Kirke

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Wydawnictwo: Albatros
7,39 (930 ocen i 226 opinii) Zobacz oceny
10
79
9
131
8
255
7
235
6
133
5
52
4
30
3
11
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Circe
data wydania
ISBN
9788381253048
liczba stron
414
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Nelyt

Epicka opowieść oparta na motywach mitologicznych, autorstwa zdonywczyni nagrody Orange. W domu Heliosa, boga słońca i najpotężniejszego z tytanów, rodzi się córka. Kirke jest dziwnym dzieckiem – nie tak potężnym jak ojciec ani tak bezwzględnym jak matka... Dziewczyna próbuje odnaleźć się w świecie śmiertelników, lecz odkrywa w sobie czarnoksięską moc, dzięki której może zagrozić samym bogom…...

Epicka opowieść oparta na motywach mitologicznych, autorstwa zdonywczyni nagrody Orange.

W domu Heliosa, boga słońca i najpotężniejszego z tytanów, rodzi się córka. Kirke jest dziwnym dzieckiem – nie tak potężnym jak ojciec ani tak bezwzględnym jak matka... Dziewczyna próbuje odnaleźć się w świecie śmiertelników, lecz odkrywa w sobie czarnoksięską moc, dzięki której może zagrozić samym bogom… Z tego powodu zostaje wygnana. Nie zamierza jednak przestać kształcić się w czarach. Jej ścieżki skrzyżują się z Minotaurem, Dedalem, jego synem Ikarem, morderczą Medeą i, oczywiście, z przebiegłym Odyseuszem.

Samotna kobieta zawsze narażona jest na niebezpieczeństwo, a Kirke nieświadomie budzi gniew zarówno w ludziach, jak i w mieszkańcach Olimpu. Aby ochronić to, co kocha, będzie musiała zebrać wszystkie siły i zdecydować, czy należy do bogów, z których się urodziła, czy do śmiertelników, których pokochała.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1772,4085,kirke.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1772,4085,kirke.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Leśna_czytelnia książek: 459

Chodź, opowiem ci mit

Matka. Wiedźma. Bogini. Kreatorka. Niszczycielka. Potwór. Kobieta. Wyrzutek. Te słowa oddają, kim i jaka była Kirke, córka boga słońca Heliosa i nimfy morskiej Perseidy, zesłana na wyspę Ajaja. Choć nie przebiła się do powszechnej świadomości tak jak inne postaci z mitologii greckiej, zainspirowała Owidiusza, Jamesa Joyce’a, Margaret Atwood czy, jak ostatnio, Madeline Miller.

Madeline Miller, absolwentka filologii klasycznej, wykłada łacinę i grekę, specjalizuje się w adaptacji klasyki na potrzeby współczesnych scen teatralnych. Ma na swoim koncie trzy powieści, dla których inspiracją byli mityczni bogowie. Jej ostatnią propozycją jest „Kirke”, książka, która w dniu premiery zajęła pierwsze miejsce na liście bestsellerów „New York Timesa”. W czym tkwi jej sekret? Co sprawiło, że szturmem zdobyła krytyków i czytelników na całym świecie? Czy stoi za tym tęsknota dorosłych czytelników za baśniami?

Kirke „ma oczy żółte jak siki […], skrzeczy jak sowa. Nosi imię Jastrzębica, ale jest tak brzydka, że powinna nazywać się Koza”. Od najmłodszych lat spotykała się z kpiną, drwinami, nikt nie traktował jej poważnie, nie wierzył w nią, nie wspierał. Jedynym przyjacielem w jej życiu był młodszy brat, Ajetes, który i tak ją zawiódł. Lata później, nieszczęśliwie zakochana w Glaukosie, śmiertelniku, odkryła, że jest „pharmakis”, czarownicą, za co została zesłana na Ajaję i skazana na życie w osamotnieniu. Roślinność wyspy sprzyjała rozwijaniu umiejętności i doskonaleniu magicznego...

Matka. Wiedźma. Bogini. Kreatorka. Niszczycielka. Potwór. Kobieta. Wyrzutek. Te słowa oddają, kim i jaka była Kirke, córka boga słońca Heliosa i nimfy morskiej Perseidy, zesłana na wyspę Ajaja. Choć nie przebiła się do powszechnej świadomości tak jak inne postaci z mitologii greckiej, zainspirowała Owidiusza, Jamesa Joyce’a, Margaret Atwood czy, jak ostatnio, Madeline Miller.

Madeline Miller, absolwentka filologii klasycznej, wykłada łacinę i grekę, specjalizuje się w adaptacji klasyki na potrzeby współczesnych scen teatralnych. Ma na swoim koncie trzy powieści, dla których inspiracją byli mityczni bogowie. Jej ostatnią propozycją jest „Kirke”, książka, która w dniu premiery zajęła pierwsze miejsce na liście bestsellerów „New York Timesa”. W czym tkwi jej sekret? Co sprawiło, że szturmem zdobyła krytyków i czytelników na całym świecie? Czy stoi za tym tęsknota dorosłych czytelników za baśniami?

Kirke „ma oczy żółte jak siki […], skrzeczy jak sowa. Nosi imię Jastrzębica, ale jest tak brzydka, że powinna nazywać się Koza”. Od najmłodszych lat spotykała się z kpiną, drwinami, nikt nie traktował jej poważnie, nie wierzył w nią, nie wspierał. Jedynym przyjacielem w jej życiu był młodszy brat, Ajetes, który i tak ją zawiódł. Lata później, nieszczęśliwie zakochana w Glaukosie, śmiertelniku, odkryła, że jest „pharmakis”, czarownicą, za co została zesłana na Ajaję i skazana na życie w osamotnieniu. Roślinność wyspy sprzyjała rozwijaniu umiejętności i doskonaleniu magicznego warsztatu. A i osamotnienie z czasem przestało być dokuczliwe, na wyspie zaczęli pojawiać się goście – ci, których zamieniła w świnie albo mordowała, ale też ci, którzy byli mile widziani i zostawali na dłużej – Hermes, Odyseusz, nimfy zesłane na Ajaję za karę. Podporządkowała sobie zwierzęta żyjące na wyspie, oswoiła lwice, poznała rośliny, stała się panią na swojej ziemi. Jednak nie dane jej było osiągnąć spokoju, jej życie było pełne zawirowań, trudnych uczuć, krwawych spotkań, podstępów, intryg i niepokojów.

„Kirke” to powieść, która wciąga. Wchodzimy w ten pełen przemocy i erotyki świat, podążamy za ruchami Jastrzębicy, zastanawiamy się, czy ta historia będzie miała happy end. Osadzenie Kirke w centrum najpopularniejszych mitów wymagało od autorki naprawdę dobrego i konsekwentnie zrealizowanego pomysłu. Madelaine Miller, za której pisarstwem stoi wykształcenie i doświadczenie zawodowe, wykonała kawał dobrej roboty, dzięki czemu śmiało mogę polecić Wam towarzystwo „Kirke” na kilka letnich wieczorów.

Karolina Purłan

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3722)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 676
Aneta Wiola | 2018-11-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 listopada 2018

„- Jesteś mądra - rzekł w końcu.
- Jeśli to prawda, to tylko dlatego, że setki razy zachowałam się jak głupiec.”

Kirke - bogini, córka Heliosa, nieśmiertelna, czarownica.
Kirke zawsze była za słaba, za mało piękna, za potulna do świata bogów. Więc, kiedy rozgniewała Zeusa, to właśnie ją Helios decyduje się ukarać najbardziej.
Kirke zostaje zesłana na bezludną wyspę do świata śmiertelnych, gdzie jedynym jej towarzyszem będzie samotność.
Kobieta będzie zmuszona nauczyć się samodzielności i odkryje w sobie nieznane wcześniej moce.

Czytam na okładce „jedna z najbardziej wyczekiwanych książek w 2018 roku”, „pierwsze miejsce na liście bestsellerów”, wciąż nie mogę się nadziwić dlaczego.

Zapowiadało się tak ciekawie: bogowie, ich wieczny gniew, moce, które nie śnią się zwykłym śmiertelnikom.
Niestety sama książka może kusić tylko pięknym opakowaniem.
Jedynie narracja była zaletą, napisana z punktu widzenia Kirke.
Możemy poznać jej myśli, uczucia jakie nią kierują, nie sposób jej nie...

książek: 1382
Sol | 2018-12-12
Przeczytana: 12 grudnia 2018

Jak często oceniamy książkę po okładce? Jak często ręką sięga w księgarni lub bibliotece po powieść którą samą oprawą krzyczy "bierz mnie, czytaj i nie pytaj co dalej"?
'Kirke' właśnie tak mnie wzywała, swym syrenim połyskiem i nie da się ukryć, opinie na LC swoje też uczyniły.
Więc wzięłam.

I czar prysł.
Kocham mitologię grecką, ale zapomniałam o jednej rzeczy. Jak coś ktoś mocno kręci w kanonie w który wierzę mam ochotę gryźć. A Madeline Miller plącze łączy, mota, plecie swoją sieć powiązań. Nie mogę powiedzieć, że nie mającą sensu i składu, ale jednak coś mi nie grało.

Była pewna szansa, że zauroczy mnie magia i moc Kirke. Jej bycie czarownicą, ale... też mi skoro brakło. Na odkrycie jej mocy przyjdzie czytelnikowi poczekać dłuższą chwilę, a jako czekadełko nasza szefowa kuchni Madeline serwuje boską podłość, okrucieństwo, małostkowość i egocentryzm. I mimo, że wierzę, że nikt inny jak greccy bogowie mają prawo do tych przywar i jak u Parandowskiego ich kochałam mimo to...

książek: 3265
Beata | 2018-08-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 sierpnia 2018

Bardzo dobra powieść osnuta na mitologicznych motywach. Jednak nieco odbiega od klasycznej kreacji postaci znanych z mitologii greckiej. Kirke, bogini pomniejsza (jak o sobie mawia), jest bardzo ludzka, przepełniona poczuciem winy, miłością, pragnieniem ochrony swego dziecka... Nie takich bogów znamy. Inne postacie też odbiegają od utartego w naszych głowach schematu, np. Odys, żądny walki, władzy, sławy ponad wszystko, nawet rodzinę. Powieść czyta się dobrze.

książek: 264
Rocinka | 2018-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2018

Nigdy specjalnie nie przepadałam za mitologią grecką, myliły mi się postaci, wątki plątały, wszystko było jakieś takie powierzchowne i encyklopedyczne. Toteż z dużym dystansem podeszłam do tej lektury i bardzo miło się "rozczarowałam". Autorce udało się stworzyć fascynujący świat bogów, tytanów i śmiertelników, w którym wszyscy i każdy z osobna jest bohaterem z krwi i kości. Jednak przede wszystkim jest to powieść parabola o sile kobiecości we wszystkich jej odcieniach, o odwadze, zwłaszcza umiejętności bycia sobą. Tytułowa Kirke w swoim długim, nieśmiertelnym życiu doświadcza tego wszystkiego, czego doświadcza cały ród kobiecy na przestrzeni wieków: miłości erotycznej i matczynej, poniżenia i dyskryminacji, żałoby i radości, słowem, w niej ogniskuje się, jak w soczewce, historia kobiet. Kirke jest czarownicą, jak każda z nas, Kirke udowadnia, że każdy jest kowalem własnego losu i może stawić czoła swojemu przeznaczeniu. Mnóstwo prawdy o nas samych ubranej w nieco baśniową...

książek: 572
Kiwi_Agnik | 2018-08-13
Przeczytana: 13 sierpnia 2018

"Przywilejem młodości jest nieświadomość zaciąganych długów."

Czarująca i magiczna książka, pełna zaklęć, czarów, magii i kolorów, momentami się dłuży i ciągnie, ale chwilowe znużenia na dłuższą metę nie mają znaczenia, a pozwalają jedynie lekturę sobie dawkować.

Postać Kirke zaskarbiła sobie moją sympatię głównie za niezależność, czupurność i upór, ale tytułowa bohaterka miała też duże pokłady miłości, chart ducha, wielką klasę i własne zdanie, była odważna, z podniesioną głową stawiała czoło popełnionym błędom i nie bała się ich konsekwencji i poniesionych strat.

Kirke inspiruje i zachwyca.

Piękna powieść na fundamencie mitologii greckiej, którą czyta się bardzo dobrze.

Polecam.

książek: 463
Cezar Kolcz | 2018-09-03
Na półkach: Audiobook, Przeczytane, Inne
Przeczytana: 02 września 2018

Arcydzieło. To jest naprawdę ARCYDZIEŁO pod każdym względem.
Autorka? Zdobywczyni nagrody Orange Prize za książkę o Achillesie. Pierwszy raz się z nią spotykam i na pewno nie ostatni.
Przez co sięgnąłem po tą książkę? Przez okładkę - jak dla mnie jest oryginalna.
Dobór narracji pierwszoosobowej - w punkt. Mimo tego, iż jestem mężczyzną naprawdę utożsamiałem się z tytułową bohaterką.
Przedstawienie bogów - idealne. Pokazanie wewnętrznych wojen między tytanami a bogami - przecudowne.
A cóż z przemijaniem i czasem nieśmiertelnych? Pokazane to jest w sposób również piękny oraz przerażający. Samotność? Opisana w punkt.
Wątki miłosne głównej bohaterki odczuwałem również jak bohaterka. Stan moich emocji zmieniał się z minuty na minute kiedy czytałem tą książkę.
NIGDY W ŻYCIU NIE WCIĄGNĄŁEM SIĘ TAK W KSIĄŻKĘ JAK W TĄ, a przeczytałem już ich trochę (obecnie 313).
Czy znalazłem jakieś minusy tej książki? Tak - skończyła się.

książek: 1676
itysiek_reads | 2018-06-18
Przeczytana: 17 czerwca 2018

Madeline Miller urodziła się w Bostonie, a dorastała w Nowym Jorku i Filadelfii. Studiowała łacinę i grekę, jest wielbicielką i znawczynią Szekspira. Ukończyła Uniwersytet Browna, gdzie zdobyła dyplom licencjacki, a potem magisterski z filologii klasycznej. Studiowała także nauki społeczne na uniwersytecie w Chicago i dramaturgię na Yale, gdzie skupiała się na scenicznych adaptacjach utworów antycznych. Od piętnastu lat uczy w liceum i prowadzi zajęcia teatralne. Mieszka w Pensylwanii z mężem i dwójką dzieci [skrócony opis pochodzi z okładki].

W rodzinie bogów i tytanów na świat przychodzi Kirke, córka boga słońca Heliosa i okeanidy Perseidy. Jednak Kirke nie jest podobna do nikogo ze swojej boskiej rodziny – ma skrzeczący głos śmiertelniczki, jej boskość ogranicza się jedynie do nieśmiertelności, a ona sama nigdy nie przejawiała magicznych zdolności. Odrzucona, niekochana i poniżana próbuje odciąć się od własnej rodziny i na własną rękę szukać szczęścia. W ten sposób odkrywa...

książek: 847
Nina | 2018-10-28
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 28 października 2018

Każdy z nas zna mitologię prawda? Nikomu nie są obce takie imiona, jak Zeus, Kirke, Apollo, Atena, Penelopa, Telemach, Achilles, Helena, Ariadna, Helios, Dedal, Ikar i inne. Bogowie wielcy, bożkowie pomniejsi, herosi i śmiertelnicy. Zapewniam jednak, że nikt z Was nie zna mitologii w takiej formie, jak ta przedstawiona nam w "Kirke". Przecudowna historia ukazująca życie Bogów, jako życie codzienne, takie jakiego my doświadczamy, ze wszystkimi radościami, cierpieniami, miłością, nienawiścią, śmiercią.
Na podstawie historii czarownicy Kirke, córki Króla Słońca, wygnanej z jego królestwa za nieposłuszeństwo, poznajemy całą plejadą znanych nam z mitologii postaci. Razem z Kirke przeżywamy jej historię, aż do bardzo nieoczekiwanego zakończenia, które mnie osobiście zauroczyło. Życie Kirke nie jest łatwe, a jak radzi sobie ze wszystkimi przeciwnościami, które zesłali na nią Bogowie, dowiecie się czytając tę powieść. Ja Wam tego nie powiem, żeby nie umniejszać przyjemności czytania....

książek: 1086
Aneta | 2018-06-26
Na półkach: Przeczytane

Kirke, nimfa z poczuciem winy! Woow!
Zdjęłam z piedestału "Przemiany" Owidiusza, gdzie siła, moc, odraza, bezkompromisowość i brak jakichkolwiek przeciwwskazań do działania wręcz krzyczy! To jest mitologia!
Chwyciłam Kubiaka za obwolutę, coby się nie zniszczył w tym szale, i czytam: "Hefajstos chwycił ją, szamotali się, Atena broniła się nawet włócznią. W tym zmaganiu nasienie Hefajstosa wytrysło na nogę bogini.Kłębkiem wełny,(...)otarła nogę i rzuciła wełnę na ziemię. Z zapłodnionej Ziemi urodziło się dziecię." A wcześniej, Zeusa rozbolała głowa i walnął w nią młotem i wyskoczyła dziewczyna w zbroi! To jest mitologia! Zaskakuje! Wciąga! Zachwyca!
A tu mamy Kirke z poczuciem winy, taką ludzką Kirke. Czemu taka? Dla kogo, taka? Gdzie ekspresja, gdzie zaskoczenie? Nie ma w niej siły, nie ma mocy, no ale żyje przecież.
Nawet Kasdepke w mitach dla dzieci, na wesoło, ale z mocą uwiarygodnił postacie mitologiczne.
Niestety mity wymagają uwolnienia emocji, nie w duchu przewiny się...

książek: 1097
mclena | 2018-07-05
Przeczytana: 05 lipca 2018

"Kiedyś myślałam, że bogowie są przeciwieństwem śmierci, ale teraz widzę, że są bardziej pogrążeni w śmierci niż ktokolwiek inny, bo są niezmienni i nie mogą utrzymać niczego w rękach."

Kirke była mi kompletnie nieznaną boginią - bo dopuki nie przeczytałam "Percy Jacksona" uważałam się za kompletną antyfankę wszelkiej mitologii. Riordan mitologię ubarwił, sprawił, że była w prześmiewczy sposób bardziej przystępna. Z kolei Miller wybrała postać w mitologii często zapomnianą i pomijaną i za to miała ogromny plus, jednak oczekiwałam porywającej historii a nie przydługiego opowiadania, z mało atrakcyjnymi postaciami w roli głównej. Kirke owszem jest złożoną boginią, której los wielokrotnie pokazał, jak bardzo może być niesprawiedliwy, jednak sposób w jaki autorka przedstawiła realia jej życia, był momentami nudny. Czekałam na jakieś "wow", na jakiś przełom, gdzie któraś z postaci zawładnie powieścią i pokaże coś więcej, że autorka pisząc tę książkę chcę coś udowodnić, chociażby...

zobacz kolejne z 3712 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Im bliżej wakacji, tym więcej książkowych premier otrzymujemy. W tym tygodniu na naszej specjalnej liście znajdziecie nie tylko trzymające w napięciu kryminały, ale również idealne na plaże romanse i fantastykę. Biorąc pod uwagę, że do wakacji zostały nam dwa tygodnie, proponujemy budowę zamku z nowości, którymi zasypują nas wydawnictwa. Przynajmniej będziemy mieć pewność, że na plaży nie zabraknie nam nowych lektur.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd