Cuda i cudeńka

Cykl: Mansarda pod Aniołami (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
7,37 (309 ocen i 67 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
36
8
73
7
105
6
48
5
13
4
5
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380753334
liczba stron
360
język
polski
dodała
Asiek

W małym, sennym miasteczku tylko na pozór niewiele się dzieje. Malownicza kamienica z mansardą, której szczyt zdobią dwa zamyślone anioły zwane Serafinami, skrywa pod swym dachem niejedną tajemnicę. Nieprzewidziane okoliczności sprawiają, że Lena, dziewczyna pełna marzeń i wiary w przyszłość, zostaje jej nową lokatorką. Poznaje swoich sąsiadów, nietuzinkowe postaci, które sprawiają, że życie...

W małym, sennym miasteczku tylko na pozór niewiele się dzieje.

Malownicza kamienica z mansardą, której szczyt zdobią dwa zamyślone anioły zwane Serafinami, skrywa pod swym dachem niejedną tajemnicę. Nieprzewidziane okoliczności sprawiają, że Lena, dziewczyna pełna marzeń i wiary w przyszłość, zostaje jej nową lokatorką. Poznaje swoich sąsiadów, nietuzinkowe postaci, które sprawiają, że życie dziewczyny staje się jeszcze barwniejsze niż dotychczas.

Wśród jej nowych przyjaciół jest Francesca, ekscentryczna Włoszka po przejściach, która prowadzi mały sklepik z cudeńkami. Lena, która uwielbia zmiany, dołącza do niej. Zaczyna również korespondować z tajemniczym Borysem, właścicielem mieszkania na strychu, który skrywa bolesną tajemnicę.

Dzięki świątecznej wymianie pyszności, mieszkańcy kamienicy lepiej poznają siebie i swoje sekrety. Najwyraźniej kamienne anioły opiekują się nimi, prostując pokręcone ścieżki, którymi prowadzi ich los.

„Cuda i cudeńka” to pełna ciepła opowieść o odzyskanych nadziejach, potrzebie bliskości, sile kobiecej przyjaźni i zwyczajnej, codziennej dobroci.
A wszystko to przyprawione odrobiną wiary w cuda.

 

źródło opisu: Filia

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (765)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1545
Asiek | 2017-10-17
Przeczytana: 17 października 2017

"Cuda i cudeńka" to moje pierwsze spotkanie czytelnicze z autorką.Zdecydowanie udane. Cudownie jest czytać o miejscach, które się zna oraz poznawać niesamowicie ciekawych postacie i ich historie.

Główną bohaterką jest 26-letnia Helena, która przeprowadza się do Lubska, do starej kamienicy z mansardą, aby opiekować się swoją schorowaną babcią. Towarzyska dziewczyna bardzo szybko zaprzyjaźnia się z sąsiadami, poznaje ich sekrety i zaczyna angażować się w ich problemy.

Powieść Agnieszki Olejnik to pierwszy tom cyklu "Mansarda pod Aniołami". Ciepła i pełna pozytywnych emocji historia. Czekam na ciąg dalszy. Polecam serdecznie.

książek: 287
smallangel | 2018-01-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2018

Cudowna, zimowa książka, którą nie sposób nie polubić. Oczywiście, że jest tu sporo kapiącego lukru, ale dokładnie taki był cel Autorki. Mimo faktu, że podobnych historii na rynku wydawniczym jest krocie, to jednak mimo wszystko powieść nie jest wtórna. Stylem kojarzy mi się z najlepszymi czasami Małgorzaty Musierowicz.
Bardzo chętnie sięgnę po kolejny tom i polecę swoim koleżankom, które podobnie jak i ja odliczają dni do zakończenia zimy. Ogrzałam się przy tych "Cudeńkach", uśmiechnęłam i nawet stwierdziłam, że ten cały nasz świat wcale nie jest taki tragiczny jak go malują. Zostaje w bibliotece na ciężkie czasy.

książek: 1403
eduko7 | 2017-12-27
Przeczytana: 21 grudnia 2017

Ciepła, świąteczna okładka w pełni pasuje do tytułu i treści. Powieść pani Agnieszki Olejniczak można bowiem rzeczywiście zaliczyć do cudeniek. Optymistyczna, kochająca ludzi i świat Lena to główna bohaterka. Straciła pracę, w rodzinnej wsi nie ma raczej szans na zatrudnienie, lecz to nie przeszkadza jej w dzieleniu się dobrem i chęci uszczęśliwiania innych. Dla równowagi pojawia się jej chora, postrzegana jako zimna, złośliwa babcia. Dopiero pod koniec lektury okazuje się, że w jej życiu istnieje pewna tajemnica, która być może wpłynęła na jej postawę wobec innych. Ale nie tylko relacje Leny i jej babci należą do trudnych. Życie sąsiadów babci też jest nieco zagmatwane, więc Lena ma ręce „pełne roboty” i wnosi ożywczy powiew w codzienność tej społeczności. Pomaga skłóconemu małżeństwu i ich dzieciom. Wykorzystuje tu starą zasadę „przez żołądek do serca”… Zaspakaja nie tylko fizjologiczny głód, ale też pomaga im zaspokoić głód miłości. Wigilię spędza z dwiema samotnymi sąsiadkami –...

książek: 702
Ruthless_Woman | 2018-03-31
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 31 marca 2018

Miło było czytać książkę, której akcja rozgrywa się w mojej miejscowości!
Wspaniale było czytać opisy miejsc, które znam, które faktycznie takie są. To było coś innego i wyjątkowego.
Sama autorka jest z miasta w którym mieszkam, a nigdy dotąd jej nie spotkałam tak zwyczajnie, czy to w sklepie czy na mieście. A nasze Lubsko to wbrew pozorom małe jest.
Co do fabuły i akcji (której za wiele nie było), jest okej. Że tak powiem: nie ma szału... Sięgnęłam po tę książkę tylko ze względu właśnie na miejsce rozgrywanej akcji. Chyba nie będę kontynuować czytania dalszych części.

książek: 6957

W małym, pięknym miasteczku, tylko na pozór nic się nie dzieje.
Ta malownicza kamienica z mansardą, u której szczyt zdobią dwa zamyślone anioły zwane Serafinami, skrywa ta kamienica pod swym dachem niejedną skrywaną tajemnicę.
Poznajemy Lenę, dziewczynę pełną marzeń .
Jest także Francesca poznana wśród przyjaciół ekscentryczna Włoszka po przejściach życiowych, kobieta prowadzi sklepik mały z cudeńkami.
Zaczyna też korespondować z tajemniczym Borysem, który jest właścicielem mieszkania na poddaszu, gdzie zamieszkuje on skrywa bolesną, mocną tajemnicę.

To opowieść piękna, ciepła, sympatyczna o odzyskanych nadziejach, potrzebie bliskości, sile kobiecej przyjaźni wśród kobiet, zwyczajnej, normalnej dobroci.
Zauroczyła mnie,oczarowała książka,wspaniałe postacie, chwyta za serce.
Z przyjemnością przeczytałam tą książkę styl pisania lekki, przyjemny Agnieszki Olejnik.
Lubię Agnieszkę Olejnik czytać powieści piękne, mądre pisze.
A ta powieść była cudna, piękna.

książek: 2370
Biblioteczka Rudej | 2017-10-22
Przeczytana: 22 października 2017

Uwielbiam takie cudeńka od których nie umiem się oderwać i które wtłaczaja nadzieję na lepsze jutro. Główna bohaterka,Lena,to młoda osoba pełna dobroci i o wielkim sercu. Polubiłam ją od drugiego rozdziału,bo na początku lekko mnie irytowała,Ale zupełnie niesłusznie,bo już dziś nie mogę się doczekać na kolejne spotkanie.

książek: 2380
andzia12 | 2017-12-30
Przeczytana: 28 grudnia 2017

Ciepła opowieść z Serafinami w tle. Historia jakich wiele w życiu, z tym wyjątkiem, że postać głównej bohaterki, pełna pozytywności wnosi promień nadzieję w ciemną i ponurą naszą rzeczywistość.

Polecam i czekam na ciąg dalszy i tego co będzie z Borysem...!

książek: 1145
Monika | 2018-03-27
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 2018 rok

Książka za sprawą głównej bohaterki jest pełna pozytywnej energii i takiej energii właśnie teraz potrzebowałam - Lena kocha życie i wierzy w ludzką dobroć, jest pomocna, bezinteresowna i bardzo wyrozumiała dla innych. Wszyscy bohaterowie zmagają się z różnymi problemami, przeżywają klęski i zwycięstwa - każdemu z nich życie pisze własny scenariusz.
To bardzo ciepła, pełna empatii i wyjątkowego uroku książka.
Z ogromną przyjemnością przeczytam drugi tom - chcę poznać dalsze losy Lenki i jej babci Mieci, Borysa, Marceliny i pozostałych mieszkańców "Masandry pod Aniołami"
Polecam z całego serducha !!!
Serdeczności
Monika

książek: 1456
teresai | 2018-02-20
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2018

Nie spodziewałam się, że to będzie takie słodkie i urocze.
Taka jest właśnie Helena (główna bohaterka powieści).
Lena wierzy w cuda, jest optymistką i kocha ludzi.
Ma dobre serce i nie znosi samotności.
Zaraża tym swoim optymizmem i dobrą energią.
Dzięki niej w starej kamienicy pod Serafinami dzieją się zwyczajne cuda.
Klimatem i stylem "Cuda" przypominają trochę Jeżycjadę M. Musierowicz.
Z niecierpliwością czekam na kolejną część "Mansardy pod Aniołami".

Lubię takie poprawiacze nastroju :-)

książek: 371
kAMyk | 2017-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2017

https://pogodanaczytanie.blogspot.com/2017/11/cuda-i-cudenka-agnieszka-olejnik.html
(...) Czyżby pani Agnieszka Olejnik złagodniała, stała się bardziej romantyczna? Ta przemiana bardzo mi odpowiada. Po cyklu książek "Wszystkie smaki życia" rozkoszowałam się przekomiczną powieścią "Ławeczka pod bzem", no a teraz to prawdziwa bombonierka, bowiem "Cuda i cudeńka" mają w sobie tyle ciepła i słodyczy, że pożera się je jednym tchem i czeka na jeszcze. Powieść bardzo optymistyczna, troszkę świąteczna, czyta się naprawdę wspaniale. Czekam z niecierpliwością na kolejny tom, liczę na rozwinięcie paru wątków i rozwikłanie tajemnic.

zobacz kolejne z 755 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Nasza cotygodniowa lista patronatów jest dzisiaj wyjątkowo zróżnicowana! Kryminał, powieść historyczna, dla dzieci i młodzieży, thriller, historia przygodowa, obyczajowa, społeczna. Do wyboru, do koloru. Nic tylko schować się pod ciepłym kocykiem i czytać. Najciekawszymi pozycjami są „Ostatnie dni mroku” laureata Oscara Grahama Moore’a oraz „Ojciec” czyli zbiór opowiadań najgłośniejszych polskich pisarzy, między innymi Dukaj, Małecki, Orbitowski, Szczerek, Witkowski. Przyznajcie się, po którą sięgnięcie?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd