Książki nagrodzone w 2020 roku

LubimyCzytać
30.12.2020

Jak co roku publikujemy zestawienie najważniejszych wyróżnień w świecie książki. W 2020 roku świat nagród literackich w dużej mierze należał do kobiet – począwszy od Nagrody Nobla, którą otrzymała austriaczka Louise Glück, a kończąc na najważniejszych polskich wyróżnieniach. Swoją obecność zaznacza także Radek Rak, którego „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli” była trzykrotnie nagradzana, w tym Nagrodą Literacką Nike.

Książki nagrodzone w 2020 roku

Książka Roku 2019 lubimyczytać.pl

Na początku 2020 roku wspólnie wybraliśmy książki roku minionego. W Plebiscycie Książka Roku 2019 oddaliście rekordową liczbą 254 412 głosów. Wśród nagrodzonych książek znalazły sie między innymi „Kult” Łukasza Orbitowskiego„Pacjentka” Alexa Michaelidesa oraz „Instytut” Stephena Kinga. Powyżej prezentujemy okładki wszystkich 12 nagrodzonych tytułów. Podczas uroczystej gali w poznańskim Starym Browarze ogłosiliśmy również zwycięzcę w kategorii Literackie Wydarzenie Roku 2019. Zostało nim, oczywiście, przyznanie Nagrody Nobla w dziedzinie literatury Oldze Tokarczuk.

Kolejna edycja startuje już na początku lutego 2021. Przygotowania trwają, więc koniecznie śledźcie naszą plebiscytową stronę

Nagroda Nobla dla Louise Glück

Amerykańska poetka i eseistka została laureatką Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za 2020 rok.

Louise Glück urodziła się w Nowym Jorku w 1945 roku i mieszka w Cambridge, Massachusetts. Jest poetką i eseistką. Zajmuje się pisaniem i wykłada angielski na Uniwersytecie Yale. Debiutowała w 1968 roku tomem „Firstborn” i wkrótce została uznana za jedną z najważniejszych współczesnych poetek amerykańskich. W 1993 roku otrzymała Nagrodę Pulitzera, a w 2104 roku National Book Award. Jej nagradzane tomy wierszy to „The Wild Iris”; „Averno”; „Meadowlands”. Do tej pory opublikowała 12 zbiorów poetyckich, a także publikacje eseistyczne.

W swojej twórczości nawiązuje do tematów związanych z jej dzieciństwem i okresem dojrzewania, relacji rodzinnych, związków z rodzeństwem i rodzicami. Poszukuje prawd uniwersalnych, czerpiąc jednocześnie inspirację z mitów i motywów z literatury klasycznej.

W uzasadnieniu Akademii Szwedzkiej czytamy, że pisarka została uhonorowana Nagrodą Nobla za:

bezbłędny głos poetycki, który surowym pięknem czyni indywidualną egzystencję uniwersalną.

Paszporty „Polityki”

W 2020 roku Paszport „Polityki” w kategorii Literatura otrzymała Dominika Słowik, autorka powieści „Zimowla”. W odczytanym podczas gali uzasadnieniu jury podano, że nagroda została przyznana za:

wciągającą, wielopoziomową i pełną zagadek opowieść o rodzinie, historii najnowszej i o Polsce – „kraju, w którym przeszłość to najlepszy kapitał na przyszłość”. 

Odbierając nagrodę z rąk Justyny Sobolewskiej i Małgorzaty Rejmer, Słowik zaznaczyła, że to wyróżnienie jest dla niej szczególnie ważne, bo po raz pierwszy w historii Paszportów „Polityki” w kategorii Literatura nominowane były tylko kobiety.

Dominika Słowik urodziła się w 1988 roku w Jaworznie. Debiutowała w 2015 roku książką „Atlas: Doppelganger”, nominowaną w 2017 roku do Literackiej Nagrody Gdynia.

Tytułem Kreatora Kultury, honorową nagrodą wręczaną podczas gali Paszportów, została uhonorowana Olga Tokarczuk. Ten tytuł został przyznany za „siłę płynącą z literatury. Za książki wyprzedzające swój czas, za sposób pisania, patrzenie w przyszłość literatury, ale i całej naszej planety. A także za czułego narratora i za Nagrodę Nobla”.

Paszporty „Polityki” to przyznawana od 1993 roku nagroda za twórczość artystyczną w kategoriach: literatura, film, muzyka poważna, muzyka popularna, teatr, sztuki wizualne, kreator kultury i kultura cyfrowa.

Nagroda Literacka Nike

W 2020 roku o miano książki roku rywalizowały dwie powieści, dwa eseje, dwie książki reporterskie oraz biografia. W 24. edycji Nagrody Literackiej Nike w szranki stanęły „Jaremianka”, „27 śmierci Toby’ego Obeda”, „Kiedy wybuchnie wojna? 1938. Studium kryzysu”, „Płuczki”, „Pusty las”, „Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek” i „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli”. Ostatecznie decyzją jurorów uhonorowana została ta ostatnia pozycja; powieść fantasy autorstwa Radka Raka. Przewodniczący konkursowego jury, Paweł Próchniak, w swojej krótkiej laudacji mówił:

Ta książka to klechda. Jak każda klechda jest triumfem wyobraźni i dotyka realnej rzeczywistości, prawdziwego świata. Snuje historię nie z tej ziemi i jednocześnie opowiada o czymś, co drzemie w realnej historii, w naszej wspólnej podświadomości, w podglebiu języka, którym mówimy. W tym paśmie realności, z którym mierzy się „Baśń o wężowym sercu", jest coś poruszającego i okrutnego zarazem – coś, co powinno zostać opowiedziane i być może nie ma na to innego języka niż dziwna, niedzisiejsza dykcja poetyckiej klechdy.

Jest to pierwsza od pięciu lat powieść nagrodzona Nike. Zwycięzca, Radek Rak, otrzymał 100 tys. zł i statuetkę projektu Gustawa Zemły. Nagroda Nike przyznawana jest za najlepszą książkę wydaną w poprzednim roku.

Nagroda Literacka im. Witolda Gombrowicza

Nagrodą im. Witolda Gombrowicza za najlepszy debiut prozatorski została wyróżniona Barbara Sadurska, autorka „Mapy”. Co zadecydowało o wyborze „Map”? Mówi Jerzy Jarzębski, przewodniczący konkursowego jury:

Książka ta ujęła nas swoją kunsztownością. Niezwykłością „Mapy” jest to, że jest ona zarówno powieścią, jak i zbiorem opowiadań. Jeśli czytać ją jako zbiór opowiadań, to są to krótkie fabuły, opowiadane niezależnie od siebie. Ale jeśli czytać je jako powieść, to widać, że „Mapa” się składa, że opowieści odbijają się wzajemnie, że odbijają się bohaterowie, a także przedmioty. Ta książka ma skomplikowaną strukturę i dla miłośników literatury na pewno będzie czymś fascynującym do odczytania i rozszyfrowania.

Podobnie jak w przypadku Paszportów „Polityki”, wśród książek zakwalifikowanych do finału nagrody znalazły się jedynie pozycje opublikowane przez kobiety. Finalistkami, oprócz zwyciężczyni, były Joanna Gierak-Onoszko za książkę „27 śmierci Toby’ego Obeda” (Dowody na Istnienie), Dorota Kotas za „Pustostany” (Niebieska Studnia), Natalka Suszczyńska za „Dropie” (Ha!art) i Urszula Zajączkowska za „Patyki, badyle” (Marginesy). 

Honorową patronką nagrody jest wdowa po Witoldzie Gombrowiczu, Rita Gombrowicz. Organizatorami są Prezydent Radomia oraz Muzeum Witolda Gombrowicza. Oprócz nagrody pieniężnej laureatka otrzymała też lornetkę, przedmiot ważny dla autora „Kosmosu”, szczególnie w ostatnim okresie jego życia, pozwalający nie tylko uczestniczyć w życiu poprzez jego „podglądanie”, ale i grę z rzeczywistością poprzez odwracanie perspektywy. Nagroda Literacka im. Witolda Gombrowicza przyznawana jest od 2016 roku.

Nagroda Bookera

„Shuggie Bain” jest pierwszą książką Douglasa Stuarta. Autor w wieku dwudziestu czterech lat opuścił Wyspy Brytyjskie i przeniósł się do Nowego Jorku, gdzie pracuje jako projektant dla domów mody: Calvin Klein, Ralph Lauren, Banana Republic i Jack Spade. Pisze, jak to określił w jednym z wywiadów, „na boku”. Zaczynał od krótkich opowiadań dla „New Yorkera” i LitHub, aż w końcu dojrzał do napisania „Shuggie Bain”. Powieść dzieje się w 1981 roku w Glasgow w rodzinie desperacko walczącej o przetrwanie w czasach kwitnącego „thatcheryzmu” i górniczych strajków. To historia próby ocalenia resztek godności dzieci i ich tonącej w alkoholizmie matki.

Przewodnicząca jury, Margaret Busby, zauważyła, że:

„Shuggie Bain” ma wszystko, by zostać literackim klasykiem.  To poruszający, wciągający i pełen niuansów portret  świata społecznego, jego ludzi i wartości.

Jak zapowiada Wydawnictwo Poznańskie, nagrodzoną książkę będzie można przeczytać w polskim przekładzie już na początku 2021 roku. Pozostałymi finalistami tegorocznej edycji Nagrody byli:

Nagroda Bookera przyznawana jest od 1969 za najlepszą powieść anglojęzyczną. Jej laureat otrzymuje nagrodę pieniężną w wysokości 50 tys. funtów.

Man Booker International Prize

Odrębną nagrodą jest Międzynarodowa Nagroda Bookera, przyznawanej autorom za powieść przetłumaczoną na język angielski i opublikowaną w Wielkiej Brytanii bądź Irlandii. Nagroda przypada w udziale zarówno autorowi książki, jak i tłumaczowi, który dokonał przekładu na język Szekspira. 

W 2020 roku Międzynarodowym Bookerem został uhonorowany najmłodszy autor w historii nagrody. Marieke Lucas Rijneveld ma 29 lat i jest osobą niebinarną. Z bohaterką swojej książki „The Discomfort of Evening” dzieli część doświadczeń – również wychowywał/ła się w rodzinie rolników i w dzieciństwie stracił/ła starszego brata. Na wieść o wygranej wspominał/ła, że do sukcesu doprowadziły go/ją dwa słowa: „bądź nieustępliwy/a”, które były napisane na ścianie nad biurkiem i widoczne podczas pracy nad książką.

„The Discomfort of Evening" Marieke Lucas Rijneveld nie pozwala ci się zdystansować. Czytelnik od razu wpada w tę historię i nie jest w stanie się od niej oderwać aż do końca – uważa Ted Hodgkinson, przewodniczący jury.

Tłumaczką książki była Michele Hutchison. Oprócz „The Discomfort of Evening” duetu Rijneveld-Hutchinson w finale nagrody znalazły się również „Hurricane Season” Fernandy Melchor, „The Adventures of China Iron” Gabrieli Cabezón Cámary, „The Enlightenment of The Greengage Tree” Shokoofeh Azar, „The Memory Police” Yoko Ogawy„Tyll” Daniela Kehlmanna.

Międzynarodowa Nagroda Bookera (wcześniej: The Man Booker International Prize) przyznawana jest od 2005 roku. Jedną z jej laureatek (za powieść „Bieguni”) jest Olga Tokarczuk. Laureaci nagrody otrzymują, do podziału pomiędzy pisarza i autora tłumaczenia, 50 tys. funtów.

Nagroda Pulitzera

Nagrody Pulitzera przyznawane są corocznie od 1917 roku za dokonania w dziedzinie dziennikarstwa, literatury i muzyki (15 kategorii dziennikarskich i 7 artystycznych). To prestiżowe wyróżnienie trafia do twórców wyróżniających się w swojej kategorii i najczęściej wręczane jest Amerykanom. Nagroda Pulitzera w dziedzinie literatury pięknej – jedna z kategorii Nagrody Pulitzera – przyznawana jest za wybitne osiągnięcia w dziedzinie literatury pięknej od 1918 roku, a do 1948 roku kategoria dotyczyła jedynie powieści (obecnie również poezji czy dramatu). Jury nagradza wybitne dzieła literackie, których tematyka koncentruje się na specyfice życia w Ameryce.

W 2020 roku, w dziedzinie literatury pięknej, laureatem nagrody został Colson Whitehead, autor powieści „Miedziaki”. Nie jest to pierwszy Pulitzer w dorobku Whiteheade'a; pisarz otrzymał to wyróżnienie już w 2017 roku za „Kolej podziemną”.

Colson Whitehead w swojej twórczości nie ucieka od tematów tabu, często dzielących Amerykanów; „Miedziaki” to jego siódma powieść. Porusza w niej temat piętna, jakim na życiu młodych chłopaków jest przynależność rasowa. Tytułowe „Miedziaki” to wychowankowie domu poprawczego, który zamienia się w piekło. Akcja książki dzieje się w latach 60. ubiegłego wieku. Jej głównym bohaterem jest młody Elwood Curtis. Chłopak zostaje skazany na pobyt w „Miedziaku”, gdzie jako metody wychowawcze stosuje się przemoc psychiczną i fizyczną oraz dochodzi do wielu nadużyć, w tym wykorzystywania seksualnego.

Jury Nagrody Pulitzera uznało „Miedziaki” za:

oszczędne i wstrząsające studium nadużyć w zakładzie poprawczym na Florydzie w czasach segregacji rasowej, będące w istocie krzepiącą opowieścią o wytrwałości, godności i odkupieniu.

W kategorii Biografia tegoroczną nagrodę Pulitzera otrzymała publikacja „Sontag. Życie i twórczość” (ang. „Sontag: Her Life and Work”) autorstwa Benjamina Mosera. W przekładzie na język polski wyda ją Wydawnictwo Agora, a premierę zaplanowano na początek 2021 roku. Nagrodzono również książkę „Sweet Taste of Liberty: A True Story of Slavery and Restitution in America” W. Caleba McDaniela (kategoria Historia), a także „The End of the Myth: From the Frontier to the Border Wall in the Mind of America” Grega Grandina„Obumarła. Ból, słabość, śmiertelność, medycyna, sztuka, czas, sny, dane, wyczerpanie, rak i opieka” Anne Boyer (obie w kategorii Literatury non-fiction). 

National Book Award

Jedno z najważniejszych wyróżnień dla literatury anglojęzycznej, czyli National Book Award, odebrał Charles Yu za powieść „Interior Chinatown”. Za najlepszą książkę non-fiction uznano biografię słynnego afroamerykańskiego działacza Malcolma X, jednego z przywódców walki o równouprawnienie w Stanach Zjednoczonych, zatytułowaną „The Dead Are Arising”. Wyróżnienie trafiło też do Kacen Callender za powieść dla młodzieży „King and The Dragonflies”. Za najlepszy przekład nagrodzono Morgan Giles, która przetłumaczyła z japońskiego na angielski „Stację Tokio Ueno” Yu Miri.

Na przemian przezabawna i rozdzierająca serce, „Interior Chinatown” to błyskotliwa, odważna, intuicyjna powieść – czytamy w opinii jury.

Każdy z laureatów otrzymał po 10 tys. dolarów nagrody, natomiast autorzy nominowani po 1 tys. dolarów (w kategorii najlepszy przekład pieniądze rozdzielane są pomiędzy autora i tłumacza po równo). National Book Award została ustanowiona w 1936 rok przez American Booksellers Association.

Nagroda Goncourtów

Hervé Le Telier został uhonorowany Nagrodą Goncourtów w roku 2020 za książkę „L'anomalie”.

Akcja powieści dzieje się w czasie lotów z Paryża do Nowego Jorku. Samolot dostaje się w chmurę gradową, która bombarduje jego kadłub lodowymi kulkami. Okazuje się, że to nie jeden lot tylko dwa, z dokładnie tym samym składem pasażerów, które dzieli kilka miesięcy.

Pod koniec października książka otrzymała za to też tak zwanego „Polskiego Goncourta”, przyznawanego nominowanym autorom przez studentów dwunastu wydziałów romanistyki na polskich uniwersytetach.

Nagroda Goncourtów to francuska nagroda literacka, którą ufundował w 1896 roku w swoim testamencie francuski pisarz Edmond de Goncourt. Towarzystwo literackie jego imienia (Société littéraire des Goncourt) powstało oficjalnie w 1902 roku, a nagroda została wręczona po raz pierwszy 21 grudnia 1903 roku. Jest najstarszą i najbardziej szacowną francuską nagrodą literacką przyznawaną za najlepszy utwór prozatorski.

Nagroda Literacka Europy Środkowej

Literacka Nagroda Europy Środkowej Angelus to najważniejsze wyróżnienie przyznawane pisarzom z Europy Środkowej, których proza została wydana po polsku. Nagradzany jest też tłumacz lub tłumaczka zwycięskiej książki bądź też – w przypadku, gdy Angelus trafia do autorki lub autora z Polski – innej książki z finałowej siódemki nominowanych. Nagroda została po raz pierwszy przyznana w 2006 roku.

W 15. edycji tej nagrody główne wyróżnienie trafiło do rąk słoweńskiego pisarza Gorana Vojnovicia za „Moją Jugosławię” (Wydawnictwo Akademickie SEDNO). Nagrodę za najlepszy przekład odebrała tłumaczka książki, Joanna Pomorska. Angelus to także Nagroda im. Natalii Gorbaniewskiej przyznawana w plebiscycie internetowym przez czytelników, którzy w tym roku wyróżnili Sergieja Lebiediewa za „Dzieci Kronosa”.

Tegorocznego zwycięzcę wskazało jury w składzie: Mykoła Riabczuk (przewodniczący), Marcin Cieński, Urszula Glensk, Ryszard Krynicki, Anna Nasiłowska, Małgorzata Szpakowska oraz Piotr Śliwiński.

Goran Vojnović, laureat Angelusa 2020, to słoweński pisarz, reżyser, scenarzysta, dziennikarz i felietonista. W Słowenii uznawany jest za jednego z najciekawszych i najbardziej obiecujących pisarzy średniego pokolenia, jego książki tłumaczone były na kilkanaście języków.

Zwycięzca Angelusa otrzymał nagrodę finansową w wysokości 150 tys. złotych. Joanna Pomorska, autorka przekładu „Mojej Jugosławii” na język polski, otrzymała nagrodę w wysokości 40 tys. złotych. Wszyscy nominowani pisarze i pisarki otrzymali po 5 tys. złotych.

Nagroda Conrada

Tegoroczną Nagrodą Conrada została uhonorowana Dorota Kotas, autorka książki „Pustostany”. Tuż po odebraniu pamiątkowej statuetki, Kotas zwróciła się do protestujących kobiet:

Chciałabym podziękować, z racji tych dziwnych okoliczności w których jesteśmy, tym wszystkim, którzy dziś wyszli na ulicę, by protestować, i jestem szczęśliwa, że mogę reprezentować kobiety na tej scenie i odebrać tę nagrodę”, powiedziała laureatka.

Dorota Kotas otrzymała 30 tys. złotych, pamiątkową statuetkę i możliwość miesięcznego pobytu rezydencjalnego w Krakowie. Nagroda przyznawana jest autorom najlepszych debiutów literackich (tytułów wydanych w roku ubiegłym), a jej celem – promocja młodych twórców u początków kariery, a także wsparcie pisarzy w pracy nad kolejnymi książkami.

Wśród finalistów nagrody były same kobiety. Oprócz Doroty Kotas i jej „Pustostanów” do Nagrody Conrada za najlepszy debiut 2019 roku nominowane były jeszcze cztery pisarki.

Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego

Najlepszym reportażem literackim 2019 roku (nagroda przyznawana jest za książki opublikowane w roku ubiegłym) zdaniem jury 11. edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego był „Strup. Hiszpania rozdrapuje rany” Katarzyny Kobylarczyk. Reportaż Kobylarczyk to przejmująca opowieść o Hiszpanii, która przez osiemdziesiąt lat od zakończenia wojny domowej, nie potrafiła sobie poradzić z ciałami ofiar.
Autorka przemierza półwysep iberyjski szlakiem umarłych, zamordowanych, zaginionych, rozmawiając z ich rodzinami i potomkami.

Tak w uzasadnieniu jurorzy pisali o książce:

Katarzyna Kobylarczyk stworzyła uniwersalną opowieść o determinacji w poszukiwaniu prawdy i leczeniu zbiorowej pamięci. „Strup” to fascynująca lektura, gdzie koszmar przeplata się z groteską, a rzeczywistość odsłania swój metaforyczny wymiar. Dowód na to, że posługując się wyłącznie faktami, można tworzyć literaturę piękną.

Katarzyna Kobylarczyk otrzymała nagrodę pieniężną w wysokości 100 tys. złotych. Podobnie jak w X edycji konkursu, nagrody finansowe otrzymali również wszyscy nominowani do finału autorzy. Każdy z nich otrzymał 5 tys. złotych.

Pozostali tegoroczni finaliści Nagrody Kapuścińskiego:

W tym roku nie przyznano wyróżnienia za najlepszy przekład reportażu literackiego. Jak wskazywali członkowie jury, poziom nominowanych był zbyt wyrównany, by można było któregoś z nich ogłosić zwycięzcą.

Ogólnopolska Nagroda Literacka dla Autorki „Gryfia”

Laureatką dziewiątej edycji Nagrody Literackiej „Gryfia” została Agnieszka Dauksza. Jej „Jaremianka. Biografia” to opowieść o Jednej z najzdolniejszych i najbardziej charyzmatycznych artystek XX wieku, Marii Jaremie.

Na cześć autorki laudację wygłosiła przewodnicząca jury Joanna Laprus-Mikulska.

„Jaremianka” Agnieszki Daukszy to biografia, ale biografia wielowymiarowa, którą można czytać na wiele sposobów. To złożony portret niezwykłej, lecz zapomnianej artystki Marii Jaremy. To opowieść o artystce totalnej. Maria Jarema była rzeźbiarką, malarką, graficzką, autorką kostiumów i scenografii, współzałożycielką Grupy Krakowskiej oraz teatrów Cricot i Cricot 2. Mówiono o niej: kobieta-awangarda. Agnieszka Dauksza podąża śladami swojej bohaterki jak wytrawna reportażystka.

Ogólnopolską Nagrodę Literacką dla Autorki „Gryfia” przyznanej Kurier Szczeciński. Laureatka otrzymała gratyfikację pieniężną w wysokości 10 tys. złotych.

Oprócz „Jaremianki” w gronie finalistów znalazły się również „W czasach szaleństwa” Magdaleny Grochowskiej i „Mapa” Barbary Sadurskiej

Nagroda Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla

Laureatem najważniejszej polskiej nagrody dla książek fantasy został Radek Rak doceniony za „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli”. Najlepszym opowiadaniem wybrany został „Chomik” Marty Potockiej.

Nagroda im. Janusza A. Zajdla jest coroczną nagrodą w dziedzinie fantastyki, przyznawaną przez miłośników fantastyki autorom najlepszych polskich utworów literackich. Nagroda przyznawana jest w dwóch kategoriach: powieści i opowiadania.

Nagroda została powołana przez fanów polskiej fantastyki i jej pierwszym laureatem był właśnie Janusz A. Zajdel za powieść „Paradyzja”. Po jego śmierci zdecydowano, że nagroda będzie nosiła imię pisarza, a jej honorową patronką zostanie Jadwiga Zajdel, wdowa po pisarzu. W tym roku „Zajdle”, bo tak w środowisku fantastycznym określa się statuetki zaprojektowane przez profesora krakowskiej ASP Wiesława Bielaka, przyznano po raz trzydziesty trzeci.

Pozostali nominowani do Nagrody Fandomu Polskiego im Janusza A. Zajdla za rok 2019:

Powieść

Opowiadanie

Nagroda „Newsweeka” im. Teresy Torańskiej

Laureatką tegorocznej nagrody imienia wybitnej reportażystki, Teresy Torańskiej, została Katarzyna Surmiak-Domańska. Doceniona została ogromna praca, którą autorka wykonała, przygotowując biograficzną książkę o reżyserze Krzysztofie Kieślowskim.

W swojej laudacji na cześć autorki reportażu „Kieślowski. Zbliżenie” Maria Zmarz-Koczanowicz podkreśliła, że:

fascynujący bohater książki nie paraliżował autorki swoją legendą, a ona postanowiła wziąć pod lupę każdy niuans jego życia. [...] Nie ma w tej książce analiz jego dzieł, ale jest psychologiczny portret człowieka, który te dzieła stworzył.

Nagroda Newsweeka im. Teresy Torańskiej przyznawana jest od 2013 roku przez Fundację im. Teresy Torańskiej. Oprócz nagrody za najlepszą książkę w tym roku przyznana została również statuetka za najlepszy materiał dziennikarski, którym został uznany film Marka i Tomasza Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”, o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich przez księży i ukrywaniu tych praktyk przez kościelnych hierarchów. Nagrodę za działalność publiczną przyznano za to sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi w uznaniu za to, że na podstawie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej domagał się on ujawnienia list poparcia sędziów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa.

Pozostali nominowani autorzy w kategorii „najlepsza książka” to:

Nagroda Literacka Gdynia

Decyzją Kapituły Nagroda Literacka GDYNIA 2020 trafiła w ręce dwóch kobiet i dwóch mężczyzn. W kategorii Eseistyka jury postanowiło przyznać nagrodę książce „Patyki, badyle” Urszuli Zajączkowskiej. Autorka w poetycki sposób opisuje uniwersum roślin, jako bogaty świat niezależnych istot, które odznaczają się niezwykłą wrażliwością, zdolnością do przekształcania własnych ciał i które istniały na długo przed tym, zanim pojawił się na ziemi jakikolwiek ssak.

W kategorii poezja uhonorowano Tomasza Bąka za jego tom poetycki „Bailout” – poemat antykapitalistyczny, którego cała metaforyka zaczerpnięta została z podręczników ekonomii.

Jury postanowiło również docenić debiut na rynku książki Doroty Kotas i, w kategorii Proza, przyznać jej nagrodę za „Pustostany”. W kategorii Przekład na język polski nagroda przypadła Piotrowi Sommerowi za tłumaczenie – już od niemal trzech dekad – zbioru wierszy „Co robisz na naszej ulicy” autorstwa Charlesa Reznikoffa (Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, Poznań 2019).

Ufundowana przez Prezydenta Miasta Nagroda Literacka GDYNIA przyznawana jest od 2006 roku. Laureatki i laureaci otrzymali pamiątkowe statuetki Kostki Literackie oraz nagrody finansowe w wysokości 50 tys. zł. Kapitule Nagrody Literackiej GDYNIA przewodniczyła w tym roku prof. Agata Bielik-Robson. Do konkursu zgłoszono rekordowo dużo – bo aż 537 – książek.

Nagroda Wielkiego Kalibru

Jędrzej Pasierski zdobył Nagrodę Wielkiego Kalibru za powieść „Roztopy”. Wyróżnienie przyznawane jest najlepszej książce kryminalnej wydanej w poprzednim roku.

Jędrzej Pasierski w mowie po odbiorze nagrody podziękował jury i przyznał, że „Roztopy” to jego ulubiona własna powieść. A także powieść szczególna, bo właśnie przed jej napisaniem podjął cztery lata temu decyzję o rzuceniu pracy na etacie i przejściu na literackie zawodowstwo.

Przewodniczący Kapituły Nagrody Wielkiego Kalibru, prof. Zbigniew Mikołejko, uważał, że jury nagrodziło „powieść ascetyczną, skromnie skrojoną, której udaje się uniknąć «watowania», będącego nieszczęściem polskiego kryminału”. Prof. Mikołejko dodał też, że:

„Roztopy” są skrojone według najlepszych „wzorów anglosaskich, mających początki u Agathy Christie. W nagrodzonej powieści jest intryga, jest zagadka, a rozwiązanie nie spada z nieba, tylko mieści się absolutnie w strukturach logicznego myślenia. To jest bardzo jasno i wyraziście opowiedziana historia zbrodni.

Nagrodę czytelników zdobył Robert Małecki za książkę „Wada”. Małecki jest zeszłorocznym laureatem głownego wyróżnienia – Nagrody Wielkiego Kalibru, którą otrzymał za wydaną w 2018 roku powieść „Skaza”.

W hołdzie zmarłej w 2016 dziennikarce Janinie Paradowskiej, która przez wiele lat pełniła funkcję przewodniczącej Kapituły Nagrody Wielkiego Kalibru, wręczono Nagrodę Specjalną im. Janiny Paradowskiej. Powędrowała ona do rąk Idy Żmiejewskiej za powieść „Warszawianka”. Honorową Nagrodą Wielkiego Kalibru, za całokształt twórczości, wyróżniony został dwukrotny laureat Nagrody Wielkiego Kalibru Zygmunt Miłoszewski.

W tym roku o Nagrodę Wielkiego Kalibru walczyły, poza Żmiejewską, Małeckim i Pasierskim, także  następujące autorki i autorzy:

Laureat nagrody, Jędrzej Pasierski, odebrał pamiątkową statuetkę wykonaną przez Małgorzatę Burban oraz 25 tys. złotych ufundowane przez Prezydenta Miasta Wrocławia.

Nagroda Literacka m.st. Warszawy

Nagrodę Literacką m. st. Warszawy zdobyli Ewa Lipska, Łukasz Orbitowski, Małgorzata Dmitruk i Wojciech Mikołuszko oraz Arkadiusz Szaraniec. Tytuł „Warszawskiego twórcy” otrzymał Piotr Wojciechowski.

Orbitowski zobył nagrodę w kategorii Proza. Konkursowe jury pod przewodnictwem Janusza Drzewuckiego doceniło jego książkę „Kult”, napisaną na kanwie oławskich objawień z 1983 roku.

Powieść odczytywać można jako rzecz o objawieniach – prawdziwych i fałszywych, o winie i karze, lojalności i zdradzie, codziennych kłamstwach i dążeniu do życia w prawdzie - napisał w laudacji Krzysztof Masłoń.

Laureatami kategorii Literatura dziecięca zostali autorzy książki „Wojtek” Wojciech Mikołuszko (tekst) i Małgorzata Dmitruk (ilustracje). Jej bohaterem jest bocian Wojtek, zamieszkujący pewną podlaską wieś.

Członkini jury Anna Romaniuk tak opisuje nagrodzony w kategorii poezja tomik Ewy Lipskiej „Miłość w trybie awaryjnym”:

W wierszach Lipskiej w miłości ciało staje się objawieniem. Miłość to czas. (…) Miłość to wybór. Wybór w wierszach Lipskiej jest oczywisty, ponieważ: „Życie jest tylko raz. Na zawsze!”.

„Warszawa dzika” Arkadiusza Szafrańca to opowieść o tym, czego patrząc na stolicę Polski: miejsce, gdzie znajdują się najwazniejsze urzędy, siedziby wielkich korporacji i strzeliste biurowce, nie widzimy. Szafraniec w brawurowy sposób opowiada o przyrodzie, która kryje sie pomiędzy betonowymi blokami Warszawy: parkach, zieleńcach, kompleksach leśnych i licznych, małych i dużych, zwierzetach, które kryją się przed wzrokiem ludzi.

Nagroda Literacka m.st. Warszawy to prestiżowe wyróżnienie, którego historia sięga czasów przedwojennych. Konkurs jest kontynuacją tradycji nagrody o tej samej nazwie, przyznawanej w latach 1926-38, a przerwanej przez wybuch II wojny światowej. Pierwszym jej laureatem był najstarszy syn Adama Mickiewicza - Władysław. Laureaci w poszczególnych kategoriach otrzymują nagrody pieniężne. Zwycięzca kategorii „Warszawski twórca” może liczyć na sumę 100 tys. złotych, laureaci w pozostałych: 30 tys. zł.

Poznańska Nagroda Literacka

Krystyna Miłobędzka została laureatką Poznańskiej Nagrody Literackiej - Nagrody im. Adama Mickiewicza. Mieszkająca w podpoznańskim Puszczykowie poetka i dramaturżka w 2019 roku wydała tomik wierszy „Spis z natury”.

Krystyna Miłobędzka – pisze prof. Piotr Śliwiński, przewodniczący jury – jest poetką wybitną, może najwybitniejszą spośród żyjących. Decyduje o tym wielki dorobek i wpływ, jaki wywiera na innych poetów i na czytelników przynajmniej od połowy lat 90. Ale to również osoba budząca wyjątkowy sentyment, mimo że w najmniejszym stopniu nie jest poetką sentymentalną. O dowody na to łatwo: od żarliwego zainteresowania akademików, piszących o niej książki i doktoraty, do zasłuchanej w jej kruchy głos publiczności wieczorów autorskich. Aura nieugiętej słabości, emanowana przez utwory Miłobędzkiej, przenikanie się intelektualnej wybredności z przedstawieniami konkretnych doświadczeń i sytuacji, komunikatywność będąca nierzadko efektem eksperymentowania, charyzma autentyczności – to zaledwie pierwsze z brzegu powody, dla których odbiór twórczości Krystyny Miłobędzkiej zdaje się tak wyjątkowy. Wyjątkowość odbioru pojawia się, jestem o tym przekonany, w odpowiedzi na wyjątkowość poezji.

Podczas transmitowanego online 20 listopada 2020 roku ogłoszenia werdyktu, poznaliśmy również nazwisko autora, który otrzymał stypendium im. Stanisław Barańczaka. Zdobyła je Monika Glosowitz, autorka książki „Maszynerie afektywne. Literackie strategie emancypacji w najnowszej polskiej poezji kobiet”. Jak zauważyła członkini jury, prof. Inga Iwasiów:

Glosowitz wybiera poezję kobiet i sonduje jej działanie, stosując przygotowane wcześniej narzędzia, ale nie forsując jakiejś sztywnej wizji tego, czym jest literatura lub kobieca podmiotowość. Udowadnia, że poezja nie stanowi niszy, stoi w centrum procesów nazywania i działania, a krytyczka może się w te procesy włączać.

Nagroda im. Adama Mickiewicza w wysokości 60 tys. zł przyznawana jest za wybitne zasługi dla polskiej literatury i kultury. Nagrodę – Stypendium im. Stanisława Barańczaka w wysokości 40 tys. zł otrzymuje młody twórca za znaczący, innowacyjny dorobek w dziedzinie literatury, humanistyki, popularyzacji kultury literackiej.

Literacka Nagroda im. Jerzego Żuławskiego

Główną Nagrodę zdobył multimedalista tegorocznych wyróżnień literackich Radek Rak. W laudacji dotyczącej książki „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli” dr. hab. Maciej Wróblewski napisał:

Radek Rak zaplata swoją opowieść raczej krótkimi, wiklinowymi wi(ą)tkami, będącymi miniopowieściami z morałem. Ten wymiar Baśni o wężowym sercu zapada w pamięć szczególnie, gdyż osadzony został w mitycznej czy magicznej przestrzeni kultury tradycyjnej, gdzie porządek natury i kolejność epizodów dnia, nocy nadają rytm i sens ludzkiemu życiu.

Złote Wyróżnienie 2020 przypadło Jackowi Dehnelowi za powieść „Ale z naszymi umarłymi”, za to Srebrnym Wyróżnieniem 2020 został uhonorowany Jan Maszczyszyn, autor przenoszacej czytelnika do Australii z początków XX wieku książki „Necrolotum”.

Nagroda Literacka im. Jerzego Żuławskiego przyznawana jest od 2008 roku za wybitne dzieła utrzymane w konwencji fantastyki. Nominacje wyłaniane są w wyniku głosowania imiennie zaproszonych opiniotwórczych recenzentów, krytyków i czytelników, a laureatów wskazuje jury złożone z literaturoznawców zajmujących się badaniem literatury fantastycznej.

Wrocławska Nagroda Poetycka „Silesius”

Laureatem Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej „Silesius” został Konrad Góra, autor książki „Kalendarz majów”. Pochodzącego ze Śląska Jakuba Pszoniaka,  jurorzy docenili za debiutancki tom „Chyba na pewno”. Laureatem nagrody za całokształt poetyckiej twórczości został uważana za jednego z najciekawszysch polskich poetów Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki.

Pozostałe książki nominowane w tym roku do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius to: w kategorii Książka roku – Justyna Bargielska„Dziecko z darów”Tomasz Bąk„Bailout”Piotr Florczyk„Dwa tysiące słów”, i Joanna Mueller„Waruj”, il. Joanna Łańcucka. Za to w kategorii Debiut w gronie finalistów znaleźli się  Joanna Lewandowska („Trach”) i Kasper Pfeifer („adblock”).

Wrocławska Nagroda Poetycka Silesius to jedno z najważniejszych wyróżnień poetyckich w Polsce przyznawane w trzech kategoriach: Całokształt pracy twórczej, Książka roku i Debiut.

Laureaci otrzymują statuetkę Silesiusa oraz nagrodę pieniężną fundowaną przez miasto Wrocław w wysokości 100 tys. złotych (Całokształt twórczości), 50 tys. złotych (Książka roku) i 15 tys. złotych (Debiut). Od tego roku wszystkie poetki i poeci, których tomiki dotarły do finału otrzymują po 5 tys. złotych.

Nagroda Polskiej Sekcji IBBY

Za najlepszą książkę dla dzieci jury literackie w składzie Maciej Skowera, Joanna Żygowska i Kamila Kowalczyk uznało „Zielone piórko Zbigniewa. Skarpetki kontratakują!” Justyny Bednarek (il. Daniel de Latour), czyli czwarty tom „Niesamowitych przygód dziesięciu skarpetek”. Członkini jury, Joanna Żygowska, zwracała uwagę na to, że język, jakim operuje Bednarek w „Zielonym piórku...” to czysta, czytelnicza przyjemność. Sama historia jest pełna przezabawnych, zaskakujących zwrotów akcji.

Nagrodami graficznymi uhonorowane zostały Anna Kaźmierak za autorską książkę obrazkową „Turonie, żandary, herody. Wiejska maskarada” i Maria Strzelecka za koncepcję graficzną i ilustracje do książki „Beskid bez kitu”. Wyboru dokonało jury złożone z polskich artystek: Joanna Olech, Anita Wincencjusz-Patyna i Małgorzata Gurowska

Wśród książek dla młodzieży jury doceniło powieść „Orkan. Depresja” Ewy Nowak. To historia o bohaterach poruszających się na granicy rzeczywistości wewnętrznej i zewnętrznej. Według Żygowskiej jest to lektura wymagająca, emocjonalnie trudna, ale i potrzebna. Jak zauważa członkini jury, takiej książki w polskiej literaturze jeszcze nie było.

Od 1988 roku Polska Sekcja International Board on Books for Young People przyznaje swoje coroczne nagrody: najlepszym autorom książek (dwie równorzędne nagrody – za książkę dla dzieci i za książkę dla młodzieży, tekst dotąd niepublikowany), ilustratorom (dwie równorzędne nagrody – za książkę obrazkową oraz za ilustracje i koncepcję graficzną, ilustracje dotąd niepublikowane, tekst może być wznowieniem lub przekładem z języka obcego).

W 2020 roku nie została przyznana prestiżowa Nagroda Kościelskich. Jak poinformował prezes Fundacji im. Kościelskich prof. François Rosset, w 2021 roku zostaną przyznane dwa wyróżnienia – za rok 2020 i 2021.

Ile z nagrodzonych książek już zdążyliście przeczytać, a które z nich macie na swojej wirtualnej półce „Chcę przeczytać”? Czy wśród laureatów są też Wasi faworyci 2020 roku?

[aj]

Reklama

komentarze [22]

Sortuj:
955
235
12.01.2021 19:43

A gdzie Nawiść... Powieść jest rewelacyjna i cudownie nieoczywista. Aż nie chce się wierzyć że została niezauważona. Smutne.


263
8
05.01.2021 22:08

Wszystkie te nagrody przyznają "salony" i inne samoadorujące się towarzystwa, stąd tak wiele "polit-poprawności" i innych "tryndów". W tym zestawie tylko nagroda im. Zajdla jest coś warta, bo to nagroda FANDOMU, a nie "elit".


683
2
05.01.2021 17:00

"W 1993 roku otrzymała Nagrodę Pulitzera, a w 2104 roku National Book Award." rozumiem, że w przyszłości? :) Ach i ta "dramaturżka" itp to dramat jest :)


510
0
05.01.2021 01:01

"(...)począwszy od Nagrody Nobla, którą otrzymała austriaczka Louise Glück" - austriaczka, czy aby na pewno?


2178
54
31.12.2020 21:58

"Marieke Lucas Rijneveld ma 29 lat i jest osobą niebinarną." To po co tam potem "wychowywał/ła", "stracił/ła" i reszta... Ja wiem, że dla niektórych to "fanaberia", ale takie osoby od zawsze wśród nas były; a wystarczy mieć trochę empatii i spojrzeć w słownik neuratywów ¯\_(ツ)_/¯
https://zaimki.pl/
https://www.facebook.com/neutratywy/


615
43
31.12.2020 08:42

Używajcie jakiej formy chcecie, ale i tak będziemy się z was śmiać. Nie wasza wina ,że nie widzicie swojej beznadziejności. Kobieta może być myśliwym ,ale nigdy nie będzie myśliwką. No chyba ,że przebierze się za śliwkę.


413
110
07.01.2021 01:02

Często, myśliwa, na żmudzkim rumaku,
W szorstkim, ze skóry niedźwiedziej kirysie,
Spiąwszy na czole białe szpony rysie,
Pośród strzelczego hasała orszaku.

Mickiewicz, Grażyna


nie dziękuj.


499
195
31.12.2020 06:35

Poważnie?
"Instytut" Kinga i "Pacjentka"??
ŻENADA.


955
235
12.01.2021 19:45

Zgadzam się brak słów...


477
8
30.12.2020 17:19

"Dramaturżka"??? Poważnie??? Poprawność polityczna posunięta do granic absurdu.


340
12
30.12.2020 18:04

a jak ma być? "dramaturka"? określenie jest przecież zgodne z obecną w polskiej ortografii wymianą "g" na "ż".


477
8
30.12.2020 23:56

Powinno być "dramaturg", ewentualnie "pani dramaturg". Kobietom o ZDROWYM poczuciu wartosci męskoosobowe nazwy zawodów nie przeszkadzają :)


531
37
31.12.2020 00:13

za to Pani najwyraźniej przeszkadzają żeńskie formy osobowe. rozumiem, że lekarka, nauczycielka czy aktorka też tak Panią rażą.


477
8
31.12.2020 01:29

Oczywiście, że mnie nie rażą :) Istnieją od zawsze, tak samo jak formy męskoosobowe w odniesieniu do kobiet. Po co zmieniać coś, co się sprawdza i absolutnie nie jest obraźliwe? Proszę wybaczyć, ale wydaje mi się, że wojujące feministki ośmieszają same siebie, upierając się przy tych wszystkich dramaturżkach, detektywkach czy doktorkach ;) (bo rozumiem, że tytuły naukowe...

więcej

218
68
31.12.2020 01:50

A czy najzwyczajniej tak trudno zaakceptować, że ktoś chce używać żeńskiej formy? Feminatywy, zostały wycofane z języka dopiero w PRL. Dlatego proszę wybaczyć, ale to nie "wojujące feministki" się ośmieszają, a osoby, którym feminatywy przeszkadzają :)


19
4
31.12.2020 19:34

Mnie te nowe formy ani ziębią, ani grzeją. Owszem, może brzmią obecnie nieco dziwacznie, ale pamiętajmy, że całe mnóstwo słów, których dzisiaj używamy praktycznie bezrefleksyjnie, kiedyś też komuś zdawały się rażące w swej formie. Uzus robi swoje i jeśli dana forma jest używana dostatecznie często i w wielu kontekstach, wchodzi do korpusu języka na dobre. I po jakimś czasie...

więcej

2178
54
31.12.2020 21:50

Chciałabym mieć takie problemy XD Dramaturżka normalne słowo, jak pisarka, poetka. To że go nie lubisz kompletnie nie obejdzie autorki książki :)


143
15
02.01.2021 18:33

To, że Pani nie zna niektórych feminatywów nie znaczy, że nie istniały one wcześniej. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego:)


70
59
09.01.2021 22:12

Poważnie. Mniej spinki i zadęcia, interanuto. Napisałabym " internautko", ale chcę być poprawna niepolitycznie.


362
78
12.01.2021 20:12

Jeśli mogę wtrącić? Żywy język ulega zmianom jak zresztą wszystko co żyje i trzeba się umieć pogodzić z rzeczywistością. Słowa, formy i gramatyka nie istnieją od zawsze, tylko są przyjmowane albo odrzucane. Wymarłe języki nie ulegają zmianie, można się zacząć uczyć łaciny ;)


2930
4
29.12.2020 10:12

Zapraszamy do dyskusji.


76
1
31.12.2020 11:24

Zabrakło Olgi Gitkiewicz, laureatki nagrody Grand Press za najlepszą reporterską książkę roku ("Nie zdążę")


zgłoś błąd