Allegro - kampania grudzień kat. piękna

Księga szeptów

Tłumaczenie: Joanna Kornaś-Warwas
Seria: Rumuńskie klimaty
Wydawnictwo: Książkowe Klimaty
7,95 (110 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
28
8
27
7
25
6
10
5
3
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cartea şoaptelor
data wydania
ISBN
9788364887314
liczba stron
436
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Powieść historyczna. Księga Szeptów zaczyna się w malowniczej scenerii, na ormiańskiej uliczce z Focșani lat 50. ubiegłego stulecia, pośród oparów świeżo palonej kawy i zapachów ze spiżarni babci Armenuhi, pośród starych ksiąg i fotografii dziadka Garabeta. Jednak czytelnikowi nie jest dane doświadczyć niezmąconej...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Powieść historyczna.

Księga Szeptów zaczyna się w malowniczej scenerii, na ormiańskiej uliczce z Focșani lat 50. ubiegłego stulecia, pośród oparów świeżo palonej kawy i zapachów ze spiżarni babci Armenuhi, pośród starych ksiąg i fotografii dziadka Garabeta. Jednak czytelnikowi nie jest dane doświadczyć niezmąconej intymności przywoływanego domu, nie jest też zaproszony, by uczestniczyć w jakiejkolwiek pogawędce wesołych ludzi, którzy snują, w czasie pokoju, opowieści o Arze Pięknym lub Tigranie Wielkim. „Ormiańscy starcy dzieciństwa" Varujana Vosganiana nie mają do opowiedzenia radosnych zdarzeń, lecz fakty wręcz niepokojące. Opowiadając starają się zrzucić ciężar traumy – swojej i swoich poprzedników. Historia ludobójstwa Ormian z 1915 roku, historia niekończących się konwojów wygnańców w marszu śmierci na pustyni Deir-ez-Zor, historia Ormian, którzy obrali drogę uchodźstwa, zostały odmalowane na stronach powieści wręcz olśniewająco.

 

źródło opisu: http://ksiazkoweklimaty.pl/

źródło okładki: http://ksiazkoweklimaty.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Ewelina książek: 65

Głosy umarłych

„Księga szeptów” to tegoroczny laureat Literackiej Nagrody Europy Środkowej „Angelus”. Czytelnik „Księgi szeptów” nie może oprzeć się wrażeniu, że lektura tej powieści nabiera dziś wyjątkowej aktualności. Można bowiem sądzić, iż Europa od momentu zakończenia drugiej wojny światowej nie była poddawana tak dotkliwym kryzysom, jak te, z którymi aktualnie mamy do czynienia. Te kryzysy, jak choćby niewątpliwie najpoważniejszy z nich, czyli imigracyjny, skłaniają nas do ponownego przemyślenia wspólnoty, którą tworzymy. Z pomocą w naszych rozważaniach przychodzi nam Varujan Vosganian, rumuński prozaik i poeta, działacz polityczny, wiceprezes Związku Pisarzy w Rumunii oraz autor „Księgi szeptów” przetłumaczonej na wiele języków.

To powieść wybitna i może właśnie dlatego nie najłatwiejsza w odbiorze. Jest to bowiem zapis głosu umarłych. Oddanie głosu tym, których ludobójcza śmierć do dziś stanowi w wielu społecznościach tabu. Jest to także opowieść o tych, których okoliczności odejścia do dziś bywają negowane, nieuznawane i zakłamywane. Wydaje się, iż największą zasługą autora „Księgi szeptów”, a zarazem laureata wielu nagród literackich, jest bezkompromisowe zmierzenie się z problemem wciąż otwartego rozdziału w historii Armenii. Po lekturze powieści czytelnik jeszcze dobitniej uświadamia sobie ciężar gatunkowy nieuregulowanych stosunków politycznych z Turcją, zwłaszcza w sytuacji, gdy wiele państw Europy Zachodniej co roku przypomina i upamiętnia masakrę Ormian we Wschodniej...

„Księga szeptów” to tegoroczny laureat Literackiej Nagrody Europy Środkowej „Angelus”. Czytelnik „Księgi szeptów” nie może oprzeć się wrażeniu, że lektura tej powieści nabiera dziś wyjątkowej aktualności. Można bowiem sądzić, iż Europa od momentu zakończenia drugiej wojny światowej nie była poddawana tak dotkliwym kryzysom, jak te, z którymi aktualnie mamy do czynienia. Te kryzysy, jak choćby niewątpliwie najpoważniejszy z nich, czyli imigracyjny, skłaniają nas do ponownego przemyślenia wspólnoty, którą tworzymy. Z pomocą w naszych rozważaniach przychodzi nam Varujan Vosganian, rumuński prozaik i poeta, działacz polityczny, wiceprezes Związku Pisarzy w Rumunii oraz autor „Księgi szeptów” przetłumaczonej na wiele języków.

To powieść wybitna i może właśnie dlatego nie najłatwiejsza w odbiorze. Jest to bowiem zapis głosu umarłych. Oddanie głosu tym, których ludobójcza śmierć do dziś stanowi w wielu społecznościach tabu. Jest to także opowieść o tych, których okoliczności odejścia do dziś bywają negowane, nieuznawane i zakłamywane. Wydaje się, iż największą zasługą autora „Księgi szeptów”, a zarazem laureata wielu nagród literackich, jest bezkompromisowe zmierzenie się z problemem wciąż otwartego rozdziału w historii Armenii. Po lekturze powieści czytelnik jeszcze dobitniej uświadamia sobie ciężar gatunkowy nieuregulowanych stosunków politycznych z Turcją, zwłaszcza w sytuacji, gdy wiele państw Europy Zachodniej co roku przypomina i upamiętnia masakrę Ormian we Wschodniej Anatolii.

„Księga szeptów” nie jest jednak księgą historyczną. To raczej opowieść o pokonanych i przez lata przemilczanych utkana niczym najdroższy dywan złożony z indywidualnych historii i pokiereszowanych ludzkich losów. Życie i śmierć w powieści rumuńskiego prozaika nie tworzą przeciwieństw, lecz wpisują się w naturalny bieg wydarzeń, w perspektywę ludzkiego losu. Złożoność i mnogość relacji momentami przytłacza czytelnika. Mieszają się one ze sobą, aż w konsekwencji trudno precyzyjnie oddzielić od siebie wątki historyczne, biograficzne i fabularne. Jednak to życzeniowe oddzielenie i gatunkowa czystość są w tej powieści kompletnie pozbawione znaczenia. W relacji tej bowiem obok bohaterów równie istotne są przedmioty, które składały się na codzienne rytuały tych, którzy zostali zamordowani: mapy, znaczki pocztowe, radio, młynek do kawy. To właśnie w przedmiotach i miejscach, będących niejednokrotnie ostatnimi świadkami dramatycznych wydarzeń, obecna jest jakaś prostota ocierająca się momentami o baśniowość.

Nie dajmy się jednak tej pozornej baśniowości zwieść. Ludobójstwo Ormian w latach 1915-1917 dokonało się naprawdę. Było ono jak wybuch granatu, który trwale naruszył strukturę społeczności ormiańskiej w Turcji, a jej poszczególne szczątki rozrzucił po całym świecie. Ludobójstwo zrodziło też w Ormianach coś, co znają zapewne tylko te społeczności, które kiedykolwiek głęboko odczuły, że ich egzystencja jako całości jest poważnie zagrożona: strach przed zagładą. Obserwując lub doświadczając dziś dramatu uchodźctwa, mamy niekwestionowaną okazję, by zmierzyć się z wielką literaturą: Varujan Vosganian „Księga szeptów”.

Ewelina Tondys

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (913)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 941
Alicja | 2016-12-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 grudnia 2016

"Wspomnienia umierają później niż ludzie" (str 42)
Trudna w odbiorze lektura poruszająca niezwykle ważny problem jakim była zagłada Ormian poczynając od 1895. Mnogość nazwisk, historie mające miejsce w różnym czasie powoduje, iż czasami można się zagubić w tym gąszczu.Księga jest wyszeptaną tragiczną historią wielu Ormian, po których pozostały już tylko wspomnienia. Pełna lęków, pamiętnych słów,zapachów, spojrzeń historii, zemsty i nienawiści, niespodziewanych zdarzeń i czynów.Akty bestialstwa,masakry,męczeństwa, koszmar konwojów niewyobrażalna ilość zmarłych i umierających o głodzie, chłodzie, chorobach traktowanych w sposób urągający godności ludzkiej. Kolejne odsłony śmierci.
"Śmierć była ujściem dla upokarzającej sytuacji żywych, a masowe groby były ujściem dla krępującej sytuacji umarłych (str 304)
Książka jest niebywałym świadectwem mordu na niewinnym narodzie i hołdem jemu złożonym. Jest ożywionym światem zmarłych. W tle ważne wydarzenia z dziejów historii świata.

książek: 6695
allison | 2016-10-26
Przeczytana: 25 października 2016

„Księga szeptów” zaczyna się niewinnie. Autor barwnie opisuje klimatyczną uliczkę w rumuńskiej miejscowości Fokszany. Mieszkają tam Ormianie, który dużą wagę przywiązują do narodowych i rodzinnych tradycji oraz do opowieści snutych przy mocnej kawie. Wydaje się, że jest sielsko, domowo, przytulnie. Wydaje się, że opowieści, które zaraz popłyną, wprowadzą czytelnika w piękny świat pielęgnowanej przeszłości.
Zgadza się to tylko częściowo, gdyż faktycznie pojawia się przeszłość, jednak z pięknem nie ma ona nic wspólnego. Zamiast tego z kart powieści wyłania się niewyobrażalna przemoc, bestialstwo, nienawiść, ludobójstwo…

Przez pryzmat historii własnej rodziny Varujan Vosganian opisuje z porażającą szczegółowością dzieje Ormian, skupiając się na dwudziestowiecznych pogromach, z zimną krwią zaplanowanych przez tureckie władze. Autor cofa się jednak również w czasie, sięgając po dziewiętnastowieczne rzezie dokonywane przez Kurdów w podbitej Armenii Zachodniej, przy nieskrywanym...

książek: 2249
Tania | 2017-01-05
Na półkach: Przeczytane, Chapeau bas!, 2017
Przeczytana: 05 stycznia 2017

POWIEŚĆ LITERACKA O LUDOBÓJSTWIE

„Atakowani” literaturą faktu, świadectwami zbrodni różnych „izmów” kreślonych przez ludzi niezwiązanych z literaturą, otrzymujemy Księgę szeptów. Jest ona nie tylko dowodem oskarżenia, lecz również, a może przede wszystkim, jest dziełem literackim. Lektura Księgi nie jest lekka, ale daje satysfakcję.

Varujan Vosganian jest z pochodzenia Ormianinem i jest wnukiem, który na podstawie opowieści snutych przez dziadków, zbudował historię unicestwiania narodu. Pisze o swojej książce, że nie jest historycznym dziełem, ale strugą świadomości. Pozwala sobie zatem mieszać w chronologii, wprowadza realizm magiczny i mnóstwo postaci, które są mniej lub bardziej zagadkowe: cudny Fringhian ze swoim testamentem, Micael z mapami, czy Tokatlian z drewnianym konikiem. I choć czujemy niekiedy smak herbaty, podoba nam się kolor winogron, moreli i kawy za kolejną kartką czyha nieunikniony, paraliżujący ból. Prawie w ogóle za to nie ma w niej strachu. Autor nie wchodzi...

książek: 249
Michał | 2017-04-03
Przeczytana: 03 kwietnia 2017

Dzieciństwo na wsi, u dziadka. Czas gdy jedzenie ma smak wiatru i słońca, a każdy zakamarek swój niepowtarzalny zapach. Dlaczego ten świat zawsze po latach wydaje nam się tak mały i ciasny?
Staruszek skrywa okrutne tajemnice. Czasami podnosi z nich kotarę milczenia. Prześlizguje się wtedy po różnych etapach życia, mówiąc o ludziach których poznał. I mówi tak, jakby nie chciał nikogo pominąć. Bo każdy tu jest ważny i wszystko co powie może mieć znaczenie...
Varujan Vosganian próbując poskładać skrawki pamięci własnego dziadka oraz innych starców swojego dzieciństwa, stara się opowiadać w ich imieniu. Pisze w ten sposób historię narodu, naznaczonego tułaczką i prześladowaniami. Narodu, który nie może od wieku zaznać spokoju. Z jego wymykającej się sztywnym ramom chronologii, gorzkiej opowieści, wyłania się nostalgiczna chęć ratowania ludzi, żyjących już tylko we wspomnieniach, przed całkowitym unicestwieniem.
Wymagająca to książka, wytrawna, szkląca się bogactwem języka, obudowana...

książek: 570
DomowaKsięgarnia | 2015-05-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Księga Szeptów" Varujana Vosganiana, to piękna, poetycka opowieść o ormiańskiej kulturze i życiu w dwudziestym wieku. To zbiór mistycznych opowieści powiązanych nicią wiecznej pamięci.

Vosganian wprowadza nas w świat, w dużej mierze, pozostający już w kufrze wspomnień oraz tytułowych szeptów, które mają za zadanie ocalić od zapomnienia tysiące istnień ludzkich, które na przestrzeni wieków pielęgnowały swoja kulturę i wiarę z ogromną starannością, i czułością.

W świecie "Księgi szeptów" płynnie przechodzimy od faktów historycznych do życia zwykłego człowieka. Ustna narracja miesza się, w tej opowieści, ze słowem pisanym, zaś te dwie rzeczy zderzają się z rzeczywistością, która się toczy i zmienia. W taki oto sposób, mamy do czynienia z losem zwykłych ludzi wplątanym w machinę historii.

Autor skupia się na ludobójstwie Ormian z lat tysiąc dziewięćset piętnaście i tysiąc dziewięćset szesnaście wraz z pełnym jego konsekwencjami, jakie miały miejsce dla ludzi pochodzenia...

książek: 1462
sQra | 2015-08-25
Przeczytana: 12 sierpnia 2015

Zazwyczaj jestem w stanie czytać książkę w każdej sytuacji, niemal w każdym miejscu, w pośpiechu, chłonąc słowa i kolejne zdania jedno za drugim. Są książki, na które rzucam się łapczywie w autobusie, na ławce w parku, pomiędzy jedną rozmową a drugą, odrywam się i wracam od razu. Są jednak takie książki, które potrzebują czasu, powolności, wielkiego skupienia i rozważania zdania po zdaniu, bo niemal każde niesie ze sobą wielką mądrość. Taką książką jest piękna Księga szeptów rumuńskiego pisarza Varujana Vosganiana (Wrocław: Książkowe Klimaty, 2015).
Co takiego jest w tej powieści, że czytałam ją tak powolnie, że tak wiele ode mnie wymagała, ale też tak wiele mi od siebie dała? To opowieść o Vosganianie, jego rodzinie, Rumunii i co najważniejsze – o Ormianach, tych, którzy tak wiele wycierpieli, a którzy są niemal zapomniani. A pamięć im się należy ogromna. Autor, posługując się niemal realistyczno magicznym językiem, opisuje swoje pachnące kawą i kolonialnymi przyprawami...

książek: 675
jolasia | 2016-10-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mam mieszane odczucia po lekturze tej książki, ale może to nic dziwnego, bo też i "Księga szeptów" nie jest taką sobie, zwykłą książką. Zamysł Autora był monumentalny i wydaje mi się, że powinien być zadowolony z efektu swojej pracy. Napisał księgę-hołd dla swojego ormiańskiego narodu. Księgę pamięci, miłości, udręki. Ja jako czytelnik stoję jednak przed tym masywnym pomnikiem skonfudowana, przytłoczona. Może łatwiej będzie mi sformułować opinię o tej książce poprzez słówko "nie", a więc....
1. nie jest to książka łatwa
2. nie jest to książka dla ludzi o słabych nerwach (opisy rzezi Ormian dokonanej przez Turków w latach 1915-17 są dość dosadne)
3. nie jest to książka, którą można czytać przy okazji i pomiędzy
4. nie jest to książka dla ludzi, którzy mają mało czasu
5. nie jest to książka dla ludzi, którzy nie interesują się historią (tragiczna historia Ormian przedstawiona jest w szerokim aspekcie historii XX-wiecznej Europy)
6. nie jest to książka dla osób, które świat...

książek: 1891
goskrzys | 2018-03-02
Przeczytana: 01 marca 2018

To nie jest lekka książka – ani w lekturze, ani w odbiorze. Narracja zapętla się, za nic mając wszelką chronologię. Miejsca, bohaterowie (któż by się połapał w tych wszystkich dość podobnych w sumie nazwiskach?), wydarzenia zmieniają się jak w kalejdoskopie, opowieści kolejnych postaci mieszają się, jedno wspomnienie rodzi kolejne, jeden obraz przywołuje kolejny, zawieszony w zupełnie innym wymiarze czasu i przestrzeni... Trudno się w tym wszystkim połapać, tak naprawdę książkę tę powinno się przeczytać przynajmniej ze dwa razy, żeby jakoś poukładać sobie wszystkie opisane wydarzenia w głowie.

Z drugiej strony, jak sam autor (czy raczej „opowiadacz") mówi, nie jest to podręcznik historii, który o tragicznych losach Ormian opowiadałby w sposób rzetelny, uporządkowany, obiektywny, zamykając je w konkretnych ramach czasowych. „Księga szeptów” jest „zapisem stanów świadomości”, jest „wyborem psalmów, ponieważ opowiada głównie o pokonanych”. Stąd jej swoista poetyckość, wzajemne...

książek: 1240
Naia | 2015-12-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 listopada 2015

Dobrze, że Varujan Vosganian – opierając się na zachowanych zapiskach swojego dziadka Garabeta i na strzępkach własnych dziecięcych wspomnień – postanowił napisać taką rzecz. Rzecz poświęconą swojemu narodowi, temu wszystkiemu, przez co naród ten musiał przejść i co odebrało mu głos. A w samej książce nie brak pięknych momentów. Autor potrafi pisać plastycznie i sugestywnie, zręcznie dobiera środki i osiąga zamierzony efekt. Fragmenty o magicznym świecie jego dzieciństwa czarują i wprawiają w marzycielski nastrój, opisy okrucieństw dokonywanych na Ormianach – wstrząsają. Rozdział o marszu śmierci czy opis rzezi niewiniątek w Deir-ez Zor, te wszystkie dzieci zjadane żywcem przez ptaki na pustyni, trupy z obgryzionymi przez zagłodzoną rodzinę policzkami i psy rozszarpujące brzuchy zmarłych to przykłady mistrzowskiego malowania obrazów słowem.

Ale kiedy indziej „Księga szeptów” jest przeraźliwie wręcz nudna. Męczyłam się, zasypiałam nad nią, załamywałam ręce. Brnęłam przez nią przez...

książek: 290
Balcar | 2016-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2016

Trochę niepotrzebnie zasugerowałem się opinią z tylnej okładki, że jest to książka o ludobójstwie Ormian. Jest to spłycenie całej książki i tylko powierzchowne spojrzenie na tematykę Armenii. O czym jest więc ta pozycja? W zasadzie to kilka tematów splata się w całość, nie ma tam jednego tematu przewodniego. Z jednej strony mamy historię rodzinną, którą poznajemy z perspektywy autora, z drugiej strony poznajemy też diasporę ormiańską w Rumunii. To trochę tak, że mikrohistoria(czyli historia rodzinna i historia diaspory ormiańskiej) przeplata się z makrohistorią. Do tej "dużej" historii dotyczą opisy dotyczące I i II wojny światowej, historia Legionu Armeńskiego czy ludobójstwa.
Książka nie jest łatwa w odbiorze. Szczerze przyznam, że początkowo byłem dość mocno rozczarowany, nie będę ukrywał, że rozważania autora brałem za bełkot pseudointelektualny, który na siłę ma zmusić czytelnika do myślenia. Na szczęście książka rozwija się w sposób naturalny i kiedy Vosganian zaczyna...

zobacz kolejne z 903 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Czytamy w weekend - podsumowanie 2016

Mniej więcej rok temu zaczęliśmy dzielić się z Wami, drodzy czytelnicy, naszymi weekendowymi lekturami. Co piątek deklarowaliśmy co będziemy czytać i z niecierpliwością czekaliśmy na Wasze zgłoszenia. Postanowiliśmy podsumować ten rok i sprawdzić jakie książki czytaliśmy najchętniej. 


więcej
Książki nagrodzone w 2016 roku

Koniec roku to czas podsumowań. Na fali uniesień i wzruszeń typu „było, minęło” przypominamy również, jakie książki zostały wyróżnione w tym roku najważniejszymi polskimi nagrodami literackimi. Co już przeczytaliście, a jakich tytułów na pewno nie dopiszecie do swojej niekończącej się listy „do przeczytania”? Jacy twórcy zostali wyróżnieni w tym roku?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd