Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

To, co utraciłyśmy w ogniu

Tłumaczenie: Marta Jordan
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,77 (35 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
9
7
13
6
3
5
3
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Las cosas que perdimos en el fuego
data wydania
ISBN
9788380153325
liczba stron
232
słowa kluczowe
Marta Jordan
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Opowiadania ze zbioru To co utraciłyśmy w ogniu nie oszczędzają czytelnika – kobiety, które w proteście przeciwko przemocy domowej dobrowolnie wstępują na stosy; uczennica wyrywająca sobie rzęsy i paznokcie; słynny argentyński seryjny morderca z początków XX wieku, objawiający się po blisko stu latach przewodnikowi turystycznemu; żyjący w internetowym świecie hikikomori, którzy tracą poczucie...

Opowiadania ze zbioru To co utraciłyśmy w ogniu nie oszczędzają czytelnika – kobiety, które w proteście przeciwko przemocy domowej dobrowolnie wstępują na stosy; uczennica wyrywająca sobie rzęsy i paznokcie; słynny argentyński seryjny morderca z początków XX wieku, objawiający się po blisko stu latach przewodnikowi turystycznemu; żyjący w internetowym świecie hikikomori, którzy tracą poczucie rzeczywistości; trójka dzieci odwiedzająca opuszczony dom; prokurator próbująca rozwikłać sprawę śmierci dwóch nastolatków, którzy utonęli w zatrutych wodach rzeki Riachuelo. A to tylko fragment bogatej rzeczywistości zarysowanej przez Marianę Enríquez z perspektywy chłodnego obserwatora.
Budzące dreszcze grozy opowieści to tylko jedno oblicze skondensowanej prozy Argentynki. Strach to zaledwie pretekst do zbadania innych kwestii, takich jak poczucie winy, patriarchat czy historia. Horror jest tu próbą opisu codziennej obcości i odchyleń od normy.
Piorunująca mieszanka kobiecego punktu widzenia, południowoamerykańskiego folkloru i naturalistycznych opisów to idealna propozycja zarówno dla miłośników niepokojących tajemnic, jak i niezłomnych tropicieli problemów społecznych.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/literatura_piekna/to_co_u...(?)

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/literatura_piekna/to_co_u...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (119)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 918
aali | 2017-02-16
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 16 lutego 2017

Co sprawia, że w nocy nie możesz zmrużyć oka? Czasem drobnostka, na pozór nic nie znaczące wydarzenie, przypadkowe spotkanie potrafi sprawić, że zaczyna kiełkować w nas niepokój i strach. Strach, który zaczyna rosnąć w siłę, by w końcu wybuchnąć z impetem.
Nasiona pełne strachu i niepokoju rozsiewa w swoim zbiorze opowiadań "To, co utraciłyśmy w ogniu" Mariana Enriquez, argentyńska pisarka, okrzyknięta przez lokalną krytykę, księżniczką literatury grozy. I jest wiele prawdy w tym stwierdzeniu, ponieważ dwanaście mrocznych historii osadzonych we współczesnej Argentynie wywołują gęsią skórę, na długo pozostawiając czytelnika w gęstej atmosferze strachu i niepokoju.

Uczennica, która wyrywa sobie paznokcie i rzęsy oraz jej koleżanka, która pragnie jej pomóc, sama nie zdając sobie sprawy, że wkrótce sama zacznie się okaleczać. Graficzka komputerowa ogarnięta obsesją na punkcie bezdomnej kobiety i jej syna "brudnego dzieciaka", który wkrótce zostaje znaleziony martwy. Argentyński...

książek: 466
Adrianna Strzyżewska | 2017-06-09
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 06 czerwca 2017

Jeśli przeczytacie opis tej książki, a potem zajrzycie do środka, rozczarowanie będzie niesamowite. Ja akurat najpierw zabrałam się za tekst nie bardzo wiedząc, czego się właściwie spodziewać. A co dostałam?

Kilka opowieści, które zupełnie się ze sobą nie kleją. Niby miały być straszne, ale większość z nich jest nudna, a jak już zaczyna się coś dziać, to przechodzimy do kolejnej historii. To trochę taki zbiór prac studentów z lekkimi zawirowaniami emocjonalnymi, którzy dostali temat i nie bardzo wiedzieli, co z nim zrobić. Strata czasu, a kilka ciekawszych fragmentów to za mało.

książek: 2075
Matylda Saresta | 2017-06-01
Na półkach: Przeczytane

I ponownie nie moja bajka... Niby to groza, niby to literatura piękna - pomieszanie stylu nie wyszło (mi) na dobre.

książek: 194
Klaudia Lewandowska | 2017-05-16
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 16 maja 2017

Ostre i przyprawiające o dreszcz opowieści, które zatrzymują na dłużej - bardzo wyraziste postaci kobiet.

książek: 18
ivbefre | 2017-06-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wielkie rozczarowanie. Opowiadania się ze sobą nie kleją, są drastycznie nierówne i często po prostu nudne.

książek: 459
Dżoen | 2018-03-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 marca 2018
książek: 766
letni_a | 2018-02-08
Na półkach: 2018, Przeczytane, Po szwedzku
Przeczytana: 21 lutego 2018
książek: 251
Dejenira | 2018-02-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: luty 2018
książek: 1943
ShyApple | 2018-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2018
książek: 135
Merlin | 2018-01-20
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2018
zobacz kolejne z 109 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd