Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Noc Kupały

Cykl: Kwiat paproci (tom 2)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,38 (874 ocen i 143 opinie) Zobacz oceny
10
86
9
98
8
232
7
236
6
142
5
49
4
18
3
8
2
2
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328036871
liczba stron
352
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Zazdrość, zdrada i kwiat paproci. Czy młoda szeptucha ocali miłość do Mieszka? Wiecie, jak to jest. To tylko dawna znajoma, on już nic do niej nie czuje, teraz liczysz się tylko ty, a oni spotkali się zupełnym przypadkiem. Gosia chciałaby w to wierzyć, ale trochę to trudne, gdy ukochany Mieszko ciągle myśli o swojej dawnej żonie Ote. Zwłaszcza gdy ta okazuje się wcale nie tak martwa, jak...

Zazdrość, zdrada i kwiat paproci. Czy młoda szeptucha ocali miłość do Mieszka?

Wiecie, jak to jest. To tylko dawna znajoma, on już nic do niej nie czuje, teraz liczysz się tylko ty, a oni spotkali się zupełnym przypadkiem. Gosia chciałaby w to wierzyć, ale trochę to trudne, gdy ukochany Mieszko ciągle myśli o swojej dawnej żonie Ote. Zwłaszcza gdy ta okazuje się wcale nie tak martwa, jak przypuszczała Gosława. W dodatku Ote bardzo się nie podoba, że młoda szeptucha i Mieszko tak się do siebie zbliżyli. Nim ich uczucie zdąży się porządnie rozwinąć, między kochanków wkradnie się zazdrość.

Niestety, tysiącletnia rywalka to niejedyne zmartwienie Gosi. Zbliża się Noc Kupały, podczas której ma się wypełnić przeznaczenie szeptuchy. I choć Baba Jaga zaopatrzyła swoją podopieczną we wszystkie możliwe amulety i zaklęcia, Gosława ma złe przeczucia. Wprawdzie bogowie może i są gburowaci, ale przecież nie głupi. A przynajmniej tak się im wydaje.

Potężna dawka humoru, moc słowiańskich wierzeń i romans, jakiego jeszcze nie było!

Pozwól się oczarować miłosnej magii "Nocy Kupały"!

 

źródło opisu: http://www.grupawydawniczafoksal.pl/ksiazki/noc-kupaly.html

źródło okładki: http://www.grupawydawniczafoksal.pl/ksiazki/noc-kupaly.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1868)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1430
Piotr | 2017-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2017

Zafascynowany powieścią "Szeptucha" z przyjemnością zakupiłem kontynuację losów adeptki pretendującej do bycia lokalną "wiedźmą". Niestety, tym razem zachwytów nie będzie. Czytałem bardzo powoli, zalewany kolejnymi bogami, bożkami, nazwami, rytuałami itd. Jak się mówi co za dużo, to nie zdrowo. Czułem przesyt. Niektóre sceny rozwleczone do granic możliwości, a poczynania Małgorzaty i tok jej myślenia były dla mnie nielogiczne i niezrozumiałe.
W kontynuacji brakło mi pewnego napięcia, czegoś, w co mógłbym uwierzyć, brakło mi tego, co mnie pociągało w "Szeptuszy".

"Noc Kupały" jest jak dla mnie zbyt przegadana. Czytałem opinie innych czytelników i zachwycają się lekturą. ja niestety, nie podzielam tego zdania. Ta książka z taką treścią mogła być o połowę mniejsza objętościowo. Druga część nie spełniła moich oczekiwań. Bardzo tego żałuję, gdyż pani Miszczuk pisze ciekawie, ale tym razem jakby pisała pod publikę, być może na czas, z narzuconą ilością arkuszy wydawniczych. Tego nie...

książek: 341

Jak tylko książka trafiła w moje ręce to ją przeczytałam w jednym posiedzeniu. Czasu brak, obowiązki i zobowiązania gonią ale co tam, warto było!

Jest to godna kontynuacja Szeptuchy. Bohaterowie są pogłębieni, mamy więcej czasu aby ich poznać. Jestem bardzo ciekawa jak autorka wybrnie z tego wszystkiego w następnej części które jest zapowiedziana pod koniec tej.

Wszystko tu zagrało. Pomysł na serię jest wręcz genialny. Widać, że autorka przeczytała dużo materiałów na temat naszych przedchrześcijańskich czasów. Umiejętnie wplata w fabułę książki informację na temat licznych boginek, bogów oraz tradycji.

Romans jest top class. Nie za dużo i nie za mało. Seksowny ale nie ordynarny. Pełny napięcia, bez sztampy i cukierkowych opisów.

Książka jest śmieszna. Rechotałam często i gęsto. Historia jest mądra, oryginalna. Nie jest nudno. Akcja zwalnia lub przyspiesza ale zawsze czekacie na to co będzie dalej.

Podsumowując, wielki talent połączony z urzekającym pomysłem, plus rzetelne...

książek: 39
Sentido | 2017-03-10
Na półkach: Przeczytane

Kwiat paproci zostaje zerwany... i znowu się dzieje.

W tej części dowiadujemy się co to jest strzyga i jak ją zgładzić. Poznajemy obrzęd postrzyżyn i tradycję puszczania wianków na wodę. Pojawia się Swarożyc, bóg ognia we własnej osobie i bogini Mokosz, za sprawą której wszystko staje się płodne. Gosia przygotowuje się do nocy świętojańskiej, a Mieszko... no właśnie. Jak na monarchę i rycerza obiecującego chronić damę w opałach, ma nieco okrojony kodeks. Dobrze chociaż, że wianek z rzeki na czas wyłowił.

Tą część czytało mi się trudniej ze względu na kilka makabrycznych (dla mnie wystarczająco) scen. Gosia nawet związana, zakrwawiona i leżąca na ściółce leśnej ma cięty język. To nic, że czeka na śmierć z rąk fanatycznych wyznawców. Natomiast Pani Nadzieja odziana jedynie w upór i buty ortopedyczne może inicjować koszmary senne. Na szczęście Radowit, który podróżuje na chmurze i ciska pioruny w żmija, dystansuje całość, bo bardziej przypomina jednego z Power Rangers niż...

książek: 798
Stokrotka | 2017-01-31
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 31 stycznia 2017

„Noc Kupały” to druga część cyklu zatytułowanego „Kwiat paproci”. O ile „Szeptucha” nie do końca mnie przekonała, o tyle „Noc Kupały” zrobiła na mnie zdecydowanie pozytywne wrażenie. Fabuła jest ciekawsza, obfituje w słowiańskie zwyczaje i obrządki, pojawiają się nowe, interesujące postaci, sporo się dzieje. Tylko bohaterka przez ten czas niewiele się zmieniła czy nauczyła, czego dowodem są jej własne przemyślenia: „Byłam świadoma swoich wad, tego, że często zachowuję się jak dziecko, które dopiero co wydostało się spod ochronnego parasola matki. Brakowało mi dojrzałości, śmiałości, nierzadko rozsądku …”. Nawet Mieszko się zastanawia, czy Gosia jest aż tak naiwna czy po prostu głupia. Taaak, Gosławie często brakuje wyobraźni czy też instynktu samozachowawczego. Gdyby miała jedno lub drugie, nie pakowałaby się nieustannie w kłopoty. Niemniej jednak powieść jest warta przeczytania. Teraz pozostało mi tylko czekać na tom trzeci pt. „Żerca”.

książek: 1077
boziaczek | 2016-12-31
Na półkach: Przeczytane, E-booki

"Noc Kupały" to druga część słowiańskiej opowieści p. Miszczuk o poszukiwaniu kwiatu paproci. Dalsze przygody uczennicy szeptuchy Gosławy i jej miłości do władcy Polan Mieszka czyta się nieco gorzej niż część pierwszą. Rozterki głównej bohaterki, opisy jej fobii, z czasem nudzą,powtarzają się, co powoduje, że akcja nie posuwa się do przodu.
O ile pierwsza część była dla mnie dość oryginalną historią, to niestety jej kontynuacja nie jest już tak dobrą lekturą. Szczerze mówiąc "Noc Kupały" dłuży się, nie zaciekawia. Tak jakby autorka nie miała pomysłu na fabułę i powielała historię z pierwszej części.
Przeczytać można, ale bez fajerwerków.

książek: 1200
rinos | 2016-11-19
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 19 listopada 2016

"Noc Kupały" to świetna kontynuacja serii "Kwiat paproci". Główna bohaterka poznaje dalsze tajniki zawodu szeptuchy, prześladują ją coraz to nowi bogowie, a Mieszko gdzieś znika.
W tej części wreszcie się dowiadujemy komu Gosia odda kwiat paproci, tyle że jej decyzja niesie za sobą konsekwencje. Jakie? Tego zapewne dowiemy się z trzeciej części pt. "Żerca", na którą niestety trzeba poczekać.

książek: 581
Nina | 2016-11-27
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 26 listopada 2016

Kontynuację Szeptuchy czyta się bardzo dobrze. Ja jednak muszę przyznać, że część pierwsza wciągnęła mnie dużo bardziej. Być może okoliczności nie sprzyjały skupieniu się na lekturze, być może nie była po prostu tak dobra, jak część pierwsza. Nie znaczy to jednak, że była zła, w dalszym ciągu czyta się bardzo przyjemnie. Jak sam tytuł wskazuje mamy Noc Kupały, a więc noc, kiedy Gosława znajduje kwiat paproci. Co się stanie, kiedy już go znajdzie? Oj stanie się, stanie :) Ale o tym przeczytajcie już sami :)A na konsekwencje jej wyboru będziemy musieli poczekać aż do ukazania się części trzeciej.

książek: 1461
kaktusowaona71 | 2016-12-29
Przeczytana: 29 grudnia 2016

„Noc Kupały” jest kontynuacją losów Gosi, Mieszka i całej znajomkowej ferajny nie z tej ziemi.
Choć przez większą część książki akcja sprawiała na mnie wrażenie nieco rozwlekłej i zdecydowanie wolniejszej, niż w tomie pierwszym, to oczywiście zakończenie całkowicie mnie rozbroiło i rozczuliło moje wrażliwe serduszko. Jak tak teraz przebiegnę pamięcią przez strony tej części, to mam wrażenie, że pani Katarzyna Miszczuk nieco zbyt mocno doświadczyła naszą denerwującą Gosię i chyba nikt z normalnych ludzi nie byłby w stanie znieść tylu przykrych doświadczeń.
Zagrożenie z każdej strony.
Zdrada z każdej strony.
Kłamstwa w żywe oczy.
Wymuszenia
Zamachy na życie i zdrowie
– Wszystkie plagi spadają na naszą nieszczęsną bohaterkę... Nie za dużo tego złego na jednego ? :)
Do tego wszystkiego sytuacja z Mieszkiem też robi się taka raczej duszna i drażniąca...
Lecz kiedy docieramy do finałowych stron, w niepamięć odchodzi wszystko co mogło nam do tej pory przeszkadzać. Nabieramy głęboki...

książek: 943
tatiasza | 2017-02-08

Kontynuacja "Szeptuchy" bardzo bajkowa. Główna bohaterka Gosia w dalszym ciągu bardzo zakręcona, wpada w coraz to nawe tarapaty...
Bardzo fajnie się czytało, z uśmiechem na ustach :)

książek: 622
Wiła | 2016-11-10
Przeczytana: 10 listopada 2016

Borze szumiący i wodniku w tataraku!
Na pierwszą część sagi naprowadził mój wzrok zaprzyjaźniony ze mną demon (na jego prośbę nie będę wyjawiać tu jego wielkopańskiego imienia, ponieważ jest nieśmiały). Oboje mieliśmy nadzieję na coś, co powali nas na kolana. Niestety tak się nie stało. Jednakże po ogromnym rozczarowaniu „Szeptuchą”, jako fanka demonologii słowiańskiej, postanowiłam dać tej serii drugą szansę. Zawsze ją daję, zwłaszcza temu co rodzime. Musimy walczyć o nasze tradycje ludzie!

„Gosiu...ty jak czasem coś powiesz, to człowiek poważnie zaczyna się zastanawiać, czy sobie żartujesz, czy może jesteś po prostu głupia – skwitowała.”

W drugim tomie, Gosława Brzózka – przyszła lekarka/szeptucha (skreślić szeptucha), rozpoczyna swoją kwestię od głupoty, którą ciągnie aż po kwestię ostatnią. Po pójściu na całość z przystojnym Mieszkiem, Gosia doznaje wizji, która umacnia ją w przekonaniu, że nie jest odpowiednią kandydatką dla władcy Polan. Dziewczyna zabiera swoje rzeczy i...

zobacz kolejne z 1858 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Premiera „Żercy” – nowej powieści Katarzyny Bereniki Miszczuk

Słowiański ślub, lato w rozkwicie i magia miłości. Solidna dawka humoru, słowiańskich wierzeń i babskiej przyjaźni! Kolejny – i nie ostatni – tom cyklu „Kwiat paproci” Katarzyny Bereniki Miszczuk – „Żerca” to po „Szeptusze” i „Nocy Kupały” trzecia część serii.


więcej
Daj się oczarować „Nocy Kupały”

Taka miłość zdarza się raz na tysiąc lat. W tę jedną, najkrótszą noc w roku wiele tajemnic zostaje odkrytych. Przekonuje się o tym Gosia, bohaterka „Nocy Kupały” – kontynuacji bestsellerowej „Szeptuchy” Katarzyny Bereniki Miszczuk. „Noc Kupały” właśnie pojawiła się w księgarniach. Zapowiada się współczesny, gorący romans doprawiony szczyptą słowiańskiej magii.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd