Żmijowisko

Wydawnictwo: Marginesy
7,54 (2134 ocen i 469 opinii) Zobacz oceny
10
196
9
300
8
690
7
545
6
224
5
104
4
37
3
21
2
11
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365973375
liczba stron
480
język
polski
dodała
AMisz

Mistrzowski thriller Wojciecha Chmielarza. Ostatnie wspólne wakacje... Tragedia, która niszczy. Czas, który nie przynosi pocieszenia. Koniec, od którego nie ma ucieczki. Grupa trzydziestolatków, przyjaciół ze studiów, co roku wyjeżdża wspólnie ze swoimi rodzinami na wakacje. Tym razem trafiają do zagubionej wśród jezior i lasów agroturystyki w niewielkiej wsi Żmijowisko. Bawią się jak zwykle –...

Mistrzowski thriller Wojciecha Chmielarza. Ostatnie wspólne wakacje... Tragedia, która niszczy. Czas, który nie przynosi pocieszenia. Koniec, od którego nie ma ucieczki.
Grupa trzydziestolatków, przyjaciół ze studiów, co roku wyjeżdża wspólnie ze swoimi rodzinami na wakacje. Tym razem trafiają do zagubionej wśród jezior i lasów agroturystyki w niewielkiej wsi Żmijowisko. Bawią się jak zwykle – odreagowując stres szybkiego wielkomiejskiego życia. Jest alkohol, są narkotyki. A także skrywane od lat urazy, dawne uczucia i wzajemne pretensje.
Podczas jednej z mocno zakrapianych imprez ktoś kogoś prawie topi. Wywiązuje się kłótnia, podczas której otwierają się dawne rany. Następnego dnia córka jednej z par, piętnastoletnia Ada, znika. Pomimo poszukiwań nikomu nie udaje się jej odnaleźć. Rozpływa się w powietrzu.
"Ada była ciągle najważniejsza. Każdego dnia o niej myślałem, każdego. O tym, co się stało. O tym, co moglibyśmy zrobić inaczej." Rok później jej ojciec wraca do Żmijowiska, by podjąć ostatnią próbę odnalezienia córki. Przez te dwanaście miesięcy znienawidziła go cała Polska. Ale – jak się okazuje – nie wraca tam sam...
"Żmijowisko" to opowieść o tragedii, która niszczy. O rodzinie, która musi stawić czoło próbie przekraczającej ludzkie wyobrażenia. Uczuciach, które trwają pomimo mijających lat i nie niosą pocieszenia. Zdradzie, bólu i miłości. Strachu, zbrodni i karze. O tym, ile jesteśmy w stanie zrobić dla naszych dzieci i jak wiele nas to kosztuje.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Marginesy, 2018

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133153/zmijo...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
jusola książek: 3555

Psychologiczne żmijowsko

Nie każde jest zagrożeniem, ale wzbudzają silne negatywne emocje i lęk. Tytuł najnowszej powieści Wojciecha Chmielarza „Żmijowisko” do najprzyjemniejszych więc nie należy. Już jedną żmiję lepiej traktować z dystansem, cóż dopiero ich kłębowisko!

W niewielkiej wsi, której nazwa tożsama jest z tytułem, w gospodarstwie agroturystycznym latem 2017 roku pojawia się Arek. To ojciec zaginionej rok wcześniej w tym miejscu piętnastoletniej Ady. Nie ma się co dziwić, że właścicielka gospodarstwa, której ledwie udało się po kilkumiesięcznym medialnym szumie po tragicznym zdarzeniu uspokoić trochę atmosferę wokół miejsca z nim kojarzonego, nie chce go przyjąć. Nowi goście niby są, ale przecież łatwo ich wystraszyć. Arek w siedlisku pozostaje jednak za sprawą Krzysztofa, jej męża, a do swojego pokoju zaprasza go Adaoma, pół-Polka, pół-Nigeryjka, także uczestniczka feralnego letniego wypadu. Ona przyjechała odpocząć, on ma szukać tropów w sprawie córki. Najbliższy czas odsłoni co nieco – to oczywiste, kryminał ma to do siebie – z tajemnicy poprzedniego lata. A czytelnicy, którzy lubią być prowadzeni przez autora, niemający ambicji odgadywania już na początku, „kto zabił” – tacy jak ja – będą na pewno usatysfakcjonowani rozwiązaniem.

Wojciech Chmielarz snuje opowieść z kilku perspektyw. Jesteśmy w teraźniejszości i razem z ojcem i jego niespodziewaną towarzyszką próbujemy dociec, jak zaginęła Ada i co naprawdę zdarzyło się poprzedniego lata. Uczestniczymy więc w rozwoju akcji, przeżywając...

Nie każde jest zagrożeniem, ale wzbudzają silne negatywne emocje i lęk. Tytuł najnowszej powieści Wojciecha Chmielarza „Żmijowisko” do najprzyjemniejszych więc nie należy. Już jedną żmiję lepiej traktować z dystansem, cóż dopiero ich kłębowisko!

W niewielkiej wsi, której nazwa tożsama jest z tytułem, w gospodarstwie agroturystycznym latem 2017 roku pojawia się Arek. To ojciec zaginionej rok wcześniej w tym miejscu piętnastoletniej Ady. Nie ma się co dziwić, że właścicielka gospodarstwa, której ledwie udało się po kilkumiesięcznym medialnym szumie po tragicznym zdarzeniu uspokoić trochę atmosferę wokół miejsca z nim kojarzonego, nie chce go przyjąć. Nowi goście niby są, ale przecież łatwo ich wystraszyć. Arek w siedlisku pozostaje jednak za sprawą Krzysztofa, jej męża, a do swojego pokoju zaprasza go Adaoma, pół-Polka, pół-Nigeryjka, także uczestniczka feralnego letniego wypadu. Ona przyjechała odpocząć, on ma szukać tropów w sprawie córki. Najbliższy czas odsłoni co nieco – to oczywiste, kryminał ma to do siebie – z tajemnicy poprzedniego lata. A czytelnicy, którzy lubią być prowadzeni przez autora, niemający ambicji odgadywania już na początku, „kto zabił” – tacy jak ja – będą na pewno usatysfakcjonowani rozwiązaniem.

Wojciech Chmielarz snuje opowieść z kilku perspektyw. Jesteśmy w teraźniejszości i razem z ojcem i jego niespodziewaną towarzyszką próbujemy dociec, jak zaginęła Ada i co naprawdę zdarzyło się poprzedniego lata. Uczestniczymy więc w rozwoju akcji, przeżywając emocje związane z odkrywaniem kolejnych, niekiedy fałszywych, kart dramatu. Wracamy do „wtedy” – w ten sposób poznajemy bohaterów, obserwując tradycyjne coroczne spotkanie grupy przyjaciół, dziś już przekraczających trzydziestkę, z różnym bagażem doświadczeń i związków, w czasie którego zdarzyła się tragedia. Przyglądamy się też temu, co działo się „pomiędzy” przeszłością a teraźniejszością. A zdarzenia bynajmniej nie dotyczą wyłącznie rodziny zaginionej nastolatki, czyli niezbyt szczęśliwego małżeństwa Arka i Kamili.

W żmijowisku żmija przecież nie jedna. Ciekawe sprawy dzieją się w rodzinie prowadzącej agroturystykę oraz u tych, którzy chętnie by ten teren przejęli. Potencjalnego żmijowego jadu w tym świecie jest sporo i to różnego rodzaju: rodzinnego (modeli rodzinnych tu kilka, więc i problemów sporo), pracowniczego (np. wielkomiejski świat mediów), społecznego (choćby mała agroturystyka w starciu z dużym nowobogackim majątkiem), a nawet narodowościowego. Niektórych, na szczęście, jad bezpośrednio nie dosięgnie, inni zostaną pokąsani.

„Żmijowisko” to moje pierwsze spotkanie z prozą Wojciecha Chmielarza, choć nazwisko autora znam doskonale z czytelniczych rekomendacji. Pierwsze – i od razu udane. Polecam!

Justyna Radomińska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4320)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1825
Piotr | 2018-07-17
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 17 lipca 2018

Ta książka rzucała mi się w oczy w księgarniach, na forach internetowych czy też portalach społecznościowych. Większość opinii, które przeczytałem, należały do pozytywnych, niektórzy określali "Żmijowisko" jako lekturę wręcz wybitną, ale spotkałem się również z negatywnymi opiniami. Ostatecznie postanowiłem przekonać się osobiście, w czym tkwi fenomen tej książki. Dodam tylko, że wcześniej nie czytałem niczego tego autora, więc nie mam porównania.
Nie będę pisał o fabule, gdyż ta jest ogólnie dostępna i jej zarys można spotkać na okładce, czy w sieci. ja bym nie nazwał tej opowieści thrillerem, czy kryminałem. Dla mnie jest to opowieść, obsadzona tematycznie w małej wiosce, co jest ostatnio modne w rodzimej literaturze. Nie ma tutaj sielanki, wręcz przeciwnie. Powrót po roku do miejsca, które kiedyś było miejscem relaksu, teraz nim nie jest. Przyjezdny spotyka się z niechęcią, wręcz wrogością mieszkańców. Oczywiście jest sam sobie winien. W ciągu dwunastu miesięcy od zaginięcia...

książek: 1706
Roman Dłużniewski | 2018-08-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 sierpnia 2018

Niesamowita książka !!!

Zachęcony opiniami na LC sięgnąłem po książkę Wojciecha Chmielarza. To moje pierwsze spotkanie z tym autorem i na pewno nie ostatnie.
Zarówno "wtedy" jak i "pomiędzy" oraz "teraz" aż kipią od wewnętrznych, skrywanych namiętności. Bohaterowie powieści starają się je ukrywać, ale nie są do tego zdolni. Nienawiść i fascynacja, zakłamanie i obłuda niszczą coś, co wydawało się studencką przyjaźnią. Skurwysyństwo jednych miesza się z podłością i okrucieństwem innych. Wątek zbrodni jakkolwiek istotny momentami ginie we wzajemnych podchodach.
W powieści uderza realizm przedstawionych sytuacji. Czytając, czułem się jakbym był tam obecny, pomiędzy nimi.
Nie ma w książce postaci, którą bym autentycznie polubił. Może Ada, może z nią mógłbym pogadać o obozie żeglarskim.
Zastanawiałem się na ile my wszyscy gramy. Ileż razy znajdujemy się w sytuacjach, w których udajemy, że jest fajnie..

Polecam zdecydowanie !!!

książek: 540
Marzena | 2018-05-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 12 maja 2018

Nie będę ukrywać, "Żmijowisko" to  najbardziej wyczekiwana przeze mnie premiera tego półrocza.
Pióro pana Chmielarza uwielbiam od pierwszego przeczytania, odkąd w moje ręce trafił "Podpalacz", taka jest prawda.
Prawda jest też taka, że "Żmijowiskiem" Autor pokazał się z innej strony...czy lepszej? To już każdy oceni indywidualnie.
Więc do rzeczy:
Żmijowisko w moim odczuciu to mniej thriller, a bardziej powieść obyczajowa maksymalnie (czy aby nie przesadnie?) skupiona na psychice bohaterów, którzy przeżywają lub mają jakikolwiek związek z zaginięciem pewnej nastolatki. Dogłębna analiza stanu psychicznego poszczególnych bohaterów, a w tej powieści jest ich wielu i są ze sobą powiązani, podobnie jak trzy przestrzenie czasowe w których toczy się akcja, skutecznie spowalniają jej tempo, jednak ja już wiem dlaczego. Wiem co się wydarzy i wiem, że dla takiego strzału prosto między oczy skutkującego trwałym opadnięciem szczęki jaki zaserwował Autor warto przebrnąć przez wzajemne...

książek: 301
Estera | 2018-09-12
Na półkach: Posiadam 2018, 2018, Przeczytane
Przeczytana: 12 września 2018

Żmijowisko to moje pierwsze z spotkanie z Chmielarzem. Moje oczekiwania przerosły rzeczywistość. Zbyt wiele wysokich ocen, świetnych opinii, spodziewałam się czegoś wybitnego. Żmijowisko dobrze się czyta, pozwala się oderwać ale nie można jej porzucić. Książka swietnie skonstruowana i nieźle napisana, podział na wtedy, teraz i pomiędzy dobrze pasuje do thrillera psychologicznego. Narracja pozwala nam dokładnie poznać każdego bohatera, relacje między nimi, źródła problemów i nieporozumień. Tytuł idealnie podsumowuje wszystkie te zależności, oczekiwania i frustracje. Bohaterowie ciężcy do przełknięcia, nie można znaleźć choćby jednej osoby, którą da się polubić. Taki dobór charakterków wpisuje się w klimat książki. Niby wszystko jest na swoim miejscu, ale nie mogłam się przekonać, finał tylko pogłębił moje mieszane uczucia.

książek: 360
Blue-eyedPassionate | 2018-07-22
Przeczytana: 22 lipca 2018

Żmijowisko - mała wioska znajdująca się w samym sercu natury. Cisza, spokój i mała agroturystyka, gdzie każdy mieszkający w zgiełku człowiek może odpocząć od trudów codziennych dni i naprawdę wypocząć.
Paczka starych przyjaciół przyjeżdża w to miejsce aby właśnie tak spędzić czas. Niestety nawarstwione problemy z przeszłości, alkohol i dwuznaczne sytuację sprawiają że wybucha poważna awantura, gdzie każdy daje upust emocjom. Jednak na szczęście wszystko rozchodzi się po kościach ale nie do końca. Rano okazuje się, że 15-letnia córka Ada zniknęła i ślad po niej również. Rozpoczyna się rozpaczliwa walka z czasem ale niestety Ada rozpłynęła się w powietrzu a wraz z nią nastało emocjonalne trzęsienie ziemi.
Mimo wszelakich prób wciąż nie znaleziono Ady. Mija rok. Po tym czasie ojciec córki jeszcze raz próbuje odtworzyć sobie wszystko tego wieczoru, wtedy na miejscu spotyka dziewczynę jego najgorszego wroga, z którą razem wspólnymi siłami próbują odnaleźć Adę. I im głębiej kopią, tym...

książek: 3615
ZaaQazany | 2018-05-15
Przeczytana: 15 maja 2018

Niby drobny szczegół, a jak wiele zmienia.

W pierwszym odruchu chciałem określić książkę jako „łatwą”. Ale po chwili przestało mi pasować to określenie. Łatwa, taka nijaka? Zdecydowanie nie pasuje do lektury, która mocno mnie wciągnęła i wymusiła dokonania pewnych korekt w planach w celu pozyskania czasu na jej czytanie. Żmijowisko jest raczej książką „dostępną”, dającą czytelnikowi frajdę z jej poznania. Język lektury jest potoczny, a przez to całość przekazu jest bardziej naturalna i precyzyjna.
Duży plus za sylwetki bohaterów, postacie w mojej wyobraźni nabierały kształtów 3D, a nawet zakorzeniały się w czwartym wymiarze. Zgrabny wybieg, opierający się na przeplataniu Wtedy (lato 2016), Teraz (lato 2017) i Pomiędzy. Coś, co teoretycznie miało wyjaśniać i ułatwiać u Chmielarza dodawało atmosfery niejasności i budowało suspens by na koniec rzeczywiście z przytupem zakręcić twista i zaskoczyć czytelnika.
Teoretycznie, już po przeczytaniu, mogę stwierdzić że w książce znalazłoby...

książek: 572
Kiwi_Agnik | 2018-05-20
Przeczytana: 20 maja 2018

Dobry, ale na pewno nie mistrzowski kryminał.

Mała Wieś Żmijowisko z dużym problemem, jej mieszkańcy oraz turyści zostają zawikłani w zaginięcie młodej dziewczyny, niepoukładane sprawy z przeszłości i konsekwencje, które trzeba będzie ponieść w przyszłości nakładają się na siebie, pojawiają się niebanalne postaci z całą gammą wad, co oczywiście jest wielką zaletą, bo bohaterowie wydają się autentyczni i wiarygodni, tacy nieidealni, żyjący obok nas, są destrukcyjne znajomości, dziwne relacje, umiejscowienie akcji jest dobrze nakreślone, język pasuje do tematyki...

Na minus to wielowarstwowość wątków, od której kręci się w głowie, chwilami nie da się tego wszystkiego ogarnąć, przeskakiwanie w czasie też utrudnia czytanie, oraz nie do końca zostaje wyjaśniony bądź jest nawet niedokończony wątek Damiana i Merry, również fabuła zawiera czyste nonsensy, niektóre opisane sytuacje są wręcz absurdalne, końcówka "pachnie" telenowelą, jedno co trzeba przyznać to, że rozwiązania zagadki...

książek: 3264
Beata | 2018-08-18
Na półkach: Przeczytane, Najukochańsze
Przeczytana: 18 sierpnia 2018

Powieść pełna żmij! Prawdziwe Żmijowisko!
Niesamowity, genialny thiller i jednocześnie powieść obyczajowa z doskonałym studium charakterów. Wszystkie powieści pana Chmielarza są fantastyczne, ale ta, to już mistrzostwo. Niesamowita, prawdziwa (świat mediów). Zaskakująca! Zaskakująca i ostatecznie powalająca czytelnika jak obuchem... Ja przynajmniej nie spodziewałam się tego wszystkiego. Przeczytałam jednym tchem, akcja bardzo dynamiczna, przedstawiana w trzech płaszczyznach czasowych: Wtedy (zaginięcie Ady), Teraz (rok później) i Pomiędzy. To świetne rozwiązanie, wydarzenia każdej płaszczyzny przedstawiają wszystkie postaci akcji, ich motywy. Każdy jest podejrzany, każdy miał swoje sekrety i mroczne strony... Polecam!

książek: 243
xLadyInBlack | 2018-10-03
Na półkach: Inne, Przeczytane
Przeczytana: 03 października 2018

Którzy rodzice nie marzą o spokojnych wakacjach na łonie natury, z dala od ulicznego zgiełku, ciągłego biegu za pieniądzem i dni spędzonych na zajmowaniu się dziećmi? Którzy rodzice nie marzą aby na długo wyczekiwanych wakacjach mogli w pełni oddać się relaksowi i odpoczynkowi? I nie chodzi tu o to, aby pokazać, że rodzice chcą uwolnić się od swoich pociech. Nie. Chodzi o to, że każdy rodzic zasługuje chociaż na dwa tygodnie urlopu, podczas którego animator zajmie się dziećmi by dorośli z czystym sumieniem mogli odpocząć i naładować baterie na cały kolejny rok.


Fabuła „Żmijowiska” Wojciecha Chmielarza została oparta właśnie na takich wakacjach. Grupa trzydziestolatków, przyjaciół ze studiów, co roku wyjeżdża wspólnie ze swoimi rodzinami na wakacje. Tym razem trafiają do zagubionej wśród jezior i lasów agroturystyki w niewielkiej wsi Żmijowisko. Bawią się jak zwykle – odreagowując stres szybkiego wielkomiejskiego życia. Podczas jednej z mocno zakrapianych imprez ktoś kogoś...

książek: 382
Giovanna | 2018-05-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 maja 2018

7/10 - to moja pierwsza książka Wojciecha Chmielarza i moja pierwsza wygrana książka z dedykacją. Gdyby nie to nie wiem a raczej wątpię, żebym ją kupiła.
W jakimś dużym stopniu mnie pochłonęła, aczkolwiek to nie było coś co przeczytałam jednym tchem. Tu mogłam żyć i oddychać.. mimo wszystko czyta się ją lekko. Historia dość ciekawa i zaskakujaca tak jak powinien wyglądać kryminal. Przeplatany czas akcji też wpłynął w tym przypadku na plus. Polecam..

zobacz kolejne z 4310 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Top czerwca lubimyczytać.pl

Jakie książki w czerwcu rozgrzewały serwery naszego serwisu do czerwoności? Które tytuły najchętniej odwiedzali internauci? Prezentujemy TOP lubimyczytać.pl najpopularniejszych książek czerwca.


więcej
Patronaty tygodnia

Zaczął się długi majowy weekend. Nie wszyscy niestety mogą korzystać z jego uroków. Dla tych, którzy pracują lub jeszcze uczą się do matury mamy kilka premier, które ukażą się w przyszłym tygodniu pod naszym patronatem. Wśród nich mocna „Siła” Naomi Alderman, wznowienie „Dżozefa” Jakuba Małeckiego oraz najnowsza powieść Wojciecha Chmielarza „Żmijowisko”!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd