Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złotowidząca. Schronienie

Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz.
Cykl: Złotowidząca (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar
7,06 (54 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
17
7
17
6
8
5
3
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Like a River Glorious
data wydania
ISBN
9788376866109
liczba stron
352
język
polski

Drugi tom przygodowo-awanturniczego fantasy pióra bestsellerowej autorki New York Timesa! Lee Westfall ma tajemnicę. Wyczuwa złoto w otaczającym ją świecie. Dziewczyna zdaje sobie sprawę, jak potężnym i niebezpiecznym darem została obdarzona. Wie, że w każdej chwili ktoś może go ktoś może odkryć… Lee w końcu znalazła dom. Na terenie, który wybrała, korzystając ze swego niezwykłego daru. Nie...

Drugi tom przygodowo-awanturniczego fantasy pióra bestsellerowej autorki New York Timesa!

Lee Westfall ma tajemnicę. Wyczuwa złoto w otaczającym ją świecie. Dziewczyna zdaje sobie sprawę, jak potężnym i niebezpiecznym darem
została obdarzona. Wie, że w każdej chwili ktoś może go ktoś może odkryć…

Lee w końcu znalazła dom. Na terenie, który wybrała, korzystając ze swego niezwykłego daru. Nie tylko złota jest tu pod dostatkiem – w Kalifornii nie brak przyjaciół, którzy, jak ona, szukają swojego miejsca na ziemi, a także miłości. Jefferson, przyjaciel z dzieciństwa, nadal uparcie walczy o jej serce. A Lee stawia coraz mniej zdecydowany opór…

Nie spałam do rana, czytając tę książkę. Jest intensywna i niepowtarzalna. Zdecydowanie polecam.
– Veronica Roth

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/zlotowidzaca-tom-ii/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
ookami książek: 552

Pozycja obowiązkowa

Już po raz drugi mam przyjemność wejść do świata wykreowanego przez Rae Carson. Pierwszy tom jej fantastyczno-przygodowej serii „Złotowidząca” okazał się dla mnie niemałym zaskoczeniem: spodziewałam się kolejnej, do bólu stereotypowej opowiastki, a otrzymałam coś naprawdę interesującego i świeżego. Z tego powodu, do kontynuacji podeszłam ze znacznie większymi oczekiwaniami. Czy autorce udało się im sprostać?

Sam pomysł na fabułę jest zbliżony do tego znanego nam z poprzedniej części - podobnie jak w „Ucieczce", również w „Schronieniu” pojawia się motyw drogi, który tak urzekł mnie ostatnio. Lee wraz z Jeffersonem i resztą ich nowej „rodziny” znowu będą musieli podjąć wędrówkę, a w roli antagonisty po raz kolejny wystąpi wujek dziewczyny, Hiram - tym razem w nieco innej roli, bo nie jako widmowe, czające się w tle zagrożenie, ale człowiek z krwi i kości, którego będzie dane nam poznać.

Bardzo trudno jest mi jednoznacznie ocenić drugą część historii Lee. Zacznę może od tego, co zdecydowanie mi się podobało. Przede wszystkim: bohaterowie i ich rozwój. Żeby w pełni docenić zmiany, jakie zachodzą w ich osobowościach, trzeba cofnąć się nieco w przeszłość, do pierwszego tomu. Niesamowite, jak z nieznajomych, ledwie zarysowanych sylwetek, na przełomie obu powieści - bo rozwój postaci nie ogranicza się jedynie do „Ucieczki” - stają się prawdziwymi, pełnowymiarowymi ludźmi. Proces ich przemian trwa dalej, a na naszych oczach kształtują się charaktery, co szczególnie widoczne jest w...

Już po raz drugi mam przyjemność wejść do świata wykreowanego przez Rae Carson. Pierwszy tom jej fantastyczno-przygodowej serii „Złotowidząca” okazał się dla mnie niemałym zaskoczeniem: spodziewałam się kolejnej, do bólu stereotypowej opowiastki, a otrzymałam coś naprawdę interesującego i świeżego. Z tego powodu, do kontynuacji podeszłam ze znacznie większymi oczekiwaniami. Czy autorce udało się im sprostać?

Sam pomysł na fabułę jest zbliżony do tego znanego nam z poprzedniej części - podobnie jak w „Ucieczce", również w „Schronieniu” pojawia się motyw drogi, który tak urzekł mnie ostatnio. Lee wraz z Jeffersonem i resztą ich nowej „rodziny” znowu będą musieli podjąć wędrówkę, a w roli antagonisty po raz kolejny wystąpi wujek dziewczyny, Hiram - tym razem w nieco innej roli, bo nie jako widmowe, czające się w tle zagrożenie, ale człowiek z krwi i kości, którego będzie dane nam poznać.

Bardzo trudno jest mi jednoznacznie ocenić drugą część historii Lee. Zacznę może od tego, co zdecydowanie mi się podobało. Przede wszystkim: bohaterowie i ich rozwój. Żeby w pełni docenić zmiany, jakie zachodzą w ich osobowościach, trzeba cofnąć się nieco w przeszłość, do pierwszego tomu. Niesamowite, jak z nieznajomych, ledwie zarysowanych sylwetek, na przełomie obu powieści - bo rozwój postaci nie ogranicza się jedynie do „Ucieczki” - stają się prawdziwymi, pełnowymiarowymi ludźmi. Proces ich przemian trwa dalej, a na naszych oczach kształtują się charaktery, co szczególnie widoczne jest w przypadku Lee i Jeffersona. Każde z nich musiało dojrzeć i zmężnieć, by poradzić sobie ze zgotowanymi przez los wyzwaniami.

Kolejną rzeczą, która po raz kolejny mnie oczarowała, jest wspomniany już motyw drogi. Chociaż w tej części koncepcja ta ginie nieco pod innymi, nowymi pomysłami, nadal jest obecna - podobnie jak unoszący się nad kartkami powieści duch westernu i powieści przygody. Oprócz tego, Rae Carson wplotła kolejny wątek, na który także jestem szczególnie wrażliwa, a mianowicie - rodzina. Nie taka, w której człowiek rodzi się i dorasta, lecz gdzie więzy krwi nie grają żadnej roli. Przyjaźnie mozolnie zawierane i szlifowane w pierwszej części, pomimo (a może w wyniku) rozmaitych prób i przeciwności przeobraziły się w silne więzy. Ekipa Lee to naprawdę barwna i zgrana rodzinka, a co z tym idzie - łatwo tą zgraję polubić i kibicować ich poczynaniom.

Jednakże - nie wszystkie zmiany wprowadzone przez autorkę spotkały się z moją aprobatą. I chociaż Rae Carson wykonała dobrą robotę wprowadzając więcej elementów zaskoczenia, to niestety, prędkość wydarzeń bywała mocno nierówna. Te bardziej dynamiczne fragmenty rzeczywiście czyta się świetnie, jednak napięcie nieustannie jest rozładowywane przez przemyślenia i emocjonalne rozterki Lee. Pierwszy tom mocno zaplusował u mnie brakiem wyraźniejszego wątku romantycznego, co stanowiło też o jego oryginalności. W „Schronieniu” autorka niestety postanowiła zagrać mocno wyświechtanym schematem. W wyniku tego decyzje Lee zaczęły trącić irracjonalnością, a ona sama (pomimo wspomnianego wcześniej rozwoju charakteru i ogólnej dojrzałości) zachowywała się momentami nierozważnie, jakby czasami traciła swój moralny kręgosłup, którzy dopiero co zdążyła w sobie wypracować. Ponadto, autorka postanowiła też trochę pogmatwać wątek fantastyczny, związany z mocą Lee. Nie mogę zdradzić, co dokładnie się zmieniło, jednak osobiście ten konkretny zwrot akcji nie wzbudził mojego zachwytu - a raczej sprawił, że zaczęłam kręcić nosem, zastanawiając się, jak ten twist wpłynie na dalsze losy bohaterów.

Mimo wszystko, po raz kolejny lektura „Złotowidzącej” dostarczyła mi wiele pozytywnych emocji. Z prawdziwą przyjemnością przeniosłam się w czasie i przestrzeni do XIX-wiecznej Ameryki. Lekkie, bardzo plastyczne pióro Rae Carson sprawiło, że byłam skłonna uwierzyć w każde jej słowo; jakby ta alternatywna historia Stanów Zjednoczonych była czymś więcej niż zwykłą fikcją literacką. Niemniej, pojawiło się kilka elementów, które irytowały i zniechęcały do lektury. Jedno jest pewne: dla czytelników pierwszej części jest to pozycja obowiązkowa.

Karolina Antczak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (198)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 817
Łędina | 2017-12-23
Na półkach: Przeczytane

"Złotowidząca: Schronienie", autorstwa Rae Carson, to drugi tom sagi o dziewczynie, obdarzonej niezwykłym darem wyczuwania złota, o jej niebezpiecznych przygodach w ogarniętej gorączką złota Kalifornii.

Rae Carson - amerykańska pisarka fantasy. Jej debiutancka powieść "Dziewczyna ognia i cierni" została wydana w 2011 roku. Seria, którą otwiera, została bestsellerem New York Timesa. Powieści pisarki są pełne przygód, magii i bystrych dziewczyn, które dokonują (zazwyczaj) mądrych wyborów. Rae Carson, rodowita Kalifornijka, mieszka dzisiaj z mężem w Arizonie.

Po ciężkiej podróży na zachód, do Kalifornii, Lee Westfall w końcu znajduje dom. Wznosi się on na złotodajnym terenie, który sama wyszukała, kierując się swoją mocą. Nie tylko złota jest tu pod dostatkiem – nie brak też dobrych ludzi, którzy tak jak Lee szukają własnego miejsca na ziemi. Jefferson, przyjaciel z lat dziecinnych, nadal uparcie walczy o jej serce. A opór dziewczyny coraz bardziej słabnie…

Wuj Hiram wciąż nie daje...

książek: 726

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na stronie wydawnictwa oraz tytuł. Wszystko razem zapowiadało interesująca treść. Jest to księga druga, ale ja lubię czytać od razu do zakończenia, a nie czekać na ciąg dalszy.
„Złotowidząca, Schronienie” czyta się dobrze. Nie brakuje wątków sensacyjnych, romantycznych, walki o złoto.
Główną bohaterką jest Lee Westfall, jej wuj, który jej nie lubi. Gdy zostaje porwana jest torturowana, ale się nie poddaje. Ma swojego przyjaciela – Jeffersona, którego lubi od bardzo dawna. Pod koniec treści on się jej oświadcza. Co z tego wyniknie? Czy Lee zostanie uwolniona? Zakończenie jest interesujące, trochę się można domyślić, ale przeczytać warto. Sugeruje dalsze przygody bohaterów. Polecam fanom różnego rodzaju powieści, których zaciekawi wątek złotowidzącej.

Znalazłam kilka ciekawych cytatów:

„Złoto łatwo przychodzi, łatwo odchodzi...” (str 55)

„”Złoto jest moim sługą, jest mi posłuszne, reaguje na...

książek: 896
Czytaczyk | 2017-11-22
Przeczytana: 21 listopada 2017

Kalifornia. Po ciężkiej i męczącej podróży, Lee w końcu osiąga zamierzony cel. Odnajduje dom w miejscu, gdzie ziemia naszpikowana jest złotem. Dziewczyna natrafia na wielu sprzyjających jej ludzi, jak i na dawnego przyjaciel, który ponawia starania o podbicie jej serca. Tym razem i Leah zaczyna zbliżać się do Jeffersona. Spokój przerywa pojawienie się wuja Hirama, który pożąda jej daru złoto widzenia. Mężczyzna nie cofnie się przed niczym, by spróbować wykorzystać tę niecodzienną i cenną zdolność. Przed niezwykłą dziewczyną ustawiają się kolejne trudne wyzwania.
Rae Carson wniosła powiew świeżości w literaturę młodzieżową i stworzyła nowatorską historię. Mamy tutaj ciekawą przygotówkę, z czającą się w zakamarkach fantastyką. Niepowtarzalna – to słowo, które odwzorowuje tę serię.
Odczuwalny klimat epoki i rasowego westernu. Autorka wiernie i szczerze oddała ówczesne realia. Traktowanie kobiet, obowiązujące konwenanse, namacalna wrogość wobec odmiennych ras ludzi, niewolnictwo....

książek: 313
zaczytanasowka | 2018-02-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lutego 2018

Powiem szczerze że już dawno nie męczyłam się tak bardzo z książką.
Tak jak pierwszy tom mnie oczarował, i byłam zachwycona tak drugi pisany jest tak bardzo na siłę że aż boli .
Skoro główna bohaterka cały pierwszy tom ucieka od wujka Hirama po jakiego dziada w drugim tomie sama do niego wraca ? Jej powody są tak słabe że aż kręciło się w głowie ... ze względu na bezpieczeństwo przyjaciół. Boziu nie ..
Cały ten tom to dla mnie porażka... Główna bohaterka z ostrej i rozsądnej dziewczyny zamienia się w warzywną papkę.
Mówię nie
www.zaczytanasowka.pl

książek: 997
Olga | 2017-10-29
Na półkach: Ebook, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 października 2017

druga część "Złotowidzącej" jest zdecydowanie gorsza, niż pierwsza. dużo się w niej dzieje, ale tempo powieści jest nierówne, a wszystko się kończy, zanim się na dobre rozwinie. pierwszy tom urzekł mnie typową historią drogi i tym, że autorka skupiła się na rozmaitych emocjach towarzyszących Leah. teraz jedyne, o czym myśli nasza bohaterka, to chłopak - tak jakby dziecinniała, zamiast poważnieć. wydarzenia w tle są co prawda okrutne i bolesne, ale ich ciężaru nie da się odczuć, bo na pierwszym planie są rozterki miłosne. mam nadzieję, że trzeci tom będzie dojrzalszy.

książek: 1757
Blair | 2018-01-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, *2017*
Przeczytana: 02 grudnia 2017

Nie minął miesiąc, odkąd przeczytałam i zrecenzowałam pierwszą część nowej trylogii autorstwa Rae Carson „Złotowidzącą. Ucieczkę”, kiedy sięgałam już po jej kontynuację, czyli „Złotowidzącą. Schronienie”. Jeśli jesteście już po lekturze pierwszej części, to spieszę donieść, że „Schronienie” jest jej godną kontynuacją. Fabuła jest tak samo pomysłowa, bohaterowie błyskotliwi, a akcja nie zwalnia – raczej z każdym rozdziałem nabiera nowego tempa. Nie mamy więc tutaj do czynienia z syndromem drugiej części, jak często przydarza się to trylogiom. Po lekturze książki mam do niej jednak kilka uwag, o których wspomnę poniżej.

Na początek jednak zalety! Zalet na szczęście jest mnóstwo. Rae Carson zrobiła dokładnie to, na co miałam nadzieję – wzięła wciągającą, pełną barwnych postaci i ciekawych wydarzeń historię z pierwszej części, aby w drugiej uczynić ją jeszcze bardziej interesującą i trzymającą w napięciu. Jak wiadomo czytelnikom z „Złotowidzącej. Ucieczki”, głównej bohaterce i jej...

książek: 575
redgirl_books | 2017-12-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Georgia, rok 1849. Leah Westfall nie wiedzie łatwego życia. Z powodu choroby ojca to ona przyjęła jego obowiązki. Oprócz szkoły, swój czas poświęca polowaniu na zwierzynę i uprawę roli. Wraz z rodzicami mieszkają biednie i taki wiodą żywot, ale w jej rodzinie nigdy nie brakowało ciepła i miłości. Miała kochającą i czułą rodzinę oraz oddaną klacz. Dziewczyna ma również najlepszego przyjaciela, który marzy się stać dla niej kimś więcej. Leah posiada również niesamowity dar, który jest bardzo cenny i dlatego rodzina ukrywa go przed innymi. Mianowicie wyczuwa złoto, które do niej krzyczy, przyzywa ją. Czuje ją w ziemi, w strumyku... Wszędzie jest w stanie wyczuć drogocenną bryłkę i pył. W szale gorączki złota, która ogarnęła wszystkich ten dar może przysporzyć jej niebezpieczeństwa.
Pewnego dnia, wracając do domu dziewczyna odkrywa coś, co zatrzęsie jej światem. Zostanie zmuszona uciekać i wybrać się do Kalifornii, aby odszukać swojego przyjaciela. Ścina włosy i ubiera się jak...

książek: 560
Flamenco88 | 2017-10-24
Na półkach: Przeczytane, Legimi, 2017
Przeczytana: 23 października 2017

Książka trzyma poziom pierwszej części, jednak jest od niej nieco gorsza. Mimo to stanowi miłe urozmaicenie od innych książek, które często są takie same.

książek: 12
Limonette | 2017-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2017

Western kojarzy mi się w pierwszej z kolejności z mamą, uwielbiającą stare filmy rozgrywające się na Dzikim Zachodzie. Zaraz potem, na dźwięk tego słowa myślę o kowbojach, wywijających zaskakująco sprytnie swoimi lassami, łapiąc uciekające bydło i... opryszków spod ciemnej gwiazdy. Od niedawna, do tej listy skojarzeń dołączyła pewna książka, która, choć bazuje właśnie na westernie, w swoim rękawie trzyma zdecydowanie więcej asów. Zatem, gdy trafiła mi się okazja, by jeszcze raz pozwiedzać jej świat, nie mogłam się powstrzymać, by z niej nie skorzystać. I tak, "Złotowidząca", tym razem w niebieskiej odsłonie, zagrabiła kilka moich dni!

Lee, po długiej, męczącej wędrówce, w końcu trafia do upragnionego celu: Kalifornii. Tam poznaje nowych przyjaciół, którzy sprawiają, że dziewczyna w końcu ma na kogo liczyć. Tam także odżywają wszystkie uczucia, będące efektem jej skomplikowanej relacji z Jeffersonem. Niestety, to nie koniec jej problemów, gdyż dar złotowidzenia ciągle daje o sobie...

książek: 541
Carmen | 2017-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2017

Zastanawiasz się czy warto sięgnąć po kolejną książkę opowiadającą o dziewczynie, która wyczuwa złoto niczym śmiertelnik chłód czy ciepło? Jeśli tak, koniecznie przeczytaj tę recenzję. Z pewnością pomoże podjąć Ci decyzję. Zaczynamy?

„Złotowidząca. Schronienie” Rae Carson to drugi tom cyklu „Złotowidząca”. To dalsze losy Lee, która szczęśliwie dotarła do Kalifornii, ale los postanowił podstawić jej nogę. Dziewczyna spotyka swego wuja, przed którym tak rozpaczliwie uciekała. Hiram domaga się jej powrotu i oczywiście spotyka się z odmową. Czy uda jej się wyrwać z rąk wuja, który z pewnością nie odpuści? Czy rodzina, którą zdobyła podczas podróży, wesprze ją w walce o wolność? A może ktoś ją zdradzi?

Na pierwszym planie ponownie pojawia się wuj Hiram. Z jednej strony motyw ten może wydawać się nudny, ale nowe okoliczności sprawiają, że wcale tak nie jest. Bałam się trochę tego wątku, bo nieustająca ucieczka po pewnym czasie staje się nudna. Wyobrażacie sobie, czytać o tym przez...

zobacz kolejne z 188 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Z pomocą na szare i deszczowe dni, przychodzi lista naszych cotygodniowych patronatów! Przedostatni tydzień października zapowiada się bardzo ciekawie, ponieważ swoją premierę ma kilka przejmujących książek historycznych, biografia tajemniczego świata roślin oraz najnowsze dzieło samego Stephena Kinga, ale tym razem w duecie z synem Owenem. Atrakcji więc nie zabraknie!

 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd