Lżejszy od fotografii. O Grzegorzu Ciechowskim

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
8,44 (62 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
17
9
14
8
18
7
8
6
2
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308065143
liczba stron
644
język
polski
dodała
Ag2S

Grzegorz Ciechowski – lider, idol, ikona polskiego rocka. Grzegorz Ciechowski – ikona polskiego rocka, lider Republiki, autor niezapomnianych piosenek, poeta i producent muzyczny. Zmarł młodo i niespodziewanie w 2001 roku. Mimo że od śmierci Ciechowskiego minęło już prawie dwadzieścia lat, muzyka polska nadal nie doczekała się artysty podobnego formatu. Tego dnia obudzi nas pomruk boży....

Grzegorz Ciechowski – lider, idol, ikona polskiego rocka.

Grzegorz Ciechowski – ikona polskiego rocka, lider Republiki, autor niezapomnianych piosenek, poeta i producent muzyczny. Zmarł młodo i niespodziewanie w 2001 roku. Mimo że od śmierci Ciechowskiego minęło już prawie dwadzieścia lat, muzyka polska nadal nie doczekała się artysty podobnego formatu.

Tego dnia obudzi nas pomruk boży. Żadna z powstałych dotychczas książek o gwiazdach polskiego rocka nie była tak przejmująca. Piotr Stelmach, ceniony dziennikarz muzyczny radiowej Trójki, prowadzi swoją opowieść od 2001 roku – od wiadomości o nagłej śmierci Grzegorza Ciechowskiego i doświadczeniu pustki w świecie muzycznym, poprzez kolejne etapy kariery i życia osobistego artysty, wspomnienie młodości, rodziny, atmosfery miasta dzieciństwa – Tczewa, aż po dzień narodzin.

Gdzie oni są? Ci wszyscy moi przyjaciele? Są w tej książce. Najbliżsi krewni, koledzy, dziennikarze, artystki i artyści, z którymi Grzegorz Ciechowski współpracował. Opowiadają o nim między innymi: Helena Ciechowska (mama), Małgorzata Awad i Aleksandra Krzemińska (siostry), córka Weronika, Małgorzata Potocka, muzycy Republiki: Leszek Biolik, Sławomir Ciesielski, Zbigniew Krzywański i Paweł Kuczyński, a także Jan Borysewicz, Robert Brylewski, Jan Chojnacki, Katarzyna Groniec, Zbigniew Hołdys, Lech Janerka, Kayah, Jan Jakub Kolski, Kasia Kowalska, Tomasz Lipiński, Grzegorz Markowski, Krzysztof Materna, Marek Niedźwiecki, Daniel Olbrychski, Muniek Staszczyk, Kazik Staszewski, Justyna Steczkowska, Michał Urbaniak, Wojciech Waglewski i Jan Wołek.

Oglądam twoją twarz w lunecie. Lżejszy od fotografii... to najpełniejszy portret Grzegorza Ciechowskiego. Z bogactwa rozmów przeprowadzonych przez Piotra Stelmacha wyłania się obraz konsekwentnego i bezkompromisowego artysty, lojalnego przyjaciela i choleryka, ciepłego, ale wymagającego ojca. Ciechowski jawi się tu też jako humorysta i autor bezlitosnych żartów, które jego współpracowników nieraz doprowadzały do szewskiej pasji, a dziś wspominają je z rozrzewnieniem. Autorowi udało się również dotrzeć do wielu pięknych, zaskakujących, niepublikowanych wcześniej zdjęć i dokumentów.

 

źródło opisu: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4740/...(?)

źródło okładki: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4740/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (253)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 154
Tomek | 2018-07-24

"Talent czysty jak diament.Talent,który potrafił też być wobec siebie surowym cenzorem.Oczywiście,nie polegało to na tym,że Grzegorz miał wielką łatwość we wszystkim.Miewał kryzysy twórcze,na szczęście.Bo to go uczłowiecza,odpomnikowuje,odbrązawia.
Robi z niego normalnego człowieka."
Zbigniew Krzywański-z książki.
Piękne słowa kolegi,przyjaciela z zespołu..taka właśnie jest ta książka.To nie jest stawianie pomnika,tym bardziej sztuczne wychwalanie,to zbiór wspomnień wielu ludzi:muzyków,artystów,kierowcy,najbliższej rodziny i przyjaciół,tych dla których Grzegorz był częścią pracy i życia.
Wielkie ukłony dla pana Piotra Stelmacha który potrafił zrobić z tego rzecz której nie sposób zapomnieć,rzecz wobec której nie da się przejść obojętnie.
Tak sobie myślę:wydawało mi się że wiem o Grzegorzu i zespole wszystko-nic bardziej mylnego,tylu rzeczy się dowiedziałem z tej książki.
To zaszczyt dla mnie że mając naście lat pokochałem Tego człowieka i ten zespół.Po lekturze tylko utwierdziłem...

książek: 5844
kajsa | 2018-09-09
Przeczytana: 09 września 2018

„Jako artysta był bardzo szczególnym, nietypowym rodzajem diamentu - pojawił się, błysnął i.... zniknął” - Krzysztof Ścierański
Pamiętam ten grudniowy dzień i wiadomość,która zwaliła mnie z nóg."To niemożliwe ,to nie może być prawda !!!"-zapewne byłam jedną z wielu osób,która tak sobie pomyślała.
Niestety,Grzegorz Ciechowski odszedł.
Pozostały po nim piosenki zespołu Republika i jego solowe dokonania jako Obywatel GC czy Grzegorz z Ciechowa,pozostały piękne wiersze.Ale tym,co najważniejsze,jest pamięć...
Biografia Grzegorza Ciechowskiego autorstwa Piotra Stelmacha to zbiór wspomnień wielu ludzi-od najbliższej rodziny po tych,z którymi miał sporadyczne kontakty.Co ciekawe,wszyscy bez wyjątku,wspominają go jako człowieka wyjątkowego.Bo był taki pod wieloma względami:kochający,pełen szacunku wobec rodziców i sióstr,czuły partner,troskliwy ojciec,oddany przyjaciel.Wielka postać świata muzyki,nie tylko wokalista czy instrumentalista,ale i producent,autor muzyki filmowej.
Jestem pełna...

książek: 462
księgozbiór | 2018-09-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2018

Biorąc najnowszą biografie frontmana "Republiki" do rąk, ciężko było mi uwierzyć, że minęło już 16 lat od tego smutnego dnia, gdy odszedł od nas Grzegorz Ciechowski. Tyle też tylko lat miałem wtedy ja, ale mimo to pamiętam jak wielki smutek i zaskoczenie wywołało to wydarzenie nie tylko w świecie muzyki, ale w całym kraju. Nowość od Wydawnictwa Literackiego okazała się być świetnym pretekstem do przypomnienia sobie, dlaczego tak bardzo brakuje nam tego wspaniałego artysty.

"Lżejszy od fotografii..." dosyć różni się od standardowych biografii, ponieważ nie jest, jak to zazwyczaj bywa, zamkniętą opowieścią autora, a prawie tylko i wyłącznie zbiorem wypowiedzi osób blisko związanych z Grzegorzem. Mam tu na myśli wiele osób z jego najbliższej rodziny, grono bliższych i dalszych współpracowników związanych z Republiką, oraz innych artystów, których spotkał jako lider zespołu, lub w późniejszych latach jako producent. Liczba, wspominających Ciechowskiego, osób przekłada się bezpośrednio...

książek: 255
niepoczytalna com | 2018-05-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 maja 2018

Opowieść o Grzegorzu z Tczewa

Kiedy w wydawniczych zapowiedziach zobaczyłam książkę Piotra Stelmacha, wiedziałam, że MUSZĘ ją mieć. Chociaż nie dane mi było przeżyć ani jednego dnia “komuny”, a w czasach gdy Republika nagrywała kolejne przeboje, ja umorusana ganiałam po podwórku, to kilka lat później zespół stał się jednym z najważniejszych wśród tych, które ukształtowały mój gust i odbiór muzyki (choć z perspektywy czasu widzę, jak naiwne i powierzchowne było wtedy to moje “słuchanie”). Dziś jestem w tym znaczenie głębiej.

Opis z okładki obiecuje, że jest to emocjonalna biografia, napisana na podstawie wspomnień najbliższych. Myślę – nic nowego! Przecież w każdej biografii są jakieś wspomnienia rodziny, czy przyjaciół. Nie spodziewałam się jednak tego, że cała książka będzie składała się z bardzo osobistych wypowiedzi, wielogłosu pełnego emocji i tęsknoty. Już konstrukcja książki przykuwa uwagę, bo opowieść zaczyna się od momentu śmierci Grzegorza Ciechowskiego, a dopiero...

książek: 158
Iwona T | 2018-06-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

"Czasami jeszcze myślę, że do mnie zadzwoni. Może nawet byłabym zdziwiona [...] Gdyby zadzwonił, zapytałabym, czemu się tak długo nie odzywał. Więcej bym nie wypytywała[...]" H. Ciechowska (matka)
...
Grzegorz Ciechowski/obywatel G. C. /Grzegorz z Ciechowa
Człowiek którego przedstawiać chyba nie trzeba...
Byłam bardzo ciekawa tej książki. Liczyłam na coś dobrego, ale ona przerosła moje oczekiwania!
Już początek mną wstrząsnął.
Ogrom tęsknoty jaki czują bliscy Ciechowskiego uderzył we mnie od pierwszej strony.
Tęsknota i pustka, której nie da się zapełnić.
I oczywiście tak, to normalne po śmierci kogoś kogo kochamy, jednak ta pustka została też w nas - ludziach do których muzyk trafiał ze swoim przesłaniem.
Zawsze myślałam, że na polskiej scenie nie było, nie ma i pewnie nie bedzie artysty o podobnej wrażliwości muzycznej i ta książka mnie w tym przekonaniu utwierdziła.
Piotr Stelmach odwalił kawał dobrej roboty i chwała mu za to! Przez "Lżejszy od fotografii" się...

książek: 177
Oczytana | 2018-06-20

Dzisiejsza recenzja będzie troszeczkę inne niż te dotychczas, ponieważ będzie to recenzja biografii jednego z wybitnych muzyków polskiej sceny rockowej.
Piotr Stelmach w swojej książce „Lżejszy od fotografii" zamieszcza wspomnienia o Grzegorzu Ciechowskim, byłym liderze zespołu „Republika",którego niespodziewana śmierć wstrząsnęła polskim światem muzycznym.



“kolejny kot
wyskoczył oknem
a za kotem pies
za nimi koń
i przyszła kolej na mnie
skaczę razy pięć”

Z biografii dowiadujemy się, że Grzegorz Ciechowski był człowiekiem o wielu twarzach, a oprócz bycia liderem i wokalistą zespołu Republika, był między innymi kompozytorem i felietonistą, czy też, że uwielbiał zwierzęta, zwłaszcza psy i spacery z nimi. U Ogółem ze wspomnień rodziny, bliskich, członków zespołu, osób, z którymi współpracował materializuje się obraz kochającego, przyjaznego, lubiącego od czasu zrobić komuś jakiś żart człowieka.

W biografii autor zamieszcza wspomnienia o artyście zaczynając od tych...

książek: 374
byrcyn11 | 2018-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 października 2018

Uff - ale się namęczyłem czytając te 640 stron (o połowę za gruba). Dałem radę tylko z szacunku dla twórczości Grześka.
Moim zdaniem autor obrała złą formułę opisu życia i twórczości wielkiego muzyka i tekściarza. Tu, wypowiadają się na ten sam temat (rozdziały i pod-tematy) liczne osoby (ponad 50), co sprawia, że czytamy po kilka razy podobne opinie na dany temat.
Może sprawiło to , że Grzesiek miał "zwykły" życiorys. Nie urodził się na zadupi., nie sprawiał problemów w szkole, nie demolował pokoi hotelowych (Lady Pank), do wojska grzecznie poszedł (Maleńczuk wolał do więzienia), więc o czym tu pisać.
Mnie poruszyły dwa tematy; króciutki opis wyprawy Ciechowskiego z Wołkiem do Japonii (ubawiłem się do łez)i opis koncertu w Jarocinie, gdzie publika wygwizdała Republikę. Byłem, widziałem, słyszałem. Nie było tak źle, owszem wydawali się wtedy trochę sztuczni, a zadymę robili wyłącznie ówcześni punk-rockowcy, ale oni po to przyjechali.
Ja wtedy wolałem Dżem (nasz hymn był utwór...

książek: 356
kasiek66 | 2018-06-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 09 czerwca 2018

" Pamiętaj, żeby nigdy się nie poddawać"

Kiedy dostałam wiadomość od Wydawnictwa Literackiego, nie mogłam uwierzyć w to co czytam. Kiedy dostałam paczkę nie mogłam uwierzyć w to co widzę. A widzę piękne pudełko w Republikańskie pasy. Książkę, której okładka jest jak z materiału. Widzę biografię, która ma ponad 600 stron. Lecz czy da się napisać biografię aż na tyle? Bałam się, że będzie nudna,zwykła. Lecz jest zupełnie inna. Jest pełna zdjęć w dobrej jakości. Rozdziały mówiące o tym co będzie a jednocześnie wykorzystujące teksty utwór Republiki. Lżejszy od fotografii to wspomnienia, które tworzą niezwykła aurę.


" Ktoś taki, kogo chciałbym spotkać w gorący dzień na rozstaju dróg i spytać, czy nie ma łyka wody. Mam pewność, że dostałbym od niego ten łyk."

Za sprawą wspomnień wielkich gwiazd, dowiadujemy się jaki naprawdę był Grzegorz Ciechowski. Poznajemy opinię jego córki, która mówi, że był wspaniałym ojcem. Znajomi wspominają " Nie wpuszczał osób ciekawskich do...

książek: 456
Narcyz | 2018-06-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 czerwca 2018

Na tę książkę czekałem co najmniej dwa lata, ale się doczekałem. Co prawda oczekiwałem bardziej klasycznego podejścia do biografii Grzegorza Ciechowskiego, ale rozumiem koncepcję. Koncepcję przedstawienia życia jednego z najwybitniejszych polskich muzyków słowami osób mu bliskich. Piotra Stelmacha w tej książce bardzo niewiele. W sumie można się było tego spodziewać, bo autor jest osobą niezwykle skromną i nie pchającą się na afisz.
Odwrócona chronologia to ciekawy zabieg, ale jednak czasami utrudnia ogarnięcie pewnych spraw opisanych w książce, zwłaszcza jeżeli się podchodzi do niej jako do zbioru faktów o liderze Republiki. Bardziej jest to zbiór refleksji, opinii, anegdot z życia, niż faktograficzna biografia. Ma to swoje plusy i minusy.
Według mnie warto tę książkę przeczytać w pakiecie z monografią Republiki pióra Leszka Gnoińskiego. Gnoiński daje nam podbudowę faktograficzną, a Piotr Stelmach subiektywno- emocjonalny portret Grzegorza Ciechowskiego.
Książkę czyta się bardzo...

książek: 2352

Muszę przyznać, że z ogromną radością przyjęłam informację o tym, że Piotr Stelmach, znany dziennikarz muzyczny i prezenter Programu Trzeciego Polskiego Radia, napisał i wydaje książkę o jednym z ważniejszych dla mnie muzyków tworzących w latach dziewięćdziesiątych. Dziennikarz opisał w niej jak wielki wpływ na niego miała twórczość Grzegorza Ciechowskiego. Zrobił to jednak z kilku zdaniach. Resztę miejsca w publikacji oddał innym: rodzinie Grzegorza Ciechowskiego, jego przyjaciołom, znajomym, członkom zespołu, dziennikarzom, artystom z którymi współpracował lub się spotykał. Jego rozmówcami byli między innymi: mama, siostry, córka, szwagierka artysty, Katarzyna Groniec, Katarzyna Kowalska, Justyna Steczkowska, Kayah, a także Małgorzata Potocka, wieloletnia partnerka kompozytora.

Grzegorz Ciechowski, gdy umarł był na etapie tworzenia nowego życia. Właśnie miała rozpocząć się praca nad jego kolejną płytą, miał w planach budowę domu i właśnie rozpoczynał nowy rozdział w życiu...

zobacz kolejne z 243 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd