
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać349
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać13
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Jaremianka. Biografia

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2019-07-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-07-06
- Liczba stron:
- 624
- Czas czytania
- 10 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324058174
- Inne
Maria Jarema. Ona o sobie zawsze: Jarema. O niej najczęściej mówią: Jaremianka. Kobieta awangarda. Emancypantka, zaangażowana aktywistka i zapalona pracoholiczka – niekwestionowany autorytet. Znajdowała się w centrum życia kulturalno-towarzyskiego międzywojnia i lat powojennych, zawierała znajomości, które przetrwały lata, wiązała się z interesującymi mężczyznami i to ona decydowała, kiedy przekuć te związki w trwałe przyjaźnie.
Jedna z najzdolniejszych i najbardziej charyzmatycznych artystek XX wieku. Malarka, rzeźbiarka, graficzka, projektantka kostiumów teatralnych, lalek i pomników. Dziewczyna ze Starego Sambora na Kresach, która przyjechała do Krakowa, by „wymyślić sztukę na nowo”. Studiowała pod kierunkiem Xawerego Dunikowskiego, współtworzyła Grupę Krakowską i teatr Cricot, właśnie z nią najchętniej współpracował Tadeusz Kantor.
Ukochana żona Kornela Filipowicza, matka Aleksandra, siostra bliźniaczka Nuny, ceniona przyjaciółka m.in. Różewiczów, Sternów, Przybosiów. W ich wspomnieniach jawi się jako wcielenie ruchu, zmienna, zachwycająca postać, która pozostawiała po sobie wrażenie niedosytu. Gdy poznała diagnozę swojej choroby, pracowała w zapamiętaniu, by namalować każdy kolejny obraz – chociaż jeszcze jeden. Jej prace wciąż zdumiewają nowatorstwem pomysłów, inspirują i prowokują. „Nie umarła” – twierdzili zgodnie jej bliscy. Zatem jak rozumieć wydarzenia z 1958 roku? I jak czytać pozostałe ślady? Gdzie jest Maria?
„(…) Za stolikiem siedzi Maria i patrzy na mnie. Jej twarz wydaje się nieruchoma, ale to złudzenie, bo każde, nawet najdrobniejsze drgnienie, nieznaczne pochylenie głowy, prawie niewidoczny skręt szyi, rozchylenie warg, mrugnięcie powiek, sprawia, że Maria nie przestaje byś sobą, nieustannie się zmienia. (…) Ta zmienność, a jednocześnie tożsamość – jest właśnie życiem. Daje poczucie trwałości naszego istnienia i wieczności naszych uczuć.” Kornel Filipowicz, „Fizjologia”
Kup Jaremianka. Biografia w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Jaremianka. Biografia
Bardzo dobra biografia nieznanej (szerszemu gronu) artystki. Jedna z najlepszych książek, jakie ostatnio czytałam. Wszystko tu ze sobą współgra. Intrygująca, niebanalna postać. W jakiś sposób czysta, szlachetna, prawa. Idąca za swoją pasją. Jej życie w „ciekawych” czasach. Miłość, krąg oddanych przyjaciół. Wszystko to doskonale udokumentowane i świetnie opisane. Do tego zdjęcia i reprodukcje. Doskonała całość. Jest tylko jeden mankament, o którym wiele osób wspomina, mianowicie, autorka niekiedy wychodzi zza pleców swojej postaci i snuje dziwaczne impresje, jakby miała z nią metafizyczną więź. Na przykład zastanawia się, skąd wziął się jakiś obraz w mieszkaniu Jaremy, po czym we śnie przychodzi do niej Jaremianka i to wyjaśnia. Hm. Poniekąd rozumiem, że intensywne obcowanie z Jaremianką m.in. poprzez jej rzeczy (podobno zostały nawet jej buty i bielizna) wpłynęło na psychikę autorki, ale mój chłopski rozum żywo się przeciw temu buntuje. Na szczęście nie ma tych wtrętów dużo. Dodatkową zaletą książki jest to, że zachęca do poznania twórczości Jaremianki, a także twórczości jej męża, Kornela Filipowicza.
Oceny książki Jaremianka. Biografia
Poznaj innych czytelników
770 użytkowników ma tytuł Jaremianka. Biografia na półkach głównych- Chcę przeczytać 446
- Przeczytane 316
- Teraz czytam 8
- Posiadam 57
- 2020 10
- Ulubione 9
- 2020 9
- Biografie 9
- 2021 7
- 2019 5
Tagi i tematy do książki Jaremianka. Biografia
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Jaremianka. Biografia


Maria Jarema i Kornel Filipowicz. Splot czasu i biografii

Wiele wcieleń Kornela Filipowicza. Justyna Sobolewska o pracy nad biografią „Miron, Ilia, Kornel”

Nagroda Nike 2020 dla Radka Raka. Nagrodzono baśń fantastyczną

Nowy numer „Książek. Magazynu do czytania”: finaliści Nike, Kundera i Osiecka

Nominacje do Nagrody Literackiej Nike 2020: literatura faktu, eseje i… baśń fantastyczna













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Jaremianka. Biografia
Bardzo ciekawie opisana historia tego okresu międzywojennego i po-wojennego, sztuki i trudności w tamtych czasach. Smutna historia Jaremianki, niestety.
Bardzo ciekawie opisana historia tego okresu międzywojennego i po-wojennego, sztuki i trudności w tamtych czasach. Smutna historia Jaremianki, niestety.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzięki tej lekturze zrozumiałem, dlaczego w dziełach Marii Jaremy królował zawsze ruch.
Bo ona zawsze gdzieś biegła, zawsze gnała. Było jej pełno.
Ważny literacki pomnik postawiony jednej z najważniejszych artystek w naszej historii. Ze skrupulatnie oddanym życiem towarzyskim krakowskich uliczek, trudnościami z jakimi mierzyli się ówcześnie artyści i ukazaniem, jak prywatne życiowe wybory Jaremianki złożyły się na jej portret artystyczny.
Czytanie zwane biegiem, ale jest to dystans gwarantujący mnóstwo ciekawych wrażeń.
Dzięki tej lekturze zrozumiałem, dlaczego w dziełach Marii Jaremy królował zawsze ruch.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBo ona zawsze gdzieś biegła, zawsze gnała. Było jej pełno.
Ważny literacki pomnik postawiony jednej z najważniejszych artystek w naszej historii. Ze skrupulatnie oddanym życiem towarzyskim krakowskich uliczek, trudnościami z jakimi mierzyli się ówcześnie artyści i ukazaniem, jak...
Maria Jarema, czyli tajemnica.
Mimo upływu czasu, przeczytanej biografii, obejrzanych dzieł wciąż jest dla mnie zagadką. I to komplement. Fotografia z okładki bardzo oddaje wszystko to z czym kojarzy mi się twórczość Jaremianki: moc, sekret, misterium, eteryczność.
Rzeźbiarka, malarka, kostiumografka. Emancypantka, aktywiska, pionierka.
Czasy, w których żyła determinowały zdarzenia i decyzje, kroki i posunięcia: kolejne wojny, okupacja, zmiany granic, kryzys, bieda, polityka i przeobrażenia ustrojowe.
Urodzona w Starym Samborze życie spędziła (w większości) w Krakowie. Tam obcowała z z wielkimi świata sztuki nazwiskami: od Gottliebów czy Dunikowskiego po Kantora. Współtworzyła Grupę Krakowską, awangardę tamtych czasów.
Miała wyraziste poglądy na sztukę i życie. Wykreowała i wierzyła w obraz artysty, który ma prawo eksperymentować i ryzykować. Ta postawa nie raz sprowadzała na Jaremiankę kłopoty, zarówno z władzami, jak i krytykami sztuki. Wierność sobie - ta dewiza chyba najmocniej oddaje twórczy kanon Artystki. Takie proste i takie trudne zarazem.
Autorka skrupulatnie i z oddaniem relacjonuje poszczególne etapy życia swojej Bohaterki. Sięga do źródeł, udaje się nawet w podróż śladami paryskimi Jaremianki, szuka odpowiedzi na pytania. Wiele pytań.
I, mimo wielkiej pracy i mocy faktów jakimi dysponowała, niestety, nie raz skręciła w drogę domysłów i fabularyzowanie tego co niedostępne: myśli, konkretnych wyborów i zachowań. To niedopuszczalne w biografii. Przypuszczenia ubrane w pewność (nieznanego pochodzenia) osłabiają moc tej publikacji.
Maria Jarema, czyli tajemnica.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo upływu czasu, przeczytanej biografii, obejrzanych dzieł wciąż jest dla mnie zagadką. I to komplement. Fotografia z okładki bardzo oddaje wszystko to z czym kojarzy mi się twórczość Jaremianki: moc, sekret, misterium, eteryczność.
Rzeźbiarka, malarka, kostiumografka. Emancypantka, aktywiska, pionierka.
Czasy, w których żyła...
Solidna biografia, przedstawiająca losy nie tylko Marii Jaremy, lecz także całego pokolenia artystów z tzw. Grupy Krakowskiej, którego była dumną i zasłużoną reprezentantką. Niestety, pozycja ta nie jest wolna od wad (jak np. pourywane wątki (choćby w przypadku historii teatru Cricot)),a moim największym zastrzeżeniem jest niekontrolowane i mocno self-insertowe podejście Daukszy do komentowania ważnych wydarzeń z życia Marii na zasadzie "na pewno tak było, musiała tak to widzieć; zapewne tak myślała, zapewne tak zrobiła".
Lubię transparentnie napisane biografie, w których autor/ autorka nie ma tendencji do wchodzenia w myśli opisywanej postaci historycznej i kreślenia za nią ścieżek refleksji jedynie na bazie szeroko zakrojonych przypuszczeń; tutaj, niestety, miało to miejsce nagminnie przez co trudno było się chwilami zorientować, które oceny zjawisk czy przemyślenia są wytworem samej Jaremianki, a które - Daukszy; często zresztą różnorakie wtrącenia odautorskie przypominały nadinterpretację w szczegółach, którym, w mojej ocenie, aż tyle uwagi poświęcać nie należało, zaś gdzie indziej, głównie podczas przedstawiania istotnych momentów, brakowało obiektywnej, pogłębionej analizy, która ubarwiłaby tło.
Z pewnością autorce należą się oklaski za wspaniałą deskrypcję niepokojów społecznych lat 30., które czytałam chyba aż z wypiekami na twarzy, pełna zaangażowania i zaciekawienia. Daukszy udało się również świetnie sportretować rozliczne konflikty artystyczne rozmaitych grup twórczych oraz ścieranie się nurtów stylistycznych, mające swoje apogeum tuż przed wybuchem II wojny światowej oraz kontynuację tych nurtów w czasach socrealizmu i odwilży. Zresztą cała otoczka faktograficzna zasługuje na wyróżnienie, bardzo unaocznia skrupulatność researchu autorki.
Ogółem więc: polecam mimo że pozycja jest nierówna i choć rekomenduję książkę nie na 100%, a na, powiedzmy, 85%. :D
Solidna biografia, przedstawiająca losy nie tylko Marii Jaremy, lecz także całego pokolenia artystów z tzw. Grupy Krakowskiej, którego była dumną i zasłużoną reprezentantką. Niestety, pozycja ta nie jest wolna od wad (jak np. pourywane wątki (choćby w przypadku historii teatru Cricot)),a moim największym zastrzeżeniem jest niekontrolowane i mocno self-insertowe podejście...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdzie jest Maria?
„ Marysia – Mama, tak o niej w rodzinie mówili. I tak też do niej się zwracali. Z tej perspektywy będzie to opowieść o Marii ze Starego Sambora na Kresach, córce nietypowych rodziców, siostrze siedmiorga rodzeństwa, od 1929 roku, gdy przeniosła się do Krakowa, partnerce, później żonie i matce. Będzie to opowieść o wielopokoleniowym domu, różnorodności, wspólnych tradycjach, wzajemnych inspiracjach, podróżach, emigracji, wieloletniej korespondencji, zaufaniu, rozczarowaniach, smutku, miłościach, chorowaniu i konsekwentnym wsparciu. Brzmi banalnie? Ten portret rodzinny w żadnym momencie nie ciąży ku ckliwości. Nie znam dziwniejszej rodziny niż Jaremowie. Pełno tu niejednoznacznych wyborów, nietuzinkowość niekiedy ociera się o szaleństwo. Zwyczajność idzie w parze z nagłymi zwrotami, życiowe eksperymenty mają wysoką stawkę”.( s. 10)
Agnieszka Dauksza, Jaremianka. Gdzie jest Maria? Biografia, Wyd. Znak, Kraków 2019.
Kim była Maria Jarema?
Z biografii opracowanej przez A. Daukszę Czytelnik dowie się, że była:
• jedną z najzdolniejszych i najbardziej charyzmatycznych artystek XX wieku,
• dziewczyną ze Starego Sambora na Kresach,
• mieszkanką Krakowa,
• studentką ASP (studiowała pod kierunkiem Xawerego Dunikowskiego),
• współtworzyła Grupę Krakowską i teatr Cricot (najchętniej współpracował z nią Tadeusz Kantor),
• prywatnie żoną Kornela Filipowicza,
• matką Aleksandra,
• przyjaciółką Różewiczów, Sternów, Przybosiów,
• w obliczu nieuleczalnej choroby- pracowała w zapamiętaniu, by namalować kolejny obraz.
Jak przeczytamy:
„W 1950 roku powstają między innymi obrazy: „Teatr”, „Przelot- ptaki” i „Skrzydła motyla”- jedne z bardziej cenionych prac Marii.(…) Julian Przyboś określił malarstwo Jaremianki jako „widzenie ruchu”, a Wojciech Krauze dodawał, że „rytm uchwyconych w przelocie form może być w każdej chwili przerwany, zburzony”. Helena Blum widziała w tych pracach eksperymentatorskie próby „przedstawienia plastycznego pojęć czy zjawisk z zakresu fizyki”, zaś Tadeusz Kantor przekonywał, że „obrazy Marii Jaremy przypominają żonglera: przedmioty dematerializują się, stają się kształtami w ruchu, uzyskujemy w końcu ich czyste wrażenie”.( s. 420-421)
Warto też zapamiętać fragment wystąpienia M. Jaremy w Zachęcie z 1954r.:
„ Artysta musi mieć prawo do eksperymentowania, bo czymże jest sztuka, jeśli nie nieustannym płodnym eksperymentowaniem? Trzeba ryzykować sto prób nieudanych, aby jedna dała rezultat, który coś wniesie do sztuki, a tym samym do życia.” (s. 461)
Jak napisała M. Grzebałkowska:
„Autorka złapała mnie za gardło już pierwszym zdaniem
i trzymała do końca – czytałam te książkę ze ściśniętym sercem”.
Jak brzmiało pierwsze zdanie?
Czytelniku, do dzieła!
Tekst wyjątkowy,
poruszający do głębi.
10/10
Gdzie jest Maria?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„ Marysia – Mama, tak o niej w rodzinie mówili. I tak też do niej się zwracali. Z tej perspektywy będzie to opowieść o Marii ze Starego Sambora na Kresach, córce nietypowych rodziców, siostrze siedmiorga rodzeństwa, od 1929 roku, gdy przeniosła się do Krakowa, partnerce, później żonie i matce. Będzie to opowieść o wielopokoleniowym domu, różnorodności,...
Absolutnie genialna biografia. Nie wiedziałam dotąd o Jaremiance NIC, ale lubię sobie sprawiać takie niespodzianki i pożyczyłam ją od koleżanki po czym totalnie przepadłam. Jak to jest napisane, jaka inspirująca to postać, jak dużo można się od niej nauczyć, to ja nawet nie.
Absolutnie genialna biografia. Nie wiedziałam dotąd o Jaremiance NIC, ale lubię sobie sprawiać takie niespodzianki i pożyczyłam ją od koleżanki po czym totalnie przepadłam. Jak to jest napisane, jaka inspirująca to postać, jak dużo można się od niej nauczyć, to ja nawet nie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toksiążka jest dość obszerna, ale czyta się bardzo dobrze. sięgnąłem po nią dość przypadkowo, a bardzo mi się spodobała.
książka jest dość obszerna, ale czyta się bardzo dobrze. sięgnąłem po nią dość przypadkowo, a bardzo mi się spodobała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFascynujący portret malarki
Fascynujący portret malarki
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągneła mnie, jak dawno żadna biografia. Gdy zbliżałam się do końca zaczełam się ociągać z czytaniem, rozciagać je w czasie jak bym mogłą wydłużyć tym książkę. Bo wiedziałam jak się zkończy a tak bardzo chciałam żeby sie nie kończyła, żeby był ciąg dalszy, szczęśliwy drugi tom.
Wciągneła mnie, jak dawno żadna biografia. Gdy zbliżałam się do końca zaczełam się ociągać z czytaniem, rozciagać je w czasie jak bym mogłą wydłużyć tym książkę. Bo wiedziałam jak się zkończy a tak bardzo chciałam żeby sie nie kończyła, żeby był ciąg dalszy, szczęśliwy drugi tom.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lubię biografie, ponieważ wiele mnie uczą. Wyznaję zasadę, że najlepiej uczyć się na cudzych błędach, bo własne bardziej bolą i są czasem nieodwracalne. Autorka chyba nie do końca przemyślała, o kim tak naprawdę chce napisać. Tytułowej Jaremianki prawie nie ma. Tak naprawdę na ponad 600 stronach dostajemy bardzo szczegółowy opis epoki, biografie wielu ludzi, którzy towarzyszyli tytułowej postaci. Niektóre bardzo nudne i podane bez uzasadnienia. Chwilami miałam wrażenie, że główną postacią jest Kornel Filipowicz.
Może jednak komuś się spodoba.
Bardzo lubię biografie, ponieważ wiele mnie uczą. Wyznaję zasadę, że najlepiej uczyć się na cudzych błędach, bo własne bardziej bolą i są czasem nieodwracalne. Autorka chyba nie do końca przemyślała, o kim tak naprawdę chce napisać. Tytułowej Jaremianki prawie nie ma. Tak naprawdę na ponad 600 stronach dostajemy bardzo szczegółowy opis epoki, biografie wielu ludzi, którzy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to