Kartoteka 64 #2
7,55 (1154 ocen i 297 opinii) Zobacz oceny
10
123
9
175
8
342
7
291
6
116
5
55
4
25
3
14
2
8
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365973375
liczba stron
480
język
polski
dodała
AMisz

Mistrzowski thriller Wojciecha Chmielarza. Ostatnie wspólne wakacje... Tragedia, która niszczy. Czas, który nie przynosi pocieszenia. Koniec, od którego nie ma ucieczki. Grupa trzydziestolatków, przyjaciół ze studiów, co roku wyjeżdża wspólnie ze swoimi rodzinami na wakacje. Tym razem trafiają do zagubionej wśród jezior i lasów agroturystyki w niewielkiej wsi Żmijowisko. Bawią się jak zwykle –...

Mistrzowski thriller Wojciecha Chmielarza. Ostatnie wspólne wakacje... Tragedia, która niszczy. Czas, który nie przynosi pocieszenia. Koniec, od którego nie ma ucieczki.
Grupa trzydziestolatków, przyjaciół ze studiów, co roku wyjeżdża wspólnie ze swoimi rodzinami na wakacje. Tym razem trafiają do zagubionej wśród jezior i lasów agroturystyki w niewielkiej wsi Żmijowisko. Bawią się jak zwykle – odreagowując stres szybkiego wielkomiejskiego życia. Jest alkohol, są narkotyki. A także skrywane od lat urazy, dawne uczucia i wzajemne pretensje.
Podczas jednej z mocno zakrapianych imprez ktoś kogoś prawie topi. Wywiązuje się kłótnia, podczas której otwierają się dawne rany. Następnego dnia córka jednej z par, piętnastoletnia Ada, znika. Pomimo poszukiwań nikomu nie udaje się jej odnaleźć. Rozpływa się w powietrzu.
"Ada była ciągle najważniejsza. Każdego dnia o niej myślałem, każdego. O tym, co się stało. O tym, co moglibyśmy zrobić inaczej." Rok później jej ojciec wraca do Żmijowiska, by podjąć ostatnią próbę odnalezienia córki. Przez te dwanaście miesięcy znienawidziła go cała Polska. Ale – jak się okazuje – nie wraca tam sam...
"Żmijowisko" to opowieść o tragedii, która niszczy. O rodzinie, która musi stawić czoło próbie przekraczającej ludzkie wyobrażenia. Uczuciach, które trwają pomimo mijających lat i nie niosą pocieszenia. Zdradzie, bólu i miłości. Strachu, zbrodni i karze. O tym, ile jesteśmy w stanie zrobić dla naszych dzieci i jak wiele nas to kosztuje.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Marginesy, 2018

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133153/zmijo...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
jusola książek: 3518

Psychologiczne żmijowsko

Nie każde jest zagrożeniem, ale wzbudzają silne negatywne emocje i lęk. Tytuł najnowszej powieści Wojciecha Chmielarza „Żmijowisko” do najprzyjemniejszych więc nie należy. Już jedną żmiję lepiej traktować z dystansem, cóż dopiero ich kłębowisko!

W niewielkiej wsi, której nazwa tożsama jest z tytułem, w gospodarstwie agroturystycznym latem 2017 r. pojawia się Arek. To ojciec zaginionej rok wcześniej w tym miejscu 15-letniej Ady. Nie ma się co dziwić, że właścicielka gospodarstwa, której ledwie udało się po kilkumiesięcznym medialnym szumie wokół tragicznego zdarzenia uspokoić trochę atmosferę wokół miejsca z nim kojarzonego, nie chce go przyjąć. Nowi goście niby są, ale przecież łatwo ich wystraszyć. Arek w siedlisku pozostaje jednak za sprawą Krzysztofa, jej męża, a do swojego pokoju zaprasza go Adaoma, pół Polka, pół Nigeryjka, także uczestniczka feralnego letniego wypadu. Ona przyjechała odpocząć, on ma szukać tropów w sprawie córki. Najbliższy czas odsłoni co nieco — to oczywiste, kryminał ma to do siebie — z tajemnicy poprzedniego lata. A czytelnicy, którzy lubią być prowadzeni przez autora, niemający przesadnych ambicji odgadywania już na początku „kto zabił” - tacy jak ja – na pewno będą rozwiązaniem usatysfakcjonowani.

Wojciech Chmielarz opowiada w kilku perspektywach. Jesteśmy w teraźniejszości i razem z ojcem i jego niespodziewaną towarzyszką próbujemy dociec, jak zaginęła Ada i co naprawdę zdarzyło się poprzedniego lata. Uczestniczymy więc w rozwoju akcji,...

Nie każde jest zagrożeniem, ale wzbudzają silne negatywne emocje i lęk. Tytuł najnowszej powieści Wojciecha Chmielarza „Żmijowisko” do najprzyjemniejszych więc nie należy. Już jedną żmiję lepiej traktować z dystansem, cóż dopiero ich kłębowisko!

W niewielkiej wsi, której nazwa tożsama jest z tytułem, w gospodarstwie agroturystycznym latem 2017 r. pojawia się Arek. To ojciec zaginionej rok wcześniej w tym miejscu 15-letniej Ady. Nie ma się co dziwić, że właścicielka gospodarstwa, której ledwie udało się po kilkumiesięcznym medialnym szumie wokół tragicznego zdarzenia uspokoić trochę atmosferę wokół miejsca z nim kojarzonego, nie chce go przyjąć. Nowi goście niby są, ale przecież łatwo ich wystraszyć. Arek w siedlisku pozostaje jednak za sprawą Krzysztofa, jej męża, a do swojego pokoju zaprasza go Adaoma, pół Polka, pół Nigeryjka, także uczestniczka feralnego letniego wypadu. Ona przyjechała odpocząć, on ma szukać tropów w sprawie córki. Najbliższy czas odsłoni co nieco — to oczywiste, kryminał ma to do siebie — z tajemnicy poprzedniego lata. A czytelnicy, którzy lubią być prowadzeni przez autora, niemający przesadnych ambicji odgadywania już na początku „kto zabił” - tacy jak ja – na pewno będą rozwiązaniem usatysfakcjonowani.

Wojciech Chmielarz opowiada w kilku perspektywach. Jesteśmy w teraźniejszości i razem z ojcem i jego niespodziewaną towarzyszką próbujemy dociec, jak zaginęła Ada i co naprawdę zdarzyło się poprzedniego lata. Uczestniczymy więc w rozwoju akcji, przeżywając emocje związane z odkrywaniem kolejnych, niekiedy fałszywych, kart dramatu. Wracamy do „wtedy” – w ten sposób poznajemy bohaterów, obserwując tradycyjne rokroczne spotkanie grupy przyjaciół, dziś już przekraczających trzydziestkę z różnym bagażem doświadczeń i związków, w którego czasie zdarzyła się tragedia. Oraz przyglądamy się temu, co działo się „pomiędzy” przeszłością a teraźniejszością. A zdarzenia bynajmniej nie dotyczą wyłącznie rodziny zaginionej nastolatki, czyli niezbyt szczęśliwego małżeństwa Arka i Kamili.

W żmijowisku żmija przecież nie jedna. Ciekawe sprawy dzieją się w rodzinie prowadzącej agroturystykę oraz u tych, którzy chętnie by ten teren przejęli. Potencjalnego żmijowego jadu w tym świecie jest sporo i to różnego gatunku – rodzinnego (modeli rodzinnych tu kilka, więc i problemów sporo), pracowniczego (np. wielkomiejski świat mediów), społecznego (choćby mała agroturystyka w starciu z dużym nowobogackim majątkiem), a nawet i narodowościowego. Niektórych — na szczęście — jad bezpośrednio nie dosięgnie, inni zostaną pokąsani.

„Żmijowisko” to moje pierwsze spotkanie z prozą Wojciecha Chmielarza, choć nazwisko autora znam doskonale z czytelniczych rekomendacji. Pierwsze — i od razu udane. Polecam!

Justyna Radomińska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2856)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1771
Piotr | 2018-07-17
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 17 lipca 2018

Ta książka rzucała mi się w oczy w księgarniach, na forach internetowych czy też portalach społecznościowych. Większość opinii, które przeczytałem, należały do pozytywnych, niektórzy określali "Żmijowisko" jako lekturę wręcz wybitną, ale spotkałem się również z negatywnymi opiniami. Ostatecznie postanowiłem przekonać się osobiście, w czym tkwi fenomen tej książki. Dodam tylko, że wcześniej nie czytałem niczego tego autora, więc nie mam porównania.
Nie będę pisał o fabule, gdyż ta jest ogólnie dostępna i jej zarys można spotkać na okładce, czy w sieci. ja bym nie nazwał tej opowieści thrillerem, czy kryminałem. Dla mnie jest to opowieść, obsadzona tematycznie w małej wiosce, co jest ostatnio modne w rodzimej literaturze. Nie ma tutaj sielanki, wręcz przeciwnie. Powrót po roku do miejsca, które kiedyś było miejscem relaksu, teraz nim nie jest. Przyjezdny spotyka się z niechęcią, wręcz wrogością mieszkańców. Oczywiście jest sam sobie winien. W ciągu dwunastu miesięcy od zaginięcia...

książek: 515
Marzena | 2018-05-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 12 maja 2018

Nie będę ukrywać, "Żmijowisko" to  najbardziej wyczekiwana przeze mnie premiera tego półrocza.
Pióro pana Chmielarza uwielbiam od pierwszego przeczytania, odkąd w moje ręce trafił "Podpalacz", taka jest prawda.
Prawda jest też taka, że "Żmijowiskiem" Autor pokazał się z innej strony...czy lepszej? To już każdy oceni indywidualnie.
Więc do rzeczy:
Żmijowisko w moim odczuciu to mniej thriller, a bardziej powieść obyczajowa maksymalnie (czy aby nie przesadnie?) skupiona na psychice bohaterów, którzy przeżywają lub mają jakikolwiek związek z zaginięciem pewnej nastolatki. Dogłębna analiza stanu psychicznego poszczególnych bohaterów, a w tej powieści jest ich wielu i są ze sobą powiązani, podobnie jak trzy przestrzenie czasowe w których toczy się akcja, skutecznie spowalniają jej tempo, jednak ja już wiem dlaczego. Wiem co się wydarzy i wiem, że dla takiego strzału prosto między oczy skutkującego trwałym opadnięciem szczęki jaki zaserwował Autor warto przebrnąć przez wzajemne...

książek: 553
Kiwi_Agnik | 2018-05-20
Przeczytana: 20 maja 2018

Dobry, ale na pewno nie mistrzowski kryminał.

Mała Wieś Żmijowisko z dużym problemem, jej mieszkańcy oraz turyści zostają zawikłani w zaginięcie młodej dziewczyny, niepoukładane sprawy z przeszłości i konsekwencje, które trzeba będzie ponieść w przyszłości nakładają się na siebie, pojawiają się niebanalne postaci z całą gammą wad, co oczywiście jest wielką zaletą, bo bohaterowie wydają się autentyczni i wiarygodni, tacy nieidealni, żyjący obok nas, są destrukcyjne znajomości, dziwne relacje, umiejscowienie akcji jest dobrze nakreślone, język pasuje do tematyki...

Na minus to wielowarstwowość wątków, od której kręci się w głowie, chwilami nie da się tego wszystkiego ogarnąć, przeskakiwanie w czasie też utrudnia czytanie, oraz nie do końca zostaje wyjaśniony bądź jest nawet niedokończony wątek Damiana i Merry, również fabuła zawiera czyste nonsensy, niektóre opisane sytuacje są wręcz absurdalne, końcówka "pachnie" telenowelą, jedno co trzeba przyznać to, że rozwiązania zagadki...

książek: 2997
ZaaQazany | 2018-05-15
Przeczytana: 15 maja 2018

Niby drobny szczegół, a jak wiele zmienia.

W pierwszym odruchu chciałem określić książkę jako „łatwą”. Ale po chwili przestało mi pasować to określenie. Łatwa, taka nijaka? Zdecydowanie nie pasuje do lektury, która mocno mnie wciągnęła i wymusiła dokonania pewnych korekt w planach w celu pozyskania czasu na jej czytanie. Żmijowisko jest raczej książką „dostępną”, dającą czytelnikowi frajdę z jej poznania. Język lektury jest potoczny, a przez to całość przekazu jest bardziej naturalna i precyzyjna.
Duży plus za sylwetki bohaterów, postacie w mojej wyobraźni nabierały kształtów 3D, a nawet zakorzeniały się w czwartym wymiarze. Zgrabny wybieg, opierający się na przeplataniu Wtedy (lato 2016), Teraz (lato 2017) i Pomiędzy. Coś, co teoretycznie miało wyjaśniać i ułatwiać u Chmielarza dodawało atmosfery niejasności i budowało suspens by na koniec rzeczywiście z przytupem zakręcić twista i zaskoczyć czytelnika.
Teoretycznie, już po przeczytaniu, mogę stwierdzić że w książce znalazłoby...

książek: 344
Blue-eyedPassionate | 2018-07-22
Przeczytana: 22 lipca 2018

Żmijowisko - mała wioska znajdująca się w samym sercu natury. Cisza, spokój i mała agroturystyka, gdzie każdy mieszkający w zgiełku człowiek może odpocząć od trudów codziennych dni i naprawdę wypocząć.
Paczka starych przyjaciół przyjeżdża w to miejsce aby właśnie tak spędzić czas. Niestety nawarstwione problemy z przeszłości, alkohol i dwuznaczne sytuację sprawiają że wybucha poważna awantura, gdzie każdy daje upust emocjom. Jednak na szczęście wszystko rozchodzi się po kościach ale nie do końca. Rano okazuje się, że 15-letnia córka Ada zniknęła i ślad po niej również. Rozpoczyna się rozpaczliwa walka z czasem ale niestety Ada rozpłynęła się w powietrzu a wraz z nią nastało emocjonalne trzęsienie ziemi.
Mimo wszelakich prób wciąż nie znaleziono Ady. Mija rok. Po tym czasie ojciec córki jeszcze raz próbuje odtworzyć sobie wszystko tego wieczoru, wtedy na miejscu spotyka dziewczynę jego najgorszego wroga, z którą razem wspólnymi siłami próbują odnaleźć Adę. I im głębiej kopią, tym...

książek: 802
Nina | 2018-05-17
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 17 maja 2018

Boję się pisać tę opinię, boję się, bo wszyscy są zachwyceni, a ja nie. To nie jest Chmielarz, którego uwielbiam, to jakiś inny Chmielarz, a ja nie do końca wiem, czy mi się on podoba. Żmijowisko, to nie jet zła książka, to książka dobra, ale według mnie nie rewelacyjna i nawet zakończenie typu BUM I SZCZĘKA OPADA jakoś nie ratuje całości. Dla mnie było przydługawo, czasami nudnawo i nie wiem tylko czy to wina książki, czy może urlopu i innych spraw, które mnie w tym momencie absorbują. Nie czytałam na bezdechu, czytałam z przerwami i może dlatego nie wczułam się dobrze w klimat i nie zauważyłam tych wspaniałości, którymi inni się zachwycają. Przykro mi ale tym razem Pan Chmielarz mnie nie przekonał.

książek: 340
Giovanna | 2018-05-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 maja 2018

7/10 - to moja pierwsza książka Wojciecha Chmielarza i moja pierwsza wygrana książka z dedykacją. Gdyby nie to nie wiem a raczej wątpię, żebym ją kupiła.
W jakimś dużym stopniu mnie pochłonęła, aczkolwiek to nie było coś co przeczytałam jednym tchem. Tu mogłam żyć i oddychać.. mimo wszystko czyta się ją lekko. Historia dość ciekawa i zaskakujaca tak jak powinien wyglądać kryminal. Przeplatany czas akcji też wpłynął w tym przypadku na plus. Polecam..

książek: 1438
basik | 2018-06-05

Zdecydowanie dołączam do tych czytelników, którym się ta powieść nie podobała.
Dla mnie to raczej przeciętna powieść obyczajowa, bardziej skupiona na psychice bohaterów niż na wątku sensacyjnym, który stanowi tylko tło.
Do tego strasznie przegadana z mnóstwem dialogów i króciutkich zdań.
I dla mnie strasznie nudna, bez akcji i emocji, bo sama trzymająca w napięciu końcówka to za mało żeby mnie zadowolić i uznać tą książkę jako dobrą.
Dużo bohaterów, dużo różnych wątków a do tego częste przeskoki w czasie utrudniają czytanie tak że można się pogubić. I niby przez to lepiej poznajemy bohaterów i ich postępowanie, ale po co skoro ja żadnego nie polubiłam właśnie za te wszystkie szczegóły z ich życia.
Największy zarzut mam za język pełen wulgaryzmów najgorszego gatunku, którym posługują się bohaterowie zarówno młodzież jak i starsi. Denerwowało mnie też częste opisy zachowań fizjologicznych jakby mnie interesował czy mocz oddawany do jeziora jest żółty czy innego koloru i wulgarny...

książek: 3147
Beata | 2018-08-18
Na półkach: Przeczytane, Najukochańsze
Przeczytana: 18 sierpnia 2018

Powieść pełna żmij! Prawdziwe Żmijowisko!
Niesamowity, genialny thiller i jednocześnie powieść obyczajowa z doskonałym studium charakterów. Wszystkie powieści pana Chmielarza są fantastyczne, ale ta, to już mistrzostwo. Niesamowita, prawdziwa (świat mediów). Zaskakująca! Zaskakująca i ostatecznie powalająca czytelnika jak obuchem... Ja przynajmniej nie spodziewałam się tego wszystkiego. Przeczytałam jednym tchem, akcja bardzo dynamiczna, przedstawiana w trzech płaszczyznach czasowych: Wtedy (zaginięcie Ady), Teraz (rok później) i Pomiędzy. To świetne rozwiązanie, wydarzenia każdej płaszczyzny przedstawiają wszystkie postaci akcji, ich motywy. Każdy jest podejrzany, każdy miał swoje sekrety i mroczne strony... Polecam!

książek: 3039
wiejskifilozof | 2018-05-16
Na półkach: Przeczytane

Kupiłem,bo wiedziałem .Że,dobrze robię i miałem rację.
Książka,nie dała się przestać czytać.
Akcja,toczy się co lubię na wsi.
Ale,nie jest to taka romantyczna wieś co w obyczajówkach.

Opisy,jezior i lasów ,oraz pól są bardzo dobre.
Oczywiście,sam wątek kryminalny.Jest tu bardzo dobry,ja uważam.Że,to super powieść.

zobacz kolejne z 2846 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Top czerwca lubimyczytać.pl

Jakie książki w czerwcu rozgrzewały serwery naszego serwisu do czerwoności? Które tytuły najchętniej odwiedzali internauci? Prezentujemy TOP lubimyczytać.pl najpopularniejszych książek czerwca.


więcej
Patronaty tygodnia

Zaczął się długi majowy weekend. Nie wszyscy niestety mogą korzystać z jego uroków. Dla tych, którzy pracują lub jeszcze uczą się do matury mamy kilka premier, które ukażą się w przyszłym tygodniu pod naszym patronatem. Wśród nich mocna „Siła” Naomi Alderman, wznowienie „Dżozefa” Jakuba Małeckiego oraz najnowsza powieść Wojciecha Chmielarza „Żmijowisko”!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd