Kirke

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Wydawnictwo: Albatros
7,48 (694 ocen i 182 opinie) Zobacz oceny
10
64
9
106
8
194
7
177
6
84
5
36
4
24
3
6
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Circe
data wydania
ISBN
9788381253048
liczba stron
414
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Nelyt

EPICKA OPOWIEŚĆ OPARTA NA MOTYWACH MITOLOGICZNYCH, AUTORSTWA ZDOBYWCZYNI NAGRODY ORANGE. W domu Heliosa, boga słońca i najpotężniejszego z tytanów, rodzi się córka. Kirke jest dziwnym dzieckiem – nie tak potężnym jak ojciec ani tak bezwzględnym jak matka... Dziewczyna próbuje odnaleźć się w świecie śmiertelników, lecz odkrywa w sobie czarnoksięską moc, dzięki której może zagrozić samym bogom…...

EPICKA OPOWIEŚĆ OPARTA NA MOTYWACH MITOLOGICZNYCH, AUTORSTWA ZDOBYWCZYNI NAGRODY ORANGE.

W domu Heliosa, boga słońca i najpotężniejszego z tytanów, rodzi się córka. Kirke jest dziwnym dzieckiem – nie tak potężnym jak ojciec ani tak bezwzględnym jak matka... Dziewczyna próbuje odnaleźć się w świecie śmiertelników, lecz odkrywa w sobie czarnoksięską moc, dzięki której może zagrozić samym bogom… Z tego powodu zostaje wygnana. Nie zamierza jednak przestać kształcić się w czarach. Jej ścieżki skrzyżują się z Minotaurem, Dedalem, jego synem Ikarem, morderczą Medeą i, oczywiście, z przebiegłym Odyseuszem.

Samotna kobieta zawsze narażona jest na niebezpieczeństwo, a Kirke nieświadomie budzi gniew zarówno w ludziach, jak i w mieszkańcach Olimpu. Aby ochronić to, co kocha, będzie musiała zebrać wszystkie siły i zdecydować, czy należy do bogów, z których się urodziła, czy do śmiertelników, których pokochała.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1772,4085,kirke.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1772,4085,kirke.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Leśna_czytelnia książek: 448

Chodź, opowiem ci mit

Matka. Wiedźma. Bogini. Kreatorka. Niszczycielka. Potwór. Kobieta. Wyrzutek. Te słowa oddają kim i jaka była Kirke, córka boga słońca, Heliosa, i nimfy morskiej Perseidy, zesłana na wyspę Ajaja. Choć nie przebiła się do świadomości ogółu tak jak inne postaci z mitologii greckiej, zainspirowała Owidiusza, Jamesa Joyce’a, Margaret Atwood czy, tak jak ostatnio, Madeline Miller.

Madeline Miller, absolwentka filologii klasycznej, wykłada łacinę i grekę, specjalizuje się w adaptacji klasyki na potrzeby współczesnych scen teatralnych. Ma na swoim koncie trzy powieści, dla których inspiracją byli mityczni bogowie. Jej ostatnią propozycją jest „Kirke”, książka, która w dniu premiery zajęła pierwsze miejsce na liście bestsellerów „New York Timesa”. W czym tkwi jej sekret? Co sprawiło, że szturmem zdobyła krytyków i czytelników na całym świecie? Czy stoi za tym tęsknota dorosłych czytelników za baśniami?

Kirke „ma oczy żółte jak siki […], skrzeczy jak sowa. Nosi imię Jastrzębica, ale jest tak brzydka, że powinna nazywać się Koza.” Od najmłodszych lat spotykała się z kpiną, drwinami, nikt nie traktował jej poważnie, nie wierzył w nią, nie wspierał. Jedynym przyjacielem w jej życiu był młodszy brat, Ajetes, który i tak ją zawiódł. Lata później, nieszczęśliwie zakochana w Glaukosie, śmiertelniku, odkryła, że jest „pharmakis”, czarownicą, za co została zesłana na Ajaję i skazana na życie w osamotnieniu. Roślinność wyspy sprzyjała rozwijaniu umiejętności i doskonaleniu magicznego...

Matka. Wiedźma. Bogini. Kreatorka. Niszczycielka. Potwór. Kobieta. Wyrzutek. Te słowa oddają kim i jaka była Kirke, córka boga słońca, Heliosa, i nimfy morskiej Perseidy, zesłana na wyspę Ajaja. Choć nie przebiła się do świadomości ogółu tak jak inne postaci z mitologii greckiej, zainspirowała Owidiusza, Jamesa Joyce’a, Margaret Atwood czy, tak jak ostatnio, Madeline Miller.

Madeline Miller, absolwentka filologii klasycznej, wykłada łacinę i grekę, specjalizuje się w adaptacji klasyki na potrzeby współczesnych scen teatralnych. Ma na swoim koncie trzy powieści, dla których inspiracją byli mityczni bogowie. Jej ostatnią propozycją jest „Kirke”, książka, która w dniu premiery zajęła pierwsze miejsce na liście bestsellerów „New York Timesa”. W czym tkwi jej sekret? Co sprawiło, że szturmem zdobyła krytyków i czytelników na całym świecie? Czy stoi za tym tęsknota dorosłych czytelników za baśniami?

Kirke „ma oczy żółte jak siki […], skrzeczy jak sowa. Nosi imię Jastrzębica, ale jest tak brzydka, że powinna nazywać się Koza.” Od najmłodszych lat spotykała się z kpiną, drwinami, nikt nie traktował jej poważnie, nie wierzył w nią, nie wspierał. Jedynym przyjacielem w jej życiu był młodszy brat, Ajetes, który i tak ją zawiódł. Lata później, nieszczęśliwie zakochana w Glaukosie, śmiertelniku, odkryła, że jest „pharmakis”, czarownicą, za co została zesłana na Ajaję i skazana na życie w osamotnieniu. Roślinność wyspy sprzyjała rozwijaniu umiejętności i doskonaleniu magicznego warsztatu. A i osamotnienie z czasem przestało być dokuczliwe, na wyspie zaczęli pojawiać się goście – ci, których zamieniła w świnie albo mordowała, ale też ci, którzy byli mile widziani i którzy zostawali na dłużej – Hermes, Odyseusz, nimfy zesłane na Ajaję za karę. Podporządkowała zwierzęta żyjące na wyspie, oswoiła lwice, poznała rośliny, stała się panią na swojej ziemi. Jednak nie dane było jej osiągnąć spokoju, jej życie było pełne zawirowań, trudnych uczuć, krwawych spotkań, podstępów, intryg i niepokojów.

„Kirke” to powieść, która wciąga. Wchodzimy w ten pełen przemocy i erotyki świat, podążamy za ruchami Jastrzębicy, zastanawiamy się, czy ta historia będzie miała happy end. Osadzenie Kirke w centrum najpopularniejszych mitów wymagało od autorki naprawdę dobrego i konsekwentnie zrealizowanego pomysłu. Madelaine Miller, za której pisarstwem stoi wykształcenie i doświadczenie zawodowe, wykonała kawał dobrej roboty, dzięki czemu śmiało mogę polecić Wam towarzystwo „Kirke” na kilka upalnych letnich wieczorów.

Karolina Purłan

 

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3334)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3198
Beata | 2018-08-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 sierpnia 2018

Bardzo dobra powieść osnuta na mitologicznych motywach. Jednak nieco odbiega od klasycznej kreacji postaci znanych z mitologii greckiej. Kirke, bogini pomniejsza (jak o sobie mawia), jest bardzo ludzka, przepełniona poczuciem winy, miłością, pragnieniem ochrony swego dziecka... Nie takich bogów znamy. Inne postacie też odbiegają od utartego w naszych głowach schematu, np. Odys, żądny walki, władzy, sławy ponad wszystko, nawet rodzinę. Powieść czyta się dobrze.

książek: 565
Kiwi_Agnik | 2018-08-13
Przeczytana: 13 sierpnia 2018

"Przywilejem młodości jest nieświadomość zaciąganych długów."

Czarująca i magiczna książka, pełna zaklęć, czarów, magii i kolorów, momentami się dłuży i ciągnie, ale chwilowe znużenia na dłuższą metę nie mają znaczenia, a pozwalają jedynie lekturę sobie dawkować.

Postać Kirke zaskarbiła sobie moją sympatię głównie za niezależność, czupurność i upór, ale tytułowa bohaterka miała też duże pokłady miłości, chart ducha, wielką klasę i własne zdanie, była odważna, z podniesioną głową stawiała czoło popełnionym błędom i nie bała się ich konsekwencji i poniesionych strat.

Kirke inspiruje i zachwyca.

Piękna powieść na fundamencie mitologii greckiej, którą czyta się bardzo dobrze.

Polecam.

książek: 249
Rocinka | 2018-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2018

Nigdy specjalnie nie przepadałam za mitologią grecką, myliły mi się postaci, wątki plątały, wszystko było jakieś takie powierzchowne i encyklopedyczne. Toteż z dużym dystansem podeszłam do tej lektury i bardzo miło się "rozczarowałam". Autorce udało się stworzyć fascynujący świat bogów, tytanów i śmiertelników, w którym wszyscy i każdy z osobna jest bohaterem z krwi i kości. Jednak przede wszystkim jest to powieść parabola o sile kobiecości we wszystkich jej odcieniach, o odwadze, zwłaszcza umiejętności bycia sobą. Tytułowa Kirke w swoim długim, nieśmiertelnym życiu doświadcza tego wszystkiego, czego doświadcza cały ród kobiecy na przestrzeni wieków: miłości erotycznej i matczynej, poniżenia i dyskryminacji, żałoby i radości, słowem, w niej ogniskuje się, jak w soczewce, historia kobiet. Kirke jest czarownicą, jak każda z nas, Kirke udowadnia, że każdy jest kowalem własnego losu i może stawić czoła swojemu przeznaczeniu. Mnóstwo prawdy o nas samych ubranej w nieco baśniową...

książek: 1644
itysiek_reads | 2018-06-18
Przeczytana: 17 czerwca 2018

Madeline Miller urodziła się w Bostonie, a dorastała w Nowym Jorku i Filadelfii. Studiowała łacinę i grekę, jest wielbicielką i znawczynią Szekspira. Ukończyła Uniwersytet Browna, gdzie zdobyła dyplom licencjacki, a potem magisterski z filologii klasycznej. Studiowała także nauki społeczne na uniwersytecie w Chicago i dramaturgię na Yale, gdzie skupiała się na scenicznych adaptacjach utworów antycznych. Od piętnastu lat uczy w liceum i prowadzi zajęcia teatralne. Mieszka w Pensylwanii z mężem i dwójką dzieci [skrócony opis pochodzi z okładki].

W rodzinie bogów i tytanów na świat przychodzi Kirke, córka boga słońca Heliosa i okeanidy Perseidy. Jednak Kirke nie jest podobna do nikogo ze swojej boskiej rodziny – ma skrzeczący głos śmiertelniczki, jej boskość ogranicza się jedynie do nieśmiertelności, a ona sama nigdy nie przejawiała magicznych zdolności. Odrzucona, niekochana i poniżana próbuje odciąć się od własnej rodziny i na własną rękę szukać szczęścia. W ten sposób odkrywa...

książek: 877
Aneta | 2018-06-26
Na półkach: Przeczytane

Kirke, nimfa z poczuciem winy! Woow!
Zdjęłam z piedestału "Przemiany" Owidiusza, gdzie siła, moc, odraza, bezkompromisowość i brak jakichkolwiek przeciwwskazań do działania wręcz krzyczy! To jest mitologia!
Chwyciłam Kubiaka za obwolutę, coby się nie zniszczył w tym szale, i czytam: "Hefajstos chwycił ją, szamotali się, Atena broniła się nawet włócznią. W tym zmaganiu nasienie Hefajstosa wytrysło na nogę bogini.Kłębkiem wełny,(...)otarła nogę i rzuciła wełnę na ziemię. Z zapłodnionej Ziemi urodziło się dziecię." A wcześniej, Zeusa rozbolała głowa i walnął w nią młotem i wyskoczyła dziewczyna w zbroi! To jest mitologia! Zaskakuje! Wciąga! Zachwyca!
A tu mamy Kirke z poczuciem winy, taką ludzką Kirke. Czemu taka? Dla kogo, taka? Gdzie ekspresja, gdzie zaskoczenie? Nie ma w niej siły, nie ma mocy, no ale żyje przecież.
Nawet Kasdepke w mitach dla dzieci, na wesoło, ale z mocą uwiarygodnił postacie mitologiczne.
Niestety mity wymagają uwolnienia emocji, nie w duchu przewiny się...

książek: 1050
mclena | 2018-07-05
Przeczytana: 05 lipca 2018

"Kiedyś myślałam, że bogowie są przeciwieństwem śmierci, ale teraz widzę, że są bardziej pogrążeni w śmierci niż ktokolwiek inny, bo są niezmienni i nie mogą utrzymać niczego w rękach."

Kirke była mi kompletnie nieznaną boginią - bo dopuki nie przeczytałam "Percy Jacksona" uważałam się za kompletną antyfankę wszelkiej mitologii. Riordan mitologię ubarwił, sprawił, że była w prześmiewczy sposób bardziej przystępna. Z kolei Miller wybrała postać w mitologii często zapomnianą i pomijaną i za to miała ogromny plus, jednak oczekiwałam porywającej historii a nie przydługiego opowiadania, z mało atrakcyjnymi postaciami w roli głównej. Kirke owszem jest złożoną boginią, której los wielokrotnie pokazał, jak bardzo może być niesprawiedliwy, jednak sposób w jaki autorka przedstawiła realia jej życia, był momentami nudny. Czekałam na jakieś "wow", na jakiś przełom, gdzie któraś z postaci zawładnie powieścią i pokaże coś więcej, że autorka pisząc tę książkę chcę coś udowodnić, chociażby...

książek: 714
Degamisz | 2018-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2018

Namiętnie czytuję mitologie świata. Bardzo mnie ciekawą wierzenia innych ludów. Ponad wszystko jednak uwielbiam mitologię grecką, zaczytuję się nią średnio raz na rok, pomimo, że prawie na pamięć znam. A zwłaszcza opracowanie mitów autorstwa wspaniałej Wandy Markowskiej cenię sobie najwyżej. Lubię też bardzo fabularną fikcję opartą o mity greckiej i osadzoną w tych realiach, czasem bardzo mocno, czasem ledwie luźno opartą. Z różnym efektem, bo czasem pomysł jest świetny ale wykonanie już niekoniecznie. Na szczęście z „Kirke” to był strzał w dziesiątkę.

Nie wiem ile w tej powieści fascynacji autorki tą mityczną postacią a ile czystego sprytu. Cieszę się, że nie wpadła na pomysł wymyślania koła na nowo i nie wzięła na warsztat jakiegoś bardzo znanego motywu jak np. Odyseja, Iliada, przygody Heraklesa czy przygody Amazonek a wręcz przeciwnie, wybrała na bohaterkę powieści postać wręcz trzecioplanową, dotąd marginalizowaną. I może właśnie na tym polega ówże spryt? Zająć się postacią...

książek: 433
Cezar Kolcz | 2018-09-03
Na półkach: Audiobook, Przeczytane, Inne
Przeczytana: 02 września 2018

Arcydzieło. To jest naprawdę ARCYDZIEŁO pod każdym względem.
Autorka? Zdobywczyni nagrody Orange Prize za książkę o Achillesie. Pierwszy raz się z nią spotykam i na pewno nie ostatni.
Przez co sięgnąłem po tą książkę? Przez okładkę - jak dla mnie jest oryginalna.
Dobór narracji pierwszoosobowej - w punkt. Mimo tego, iż jestem mężczyzną naprawdę utożsamiałem się z tytułową bohaterką.
Przedstawienie bogów - idealne. Pokazanie wewnętrznych wojen między tytanami a bogami - przecudowne.
A cóż z przemijaniem i czasem nieśmiertelnych? Pokazane to jest w sposób również piękny oraz przerażający. Samotność? Opisana w punkt.
Wątki miłosne głównej bohaterki odczuwałem również jak bohaterka. Stan moich emocji zmieniał się z minuty na minute kiedy czytałem tą książkę.
NIGDY W ŻYCIU NIE WCIĄGNĄŁEM SIĘ TAK W KSIĄŻKĘ JAK W TĄ, a przeczytałem już ich trochę (obecnie 313).
Czy znalazłem jakieś minusy tej książki? Tak - skończyła się.

książek: 3304

Uwielbiam mitologię grecką, więc kiedy zobaczyłam w zapowiedziach wydawniczych ,,Kirke” od razu postanowiłam, że muszę to przeczytać. Jednak potem mój zapał nieco osłabł. Początkowo pełne zachwytu opinie w Internecie ustąpiły tym bardziej krytycznym, a nawet negatywnym. Bardzo się bałam, że książka wobec której miałam ogromne oczekiwania, mnie rozczaruje. Jednak nie mogłam się oprzeć i w końcu kupiłam ,,Kirke”. I po raz kolejny przekonałam się, że warto ufać swojej czytelniczej intuicji.

Kirke jest córką boga słońca Heliosa i nimfy Perseidy. Okazuje się być jednak niepodobną do żadnego ze swoich rodziców. Nie jest piękna, nie ma żadnych moc, za to posiada skrzeczący głos śmiertelniczki. Dorasta w pięknym pałacu ojca jako ta gorsza, wiecznie odpychana i poniżana córka. Pewnego dnia spotyka śmiertelnika, młodego rybaka Glaukosa. Zakochana w nim do szaleństwa, zmienia go w boga, odkrywając w ten sposób swoje czarodziejskie umiejętności. Po przemianie Glaukos zapomina jednak o Kirke i...

książek: 5070
Wkp | 2018-06-23
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

LUDZKA BOGINI

Kto z nas nie zna mitologii greckiej? Nie chodzi mi wcale o jakąś wybitną jej znajomość, ale chyba nie ma osoby, która nie kojarzyłaby Dedala i Ikara czy Odyseusza. W końcu opowieści o nich poznajemy nie tylko w szkole, ale także - a może wypadałoby powiedzieć przede wszystkim - z książek, filmów czy komiksów, bo przecież z bycia częścią naszej historii stały się także nierozłącznym elementem naszej kultury popularnej. I to elementem, który stał się już mocno wyeksploatowany m.in. przez nijakie widowiska kinowe. Dlatego po "Kirke" sięgałem z dużymi obawami - nie będę tego ukrywał. I cóż, choć powieść co prawda na kolana mnie nie powaliła, okazała się całkiem przyjemnym doświadczeniem.

Kirke to córka Heliosa i Perseidy, a co za tym idzie jest boginią. Ale nie jest jak inni tytani, we wszystkim bardziej przypomina ludzi, niż potężnego ojca albo bezwzględną matkę, nie ma nawet należytych boskich mocy – zaledwie nieśmiertelność odróżnia ją od normalnego człowieka. Nic...

zobacz kolejne z 3324 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Im bliżej wakacji, tym więcej książkowych premier otrzymujemy. W tym tygodniu na naszej specjalnej liście znajdziecie nie tylko trzymające w napięciu kryminały, ale również idealne na plaże romanse i fantastykę. Biorąc pod uwagę, że do wakacji zostały nam dwa tygodnie, proponujemy budowę zamku z nowości, którymi zasypują nas wydawnictwa. Przynajmniej będziemy mieć pewność, że na plaży nie zabraknie nam nowych lektur.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd