Świat książek
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. Ogólne dyskusje o książce: nowości wydawnicze, książki wartościowe i godne polecenia, nagrody literackie, spotkania z autorami oraz różnego rodzaju informacje ze świata książki.
888243 czytelników
3422 dyskusji
84515 wypowiedziPokaż ostatnią
Czytelnicze podsumowanie 2018 roku
liczba postów na stronie: 
książek: 1487
Babi
26-12-2018 20:55
czyli podzielcie się swoimi doświadczeniami czytelniczymi z tego roku - ile książek przeczytaliście? czy znalazły się u was jakieś perełki? a może w drugą stronę; czytaliście jakieś całkowite nieporozumienia? co polecacie, a co odradzacie? poznaliście nowych pisarzy? otworzyliście się na nowy gatunek? znienawidziliście jakiś cykl? robiliście sobie jakieś wyzwania? macie jakieś fajne na oku? może chcecie się nimi podzielić? jakie są wasze cele na nadchodzący nowy rok? a może ktoś zapisuje i wie ile w tym roku zakupił książek? :D

zapraszam do dyskusji, jak co roku! :)

* wcześniejsze podsumowania:
2012: http://lubimyczytac.pl/dyskusja/69/4230/czytelnicze-podsumowanie-roku-2012
2013: http://lubimyczytac.pl/dyskusja/69/6678/czytelnicze-podsumowanie-2013-roku
2014: http://lubimyczytac.pl/dyskusja/69/9664/podsumowanie-czytelnicze-2014-roku
2015: http://lubimyczytac.pl/dyskusja/69/12281/czytelnicze-podsumowanie-roku-2015
2016: http://lubimyczytac.pl/dyskusja/69/14910/czytelnicze-podsumowanie-2016-roku
2017: http://lubimyczytac.pl/dyskusja/69/17304/czytelnicze-podsumowanie-2017-roku
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1191
betsy
26-12-2018 22:01
Nie lubię robić sobie żadnych wyzwań, zwłaszcza jeżeli chodzi o czytanie. Czytam dla przyjemności a nie na akord. Mimo tego przeczytałam w tym roku 83 książki, jakoś wyjątkowo dużo. Moim odkryciem tegorocznym była "Maryla Szymiczkowa" oraz jej profesorowa Szczupaczyńska. Odkryłam też świetne etno- kryminały Koźmińskich. Perełką- "Rzeczy, których nie wyrzuciłem" Marcina Wichy oraz "Julita i huśtawki". Rozczarowaniem -grube, rozdęte kryminały autorek, które do tej pory lubiłam: Puzyńskiej, Bondy i Marininy. Obiecałam sobie nigdy więcej nie czytać kryminałów, które mają więcej niż 550 stron.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1770
Nimmo
27-12-2018 15:04
DUŻY PLUS
Nikt nie idzie Język przyszłości Slade House
MAŁY PLUS
Złoty dom Goldenów Aleja tajemnic Fetysz mózgu
ODKRYCIE
David Mitchell
MAŁY MINUS
Żar
DUŻY MINUS
(brak :) )

Dużo ciekawych książek w 2019 :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 504
bppremiera
30-12-2018 22:05
Jej, a ten minus dla "Żar" Sandora Marai to za co?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1842
kryptonite
27-12-2018 20:35
W tym roku przeczytałam mniej książek niż w poprzednim - na ten moment wychodzi mi 59 pozycji. Z tego, co widzę, w 2019 roku mogę znowu zaszaleć z liczbą przeczytanych książek :-) 2018 rok bardziej obfitował w duże zmiany w życiu prywatnym niż w odkrycia literackie, dlatego też książki poszły w odstawkę.
Jeśli chodzi o moje podsumowanie, to wygląda ono tak:

Najlepsze książki 2018 roku:
Biegnąca z wilkami. Archetyp Dzikiej Kobiety w mitach i legendachDygotOpowieść podręcznejNajlepszy. Gdy słabość staje się siłą

Najsłabsze książki 2018 roku:
W drodzeKształt wody365 dniOjciec Brown. Detektyw w sutannie

Mogę powiedzieć, że w 2018 roku, jako czytelniczka, wyszłam ze swojej strefy komfortu i przeczytałam książki z gatunków, które nie należą do moich ulubionych, i dzięki temu pozbywam się klapek z oczu :-) Oto i one: Metro 2033Lśnienie9 i 1/2 tygodniaKim byłem w przeszłości?SzeptuchaInteligencja emocjonalnaWarsztaty stylu. Autorska metoda, dzięki której odkryjesz swój stylSekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji

Miałam również chwile nostalgii, i sięgałam po tytuły przeznaczone głównie dla młodszych czytelników:
Cud pocałunku czyli jak nie zostałam świętąJej wysokość P.Cudowny chłopak

Zaległości czytelnicze, jakie nadrobiłam:
Fragmenty dyskursu miłosnegoVilletteSceny z życia małżeńskiegoZabójstwo Rogera AckroydaMorderstwo w Orient Expressie - w końcu poznałam styl i pióro Agathy Christie, i zobaczyłam, że nie taki diabeł straszny, jak go malują :-)

Jeśli chodzi o psychologię, poradniki czy książki bądź powieści motywacyjne, to śmiało mogę napisać, że w 2018 roku trafiłam na naprawdę dobre pozycje:
Nie zależy mu na TobieNaucz się żyćPrzebudzenieBądź pewna siebieEnergia kobietMinimalizm po polskuInstrukcja obsługi toksycznych ludzi

Rozczarowania 2018 roku:
A ja żem jej powiedziała...Rzeczy, których nie wyrzuciłem

Niespodzianki 2018 roku:
Zatrute życieProjektantkaProjekt „Rosie”Wyśnione życie

2019 rok chciałabym zacząć z przytupem :-) Z całą pewnością skupię się na tym, co mam w biblioteczce, i dalej będę otwarta na inne niż dotychczas przeze mnie czytane gatunki książek. Nie ma co się ograniczać, bo można zostać mile zaskoczonym :-)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1007
Mateusz
28-12-2018 10:11
Smutno mi trochę, że "W drodze" znalazło się w najsłabszych :P
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 97
ChanLee
27-12-2018 21:08
Nie wiem ile przeczytałam - w połowie roku przestałam liczyć. Obecnie sięgam po starocie biblioteczne, bo ten rok był raczej słaby na zakupy książkowe. W przyszłym mam zamiar to zmienić. :)

Najlepsze książki:
Niebanalna więź Niebanalna więź - szczególnie za zakończenie. :)
Miasto z lodu Miasto z lodu - może dlatego, że mój projekt "Czytam polskie autorki w 2018" przyczynił się do tego, że czuję wstręt do babskich czytadeł i tylko ta książka wzbudziła we mnie coś więcej niż irytację. Takie światełko w ciemności. :P
Krzyk pośród nocy Krzyk pośród nocy - bardzo udana powieść z odpowiednio budowanym napięciem. Chętnie do niej wrócę po jakimś czasie. :)

Największe rozczarowania:
Historia pszczół Historia pszczół - jeszcze nigdy nie czułam się tak zrobiona w balona. Ciężko mi było przez nią przejść, bo najciekawszego wątku było malutko. Nuda.

Najczęściej czytany autor:
Mary Higgins Clark Mary Higgins Clark

No i w sumie to tyle. Nie ma tego za wiele, ale bida z nędzą. Może 2019 będzie bardziej przyjazny. :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 527
Gilbert
27-12-2018 23:24
Jestem w trakcie 99. pozycji, może do końca roku osiągnę setkę.

NAJLEPSZE:
Za wszelką cenęSlashZostawiłeś mi tylko przeszłośćoraz serie Buntowniczka z pustyni i Dom pod Pękniętym Niebem
NAJGORSZE:
Koszmarna wycieczka16:10 do BergamoDrzwi o trzech zamkachWybrana przez księżyc
ROZCZAROWANIA:
Most nad MissisipiDywizjon 303More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nieMam na imię Zero
ODKRYCIA:
Morderstwo w Orient ExpressieRóżaniecWanna z kolumnadą. Reportaże o polskiej przestrzenioraz seriaJutro
ZASKOCZENIA:
Musimy coś zmienićSherlock Holmes. Nieautoryzowana biografia
PLANY NA 2019:
Igrzyska Śmierci - TrylogiaGemina. Illuminae Folder_02 i więcej książek od Agathy Christie oraz Filipa Springera
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 882
Krzysztof
01-01-2019 13:46
I udało się do 100 dociągnąć?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3433
Aurora92
27-12-2018 23:53
W tym roku przeczytałam 46 książek - jedną dwa razy w dwóch różnych tłumaczeniach.
Jest to mój najgorszy rok, odkąd jestem na LC, ale zbliżony do poprzedniego. Wszystko ze względu na sprawy prywatne. No trudno.
Ale przynajmniej zdarzyło się naprawdę sporo cudownych książek, a także udało mi się dokończyć dwie z najbardziej popularnych serii książek dla dzieci, co wbrew pozorom nie było takie proste, bo ostatni tom "Serii Niefortunnych Zdarzeń" było bardzo trudno znaleźć.
Wstyd mi jedynie, że nie przeczytałam paru książek, które chciałam w tym roku przeczytać... No cóż, może w przyszłym...

Zacznę od tych najgorszych książek, a te moim zdaniem najlepsze zostawię na koniec, na deser. ;P

Najgorsze (cieszy mnie, że tylko cztery!):
Nieprzemijająca fascynacja Nieprzemijająca fascynacja - chyba już drugi raz z rzędu rozpoczynam rok od harlequina. Ale ten to już całe szczęście ostatni z tych 5-6, które zalegały u mnie na półce, a które mama dostała zapewne w prezencie z jakimś kobiecym magazynem wieki temu... Nie był na pewno najgorszy z nich, ale czterech liter i tak nie urywa i nie warto tracić na to czasu.
365 dni 365 dni - zdecydowanie najgorsze nieporozumienie w tym roku, i z całą pewnością jedna z gorszych, jakie w ogóle czytałam, ale pewnie i tak sięgnę po kontynuację - tak w ramach czytelniczego masochizmu... Proszę, nie każcie mi znów pisać, co było nie tak, bo za dużo tego - zapraszam do przeczytania mojej opinii na profilu. Albo opinii jakiegokolwiek czytelnika, który również ocenił to negatywnie, bo się z nimi wszystkimi w 100% zgadzam.
Mroczniej Mroczniej - tak jak napisałam w opinii, to naprawdę jest arcydzieło w porównaniu z książką powyżej. Ale na więcej niż 4 gwiazdki nie zasługuje.
A ja żem jej powiedziała... A ja żem jej powiedziała... - książkę dodaję na ostatnią chwilę, bo zdążyłam przeczytać jeszcze w tym roku... Niestety rozczarowanie, choć niektóre teksty są naprawdę dobre i godne polecenia. Szkoda.

Pora na najlepsze - jak widać, jest ich naprawdę sporo! :D
Historia świątecznej choinki Historia świątecznej choinki - okres świąteczny jeszcze trwa, więc jak najbardziej można sięgnąć! :)
Mistrz i Małgorzata Mistrz i Małgorzata - jak dla mnie największa niespodzianka tego roku! Dlaczego? Bo sądziłam, że nadal - mimo że szkołę skończyłam kilka lat temu - będzie dla mnie zbyt trudna, ale tak się nie stało :)
Pippi Pończoszanka Pippi Pończoszanka - chyba nie muszę pisać dlaczego :D
Dzieci z Bullerbyn Dzieci z Bullerbyn - jw. (ponowna lektura po latach)
31 korytarzy 31 korytarzy - cudowna i czekam z niecierpliwością na kontynuację! Pozdrawiam serdecznie autorkę! ;)
Polskie morderczynie Polskie morderczynie - naprawdę warto, choć szukajcie najnowszego wydania - ja miałam chyba poprzednie, przez co pewnie parę najnowszych faktów mi umknęło.
Zabić drozda Zabić drozda - z pewnych względów czytałam aż dwa razy; niestety oryginału jeszcze nie zdążyłam.
It Ends with Us It Ends with Us - tak, jestem kolejną czytelniczką, którą ta autorka oczarowała :D
Charlie i fabryka czekolady Charlie i fabryka czekolady - naprawdę magiczne przeżycie!
Rekin i baran. Życie w cieniu islandzkich wulkanów Rekin i baran. Życie w cieniu islandzkich wulkanów - co prawda na dzień dzisiejszy jeszcze ją czytam, ale czuję, że już mogę z całą pewnością polecić każdemu, kto jeszcze nie czytał!

Wspomniałam też, że dokończyłam dwie dziecięce serie:
1. Muminki (dwa pierwsze tomy czytałam w zeszłym roku, dlatego ich tu nie ma). Polecam całość z całego serduszka!!!
W Dolinie Muminków Pamiętniki Tatusia Muminka Lato Muminków Zima Muminków Opowiadania z Doliny Muminków Tatuś Muminka i morze Dolina Muminków w listopadzie

2. Seria Niefortunnych Zdarzeń (osiem tomów przeczytałam w zeszłym roku). Z pewnością były to jedne z najdziwniejszych książek, jakie miałam okazję przeczytać ;P
Krwiożerczy karnawał Zjezdne zbocze Groźna grota Przedostatnia pułapka Koniec końców

Pozostałe książki:
Dom Lalki (Nora) Peer Gynt Królewna Śnieżka Dzieci z ulicy Awanturników Lotta z ulicy Awanturników Światło Chłopcy, których kocham Król Edyp Antygona Niemcy Laurie Listy miłości Dzieje Tristana i Izoldy Obserwator Powrót do domu Teraz albo nigdy Kołysanka Księża bez cenzury. Rozmowy pod koloratką Psiego najlepszego. Był sobie pies na święta Hotel pod jemiołą
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 715
Virginia
28-12-2018 13:55
W tym roku przeczytałam 57 książek.

Najlepsza książka młodzieżowa tego roku:
Twój Simon

Najlepsza seria urban fantasy:
Okrutna pieśń Mroczny duet

Kolejne książki z gatunku fantastyki, które zasługują na uznanie:
Okrutny książę Poszukiwaczka Kosiarze Pierwszy rok

Najlepsze książki o miłości:
Kocham Cię bez słów Z popiołów Stand By Me

Najgorszych książek w tym roku było parę, zasługiwały one na nie więcej niż 3 gwiazdki. Nie będę ich wymieniać, bo szkoda na te pozycje zachodu. :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1139
Eleckra
28-12-2018 14:31
Na ten moment przeczytałam 98 książek. Do końca roku jeszcze całe trzy dni, może do 100 dobiję. Ale specjalnie ważnym celem to dla mnie nie jest. Książek w tym roku wyszło dużo mniej niż w poprzednim- życie prywatne wtrąciło swoje trzy grosze i upomniało się o należny mu czas. No trudno, co poradzę.

W tym roku uparłam się i zaczęłam pisać opinię o wszystkim, co czytałam. Od 17 lutego- pierwszej opinii z serii- napisałam ich 76. Dwie książki recenzji się nie doczekały: Sen nocy letniej Sen nocy letniej i Obrona Sokratesa Obrona Sokratesa O jednej opinii po prostu nie mam, o drugiej nie czuję się na siłach pisać.

Odkryciem roku obwołuję Paulo Coelho - średnio go lubię, ale na pewno pewien wpływ na mnie wywarł. I przy jego twórczości po raz pierwszy od dawna czytałam książki ze względu tylko na autora.

Najmilsze doświadczenia czytelnicze miałam z seriami Czarownice z Wolfensteinu. Pierścień i sito Czarownice z Wolfensteinu. Pierścień i sito - która za pewne nigdy nie zostanie zakończona i Odnaleźć swą drogę Odnaleźć swą drogę - która dla odmiany nie zostanie pewnie przetłumaczona.

Najlepsze, najbardziej niesamowite, niezwykłe, które zapamiętam pewnie na długo:
Dziennik Dziennik
Rok 1984 Rok 1984
Mistrz i Małgorzata Mistrz i Małgorzata
Bóg urojony Bóg urojony
Hiszpańscy żebracy Hiszpańscy żebracy wraz z całą serią.

Jedyną książką, którą w tym roku obdarowałam tylko jedną gwiazdką pozostaje od czerwca ZmierzchZmierzch. Chociaż kilku "dziełom" niewiele zabrakło.

W tym roku oficjalnie przegrałam walkę z 3 książkami: Buntowniczka z pustyni Buntowniczka z pustyni, Dzień 7 Dzień 7 (są żałosne) i Bitwa na Wrzosowiskach Bitwa na Wrzosowiskach (wyrosłam już niestety z Flanagana).

Walkę z kilkoma innymi jeszcze toczę, choć w zwycięstwo powątpiewam. Wzbogacą pewnie półkę "Niedoczytane" w przyszłym roku.

Rok kończę (na ten moment, 28.12.2018 14:28 :P) z:
532 książkami na półce "Przeczytane"
586 na półce "Chcę przeczytać"
0 (tradycyjne) na półce "Teraz czytam"
Razem w mojej biblioteczce znajduje się 1118 pozycji.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1653
Deutschland91
28-12-2018 14:50
Na chwilę obecną mam przeczytane 23 książki. Myślę, że jeszcze mi uda się skończyć jedną albo dwie. Jest ich mniej niż w poprzednio, ale też poza książkami były inne sprawy. Poza tym jest ktoś na kim mi zależy i bardzo chcę,żeby te sprawy ułożyły mi się pomyślnie. W tym roku skończyłam czytać ciekawą,ale też poruszającą sagę o rodzinie Casteel.

Książki,które zostawiły trwały ślad,wzruszyły i skłoniły do refleksji:
Dziewczyny z Wołynia Dziewczyny z Wołynia

WOŁYŃ bez komentarza WOŁYŃ bez komentarza

Potem... Potem...

Odprysk Odprysk

Dziedzictwo von Becków Dziedzictwo von Becków

Zaskoczenia:
Bielszy odcień śmierci Bielszy odcień śmierci
Berlin Crossing Berlin Crossing
Życie to są chwile Życie to są chwile

Purpurowe rzeki Purpurowe rzeki

Niestety rozczarował mnie 4 tom serii o Fjällbace, mam nadzieję, że w przyszłym roku skończę, ale irytują mnie tu bohaterowie i fabuła. Poprzednie części były lepsze, wciągające. Liczę, że kolejne tomy są ciekawsze.
Ofiara losu Ofiara losu

Autorzy, których odkryłam w tym roku:
Bernard Minier Bernard Minier

Lucinda Riley Lucinda Riley

Joanna Jax Joanna Jax

Jean-Christophe Grangé Jean-Christophe Grangé

W przyszłym roku bym chciała przeczytać serie kryminałów Chrisa Cartera, zacząć też pozostałe książki francuskiego autora Jean - Christopher Grange, bo to są thrillery jakie lubię, mocne, trzymające w napięciu, nadrobić inne czytelnicze zaległości.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
zgłoś błąd zgłoś błąd