Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hyperion

Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Cykl: Hyperion (tom 1) | Seria: Artefakty
Wydawnictwo: Mag
8,31 (3709 ocen i 313 opinii) Zobacz oceny
10
752
9
1 142
8
890
7
601
6
191
5
77
4
24
3
21
2
4
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hyperion
data wydania
ISBN
9788374805575
liczba stron
624
słowa kluczowe
Artefakty
język
polski
dodał
Mariusz

Inne wydania

W obliczu zbliżającej się nieuchronnie międzygalaktycznej wojny na planetę Hyperion przybywa siedmioro pielgrzymów: Kapłan, Żołnierz, Uczony, Poeta, Kapitan, Detektyw i Konsul. Mają za zadanie dotrzeć do mitycznych grobowców, by znaleźć w nich budzącą grozę istotę. Zna ona być może metodę, która pozwoli zapobiec zagładzie całej ludzkości. Każdy z pielgrzymów może przedstawić jej swoją prośbę,...

W obliczu zbliżającej się nieuchronnie międzygalaktycznej wojny na planetę Hyperion przybywa siedmioro pielgrzymów: Kapłan, Żołnierz, Uczony, Poeta, Kapitan, Detektyw i Konsul. Mają za zadanie dotrzeć do mitycznych grobowców, by znaleźć w nich budzącą grozę istotę. Zna ona być może metodę, która pozwoli zapobiec zagładzie całej ludzkości. Każdy z pielgrzymów może przedstawić jej swoją prośbę, lecz wysłuchany zostanie tylko jeden. Pozostali będą musieli zginąć.

 

źródło opisu: mag.com.pl

źródło okładki: mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Grzegorz książek: 262

Planeta poetów

„Hyperion” to powieść, która w Polsce ukazała się po raz pierwszy w latach 90. XX wieku, a teraz powraca dzięki wydawnictwu Mag, aby przypomnieć się starym fanom i poszukać nowych czytelników.

To powieść wielopoziomowa z niezwykłą zdolnością budowania czytelniczej wyobraźni. Dan Simmons posłużył się szkatułkową budową opowieści, by przekazać mnogość wrażeń i dać początek wielu historiom. Bo oto na tytułowego Hyperiona, który staje się powoli wyklętą planetą, zmierza siedmiu pielgrzymów: Kapłan, Żołnierz, Uczony, Poeta, Detektyw, Kapitan i Konsul. Razem tworzą magiczną mieszankę indywidualności, która niesie z sobą ciężar istnienia i w mniejszym lub większym stopniu łączy się z dziwną planetą.

Zadaniem pielgrzymów jest dotarcie do mitycznych grobowców czasu i spotkanie z Dzierzbą (Chyżwarem) - Władcą Bólu, stworem ostatecznej pokuty. Siedmiu wybrańców chce się podjąć próby ocalenia ludzkości przed zagładą i zniszczeniem.

Simmons daje możliwość wielowarstwowej i symbolicznej interpretacji swojej powieści. Dzięki wielości bohaterów i ich historii czytelnik odczytuje „Hyperiona” na wiele różnych sposobów. Bohaterów łączą pragnienia, smutek, niewypowiedziane i niedokończone sprawy i intencje przetrwania, bo Dzierzba przybył z miejsca poza czasem by obwieścić kres ludzkości.

Ta powieść to podróż, przez czas, odległe światy i miejsca. Tu pielgrzymi przez opowiadanie swoich opowieści pozostałym bohaterom kształtują siebie, jak i postawę czytelnika. Zdaje się, że to podróż w jedną...

„Hyperion” to powieść, która w Polsce ukazała się po raz pierwszy w latach 90. XX wieku, a teraz powraca dzięki wydawnictwu Mag, aby przypomnieć się starym fanom i poszukać nowych czytelników.

To powieść wielopoziomowa z niezwykłą zdolnością budowania czytelniczej wyobraźni. Dan Simmons posłużył się szkatułkową budową opowieści, by przekazać mnogość wrażeń i dać początek wielu historiom. Bo oto na tytułowego Hyperiona, który staje się powoli wyklętą planetą, zmierza siedmiu pielgrzymów: Kapłan, Żołnierz, Uczony, Poeta, Detektyw, Kapitan i Konsul. Razem tworzą magiczną mieszankę indywidualności, która niesie z sobą ciężar istnienia i w mniejszym lub większym stopniu łączy się z dziwną planetą.

Zadaniem pielgrzymów jest dotarcie do mitycznych grobowców czasu i spotkanie z Dzierzbą (Chyżwarem) - Władcą Bólu, stworem ostatecznej pokuty. Siedmiu wybrańców chce się podjąć próby ocalenia ludzkości przed zagładą i zniszczeniem.

Simmons daje możliwość wielowarstwowej i symbolicznej interpretacji swojej powieści. Dzięki wielości bohaterów i ich historii czytelnik odczytuje „Hyperiona” na wiele różnych sposobów. Bohaterów łączą pragnienia, smutek, niewypowiedziane i niedokończone sprawy i intencje przetrwania, bo Dzierzba przybył z miejsca poza czasem by obwieścić kres ludzkości.

Ta powieść to podróż, przez czas, odległe światy i miejsca. Tu pielgrzymi przez opowiadanie swoich opowieści pozostałym bohaterom kształtują siebie, jak i postawę czytelnika. Zdaje się, że to podróż w jedną stronę po zwycięstwo lub porażkę.

Dan Simmons kreuje świat, w którym Ziemi już nie ma, ale jest kilkaset innych planet, na których są ludzkie kolonie To świat chaotycznego ekshibicjonizmu i kosmosu, pełnego nowych bóstw i religii, w którym ludzkość się niezdrowo panoszy. I w takim świecie z pejoratywnymi nastrojami Simmons stwarza Wygnańców, którzy są przerażeniem i zagadką dla „kosmoludzkości”.

Pisarzowi doskonale udało się wpleść w opowiadane historie, postać romantycznego, angielskiego poety, Johna Keatsa, którego tytułowy poemat „Hyperion” wmieszał i wgryzł się niezwykle mocno w treściwą prozę Simmonsa.

Zapraszam na kosmiczną ucztę do mrocznego i tajemniczego świata, który jest zaledwie wstępem do Grobowców Czasu.

Grzegorz Śmiałek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8639)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1006
Villiana | 2016-01-11
Przeczytana: 11 stycznia 2016

Moje pierwsze spotkanie z autorem i jestem absolutnie oczarowana. Świat przyszłości, jaki stworzył, pochłonął mnie absolutnie i za każdym razem kiedy otwierałam książkę ruszałam między gwiazdy.

Stara Ziemia umiera, przyszłość umieszcza ludzkość na odległych planetach, podróże międzygwiezdne - to jest to, o czym zawsze czytam z zainteresowaniem i tutaj to wszystko było, plus fascynujące Grobowce Czasu, przerażający Dzierzba - Władca Bólu, tajemnice oraz garść ciekawie scharakteryzowanych postaci, których historie i motywy odbycia pielgrzymki na Hyperion były różne, a każda z nich wyzwalała we mnie przedziwne emocje, od strachu w opowieści Księdza, po przerażenie na zakończeniu opowieści Kassada, rozbawienie na wspomnienia Poety i jego słownik składający się z dziewięciu słów. Opowieść Sola natomiast była pełna smutku, a pod koniec opowieści Brawne poleciały łzy – ta historia najbardziej mnie urzekła, chociaż na samym początku nie polubiłam bohaterki, to po opowieści właśnie jej...

książek: 532
Karol | 2017-02-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lutego 2017

To chyba jedna z dziwniejszych książek które miałem okazję przeczytać. Z jednej strony podoba mi się fakt że mieliśmy okazję poznać naszych bohaterów aż tak dobrze, każde z nich miał swoje pięć minut, aczkolwiek z drugiej strony cierpi na tym "akcja właściwa".

Gdzieś w połowie książki zorientowałem się że nie ma zbyt wielkich szans by ta historia znalazła swoje zakończenie już w tym tomie i byłem przez to trochę rozgoryczony. Bo tak naprawdę "Hyperion" to tylko jedno wielkie wprowadzenie do głównego wątku, przez co naprawdę ciężko ocenić mi tylko i wyłącznie ten tom. Bo o ile jest w tej książce wiele rzeczy ciekawych, tak jest to również dzieło po trochu niekompletne. Po lekturze zostałem z bardzo mieszanymi uczuciami bo zakończenie w żadnym wypadku nie daje tego uczucia satysfakcji czy zainteresowania. Czuję się tak jak gdybym odłożył książkę w trakcie czytania, jakby to zakończenie było po prostu końcówką jedno z rozdziałów.

Przechodząc do pozytywów - historia uczonego jest...

książek: 231
Mateusz Olszewski | 2010-07-12
Przeczytana: 2008 rok

Pierwsza część z najlepszej, najpiękniejszej i wymykającej się wszelkim porównaniom serii. Sam Hyperion jest po wybitny, czyta się go z nieopisaną przyjemnością, pochłaniając cały wykreowany w nim świat niczym ulubione danie po tygodniowym poście. Jedno ze szczytowych osiągnięć literatury, właśnie dlatego, że rozpoczyna tak niesamowity cykl. Koniecznie musicie przeczytać.

książek: 907
Agnessa | 2011-10-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 września 2011

Dawno nie miałam takich trudności z rozpoczęciem wpisu. Próba uchwycenia zdania, które przykułoby uwagę i przy okazji nie uczyniło krzywdy książce, została z góry skazana na niepowodzenie. Proza Simmonsa jest stawiana w jednym rzędzie z klasykami gatunku, ale to nie gwarantuje zachwytu - każdy człowiek jest inny, ma inny bagaż życiowy i nastrojoną przez to perspektywę. Świat wykreowany i opowiedziany w "Hyperionie" w moim odczuciu jest istną perełką, rzeczywistością do której chce się wracać.

Przesuńmy się kilka stuleci do przodu, spójrzmy na świat po Wielkiej Pomyłce, hegirze i wielu wydarzeniach. Świat w których nasza planeta jest wspomnieniem, Starą Ziemią niezdatną do zamieszkania. W wielomiliardowej populacji Hegemonii nie brakuje rozłamów, sekt, wspólnot religijnych. Jedną z nich jest Kościół Chyżwara, który regularnie wysyła pielgrzymów na Hyperion - siedzibę nie tylko okrutnego bóstwa, ale zagadkowych Grobowców Czasu. W skład obecnej wyprawy wchodzą: Kapłan, Żołnierz,...

książek: 1679
Akasha89 | 2016-06-17
Przeczytana: 17 czerwca 2016

W pierwszej kolejności chciałabym podziękować użytkowniczce Villiana, której recenzja sprawiła, że postanowiłam sięgnąć po tą książkę. A więc: dziękuję Ci bardzo. :)

Dawno już nie miałam takich problemów z rozpoczęciem opinii o książce, którą dopiero co skończyłam czytać. Mimo to spróbuję kilka w miarę z sensem zdań z siebie wyprodukować.

Proza Simmonsa jest stawiana na równi z klasykami gatunku, co oczywiście nie oznacza, że każdy będzie nią zachwycony - każda osoba bowiem jest inna, ma inną wrażliwość, inny bagaż doświadczeń i nastrojoną przez to perspektywę. Dla mnie światy wykreowane w "Hyperionie" są prawdziwą perełką. Jest to fascynująca rzeczywistość, do której chce się wracać.

Dość odległa przyszłość. Ludzkość wyemigrowała całkiem ze Starej Ziemi, która stała się całkowicie niezdatna do życia. Powstała Hegemonia, WszechJedność i TechnoCentrum, kolonizowane są kolejne planety. W tym wszystkim jest pewna skaza. Mianowicie Intruzi, którzy zagrażają swoim atakiem na...

książek: 846
elianka | 2013-09-24
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 24 września 2013

Ja nie lubię science-fiction. Nie lubię tych statków, podróży gwiezdnych, ufoludków... Szłam w zaparte dopóki nie przeczytałam "Diuny". Diuna zmieniła moje życie - nagle stałam się wielbicielką sci-fi. A ten gatunek, tak jak fantastykę jest strasznie trudny. Dlatego, że ciężko znaleźć granicę między wizjonerstwem a niewyobrażalną tandetą.

Hyperiona przeczytałam na jednym wdechu. Nie ma tam nic z tandety. Samo wizjonerstwo. I to jakie! No może nie takie jak u Dicka czy Wellsa, ale wielkie. Komlogi i datasfera - czyli smartfony i globalna sieć danych. Wymyślone w 1989! A tak naprawdę te technologie stanowią tylko tło. Tło do wielowątkowej powieści psychologicznej, której akcja wcale się nie dzieje.

Przez całą książkę poznajemy koleje losu bohaterów, które razem ich splotły, ale de facto akcja stoi w miejscu. Już się nie mogę doczekać kiedy otworze "Zagładę Hyperiona" bo się czuję jak odcięta od kroplówki. Już dawno nie czytałam nic tak dobrego, a w działce Sci-fi - tylko przed...

książek: 1464
SarmatAE | 2016-06-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 26 sierpnia 2012

Hyperion jest pozycją szczególną zarówno w cyklu (zwanego w oryginale uroczo Hyperion Cantos), jak i pośród szeroko rozumianej rzeszy powieści science fiction. Najpierw truizmy - Hyperion napisany jest świetnym językiem, czyta się płynnie, historie poszczególnych postaci wciągają etc. etc. Simmons zabłysnął rozumieniem i logicznym wpleceniem w świat przedstawiony przewidywanych zastosowań praktycznych dla zjawisk wynikających z fizyki kwantowej. Zaprezentowany przez niego kierunek rozwoju globalizacji i usieciowienia (internetu znaczy) jest zatrważająco trafny. Nawiązania do angielskiej poezji romantycznej (odrobinę oczywiste vide tytuł powieści). Wszystko to razem daje świetny efekt. Efekt, który nie byłby jednak wystarczający sam w sobie. A to dlatego, ze Hyperion ma w sobie coś jeszcze.
Jego fabuła dzieli się na opowieści szóstki spośród bohaterów i daje nam to co prawdziwie definiuje tę powieść. Mianowicie fakt, że te sześć historii poraża swym uniwersalizmem. Gdyby obedrzeć je...

książek: 1599
Krzysztof Baliński | 2014-11-18
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 18 listopada 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Przyznaję, że zaintrygowało mnie porównanie cyklu „Hyperion” do cyklu „Kroniki Diuna” i innych cykli z serii „Uniwersum Diuna” Jak przynajmniej niektórzy z was wiedzą mnie fantastyczny świat uniwersum Diuna szalenie zafascynował, i mam wrażenie, że po prostu nie da się napisać podobnego arcydzieła jaki stworzył prawdziwy literacki geniusz Frank Herbert, dzieło to udanie kontynują Brian Herbert i Kevin J. Anderson. Moim zdaniem „Hyperyona” do „Diuny” porównać się nie da. Zarówno Diuna jak i „Hyperion’ to świetne książki. Po prostu autorzy zajmują się problematyką po swojemu. Obydwie są ciekawe, interesujące, mimo wielu podobieństw po prostu są inne, autorzy mają swoje koncepcje i pomysły jak je realizować.

Oczywiście jest wiele zbieżności pomiędzy obydwoma koncepcjami fantastycznymi, przede wszystkim motyw planety na kosmicznych obrzeżach, która nie dość zostaje przyłączona do cywilizacyjnego kręgu kulturowego, tam Imperium, tu Hegemonia, to z ta planeta zaczyna odgrywać...

książek: 624
magfre | 2017-01-23

Wzięłam książkę do ręki, zaczęłam czytać i nagle rzeczywistość wokół mnie przestała istnieć. Znalazłam się w zupełnie innym świecie, w którego centrum wydaje się być Hyperion. Tam znajdują się Grobowce Czasu oraz budzący grozę Dzierzba (czy w innym tłumaczeniu Chyżwar). Odkrycie tajemnic tej właśnie planety jest istotne dla dalszych losów ludzkości. Zadanie to zostaje powierzone grupie pielgrzymów, których historie poznajemy w miarę zbliżania się do celu. Każda z opowieści jest inna, poruszająca, czasem wzbudzająca grozę, a przede wszystkim wypełniona bólem, który może przybrać różne formy - bólu fizycznego, bólu straty, czy bólu niemocy twórczej. Całość napisana niezwykle barwnym, bogatym, emocjonalnym, sugestywnym, pobudzającym wyobraźnię językiem. Wspaniała powieść, wciąga całkowicie.

książek: 193
Amoeth | 2014-11-23

Moja pierwsza książka tego typu. Nigdy nie byłem zbyt przekonany o tym rodzaju książek, ale po Hyperionie.....no cóż, zdanie zawsze można zmienić. Wyobrażnia autora jest niesamowita, opisy zapierające dech, wręcz nie do wyobrażenia. Nie mogę się doczekać kiedy zacznę czytać Upadek Hyperiona. Polecam wszystkim.

zobacz kolejne z 8629 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd