Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Polskie morderczynie

Wydawnictwo: Muza
7,13 (1206 ocen i 166 opinii) Zobacz oceny
10
70
9
100
8
296
7
398
6
215
5
80
4
25
3
14
2
5
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377583678
liczba stron
400
słowa kluczowe
morderczynie, zabójstwa
kategoria
literatura faktu
język
polski

Inne wydania

Powstała, żeby pokazać, że nic nie jest czarno-białe, w każdym z nas jest agresja, a bariera pomiędzy nami a bohaterkami tej książki jest płynna. Pomysł napisania książki zrodził się kilka lat temu, kiedy jej autorka, Katarzyna Bonda, pracowała jako sprawozdawca sądowy w jednym z ogólnopolskich dzienników. Przed warszawskim sądem toczyło się właśnie kilka procesów kobiet oskarżonych o...

Powstała, żeby pokazać, że nic nie jest czarno-białe, w każdym z nas jest agresja, a bariera pomiędzy nami a bohaterkami tej książki jest płynna.
Pomysł napisania książki zrodził się kilka lat temu, kiedy jej autorka, Katarzyna Bonda, pracowała jako sprawozdawca sądowy w jednym z ogólnopolskich dzienników. Przed warszawskim sądem toczyło się właśnie kilka procesów kobiet oskarżonych o zabójstwo.
Media wykreowały ich wizerunek - złych, zdegenerowanych, pozbawionych ludzkich uczuć, bezlitosnych bestii w ludzkiej, często pięknej, skórze. Pochodzą z różnych domów, zabiły z różnych motywów, mają odmienne osobowości, wiek i wygląd zewnętrzny.
Autorka, szukając odpowiedzi na nurtujące ją pytania - Jak to możliwe, że te kobiety wzięły udział w tak brutalnych zbrodniach, same zabiły albo wszystko ze szczegółami zaplanowały, a do wykonania morderstwa posłużyły się rękami mężczyzn? Jakie są? Dlaczego? Co wyróżnia je spośród innych kobiet? Skąd wzięła się ich agresja? - przeprowadziła w ciągu dwóch lat wiele kilkugodzinnych wywiadów z każdą z bohaterek tej książki. Zbrodnia podzieliła ich życie na dwie części. I tak też autorka starała się pokazać morderczynie. Nie chce ich usprawiedliwiać, wybielać, udowadniać, że nie ma w nich zła. Postanowiła dać prawo wypowiedzi każdej z nich. Wiele z tych kobiet po raz pierwszy udzieliła wywiadu, którego odmawiały dziennikarzom latami. Mówią o różnych aspektach życia kobiety: miłości, macierzyństwie, pieniądzach, marzeniach, śmierci... Ich zbrodnie zaś poznajemy z rozdziałów sporządzonych na podstawie akt sądowych, które autorka przeczytała i na ich podstawie wszystkie historie starała się opisać rzetelnie i bez emocji. 

 

źródło opisu: Muza, 2013

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3239)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 479
Kiwi_Agnik | 2014-10-28
Przeczytana: 28 października 2014

Trudno ocenić książkę o trudnej tematyce.

Lektura jest wstrząsająca, wbija w fotel i jeży włosy na rękach.
Ciekawa narracja i regularny układ książki powodują, że od pozycji, którą przedstawiła Pani Bonda nie sposób się oderwać.


"Każdy ma prawo z życiu popełnić błąd, grunt to mieć poczucie winy."

Polecam.

książek: 401
talia44 | 2014-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2014

"Polskie morderczynie"to niezwykły zapis sytuacji,których normalnemu człowiekowi trudno sobie nawet wyobrazic.
Katarzyna Bonda przeprowadziła w ciągu dwóch lat wiele kilkugodzinnych wywiadów z każdą z czternastu bohaterek swojej książki.Są to kobiety w różnym wieku z różnych środowisk,które zostały skazane,za popełnienie okrutnej zbrodni przeciwko drugiemu człowiekowi.
Autorka udostępnia nam w każdej sprawie dwie wersje wydarzeń.Pierwsza to spowiedz każdej z osadzonych a druga ukazuje suche fakty czyli wypisy z akt sądowych.
W czasie czytania kilka spraw było mi znanych bo były to bardzo głośne morderstwa,które odbiły się szerokim echem w prasie i w telewizji.
Pani Katarzyna nie usprawiedliwia swoich bohaterek ale i nie potępia.to nam czytelnikom pozostawia ten wybór.

książek: 1930
skarbka78 | 2015-10-24
Na półkach: 2015, Przeczytane, Polskie
Przeczytana: 23 października 2015

Bardzo ciekawa, choć zarazem ciężka i smutna lektura. Przeglądając biografię autorki domyślam się, co skłoniło ją do jej napisania. Swego czasu w Tarnowie zginął człowiek na przejściu dla pieszych, a Pani Katarzyna Bonda siedziałam za kierownicą. Być może chciała rozprawić się w sobie z tym wypadkiem, poznając inne kobiety, które kogoś zabiły. Autorka dostałam wyrok w zawieszeniu, ale czytając wywiady z nią, zdaje sobie sprawę że jechała za szybko. Człowiek, który zginął urodził się tego samego dnia, co ona. Pisarka na własnej skórze przekonała się jak nikła może być granica pomiędzy tą a drugą stroną krat więzienia.
Książka składa się z dwóch części. W pierwszej z nich, skazane opowiadają o sobie, swoim życiu na wolności i za kratami. Następnie czytelnik poznaje historie zbrodni z perspektywy akt sądowych. Późnej przedstawione są opinie o zbrodniarkach przez sąsiadów i świadków przestępstw, potem psychologów sądowych. Druga część to wywiady z psychologiem policyjnym i zarazem...

książek: 681
Kanclerz | 2013-11-05
Przeczytana: 31 października 2013

Zapierająca dech, przerażająca i smutna. Brakowało takiej książki i dobrze, że jest. Bonda swymi wywiadami ściąga z wielu znanych nam wszystkim medialnych afer całą brukową otoczkę pokazując prawdę. Prawdę faktów z zestawieniem prawdy odczutej. Ponieważ to, co razi już od pierwszej historii to kolosalna rozbieżność pomiędzy przemyśleniami w głowie bohaterki, a tym co mówią dowody i świadkowie.

Przeraża zwłaszcza zestawienie ze zdjęciami, z których przy okrutnych opowieściach spoglądają na nas zupełnie zwyczajne, często uśmiechnięte kobiety. Czym jest TO, co przekręca naturę kobiety w krwiożerczą bestię?
Czy jest coś co łączy je wszystkie, czego lepiej się wystrzegać?

Lektura ciężka. Budząca demony z tyłu głowy.
Do analizy indywidualnej.

książek: 1288
joaśka | 2014-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2014

Powstała książka o kobietach - morderczyniach. I co? Nie wiem.
Moja ocena znowu odbiega od przeciętnych. Padają oceny: wspaniała, fenomenalna, wstrząsająca. Dla mnie nie była żadną z nich. Była za to dość przewidywalna. Bo o czym mogą mówić morderczynie? Ano o trudnym dzieciństwie, złym ojcu/ojczymie, złej matce/macosze, złym towarzystwie, facecie, co je pociągnął na dno. Książka nie odkrywa niczego nowego. Po drugie, wbrew intencji K.Bondy i jej słowom, lektura podskórnie jest w pewnym sensie łaskawym spojrzeniem na te kobiety. Przyznam od razu, że nie wszystkie historie były dla mnie jednakowe. Co innego morderstwo dokonane po latach upokorzania i znęcania psycho - fizycznego (chociaż i tutaj nadal mamy do czynienia z relacją jednej strony), a co innego morderstwo na kobiecie, co okazała serce (matka Michała Listkiewicza) czy niewinnym chłopaku (Tomek Jaworski). W tych ostatnich przypadkach rozdziały czytałam z poczuciem odrazy i jak dla mnie taka Szymańska na przykład może...

książek: 670
Aleksandra | 2015-12-25
Przeczytana: 25 grudnia 2015

Niezwykle przygnębiająca i smutna książka przedstawiająca portrety polskich morderczyń. Autorka zapoznała się z dokumentami spraw każdej z nich i przeprowadziła rozmowy z kobietami. Całość dopełniają wywiad z profilerem Bogdanem Lachem, rozmowa z seksuologiem profesorem Zbigniewem Lwem Starowiczem i dyrektorem Zakładu Karnego dla kobiet. Warto przeczytać

książek: 2163
Tania | 2014-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2014

Anatomia procesu dojrzewania zbrodniarek. Czternaście różnych opowieści o tym, jak doszło do tragedii.

Katarzyna Bonda przeprowadziła wywiady z morderczyniami (często pierwsze w ich życiu) i wysłuchała ich wersji zdarzeń. Opowiadają w nich obrazowo, czasami wręcz wylewnie, jak i dlaczego spirala zła zaczęła się nakręcać.

Czy patologiczne środowisko, gdzie zaburzone są relacje rodzinne, przemoc, alkoholizm i narkotyki, degradowane poczucia bezpieczeństwa i człowieczeństwa, to wystarczające wytłumaczenie, by zabić ? Patologia rodzi patologię, ale też sprzeciw, potrzebę izolacji, często agresję i chęć zemsty. Nie wszystkie jednak morderczynie pochodzą z marginesu społecznego. Część z nich miała tzw. dobry dom, albo wzorce. Większość ma wysoki poziom inteligencji i posiada zdolności manipulacyjne, świadczące o tym, że są w stanie kierować innymi. Jeśli innymi to też sobą...

Autorka po każdym wywiadzie, przytacza materiały sądowe, dzięki czemu dostajemy bardziej obiektywny obraz....

książek: 536
Olena | 2017-02-02
Na półkach: Inne, Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2017

Nie przepadam za książkami K. Bondy (zazwyczaj fabuła wydaje mi się trochę „przekombinowana”), niemniej ta o polskich morderczyniach wywarła na mnie mocne wrażenie. Bardzo mocne.

Okazuje się, że więzienie nie jest jakimś abstrakcyjnym miejscem – gdzieś za górami, za lasami, za szafą czy po drugiej stronie lustra – na ogół nie trafiają tam też wyrafinowani przestępcy żywcem wyjęci z kart powieści kryminalnych, ale do bólu zwyczajne osoby, tak bardzo podobne do nas, przykładowo pani spotkana w warzywniaku, urzędzie, banku czy przychodni. I to jest najstraszniejsze.

14 różnych kobiet, 14 różnych historii i jeden wspólny mianownik – banalność zła. Trudno pojąć, trudno ochłonąć po przeczytaniu (lepiej nie czytać jednym ciągiem).

Pochodzisz z „normalnej” rodziny, nie pijesz, nie ćpasz, życie masz dokładnie zaplanowane na 10 lat do przodu, ty nie byłbyś/byłabyś zdolny/zdolna do tak potwornych rzeczy. Tak myślisz, a co gdyby…
No właśnie. Polecam sprawdzić i przeczytać.

książek: 966
Patrycja | 2014-09-25
Przeczytana: 24 września 2014

Mnie ta książka nie zachwyciła. Każda historia zaczyna się od wywiadu z morderczynią, potem jest wzmianka za co została ukarana, kiedy kończy odsiadkę oraz informacje wyjęte z akt sprawy - opinie sądu, biegłych, sąsiadów. Ponadto autorka zadbała o przedstawienie w kilku zdaniach dalszych losów opisywanych kobiet (uaktualnienie z 2012 roku).

Wnioski można wyciągnąć niezwykle szybko - spora cześć tych kobiet wywodziła się z patologicznych rodzin, albo same szukały kontaktu ze światkiem przestępczym. Chyba najbardziej przeraziła mnie historia lekarki, która postanowiła zlecić zabójstwo żony swojego kochanka. Miała przecież wszystko - kochającą rodzinę, świetne wykształcenie i pracę. Nie musiała zabijać żeby przetrwać, zrobiła to, bo chciała ułatwić swojemu kochankowi decyzję o związaniu się z nią.

Szczerze mówiąc wolałabym żeby ta książka zawierała więcej ogólnych informacji osób, które z zabójstwami mają do czynienia w pracy zawodowej (np. wywiad z profilerem był ciekawy, ale tylko...

książek: 864
atimere | 2017-02-11
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 28 stycznia 2017

Mieszane mam uczucia po przeczytaniu tej książki, bo z jednej strony liczyłam na coś więcej, na coś głębiej, a z drugiej strony jest to całkiem przyzwoita pozycja. Na pewno "Polskie morderczynie" nie wyczerpują żadnego z zagadnień, które usiłuje poruszać tu autorka, ale... jest to po prostu ciekawe zestawienie wersji (dość okrojonej) z akt sądowych z wersją sprawczyń poszczególnych zabójstw. Książka jest napisana prostym, przystępnym językiem, więc żeby po nią sięgnąć nie trzeba być ani prawnikiem, ani tym bardziej zabójcą :).

zobacz kolejne z 3229 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd