HEX

Tłumaczenie: Piotr Kuś
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,93 (210 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
14
8
49
7
61
6
34
5
23
4
5
3
5
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
HEX
data wydania
ISBN
9788381161732
liczba stron
438
kategoria
horror
język
polski
dodał
Marczewek

Ktokolwiek się tutaj urodzi, musi już tu pozostać do śmierci. Ktokolwiek się tu przeprowadzi, nigdy już tego miejsca nie opuści. Witamy w Black Spring, malowniczym miasteczku w dolinie rzeki Hudson, prześladowanym przez wiedźmę z Black Rock, kobietę, która żyła w siedemnastym wieku i której usta oraz oczy są zaszyte. Milcząca, krąży po ulicach miasta i kiedy chce, wchodzi do domów, które sama...

Ktokolwiek się tutaj urodzi, musi już tu pozostać do śmierci. Ktokolwiek się tu przeprowadzi, nigdy już tego miejsca nie opuści. Witamy w Black Spring, malowniczym miasteczku w dolinie rzeki Hudson, prześladowanym przez wiedźmę z Black Rock, kobietę, która żyła w siedemnastym wieku i której usta oraz oczy są zaszyte. Milcząca, krąży po ulicach miasta i kiedy chce, wchodzi do domów, które sama sobie wybiera. Nocami bez końca wystaje przy dziecięcych łóżkach. Wszyscy wiedzą, że jeśli kiedykolwiek otworzy oczy, konsekwencje mogą być straszliwe…

Dorośli obywatele Black Spring dobrowolnie nałożyli na siebie kwarantannę, używają najnowocześniejszych technik, żeby nie dopuścić do ujawnienia klątwy, ciążącej nad miastem. Ale sfrustrowani taką sytuacją nastoletni chłopcy postanawiają złamać rygorystyczne zasady życia w Black Spring i sprzeciwić się bezustannej udręce. Jednak ich sprzeciw wkrótce pogrąży miasto w spirali średniowiecznych praktyk z zamierzchłej przeszłości…

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/hex---thomas-olde-heuvelt

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (640)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2990
ZaaQazany | 2018-02-19
Na półkach: ZaaQ'18, Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2018

„Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy [tu] wchodzicie.” (Boska komedia, Dante Aligheri)

Małe miasteczko z wielką tajemnicą Black Spring niedaleko Akademii Wojskowej Stanów Zjednoczonych w West Point. A co, jeżeli Akademia powstała dla miasteczka, by chronić jego mroczną tajemnicę? Kilka tysięcy obywateli, dla których świat kończy się na granicy Black Spring. Obywatele, których COŚ trzyma i nie odpuszcza.
Z jednej strony mamy horror ze wszystkimi jego atrybutami. Z drugiej – powieść obyczajową, która poprzez relację z mistycznym pokazuje przywary jednostek i społeczności. To wszystko zapodane w atrakcyjny dla czytelnika sposób. Powieść na początku nabiera nieśpiesznie rozpędu, zanurzając w atmosferę nieuniknionego kataklizmu, by potem zapewnić czytelniczy rollercoaster.

Czytając pierwszy rozdział niekoniecznie rozumiałem o co chodzi. Natomiast sięgnięcie po opis na okładce i odświeżenie w pamięci zarysu postawiło wszystko na swoim miejscu. A King promujący akurat tą książkę?...

książek: 1324
Heisenberg | 2018-01-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Na „skrzydełku” okładki umieszczone są m.in. słowa Stephena Kinga, który o horrorze „HEX” napisał:
„ To jest totalnie, błyskotliwie oryginalna książka!”. Ile jest w tym szczerego uznania Kinga, a ile kurtuazji to trudno stwierdzić, ale w tym co powiedział ten pisarz - coś naprawdę jest.
Pomysł jest rzeczywiście oryginalny, choć na pewno bazujący na często stosowanym przez wspomnianego Kinga schemacie – małe miasteczko skrywające tajemnicę. Tylko w tym przypadku mamy do czynienia z dość istotną różnicą – u Kinga w małych miasteczkach pojawia się, nazwijmy to umownie, koszmar pod przeróżnymi postaciami, ale raz jest, raz go nie ma, i nie wszyscy mieszkańcy mają okazję doświadczyć tegoż. Tymczasem u Heuvelta ten koszmar przebywa na co dzień z mieszkańcami Black Spring, tworzy z nimi swoistą, hermetyczną symbiozę, i tak trwa to już 350 lat. Zapewne trwałoby dłużej, gdyby nie wybryk kilku młodych, a przez to bardzo nieodpowiedzialnych nastoletnich chłopców. Ich postępowanie prowadzi do...

książek: 797
marcin | 2018-01-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2018 rok

Szczerze przyznam, że zupełnie nie pojmuję dlaczego "Hex" ma aż tak wysokie oceny na LC. Dla mnie to rozczarowanie na maxa.W zasadzie bardziej zmęczyłem ta książkę niż ja faktycznie przeczytałem. Pomysł fajny ale wykonanie już niekoniecznie.Autor kompletnie nie potrafi zainteresować czytelnika opowiadaną przez siebie historią. Wszystko tu jest jakieś takie płaskie, nijakie i momentami zupełnie od czapy.Bać się nie ma czego ,większość książki jest zwyczajnie nudna i rozwlekła aż człowiek w końcu zaczyna dopingować wiedzmę zeby wreszcie zakończyła temat. Od bidy można przeczytać jeśli akurat nie ma się nic ciekawszego pod ręką.

książek: 555
LelandLester | 2017-11-25
Na półkach: Przeczytane

Pewnie wielu z Was zaciekawi fakt, że „HEX”, który niedawno pojawił się na półkach polskich księgarń to właściwie druga, można by rzec, zamerykanizowana wersja na wskroś holenderskiego pierwowzoru sprzed 4 lat. Książki różnią się przede wszystkim lokalizacją (zamiast holenderskiej wioski, amerykańskie miasteczko) oraz zakończeniem, nie wspominając już o nieco zmienionych nazwiskach bohaterów. Pierwszy „HEX” spodobał się na tyle, że znaleźli się chętni do przetłumaczenia książki na angielski, co pozwoliło tej historii na zaprezentowanie się szerszemu gronu odbiorców, a samemu autorowi otworzyło drzwi do pomajsterkowania przy swoim oryginale. Uważam, że warto o tym wspomnieć, gdyż takie zabiegi przy beletrystyce nie należą do codzienności. Jak zapewnia autor, jego „HEX 2.0” (sam wychodzi z propozycją takiej nazwy), jest lepszy: bardziej dopracowany i straszniejszy. Niestety nie miałem okazji porównania obu wersji; szkoda też, że po raz kolejny nie dane było polskiemu czytelnikowi...

książek: 946
Magnis | 2018-06-12
Na półkach: Przeczytane, Horror
Przeczytana: 05 czerwca 2018

Sięgając po Hexa spodziewałem się dostać świetny horror, który nie tylko będzie trzymał w napięciu, ale dostarczy dreszczyku emocji podczas czytania. Miałem pewne oczekiwania wobec niej i wiele obaw przed zapoznaniem się z pierwszą książką Thomas Olde Heuvelt. Zapowiadała się ciekawie i sam opis brzmiał świetnie. Dlatego zwróciła moja uwagę na siebie, bo uwielbiam czytać horrory.
Na pozór normalne miasteczko Black Spring położone w malowniczym regionie, gdzie ludzie znają się ze sobą. Jednak pod tą rzeczywistością kryje się przerażająca prawda o miejscu skąd nie można uciec i wydostać się za sprawą nałożonej klątwy, która jest związana z czarownicą z siedemnastego wieku. Ma zaszyte usta i oczy, lecz ciągle krąży po mieście i wchodzi do domów. Nad wszystkim czuwa stworzony system mający na celu kontrolowanie sytuacji i śledzenie jej mieszkanki. Grupka dzieci chce przeciwstawić się narzucanym zasadom, ale nie wiedzą, że tym sposobem mogą narazić mieszkańców na niebezpieczeństwo.
W...

książek: 667
Meggie | 2017-11-22
Na półkach: Przeczytane

Wyobraź sobie wieczór i kolację z rodziną. Siedzicie przy stole, rozmawiacie, żartujecie. Nagle w progu pojawia się nieruchoma postać. Atmosfera gęstnieje, lecz udajecie, że nic się nie stało, staracie się ją ignorować, nie przyglądać się i nie słuchać. Tylko w ten sposób sytuacja się nie pogorszy. Odejdzie, tak jak przyszła, niespodziewanie. Nazywacie ją babcią. Ma zaszyte oczy i usta a dopóki tak jest, wszystko będzie w porządku. Lepiej nie wyobrażać sobie tego, co może się wydarzyć, gdy wiedźma otworzy oczy. Klątwa stanowi największą z tajemnic miasteczka Black Spring i musi tak pozostać. Dorośli to wiedzą i akceptują, ale nastolatkowie nie do końca zdają sobie sprawę, czym może skutkować złamanie dotychczasowych zasad. Tylko kwestią czasu jest próba sprzeciwu, to nieuniknione.

Horror to nie jest gatunek literacki, po który sięgam bardzo często, lecz zdarzają się wyjątki. W tym przypadku skusił mnie dosyć tajemniczy tytuł, ale też opis fabuły zapowiadający wiele niespodzianek....

książek: 379
Łukaszo | 2017-10-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Black Spring nie wyróżniałoby się na tle innych miast gdyby nie fakt, że jego mieszkańcy sami siebie poddali kwarantannie, która za pomocą systemu "HEX" kontroluje miasto za pomocą kamer. I nadal nie byłoby w tym nic niezwykłego gdyby nie to, że na miasto nałożona jest klątwa za sprawą pojawiającej się wiedźmy. Mieszkańcy wiedzą doskonale, żeby zachować spokój i nie prowokować zjawy, jednakże pewnego dnia wszystko się zmienia...

Zdecydowanie brakowało mi horroru, pełnokrwistego, z głębią i oryginalną fabułą. Opinie na temat tej książki nie kłamały i właśnie taki produkt dostałem do swojej ręki. Powiedzieć o tej powieści, że jest doskonała to za mało. Akcja budowana jest umiejętnie, z błyskotliwością, a napięcie sięga zenitu w najmniej spodziewanych momentach. Autor rozwinął wiarygodne relacje między bohaterami i poszerzył je o wątki psychologiczne. Głębia przekazu jest...

książek: 4958
Wkp | 2017-11-09

POŚWIĘCIŁBYŚ SYNA CZY CAŁY SUDAN?

Dużo słyszałem dobrego o „HEX-ie”, najnowszej powieści holenderskiego pisarza młodego pokolenia. Horror świeży, horror udany, a przede wszystkim przerażający. Jak zwykle w takich przypadkach pozostawałem pełen wątpliwości – mimo iż opowiadania Heuvelta przypadły mi do gustu, i to bardzo –ale jak na miłośnika opowieści grozy przystało, nie mogłem nie sprawdzić „HEX-a” na własnej skórze. I chociaż jak zwykle wszelkie zachwyty okazały się przesadzone, w moje ręce trafiła naprawdę udana powieść. Straszna? Nie, bo nigdy nie spotkałem książki, która by mnie wystraszyła, ale klimatyczna i dobrze napisana, a przede wszystkim w znakomitym stylu kontynuująca długą tradycję swojego gatunku.

Całość recenzji na portalu Kostnica: https://kostnica.com.pl/hex-thomas-olde-heuvelt-patronujemy/

książek: 633
dasio72 | 2017-12-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 grudnia 2017

Zmęczyłem wreszcie tą książkę, siebie też przy okazji.
Akademia wojskowa West Point powstaje tylko po to, aby chronić przed światem tajemnicę wiedźmy przechadzającej się od trzystu lat uliczkami miasteczka Black Springs.
Absurdalne, mało straszne, a momentami śmieszne.
Porównywanie tej powieści do książek Gawędziarza z Maine jest naprawdę dużym nadużyciem.
Nie tego niestety oczekiwałem. Szkoda.

książek: 761
Weronika | 2018-02-02
Przeczytana: 02 lutego 2018

Właśnie skończyłam i jestem pod wrażeniem!!
Nie jest to horror jeśli chodzi o gatunek literacki.
Jest to- dla mnie, przedstawienie życia w zamkniętej, powiązanej podsycaną przez lata tajemnicą społeczności.
Młodzi ludzie mimo życia od urodzenia w Black Spring pragną uciec od klątwy i miasta.
Niestety, to ich nieodpowiedzialne zachowania doprowadzają do tragedii, a każda pociąga za sobą kolejną. Oni budzą zło.
W następnej kolejności, mieszkańcy realizują to, czego bali się przez lata doświadczyć od wiedźmy; to oni stają się oprawcami i katem dla swoich sąsiadów.
Walka o przetrwanie, egoistyczne decyzje oraz pierwotny strach przed nieznanym i szukanie winnego prowadzą do ostatecznej klęski społeczności.
Dla mnie, bardzo dobry portret psychologiczny mieszkańców Black Spring. świetnie opisane zachowania motywujące do refleksji nad tym, co ja bym zrobił? kogo wybrał? Czy na pewno nie dało się uniknąć tragedii??
Jedyny minus to pierwsze rozdziały każdej z części. Nie rozumiałam zupełnie...

zobacz kolejne z 630 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd