Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Książka roku 2016
w kategorii:
Literatura fantastyczna
1 685 głosów
Powiększ

Szeptucha

Cykl: Kwiat paproci (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,26 (1862 ocen i 378 opinii) Zobacz oceny
10
198
9
235
8
429
7
474
6
287
5
107
4
67
3
36
2
17
1
12
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328026629
liczba stron
352
język
polski
dodała
maleństwo

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura Fantastyczna. A wszystko przez to, że Mieszko I zdecydował się nie przyjąć chrztu… Gosława Brzózka, zwana Gosią, po ukończeniu medyny wybiera się do świętokrzyskiej wsi Bieliny na obowiązkową praktykę u szeptuchy, wiejskiej znachorki. Problem polega na tym, że Gosia – kobieta nowoczesna, przyzwyczajona do...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura Fantastyczna.
A wszystko przez to, że Mieszko I zdecydował się nie przyjąć chrztu…
Gosława Brzózka, zwana Gosią, po ukończeniu medyny wybiera się do świętokrzyskiej wsi Bieliny na obowiązkową praktykę u szeptuchy, wiejskiej znachorki. Problem polega na tym, że Gosia – kobieta nowoczesna, przyzwyczajona do życia w wielkim mieście – nie cierpi wsi, przyrody i panicznie boi się kleszczy. W dodatku nie wierzy w te wszystkie słowiańskie zabobony. Bogowie nie istnieją, koniec, kropka!
Pobyt w Bielinach wywróci jednak do góry nogami jej dotychczasowe życie. Na Gosię czeka bowiem miłość. Czy jednak Mieszko, najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego do tej pory widziała, naprawdę jest tym, za kogo go uważa? I co się stanie, gdy słowiańscy bogowie postanowią sprawić, by w nich uwierzyła?
Słowiańskie bóstwa, pradawne obrzędy, romans, a przede wszystkim – solidna dawka humoru!

 

źródło opisu: www.gwfoksal.pl

źródło okładki: www.gwfoksal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4554)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2623
Ela | 2016-02-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2016
Przeczytana: 12 lutego 2016

Fantastyka nie należy do moich ulubionych gatunków, ale Katarzyna Berenika Miszczuk podbiła moje serce serią o diablicy Wiktorii sięgnęłam więc po „Szeptuchę” z premedytacją, spodziewając się miłej, zabawnej lektury, będącej jednak nieco obok moich zainteresowań. Niespodziewanie okazało się, że książka trafiła idealnie w mój czytelniczy gust, awansując natychmiast do rangi ulubionych.

Na początku po prostu świetnie się bawiłam czytając o perypetiach Gosławy Brzóski, lekarki i pragmatycznej hipochondryczki, wplatanej w wydarzenia wzięte żywcem z kart słowiańskiej mitologii. Później sama akcja książki wciągnęła mnie bez reszty, zaczęłam kibicować bohaterce, która wzbudziła moją ogromną sympatię. Wyraziste, świetnie nakreślone postaci to – oprócz humoru, niekiedy purnonsensowego – największy atut tej powieści. Dodatkowym bonusem dla mnie – niespełnionej historyczki - jest wykorzystanie pomysłu alternatywnej historii Polski.

Coraz częściej czytając książki polskich autorów mam...

książek: 3304
Beata | 2016-04-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2016

Powieść fantasy oparta na naszym rodzimym, słowiańskim folklorze. Dzięki Bogu coraz więcej polskich autorów sięga po naszą mitologię - przecież jest barwna i pełna nadprzyrodzonych istot, bogowie nie są jakimiś spolegliwymi istotami, to mściwe i krwawe bestie. Stanowią doskonałą osnowę rozmaitych legend, wierzeń i guseł. I cieszę się, że mogę spotykać ich na kartach powieści. Ta książka podobała mi się bardzo, chociaż główna bohaterka jest malkontentką pełną fobii, ale dzięki temu wprowadzono wiele humorystycznych sytuacji. No i pełnokrwisty Mieszko - prawdziwy słowiański superman. Czekam na dalszy ciąg z niecierpliwością...

książek: 1399
PABLOPAN | 2017-01-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 stycznia 2017

O "Szeptusze" po raz pierwszy usłyszałem w radiu. Pomysł na powieść wydał mi się intrygujący, świeży i odkrywczy. Napaliwszy się niczym szczerbaty na suchary, postanowiłem książkę zdobyć. Niebanalna i enigmatyczna okładka wzmogła mój czytelniczy apetyt. Otworzyłem książkę i... rozpoczęło się pasmo rozczarowań. Zepsucie tak genialnego pomysłu tak kiepskim wykonaniem powinno być karalne. Główna bohaterka (świeżo upieczona pani doktor) od pierwszej strony irytuje swoimi fobiami i natręctwami. Ale żeby wstydzić się pójść do łóżka z przystojnym facetem, bo ma się na sobie majtki 'Hello Kitty'? To już zakrawa na żenadę. Humor serwowany przez Autorkę też nie jest najwyższych lotów. Kilka razy udało mi się blado uśmiechnąć, częściej jednak z politowania niż z rozbawienia. Szukając pozytywów muszę wspomnieć o wplecionej w opowieść mitologii słowiańskiej, która dotąd była mi kompletnie nieznana. Również tajemniczy Mieszko nadaje opowieści sporo kolorytu. Poziom książki poprawia się pod...

książek: 619
Wiła | 2016-02-06
Przeczytana: 06 lutego 2016

Bujać to las, ale nie nas!
Kilka lat temu zakochałam się na zabój w mitologii i demonologii słowiańskiej. Prawdopodobnie jakiś złośliwy demon musiał rzucić na mnie urok kiedy nieświadoma niczego hasałam wśród przeróżnych książek w księgarni. Prawdopodobnie ten sam stwór, który już zdążył zadomowić się na stałe w moim domu i życiu, przedwczoraj naprowadził mój wzrok na opis „Szeptuchy” na jednej ze stron księgarskich. Oczy wyszły mi z orbit i jak zahipnotyzowana udałam się dnia następnego do księgarni. Po prostu musiałam mieć tę książkę. Jednak uwaga! Jednak bujać to las, ale nie nas! Chociaż ja nawet lasu wolałabym nie drażnić. Ale o co tak naprawdę chodzi?

Ani w Boga wierzy, ani się diabła boi.
Powieść o intrygującym tytule „Szeptucha” jest kolejną pozycją młodej pisarki – Katarzyny Bereniki Miszczuk. „Szeptuchę” możemy opisać jako paranormalny romans dla młodych dorosłych, a przede wszystkim dla kobiet. Akcja powieści rozgrywa się w XXI wieku w Polsce, którą nadal rządzą...

książek: 576
Nina | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Ebook
Przeczytana: 15 lutego 2016

Polska, XXI wiek, znany nam świat ale... jakiś taki inny. Czemu? Otóż dlatego, że Mieszko I nie przyjął chrztu. Polacy dalej wierzą w swoich słowiańskich bożków, a Ci nie są niestety tacy święci, jak się ich maluje :) Świat rusałek, upirów, utopców, strzyg i innych lepszych bądź gorszych demonów istnieje równolegle z nowoczesną polską rzeczywistością. Zabrzmiało trochę poważnie, nudno wręcz? Nic bardziej mylnego :) Gosława Brzózka (zwana Gosią) i jej przygody w tym zwariowanym świecie, rozbawią was do łez :) Będzie zabawnie, będzie strasznie czasami, ale będzie też miło i romantycznie. A wszystko to podane ze smakiem i ogromną dawką poczucia humoru.
Polecam gorąco :)

książek: 32
Sentido | 2017-03-07
Na półkach: Przeczytane

Cudze chwaliłam, bo swego nie znałam i mało co nie przypłaciłam ignorancją takiej pociesznej i jakże słowiańskiej lektury.

Pani doktor wpadła na kapitalny pomysł i zgrabnie połączyła świat wierzeń ludowych ze współczesnością. Wskrzesiła z martwych naszego Mieszka, akcję obsadziła w Bielanach, ożywiła świat bogów i demonów, a w centrum umieściła młodziutką lekarkę, ze swoistym poczuciem humoru czyli Gosławę.

Bogowie, zabobony, święta, przesądy... Z radością poznawałam nowe historie. Władca Polan, któremu daleko do wizerunku z banknotu, a który kąpie się na waleta w jeziorze, Szeptucha, która w chacie "leczy" ludzi nalewkami powołując się na Świętowita, a po drugiej stronie ulicy ma willę z kryształowymi żyrandolami albo Pan Dareczek - utopiec który w mętach jeziora wspomina jak naprawiał pralkę.
Trudno zachować powagę i trudno się nudzić, patrząc na to okiem Gosi. Radowit rozśmieszył mnie do łez jako król dyskoteki,a przy polowaniu na wąpierza i wizyty ubożąt ciarki przechodziły...

książek: 3641
WampirkaJustynka | 2016-05-30
Przeczytana: 30 maja 2016

Moje pierwsze spotkanie z tą autorką miało miejsce kilka lat temu za sprawą "Wilka". Od tamtej pory autorka rozwinęła się i każda jej kolejna książka jest bardzo dobra. Tak jest w przypadku "Szeptuchy", która nawet przypadła mi do gustu. Choć czytając ją moje myśli dryfowały w stronę "Zawód: Wiedźma". Podobne klimaty i całkiem niezła dawka humoru. Gosia to przezabawna postać i polubiłam ją od pierwszej strony podobnie jak Babę Jagę. Co do Mieszka mam mieszane uczucia. Już nie mogę się doczekać drugiego tomu. Może będzie tam coś więcej o Mieszku. A na razie polecam "Szeptuchę".

książek: 942
tatiasza | 2016-09-03

Barwna opowieść o tym co mogło by być, gdyby Mieszko I nie przyjął chrztu... Główna bohaterka jest "widzącą", która z początku nie ma o tym zielonego pojęcia. Odbywa staż u szeptuchy, panicznie bojąc się kleszczy, zanieczyszczeń, brudu, robali itp...
Ciekawa opowieść pełna humoru, ciepła, trochę straszna, trochę romantyczna.
Bardzo przyjemnie się czytało :)

książek: 1459
kaktusowaona71 | 2016-12-29
Przeczytana: 28 grudnia 2016

Nie lubiłam
Nie lubię
I jeszcze do niedawna wydawało mi się, że nic nie zmusi mnie do polubienia i docenienia polskiej twórczości literackiej.
Życie jednak ( jak to ma w zwyczaju ) zweryfikowało mi światopogląd.

Lektura „Szeptuchy” ukształtowała moją opinię w coś na kształt wielościanu nieforemnego.
( wiem, że dziwnie brzmi )

Z jednej strony – JA NAPRAWDĘ NIE LUBIĘ POLSKIEJ TWÓRCZOŚCI i podchodzę do niej jak do jeża.

Z drugiej – tytuł i okładka „Szeptuchy” nie dawały mi spokoju całymi dniami i nawet czytając inne pozycje, cały czas wracałam myślą do tej właśnie książki z przeświadczeniem, że ja po prostu MUSZĘ ją przeczytać. Znacie to..”Nie kcem, ale muszem „ :))

Z trzeciej – początek historii po prostu mnie poraził i zniesmaczona, o mały włos nie porzuciłam lektury po kilku stronach. Przaśność wymieszana z legendami, podaniami i bajkami z naszego podwórka, do tego w połączeniu z postawioną na głowie historią z początków państwa Polskiego i realiami XXI wieku – wydała mi się...

książek: 337
zobacz kolejne z 4544 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Premiera „Żercy” – nowej powieści Katarzyny Bereniki Miszczuk

Słowiański ślub, lato w rozkwicie i magia miłości. Solidna dawka humoru, słowiańskich wierzeń i babskiej przyjaźni! Kolejny – i nie ostatni – tom cyklu „Kwiat paproci” Katarzyny Bereniki Miszczuk – „Żerca” to po „Szeptusze” i „Nocy Kupały” trzecia część serii.


więcej
Wydawcy odebrali nagrody Książka Roku 2016 lubimyczytać.pl

Znamy już wyniki plebiscytu Książka Roku 2016 lubimyczytać.pl, w którym rozstrzygnęliśmy wspólnie, jakie pozycje były najlepsze w ubiegłym roku. W tym roku po raz pierwszy przygotowaliśmy dla zwycięskich autorów i wydawców nagrody w postaci statuetki. Poznajcie relacje wydawnictw po otrzymaniu przyznanych przez Was nagród!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd