Najnowsze opinie czytelników
książek: 306
myfascinatingbooks | 2017-01-19
O książce: Phantom Kiss
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Jak na nowelę fajna. 6 rozdziałów + epilog i pierwszy rozdział ostatniego - 13 tomu.

książek: 3552
Dunya | 2017-01-19
O książce: Bodo
Dodana: dzisiaj

Dość dobra, chociaż dla niektórych pewnie zbyt ogólnikowa biografia jednej z największych gwiazd kina, teatru i kabaretu II RP.
Autor (z którym spotykam się po raz drugi) ma niesamowity dar pisania o przeszłości w ciekawy i do granic możliwości przystępny sposób. Kreśli nostalgiczny obraz nie tylko samego Eugeniusza Bodo, ale i ludzi mu współczesnych oraz realiów, w których przyszło im żyć.
Wprowadził mnie w świat kabaretów, złotej ery kina niemego i wybitnych artystów tamtych czasów. Podkreśla też różne nieścisłości oraz nie boi się poruszać kontrowersyjnych tematów jak np. orientacja seksualna Bodo.
Polecam, bo jako osoba nieprzepadająca specjalnie za biografiami w tej zatonęłam całkowicie, chociaż zgadzam się z przedmówcami, że zdecydowanie przeważa tu opis epoki II RP niż naprawdę życia samego aktora. Mi to nie przeszkadzało, ale rozumiem że niektórym może się to nie podobać - w końcu tytuł sugeruje coś innego.
Ogólnie aż się chce zapłakać, że życie charyzmatycznego Eugeniusza...

książek: 52
alternatywnablondyna | 2017-01-19
O książce: Miasto kości
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

To nie jest do końca mój gatunek, ale daję 'bardzo dobry' ze względu na wprowadzenie nowych postaci. Cały cykl prezentuje się ciekawie. Czyta się szybko, lekko i przyjemnie. Dobra do komunikacji miejskiej i czekania w kolejkach- nie jest wymagająca.

książek: 88

Nie przeczytałam do końca, utknęłam na samym początku. Książka w ogóle mi się nie podobała, nie dało się czytać. Jeden wielki podręcznik do matematyki.

książek: 83
radwan88 | 2017-01-19
Dodana: dzisiaj

Ostatnia część historii Kłamcy wypada słabo i sprawia wrażenie napisanej na siłę. Fabuła jest dość skromna i rozciągnięta do granic możliwości, a do tego wszystko zamyka słaby finał (zamysł był fajny, ale wykonanie kiepskie). Całość ratuje lekki i przyjemny styl pana Jakuba oraz ciekawe, wyróżniające się postacie.

książek: 52
alternatywnablondyna | 2017-01-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Początek przychodził ciężko. Infantylny styl pisania nie jest w moim guście, ale w miarę rozwoju akcji wszystko inne straciło znaczenie. Jestem pod wrażeniem fantazji autora.

książek: 593
Daria | 2017-01-19
O książce: Hopeless
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Dodana: dzisiaj

Bardzo, bardzo długo przymierzałam się do tej pozycji. Wcześniej słyszałam same pochlebne opinie o „Hopeless” i właśnie dlatego tak długo wahałam się. Zwykle, gdy o czymś mówi się dobrze, w rzeczywistości jest zupełnie inaczej, nierzadko dużo gorzej. „Hopeless” dostałam na urodziny. I zapewne dołączyłaby do pozostałych książek na półce, które czekają na swoją kolej, gdyby nie wpis w środku, a dokładniej fragment recenzji znajomej osóbki. Zaufałam jej. I jak na tym wyszłam?
Zaczęło się tak bardzo zwyczajne, że aż bardziej się nie dało. Dziewczyna. Z pozoru zwykła nastolatka, zmieniająca chłopaków jak rękawiczki. W pakiecie jest jeszcze najlepsza przyjaciółka Six – to ta bardziej szalona, żeby nie napisać, że doświadczona. Pierwszy dzień w szkole dla kogoś, kto całe życie uczył się w domu to przede wszystkim lęk przed nieznanym, jednak Sky doskonale sobie z tym radzi. I ten tajemniczy chłopak, który już od pierwszego spotkania całkowicie zawładnął życiem młodej Sky. W tym momencie...

książek: 52
alternatywnablondyna | 2017-01-19
O książce: Się
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Nie da się o niej zapomnieć. Nie da się do niej nie wracać.

książek: 146
Kubolski | 2017-01-19
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Chyba mało kto w Polsce lat osiemdziesiątych miał okazję podziwiać wyczyny Larry'ego Birda i Magica Johnsona w telewizji (rzekłbym nawet, że prawie nikt). Transmisje na żywo meczów NBA rozkręcono dopiero jakoś w połowie lat 90. Książka jest więc skierowana do miłośników amerykańskiego basketu zainteresowanych jego historią oraz jej kluczowymi momentami. A takim na pewno była rywalizacja Celtics-Lakers w połowie lat 80.
Przede wszystkim - podtytuł poniekąd wprowadza czytelnika w błąd. "Kiedy rządziliśmy NBA" sugeruje narrację w pierwszej osobie, jednak cała opowieść prowadzona jest w osobie trzeciej, a więc niby z dystansem, ale jednak jest ona oparta na wypowiedziach Birda i Johnsona. Niestety, brakuje tu trochę "mięsa" - surowego, naturalistycznego, dosadnego sportowego języka (większość wypowiedzi brzmi tu mało przekonująco, co może - acz nie musi - być winą tłumacza). Pełno tutaj frazesów w klimatach typu: "Larry zawsze przychodził na trening pierwszy i wychodził ostatni",...

książek: 119
dziubek0123 | 2017-01-19
O książce: Butelki zwrotne
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Niesamowite, że czasem nieco ponad stustronnicowy scenariusz może dotrzeć do mnie bardziej, niż grube tomiszcze. Jest w tym dziele coś rozbrajającego, trochę nieuchwytnego. Może chodzi o prostotę z jaką autor podchodzi do tematu, może o ten obiecany na okładce cyniczny humor, który rzeczywoście można tam znaleźć- wszystko razem tworzy klimat, który daje się odczuć już od pierwszych stron.

książek: 64
Maciej DW | 2017-01-19
O książce: Bajki
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Bardzo niezwykłe są to bajki. Właściwie to bajki, bo opisują bajkowe światy, i jednocześnie nie-bajki, bo wcale nie o bajkową materię w nich chodzi. To są bajki i dla dzieci (choć one będą smutne po ich przeczytaniu) i dla dorosłych. A najpewniej chyba są to bajki dla dorosłych, którzy już wiedzą na czym polega życie i właśnie dlatego szukają w sobie... dziecka... I tęsknią za czymś, co może jest tylko bajką... I nie wiadomo, czy naprawdę jest realne. Oscar Wilde był genialnym wręcz obserwatorem życia. A w swoich bajkach te obserwacje opisał finezyjnie, delikatnie i ze smakiem. Nie wiem, czy ktoś inny by tak potrafił. Bajki Wilde'a pierwszy raz przeczytałem dawno temu... Teraz odświeżyłem sobie pamięć... I nie wiem kto będzie mi się dzisiaj śnił... Szczęśliwy Książę, czy Słowik, czy Olbrzym Samolub... Szkoda, że te bajki są smutne... Ale może właśnie dlatego są takie prawdziwe... Dziesięć gwiazdek to mało! To taka mała książeczka, a taka Wielka Książka!

książek: 300
Stepan_Astachow | 2017-01-19
O książce: Latakia
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: dzisiaj

Jest trochę dobrych utworów. Przynajmniej czuć, że autor próbuje zrobić coś ze swoim zbyt autorytarnym podmiotem: w "Latakii" częściej go zagłuszając niż eksponując, przez co w trzeciej książce Słomczyńskiego mamy więcej świata, aktualnych problemów niż do tej pory. Bardzo mi się podobają wiersze takie jak "Bolt", "Cwany wodzirej", "Ola jest łabędziem", czy "Sześciu króli". Niestety, niektóre wiersze są nieporozumieniem, wręcz zakrawają na grafomanię, toteż w chwilach, gdy Słomczyński robi przytyk w kierunku tzw. "środowiska" i "krytyków" częściej się ośmiesza, aniżeli wychodzi z tego boju zwycięsko. Tak czy inaczej, polecam tę książkę - tym, których ciekawi rozwój "cudownego dziecka polskiej poezji".

książek: 17
Poczytane-Maze | 2017-01-19
O książce: Król Kruków
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

[www.poczytanepozwiedzane.wordpress.com]

"Król Kruków" jest pierwszym tomem rozpoczynającym serię powieści o losach piątki przyjaciół z magicznej Henrietty. Jedna dziewczyna i trzech chłopaków. Blue, która pochodzi z rodziny wróżek, posiada magiczną i niespotykaną zdolność, a mianowicie jest medium do kontaktów ze światem umarłych. Poznaje trójkę przyjaciół z elitarnej szkoły, którzy obsesyjnie poszukują legendarnego Króla Kruków - Glendowera. Blue decyduje się pomóc chłopakom i z pozoru niewinna przygoda staje się niebezpieczną rozgrywką o to, kto pierwszy odnajdzie ukryte miejsce spoczynku Króla, bo nie tylko oni je szukają. Tajemnice, mroczne rytuały, magia, przepowiednie - to dopiero początek.

Po przeczytaniu tzw. blurba książki pomyślałam, że znowu będę czytać jakieś melodramaty nastolatków, którzy nie będą mogli się zdecydować, jaką decyzję podjąć i będą się z tym męczyć przez połowę książki, a mi zacznie w końcu pękać od tego głowa. Jednakże powieść nie jest zwykłym...

książek: 40
AnnaLovecraft | 2017-01-19
O książce: Koniec warty
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

To dziwne uczucie, bo po raz pierwszy jestem zawiedziona tym, co wyszło spod pióra mojego ukochanego pisarza. Odkąd pamiętam zawsze uważałam, że jest to jedyny człowiek, którego każda kolejna książka będzie dla mnie idealna. Jak chciałam mieć pewność, że nie utknę w połowie czytania, chciałam się wciągnąć w inną rzeczywistość - sięgałam po Kinga, wiele z jego tytułów czytałam kilkukrotnie. Pana Mercedesa również.
Na Hodgesa czekałam z utęsknieniem - tym większy smutek. Okazuje się, że jednak nawet King nie jest doskonały, choć na potrzeby własne kasuję tę książkę ze swojej głowy i wracam do stanu sprzed "Końca warty".
Zdecydowanie ostatnia część Hodgesa raczkuje w porównaniu do wygrywających złoto na setkę poprzednich tomów.

książek: 1063
Tixon | 2017-01-19
O książce: Utracona Bretania
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Będąc zaraz po lekturze chciałem dać się ponieść emocjom i wystawić laurkę pełną superlatywów. Jednak otrzeźwiono mnie, bym na spokojnie mógł spróbować ocenić powieść.
Utracona Bretania jest książką poprawną. Aleksandra Janusz nie jest wirtuozką słowa, ale język jest prosty i składny (z wyraźną poprawą - na ile potrafię to stwierdzić - redakcji), ani prymitywny, ani bez prób poetyzowania na siłę, z czego zazwyczaj wychodzi bełkot; autorka wie co chce konkretnie powiedzieć i właśnie to mówi.
Jest konsekwencja, drobiazgowe pilnowanie, aby następstwa były logiczne, a reakcje właściwie dla danej osoby (wykształcenia, pochodzenia, przekonań). Chociaż czasami ten pedantyzm jest za bardzo widoczny, przebija się na pierwszy plan, gdy powinien wypełniać tło. Ale dobrze, że w ogóle jest.
Bohaterowie myślą, zbierają informacje i w oparciu o nie podejmują decyzje. Wydaje mi się, że przez to ciężej nimi sterować w fabule, w efekcie czego motywacja napędza ich tylko kierunku jednego celu, po...

książek: 54
Sevik | 2017-01-19
O książce: Pochłaniacz
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Zgubiłam się.
Wszystko było rewelacyjne do momentu wyjaśnienia zakończenia. Stwierdziłam wtedy, że chyba mam problemy z czytaniem ze zrozumieniem i musiałam ponownie przeanalizować ten fragment. Do teraz nie jestem pewna, czy prawidłowo je rozumiem.
Mimo to, książkę pochłonęłam (chi chi) bardzo szybko. Autorka przybliża nam pracę policji, a także przedstawia sylwetkę profilera - mało znanego w Polsce zawodu. Oprócz tego spotykamy bohaterkę, której życiorys jest nam dokładnie opisywany. Czułam, że coś mnie łączy z Saszą, jakaś nić znajomości, co ułatwiało pojmowanie jej sposobu myślenia.
Jest to moje drugie podejście do polskich kryminałów. Uważam je za satysfakcjonujące i za chwilę sięgam po "Okularnika" ;)

książek: 100
Agata Krycha | 2017-01-19
Na półkach: 2017, Posiadam, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Książka bardzo zaskakująca jak dla mnie. To mój pierwszy thriller psychologiczny połączony z romansem. Na początku strasznie drażnił mnie powielany watek główny no ale niestety potem okazał się bardzo za bardzo istotny :) Do jakiś 300 strony czytałam z przymusem potem nie mogłam się oderwać. Dlatego dla tych którzy mają ochotę rzucić ta książka w kąt nie róbcie tego, końcówka zaskakuje przez co od razu sięgam po część drugą :)

książek: 661
kiniaa_zak | 2017-01-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: dzisiaj

Od razu zacznę od tego, że jest to książka, jak zresztą wszystkie tego typu bardziej dla osób chcących się delektować pięknym językiem i kunsztem pisarskim, aniżeli chciwych wartkich i ekscytujących zwrotów akcji. Lektura ta wciągnęła mnie (oczywiście na tyle, na ile takie książki potrafią być wciągające) dopiero po przebyciu jakiejś magicznej zapory 200 stron. Potem już czytało mi się do ostatniej strony na prawdę całkiem dobrze. Mimo to jestem strasznie wkurzona na Margaret, choć może bardziej winnam swą złość skierować na te wszystkie sztuczne obyczaje, co przystoi, a co nie... jakby nie można było się od razu rzucić komuś w objęcia, a nie zgrywać damę... ot co!

książek: 22
iloveapplematik | 2017-01-19
O książce: November 9
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Okej. Jedno słowo motywujące do przeczytania:takiego zakończenia się nie spodziewałem. Pierwsze 200 stron zastanawiałem się co mnie pokusił aby kupić taki romans ale później było już tylko lepiej. Gdzie jest druga część ja się pytam bo takiego zwrotu akcji jaki wystąpił pod koniec się nie spodziewałem. Po prostu przeczytaj november 9

książek: 119
justi88888 | 2017-01-19
O książce: Cienie
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Wojna... Każdy wie, że wojna jest okrutna, ale na pewno nie każdy zdaje sobie sprawę co dokładnie się z tym wiąże. Patrzenie na śmierć własnych przyjaciół, zabijanie innych tylko po to, by przeżyć, wielkie tragedie dzieci odłączonych od rodziców. Ta część "Jutra" skupiała się właśnie na tych aspektach. Nasi bohaterowie Ellie, Lee, Fi, Homer i Kevin nie mogli już czuć się bezpiecznie w opuszczonych domu babci Ellie. Po ich okolicy kręciła się banda dzieciaków. Przestraszonych, ale przez to również brutalnych i bezlitosnych, a to tylko dzieci. Nie one były jednak zagrożeniem. Żołnierze namierzyli schronienie dzieciaków i chcieli zabrać je do niewoli, na szczęście Ellie wymyśliła plan. Zabijając kierowcę ciężarówki, a następnie go udając, zabrała wszystkich i uciekli. Jedynym bezpiecznym schronieniem było dla nich Piekło. Zabrali ze sobą piątkę dzieciaków. Jednak nie były one takie posłuszne. Rok przeżyły samotnie na polu bitwy, nie były już niewinne i nie ufały tak łatwo....


Popularne półki

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd