Żmijowisko

Wydawnictwo: Marginesy
7,55 (194 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
31
8
47
7
49
6
18
5
6
4
4
3
4
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365973375
liczba stron
480
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
AMisz

Mistrzowski thriller Wojciecha Chmielarza.  Ostatnie wspólne wakacje... Tragedia, która niszczy. Czas, który nie przynosi pocieszenia. Koniec, od którego nie ma ucieczki. Grupa trzydziestolatków, przyjaciół ze studiów, co roku wyjeżdża wspólnie ze swoimi rodzinami na wakacje. Tym razem trafiają do zagubionej wśród jezior i lasów agroturystyki w niewielkiej wsi Żmijowisko. Bawią się jak zwykle...

Mistrzowski thriller Wojciecha Chmielarza. 
Ostatnie wspólne wakacje... Tragedia, która niszczy. Czas, który nie przynosi pocieszenia. Koniec, od którego nie ma ucieczki.
Grupa trzydziestolatków, przyjaciół ze studiów, co roku wyjeżdża wspólnie ze swoimi rodzinami na wakacje. Tym razem trafiają do zagubionej wśród jezior i lasów agroturystyki w niewielkiej wsi Żmijowisko. Bawią się jak zwykle – odreagowując stres szybkiego wielkomiejskiego życia. Jest alkohol, są narkotyki. A także skrywane od lat urazy, dawne uczucia i wzajemne pretensje.
Podczas jednej z mocno zakrapianych imprez ktoś kogoś prawie topi. Wywiązuje się kłótnia, podczas której otwierają się dawne rany. Następnego dnia córka jednej z par, piętnastoletnia Ada, znika. Pomimo poszukiwań nikomu nie udaje się jej odnaleźć. Rozpływa się w powietrzu.
„Ada była ciągle najważniejsza. Każdego dnia o niej myślałem, każdego. O tym, co się stało. O tym, co moglibyśmy zrobić inaczej.”
Rok później jej ojciec wraca do Żmijowiska, by podjąć ostatnią próbę odnalezienia córki. Przez te dwanaście miesięcy znienawidziła go cała Polska. Ale – jak się okazuje – nie wraca tam sam…
"Żmijowisko" to opowieść o tragedii, która niszczy. O rodzinie, która musi stawić czoło próbie przekraczającej ludzkie wyobrażenia. Uczuciach, które trwają pomimo mijających lat i nie niosą pocieszenia. Zdradzie, bólu i miłości. Strachu, zbrodni i karze. O tym, ile jesteśmy w stanie zrobić dla naszych dzieci i jak wiele nas to kosztuje.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Marginesy, 2018

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133153/zmijo...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (989)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 492
Marzena | 2018-05-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 12 maja 2018

Nie będę ukrywać, "Żmijowisko" to  najbardziej wyczekiwana przeze mnie premiera tego półrocza.
Pióro pana Chmielarza uwielbiam od pierwszego przeczytania, odkąd w moje ręce trafił "Podpalacz", taka jest prawda.
Prawda jest też taka, że "Żmijowiskiem" Autor pokazał się z innej strony...czy lepszej? To już każdy oceni indywidualnie.
Więc do rzeczy:
Żmijowisko w moim odczuciu to mniej thriller, a bardziej powieść obyczajowa maksymalnie (czy aby nie przesadnie?) skupiona na psychice bohaterów, którzy przeżywają lub mają jakikolwiek związek z zaginięciem pewnej nastolatki. Dogłębna analiza stanu psychicznego poszczególnych bohaterów, a w tej powieści jest ich wielu i są ze sobą powiązani, podobnie jak trzy przestrzenie czasowe w których toczy się akcja, skutecznie spowalniają jej tempo, jednak ja już wiem dlaczego. Wiem co się wydarzy i wiem, że dla takiego strzału prosto między oczy skutkującego trwałym opadnięciem szczęki jaki zaserwował Autor warto przebrnąć przez wzajemne...

książek: 2751
ZaaQazany | 2018-05-15
Przeczytana: 15 maja 2018

Niby drobny szczegół, a jak wiele zmienia.

W pierwszym odruchu chciałem określić książkę jako „łatwą”. Ale po chwili przestało mi pasować to określenie. Łatwa, taka nijaka? Zdecydowanie nie pasuje do lektury, która mocno mnie wciągnęła i wymusiła dokonania pewnych korekt w planach w celu pozyskania czasu na jej czytanie. Żmijowisko jest raczej książką „dostępną”, dającą czytelnikowi frajdę z jej poznania. Język lektury jest potoczny, a przez to całość przekazu jest bardziej naturalna i precyzyjna.
Duży plus za sylwetki bohaterów, postacie w mojej wyobraźni nabierały kształtów 3D, a nawet zakorzeniały się w czwartym wymiarze. Zgrabny wybieg, opierający się na przeplataniu Wtedy (lato 2016), Teraz (lato 2017) i Pomiędzy. Coś, co teoretycznie miało wyjaśniać i ułatwiać u Chmielarza dodawało atmosfery niejasności i budowało suspens by na koniec rzeczywiście z przytupem zakręcić twista i zaskoczyć czytelnika.
Teoretycznie, już po przeczytaniu, mogę stwierdzić że w książce znalazłoby...

książek: 535
Kiwi | 2018-05-20
Przeczytana: 20 maja 2018

Dobry, ale na pewno nie mistrzowski kryminał.

Mała Wieś Żmijowisko z dużym problemem, jej mieszkańcy oraz turyści zostają zawikłani w zaginięcie młodej dziewczyny, niepoukładane sprawy z przeszłości i konsekwencje, które trzeba będzie ponieść w przyszłości nakładają się na siebie, pojawiają się niebanalne postaci z całą gammą wad, co oczywiście jest wielką zaletą, bo bohaterowie wydają się autentyczni i wiarygodni, tacy nieidealni, żyjący obok nas, są destrukcyjne znajomości, dziwne relacje, umiejscowienie akcji jest dobrze nakreślone, język pasuje do tematyki...

Na minus to wielowarstwowość wątków, od której kręci się w głowie, chwilami nie da się tego wszystkiego ogarnąć, przeskakiwanie w czasie też utrudnia czytanie, oraz nie do końca zostaje wyjaśniony bądź jest nawet niedokończony wątek Damiana i Merry, również fabuła zawiera czyste nonsensy, niektóre opisane sytuacje są wręcz absurdalne, końcówka "pachnie" telenowelą, jedno co trzeba przyznać to, że rozwiązania zagadki...

książek: 767
Nina | 2018-05-17
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 17 maja 2018

Boję się pisać tę opinię, boję się, bo wszyscy są zachwyceni, a ja nie. To nie jest Chmielarz, którego uwielbiam, to jakiś inny Chmielarz, a ja nie do końca wiem, czy mi się on podoba. Żmijowisko, to nie jet zła książka, to książka dobra, ale według mnie nie rewelacyjna i nawet zakończenie typu BUM I SZCZĘKA OPADA jakoś nie ratuje całości. Dla mnie było przydługawo, czasami nudnawo i nie wiem tylko czy to wina książki, czy może urlopu i innych spraw, które mnie w tym momencie absorbują. Nie czytałam na bezdechu, czytałam z przerwami i może dlatego nie wczułam się dobrze w klimat i nie zauważyłam tych wspaniałości, którymi inni się zachwycają. Przykro mi ale tym razem Pan Chmielarz mnie nie przekonał.

książek: 2894
wiejskifilozof | 2018-05-16
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kupiłem,bo wiedziałem .Że,dobrze robię i miałem rację.
Książka,nie dała się przestać czytać.
Akcja,toczy się co lubię na wsi.
Ale,nie jest to taka romantyczna wieś co w obyczajówkach.

Opisy,jezior i lasów ,oraz pól są bardzo dobre.
Oczywiście,sam wątek kryminalny.Jest tu bardzo dobry,ja uważam.Że,to super powieść.

książek: 93
Rudolfina | 2018-05-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 maja 2018

ZIMNA RYBA
Już widzę jak się na mnie rzuca z pięściami tłum wielbicieli tej książki. Wokół same echy i ochy, a ja tu gwiazdek żałuję.

Poprzednią powieść Wojciecha Chmielarza „Cienie” ominęłam z premedytacją. Nie chciało mi się przypominać o co chodziło we wcześniejszym „Osiedlu marzeń”, w którym autor uległ serialowej manierze pozostawiania niedokończonych wątków (patrz recenzja z 15 grudnia 2016 na czytacz.pl). Dlatego z tym większym zapałem zabrałam się do lektury „Żmijowiska” upewniwszy się, że tym razem nie będzie żadnych kontynuacji, a książka ma zupełnie inny charakter niż wszystko to, co autor do tej pory napisał.

Połknęłam tę doskonałą pod względem dramaturgicznym opowieść praktycznie za jednym przysiadem, czerpiąc z lektury dużo przyjemności. Aż do zakończenia. Rzeczywiście, mnie również ono zaskoczyło. Niespodziewane pointy w thrillerach zazwyczaj mnie cieszą, dlaczego więc tym razem ten mechanizm nie zadziałał? Dlaczego pierwszą reakcją było niedowierzanie – zaraz, i...

książek: 473
Bzibzioh | 2018-05-10
Przeczytana: 10 maja 2018

Wg mnie to jest dramat obyczajowy. :-) Przyznam, że trochę mnie już nużyło przedstawianie tych wzajemnych relacji różnych ludzi w naprzemiennych odcinkach „teraz”, „wtedy”, „pomiędzy”, choć Chmielarz robi to wyjątkowo ciekawie. Chciałam wreszcie się dowiedzieć, co z tą zaginioną Adą! A tu nic się nie dzieje w kwestii rozwiązania rzuconej na wstępie zagadki! Jednak zakończenie wynagrodziło moją (nie)cierpliwość. Wali w łeb! Obudziłam się z lekkiego letargu. :-) Bonaszewski czyta, więc z Nesbo mi się trochę skojarzyło. Nesbo w polskich realiach.

książek: 640
AMisz | 2018-03-27
Przeczytana: 13 lutego 2018

Dzięki uprzejmości autora (i wydawnictwa) miałam okazję przeczytać "Żmijowisko" na długo przed premierę. I muszę powiedzieć, że to naprawdę mocna, dobra powieść. Po jej zakończeniu długo chodziłam po mieszkaniu nie mogąc wyjść z podziwu. Co jakiś czas wykrzykując "jezu, jakie to dobre", "ale ten facet pisze", "nigdy nie będę umiała tak opowiadać historii" - co doprowadzało mojego partnera do wybuchów śmiechu.
Jak już pisałam autorowi, to nie zbrodnia jest w tej powieści najważniejsza, to świetne studium relacji międzyludzkich.
Chmielarz jak zwykle zaserwował nam wspaniałe postaci, z żywymi dialogami, z drobnymi smaczkami, które sprawiają, że widzimy w nich ludzi z krwi i kości, a nie papierowych bohaterów.
Szczerze polecam!

książek: 656
ania | 2018-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2018

Jestem świeżo po skończonej lekturze i zakończenie troszkę pomieszało mi szyki... Bo przez jakieś 70% książki psioczyłam pod nosem, że zmarnowane pieniądze, że tyle achów i ochów, że co to w ogóle jest. Nie czytałam wcześniej nic tego autora, więc nie wiedziałam czego się spodziewać. A tu końcówka dostałam po łbie, bosakiem, z niespodzianki i co? Za 2/3 daję 5 gwiazdek, za resztę 10, średnia daje 7. Ale to kredyt zaufania, bo zakończenie siedzi mi w głowie, ale całość tak jakoś bez szału. Strasznie przegadana niepotrzebnym nadmiarem słów w dialogach bohaterów.

książek: 2193
emindflow | 2018-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 maja 2018

Wojciech Chmielarz do tej pory jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Cenię go za to, że nie spoczywa na laurach, konsekwentnie rozwija swój talent i ciągle poszukuje czegoś nowego.
Już w „Wampirze” było widać, że potrafi wnikliwie obserwować skomplikowane relacje rodzinne. W „Żmijowisku” poszedł jeszcze dalej, skupiając się przede wszystkim właśnie na wątkach obyczajowych.
Wakacyjne spotkanie przyjaciół z lat studenckich stało się pretekstem do pokazania rzeczywistych problemów, jakimi żyją na co dzień. Wyścig szczurów, pogoń za pieniądzem przy niepewności zatrudnienia i zarobków, połączone z łatwym dostępem do alkoholu, narkotyków i seksu nieuchronnie skutkują stopniowym rozpadem nawet najlepszych związków. Siłą rzeczy nie starcza już czasu dla dorastających dzieci. Samo życie. W takich okolicznościach nieszczęście czy nawet zbrodnia są tylko kwestią czasu…
Na tym tle wątek sensacyjny podobał mi się znacznie mniej. Od samego początku w powietrzu wisiała jakaś mroczna tajemnica, ale o...

zobacz kolejne z 979 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Zaczął się długi majowy weekend. Nie wszyscy niestety mogą korzystać z jego uroków. Dla tych, którzy pracują lub jeszcze uczą się do matury mamy kilka premier, które ukażą się w przyszłym tygodniu pod naszym patronatem. Wśród nich mocna „Siła” Naomi Alderman, wznowienie „Dżozefa” Jakuba Małeckiego oraz najnowsza powieść Wojciecha Chmielarza „Żmijowisko”!


więcej
Czytamy w majówkę

Wszyscy przygotowani do majowego weekendu? Kto ma wolne 9 dni? Kto się stresuje maturami? Bez względu na to dokąd się wybieracie, zabierzcie ze sobą jakaś dobrą książkę! Albo dwie lub trzy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd