Roar

Cykl: Łowcy burz (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,19 (88 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
6
8
19
7
28
6
12
5
7
4
0
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Roar
data wydania
ISBN
9788327157324
liczba stron
376
język
polski
dodała
Bezimienna

1 tom cyklu ŁOWCY BURZ Aurora, jako jedyna dziedziczka królewskiego rodu Stormlingów, od dziecka jest przygotowywana do roli potężnej królowej. Inteligentna, odważna i uczciwa, nie ma jednak w sobie magii niezbędnej, by chronić królestwo Pavanu i poddanych. Aby zachować sekret córki i ocalić kraj, matka Aurory aranżuje małżeństwo z księciem z innego królestwa. Początkowo Cassius wydaje się...

1 tom cyklu ŁOWCY BURZ

Aurora, jako jedyna dziedziczka królewskiego rodu Stormlingów, od dziecka jest przygotowywana do roli potężnej królowej. Inteligentna, odważna i uczciwa, nie ma jednak w sobie magii niezbędnej, by chronić królestwo Pavanu i poddanych. Aby zachować sekret córki i ocalić kraj, matka Aurory aranżuje małżeństwo z księciem z innego królestwa. Początkowo Cassius wydaje się idealnym rozwiązaniem wszystkich problemów, jednak gdy Aurora poznaje kolejne tajemnice księcia, przyszłość u jego boku zaczyna ją przerażać… Pewnej nocy, gdy wymyka się z pałacu, aby śledzić swego wybranka, trafia na czarny rynek, gdzie nielegalnie handluje się magią burzy – tym, czego jej brakuje.

 

źródło opisu: https://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie/ofert...(?)

źródło okładki: https://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie/ofert...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (371)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 433
kulturalna_szafa | 2018-03-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moje pierwsze spotkanie z Corą Cormack było okropne. Pamiętam, że naprawdę zawiodłam się na romansie erotycznym, który napisała i pamiętam, że obiecałam, że już NIC tej autorki nie przeczytam. Ale patrzę nowa powieść. Patrzę fantastyka. Patrzę może będzie super. Ale no niestety nie było super.

Zacznę od tego, że naprawdę chciałam dać tej powieści szansę. Naprawdę chciałam by ta książka była świetna i oryginalna, na jaką była kreowana za granicą i na jaką kreuje ją okładka. Ale wyszło totalnie inaczej. Bo tak jak okładka pozostaje piękna tak wnętrze nie ma nic do zaoferowania. Mamy świat, który nie do końca trzyma się kupy i który ma w sobie więcej tajemnic niż rozwiązań. Czytamy o nim i niby możemy sobie wszystko wyobrazić ale jednak nie do końca. Czegoś jeśli chodzi o przedstawienie brakuje i chyba chodzi tutaj o logikę i wiarygodność, która gdzieś tam zanika w trakcie czytania.

Jeśli chodzi o rozwój fabuły, to niestety nie jest on ani zaskakujący ani interesujący. Czytamy i...

książek: 863
Gaja | 2018-06-06
Na półkach: UJDZIE, Papierowa, Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2018

Po pierwszych dwóch może trzech rozdziałach miałam duże oczekiwania względem tej książki. Od razu mnie urzekła. Niestety z czasem, gdy ilość przeczytanych rozdziałów rosła, rosła też moja frustracja.

Pomysł z burzami jak najbardziej na plus. Powieść ma potencjał, ALE… ta okropna przewaga romansu nad całą fabułą jest po prostu straszna. Powiedziałabym nawet, że przytłacza fabułę działając na jej niekorzyść. Bardzo to spowalnia przebieg akcji, a najfajniejsze momenty są przerywane nieznośnymi wątkami o mięknących nogach, rozpływaniu się i wielkiej miłości do porzygu.

Głównej bohaterki nie cierpię, ponieważ najzwyczajniej w świecie jest tępa, jest ignorantką, egoistką, rozkapryszonym dzieciakiem, a do tego ma kisiel w gaciach na widok co przystojniejszego faceta. Najlepszą rzeczą na rozwiązanie swoich problemów jest całowanie się i macanie.

Sama miłość pomiędzy Aurorą/Rorą/Roar, a Locke’iem to nic innego jak zwierzęce pożądanie, od którego robiło mi się niedobrze. W sumie Roar...

książek: 1102
Michelle | 2018-02-11
Przeczytana: 10 lutego 2018

Przyznam szczerze, że Roar jest (chyba, o ile pamięć mnie nie myli) pierwszą powieścią, której wstęp mnie niesamowicie wciągnął i zaciekawił, „środek” kartka po kartce osłabiał ten zachwyt, końcówka zaś... zmiażdżyła, w tym sensie, że... nie mogę doczekać się kontynuacji!
Ale powieść samą w sobie czyta się dość szybko, niemniej tak, jak wspomniałam wstęp i zakończenie jest niczym torpeda, chce się więcej i więcej... Jednak losy Roar, jej szkolenie i wydarzenia związane z decyzją, jaka zmieniła jej życie, troszkę kuleją pod tym względem, bo o ile są ciekawe, o tyle strasznie powoli „się dzieją”. Odrobinę brakuje tu dynamizmu i ekspresji, które odnalazłam w początkowych i końcowych rozdziałach.

Niemniej autorce udało się wykreować intrygujący świat, w którym burze pustoszą krainy i królestwa, a nieliczni (ale czy aby na pewno?) potrafią je pokonać.
Co ciekawe same burze są nietuzinkowymi tworami, występuje bowiem kilka ich rodzai, a i tak do końca nie są tylko tworami...

książek: 739
jovvi | 2018-11-03
Na półkach: Przeczytane

Książka odnaleziona całkowicie przypadkowo w ramach znudzonego przeglądu biblioteczek znajomych. Okazała się całkiem niezłym muchomorkiem - ładnie skonstruowana akcja, interesująca kreacja świata i grupa dających wielkie możliwości postaci. Z niecierpliwością czekam na kontynuacje, bo część pierwsza zakończyła się we... wkurzającym momencie.

książek: 617
Monika Szulc | 2018-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lutego 2018

Aurora od dziecka była szkolona na królową. Mądra i niezwykle wrażliwa dziewczyna zaczyna akceptować swój los i zbliżające się małżeństwo. Rora by chronić swój lud, wyjdzie za potężnego i okrutnego Stormlibga i księcia innego królestwa. Być może zaaranżowane małżeństwo nie będzie takie złe? Kiedy księżniczka odkrywa prawdę, zaczyna rozumieć, że jej skrywany sekret niesie ze sobą wielkie niebezpieczeństwo. Rozwiązanie z tej sytuacji pojawia się nieoczekiwanie, bo na nielegalnym targu! Aurora poznaje Łowców Burz i już wie, że jej życie zmieniło się bezpowrotnie, a brak jakiejkolwiek magii może nadrobić ciążka pracą i śmiercionośnym szkoleniem.

„Roar” to powieść, która od pierwszej strony oczarowała mnie klimatem i światem przedstawionym. Ziemia jest nękana przez liczne burze, które sieją zniszczenie i śmierć. Stormlingowie, jako nieliczni potrafią wyrwać serce burzy i zniszczyć ją całkowicie. Świetny i intrygujący pomysł. Same burze mają w sobie moc i potrafią przerazić. Aż czułam...

książek: 240
viktoriav | 2018-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2018

Nię będę się rozpisywać na temat fabuły, jako że recenzji zawierających opis ksiązki jest wiele i z pewnością większość z Was już się z nimi zapoznała. Wspomnę raczej o moich uczuciach względem powieści, podczas oraz po zakączeniu lektury.

Wiele się wydarzyło w moim życiu podczas ostatniego roku, więc musiałam odłożyć książki na pewien czas. Postanowiłam jednak sięgnąć po ,,Roar''. Spytacie dlaczego? Już wyjaśniam.
Mimo wyżej wspomnianej przerwy w czytaniu, zawsze lubiłam zajrzeć do księgarni i poszperać trochę w poszukiwaniu lektury, dzięki której wróciłabym do czytania.
Opis znajdujący się na tyle książki z pewnością zwrócił moją uwagę. Pierwszy raz od dłuuugiego czasu nie miałam wrażenia, że po raz setny czytam opis tej samej powieści, jak to często bywa z młodzieżówkami.
Tyle razy przerwacałam oczami z rozdrażnieniem czytając kolejne opisy, nic nie różniące się od tych z książek już przeze mnie przeczytanych.
Pomysł z burzami uznałam za bardzo oryginalny, więc dałam tej...

książek: 459
estarie | 2018-06-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 czerwca 2018

Nie przypadła mi do gustu i to niestety już od pierwszych stron, jak tylko zrozumiałam, w jaki sposób będzie prowadzona postać głównej bohaterki. Bo tak, niestety Roar, czy też Aurora to najsłabsze ogniwo całej powieści, która mogłaby nie być wcale taka zła, gdyby autorka zamiast infantylnego romansu wybrała fajną akcje i przygodę, a z Aurory nie zrobiła świętej i słodkiej dziewuszki.
Aurora to klasyczna Mary Sue - ładna, mądra, delikatna, zakompleksiona na swoim punkcie, a jednak, gdy przychodzi co do czego, jej umiejętności okazują się znacznie lepsze od umiejętności ludzi, którzy siedzą w danym fachu wiele lat. I owszem, wiem, dlaczego jest lepsza, ale mimo wszystko mój niesmak jest ogromny. Do tego wzbudza instynkty opiekuńcze w mężczyznach. Nawet tych, którzy rzekomo wiele przeszli w życiu i nie rozdają swojego zaufania lekkomyślnie i szczodrze, jednak wystarczy pięć minut w obecności Aurory, by dany delikwent już czuł do niej miętkę i desperacką potrzebę chronienia jej za...

książek: 404

„Śmierć z rąk burzy daje człowiekowi szansę na ponowne życie w niebiosach.”

Ech… Już dawno nie trafiła mi się książka, po której tak dużo czasu zajęło mi zebranie się w sobie i sklecenie recenzji. "Roar" pozostawił pustkę i złość. Życie jest jednak bardzo niesprawiedliwe… Na kolejny tom mam czekać ponad rok! Kiedy ja chcę już! Teraz! Zaraz! Natychmiast! (<tupie nogą ze złości>) Drodzy autorzy, nie kończy się książek w taki sposób nie mając na podorędziu kontynuacji! Chyba nie chcecie sprowadzić na swoich czytelników przedwczesnego zawału prawda?

„Być może tyko śmierć czeka na mnie za wielkim oceanem, jednak lepiej poznać śmierć, niżeli poddać się lękowo przed nieznanym.”

Muszę wam powiedzieć, że po opisie spodziewałam się czegoś innego. Liczyłam na więcej politycznych rozgrywek i intryg, zupełnie nie spodziewałam się tego, co zmalowała autorka. Byłam mile zaskoczona, że dostałam książkę z tak wieloma przygodami i zawiłościami. Wiecie co – jestem na tak! Bardzo na tak!

„(…)...

książek: 301
Iskierka_czyta | 2018-03-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 marca 2018

Całkiem niedawno (bo tylko 4 recenzje temu) przeczytałam książkę fantasy, która mnie olśniła i zafascynowała. Byłam przekonana, że "Fałszywego pocałunku" długo nic nie przebije... A JEDNAK. Bardzo się zaskoczyłam, kiedy zobaczyłam, że Cora Carmack miała już kilka książek w Polsce. Mianowicie 3 tomy serii "Coś do stracenia", które są romansidłami. Nie miałam okazji ich czytać, więc nie wiem jak idzie jej prowadzenie miłosnych opowieści, ale jeżeli chodzi o fantastykę to może się okazać, że... nie mam jej nic negatywnego do zarzucenia.

Aurora to księżniczka, która całe życie przygotowywana jest do roli królowej. Można powiedzieć, że od zawsze żyje w swego rodzaju "złotej klatce", gdzie jej wolność jest mocno ograniczona. To zagubiona dziewczyna, która nie ma nawet prawa do posiadania przyjaciółki, a wszystko po to, żeby nikt nie miał możliwości poznania jej sekretu. Mianowicie dziewczyna nie jest obdarzona magią, jak reszta wysoko postawionych osób z jej rodu. Wszystko zmienia się w...

książek: 1082
Czytaczyk | 2018-03-24
Przeczytana: 24 marca 2018

Aurora jest jedyną dziedziczką królewskiego rodu Stormlingów. Dziewczyna mimo swojej inteligencji i odwagi nie będzie w stanie ochronić swojego ludu, królestwa Pavanu. Jako jedyna z rodziny nie posiada mocy poskramiania burzy, co trzymane jest w sekrecie. Matka Aurory, żeby ocalić kraj i zachować tajemnicę córki, aranżuje jej małżeństwo z księciem innego królestwa. Gdy już powoli oswajała się z myślą przymusowego zamążpójścia odkryła, że jej przyszły małżonek również coś ukrywa, a to wzbudza jej strach. Pewnej nocy postanowiła wymknąć się z pałacu, zaraz za nim, żeby trafić na czarny rynek, gdzie nieleganie handluje się magią burzy. W umyśle Aurory pojawia się coraz więcej wątpliwości..
Cora Carmack miała naprawdę świetny pomysł na oryginalną i nietuzinkową fabułę. Muszę przyznać, że realizacja zamysłu naprawdę dobrze jej poszła. Cora skonstruował absorbującą i dopracowaną intrygę, która autentycznie trzymała w napięciu. Książka wciąga swoim magicznym światem już od pierwszych...

zobacz kolejne z 361 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd