rozwiń zwiń

Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota

Okładka książki Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota Paweł Piotr Reszka
Nominacja w plebiscycie 2019
Okładka książki Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota
Paweł Piotr Reszka Wydawnictwo: Agora reportaż
240 str. 4 godz. 0 min.
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Nadzieja Joanna Bator, Waldemar Bawołek, Grzegorz Bogdał, Katarzyna Boni, Wojciech Chmielarz, Sylwia Chutnik, Jacek Dehnel, Julia Fiedorczuk, Natalia Fiedorczuk-Cieślak, Joanna Gierak-Onoszko, Mikołaj Grynberg, Magdalena Grzebałkowska, Ignacy Karpowicz, Urszula Kozioł, Hanna Krall, Małgorzata Lebda, Ewa Lipska, Jarosław Mikołajewski, Andrzej Muszyński, Wiesław Myśliwski, Jacek Napiórkowski, Łukasz Orbitowski, Magdalena Parys, Grażyna Plebanek, Małgorzata Rejmer, Paweł Piotr Reszka, Agata Romaniuk, Paweł Sajewicz, Jerzy Sosnowski, Filip Springer, Andrzej Stasiuk, Juliusz Strachota, Ziemowit Szczerek, Mariusz Szczygieł, Dominika Słowik, Olga Tokarczuk, Przemysław Truściński, Grzegorz Uzdański, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Ilona Wiśniewska, Aleksandra Zielińska
Ocena 6,9
Nadzieja Joanna Bator, Walde...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
1400 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1358
207

Na półkach: , , ,

Ciężko czytać o takich ludziach...
Czy to, co robili można wytłumaczyć biedą? Czy łatwiej zrozumieć hieny cmentarne, które bezcześciły miejsca kaźni na terenie byłych obozów koncentracyjnych w Bełżcu i Sobiborze wiedząc, że robiła to masowo ludność całych wiosek? Najsmutniejsze, że ci co jeszcze żyją i ich potomkowie nadal nie uważają, że było w tym procederze coś niewłaściwego. To chyba jeden z efektów ubocznych wojny: kompletne stępienie wrażliwości i utrata umiejętności odróżnienia dobra od zła. Nie mogę powiedzieć, żeby ten reportaż mnie zszokował, bo z wiekiem i dzięki przeczytanym lekturom, już dawno straciłam swoją wrodzoną naiwność, a jednak nadal trudno mi zachować stoicki spokój, gdy czytam o obrączkach ślubnych z przetopionych złotych koronek wygrzebanych ze zbiorowych grobów. A historia z warkoczem chyba na długo pozostanie w mojej głowie.
Warto przeczytać, żeby nie popaść w samozachwyt, bo ostatnio słyszymy o sobie same superlatywy. Niestety prawda jest bardziej złożona. Tacy właśnie jesteśmy - my Polacy. Nie tylko zdolni do bezinteresownej pomocy cierpiącym sąsiadom, ale też zawistni, chciwi i nadal antysemiccy.

Ciężko czytać o takich ludziach...
Czy to, co robili można wytłumaczyć biedą? Czy łatwiej zrozumieć hieny cmentarne, które bezcześciły miejsca kaźni na terenie byłych obozów koncentracyjnych w Bełżcu i Sobiborze wiedząc, że robiła to masowo ludność całych wiosek? Najsmutniejsze, że ci co jeszcze żyją i ich potomkowie nadal nie uważają, że było w tym procederze coś...

więcej Pokaż mimo to

31
avatar
1283
14

Na półkach: ,

Książka poruszająca trudny temat rozkopywania żydowskich mogił po wojnie i poszukiwanie w nich żydowskiego złota. Autor przedstawia relacje osób które dopuszczały się tych czynów i ich motywacje. Ciężki temat, ale moim zdaniem nie do końca wyczerpany przez autora.

Książka poruszająca trudny temat rozkopywania żydowskich mogił po wojnie i poszukiwanie w nich żydowskiego złota. Autor przedstawia relacje osób które dopuszczały się tych czynów i ich motywacje. Ciężki temat, ale moim zdaniem nie do końca wyczerpany przez autora.

Pokaż mimo to

2
avatar
401
242

Na półkach: ,

Książka jest o zaskakującym temacie, o tym jak polacy szukali złota w masowych grobach żydów. Aż przy pisaniu tego zdania, czuję niesmak. Bo jestem polką i wychowaną w poczuciu, że okradanie innego człowieka jest czymś bardzo złym. Przez co nie potrafię sobie wyobrazić myśli i emocji z tym związanych, gdy człowiek podejmuje się kradzieży ze zmarłych ciał.

Przejmująca sprawa, jeszcze bardziej przejmująca, gdy teraz trwa wojna blisko nas i ktoś może tak bezcześcić ciała wroga. Trudno mi się postawić w ciele tych ludzi, jak również to poczucie przyzwolenia moralnego całych grup ludzi, że to nic złego.

Książkę polecam, bo można trochę spojrzeć na Polaków z innej strony. Czy ofiara może stać się oprawca zmarłych?

Książka jest o zaskakującym temacie, o tym jak polacy szukali złota w masowych grobach żydów. Aż przy pisaniu tego zdania, czuję niesmak. Bo jestem polką i wychowaną w poczuciu, że okradanie innego człowieka jest czymś bardzo złym. Przez co nie potrafię sobie wyobrazić myśli i emocji z tym związanych, gdy człowiek podejmuje się kradzieży ze zmarłych ciał.

Przejmująca...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
3215
180

Na półkach: ,

Książka Pawła Reszki "Płuczki" ,to wstrząsający reportaż ,który przeorał mnie okropnie. Temat reportażu jest makabryczny i pokazuje jak człowiek potrafi upodlić się dla zysku . Nic nie tłumaczy tych hien ,nic .

Książka Pawła Reszki "Płuczki" ,to wstrząsający reportaż ,który przeorał mnie okropnie. Temat reportażu jest makabryczny i pokazuje jak człowiek potrafi upodlić się dla zysku . Nic nie tłumaczy tych hien ,nic .

Pokaż mimo to

18
avatar
2204
636

Na półkach:

Powiedzieć „hieny cmentarne” to mało, żeby opisać zachowania jakich dopuszczali się mieszkańcy Kozielska na terenie byłych obozów zagłady w Bełżcu i Sobiborze. Mając bowiem w pełni świadomość i wiedzę do jak niewyobrażalnej ludzkiej tragedii dochodziło w obu miejscach bez żadnych skrupułów i bez żadnego skrępowania plądrowali miejsca pochówku ofiar eksterminacji w poszukiwaniu należących do nich kosztowności. Przeczesując piędzi ziemi metr po metrze pozyskiwali w ten sposób złoto, a że czasem niekoniecznie pochodziło ono z pierścionka z oczkiem, lecz ze złotego trzonowca to nie miało znaczenia. W końcu kruszec to kruszec, a za taki można było wieść spokojne życie, a czasem nawet i córkę za mąż wydać.
Paweł Piotr Reszka w swych rozmowach z mieszkańcami okolicznych miejscowości docieka i wnika indagując swych rozmówców na temat tego czy widzieli w swych zachowaniach cokolwiek nieodpowiedniego, niestosownego, czy wręcz sprzecznego z prawem. Część rozpytywanych w owej „gorączce złota” widzi pewną nieetyczność zachowania, inni podchodzą do tego z pełną akceptacją, ignorując zupełnie fakt bezczeszczenia miejsca pochówku tragicznie zmarłych. A że proceder był powszechny i trwał przez lata świadczy to, że dzieci powojennych szabrowników, szły w ślady swych ojców, tłumacząc się biedą, nadarzającą się okazją, głupotą, a czasem wręcz nie dostrzegając jakiejkolwiek niestosowności.
Płuczki to trudna książka, momentami przykra, wręcz bolesna i okrutna, aczkolwiek ważna, gdyż czasami trzeba zdjąć różowe okulary i spojrzeć prawdzie w oczy, choćby ta prawda nie była przyjemna. Polecam.

Powiedzieć „hieny cmentarne” to mało, żeby opisać zachowania jakich dopuszczali się mieszkańcy Kozielska na terenie byłych obozów zagłady w Bełżcu i Sobiborze. Mając bowiem w pełni świadomość i wiedzę do jak niewyobrażalnej ludzkiej tragedii dochodziło w obu miejscach bez żadnych skrupułów i bez żadnego skrępowania plądrowali miejsca pochówku ofiar eksterminacji w...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
97
3

Na półkach:

Duży zawód pod względem warsztatu reporterskiego autora.
Bardzo chaotyczne podejście do ważnego tematu. Brakuje tu analizy socjologicznej i historycznej, pojawia się tu za to dużo wyrywkowych fragmentów rozmów z okoliczną ludnością, które same w sobie mogłyby stanowić duży atut tej książki. Mogłyby, gdyby właśnie jedynie na nich i powierzchownej pracy sam autor by nie poprzestał. I gdyby zaprezentowane rozmowy nie zostały tak ordynarnie przebrane przez autora. I choć autor nie odważa się na wytoczenie jednoznacznych osądów (choć co do tych nie możemy mieć wątpliwości), tak ze sposobu w jaki reportażysta zredagował wypowiedzi bije już jego pogarda, poczucie wyższości moralnej (choć sam miał szczęście przecież urodzić się w przychylniejszych okolicznościach historyczno-geograficznych) i brak chęci zrozumienia czy nawet poznania historii rozmówcy - zostaje jedynie chęć wycięcia odpowiadających sobie fragmentów, byleby pod swoją tezę pokazać jedynie chciwość i zaściankowość ludzi, który nie byli nieskazitelni moralnie, ale mimo wszystko byli ludźmi, postawionymi w ciężkim momencie historycznym.

Duży zawód pod względem warsztatu reporterskiego autora.
Bardzo chaotyczne podejście do ważnego tematu. Brakuje tu analizy socjologicznej i historycznej, pojawia się tu za to dużo wyrywkowych fragmentów rozmów z okoliczną ludnością, które same w sobie mogłyby stanowić duży atut tej książki. Mogłyby, gdyby właśnie jedynie na nich i powierzchownej pracy sam autor by nie...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
89
25

Na półkach:

to jest jedna z tych książek, która trzyma w napięciu od pierwszej litery i nie puszcza jeszcze długo po skończeniu lektury. mocny reportaż Pawła Piotra Reszki o Polakach, którzy masowo wykopywali ciała ofiar z obozów w Bełżcu i Sobiborze i próbowali dorobić się na tym czego Niemiec nie zszabrował, o podwójnej moralności przechodzącej z kopiących na kolejne pokolenia, i tak samo dziedziczonej moralnej obojętności na znieważanie człowieka i pamięci o ofiarach jednej z najgorszych wojen na świecie.
wreszcie jest to reportaż o tej twarzy Polski do jakiej nie lubimy się przyznawać, za jaką fanatycznie gotowi jesteśmy wydrapać oczy, skakać sobie do gardeł, bo przecież Polska to tylko martyrologia, to poświęcenie, rota i mesjasz wśród narodów.

to jest książka, której warto i trzeba poświecić czas

to jest jedna z tych książek, która trzyma w napięciu od pierwszej litery i nie puszcza jeszcze długo po skończeniu lektury. mocny reportaż Pawła Piotra Reszki o Polakach, którzy masowo wykopywali ciała ofiar z obozów w Bełżcu i Sobiborze i próbowali dorobić się na tym czego Niemiec nie zszabrował, o podwójnej moralności przechodzącej z kopiących na kolejne...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
398
266

Na półkach:

“Ziemia była nasączona złotem.

Bieda wydobywała z ludzi taką okrutność”.

Za ten reportaż Paweł Reszka był nominowany do nagrody Nike. Temat jakiego się podjął, nie jest łatwy. Przyznaję, że po przeczytaniu byłam zszokowana i zdumiona zdarzeniami, jakie miały miejsce w Sobiborze i Bełżcu. Obozy zostały wyzwolone, jednak mieszkańcy dalej tam żyli i musieli przetrwać. Popularne było wówczas poszukiwanie “żydowskiego złota”. Jak pisze autor: to nie były incydenty, to był proceder. Bieda i lata życia w zniewoleniu odcisnęły na ludziach swoje piętno i sprawiły, że najważniejsze było po prostu przetrwać. O tym się nie pisze, to nie jest popularny i chlubny temat. A jednak warto wiedzieć i poznać też mniej pozytywne strony naszego narodu. Zwykle relacje o obozach kończą się na wyzwoleniu czy opuszczeniu obozu przez więźniów. Myślę, że nie zdajemy sobie do końca sprawy co działo się potem i ten reportaż to udowadnia.

To, co chyba najbardziej szokuje to fakt, że mieszkańcy nie widzieli wówczas nic złego w kopaniu w ludzkich szczątkach. Ważne było to, co można tam znaleźć. Nie utożsamiano prochów z ludźmi, chodzono na Kozielsko, a nie na byłe miejsce obozu, kopano w żużlu, a nie spalonych ciałach. Język pozwalał podtrzymać złudzenia, że to nic złego.

“A pod spodem, dwa, nieraz trzy metry niżej, to właśnie był ten żużel. No kości spalone. Szufelką się go wyciągało i przebierało.

Żydzi byli bogate”.

“Płuczki” to wstrząsający obraz poobozowej rzeczywistości i zobojętnienia na cudzą krzywdę. Lektura, która zmusza do refleksji nad ludzką naturą i przystosowaniem człowieka do każdej sytuacji. Makabryczny, wstrząsający. Wywiady ze świadkami zdarzeń i ich rodzinami są niezwykle cenne i zdają się idealnie obrazować tamtą rzeczywistość. Niezwykle ważny reportaż, jestem poruszona do głębi.

“Ziemia była nasączona złotem.

Bieda wydobywała z ludzi taką okrutność”.

Za ten reportaż Paweł Reszka był nominowany do nagrody Nike. Temat jakiego się podjął, nie jest łatwy. Przyznaję, że po przeczytaniu byłam zszokowana i zdumiona zdarzeniami, jakie miały miejsce w Sobiborze i Bełżcu. Obozy zostały wyzwolone, jednak mieszkańcy dalej tam żyli i musieli przetrwać....

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
1385
37

Na półkach:

Wstrząsająca prawda o nas samych.

Wstrząsająca prawda o nas samych.

Pokaż mimo to

1
avatar
108
108

Na półkach:

Mam mieszane uczucia. Temat ważny i ciekawy, ale mam wrażenie trochę powierzchownie potraktowany. Moja ciekawość raczej nie została zaspokojona. Książka była w porządku, jednak spodziewałam się czegoś lepszego.

Mam mieszane uczucia. Temat ważny i ciekawy, ale mam wrażenie trochę powierzchownie potraktowany. Moja ciekawość raczej nie została zaspokojona. Książka była w porządku, jednak spodziewałam się czegoś lepszego.

Pokaż mimo to

4

Cytaty

Więcej
Paweł Piotr Reszka Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota Zobacz więcej
Paweł Piotr Reszka Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota Zobacz więcej
Paweł Piotr Reszka Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota Zobacz więcej
Więcej

Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd