Allegro - kampania październik (25 najpopularniejszych)
Książka roku 2016
w kategorii:
Literatura fantastyczna
1 685 głosów
Powiększ

Szeptucha

Cykl: Kwiat paproci (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,24 (5019 ocen i 901 opinii) Zobacz oceny
10
519
9
611
8
1 126
7
1 320
6
801
5
312
4
151
3
106
2
42
1
31
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328026629
liczba stron
416
język
polski
dodała
maleństwo

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura Fantastyczna. A wszystko przez to, że Mieszko I zdecydował się nie przyjąć chrztu… Gosława Brzózka, zwana Gosią, po ukończeniu medyny wybiera się do świętokrzyskiej wsi Bieliny na obowiązkową praktykę u szeptuchy, wiejskiej znachorki. Problem polega na tym, że Gosia – kobieta nowoczesna, przyzwyczajona do...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura Fantastyczna.
A wszystko przez to, że Mieszko I zdecydował się nie przyjąć chrztu…
Gosława Brzózka, zwana Gosią, po ukończeniu medyny wybiera się do świętokrzyskiej wsi Bieliny na obowiązkową praktykę u szeptuchy, wiejskiej znachorki. Problem polega na tym, że Gosia – kobieta nowoczesna, przyzwyczajona do życia w wielkim mieście – nie cierpi wsi, przyrody i panicznie boi się kleszczy. W dodatku nie wierzy w te wszystkie słowiańskie zabobony. Bogowie nie istnieją, koniec, kropka!
Pobyt w Bielinach wywróci jednak do góry nogami jej dotychczasowe życie. Na Gosię czeka bowiem miłość. Czy jednak Mieszko, najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego do tej pory widziała, naprawdę jest tym, za kogo go uważa? I co się stanie, gdy słowiańscy bogowie postanowią sprawić, by w nich uwierzyła?
Słowiańskie bóstwa, pradawne obrzędy, romans, a przede wszystkim – solidna dawka humoru!

 

źródło opisu: www.gwfoksal.pl

źródło okładki: www.gwfoksal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10534)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3198
Beata | 2016-04-20
Przeczytana: 20 kwietnia 2016

Powieść fantasy oparta na naszym rodzimym, słowiańskim folklorze. Dzięki Bogu coraz więcej polskich autorów sięga po naszą mitologię - przecież jest barwna i pełna nadprzyrodzonych istot, bogowie nie są jakimiś spolegliwymi istotami, to mściwe i krwawe bestie. Stanowią doskonałą osnowę rozmaitych legend, wierzeń i guseł. I cieszę się, że mogę spotykać ich na kartach powieści. Ta książka podobała mi się bardzo, chociaż główna bohaterka jest malkontentką pełną fobii, ale dzięki temu wprowadzono wiele humorystycznych sytuacji. No i pełnokrwisty Mieszko - prawdziwy słowiański superman. Czekam na dalszy ciąg z niecierpliwością...

książek: 448
Zmora_czytelnicza | 2016-02-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2016

BUJAĆ TO LAS, ALE NIE NAS!
Kilka lat temu zakochałam się na zabój w mitologii i demonologii słowiańskiej. Prawdopodobnie to jakiś złośliwy demon rzucił na mnie ten urok, kiedy nieświadoma niczego hasałam między regałami w księgarni. Zaprzyjaźniliśmy się i zaczęłam gorliwie poszerzać swoją wiedzę na ten temat przedchrześcijańskich przodków. I tak oto przedwczoraj razem ze stworkiem natknęliśmy się na opis „Szeptuchy” na jednej ze stron księgarni internetowej. Oczy wyszły mi z orbit i jak zahipnotyzowana udałam się dnia następnego do księgarni. Po prostu musiałam mieć tę książkę i to jak najszybciej! Jednak uwaga: bujać to las, ale nie nas! Ale o co tak naprawdę chodzi?

ANI W BOGA WIERZY, ANI SIĘ DIABŁA BOI
Książkę możemy opisać jako paranormalny romans dla kobiet z motywem słowiańskim w tle. Akcja rozgrywa się w XXI wieku w Polsce, którą nadal rządzą Piastowie. Jest tak, a nie inaczej, ponieważ książę Mieszko I wpadł na genialny, według niego, pomysł że nie przyjmie...

książek: 1468
PABLOPAN | 2017-01-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 stycznia 2017

O "Szeptusze" po raz pierwszy usłyszałem w radiu. Pomysł na powieść wydał mi się intrygujący, świeży i odkrywczy. Napaliwszy się niczym szczerbaty na suchary, postanowiłem książkę zdobyć. Niebanalna i enigmatyczna okładka wzmogła mój czytelniczy apetyt. Otworzyłem książkę i... rozpoczęło się pasmo rozczarowań. Zepsucie tak genialnego pomysłu tak kiepskim wykonaniem powinno być karalne. Główna bohaterka (świeżo upieczona pani doktor) od pierwszej strony irytuje swoimi fobiami i natręctwami. Ale żeby wstydzić się pójść do łóżka z przystojnym facetem, bo ma się na sobie majtki 'Hello Kitty'? To już zakrawa na żenadę. Humor serwowany przez Autorkę też nie jest najwyższych lotów. Kilka razy udało mi się blado uśmiechnąć, częściej jednak z politowania niż z rozbawienia. Szukając pozytywów muszę wspomnieć o wplecionej w opowieść mitologii słowiańskiej, która dotąd była mi kompletnie nieznana. Również tajemniczy Mieszko nadaje opowieści sporo kolorytu. Poziom książki poprawia się pod...

książek: 2805
Ela | 2016-02-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2016
Przeczytana: 12 lutego 2016

Fantastyka nie należy do moich ulubionych gatunków, ale Katarzyna Berenika Miszczuk podbiła moje serce serią o diablicy Wiktorii sięgnęłam więc po „Szeptuchę” z premedytacją, spodziewając się miłej, zabawnej lektury, będącej jednak nieco obok moich zainteresowań. Niespodziewanie okazało się, że książka trafiła idealnie w mój czytelniczy gust, awansując natychmiast do rangi ulubionych.

Na początku po prostu świetnie się bawiłam czytając o perypetiach Gosławy Brzóski, lekarki i pragmatycznej hipochondryczki, wplatanej w wydarzenia wzięte żywcem z kart słowiańskiej mitologii. Później sama akcja książki wciągnęła mnie bez reszty, zaczęłam kibicować bohaterce, która wzbudziła moją ogromną sympatię. Wyraziste, świetnie nakreślone postaci to – oprócz humoru, niekiedy purnonsensowego – największy atut tej powieści. Dodatkowym bonusem dla mnie – niespełnionej historyczki - jest wykorzystanie pomysłu alternatywnej historii Polski.

Coraz częściej czytając książki polskich autorów mam...

książek: 825
Nina | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Ebook
Przeczytana: 15 lutego 2016

Polska, XXI wiek, znany nam świat ale... jakiś taki inny. Czemu? Otóż dlatego, że Mieszko I nie przyjął chrztu. Polacy dalej wierzą w swoich słowiańskich bożków, a Ci nie są niestety tacy święci, jak się ich maluje :) Świat rusałek, upirów, utopców, strzyg i innych lepszych bądź gorszych demonów istnieje równolegle z nowoczesną polską rzeczywistością. Zabrzmiało trochę poważnie, nudno wręcz? Nic bardziej mylnego :) Gosława Brzózka (zwana Gosią) i jej przygody w tym zwariowanym świecie, rozbawią was do łez :) Będzie zabawnie, będzie strasznie czasami, ale będzie też miło i romantycznie. A wszystko to podane ze smakiem i ogromną dawką poczucia humoru.
Polecam gorąco :)

książek: 2724
Koronczarka | 2018-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2018

Przeczytałam sobie w celach rozrywkowych i porównawczych dwie książki pod tym samym tytułem i z niemal taką samą oceną na LC. A jakie one różne! "Szeptucha" pani Miszczyk kojarzy mi się z wyprawą z ledwie znanymi ludźmi do pubu, gdzie jest hałaśliwie, na luzie i wesoło. siedzicie sączycie piweńko, przerzucacie się żartami. Jest głośno, więc nie wszystkie do Ciebie docierają. Ale to nie istotne. I tak o większości zapomnisz, a poza tym, to takie sobie tylko gadanie. "Szeptucha" Iwony Menzel to posiedzenie z tymi samymi ludźmi w bardziej kameralnej atmosferze. Trochę gadasz o sobie, inni też. Słuchasz, poznajesz. O kimś myślisz, że to interesujący człowiek. Może to będzie początek fajnej znajomości, a może nawet przyjaźń?
A ja nie lubię piwa. Ale to nie jedyny powód, dla którego książka Iwony Menzel bardziej mi się podobała :)

książek: 0
| 2017-03-07
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Cudze chwaliłam, bo swego nie znałam i mało co nie przypłaciłam ignorancją takiej pociesznej i jakże słowiańskiej lektury.

Pani doktor wpadła na kapitalny pomysł i zgrabnie połączyła świat wierzeń ludowych ze współczesnością. Wskrzesiła z martwych naszego Mieszka, akcję obsadziła w Bielanach, ożywiła świat bogów i demonów, a w centrum umieściła młodziutką lekarkę, ze swoistym poczuciem humoru czyli Gosławę.

Bogowie, zabobony, święta, przesądy... Z radością poznawałam nowe historie. Władca Polan, któremu daleko do wizerunku z banknotu, a który kąpie się na waleta w jeziorze, Szeptucha, która w chacie "leczy" ludzi nalewkami powołując się na Świętowita, a po drugiej stronie ulicy ma willę z kryształowymi żyrandolami albo Pan Dareczek - utopiec który w mętach jeziora wspomina jak naprawiał pralkę.
Trudno zachować powagę i trudno się nudzić, patrząc na to okiem Gosi. Radowit rozśmieszył mnie do łez jako król dyskoteki,a przy polowaniu na wąpierza i wizyty ubożąt ciarki przechodziły...

książek: 754
Urmurmina | 2018-04-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Jakby wyglądał nasz świat, gdyby Mieszko I nie przyjął chrztu? Mitologia słowiańska nie byłaby tylko mitologią, a naszą religią. W takim świecie żyje Gosława Brzózka, dziewczyna będąca na praktykach u szeptuchy, marząca o zawodzie lekarza. Hipochondryczka, nie wierząca w bogów dziewczyna, której świat stanie na głowie, gdy tylko przybędzie do małej, kieleckiej wsi... Tam bogowie są bliżej, niż się Gosi wydawało - i zaczynają się nią niepokojąco interesować...

Cudowna, ciepła, zabawna, bardzo przemyślana i wciągająca książka! Nie mogłam się od niej oderwać, zachwyciła mnie od pierwszych stron. Podobała mi się główna bohaterka w tej powieści, jej ciągle obawy przed chorobami i zakażeniem doprowadzały do śmiechu, ale takiego pozytywnego. Szeptuchę również polubiłam, a Mieszko - cud, miód i orzeszki, pomimo niechlubnej przeszłości. Jako osoba po kulturoznawstwie, mitologia słowiańska nie była mi obca i zawsze się zastanawiałam, jakby nasza Polska wyglądała, gdyby była naszą religią. W...

książek: 1187
Tatiasza Aleksiej | 2016-09-03

Barwna opowieść o tym co mogło by być, gdyby Mieszko I nie przyjął chrztu... Główna bohaterka jest "widzącą", która z początku nie ma o tym zielonego pojęcia. Odbywa staż u szeptuchy, panicznie bojąc się kleszczy, zanieczyszczeń, brudu, robali itp...
Ciekawa opowieść pełna humoru, ciepła, trochę straszna, trochę romantyczna.
Bardzo przyjemnie się czytało :)

książek: 1714

Nie lubiłam
Nie lubię
I jeszcze do niedawna wydawało mi się, że nic nie zmusi mnie do polubienia i docenienia polskiej twórczości literackiej.
Życie jednak ( jak to ma w zwyczaju ) zweryfikowało mi światopogląd.

Lektura „Szeptuchy” ukształtowała moją opinię w coś na kształt wielościanu nieforemnego.
( wiem, że dziwnie brzmi )

Z jednej strony – JA NAPRAWDĘ NIE LUBIĘ POLSKIEJ TWÓRCZOŚCI i podchodzę do niej jak do jeża.

Z drugiej – tytuł i okładka „Szeptuchy” nie dawały mi spokoju całymi dniami i nawet czytając inne pozycje, cały czas wracałam myślą do tej właśnie książki z przeświadczeniem, że ja po prostu MUSZĘ ją przeczytać. Znacie to..”Nie kcem, ale muszem „ :))

Z trzeciej – początek historii po prostu mnie poraził i zniesmaczona, o mały włos nie porzuciłam lektury po kilku stronach. Przaśność wymieszana z legendami, podaniami i bajkami z naszego podwórka, do tego w połączeniu z postawioną na głowie historią z początków państwa Polskiego i realiami XXI wieku – wydała mi się...

zobacz kolejne z 10524 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Nowy sekretnik szeptuchy” – pozycja obowiązkowa dla każdego wielbiciela serii „Kwiat paproci”.

Z okazji premiery drugiej części bestsellerowego „Sekretnika Szeptuchy„ prezentujemy wywiad z Katarzyną Bereniką Miszczuk. Autorka „Szeptuchy” zdradza, kto jest jej ulubionym bohaterem, skąd czerpała swoją wiedzę na temat słowiańskich obrzędów i czy jest to pożegnanie z serią.


więcej
Katarzyna Berenika Miszczuk odpowiedziała na Wasze pytania!

Pod koniec września zbieraliśmy od Was propozycje pytań do pisarki - dzisiaj publikujemy jej odpowiedzi! Sprawdźcie, czy Katarzyna Berenika Miszczuk chciałaby być nieśmiertelna, czy ma swoje obsesje i rytuały, dlaczego chodzi w wiankach i jaka choroba psychiczna jest królową fotogeniczności!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd