Książka Roku 2018

Porwana pieśniarka

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Cykl: Trylogia Klątwy (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,81 (1921 ocen i 229 opinii) Zobacz oceny
10
301
9
312
8
544
7
443
6
217
5
53
4
24
3
22
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stolen Songbird
data wydania
ISBN
9788364297670
liczba stron
432
język
polski
dodała
SilverMoon

Od pięciu stuleci trolle nie mogą opuszczać miasta pod ruinami Samotnej Góry. Więzi je klątwa czarownicy. Przez wieki wspomnienia o ich mrocznej i złowrogiej magii zatarły się w ludzkiej pamięci. Niespodziewanie pojawia się przepowiednia o związku, który złamie potężne zaklęcie. W Cécile de Troyes rozpoznano kobietę z przepowiedni. Zostaje więc porwana i uwięziona pod górą. Od pierwszej chwili...

Od pięciu stuleci trolle nie mogą opuszczać miasta pod ruinami Samotnej Góry. Więzi je klątwa czarownicy. Przez wieki wspomnienia o ich mrocznej i złowrogiej magii zatarły się w ludzkiej pamięci. Niespodziewanie pojawia się przepowiednia o związku, który złamie potężne zaklęcie. W Cécile de Troyes rozpoznano kobietę z przepowiedni. Zostaje więc porwana i uwięziona pod górą. Od pierwszej chwili w podziemnym mieście dziewczyna myśli tylko o jednym – o ucieczce. Trolle, które ją uprowadziły, są jednak inteligentne, szybkie i nieludzko silne. Porwana musi czekać na właściwy moment i stosowną okazję.

Z biegiem czasu dzieje się coś niezwykłego – w sercu Cécile kiełkuje uczucie do tajemniczego księcia, z którym została związana ślubem. Dziewczyna poznaje kolejne osoby, nawiązuje przyjaźnie i powoli uzmysławia sobie, że może być jedyną nadzieją dla mieszańców zniewolonych przez trolle czystej krwi. W mieście wybucha bunt. A Tristan, jej książę i przyszły król, jest jego tajnym przywódcą.

W miarę zanurzania się w świat skomplikowanych intryg politycznych podziemnego świata Cécile przestaje być córką prostego rolnika, staje się księżniczką, nadzieją całego ludu i czarownicą obdarzoną mocą dość potężną, by na zawsze zmienić Trollus, podziemne miasto.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Galeria Książki, 2016

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Angelika książek: 494

Trolle w nowym, odświeżającym wydaniu

Wyobraźcie sobie, że pod pewną górą, odgrodzona od ludzkiego świata klątwą, znajduje się wyjątkowa kraina. Nie jest łatwo się do niej dostać ani z niej wydostać, a żyją tam bardzo osobliwe istoty - trolle. Nie są to jednak te wielkie, brzydkie i nad wyraz głupawe kreatury, jakie możecie znać choćby z cyklu o Harrym Potterze autorstwa J.K. Rowling, ale ich gatunek przybiera przeróżne formy. Wiele z nich bardzo przypomina ludzi wyglądem i charakterem, ba, są tam nawet wyjątkowo piękne trolle! W dodatku posiadają moce, o jakich ludzie nawet nie śnili. Ich miasto - Trollus - jest wyjątkowe, bo pełne magii, szklanych rzeźb i przepychu, jednak mieszkańcy nie są szczęśliwi. Ich pragnieniem jest uwolnienie się spod działania klątwy i możliwość wyjścia na słońce. W związku z tym z wielką nadzieją oczekują ludzkiej dziewczyny, która według przepowiedni ma ich uwolnić. Wtedy właśnie rozpoczyna się wielka przygoda Cécile, głównej bohaterki „Porwanej pieśniarki”.

Dziewczyna żyje w Jastrzębiej Kotlinie wraz z ojcem i bratem. Matka zostawiła rodzinę, jak Cécile była mała, jednak regularnie ją odwiedza i funduje córce lekcje śpiewu. Obiecała jej, że kiedy ta skończy siedemnaście lat, zabierze ją do siebie do miasta i uczyni wielką śpiewaczką. Dosłownie dzień przed oczekiwanym wyjazdem, Cécile zostaje porwana. Znajomy chłopak z jej wioski zabiera ją w miejsce, gdzie według legendy zakopane jest miasto trolli. Podobno w każdej legendzie jest ziarno prawdy i w tym przypadku nie jest inaczej....

Wyobraźcie sobie, że pod pewną górą, odgrodzona od ludzkiego świata klątwą, znajduje się wyjątkowa kraina. Nie jest łatwo się do niej dostać ani z niej wydostać, a żyją tam bardzo osobliwe istoty - trolle. Nie są to jednak te wielkie, brzydkie i nad wyraz głupawe kreatury, jakie możecie znać choćby z cyklu o Harrym Potterze autorstwa J.K. Rowling, ale ich gatunek przybiera przeróżne formy. Wiele z nich bardzo przypomina ludzi wyglądem i charakterem, ba, są tam nawet wyjątkowo piękne trolle! W dodatku posiadają moce, o jakich ludzie nawet nie śnili. Ich miasto - Trollus - jest wyjątkowe, bo pełne magii, szklanych rzeźb i przepychu, jednak mieszkańcy nie są szczęśliwi. Ich pragnieniem jest uwolnienie się spod działania klątwy i możliwość wyjścia na słońce. W związku z tym z wielką nadzieją oczekują ludzkiej dziewczyny, która według przepowiedni ma ich uwolnić. Wtedy właśnie rozpoczyna się wielka przygoda Cécile, głównej bohaterki „Porwanej pieśniarki”.

Dziewczyna żyje w Jastrzębiej Kotlinie wraz z ojcem i bratem. Matka zostawiła rodzinę, jak Cécile była mała, jednak regularnie ją odwiedza i funduje córce lekcje śpiewu. Obiecała jej, że kiedy ta skończy siedemnaście lat, zabierze ją do siebie do miasta i uczyni wielką śpiewaczką. Dosłownie dzień przed oczekiwanym wyjazdem, Cécile zostaje porwana. Znajomy chłopak z jej wioski zabiera ją w miejsce, gdzie według legendy zakopane jest miasto trolli. Podobno w każdej legendzie jest ziarno prawdy i w tym przypadku nie jest inaczej. Okazuje się, że Trollus faktycznie istnieje, a dziewczyna zostaje sprzedana królowi i zupełnie pozbawiona wolnej woli. Co czeka ją w mrocznej krainie wśród obcych stworzeń? Czy uda jej się kiedyś uciec?

„Porwana pieśniarka” to pierwszy tom świetnie zapowiadającej się trylogii. Pomysł na fabułę jest niesztampowy, bo występują w niej rzadko spotykane w literaturze młodzieżowej trolle, a wykonanie naprawdę robi wrażenie - aż ciężko uwierzyć, że jest to debiut! Historia wciągnęła mnie od pierwszych stron i z bólem serca odłożyłam ją na półkę. Danielle L. Jensen stworzyła niezwykle ciekawe uniwersum, w które wprowadza czytelnika stopniowo, nie ujmując przy tym wartkiej akcji. Całość przypomina nieco baśń, w której nie brakuje magii, księcia i księżniczki, a także walki dobra ze złem. Trolle zostały tutaj przedstawione w ciekawy, odświeżający sposób, jako istoty zbliżone do ludzi, wręcz piękne, posiadające rozum na miarę ludzkiego i podobne uczucia oraz ambicje. Bardzo fajne jest to, że ich kreacje są zróżnicowane, barwne i nawet postaci drugoplanowe są bardzo wyraziste i charakterystyczne.

Samo Trollus jest miastem wyjątkowym, które pomimo tego, że musi funkcjonować w mroku i jest odgrodzone od reszty świata potężną górą, to ma swój urok i jest pełne pięknych miejsc. Poza tym jest ono bardzo przemyślane i uporządkowane pod względem hierarchii społeczeństwa. Mamy monarchię, bo wszystkimi trollami rządzi król, mamy więc również rodzinę królewską i swego rodzaju arystokrację. Znajdą się także rzemieślnicy, strażnicy i grupa robotnicza, czyli najniższa warstwa społeczeństwa, złożona z mieszańców, czyli trolli, którzy mają w sobie mniejszą lub większą domieszkę ludzkiej krwi. Ci ostatni masowo giną w kopalniach i innych miejscach pracy, jeśli nie wyrobią odpowiedniej normy. Ogólnie rzecz biorąc, w mieście panuje duży reżim ze strony króla i wielu trollom taka sytuacja nie odpowiada. Ten stan rzeczy prowadzi do bardzo fajnego wątku ze zgrabnie poprowadzoną królewską intrygą. Oprócz tego nie brakuje również wątku romantycznego, który świetnie dopełnia całą tę historię, nie przesłaniając przy tym innych wątków.

„Porwana pieśniarka” to wspaniała, przepełniona magią i baśniowym klimatem powieść, którą czyta się z ogromną przyjemnością. Zabiera czytelnika w świat tak samo piękny i bogaty, jak brutalny i niesprawiedliwy. Historia jest jedyna w swoim rodzaju i z czystym sumieniem mogę ją polecić wszystkim, którzy przepadają za literaturą fantastyczną.

Angelika Paterak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5347)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 374
Blue-eyedPassionate | 2018-05-08
Przeczytana: 08 maja 2018

"Porwana pieśniarka" to początek fantastycznej opowieści o trollach i innych stworach nie z tej ziemi, gdzie odkryjemy nieznane do tej pory oblicze magii i podziemnego świata.

Cecile jest młodą, piękną dziewczyną, która obdarzona jest wyjątkowym śpiewem, który potrafi poruszyć nawet najtwardsze serce. I przeddzień wyjazdu zostaje porwana przez Luca, który jednym słowem "sprzedaje ją' istotom nie z tej z ziemi - Trollom.
Trafia do świata, o którym nie wie wielu ludzi, który jest objęty tajemnicą, oddzielone jest magią pod potężną górą, w niej żyją trolle, a porwana pieśniarka staje się żoną ich księcia Tristana.
Nikt nie jest zadowolony z tego kontraktu. Cecile jest wystraszona nieznajomymi potworami, o których w przerażających legendach opowiadano jej w czasie dzieciństwa. Jednak z czasem zmienia o nich zdanie, o całym tajemniczym, na pierwszy rzut oka przerażającym świecie i postanawia pomóc tym, który tam żyją, a szczególnie mieszańcom, którzy są tam niewolnikami. Z początku...

książek: 3328
Beata | 2018-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2018

Rewelacyjna powieść fantasy. Akcja jest bardzo szybka i dzieje się w świecie trolli, uwięzionych pod wielką górą. Trafia tam śmiertelna dziewczyna - Cecile - i zostaje zmuszona do poślubienia następcy tronu - Tristana. Ma też inne zadania. Otoczona sekretami, niedopowiedzeniami i manipulowana przez elitę miasta, próbuje przeżyć i odzyskać wolność.
Powieść czyta się świetnie, świat trolli jest barwny i brutalny, pełen magii, ale ich emocje i pragnienia są bardzo ludzkie. Z pewnością sięgnę po dalszy ciąg.

książek: 1115
mclena | 2017-05-04
Przeczytana: 04 maja 2017

"Ludzie zawsze żywią urazę do tych, którzy mają więcej od nich."

O mamuśku! Cóż to była za książka!

Na "Porwaną Pieśniarkę" zacierałam ręce już od dnia premiery, ale mam w zwyczaju w przypadku trylogii czekać aż wszystkie trzy tomy zostaną opublikowane, zanim rozpocznę przygodę. Przepiękna okładka i intrygujący tytuł z miejsca zwaliły mnie z nóg, bałam sie tylko, że moje oczekiwania będą zawyżone i znowu będzie trudno przełknąć gorycz rozczarowania. Tymczasem juz od pierwszej strony zostałam bezpowrotnie porwana w cudowny świat, gdzie nie wszystko jest takie jak do tej pory znalismy. Zacznę od tego, że scenieria to dokładnie moje klimaty, to lubię najbardziej - suknie, gorsety, dobre maniery, milady, milordzie... coś na kształt średniowiecza pomieszanego z epoka wiktoriańską - uwielbiam! Tyle, że zamiast między ludźmi przebywamy głównie wśród troli! Nie martwcie się - ludzi również nie zabraknie. Trole oczami Danielle L. Jensen nie są natomiast tym co znamy, więc przygotujcie się...

książek: 3327
filozof | 2018-12-26
Na półkach: Przeczytane

Okładka
Komu by dać taki kwiat ?
skąd
biblioteka
Moja opinia
Wcale trolle nie są takie złe,skąd to wiem ?Z tej cudownej książki.
Bo,to jest magiczna piękna opowieść.Najwyższej klasy światowej.
Elfy,krasnolud,oale głównie trolle.
Jakże jestem szczęśliwy.Że,mogłem to czytać :-)
Widzę,te miasto.Pełne magii ten,cudowny ogród.
Dla mnie arcydzieło.

książek: 519
Jillian | 2016-02-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2016
Przeczytana: 10 lutego 2016

"Tu czeka Cię jedynie śmierć..."

Miałam ogromne obawy co do tej książki. Trolle kojarzyły mi się albo z brzydkimi, śmierdzącymi, pokrytymi brodawkami stworami, albo z internetowymi ludźmi. Czyli z niczym dobrym lub pięknym. Gdy przeczytałam słowa: "Samotna Góra"- od razu skojarzyłam je z "Władcą Pierścieni". Tak więc czułam ogromną rezerwę do tej książki, jednak zdecydowałam się po nią sięgnąć. Troll jednym z głównych bohaterów i do tego książę jak z bajki? Ciekawy opis, więc czytałam.

Od razu poczułam, że to coś dla mnie. Wciągnął mnie cudownie opisany świat, czułam muśnięcia wiatru i słońca. Okazało się, że to naprawdę dobra książka, a moje wcześniejsze obawy były niesłuszne. Zakochałam się w tym świecie.

Może bohaterowie nie są dość dobrze dopracowani, bo pomimo tego, że polubiłam Cecile i Tristana, uważam, że nie wyróżniają się niczym szczególnym. Ona jest odważna, on chłodny, a jednak skrywa w sercu gamę uczuć. Taki dość schematyczny model bohaterów, a mimo to z ogromną...

książek: 471
Dorota | 2018-12-16
Przeczytana: 16 grudnia 2018

Cecile jest dziewczyną o pięknym głosie. W dniu swoich urodzin, kiedy ma wyjechać do matki i śpiewać na deskach najwspanialszych oper świata, zostaje porwana. Porywacz uprowadza ją do tajemniczego miasta, które mieści się pod górą. Miasta, którym władają Trolle.
Kiedy pierwszy raz przeczytałam opis książki pomyślałam, że będzie to bajka dla nastolatek. Trolle, wiedźmy i klątwy, niby fantastyka ale jednak pasują mi raczej do bajek niż czegoś poważniejszego. Ale pomyślałam, że spróbuję.
Odszczekuję wszystko i przyznaję, że pomyliłam się na całej linii. Może i bohaterami książki są Trolle ale co tego. Świat jaki stworzyła Autorka jest nietuzinkowy i niezwykły. Interesujący i tajemniczy. Okazuje się, że pomysł wplątania w tą historię właśnie Trolli był trafiony w dziesiątkę, dzięki temu opowieść jest niebanalna.
Podobało mi się również wszystko to co działo się w książce. Było tam dokładnie to czego oczekuję po książkach fantasy. Intrygi, kłamstwa, gra polityczna, magia, tajemnicze...

książek: 824
WielkiBuk | 2016-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2016

To jest dość nieoczekiwana recenzja i autentycznie nieoczekiwana radość z lektury! Zaczytałam się bez reszty, wciągnęłam się szaleńczo, a jest to dla mnie ogromne zaskoczenie, bo lektury młodzieżowe traktuję raczej już z dystansu i nie umiem tak dobrze się przy nich bawić (dobry przykład to dla mnie "Szklany Tron" albo "Z mgły zrodzony"). Zazwyczaj przepisywanie wciąż na nowo konceptu "pięknej i bestii" też jest dla mnie problematyczne, a tu... nie :)
Ogromnie spodobało mi się trollowe podziemne miasto (tak, moi Drodzy, były sexy-wilkołaki, były sexy-wampiry i są teraz sexy-trolle) z ich sztuką i skalno-szklanym wyrafinowaniem (przypominało mi to miescami lokacje z Dragon Age'a). Polubiłam głównych bohaterów, pomimo ich nastoletniej naiwności i gorących temperamentów. Nawet ich romans nie był specjalnie sztuczny, czy wymuszony.
Polecam wszystkim, którzy lubią takie fantastyczne opowieści, z magią i klątwą w tle, z przygodą i romansem oczywiście.
Tym razem nie tylko dla...

książek: 715
Virginia | 2017-04-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2017
Przeczytana: 28 kwietnia 2017

"Sądzę, że w naszej naturze leży przekonanie, iż zło zawsze ma brzydką twarz. Piękno uważa się za dobre i życzliwe, a odkrycie, że jest inaczej, wydaje się być zdradą zaufania. Pogwałceniem natury rzeczy."

Czytałam wiele fantastycznych książek o czarodziejach, elfach i wielu innych istotach wykraczających poza nasz, rzeczywisty świat, ale jeszcze nigdy w pełni nie wkroczyłam w świat pełen trolli i ich niezwykłej magii. Jak dotąd trolle pojawiały się w książkach, na krótką chwilę. Zwykle jako czarny charakter. Tym razem mogłam zagłębić się w świat, w którym trolle są dobre i złe. Piękne i brzydkie. A co najważniejsze, władają własnym miastem Trollus, które niczym nie odstaje od miast zwykłych śmiertelników.

Za sprawą potężnej klątwy i dającej nadzieję przepowiedni, los śmiertelnej dziewczyny i księcia trolli zostaje złączony potężną magią. Jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem. Klątwa nie zostaje zdjęta, a Cècile z dnia nadzień wikła się w dworskie intrygi, nawiązuje...

książek: 659
Mey-Mey | 2018-08-19
Przeczytana: 19 sierpnia 2018

Autorka chyba pisała tę powieść na kolanie, bo ilość idiotyzmów można mnożyć w nieskończoność. Rozwleczona fabuła, którą można by zamknąć w maksymalnie 200 stronach. Działania głównej bohaterki, które albo nie miały większego sensu, albo były nieprzemyślane, albo były typową "zapchajdziurą", żeby stworzyć pozory, że akcja posuwa się do przodu, a tak naprawdę nie miały żadnego przełożenia na rozwój opowieści. Sama historia miała wielki potencjał, świeży i nowatorski pomysł o uwięzionych pod górą trollach intryguje i ciekawi, niestety wykonanie wszystko psuje. Stanowczo odradzam antyfanom romantycznych dialogów rodem z harlequinów, bo w Porwanej pieśniarce jest tego od groma. Nie planuję kontynuować przygody z Trylogią Klątwy!

książek: 303
Kasia1101998 | 2017-01-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione :)

Jestem bardzo mile zaskoczona, książka jest świetna, wręcz rewelacyjna. Nie,nie to jest arcydzieło.
Bardzo mi się podobało to, że autorka Danielle L. Jensen od razu rozwinęła akcję. To znaczy. Zamiast poznawania głównej bohaterki od A do Z, jak to zazwyczaj bywa, zostaje ona porwana, już w w pierwszym rozdziale i jej życiorys pokazany jest podczas pobytu w mieście Trollus.
Bardzo duży plus dla autorki za wykreowanie postaci trolli i wymyślenie historii, związanej z czarownicą, która rzuciła klątwę. Świetnym pomysłem okazało się również nieznanie prawdziwych imion bohaterów, co nadało tajemniczości postaciom, chociaż mogła zdradzić prawdziwe imię księcia trolli, no ale może w następnej części się dowiem, a jak nie to pozostaje zamknięcie trylogii, w której na pewno będzie wszystko już znane.
Moim małym minusikiem jest to jak książę trolli się zachowywał w stosunku do Cecile, chociaż rozumiem, że robił to dla jej dobra, ale w niektórych momentach przesadzał.
Ogólnie jest to pierwsza...

zobacz kolejne z 5337 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd