Ostatnie dni Nowego Paryża

Tłumaczenie: Krystyna Chodorowska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,45 (44 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
4
7
17
6
9
5
5
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Last Days of New Paris
data wydania
ISBN
9788381162333
liczba stron
201
język
polski
dodała
Oceansoul

Rok 1941. W ogarniętej wojennym chaosem Marsylii zjawia się Jack Parsons, amerykański inżynier i adept sztuk tajemnych. W kryjówce antynazistowskiej organizacji spotyka członków ruchu oporu, w tym André Bretona, czołowego teoretyka surrealizmu. Podczas dziwnych gier towarzyskich rozgrywanych przez niepokornych dyplomatów, wygnanych rewolucjonistów i awangardowych twórców Parsons za pomocą...

Rok 1941. W ogarniętej wojennym chaosem Marsylii zjawia się Jack Parsons, amerykański inżynier i adept sztuk tajemnych. W kryjówce antynazistowskiej organizacji spotyka członków ruchu oporu, w tym André Bretona, czołowego teoretyka surrealizmu. Podczas dziwnych gier towarzyskich rozgrywanych przez niepokornych dyplomatów, wygnanych rewolucjonistów i awangardowych twórców Parsons za pomocą swego wynalazku odnajduje i gromadzi nadzieję. A jednak wbrew intencjom doprowadza do uwolnienia mocy zrodzonej ze snów i koszmarów, zmieniając losy wojny i świata na zawsze.



Rok 1950. Thibaut, samotny bojownik surrealistów idzie ulicami nawiedzonego Paryża, gdzie naziści i członkowie ruchu oporu zmagają się w ciągłym konflikcie, a po ulicach przechadzają się żywe obrazy i manifestacje tekstów literackich, a także istoty z głębi piekieł. Aby wydostać się z miasta, musi połączyć siły z Sam, amerykańską fotografką, próbującą utrwalić obraz zrujnowanego Paryża, a oboje znajdą sprzymierzeńca w postaci enigmatycznego symbolu łączącego w sobie przypadek i bunt: wyrafinowanego trupa...

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (124)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5143
Wkp | 2018-01-26
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

WOJNA I SZTUKA
China Miéville to jeden z najlepszych współczesnych autorów zajmujących się szeroko pojmowaną fantastyką. Trudno jednoznacznie zamknąć go w konkretnych ramach, jako że ma dość ambitny plan stworzenia dzieła w każdym możliwym gatunku. Póki co jednak kojarzony jest przede wszystkim z pisania weird fiction i właśnie w tym klimacie utrzymana jest jego najnowsza książka, niepokojąca, fascynująca i skłaniająca do myślenia nowela alternate history, którą doskonale czyta się także jako niezobowiązującą rozrywkę.

Jest rok 1950, w Paryżu wciąż trwa wojna, na ulicach nadal można spotkać nazistów, a po niebie przemykają myśliwce, ale to nie ten sam konflikt, który wybuchł dobrą dekadę temu. Tu bombowce są ścigane przez skrzydlate kule, wrzeciona i wysokie okno z czarną zasłoną, a messerschmitty pożerane są przez olbrzymie ogrodowe rosiczki, rosnące niczym magiczna fasola z baśni. Ulicami poruszają się ludzie-rowery, w wodzie pływają rekiny z ławeczkami wioślarskimi wrośniętymi...

książek: 1378
Ciacho | 2018-02-07
Przeczytana: 06 lutego 2018

"W hołdzie surrealizmowi i ku pobudzeniu wyobraźni"


Jeżeli zapytalibyście mnie o współczesnego autora fantastyki, który pisze najbardziej dziwaczne, absurdalne i bardzo nietuzinkowe książki to bez większego wahania stwierdziłbym, że jest to China Miéville. Autor, którego ciężko jednoznacznie przypasować gatunkowo i najogólniej mówi się, że to reprezentant New Weird (współczesnego Weird Fiction wywodzącego się od H. P. Lovecrafta), bo jego powieści najczęściej łączą ze sobą elementy fantasy, science fiction i nadprzyrodzonego horroru jednocześnie przełamując bariery ograniczające te gatunki i czyniąc je bardziej nowoczesnymi. Niektóre pomysły (zwłaszcza postaci) autora są naprawdę całkowicie absurdalne, ale tak świetnie wkomponowane w fabułę, że nie sposób tej dziwności wytykać, a jedynie się nią zachwycać. Poruszające się ulicami ludzie-rowery, rekiny pływające z ławeczkami na grzbietach, biegające wilk-stoły, rośliny pożerające samoloty. Witajcie w świecie Miéville i jego...

książek: 1009
Marcin Knyszyński | 2018-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2018

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Szortal (http://www.szortal.com/node/13736) i została tam pierwotnie zamieszczona.

China Mieville lubi surrealizm. W każdej jego dotychczasowej książce możemy znaleźć jego elementy. Istoty ze skarabeuszami zamiast głów, ludzie-kaktusy, byty żyjące między wymiarami, dwa miasta koegzystujące z sobą w tym samym kawałku fizycznej przestrzeni, kosze na śmieci znające sztuki walki, czy absurdalne tory kolejowe. Jego ostatnia powieść, a właściwie krótka nowela, to już praktycznie pean na cześć surrealizmu. Marzenia André Bretona, twórcy dwóch Manifestów Surrealizmu sprzed dziewięćdziesięciu lat, spełniają się u Mieville’a w sposób przekraczający nasze najśmielsze wyobrażenia. Strefa Strugackich i Skoliodoi Dukaja zamiatają podłogę kapeluszami przed piekłem Nowego Paryża.

Wiecie co to manif? Od razu zaznaczam, że nie jest to męska wersja manify – chociaż, biorąc pod uwagę bardzo wyraziste poglądy społeczne i polityczne autora, mogłoby się tak...

książek: 1388
Sandra Jasona | 2018-07-30
Przeczytana: 30 lipca 2018

Tajemnicza s-eksplozja zmienia Paryż na tyle, że oprócz ludzi są w nim naziści, demony i przede wszystkim manify – ożywione, surrealistyczne dzieła sztuki. Między nimi rozgrywa się walka. Narratorem jest Thibaut, który razem z reporterką Sam pokazuje nam ten zagmatwany świat. Świat sztuki, ale też świat przemocy i gwałtu, świat pogrążony w chaosie. Wojna i tu jest horrorem, dla ludzi i sztuki.
Od razu piszę, że to nie mój klimat, stanęłam w obliczu wyzwania i chociaż, po inne książki w tym stylu nie sięgnę w najbliższym czasie, nie sądzę, żeby te kilka godzin spędzonych nad lekturą był czasem straconym. Pisarz posługuje się barwnym, żywym językiem przenosząc czytelnika nie tyle w surrealistyczny świat, ale w świat żywej manify. W między czasie odświeżyłam sobie wiadomości o sztuce surrealistycznej – wartość dodana.

książek: 207
Piotr_M | 2018-02-01
Na półkach: Przeczytane

Jeśli chodzi o kwestie techniczne, Ostatnie dni Nowego Paryża prezentują się dobrze – ładne ilustracje, wygodna do czytania czcionka, obszerne posłowie autora oraz ponad dwadzieścia stron komentarzy (na końcu książki), dotyczących głównie dzieł sztuki, które zainspirowały poszczególne pomysły Mieville’a. Brzmi świetnie? Zgadza się, ale uważam, że odnośniki do informacji dodatkowych powinny zostać zamieszczone w tekście w postaci przypisów – ich lektura zdecydowanie wzbogaca doświadczenie czytelnicze w przypadku Ostatnich dni Nowego Paryża. Dlatego też zalecam przeczytanie Komentarzy przed przejściem do właściwej treści powieści.

Jest rok 1950, trwa niemieckie oblężenie Paryża. Oprócz nazistów i pozostałych jeszcze przy życiu rebeliantów, miasto zamieszkane jest przez ożywione w wyniku wybuchu zwanego S-plozją dzieła sztuki surrealistycznej (manify) i demony. Tak, zdesperowani Niemcy postanowili zwrócić się o pomoc do samego Piekła. Co ciekawe, o ile w powieści demony wspominane są...

książek: 1002
aali | 2018-02-10
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2018

Jak wyglądałby świat, gdyby groteskowe wizje surrealistów, z pogranicza jawy, snu, halucynacji i fantazji stanowiły nieodłączny element naszej rzeczywistości? Nierealny, absurdalny świat wyjęty niczym z obrazów Maxa Ernsta czy Salvadora Dali był naszą codziennością? Takie wyzwanie postawił przed sobą w "Ostatnich dniach Nowego Paryża" China Miéville. Brytyjski pisarz zdetonował gigantyczną surrealistyczną bombę, zmieniając Paryż w dziwaczne, trochę przerażające i oszałamiające miejsce.

China Miéville zabiera nas do 1941 roku, do ogarniętej wojną Marsylii, do której trafia Jack Parsons, amerykański inżynier i adept sztuk tajemnych, który potrafi "sprawić, żeby pewne rzeczy zachowywały się inaczej niż normalnie." W Marsylii trafia do kryjówki ruchu oporu, gdzie poznaje czołowego teoretyka surrealizmu André Bretona, pod wpływem jego i poznanych rewolucjonistów postanawia swój wynalazek wykorzystać we Francji, jednak moc, którą uwalnia na zawsze zmienia losy wojny i świata.
Z 1941...

książek: 8455
Beata | 2018-01-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-booki
Przeczytana: 30 stycznia 2018

Porywająca, bardzo plastyczna, oryginalna, absurdalna, i hmm... popularyzatorska. Jako że o surrealizmie wiedziałam niewiele więcej ponad to, że był, autorowi dziękuję za obszerne przypisy.
Zatem jest świetny Pomysł, i jest jego konsekwentne rozwinięcie (jedna z końcowych scen, ta z tworzeniem uporządkowanego, posprzątanego, "ładnego" miasta).
Bardzo dobra rzecz.

książek: 2581
Chrisstofferr | 2018-02-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 lutego 2018

Ostatnie dni Nowego Paryża jest jedną z niewielu książek po której przeczytaniu nie widziałem co myśleć. Stan ten bierze się z powodu tego, że nie byłem po prostu przygotowany na to co się stało. Około 200 stron tekstu (wraz z przypisami, wyjaśnieniami), które tworzą mieszankę tak wybuchową, że jedyne co przychodzi do głowy to dwa słowa – czysty surrealizm. Autor świetnie bawi się dziełami tego nurtu i wprowadza je w swej książce w formie żywej. I to dosłownie. Za sprawą Thibauta oraz Sam oglądamy Paryż okresu wojny gdzie manify są jedną z broni w walce. Choć są one w większości nieokiełznane, nie można przewidzieć ich dokładnego zachowania są użyteczne. Sztuka w walce z rzeczywistym wrogiem.
Forma narracji przywodzi na myśl pamiętnik. Krótkie zapisy konkretnych zdarzeń, wartka akcja zdecydowanie zaliczają się na plus. Postaci są wyraziste a ich postępowanie bardzo dobrze umotywowane. Cieszę się również z tego, że autor zamieścił przypisy, wyjaśnienia, gdyż bez nich wiele...

książek: 969
michal3 | 2018-03-06
Przeczytana: 04 marca 2018

Bardzo trudna do oceny. Z jednej strony dostajemy kapitalny pomysł wyjściowy - otóż Paryż stanowi zamkniętą enklawę po której grasują wymysły surrealistów. Zbudowanie wokół tego sensownej fabuły mogłoby się wydawać niemożliwe, ale Mieville wybrnął z tego obronną ręką. Nie ma wrażenia wtórności czy niekonsekwencji. Jest za to ciągłe łapanie się za głowę i próba zrozumienia przedstawionego świata. Powieść jest jednocześnie łatwa i trudna, pełna sprzeczności. Można się zachwycać i znienawidzić. I za to wypada kochać literaturę najbardziej - nie pozostawia nas obojętnymi, skłania do przemyśleń, pozwala analizować słowo długo po lekturze. Tak więc na pewno jest to książka warta polecenia i przeczytania.

książek: 595
Katrina | 2018-01-27
Przeczytana: 27 stycznia 2018

W Paryżu nastąpiła S-plozja. Losy świata zostały odmienione: w 1950 roku Naziści ciągle przebywają w stolicy Francji. Nie jest to jednak jedyna zmiana: na ulicach pojawiły się demony i manify, prosto z dzieł surrealistów.

Są takie książki, które przede wszystkim są dziwne. Nie oznacza to, że są dobre, czy złe: one po prostu są specyficzne, dziwaczne i przez to dość niepowtarzalne. Jedną z takich książek są na przykład „Podziemia Veniss” Vandermeera. Drugą – a jakby inaczej – omawiane dziś przeze mnie „Ostatnie dni Nowego Paryża”.
Jakże mogłoby być inaczej, skoro głównym tematem tej niedługiej powieści jest surrealizm? Autor miał wręcz absurdalny pomysł: wykreował Paryż, w którym manify, czyli potwory z obrazów i innych dzieł, chodzą po ulicach i cóż… niekoniecznie są przy tym bezpieczne. Skłamałabym, mówiąc, że spotkałam się wcześniej z czymś takim. Aby wpaść na taki pomysł potrzeba nie tylko dużej wyobraźni, ale także ogromnej wiedzy na temat surrealizmu, a tym raczej niewiele...

zobacz kolejne z 114 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Lektury na zimę

Jakie nowości przygotowały polskie wydawnictwa na zimowy czas? Poniżej prezentujemy przegląd zapowiedzi na nadchodzące miesiące, a wśród nich finałowy tom monumentalnej „Mojej walki” Karla Ove Knausgårda, powrót Martína Caparrósa, autora cenionego „Głodu”, a także kolejna powieść niezwykle popularnej B. A. Paris, autorki bestsellera „Za zamkniętymi drzwiami”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd