Książka Roku 2018

Bohater wieków

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Cykl: Ostatnie Imperium (tom 3)
Wydawnictwo: Mag
8,37 (2848 ocen i 234 opinie) Zobacz oceny
10
598
9
759
8
857
7
440
6
143
5
35
4
10
3
3
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hero of Ages
data wydania
ISBN
9788374805568
liczba stron
786
język
polski
dodała
Iorweth

Czy zabicie Ostatniego Imperatora, by obalić Ostatnie Imperium, było właściwym krokiem? Wraz z powrotem zabójczej formy wszechobecnych mgieł, wzmagającymi się opadami popiołów i coraz potężniejszymi trzęsieniami ziemi, Vin i Elend zaczynają mieć wątpliwości. Przed wieloma laty Zniszczeniu – jednej z pierwotnych istot, które stworzyły świat – obiecano prawo do unicestwienia wszystkiego, co...

Czy zabicie Ostatniego Imperatora, by obalić Ostatnie Imperium, było właściwym krokiem? Wraz z powrotem zabójczej formy wszechobecnych mgieł, wzmagającymi się opadami popiołów i coraz potężniejszymi trzęsieniami ziemi, Vin i Elend zaczynają mieć wątpliwości. Przed wieloma laty Zniszczeniu – jednej z pierwotnych istot, które stworzyły świat – obiecano prawo do unicestwienia wszystkiego, co istnieje. Teraz, gdy Vin została podstępem nakłoniona do uwolnienia go ze Studni Wstąpienia, Zniszczenie pragnie wyegzekwować swoje prawo.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG, 2015

źródło okładki: mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5374)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1421
Villiana | 2017-02-01
Przeczytana: 01 lutego 2017

„A jeśli nadejdzie koniec, chcę, żebyście przyjęli go z uśmiechem. Jak nauczył nas Ocalały.”

Po ostatniej niezbyt mocno interesującej części, nie wiedziałam czego mam się spodziewać dalej. Ale to co zaserwował autor znacznie przewyższyło moje oczekiwania. To było naprawdę świetne zwieńczenie opowieści, właśnie tak się powinno wszystko kończyć. Obawiałam się tony lukru i kilo cukru, a dostałam piękne zakończenie w dość melancholijnym klimacie, które pasowało jak ulał do świata, jaki autor stworzył.

Coraz więcej mgieł, coraz więcej popiołu, ziemia drży, świat się kończy. Czy ktokolwiek jest w stanie to powstrzymać? Vin, Elend i ich ekipa robią co mogą, aby odnaleźć wskazówkę ukrytą przez Ostatniego Imperatora. Wskazówkę, dzięki której uratują ludzkość…

W tej części nie było ani momentu nudy. Przy poprzedniej narzekałam, że za długo i że za mało się działo, a tutaj wreszcie tempo było odpowiednie. Dostajemy kilka wątków, z których każdy trzyma w napięciu. Na stronicach oczywiście...

książek: 682
Yevoni | 2016-05-17
Przeczytana: 17 maja 2016

No i poryczałam się!

Cała trylogia to kawał świetnej fantastyki!

Nie wiem co ogólnie powiedzieć bo ostatnie strony były jednym wielkim WOW.
O ile przez "Studnie Wstąpienia" przebrnęłam dość topornie tak "Bohatera Wieków" już czytałam z zapartym tchem. Akcja goni tu akcje i nigdy nie było wiadomo jakie jeszcze pułapki i intrygi uknuło Zniszczenie.

Moim zdaniem jedne z ciekawszych rozdziałów dotyczyły Spooka i TenSoona (w ogóle kandra stał się moim pupilkiem). Polubiłam też Vin, przez poprzednie dwa tomy nie byłam specjalnie przekonana do jej osoby. Natomiast w tym tomie przeszła samą siebie. W końcu też poczułam uczucie jakim darzą siebie Elend i Vin.

Dla tego tomu warto przeczytać trylogię! Polecam każdemu!

Ach i ten tytułowy Bohater Wieków... no, noo Panie Sanderson ;)

książek: 717
Anastazja | 2016-10-21
Przeczytana: 20 października 2016

To już trzecia część serii "Ostatnie imperium" i zakończenie historii Vin, Elenda, Sazeda, Tensoona i całej ekipy Kellsiera. I muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem, Sanderson nie spuszcza z tonu, w dalszym ciągu utrzymuje wysoki poziom i za to właśnie go uwielbiam.
"Bohater wieków" rozpoczyna się dwa lata po wydarzeniach z poprzedniego tomu. Początek książki mnie zaskoczył, zmiana w Elendzie wydaje się olbrzymia, zdecydowanie wydoroślał, wyniósł wnioski ze swoich błędów i z romantycznego idealisty, przeistoczył się w rozsądnego władcę, przedkładającego potrzeby swojego królestwa i ludzi ponad ideały. Zmiana nadeszła w samą porę, ponieważ Elend wraz z Vin i resztą ekipy będą musieli się zmierzyć z niszczycielską mocą, pragnącą tylko jednego – końca świata.
Walka, której podejmą się Vin, Elend i reszta ekipy, aż do samego końca przypominała mi walkę z wiatrakami. Nasi bohaterowie bez wytchnienia szukają wskazówek pozostawionych przez Ostatniego Imperatora, odpowiedzi na pytania,...

książek: 1408
Ciacho | 2015-11-03
Przeczytana: 02 listopada 2015

"Jest Zniszczenie i jest Zachowanie"


Historia "Ostatniego Imperium" niewątpliwie porwała mnie od samego początku i w swych szponach trzymała aż do samego jej końca. Byłem szalenie ciekaw w jaki sposób zakończy się ta niezwykła przygoda. Jednocześnie też obawiałem się tego, czy spełni moje oczekiwania, bo wielu jest autorów, którzy potrafią stworzyć ciekawe, fascynujące i porywające historie, ale niewielu potrafi je w satysfakcjonujący dla mnie sposób zakończyć. Nie wiem, jak to wychodzi Sandersonowi w pozostałych książkach i cyklach, ale za to jestem pewien, że w tym mu się to cholernie dobrze udało!

"Studnia wstąpienia" zakończyła się w momencie, kiedy Vin i Elend dotarli do tytułowej studni, gdzie mieli uzyskać odpowiedzi na ważne pytania. Zamiast tego doszło do nieprzewidywalnych w skutkach wydarzeń. Elend na skraju śmierci połknął jeden z metali i stał się Z mgły zrodzonym. Natomiast Vin uwolniła Zniszczenie (moc przyjętą setki lat temu przez Rasheka, dzięki której został...

książek: 4765
Krystian P | 2017-12-04
Na półkach: Przeczytane

Autor sprawił, że 2 tygodnie codziennie do 2-3 w nocy czytałem.... czytałem, aż skończyły się trzy części. Znów mam to przekonanie, że już tak szybko nie znajdę tak wspaniałej opowieści.
Fenomenalny kunszt. Żadna postać nie jest przypadkowa. Niespodziewane zwroty akcji. Przedmioty, zdarzenia i osoby z pozoru mniej ważne nagle staja się kluczowe. Wyprowadza na manowce by nagle pokazać, że byliśmy w błędzie wraz z bohaterami. Zawsze na ostatnie 200-100 stron podkręca tępo i wszystko zaczyna się łączyć!Nie daje spać, pic i jeść...

książek: 365
Orodin | 2017-01-13
Przeczytana: 12 stycznia 2017

Chylę czoło Panie Sanderson! Dla tej książki warto było jeździć przez tydzień komunikacją miejską, w trakcie największych mrozów, a mimo to czerpać przyjemność z lektury. Ba! W pracy ciężko było mi pozbierać myśli i nie mogłem się doczekać końca regulaminowych ośmiu godzin gry w człowieka odpowiedzialnego. Oczywiście przyczyna podróżowania autobusami jest nieco bardziej przyziemna, ale akurat awaria samochodu pokryła się czasowo z sięgnięciem po Bohatera Wieków, więc mogłem skupić się na książce, codziennie o 2 godziny dłużej, zamiast na trzymaniu kierownicy i rozważaniu nad sensem istnienia. Zrozumienie przychodzi z czasem, a ja właśnie zrozumiałem bardzo dużo!

Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak spójna jest to historia, zwłaszcza w nawiązaniu do wydarzeń z dwóch wcześniejszych tomów. Autor zapewne sam jest allomantą , mglistym spalającym złoto, dzięki któremu już na początku "Z mgły zrodzonego", dokładnie zobaczył samego siebie piszącego epilog tej świetnej trylogii. Doskonale...

książek: 435
Łukaszo | 2017-01-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Rewelacja! Świat wykreowany przez Brandona Sandersona wciąga od pierwszych chwil z tym opasłym tomiskiem. Miałem obawy, czy ostatni tom będzie trzymał poziom poprzedników, lecz obawy te zostały szybko rozwiane. Godne zakończenie trylogii z emocjonującą końcówką i plastycznie nakreśloną akcją. Wszystkie wątki zostały sensownie i przejrzyście wyjaśnione, co jest kolejnym plusem tej książki. Polecam całą trylogię :).

książek: 754
magfre | 2015-12-11
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka

Świat umiera i wokół tego właśnie wątku toczy się akcja trzeciego tomu Ostatniego Imperium. Bohaterowie robią wszystko, żeby zapewnić przetrwanie ludzkości. Dotyczy to nie tylko gromadzenia zapasów pożywienia, podejmowania prób przeciwstawieniu się Zniszczeniu, ale i zjednoczenia ludzi, nawet jeśli miałaby się przy tym polać krew. (...)

W tym tomie autor dużo miejsca poświęca Sazedowi. Opiekun, specjalizujący się w religiach świata, po śmierci ukochanej stracił wiarę i sens w swoją misję. Bada po kolei wszystkie wierzenia, próbując znaleźć to właściwe i prawdziwe, które stanie się jego lekarstwem na ból straty. Zamiast tego trafia na same sprzeczności i brak logiki. Czy jednak siła religii tkwi w rozumie? (...)

W "Bohaterze wieków" poznajemy jeszcze jeden rodzaj magii: Hemalurgię. Przede wszystkim jednak, wiele się wyjaśnia i dużo dzieje. Według mnie jest to najbardziej dynamiczny i zaskakujący tom, w którym autor z dużą sprawnością połączył wszystkie wątki, nawet te pozornie...

książek: 383
Gumis | 2016-02-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 03 lutego 2016

Bohater Wieków mnie zniszczył.
Zdałem sobie sprawę, że to już koniec przygód z Vin i Elendem, dopiero po przeczytaniu ostatniej strony, gdy zamknąłem książkę i wstałem oniemiały. Zachciało mi się płakać. Bardzo przywiązałem się, przez te kilkaset stron do świata mgieł, popiołu i wykreowanych postaci.
W szczególności polubiłem Kelsiera. Mimo sytuacji w których wydaje się być - pozbawionym uczuć dla "wyższej sfery" – skurczybykiem, potrafiłem się z nim utożsamić. Polubiłem go za temperament, charyzmę i jego końcową przemianę, gdzie nienawiść przemienia się w zrozumienie.
Ostatni tom trylogii odpowiada na wszystkie wcześniej zadane pytania. Niekiedy z takim impetem, że przeżywałem rozdziały momentami krzycząc do książki. Zdarzyło mi się uronić kilka łez, na przykład przy śmierci mało znaczącej postaci lub przy odkryciu tajemnicy słów, wypisanej na stali (tutaj z powodu geniuszu Sandersona), a dwie strony później chichrałem się z – często – nieodpowiednich sytuacyjnie żarcików...

książek: 447
Zialu | 2018-12-31
Przeczytana: 16 grudnia 2018

Po odnalezieniu w poprzednim tomie studni wstąpienia posiadającej ogromną moc oraz odrzuceniu jej przez Vin stało się coś nieuchronnego. Od początków świata, dwa bóstwa zniszczenie i zachowanie równoważyły się. W wyniku uwolnienia mocy, zniszczenie uzyskało przewagę nad zachowaniem zmierza do wykonania swojego planu unicestwienia ludzi. Od tego momentu świat przekształca się w planetę zbudowanej z nieustannie padającego pyłu, w wyniku czego roślinność nie jest w stanie się wykształcić. Panujący głód oraz smutek pochłaniają imperium. Vin oraz Elend nie poddają się oraz szukają wskazówek zostawionych przez ostatniego imperatora. Wydawać by się mogło, że nic już nie jest w stanie uratować ludzkości..

zobacz kolejne z 5364 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd