Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Światło między oceanami

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska
Wydawnictwo: Albatros
7,5 (1355 ocen i 252 opinie) Zobacz oceny
10
129
9
209
8
377
7
344
6
175
5
72
4
29
3
10
2
4
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Light Between Oceans
data wydania
ISBN
9788379857302
liczba stron
432
język
polski
dodała
Ag2S

Poruszająca opowieść o niszczycielskiej sile niewłaściwych wyborów. O złych decyzjach dobrych ludzi. O szczęściu, z którego tak trudno zrezygnować… Rok 1920. Tom Sherbourne, inżynier z Sydney, wciąż nie może się uporać ze wspomnieniami z Wielkiej Wojny. Posada latarnika na oddalonej o 100 mil od wybrzeży Australii niezamieszkanej wysepce Janus Rock i kochająca żona Isabel, która decyduje się...

Poruszająca opowieść o niszczycielskiej sile niewłaściwych wyborów. O złych decyzjach dobrych ludzi. O szczęściu, z którego tak trudno zrezygnować…

Rok 1920. Tom Sherbourne, inżynier z Sydney, wciąż nie może się uporać ze wspomnieniami z Wielkiej Wojny. Posada latarnika na oddalonej o 100 mil od wybrzeży Australii niezamieszkanej wysepce Janus Rock i kochająca żona Isabel, która decyduje się dzielić z nim samotność, stopniowo przynoszą mu spokój i pozwalają pokonać upiory przeszłości.

Los wystawia ich jednak na ciężką próbę. Po dwóch poronieniach i wydaniu na świat martwego chłopca, Isabel dowiaduje się, że nie będzie mogła mieć dzieci, i popada w depresję. I wówczas zdarza się cud: do brzegu wyspy przybija łódź ze zwłokami mężczyzny i płaczącym niemowlęciem. Ulegając namowom żony, kierując się głosem serca, a nie zasadami moralnymi, Tom podejmuje decyzję, której konsekwencje położą się cieniem na życiu wielu ludzi...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1284,35...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1284,35...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3830)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 464
ChicaDeAyer | 2016-12-13
Przeczytana: 13 grudnia 2016

Miałam spore oczekiwania związane z tą lekturą. Choć nie przepadam za melodramatami, to recenzje były na tyle przychylne, że skłoniły mnie do sięgnięcia akurat po ten tytuł. Swoje zrobiła też wymagająca – wydawałoby się – tematyka oraz machina promocyjna związana z ekranizacją. Ja się okazało, wielkie nadzieje potrafią zepsuć lekturę, bo rzeczywistość odbiega od wyobrażeń.

Pomysł na fabułę oraz osadzenie akcji w czasie i przestrzeni zapowiadały klimatyczną opowieść przemawiającą do wyobraźni czytelnika, zdolną do poruszenia najgłębszej struny. Jednak nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że autorka nie do końca poradziła sobie z grą na emocjach odbiorcy, bowiem jej poczynania od samego początku były zbyt intencjonalne. To, obok wielkiej czytelności fabuły, w moich oczach stanowi największą wadę powieści. Nie jestem zadowolona również z niewykorzystanego potencjału – efekt końcowy jest zbyt jednowymiarowy, nie do końca oddający złożoność problemu oraz związane z nim rozterki moralne....

książek: 383
pietruszka | 2016-03-23
Przeczytana: 23 marca 2016

Wyczerpała mnie ta książka, totalnie, całkowicie. Był moment gdy chciałem ją oddać do biblioteki nie doczytawszy do końca. Emocje które wzbudza są olbrzymie. Nie ma w nich złych ludzi, no może jeden nawiedzony policjant ale jest tłem. Są zwykli ludzie dokonujący złego wyboru. Dobrzy ludzie, dotknięci przez los brakiem dziecka. Nagle los dosłownie zsyła im dziecko, zaginione w bezmiarze oceanu na łódce z martwym mężczyzną. Czy miłość może być niszcząca ? Cóż chyba nie, ale decyzje które dla niej podjęliśmy już tak. Na całe życie. Wspaniała, wstrząsająca, wysysająca z człowieka wszystko.

książek: 961
Anna | 2016-12-21
Przeczytana: 21 grudnia 2016

„Światło między oceanami” M.L.Stedman to książka bardzo smutna.
Obnażająca ludzką słabość. Pokazuje, że najlepszy człowiek może ulec pokusie. Człowiek jest tylko człowiekiem. Któż nie popełnia błędów w życiu? Są jednak błędy i …błędy. Najgorzej jeśli popełniając błąd krzywdzimy drugą osobę. Tak najczęściej bywa. Za błędy wcześniej czy później musimy drogo zapłacić. Nieważne, że popełniliśmy je w dobrej wierze. Zła decyzja może zaważyć na całym naszym życiu. Najgorsze jednak, że może zniszczyć życie drugiego człowieka i nie będziemy w stanie nigdy mu tego wynagrodzić.
„Światło między oceanami” sprawia, że czytelnik cierpi wraz z bohaterami. Czytając ma świadomość, że żadne zakończenie nie będzie dobre. Pragnie choć odrobiny światła. I choć ta odrobina na koniec się pojawia to wzruszenie zatyka gardło, łzy same płyną z oczu.

„Musimy ponosić odpowiedzialność za własne decyzje. To właśnie jest odwaga. Stawianie czoła konsekwencjom naszych błędów.”

GORĄCO POLECAM!

książek: 748

No i co ja mam napisać o tej książce?
Moim zdaniem nie jest ona aż tak dobra i zachwycająca jakby to można przypuszczać czytając opinie licznych czytelników. Ale nie była też zła. Fabuła niezmiernie interesująca i trudna. Z pewnością wymaga wielkiego kunsztu pisarskiego, by ją dobrze przedstawić. Trochę tu tego zabrakło. Pierwsze rozdziały były jak w powiastkach dla nastolatek: ckliwe, przesłodzone, cukierkowe, totalnie bezpłciowe, wręcz jakby nieadekwatne do tematyki. Potem było już odrobinę lepiej. Brakowało mi jednak głębi i jakiś prawdziwych wrażeń. Ale mimo to powieść mnie wciągnęła. W swej niedoskonałości jest taka w sumie piękna i bolesna jednocześnie. Niejednoznaczna. Skłania do zadawania pytań i refleksji. Pod koniec - niespodziewanie dla mnie samej - i tak się przy niej zryczałam, jak dawno nie ryczałam przy czytaniu.
Podsumowując nie jest to ambitna książka, ale warta przeczytania.

książek: 1181
rinos | 2016-11-14
Na półkach: 2016, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 13 listopada 2016

Życie jest księgą, w której każdy nasz ruch jest skrupulatnie zapisywany. Jeżeli pójdziesz w określonym kierunku, będzie to miało odzwierciedlenie w przyszłości. Nie da się wymazać raz dokonanych wyborów – czy są właściwe, czy nie – pozostają wyryte na naszych kartach.

"Światło między oceanami" jest historią o takich właśnie wyborach. Jest to książka piękna, wzruszająca, ale i smutna. Sama jestem matką i pierwsza moja myśl była taka, że postąpiłabym tak, jak chciał Tom, bo moje sumienie nie pozwoliłoby mi zachować się inaczej. Ale potem pojawia się maleńka nutka niepewności 'czy oby na pewno'. Łatwo jest bowiem gdybać, gdy nas to nie dotyczy, trudniej dokonać wyboru, kiedy każda decyzja skutkuje cierpieniem. Izzy miała za sobą dwa poronienia plus urodziła martwe dziecko, nie może mieć więcej dzieci i popada w depresję. Czy mając za sobą takie doświadczenia każdy postąpiłby tak samo? Nie sądzę.

Moim zdaniem właściwy wybór jest tylko jeden, tyle że w tej historii nie chodzi o...

książek: 6010
allison | 2013-04-18
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 18 kwietnia 2013

Ciekawa, wzruszająca powieść o miłości, ogromnej sile i pragnieniu macierzyństwa, a także o związanym z nim kłamstwie, cierpieniu i bolesnym szukaniu drogi do prawdy.

Przeczytałam tę książkę jednym tchem i ani przez moment się nie nudziłam. Zainteresowały mnie przede wszystkim wewnętrzne przeżycia bohaterów i ich psychologiczne portrety. Nie są one wybitne, ale na pewno dopracowane, wiarygodne, przekonujące i poruszające.

Dodatkowym i ważnym plusem jest nastrojowość i język, które zwracają uwagę przede wszystkim we fragmentach opisujących życie Toma, jego żony i przybranej córeczki na wyspie z latarnią. Wrażenie zrobiły też na mnie opisy związane z retrospekcjami, ukazujące reakcje rodzin na wiadomości o śmierci synów i mężów, którzy zginęli na wojnie.

Polecam wszystkim, nie tylko miłośnikom powieści obyczajowych, gdyż sądzę, że w tej historii każdy może znaleźć coś dla siebie.

książek: 1275
joaśka | 2014-06-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2014

Wzruszająca, mądra i bardzo smutna książka.
Już sam pomysł uczynienia jednego z bohaterów latarnikiem niezmiernie mi się spodobał. Zawsze mnie intrygowała jakość i styl życia ludzi parających się tym zawodem. A to dopiero był początek. Potem rozpoczęła się właściwa opowieść o wielkim ludzkim dramacie: dwie matki i jedno dziecko. Narracja jest tak poprowadzona, że naprawdę trudno wydawać osądy. Sytuacja przypominała węzeł gordyjski: nie do rozplątania. Nikt nie był ani przegranym ani wygranym. Każda osoba dramatu coś straciła.
Książka niekiedy drażni tanią ckliwością, ale za wzruszenia, których mi dostarczyła dałam jej o jedną gwiazkę więcej niż powinna dostać :)
Czekam na ekranizację.

książek: 334
Agro | 2016-06-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 czerwca 2016

Rozwaliła mnie ta książka. Kawał świetnej powieści oblepionej mnóstwem mocnych wrażeń. Dałem się porwać od początku, przeżywałem tą historie na równi z bohaterami. Autorka napracowała się nad warstwą psychologiczną postaci dramatu, mądrze przedstawiła trudne wybory, różne oblicza zwykłych ludzi, zdarzenia które zmieniają ich świat na każdym kroku. Daje do myślenia. Stawia mocne pytania : Do czego jest zdolny człowiek, który musi poświecić wszystko? Czy miłość do dziecka może ranić? Miłość bezwarunkowa rozgrzesza? Każdy ma dwie twarze? Co z własnymi wyborami? Czy mamy prawo decydować o życiu tych których kochamy? A co jeśli..?
Prosta technicznie historia, a taki duży nośnik emocji... Bez ckliwości, strawnie.

książek: 1373
Madi | 2017-02-01
Przeczytana: 18 stycznia 2017

Wzruszająca ,pełna bólu i smutku historia.
Historia dwóch matek kochających jedno dziecko i rozdartego na dwoje ojca.
Historia trudnych decyzji i jej konsekwencji.
Przepięknie oddany klimat spokojnego życia na wyspie dwóch kochających się osób,których życie wystawiło na próbę.
Wciągnęła mnie i zawładnęła moim sercem na długie dwa dni.Byłam pod dużym wrażeniem i współczułam zarówno Izz jak i Hannah.
Bardzo piękna i uczuciowa powieść.
Powieść o pięknej i silnej miłości.
Polecam zarówno książkę jak i film,który jest równie piękny,ale oczywiście książka jest o wiele ciekawsza i bardziej wzruszająca.

książek: 3246
Aksamitt | 2016-04-30

Po obiecującym wstępie do I części musiałam brnąc dalej przez nudne rozdziały. Dokładnie tak. Nic z przeszłości, będącej jednocześnie początkiem dla pary bohaterów, nie nadawało rumieńcom tej historii. Monotonia wpisana w kolejne zdania bynajmniej nie zachęcała do kontynuowania.
W końcu Tom i Isabel Sherbourne'owie zamieszkali na Janus Rock. Razem na opustoszałej wyspie, gdzie Tom pracował jako latarnik, a Isabel planowała wspólne życie wypełnione obowiązkami jako żona i matka. Tylko, że nie dane jej cieszyć się macierzyństwem, gdy za każdym razem dochodzi do poronienia, bądź urodzenia martwego dziecka. Autorka przedstawia obraz kobiety miotanej uczuciami podobnymi do obłędu, kobiety niespełnionej, znajdującej się w depresji. Utrata dziecka, a nawet więcej, utrata możliwości zostania matką, to jak odebranie człowiekowi sensu istnienia. A gdy los zsyła nam przez przypadek taki dar, pragniemy go zatrzymać dla siebie, wbrew logice całego świata.

W tego typu historiach niezwykle...

zobacz kolejne z 3820 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Na co warto iść jesienią do kina?

Jesień to świetny czas dla miłośników kultury - obfituje nie tylko w tytuły wydawnicze, ale i w nowe filmowe produkcje. Kilka premier kinowych to ekranizacje, czyli podwójna gratka dla kinomanów i czytelników zarazem. Poniższe zestawienie pomoże Wam rozeznać się, jakie adaptacje książek pojawią się na ekranie w najbliższych miesiącach. Jest z czego wybierać!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd