365 dni

Wydawnictwo: Edipresse
4,92 (1375 ocen i 322 opinie) Zobacz oceny
10
128
9
55
8
116
7
129
6
180
5
162
4
104
3
121
2
113
1
267
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381176477
liczba stron
472
język
polski
dodała
karollllllla

Obrzydliwie romantyczna, skrajnie prawdziwa i inspirująca.... Laura wraz ze swoim chłopakiem Martinem i dwójką przyjaciół, wyjeżdżają na wakacje na Sycylię. Drugiego dnia pobytu – w swoje dwudzieste dziewiąte urodziny, dziewczyna zostaje porwana. Porywaczem okazuje się głowa sycylijskiej rodziny mafijnej, szalenie przystojny, młody Don – Massimo Toricelli. Mężczyzna kilka lat wcześniej...

Obrzydliwie romantyczna, skrajnie prawdziwa i inspirująca....

Laura wraz ze swoim chłopakiem Martinem i dwójką przyjaciół, wyjeżdżają na wakacje na Sycylię. Drugiego dnia pobytu – w swoje dwudzieste dziewiąte urodziny, dziewczyna zostaje porwana. Porywaczem okazuje się głowa sycylijskiej rodziny mafijnej, szalenie przystojny, młody Don – Massimo Toricelli. Mężczyzna kilka lat wcześniej przeżył zamach na swoje życie. Postrzelony kilka razy prawie umarł – a kiedy jego serce przestało bić, przed oczami zobaczył dziewczynę, a dokładnie Laurę Biel. Gdy przywrócono go do życia, obiecał sobie, że odnajdzie kobietę, którą zobaczył.

Massimo daje dziewczynie 365 dni na to, by go pokochała i została z nim.

Ojciec chrzestny w połączeniu z Pięćdziesięcioma twarzami Greya.

 

źródło opisu: Edipresse

źródło okładki: Edipresse

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2867)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 536
Marzena | 2018-08-31
Na półkach: Przeczytane, Strata czasu
Przeczytana: 31 sierpnia 2018

Jeżeli zamierzacie sięgnąć po tę książkę, pamiętajcie, że tego co przeczytacie, co zobaczą oczy waszej wyobraźni, nie da się już odzobaczyć!!!
Zastanówcie się czy warto...
Ja sięgnęłam, ponieważ gdzie nie spojrzę tam dyskusja na temat "365 dni", chciałam więc wyrobić sobie własną opinię...
I wiem, że w tym wypadku nie było warto.
Ale jest już za późno.
Przede wszystkim nasuwa się wniosek, że niektórzy nie powinni swoich marzeń i fantazji przelewać na papier. A jeżeli już, to zdecydowanie lepiej zrobiliby, gdyby zamiast do wydawnictwa udali się z nimi po pomoc psychologiczną, i za zamkniętymi drzwiami opowiedzieli specjaliście co się dzieje w ich głowach.
Ja, po przeczytaniu "365 dni" widzę to tak, że lekarz wstaje, przeprasza na chwilę, wychodzi z gabinetu, zamyka drzwi, po czym odkreca klamkę, której wewnetrzna część wpada do gabinetu.
Czy autorka wyciągnęłaby właściwe wnioski???

Opis książki głosi, że "365 dni" to: "Ojciec chrzestny w połączeniu z Pięćdziesięcioma twarzami...

książek: 1511
rinos | 2018-07-09
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 08 lipca 2018

No proszę, myślałam że niechlubne miejsce na 'gniot roku' będzie dzierżyć Pani Haner za "Piekielną miłość", ale autorka musi podzielić się tronem z Panią Blanką Lipińską.
Na plus zasługuje tylko i wyłącznie opis "365 dni", który skutecznie mnie skusił do przeczytania tej książki. Czasami zastanawiam się dlaczego wydawnictwa wydają takie pozycje – przecież tu nie ma jakiegokolwiek kunsztu literackiego.
Do tego kreacja głównej bohaterki jest nie do przyjęcia. Podejrzewam, iż autorka chciała stworzyć kobietę niezależną, pewną siebie i twardo stąpającą po ziemi. Co otrzymaliśmy? Panią dyrektor, lat 29, wulgarną i nieokrzesaną materialistkę, posługującą się językiem polskim na poziomie szkoły podstawowej.
Styl literacki całkowicie leży, cechuje go ubogie słownictwo i brak różnorodnych środków językowych. Niestety, jest to wielki minus tej historii, który całkowicie odbiera radość z jej czytania.

Pani Blanko albo Pani przyjmie konstruktywną krytykę i zrobi użytek z niepochlebnych...

książek: 2306

Miałam nie pisać tej opinii, ale jednak nie mogę się powstrzymać... Kiedy przeczytałam o tej książce: "Obrzydliwie romantyczna, skrajnie prawdziwa i inspirująca" - to jedyna myśl po jej przeczytaniu, jaka pojawiła się w mojej głowie, to było: "SERIO???". Ta historia nie jest ani romantyczna, ani prawdziwa, i byłoby też bardzo niedobrze, gdyby dla kogokolwiek okazała się inspirująca...

Nie przeczę, że historia w jakiś sposób wciąga, jest napisana sprawnie. Jednak cała reszta, począwszy od wizji Massima i porwania Laury, po kreację tych dwóch głównych postaci, to coś nieopisanie głupiego, strasznego i żenującego. Najbardziej raziło mnie właśnie zachowanie Laury, która jest niewyobrażalnie głupią, pustą i nie myślącą logicznie kobietą. Czy któraś z Was, jeśli zostałaby porwana, jeśli porywacz groziłby Waszej rodzinie, uwięził - zaczęłaby się zachwycać jego urodą, seksapilem, męskością? Czy jakakolwiek kobieta cieszyłaby się w takiej sytuacji zakupami w najdroższych sklepach, życiem w...

książek: 416
Angelic | 2018-09-02
Przeczytana: 02 września 2018

Przeczytałam ogrom opinii o książce "365 dni" Blanki Lipińskiej i zakres ocen w granicach 1/10 do 7/10 pośród moich znajomych, całkowicie mnie zaintrygował. Postanowiłam przeczytać żeby mieć własną opinię i chyba bardziej z chęci porównania tej książki do "Kryształowych serc" Augusty Docher, w których trzon fabuły jest identyczny. Tam też Polka zostaje porwana przez 'mafioza' i przetrzymywana w jego willi.

Zarysujmy jednak akcję naszej powieści. Laura jest na wakacjach z przyjaciółmi i chłopakiem, kiedy zauważa ją don Massimo. Będąc w śpiączce miał wizję kobiety, która go 'uratowała' i kiedy zobaczył ją w prawdziwym życiu, postanowił ją porwać i dać ultimatum, zgodnie z którym, zakochałaby się w nim, w ciągu 365 dni. I tu właściwie kończy się zawiłość akcji, bo żadnych mafijnych zagrań, oprócz ochroniarzy z bronią, nie uświadczycie.

Bohaterka jest w mojej ocenie totalnie głupia. Jeśli zostajesz porwana i drugiego dnia twój porywacz zabiera cię na zakupy do obłędnych butików, a...

książek: 481
Jolka | 2018-08-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 sierpnia 2018

" 365 dni" nie wiem po jakiego czorta wzięłam się za nią.Tak jak nienawidziłam "Pięćdziesiąt twarzy Greya" tak i ta pozycja Blanki Lipińskiej jest u mnie na straconej linii.W sumie sama jestem na siebie zła ,bo przecież wyraźnie jest informacja ,że książka ocieka seksem,brutalnością..tak to się sprawdza.Bo przecież czego można oczekiwać jak na samym wstępnie główny bohater gwałci stewardesę.A sam opis jest po prostu obrzydliwy a mi osobiście brało się na wymioty, po tym miałam dosyć.Byłam jednak ciekawa gdzie ten Ojciec chrzestny.Nigdzie go jednak nie zastałam.
Fabuła banalna i w sumie do przewidzenia.Don Massimo porywa wyśnioną przez siebie dziewczynę-Polkę Laurę i daje jej rok na to by go pokochała.Oboje niewyżycie seksualnie ,nienawidzą siebie a zarazem pragną.Na tym koniec.Nie chcę tu nawet wracać do opisów scen łóżkowych,ponieważ robi mi się niedobrze.Nigdy więcej takich książek na mojej półce.
To były najgorzej wydane pieniądze i stracony czas.

książek: 1450
mania_kch | 2018-07-16
Na półkach: 2018, Przeczytane

Uprzejmie pytam co to było ???
Dlaczego to zostało wydane ???
Czyżby ktoś pomyślał, że polski/a czytelnik/czytelniczka nie ma wymagań? Zadowoli się byle ochłapem byle wrzucić tam trochę wulgaryzmów i wymieszać to z dawką podrzędnego seksu ?

Dlaczego ktoś to porównuje do Ojca Chrzestnego?!?! Moja dusza krwawiła i z bólu wyła!
Nawet porównywanie tego do 50 twarzy Greya ( chociaż i on wysokich lotów nie jest) uważam za nadużycie!! (

To było tak kiepskie, że chyba nic gorszego już stworzyć nie można, a jeśli można to na Boga nie chcę się o tym przekonać.

Dlaczego Autorko stworzyłaś taką bohaterkę? Bez szacunku do siebie bez wartości, którym mogłaby być wierna ? Czyżby na swój własny wizerunek?

Prawdopodobnie jest już druga część tej historii, mam nadzieję, że to tylko plotki, niepotwierdzone pogłoski i kontynuacja tego nigdy nie wyjdzie.
NIE POLECAM!! ABSOLUTNIE NIE!!

książek: 835
Pistacia_Vera | 2018-07-12
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2018

Autorka ustami swojego bohatera mówi " jakbyś opowiedziała mi film sensacyjny o silnym zabarwieniu erotycznym" i tak mniej więcej można zaklasyfikować tę książkę, która niestety nie wciąga. historia jest płytka. bohaterowie są przerysowani: piękni, seksualnie niewyżyci, w markowych ubraniach oraz drogich autach. bohaterka irytuje, jej zachowanie bardziej przypomina rozkapryszoną pijaczkę niż osobę przetrzymywaną wbrew swojej woli. bohater również irytujący, jak okazało się na końcu łatwo rezygnujący ze swoich celów jak tylko pojawiają się trudności. czytam i czuje, że to są tak zwane papierowe postaci. poza tym historia urwała się nagle i zostałam bez informacji czy to pozycja jednotomowa czy może pierwszy tom cyklu.
https://youtu.be/W32j98K7lR8
a pod tym linkiem można zobaczyć Pana, którego twarz zdobi okładkę i który wyraził chęć zagrania głównego bohatera jeżeli książka zostanie zekranizowana- dodaje gwiazdkę za optymizm.
jeżeli szukacie dobrze napisanego polskiego erotyka o...

książek: 2579
magpie101 | 2018-07-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2018

Jedna gwiazdka tylko i wyłącznie za opis i okładkę, które zachęcają do przeczytania.
Jednak książka jest według mnie tragiczna. Dialogi głównej bohaterki na poziomie 16 latki (ma 29 lat), słownictwo rynsztokowe: „Jesteś jebnięta, wiesz o tym?|, „Waliłaś wino litrami”, „Ależ to zapierdala” i takich zwrotów jest dużo więcej.
Główna bohaterka okazuje się, ze ma chore serce, a pije alkohol w takich ilościach, ze według mnie należy zaliczyć jej picie pod alkoholizm. Do tego zachowuje się jak panna lekkich obyczajów i bogini seksu, a została uprowadzona i uwieziona przecież.
A już jej dominacja w łóżku nad Massimo, który ja porwał była groteskowa.
I najważniejsze to nie jest to książka jednotomowa, to nie skończona historia i wielki minus dla wydawnictwa, ze nie jest to zaznaczone na okładce. Nigdy nie czytam niedokończonych serii, czekając aż wszystkie tomy się ukażą, to ewidentnie jest 1 tom tej historii.
Zakończenie mnie zdegustowało, a raczej nie zakończenie tylko przebieg rozmowy...

książek: 494
Kaśka | 2018-08-20
Na półkach: Przeczytane

Nie wiem kto przed wydaniem książki widział w niej potencjał?
Idealna do śmiechu i kręcenia głową z niedowierzania nad fabułą, wypowiedziami i pytaniem czy to się komuś podoba?

365 dni na zakochanie, cóż Laura potrzebowała niecałych 2 miesięcy aby oszaleć na punkcie Czarnego - tylko jak w 2 miesiące można kogoś pokochać? Na dodatek pokochać mężczyznę który traktuje Cię jak uległą, posłuszną kobietę która będzie robiła dokładnie to co on chce - taki współczesny niewolnik. Do tego niby taka twarda, stanowcza, skromna, nic nie chciała a oczy się jej świeciły na każdy prezent i prezencik. Opisy napięć czy też zajść pomiędzy bohaterami bezgranicznie śmieszyły. Nie wiem, może w tej książce autorka umieściła swe ciche pragnienia, fantazje?

książek: 3357
Aurora92 | 2018-09-04
Przeczytana: 04 września 2018

Opinia będzie chaotyczna, bo nie wiem, jak zebrać myśli (i rzeczywiście, kiedy skończyłam pisać opinię, okazało się, że ubranie myśli w słowa zajęło mi godzinę). Być może kogoś obrażę, ale mam to gdzieś. Czuję, że dawno nie pisałam aż tak szczerej opinii (choć zawsze takie piszę), a przede wszystkim tak zjadliwej.

Zastanawiam się, co kieruje wydawnictwami przy wyborze książek i autorów, jakim dadzą szansę. Niektórzy mają talent, a mimo to piszą od wydawnictwa do wydawnictwa i nikt (albo prawie nikt) nie jest zainteresowany. Tak było w przypadku mojej koleżanki, której na szczęście w końcu udało się wydać książkę, a debiut przyjęto bardzo ciepło. Może chodzi o zapłatę? Popularność na instagramie i innych mediach społecznościowych? A może o pewne "niestandardowe" metody przekupstwa? Nie mam pojęcia.

"365 dni" to książka promowana niemal tak silnie jak niegdyś "Dziewczyna z pociągu". Nachalnie promowana na instagramie przez pierwszoligowe celebrytki z Dodą i Natalią Siwiec na czele,...

zobacz kolejne z 2857 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Trendy października lubimyczytać.pl

Październik dobiegł końca. To był dobry miesiąc dla czytelników – w telewizji debiutowały seriale na podstawie powieści, w Krakowie odbyły się Targi Książki, wydawnictwa zasypały rynek nowościami, wręczono kilka ważnych nagród literackich. Sprawdźcie, jak te wszystkie wydarzenia odbiły się na zestawieniu najpopularniejszych książek w serwisie.


więcej
Zestawienie najpopularniejszych wśród czytelników książek sierpnia 2018

Każdy czytelnik wie, że nadchodzi pora roku, która obfituje w literackie nowości. Zanim przedstawimy premiery jesieni, publikujemy listę najczęściej w sierpniu odwiedzanych książek w serwisie.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd