Czerwony pająk

Cykl: Cztery żywioły Saszy Załuskiej (tom 4)
Wydawnictwo: Muza
5,96 (829 ocen i 192 opinie) Zobacz oceny
10
56
9
40
8
78
7
175
6
181
5
108
4
68
3
65
2
19
1
39
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328709607
liczba stron
816
język
polski
dodała
karollllllla

Córka Saszy Załuskiej zostaje uprowadzona przez nieznanych sprawców i mimo wzmożonych wysiłków policji nie udaje się jej odnaleźć. Prywatne śledztwo Saszy wykazuje, że porwanie dziewczynki jest powiązane z zagadkowym samobójstwem byłego oficera wywiadu, pseudonim Dziadek, niegdyś przełożonego Załuskiej. To w jego posiadaniu znajdowało się archiwum kompromitujące najważniejszych polskich...

Córka Saszy Załuskiej zostaje uprowadzona przez nieznanych sprawców i mimo wzmożonych wysiłków policji nie udaje się jej odnaleźć. Prywatne śledztwo Saszy wykazuje, że porwanie dziewczynki jest powiązane z zagadkowym samobójstwem byłego oficera wywiadu, pseudonim Dziadek, niegdyś przełożonego Załuskiej. To w jego posiadaniu znajdowało się archiwum kompromitujące najważniejszych polskich polityków. Teraz jednak dokumenty zniknęły. W ich poszukiwaniach biorą udział wszystkie zainteresowane strony – zarówno mafiosi, jak i politycy oraz służby specjalne – a komuś niezwykle zależy na tym, żeby to właśnie Sasza je odnalazła. Porywacze wiedzą, że aby ocalić życie córki, Załuska zgodzi się na wszystko.

W starej torpedowni w Gdyni nurek znajduje zwłoki kobiety. Jeszcze zanim badanie DNA potwierdzi tożsamość ofiary, komendant Robert Duchnowski rozpoznaje ciało…

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/

źródło okładki: https://muza.com.pl/zapowiedzi/2988-czerwony-pajak-9788328709607.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2995)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 665
Anna | 2018-05-25
Na półkach: Przeczytane

Zaskakujące jest dla mnie to, że na Lubimy Czytać pozytywne opinie o tej książce i gwiazdki zaczęły się pojawiać dużo wcześniej przed premierą, nawet w 2017 roku. Kiedy zwróciłam na to uwagę w opinii (nie dałam żadnych gwiazdek, po prostu zwróciłam uwagę na wątpliwy etycznie zabieg), moderacja portalu usunęła ją, ale pozytywne gwiazdki zostały.

Rozumiem, że właściciel portalu musi z czegoś żyć i że przede wszystkim pieniądze na reklamę utrzymują tę stronę, ale ocena pozytywna ocena książki która jeszcze NIE ISTNIEJE, jest po prostu nieuczciwa i w moich oczach żenująca – tak jak te pozytywne opinie, które nagle zaczęły się masowo pojawiać.

Dodam, że wiele pozytywnych recenzji wychwalających tę powieść sprawia wrażenie treści sponsorowanych. Czemu tak uważam? Ponieważ obserwuję, co działo się na tym portalu w ciągu kilku tygodni. W większości były tutaj oceny negatywne, a potem jakieś konta z trzema książkami na półkach zaczęły masowo dodawać pozytywne recenzje.

Smutne zaklinanie...

książek: 3615
ZaaQazany | 2018-06-06
Na półkach: ZaaQ'18, Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2018

Zdziałasz znacznie więcej dobrym słowem i spluwą, niż tylko samym dobrym słowem. Ponoć tak mówił Al Capone. A Pani Bonda wzięła sobie tą prawdę do serca i na stronach książki pokazuje, że samym dobrym słowem nic nie wskórasz. Idzie nawet dalej, stawiając jako tezę nadrzędną, że najlepszym pistoletem jest informacja i jej posiadanie.
Po przeczytaniu książki sam do końca jestem niedookreślony ze stanem, w którym pozostałem. Spróbuję wypunktować i zobaczymy, jaki efekt to przyniesie.
1. Ilość stron. Ponad 800… Moda na takie tomiszcza minęła kilka lat temu. Nie zawsze mamy czas by nad tak grubą książką przysiąść i przeczytać. Teraz rządzą lektury w przedziale do 500 stron. Utrzymuje się natomiast w konwencji tetralogii i mniejsza ilość stron wywołałaby inną falę hejtu – poszła Kasia na łatwiznę, napisała cienką książkę. (haha, nie mogłem się powstrzymać)
2. Mnogość postaci. Gubiłem się na początku, zastanawiając się nad tym „who is who?”. Ale z czasem wyklarowało się i już szło bez...

książek: 247

Co za dziwny zbieg okoliczności, że większość pozytywnych recenzji kończy się podziękowaniem dla wydawnictwa za możliwość przeczytania książki. Rozumiem, wszystko rozumiem - trzeba przyznać dużo gwiazdek, bo inaczej o kolejnym gratisie można zapomnieć, ale niesmak pozostaje...
A teraz o "Czerwonym pająku". Nie kupiłabym Bondy za własne (ciężko zarobione!) pieniądze, ale skoro dostałam ją w prezencie, to musiałam przebrnąć. Ile wątków się doliczyłam? W przybliżeniu - 314. A bohaterów? Jakieś 4256. Mniej więcej 600 razy gubiłam się w tym kto jest kim, kto jest z kim, kto był kim, kto jest przeciwko komu i kto stoi za kim, a mimo to...
Jedna gwiazdka dla "Czerwonego pająka" to jednak duża przesada. Można nie nie przepadać za autorką, ale trzeba przyznać, że książka nie jest tragicznie zła i momentami naprawdę wciąga. Czytałam gorsze, dużo gorsze.Dobrze, że tak mało jest samej Załuskiej, bo ze świecą szukać równie irytującej bohaterki.

Lektura tylko do wytrwałych! A Bondę nadal...

książek: 82
Adamus | 2018-05-16
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałem ostatnio dwie książki-kryminały, oba z akcją na północy naszego kraju. Pierwsza to "Czerwony Pająk", autorstwa "polskiej królowej kryminału", bywalczyni lifestylowych pism, mistrzyni automarketingu, czyli Katarzyny Bondy, druga to nikomu nieznana "Szkoła na wzgórzu" równie nieznanego Sebastiana Imielskiego (polecono mi ją na tym portalu).

Po lekturze tych dwóch pozycji mogę tylko powiedzieć, że krew mnie zalewa, bowiem pomimo tego, że druga z powieści na głowę, pod każdym względem bije wytwór Bondy, będąc wzorcowym przykładem dobrze napisanego kryminału, to wobec braku jakiejkolwiek promocji zapewne zniknie w zapomnieniu. Za to napompowane, przegadane, meganudne tomiszcze Bondy trumfuje na witrynach wszelkiej maści księgarń. Marketing górą ! Przekonałem się już o tym trafiając na wytwory (nie mylić z książkami) Pauliny Świst.
Czego się spodziewałem po nowym kryminale "Królowej"? Przecież ta książka niczym nie różni się od pozostałych opasłych tomów dwóch...

książek: 3231
filozof | 2018-05-28
Na półkach: Przeczytane

Lubię książki Katarzyny Bondy,lubię jej bohaterów.I to,jak prowadzi akcję.
Jednak,tu nie mogę powiedzieć,że było super.Było,ale tylko na dobrą ocenę.

Dlaczego,tak niską.Jak u mnie na Bondę.
Książka,w wielu momentach mnie nudziła.
Brakowało,mi napięcia jak w Lampionach.Lub Florystce.
Świat,gangsterów mnie mało wciągnął.Czasem,miałem wrażenie.
Że,czytam nudny,raport MSW.O zorganizowanej przestępczości.

Byłem,też rozczarowany,brakiem topografii miasta.
Chętnie,bym poczytał o ulicach .Na ktrych,toczyła się akcja.

Czerwony Pająk,to nie wybitna powieść .Oceniam,na dobrą ocenę.
Chyba,tylko ze względu.Na Katarzynę Bondę i ...Saszę Załuską.

książek: 145
JuS | 2018-05-16
Na półkach: Przeczytane

Agata Christie przyznała kiedyś, że musi na siłę zwiększać objętość swoich książek, bo nikt nie zaakceptowałby tak krótkich utworów, jakie chciałaby pisać i jakie miałyby sens przy danej fabule. Z 800 stron Czerwonego pająka mogłoby zostać jak u Christie 150 i historia nic by nie straciła.
Bonda to jednak nie Christie, ale kierunek północny wyraźnie ją intryguje. Problem w tym, że obrała drogę bardzo Mroźną.

Edit: i ja zauważyłam, że wczoraj w ciągu jednej tylko godziny(!) przybyło aż osiem 10-cio gwiazdkowych ocen wystawionych z kont mających góra pięć książek, a czasem tylko tę pozycję. Każdy może to sprawdzić. By nie dolewać oliwy do ognia pozostawię to bez komentarza.
WSZYSTKO MA SWÓJ KONIEC - myślę, że podtytuł z okładki okaże się proroczy.

Errata: widzę, że część 10-gwiazdkowych ocen wystawionych jednej godziny z kont jednoksiążkowych zniknęła. Najwyraźniej postanowiono zabrać się do sprawy subtelniej i spodziewać należy się ocen wystawianych przez współpracujących z...

książek: 612
Hana | 2018-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2018

Saszy porwano córkę. Sasza zrobi wszystko, by oddali jej dziecko. Oni nie chcą pieniędzy, oni chcą teczki TW Calineczki, ( raport zwerbowania na współpracownika Służby Bezpieczeństwa matki jednego z ważnych liderów prawicy) teraz bomba jak znalazł, można wysadzić rząd bo oczywiście mamy tu powiązanie polityków, służb specjalnych, policji i świata przestępczego. Czytam, grupuję ludzi, łączę pseudonimy z nazwiskami i … nie jest lekko. Trochę się gubię. Przydałaby się tablica i pisak, żeby to jakoś ogarnąć. I pomyśleć, że do tej pory byłam zadowolona z mojej głowy, zdolności kojarzenia, wiązania faktów , nawet przewidywania (na niskim poziomie, ale jednak) a teraz zwątpiłam w siebie. Zapodałam sobie treść w formie audio bo czyta Agata Kulesza a jeśli ktoś może wesprzeć treść to dobry lektor. Pomogło trochę. Rozmowy o Ojczyźnie o Patriotyzmie na czasie bardzo. Ponadto powstaje pytanie czy Załuska to Załuska. A jak nie to kto? I dlaczego są dwie? A raport Jesiotra ujrzy światło...

książek: 411
Łukaszo | 2018-06-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pająk tkał swą sieć. Słońce powoli chowało się za horyzont. Gdynia zaś była świadkiem tajemniczego spotkania. W mało uczęszczanym miejscu spotkała się grupa ludzi. Po wzajemnych uściskach dawało się wyczytać wzajemną przychylność. Po krótkiej rozmowie jeden z nich wyciągnął z paczki papierosa i poczęstował pozostałych. Papierosowy dym otulił ich w swoich kłębach. Po chwili przyprowadzono skrępowanego mężczyznę z zawiązanymi oczami. Rozległ się strzał, krew trysnęła wokół barwiąc otoczenie na czerwono. Pająk zastygł na moment, po czym nadal zaczął tkać swą sieć, w blasku czerwonego zachodzącego słońca.

Wszystko ma swój koniec i taki sam kres musiał przyjść dla cyklu z profilerką Saszą Załuską. Ale jakże pełen napięcia i akcji był ten finisz. Katarzyna Bonda w swoim stylu zakończyła swoją...

książek: 41
Matuzalem | 2018-05-23
Na półkach: Przeczytane

Coś strasznego! Nie ma większej grafomanki wśród pisarek. Zadziwiające jest, że Bonda wciąż produkuje te swoje nieciekawe, a właściwie nudne (nie bójmy się tego słowa) historie. Poziom egocentryzmu i narcyzmu pisarskiego sięgnął zenitu. Wydmuszka doskonała, świetnie dopasowane sukienki, tleniony blond i gadane dają jej przewagę w mediach. Niestety, nie idzie to w parze z jej pisaniem. To po raz kolejny NUDNA OPOWIEŚĆ z zupełnie nijaką Saszą (co to w ogóle za imię, wiarygodność: poziom 0). Skończ pani, wstydu oszczędź.

Poprzednia książka "Latarnik" zalega od dawna w księgarniach z tanią ksiązką. Nikt tego już nie chce. Dlaczego ludzie dają się tak nabierać na ten "pogłębiony research". Przecież to nie ma żadnego znaczenia i uzasadnienia, skoro wieje nudą.

książek: 1207
Miras | 2018-06-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 czerwca 2018

Mimo wielu nieprzychylnych recenzji (jak również objętości stron) mi się podobało. Faktycznie może p. Bonda za bardzo zagmatwała fabułę (zbyt dużo wątków), ale wydaje się, że taka właśnie jest nasza polska rzeczywistość. Nie ma sytuacji czarno-białych, w każdym aspekcie życia są tylko odcienie szarości. A tak poza tym jeżeli tak naprawdę wygląda nasza transformacja ustrojowa - to strach się bać.

zobacz kolejne z 2985 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Top czerwca lubimyczytać.pl

Jakie książki w czerwcu rozgrzewały serwery naszego serwisu do czerwoności? Które tytuły najchętniej odwiedzali internauci? Prezentujemy TOP lubimyczytać.pl najpopularniejszych książek czerwca.


więcej
Każdy może odczytywać tę historię, jak chce – rozmowa z Katarzyną Bondą

23 maja ukazał się „Czerwony Pająk”, ostatnia część serii kryminalnej Katarzyny Bondy z profilerką Saszą Załuską. Wszystko ma swój koniec, ale jeżeli chcecie wiedzieć, jakie są plany jednej z najpopularniejszych polskich pisarek, koniecznie przeczytajcie ten wywiad.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd