Wampir

Cykl: Cykl gliwicki (tom 1) | Seria: Ze Strachem
Wydawnictwo: Czarne
6,75 (1015 ocen i 174 opinie) Zobacz oceny
10
27
9
56
8
173
7
356
6
266
5
86
4
26
3
19
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380491786
liczba stron
323
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller. Mateusz nie miał powodu pragnąć śmierci. Był zwykłym dwudziestolatkiem. Studiował socjologię, ale planował przenieść się na informatykę. Chciał podróżować, zwiedzić świat. Pewnej majowej nocy wszedł na dach wieżowca i skoczył. Nie zostawił listu. Nikt niczego nie widział. Prokuratura...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.

Mateusz nie miał powodu pragnąć śmierci. Był zwykłym dwudziestolatkiem. Studiował socjologię, ale planował przenieść się na informatykę. Chciał podróżować, zwiedzić świat. Pewnej majowej nocy wszedł na dach wieżowca i skoczył. Nie zostawił listu. Nikt niczego nie widział. Prokuratura uznała, że to samobójstwo.
Wynajęty przez matkę krnąbrny prywatny detektyw Dawid Wolski rozpoczyna śledztwo i wchodzi w zaskakująco bezwzględny świat nastolatków. Sprawa komplikuje się coraz bardziej, kiedy tajemnice gliwickich zaułków zaczynają splatać się z wirtualną rzeczywistością. Co łączyło Mateusza z Alicją, zaginioną dziewczyną, której szuka całe miasto? Czy Mateusz miał jakiś związek z siecią nastoletnich prostytutek? Dlaczego niektórzy członkowie jego rodziny najwyraźniej woleliby ukręcić łeb śledztwu?
Ta wciągająca i pełna zaskakujących zwrotów akcji powieść otwiera gliwicki cykl kryminałów Chmielarza.

 

źródło opisu: www.czarne.com.pl

źródło okładki: www.czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Monika książek: 1322

Naprawdę zły detektyw!

Zacznijmy od tego, co najlepsze w powieści Chmielarza, czyli od Dawida Wolskiego. Takiego bohatera polska literatura kryminalna (śmiem zaryzykować, że także zagraniczna) jeszcze nie widziała. Tak złego, pozbawionego skrupułów i dobrej woli śledczego-amatora, jakim jest ten bezwzględny i za czorta nie dający się lubić detektyw. Bardzo proszę - oto Wolski! Zatem Jakub Mortka, Teodor Szacki, Sasza Załuska, ba! nawet Harry Hole, czy Philip Marlowe to przy nim laicy i praworządni obywatele. Dawida Wolskiego nie da się lubić: drażni, wkurza, irytuje – jednym słowem budzi skrajne emocje. I fajno, i dobrze! To nie jest wystudiowane szelmostwo, ale zło w czystej postaci. Żaden z niego super bohater, ale konsekwentny i uparty gość, któremu nie poszło na studiach prawniczych, który z rodziną nie żyje najlepiej, a jedyne co się dla niego liczy to szybka forsa i święty spokój. Gdy więc otrzymuje zlecenie, żeby ponownie zbadać sprawę śmierci Mateusza, którą prokuratura i policja uznały za samobójstwo, nie waha się ani przez moment.

Jednak to, co z początku wydawało się prostym zleceniem, którego celem było przede wszystkim wyciągnięcie forsy od zrozpaczonej matki chłopaka, poniewczasie (a jakże inaczej!) okazuje się skomplikowaną zagadką. Śmierć młodego, pełnego ambicji i marzeń Mateusza, który skoczył z dachu gliwickiego wieżowca, staje się więc początkiem trudnej drogi. Drogi, którą Wolski musi pokonać, żeby dowiedzieć się, co naprawdę stało się tamtej feralnej nocy. W końcu drogi u...

Zacznijmy od tego, co najlepsze w powieści Chmielarza, czyli od Dawida Wolskiego. Takiego bohatera polska literatura kryminalna (śmiem zaryzykować, że także zagraniczna) jeszcze nie widziała. Tak złego, pozbawionego skrupułów i dobrej woli śledczego-amatora, jakim jest ten bezwzględny i za czorta nie dający się lubić detektyw. Bardzo proszę - oto Wolski! Zatem Jakub Mortka, Teodor Szacki, Sasza Załuska, ba! nawet Harry Hole, czy Philip Marlowe to przy nim laicy i praworządni obywatele. Dawida Wolskiego nie da się lubić: drażni, wkurza, irytuje – jednym słowem budzi skrajne emocje. I fajno, i dobrze! To nie jest wystudiowane szelmostwo, ale zło w czystej postaci. Żaden z niego super bohater, ale konsekwentny i uparty gość, któremu nie poszło na studiach prawniczych, który z rodziną nie żyje najlepiej, a jedyne co się dla niego liczy to szybka forsa i święty spokój. Gdy więc otrzymuje zlecenie, żeby ponownie zbadać sprawę śmierci Mateusza, którą prokuratura i policja uznały za samobójstwo, nie waha się ani przez moment.

Jednak to, co z początku wydawało się prostym zleceniem, którego celem było przede wszystkim wyciągnięcie forsy od zrozpaczonej matki chłopaka, poniewczasie (a jakże inaczej!) okazuje się skomplikowaną zagadką. Śmierć młodego, pełnego ambicji i marzeń Mateusza, który skoczył z dachu gliwickiego wieżowca, staje się więc początkiem trudnej drogi. Drogi, którą Wolski musi pokonać, żeby dowiedzieć się, co naprawdę stało się tamtej feralnej nocy. W końcu drogi u celu której leży także wyjaśnienie zagadki zniknięcia Alicji. Dziewczyny poszukiwanej przez niemal wszystkich mieszkańców miasta.

„Wampir” to dobry i sprawny kryminał, który czyta się z niekłamaną przyjemnością i frajdą. I choć Chmielarz szafuje motywami dobrze już znanymi z literatury gatunku (patrz: Gillian Flynn lub Yrsa Sigurdardóttir), to potrafi również zaprezentować novum - wspomniana wcześniej postać Dawida Wolskiego. Zresztą autor świetnie radzi sobie z kreacją wszystkich postaci, także ze stopniowaniem napięcia i myleniem tropów. Dlatego nie zawaham się napisać: kupcie/wypożyczcie/pożyczcie a będziecie usatysfakcjonowani!

Monika Długa

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2235)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 287
Paco | 2017-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 listopada 2017

Rolls-Royce i stara rzępoła
Dacza versus Stodoła.
Tajfunu akordy i burza w szklance wody.
Dubaj & Pcim Dolny.
K-2 kontra kopczyk nieudolny.
Taki się mniej więcej rozdźwięk wydarza, pośród stróżów prawa, na urząd powołanych przez Chmielarza. Oni wszyscy we dwóch mają nas pilnować przed nasieniem diabelskim. I dla Dawida, nie jest to obraz sielski. Na straży stać porządku prawnego i kreatury nędzne nawracać od złego. A fakty ? Otóż ma czym się Mortka chwalić. Bo umie łobuzom przywalić i wymiernymi plonami pochwalić. Bo nie straszna mu szaradka i złapanym grozi odsiadka. Chroni nas od złego, formując na gliniarza dobrego. Niejaki z kolei Wolski bywa bałwański i...chamski.
Po kiego grzyba Ci to było, Wojciechu miły ? Gdy ludziska o Mortce ciągle ględziły. Napędziłeś na niego koniunkturę i łapnąłeś przy nim co najmniej czwórę.
Nie wszystkie Ryśki to fajne są chłopaki. Twój Nowy Rysiek nadaje się bardziej do paki. Oszuścik, krętacz, lovelas ... detektyw. To miał być taki zgryw bądź...

książek: 3174
Beata | 2017-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2017

Świetny kryminał p. W. Chmielarza. Inny klimat niż w cyklu o J. Mortce, a jednocześnie jakoś podobny. Dawid Wolski, prywatny detektyw, to przeciwieństwo komisarza M. - lawirant, cwaniaczek i nieudolny detektyw, bez skrupułów dopuszczający się niezbyt etycznych chwytów. Nie da się go lubić i o to chyba chodziło autorowi, jest antytezą śledczego. A śledztwo jest trudne, brak śladów, poszlak i tylko upór matki samobójcy i wątpliwa moralnie chęć poprowadzenia śledztwa przez Dawida prowadzą nas poprzez meandry sprawy. Samobójstwo czy morderstwo? Same pytania… odpowiedzi niejednoznaczne…
Doskonale poprowadzona narracja, świetnie wykreowane postaci. Przeczytałam z zainteresowaniem.
Z pewnością p. Chmielarz został ulubionym moim pisarzem!

książek: 2243
Anka | 2017-10-22
Na półkach: Przeczytane, W tablecie
Przeczytana: 22 października 2017

Wampira dostałam w swoje łapki przez przypadek :)
Nie żałuję. Jeśli słyszeliście już, że bardzo lubię polskie kryminały to trudno, znowu to powtórzę. I nie chodzi tylko o polskość, ale o treść, sposób prowadzenia czytelnika przez autora. Polskie jest jakieś takie bardziej poczytne.
Wampir to dobry kryminał, porządnie skonstruowany z odpowiednią dawką tajemnic z przeszłości, które powracają dzisiaj.
Warto było :) Polecam.

książek: 682
Jacek | 2017-08-17
Przeczytana: 15 sierpnia 2017

Przede mną napisano 113 opinii. Co może być odkrywczego w mojej? Pewnie nic. Dlatego pozostaje mi tylko przekazać swoje odczucia po lekturze.
Książka wciągająca, napisana dobrym językiem, z dynamicznie rozwijającą się akcją. Czytałem ją bardzo szybko, choć zakończenie nie w pełni mnie satysfakcjonuje. To jednak prawo autora.
Główny bohater - czytałem w kilku opiniach, że niesympatyczny, łamie reguły. Ja dodam, że jest po prostu głupi. Nie dostrzega rzeczy oczywistych. A potem ma problemy.
Jednakże powieść polecam jako dobrze napisany polski, współczesny kryminał. W tej kategorii nawet 7 gwiazdek.

książek: 523
Marzena | 2016-06-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 czerwca 2016

Brakowało mi pióra pana Chmielarza. Po przepysznej przygodzie z Jakubem Mortką zabrałam się za ten kawał świetnego dynamicznego kryminału.
A zrobiłam to chyba zbyt energicznie, bo ledwie zaczęłam już trzeba było się żegnać...
Historia, jak to u autora, zawiła, wielowątkowa i zgrabnie połączona. A finał!
Właśnie...
Ale! Pierwszy raz spotykam się z głównym bohaterem, któremu przez 80-85, w porywach do 90% czasu spędzonego z książką żle życzę. Nie...może to złe określenie...po prostu, za każdym razem, kiedy młody prywatny detektyw zbiera owoce swojego postępowania w postaci sińców, guzów, potłuczeń zmiażdżeń i obić, ja czuję, że jednak jest coś na kształt sprawiedliwości. Jakby tu opisać aby odzwierciedlić moje uczucia do Dawida Wolskiego?...Cyniczna podstępna szumowina pasuje jak ulał.
Naprawdę.
Inteligentny ale przeleniwy.
Nieodpowiedzialny dziecinny kombinator!
Pozbawiony skrupułów szantażysta!
Matko!
Szok!
Ale oddać mu trzeba, że zagadkę śmierci Mateusza i zaginięcia Alicji...

książek: 4307
Eli1605 | 2018-01-25
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2018

Bardziej podobała mi się seria z komisarzem Mortką. Chociaż pomysł na fabułę i zakończenie jest bardzo dobre. Nie zawsze udało mi się polubić głównego bohatera, ale samozwańczy detektyw Dawid Wolski irytował mnie od pierwszej strony. Większość doskonałych śledczych ma problemy, albo z samym sobą, albo z rodziną lub pracą, ale ten to po prostu najzwyklejsza szuja. Nie mniej jednak na tyle lubię książki pana Chmielarza , że z pewnością kiedyś przeczytam dalszą część.

książek: 1246
maj | 2017-09-15
Na półkach: Przeczytane

Sprawny kryminał, można tak powiedzieć...
Nie mogę polubić Wolskiego. Mortka jest bardziej ludzki jakiś...

książek: 1328
Heisenberg | 2017-11-10
Na półkach: Przeczytane

Przyzwyczaiłem się już do osoby komisarza Mortki, stworzonej przez Wojciecha Chmielarza, i ciągle czekam na kolejną książkę z jego perypetiami. Jednak jak mówi pewne porzekadło – jak się nie ma co się lubi… itd., to sięgnąłem po „Wampira”. Do podjęcia takiego kroku dość mocno dopingowała mnie moja serdeczna koleżanka, Marzena (pozdrowienia!!!), co też miało niebagatelny wpływ na tą decyzję. Czego absolutnie nie żałuję – książka niezła. Tym razem glówną postacią jest prywatny detektyw, Dawid Wolski. Wiadomo że Wolski to nie Mortka i trzeba było „uczyć się” tego bohatera, ale biorąc pod uwagę świetny styl pisania Autora, nie było to zbyt trudne.
Wolski jest postacią nieco antypatyczną, choć w niektórych przypadkach (przeważnie dla niego) ma to swoje plusy. Zasadniczo lubi dążyć do założonego celu po trupach, i jakkolwiek często się mu to udaje, to jednak nie bez strat własnych, czytaj – ran i siniakach po pobiciach i temu podobnych przypadkach.
Intryga kryminalna niczego sobie, co...

książek: 1458
basik | 2017-09-05

Gdybym nie czytała cyklu o komisarzu Mortce, na pewno inaczej odebrałabym i oceniła ten kryminał.
Jest dobry ale niestety nie ma tego dreszczyku emocji na który czekałam.
Jedni uważają, że postać detektywa Dawida Wolskiego to coś całkiem nowego w literaturze kryminalnej, że to postać która dodaje charakteru całej powieści, bo jest inna, kontrowersyjna a przez to ciekawa.
Może to i prawda. Mnie jednak nie przypadła do gustu. Jest to człowiek całkiem pozbawiony skrupułów, dla którego liczą się tylko pieniądze.Jest mu obojętne czy dojdzie do prawdy czy to było samobójstwo czy morderstwo, byle tylko matka chłopaka zapłaciła za wykonaną "usługę" Nie obcy jest mu również szantaż czy romans z żoną swojego klienta.
Środowisko narkomanów, młodziutkich prostytutek i ich alfonsów, podejrzanych osobników jakoś nie robią na nim wrażenia, chociaż gdyby bardziej przyłożył się do pracy i zaczął logicznie myśleć dużo wcześniej zobaczyłby powiązanie zaginięcia Alicji z "samobójstwem".
W...

książek: 746
Liliowy_bez | 2018-05-06
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 maja 2018

Podobało mi się i to bardzo. Jest inaczej. Jest kontrowersyjnie. Jest ciekawie.

Sama intryga kryminalna jest bardzo wciągająca, wielowątkowa, mocno zaplątana i niejasna – mnóstwo w niej niedopowiedzeń, fałszywych tropów, dziwnych układów, matactwa i konspiratorstwa. Sprawa jest tajemnicza, mroczna i panuje wokół niej zmowa milczenia. I muszę przyznać, że z każdą kolejną stroną wkręcałam się w śledztwo coraz bardziej, zwroty akcji były niespodziewane a końcówka nawet mnie lekko zaskoczyła.

Równie ciekawe jak samo śledztwo było spotkanie z wykreowanymi przez autora bohaterami. Są wyjątkowi - wszyscy jak jeden mąż wyjątkowo niesympatyczni, nie ma tam choćby jednego bohatera, który był by pozytywny, na którego czytelnik mógłby spojrzeć przychylnym okiem.
A już mistrzem paskudnego charakteru jest główny bohater, prywatny detektyw, Dawid Wolski. To arogancki, leniwy, wyjątkowo nieprzyjemny typek bez jakichkolwiek zasad - tu zaszantażuje, tam wykorzysta, byle wyjść na swoje....

zobacz kolejne z 2225 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
To nie jest tylko kolejne śledztwo Mortki. To wydarzenie, które zmieni całe jego życie

Dzisiaj premierę ma nowa powieść Wojciecha Chmielarza, laureata Wielkiego Kalibru z 2015 roku, zatytułowana „Cienie”. Zapraszamy do lektury wywiadu oraz fragmentu powieści.


więcej
Pięć kryminałów idealnych na wakacje

Tak się składa, że ta piątka ukaże się w pierwszą wolną niedzielę po zakończeniu roku szkolnego. Część Państwa już wyjechała na zasłużony urlop, część dopiero się szykuje. Pomyślałem, że to dobra okazja, żeby polecić coś do czytania na bliższych i dalszych wojażach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd