7,94 (4640 ocen i 365 opinii) Zobacz oceny
10
645
9
1 107
8
1 208
7
1 049
6
409
5
145
4
37
3
31
2
6
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375105230
liczba stron
304
język
polski
dodał

„Nudzą cię standardowe powieści science fiction? Masz dość inwazji kosmitów, wykoncypowanych światów i żołnierzy kosmosu? Oto »Ubik«, książka inna niż wszystkie, używana zgodnie z instrukcją zapewni pełnię doznań estetycznych i metafizycznych, będąc przy tym źródłem dobrej zabawy”. - z przedmowy Łukasza Orbitowskiego „Wewnątrz świata rażonego obłędem… normalność zachowują już tylko ludzie....

„Nudzą cię standardowe powieści science fiction? Masz dość inwazji kosmitów, wykoncypowanych światów i żołnierzy kosmosu? Oto »Ubik«, książka inna niż wszystkie, używana zgodnie z instrukcją zapewni pełnię doznań estetycznych i metafizycznych, będąc przy tym źródłem dobrej zabawy”.
- z przedmowy Łukasza Orbitowskiego

„Wewnątrz świata rażonego obłędem… normalność zachowują już tylko ludzie. Dick poddaje ich więc ciśnieniu przeraźliwej próby i w jego fantastycznym eksperymencie niefantastyczna pozostaje tylko psychologia bohaterów. Walczą oni do końca, stoicko i zajadle, z nacierającym zewsząd chaosem, którego źródła są właściwie niedocieczone… Osobliwości Dickowych światów biorą się zwłaszcza stąd, że dogłębnemu rozszczepieniu i powieleniu ulega w nich – jawa… Końcowy efekt jest zawsze taki sam: rozróżnienie między jawą a zwidem okazuje się niemożliwością. Strona techniczna tego zjawiska jest niezbyt istotna… Rzecz w tym, że świat ów… stwarza praktyczne dylematy, znane tylko teoretycznym spekulacjom filozofii. Jest to świat, w którym filozofia schodzi niejako na ulicę…”
– z posłowia Stanisława Lema, do pierwszego polskiego wydania „Ubika”

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Oceansoul książek: 2431

Książka inna niż wszystkie

Noty na tylnych stronach okładek czy obwolut zwykle obiecują wiele. Każda powieść zapowiadana jest niczym „wydarzenie literackie”, „przełomowe dzieło” czy „niestandardowa porcja rozrywki”. Zwykle więcej w tych słowach marketingu niż odzwierciedlenia stanu faktycznego, nie zdziwię się więc, jeśli czytelnicy zwykli do tych szumnych deklaracji podchodzić z dystansem i niedowierzaniem. Tym razem można jednak w pełni zaufać wydawnictwu Rebis, które określając „Ubika” mianem „książki innej niż wszystkie”, nie minęło się z prawdą ani o jotę.

Akcja jednej z najsłynniejszych powieści Philipa K. Dicka toczy się w roku 1992 i przedstawia świat, w którym postęp techniczny dokonał się o wiele szybciej niż w znanej nam rzeczywistości. Międzyplanetarna ekspansja doprowadziła do utworzenia licznych kolonii, a na podróż w kosmos może pozwolić sobie nie tylko milioner. Zarówno szarzy zjadacze chleba, jak i prezesi wpływowych korporacji nierzadko korzystają z usług telepatów i jasnowidzów bądź też zatrudniają inercjałów – osoby, które potrafią blokować „psioniczne” zdolności innych. Ludzkie życie zaś niekoniecznie kończy się śmiercią, istnieje jeszcze faza pół-życia, w której można komunikować się z bliskimi.

Śledzimy losy grupy inercjałów podczas intratnego zlecenia. Skąd jednak możemy mieć pewność, co tak naprawdę wydarzyło się w świecie, w którym da się wpływać na przeszłość i przyszłość, a żywych tak łatwo pomylić ze zmarłymi? Jak dowiadujemy się z przedmowy, niektóre ze scen i pomysłów...

Noty na tylnych stronach okładek czy obwolut zwykle obiecują wiele. Każda powieść zapowiadana jest niczym „wydarzenie literackie”, „przełomowe dzieło” czy „niestandardowa porcja rozrywki”. Zwykle więcej w tych słowach marketingu niż odzwierciedlenia stanu faktycznego, nie zdziwię się więc, jeśli czytelnicy zwykli do tych szumnych deklaracji podchodzić z dystansem i niedowierzaniem. Tym razem można jednak w pełni zaufać wydawnictwu Rebis, które określając „Ubika” mianem „książki innej niż wszystkie”, nie minęło się z prawdą ani o jotę.

Akcja jednej z najsłynniejszych powieści Philipa K. Dicka toczy się w roku 1992 i przedstawia świat, w którym postęp techniczny dokonał się o wiele szybciej niż w znanej nam rzeczywistości. Międzyplanetarna ekspansja doprowadziła do utworzenia licznych kolonii, a na podróż w kosmos może pozwolić sobie nie tylko milioner. Zarówno szarzy zjadacze chleba, jak i prezesi wpływowych korporacji nierzadko korzystają z usług telepatów i jasnowidzów bądź też zatrudniają inercjałów – osoby, które potrafią blokować „psioniczne” zdolności innych. Ludzkie życie zaś niekoniecznie kończy się śmiercią, istnieje jeszcze faza pół-życia, w której można komunikować się z bliskimi.

Śledzimy losy grupy inercjałów podczas intratnego zlecenia. Skąd jednak możemy mieć pewność, co tak naprawdę wydarzyło się w świecie, w którym da się wpływać na przeszłość i przyszłość, a żywych tak łatwo pomylić ze zmarłymi? Jak dowiadujemy się z przedmowy, niektóre ze scen i pomysłów przedstawionych w „Ubiku” zawdzięczamy eksperymentom autora ze środkami psychoaktywnymi, między innymi LSD czy amfetaminą. Nie jest trudno w to uwierzyć, kiedy czas opuszcza przynależne mu ramy i swobodnie dryfuje między alternatywami rzeczywistościami, a drzwi mieszkania wdają się w słowną utarczkę z bohaterem.

Innym aspektem wyróżniającym „Ubika” spośród powieści science fiction jest nastrój, jaki książka wywołuje u odbiorcy, zmieniający się wraz z kolejnymi rozdziałami. Początki powieści potrafią wzbudzić uśmiech na twarzy czytelnika, kiedy sprzęty gospodarstwa domowego domagają się drobnej opłaty od spłukanego protagonisty. Gdy akcja posuwa się do przodu, atmosfera stopniowo gęstnieje, do tego stopnia, że pod koniec dreszcz niepewności raz po raz przemyka po plecach, a wszechobecny strach i niepewność udzielają się nie tylko bohaterom.

Pochwalić należy też fakt, że pomimo posiadania drugiego, czy nawet trzeciego dna, pomimo filozoficznych rozterek i egzystencjalnych dylematów bohaterów, „Ubik” wciąż pozostaje wciągającą i trzymającą w napięciu powieścią, którą pochłania się jednym tchem. Niewielu autorów potrafi utrzymać ten balans równie zręcznie co Dick, u którego dzieło ambitne nigdy nie wiąże się z powiewami nudy czy nachalnie wtłaczanymi do głów odbiorców „prawdami”.

„Ubik” uczy, że nigdy nie można mieć pewności, co jest rzeczywiste, co jest przeszłością, co się naprawdę wydarzyło, zaś Philip K. Dick z równą łatwością miesza w głowach bohaterów i czytelników. I choć bezpośrednio po zakończeniu lektury inaczej patrzy się na świat, a perspektywa snu nie wydaje się tak kusząca, jak niegdyś, jest to bez wątpienia jedna z tych książek, których nieprzeczytanie będzie poważnym błędem i dużą stratą.

Marta Weronika Najman

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8891)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1289
Jarek Zawisza | 2018-02-05
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Według wielu krytyków literackich najdonioślejsze dzieło PKD...
Fandom (czytaj stado) posłusznie zgadza się z "ekspertami" i spontanicznie dołącza swe achy i ochy.

A ja biedny żuczek, jak zwykle się nie znam i ośmielam się twierdzić ze Dick napisał co najmniej kilka, zdecydowanie lepszych książek!
Że wymienię chociażby: "Człowieka z Wysokiego Zamku", "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?", "Trzy stygmaty Palmera Eldritcha" czy też "Przez ciemne zwierciadło".

I tu pozwolę sobie zacytować samego mistrza:
"Martwię się, że pewni ludzie będą się do mnie wrogo odnosić. Ale wydaje się, że nie da się przejść przez życie, nie wzbudziwszy czyjejś nieżyczliwości: nie można zadowolić wszystkich, bo ludzie pragną wielu różnych rzeczy. Dogadzając jednemu, robi się przykrość drugiemu".

Dlaczego moim zdaniem nie jest to najlepsza książka PKD?
Otóż pomimo całej swej matrixowości, pomieszania świata realnego z nierealnym, telepatii, telekinezy i innych cudów, z książki zaczyna wylewać się...

książek: 1370

Moje pierwsze spotkanie z autorem, musiało w końcu do niego dojść, do tej pory widziałam tylko ekranizacje. Czy było udane? I tak i nie. Naczytałam się wielu opinii, po których spodziewałam się gruszek na wierzbie. Używałam Ubika zgodnie z instrukcją, a czy zapewnił mi „pełnię doznań estetycznych i metafizycznych”? Według mnie szału nie było, co nie oznacza, że powieść nie była dobra.

Świat stworzony przez autora był ciekawy, zwłaszcza utrzymywanie ludzi w stanie pół-życia. Małe detale alternatywnej przyszłości, jak opłaty za korzystanie z różnego rodzaju sprzętów, to wprowadzało unikalny klimat. Ludzie z różnymi zdolnościami nie zrobili już na mnie aż takiego wrażenia, bo to pojawia się już teraz dosłownie wszędzie, ale i tak całość układała się interesująco.

Po wydarzeniach na Lunie myślałam, że historia nabierze rozpędu i w sumie tak było. Tyle że nie do końca wzięły mnie manipulacje czasem, tym co rzeczywiste. Wszelkich aspektów religijnych w ogóle się nie doszukiwałam, bo...

książek: 2105
Wojciech Gołębiewski | 2015-01-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Znajomy z “lubimy czytać” polecił mnie Dicka /1928-82/. Tylko, że ja jego parę książek czytałem, jakieś 50 lat temu i, o ile mnie pamięć nie myli, nie zachwyciły mnie. Teraz wziąłem się za sztandarowego „Ubika”. Czytam e-booka Domu Wydawniczego Rebis 2012. Zaczynam od zgrozy tj przedmowy: autor jej ROBI WSZYSTKO, BY MNIE ODWIEŚĆ OD ZAMIARU CZYTANIA. W miarę czytania przydługiej przedmowy stwierdzam, że poza OBRZYDZANIEM mnie Dicka, jej autor ma mnie niewiele ciekawego do powiedzenia, bo ja przed przystąpieniem do lektury trochę o Dicku wiedziałem. Dojeżdżam do końca przedmowy, aby ujrzeć nazwisko autora. Ujrzałem: nieznany mnie Łukasz Orbitowski, ponoć autor 10 książek. Obiecuję, że poszukam i przeczytam, by go bliżej poznać.
JAKI CEL MA PRZEDMOWA ODSTRĘCZAJĄCA OD AUTORA I OD KSIĄŻKI??
Nie ma natomiast „Posłowia” wygi, Stanisława Lema, które towarzyszyło ...

książek: 205
vattghern76 | 2013-01-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013, 2011
Przeczytana: 24 stycznia 2013

WYBITNE fantastyczne dzieło pisarza na musi WYBITNYM haju!

UBIK to wysokich lotów fantastyka, dla wielu sztandarowe dzieło Dicka. Świetny styl i narracja, ciekawe pomysły (półżycie, psi, antypsi, drzwi na pieniądze), wartka, wciągająca akcja i..

..i nagle znów wszystko bierze w łeb.. Rzeczywistość wali się, sypie, kruszy, rozwala i exploduje, czy cofa w czasie. Bohaterowie rzuceni w taki świat są bezradni w próbach zrozumienia go. Pojawiają się teorie, mniej lub bardziej przekonywujące, a finał i tak obala wszystko i pokazuje czytelnikowi: "a kuku!".

Po raz kolejny, dzięki prozie Philipa K. Dicka, możemy obserwować, pobytować i przeżyć garść interesujących przygód w roztrzaskanym i chaotycznym świecie narkomana. Z tego bolesnego zapewne w skutkach dekoktu różnorakich dragów, autorowi wyszedł znów GENIALNY kawałek fantastycznej prozy.

Osobiście nie uznaję Ubika za arcydzieło - żeby się upewnić przeczytałem go właśnie po raz 4 - acz niewątpliwie na dzień dobry książka potrafi...

książek: 3269
Meowth | 2017-05-04
Przeczytana: 04 maja 2017

Philip K. Dick, człowiek z problemami i stadkiem byłych żon, domagających się alimentów, ochoczo aplikujący sobie eksperymentalnie coraz dziwniejsze koktajle ze środków psychoaktywnych, odbierający rzekomo przekazy od istot z innych światów i wierzący, że Stanisław Lem to nie osoba, a spisek komunistów, ten człowiek właśnie w licznych swych utworach podawał w wątpliwość otaczający nas świat i rzeczywistość, w której funkcjonujemy. A czynił to, dodajmy, na wiele lat przed tym, nim bracia (później rodzeństwo, a obecnie siostry) Wachowscy sławetnym "Matriksem" wstrząsnęli wyobraźnią mniej oczytanych wielbicieli fantastyki.

Nie inaczej jest z "Ubikiem", jedną z najważniejszych książek w dorobku Dicka. Od sensacyjno-fantastycznego otwarcia autor prędko przechodzi do ulubionego wątku: problemów ontologicznych, umieszczając swych bohaterów w świecie, w którym rzeczywistość niemal dosłownie rozłazi się w szwach, nikt nie może polegać na świadectwie własnych oczu i uszu, a czas staje na...

książek: 664
fulmir | 2018-10-04
Przeczytana: 28 września 2018

Czym jest Ubik? Najprościej mówiąc jest wszystkim czy też absolutem, czymś co nie przemija i jest wieczne, przy czym jest też lekarstwem na duszę. Miałem oczywiste skojarzenie z Bogiem choć w tym względzie autor pozostawia szerokie pole do interpretacji.
Świat przedstawiony w książce to nowoczesna rzeczywistość w której trwa fantasmagoryczna walka dobra ze złem o duszę głównego bohatera Joe Chipa. Jak ona się zakończy?
Znów nowy autor i pozytywne zaskoczenie dlatego cieszę się, że sięgnąłem po tą książkę. Polecam fanom Lema jak i całej Science Fiction. Ja to spotkanie zaliczam do udanych. Ocena bardzo dobra.

książek: 5198
Wkp | 2017-05-08

To nie prosta, lekka fantastyka, z jaką spotykamy się w czasach obecnych, a satysfakcjonujący, poruszający reprezentant wszystkiego, co w gatunku najlepsze. Takie właśnie powinno być science fiction, nieoczywiste, niejednoznaczne i skłaniające do myślenia. „Ubik” zaspokaja ambitne czytelnicze potrzeby, jednocześnie oferując prawdziwą ucztę wyobraźni.

Całość mojej recenzji na blogu: http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/05/08/ubik-philip-k-dick/

książek: 959
Shimik | 2016-01-27
Na półkach: Przeczytane

Kolejna wizja idyllicznego świata, który okazuje się nie tak piękny jak go malują.Byłem ciekaw tej książki głównie dlatego, że nie poznałem jeszcze autora. Teraz mogę powiedzieć, że ta wizja nie różni się jakoś specjalnie od tych oferowanych nam w innych książkach czy filmach. Z drugiej strony co się temu dziwić? W końcu teraz ze wszystkich stron jesteśmy zalewani tym samym. Różnice tkwią jedynie w drobnych szczegółach, a kontekst pozostaje ten sam. Teraz mamy to samo tylko w innych okładkach i z innym nazwiskiem twórcy. Zawsze znajdzie się jakaś para, która postanowi przeciwstawić się systemowi, a w rezultacie go obalić. Wszystko opiera się na tych samych schematach i kończy w ten sam sposób.

książek: 1708
Krzysztof Baliński | 2011-12-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 grudnia 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Czym jest Ubik?

Dobre pytanie, na początku wydaje się, że to bliżej niezidentyfikowany produkt, szeroko reklamowany, potem się okazuje, że jest alfą i omegą, jest bytem wiecznym, który istniał zawsze, jest po prostu Bogiem. Przyznam mnie to zaskoczyło, zaszokowało. Czytajcie dalej proszę... Ludziom wydaje się, że Ubika wymyślił człowiek, co pozwala biznesmenom wszelkiej maści zapakować Boga w puszkę i sprzedawać jako panaceum na wszystko. To jest zgroza, że ktoś Boga próbuje na pieniądze przeliczać! Upadek cywilizacji, a nie żaden postęp!

O kim jest ta książka?

O ludziach żyjących w przyszłości, formalnie mamy rok 1992, ale de facto jest to przyszłość, bo postęp jest znacznie szybszy niż w znanej na rzeczywistości. Jest to przyszłość oparta na kulcie pieniądza, tutaj pieniądz jest Bogiem! Ludzie nie mają zahamowań, wyszli z założenia, że nie ma takiej rzeczy na której nie da się zarobić!, a wiec nie ma takiej rzeczy, której nie można kupić ani sprzedać!

Czy człowiek w stanie...

książek: 502
SaraSam | 2018-01-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Philip Kendrick Dick w swej twórczości łamie schematy i to jest najlepsze. Proces czytania „Ubika” zaliczany jest do „doznań „estetycznych i metafizycznych”, jak napisał Łukasz Orbitowski w przedmowie. Jednocześnie informuje czytelnika skąd Dick czerpał inspiracje. Ze stanów odurzeń po zażyciu narkotyków. Być może szokować ten fakt i podważać sens takiej literatury. Nadmienię tylko, że w latach 60-tych ubiegłego stulecia patrzono inaczej na te sprawy. W świadomości społeczeństwa konsekwencje stosowania narkotyków nie były powszechnienie znane. Za to, jak pisze Orbitowski, pamiętano czasy drugiej wojny światowej i trudy wojenne, które były znośne właśnie dzięki amfetaminie. Jestem daleka od wybielania autora. Dla niektórych „Ubik” jest fenomenalnym dziełem a dla innych bzdurą szaleńca.

Nie wiem, jak odebrałabym „Ubika”, gdybym nie żyła w dobie internetu, social mediów i nie była świadoma relatywności tych światów. Nasze myślenie zmieniło się a odbicie „Ubika” znajdziemy w...

zobacz kolejne z 8881 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Premiera „Terroru“ już dzisiaj!

5 kwietnia 2018 roku to data polskiej premiery „Terroru”, serialu produkcji AMC opartego na powieści Dana Simmonsa. Serial, którego producentem jest między innymi Ridley Scott, stworzony został przez Davida Kajganicha. W tym 10-odcinkowym, zrealizowanym z niezwykłym rozmachem spektaklu występują wybitni, wielokrotnie nagradzani aktorzy, m.in. Jared Harris, Tobias Menzies, Ciarán Hinds i Paul Ready.


więcej
Wyniki konkursu na styczniową recenzję

Prezentujemy autorów najlepszych recenzji w kategorii "Wehikuł czasu, czyli najlepsza książka fantasy/SF". Wybór by naprawdę trudny - w tej kategorii zgłosiliście rekordową liczbę ponad stu recenzji. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd