Miruku 
https://www.facebook.com/fume.chan, https://www.instagram.com/trustmyrage_, https://www.last.fm/pl/user/MirukuHorii, https://myanimelist.net/animelist/MirukuHorii, filmweb.pl/user/miruku_horii
Zakochana w swoich kotach, językach obcych i gotowaniu. Studentka prawa, która cierpi na wieczny brak czasu i wieczny nie-chce-mi-sięizm. W wolnych chwilach czyta, a jak nie czyta to w ilościach hurtowych pochłania filmy, seriale i anime, chociaż wie, że powinna właśnie wkuwać kanji i słówka i przepisy. Tak na dobrą sprawę mieszka w kuchni i zastanawia się, jakim cudem nie jest jeszcze wielką blond kulką, która zamiast chodzić się toczy. Z aktywności fizycznej najbardziej lubi krzyżówki i spanie oraz trening wątroby połączony z treningiem wytrzymałości psychicznej przy czytaniu wszelkich możliwych gniotów. Książki były w jej życiu obecne od najmłodszych lat, chociaż biblioteczka nigdy nie stała się tak okazała, jak u niektórych, czego żałuje do tej pory. Nie często sięga po lekturę w języku polskim, zdecydowanie bardziej preferując angielski, japoński, hiszpański i francuski. Przez swoje zamiłowanie do podróży, prawie całkowicie porzuciła książki papierowe (kto by zresztą upchnął 3000 książek w bagażu podręcznym?). Czasami gryzie i jest opryskliwa, ale tylko wtedy, gdy budzi się ją z samego rana, tak w okolicach 10.
23 lat, kobieta, Kraszew, status: Czytelniczka, dodała: 1 ksiązkę, ostatnio widziana 19 godzin temu
Teraz czytam
  • Cienie
    Cienie
    Autor:
    Nowa powieść Wojciecha Chmielarza, laureata nagrody Wielkiego Kalibru. W Milanówku giną dwie kobiety – córka i konkubina słynnego gangstera. Zastrzelono je z broni podkomisarza Kochana, a on sam znik...
    czytelników: 1997 | opinie: 207 | ocena: 7,8 (1062 głosy)
  • Miłość dla dorosłych
    Miłość dla dorosłych
    Autor:
    Mogłoby się wydawać, że Christian i Leonora mają wszystko. Udane małżeństwo, piękny dom z widokiem na fiord w Vejle i syna, który właśnie wygrał z ciężką chorobą. Ale na firmowym przyjęciu Leonora nak...
    czytelników: 237 | opinie: 9 | ocena: 6,84 (49 głosów)
  • Pierwszy śnieg
    Pierwszy śnieg
    Autor:
    Jest listopad, w Oslo właśnie spadł pierwszy śnieg. Birte Becker po powrocie z pracy do domu chwali syna i męża za ulepienie bałwana w ogrodzie. Nie jest on jednak ich dziełem. Stają przy oknie - i wi...
    czytelników: 16563 | opinie: 747 | ocena: 7,83 (8553 głosy) | inne wydania: 6
  • Sześć Cztery
    Sześć Cztery
    Autor:
    Największy koszmar, jaki mogą przeżyć rodzice. Sprawa, której żaden detektyw nie potrafił rozwiązać. Nieprzewidywalny zwrot akcji. Japońskie „Millennium” – 1 000 000 egzemplarzy sprzedanych w ciągu 6...
    czytelników: 522 | opinie: 60 | ocena: 6,27 (127 głosów) | inne wydania: 1
  • Świat lodu i ognia
    Świat lodu i ognia
    Autorzy:
    Nigdy dotąd nieopublikowana historia Westeros i krain położonych poza nim. Setki stron nowego materiału autorstwa George'a R.R. Martina. Jeśli przeszłość jest prologiem, w takim razie arcydzieło Geor...
    czytelników: 2559 | opinie: 76 | ocena: 8,28 (760 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-15 08:48:43
Ma nowego znajomego: tysya
 
2018-10-14 01:21:34
Ma nowego znajomego: Pistacia_Vera
 
2018-10-12 21:22:32
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-12 02:22:06

Za tak koszmarną narrację pierwszoosobową powinny być jakieś kary. Szczególnie, kiedy brzmi ona jak przeklejona z bloga, pisanego przez 12-latkę. Chociaż nie, stop. Za całe to książopko powinny być jakieś kary. Najlepiej dokładnie takie, jak orzedstawione w tym... czymś. Ciekawe czy i wtedy związanie i porwanie byłby takie mroczno-romantyczno-podniecające. Ale od początku...
Już pierwsze kilka...
Za tak koszmarną narrację pierwszoosobową powinny być jakieś kary. Szczególnie, kiedy brzmi ona jak przeklejona z bloga, pisanego przez 12-latkę. Chociaż nie, stop. Za całe to książopko powinny być jakieś kary. Najlepiej dokładnie takie, jak orzedstawione w tym... czymś. Ciekawe czy i wtedy związanie i porwanie byłby takie mroczno-romantyczno-podniecające. Ale od początku...
Już pierwsze kilka stron tej książki i scenka w samolocie mnie niesamowicie zdenerwowała i zażenowała. Nie, przymusowy seks nie jest niczym podniecającym. I nie, durne wyjaśnienia autorki, że "ona wiedziała, co go podnieca i w sumie to SAMA TEGO CHCIAŁA" nie zmienią tego, że zaserwowano nam tu najprawdziwszy opis gwałtu. Już po tym wycinku powinnam cisnąć tym gównem w kominek, ale szkoda mi czytnika.

Jedziemy dalej. Czytając dialogi w samolocie, jakieś wizje Pani, które wymykały się naszemu "super przystojnemu i ultra bogatemu" bochaterowi spod kontroli - zasnęłam. Autentycznie zasnęłam. Logika i sens poszły się tralala. Może jakby to była książka fantasy to bym uwierzyła w tę wizję. Wiecie, skoro są jednorożce i demony, to i facet może sobie dziewuchę wyśnić, no ale na bogów wszelakich - nie w pornopku. Tu ponownie odechciało mi się czytać tego gniota, ale miałam jeszcze nadzieję, że dalej się to rozkręci. No i rozkręca się...

Tylko, że ze strony na stronę jest jeszcze gorzej. Nasza główna bochaterka to skretyniała materialista. Facet ją porwał? No w sumie to bardzo źle się zachował, ale ta kiecka od Prady jest taka cuuuudowna. Koleś grozi twojej rodzinie? No niby powinnam go nienawidzić, ale ma takiego boskiego kutasa. Wymioty, rwanie sobie włosów z głowy i zażenowanie to jedyne na co mnie stać przy tych opisach, dialogach i scenkach. Tej baby nie da się polubić. I naprawdę, jeśli to, co autorka mówi w wywiadach jest prawdą - to po prostu, tak po ludzku, współczuję.

Następnie jest przyjaciółka Laury - Olga. Można ją podumować krótkim "o żesz kurwa, ja pierdolę". A, no i ma duże cycki. I daje dupy za pieniądze, ale mówi, że nie jest dziwką. W sumie trudno coś o niej napisać pozytywnego. Rynsztokowy język, chodzenie ubraną jak pierwsza lepsza. Czy ja naprawdę czytałam literaturę kobiecą, a nie, za przeproszeniem, wysryw jakiegoś smalca alfa? To jest najgorzej napisana postać kobieca ever. Obrzydliwie, wulgarnie, seksistowsko.

No i nasz gangster od siedmiu boleści. Nawet jego imienia nie pamiętam. Massim, Maxim, whatever. Toż to nawet autorKasia kreuje bardziej rozumne postacie. A tu? Dostajemy zabójczo przystojnego Włocha, o penisie tak wielkim, że łatwiej sobie słoik włożyć. Dodatkowo jest bogaty. Bajecznie bogaty. W sumie to pewnie jak sika, to złotem. No i może wszystko. Porywa dziewczynę, mówi, że nic nie zrobi wbrew jej woli, a później ją obmacuje. Uprawia z nią seks bez prezerwatywy, dochodzi w niej podczas dni płodnych, zabija jej ex, grozi jej rodzinie. No materiał na męża, nie? A i owszem. Bo dla naszej LaurBillki liczy się tylko hajs i kutas. I nowe buty. Żeby tu chociaż był syndrom sztokholmski, ale nie. Dostajemy po prostu rasowe opowiadanie młodej, naiwnej nastolatki.

Rzygać mi się chce po tej książce. To największy gniot, którego miałam w rękach od czasu Bezdomnej. Bardzo mi przykro, że kobieta przedstawia kobiety w takim świetle - jako bezmózgie lale, dla których liczy się tylko kasa i seks. Boli mnie to, że książka jest totalnie nierealna, idiotyczna i po prostu skrajnie obrzydliwa. Niedobrze mi od kreacji bochaterów, języka tam używanego. To jest po prostu złe, tragiczne i aż muszę się umyć, żeby zmyć z siebie to obrzydzenie. Lepiej by było, żeby kontynuuacja nie ujrzała światła dziennego, bo zdecydownie - książka jest szkodliwa dla młodych, dla naiwnych, dla samotny. W sumie to po prostu dla całego świata.

Cieszę się w takich chwilach, że mam Legimi, bo serio - bolałoby mnie wydać na to pieniądze. Tak boli tylko stracony czas.

pokaż więcej

 
2018-10-11 20:55:39
Ma nowego znajomego: Aurora92
 
2018-10-11 20:25:15
Ma nowego znajomego: rinos
 
2018-10-11 16:58:56
Ma nowego znajomego: MerLinka
 
2018-10-11 12:07:38
Ma nowego znajomego: magpie101
 
2018-10-11 11:05:25
Ma nowego znajomego: TINA
 
2018-10-11 10:48:01
Ma nowego znajomego: noodla_books
 
2018-10-09 00:57:26
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Jakub Mortka (tom 5)
 
2018-10-09 00:56:24
Cykl: Jakub Mortka (tom 4) | Seria: Ze Strachem

Muszę przyznać, że aż do ostatniej strony byłam zawiedziona. Czemu? Za dużo wątków, za dużo postaci i pewne rozwiązania wydawały się aż nad to oczywiste. Poza tym - sama historia, ten burdel, studentki, politycy i dziennikarze - niby wszystko fajnie, ale brakowało mi efektu wow.
Za to ostatnia strona, ostatnie zdanie. Wtedy przyszedł efekt wow. I teraz, zamiast iść grzecznie spać, bo jest 1 w...
Muszę przyznać, że aż do ostatniej strony byłam zawiedziona. Czemu? Za dużo wątków, za dużo postaci i pewne rozwiązania wydawały się aż nad to oczywiste. Poza tym - sama historia, ten burdel, studentki, politycy i dziennikarze - niby wszystko fajnie, ale brakowało mi efektu wow.
Za to ostatnia strona, ostatnie zdanie. Wtedy przyszedł efekt wow. I teraz, zamiast iść grzecznie spać, bo jest 1 w nocy, mam ochotę odpalić kolejny tom i dowiedzieć się, co było w tych cholernych plikach.

pokaż więcej

 
2018-10-04 16:18:57
Ma nowego znajomego: Cyrysia
 
2018-10-02 13:15:57
Cykl: Cykl z Wampirem (tom 2)

Audiobooki to zdecydowanie nie moja bajka. Książki sluchałam od sierpnia (!!) i jakoś zawsze brakowało czasu by ją dokończyć. I to nie chodzi o to, że pozycja mi się nie podobała. Wręcz przeciwnie! Podobała i to bardzo, bo Pilipiuk jest dobrym odmóżdżaczem, no ale... a to ciężko było się skupić, a to znalazł się serial do oglądania, a to wycieczka, a to nie miałam tabletu i o.
Co do samej...
Audiobooki to zdecydowanie nie moja bajka. Książki sluchałam od sierpnia (!!) i jakoś zawsze brakowało czasu by ją dokończyć. I to nie chodzi o to, że pozycja mi się nie podobała. Wręcz przeciwnie! Podobała i to bardzo, bo Pilipiuk jest dobrym odmóżdżaczem, no ale... a to ciężko było się skupić, a to znalazł się serial do oglądania, a to wycieczka, a to nie miałam tabletu i o.
Co do samej książki - dla fanów Pilipiuka pozycja obowiązkowa. Dla innych, no cóż, wiele zależy od waszego poczucia humoru i rodzaju rozrywki jakiej szukacie.

pokaż więcej

 
2018-09-29 15:45:16
Autor:
Cykl: The Dark Duet (tom 1)

Czuję się, jakbym wróciła do czasów gimnazjum. Nawet pogoda taka podobna, że aż w wyobraźni słyszę szum starego komputera. Widzę siebie, jak w wyszukiwarkę wpisuję blog.onet.pl i czytam... właśnie tę książkę. Książkę, która niczym nie różni się od internetowych opowiastek, tworzonych przez 15-latki, którym wariują hormony.
No bo hej, koleś cię porywa, więzi, bije i rozdziewicza analnie. Poniża...
Czuję się, jakbym wróciła do czasów gimnazjum. Nawet pogoda taka podobna, że aż w wyobraźni słyszę szum starego komputera. Widzę siebie, jak w wyszukiwarkę wpisuję blog.onet.pl i czytam... właśnie tę książkę. Książkę, która niczym nie różni się od internetowych opowiastek, tworzonych przez 15-latki, którym wariują hormony.
No bo hej, koleś cię porywa, więzi, bije i rozdziewicza analnie. Poniża cię i chce sprzedać jako seksualną niewolnicę. No ale jest przystojny! I ma takie piękne oczy! I znam go całe 3 tygodnie. Po prostu idealny kandydat na męża, szykujmy obrączki, oto państwo młodzi - świrnięty porywacz i laleczka z syndromem sztokholmskim.
Książka była beznadziejna. Nudna, durna i skończenie głupia. Nie wiem jakim cudem ta historia ma być podniecająca i romantyczna, ale nie. W 3 tygodnie nie zakochujemy się w swoim porywaczu na zabój.
O zakończeniu już nie wspomnę, bo po prostu mnie zażenowało.
Nie polecam, a wręcz odradzam. Lepiej iść na spacer niż tracicz czas na to "czytadło".

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
950 64 1412
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (224)

Ulubieni autorzy (25)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (78)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd