rozwińzwiń

Traktat o łuskaniu fasoli

Okładka książki Traktat o łuskaniu fasoli Wiesław Myśliwski
Okładka książki Traktat o łuskaniu fasoli
Wiesław Myśliwski Wydawnictwo: Znak literatura piękna
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2018-10-31
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324055326
Tagi:
literatura polska Nagroda Literacka Nike Nagroda Literacka Gdynia
Inne
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
5
3

Na półkach:

Pierwsza książka Myśliwskiego, którą przeczytałam - zachwycona chwyciłam po wszystkie pozostałe - jednak będąc w połowie repertuaru, póki co, "Traktat" jest wg mnie najlepszy. Jeśli tylko wejdzie się w ten świat dłużących się momentami, ale za to często bardzo soczystych monologów, jest to książka o której nie można zapomnieć. Mimo dramatycznych sytuacji autor potrafi pomiędzy rozbawić i to dość pikantnie - dawno się tak nie śmiałam w głos, czytając książkę. Choć wydźwięk ogólnie raczej melancholijny i smutny. Podsumowując bohaterów Myśliwskiego, nie są to pokrzepiające historie rodem z powieści, gdzie idylla, mimo dramatów jakaś równowaga dobra, czasem dobre zakończenie etc. - tu zderzamy się z pustką, wyrwą w duszy, rdzą świata, zagubieniem i życiem na pół gwizdka. Smutne, choć chyba niestety bliższe prawdzie.

Pierwsza książka Myśliwskiego, którą przeczytałam - zachwycona chwyciłam po wszystkie pozostałe - jednak będąc w połowie repertuaru, póki co, "Traktat" jest wg mnie najlepszy. Jeśli tylko wejdzie się w ten świat dłużących się momentami, ale za to często bardzo soczystych monologów, jest to książka o której nie można zapomnieć. Mimo dramatycznych sytuacji autor potrafi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
296
39

Na półkach:

“Mówi się, że u kogoś Bóg w sercu zamieszkał. A czy patrząc na to wszystko, Bóg nie chciałby już tylko w psich sercach zamieszkać?”

Bardzo duży zbiór, bardzo ładnych słów.

Niby nie było to nic przesadnie odkrywczego, a jednak…

“Mówi się, że u kogoś Bóg w sercu zamieszkał. A czy patrząc na to wszystko, Bóg nie chciałby już tylko w psich sercach zamieszkać?”

Bardzo duży zbiór, bardzo ładnych słów.

Niby nie było to nic przesadnie odkrywczego, a jednak…

Pokaż mimo to

avatar
615
8

Na półkach:

Wymagająca lektura, ale opłaca się bardzo. Rzadko ktoś tak pięknie, aż tak.

Wymagająca lektura, ale opłaca się bardzo. Rzadko ktoś tak pięknie, aż tak.

Pokaż mimo to

avatar
1372
1145

Na półkach:

Jeśli można mówić o książce ze stosu hańby, do której od kilku lat bezowocnie się przymierzałam i która dopiero teraz znalazła swój czas na przeczytanie, to z pewnością jest to "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwskiego. Bałam się tej lektury. Byłam przekonana, że będzie ona zbyt patetyczna, nadmiernie filozoficzna i że po prostu, tak zwyczajnie po ludzku zupełnie nie będę wiedziała co autor miał w niej na myśli.

Tymczasem lektura „Traktatu” okazała się niebywale przyjemnym doznaniem, które bynajmniej nie bolało, przeciwnie otulało jakimś wewnętrznym ciepłem, chociaż faktycznie poruszana w „Traktacie” problematyka do trywialnych nie należała.

Gdybym miała w najprostszy sposób zrecenzować to czym dla mnie był „Traktat” to musiałaby napisać, że to przejmująca opowieść, a raczej monolog, gdyż w takiej konwencji napisany jest „Traktat”, o ludzkim losu, o wpływie doświadczeń z dzieciństwa na kształtowanie się jednostki, czy o rozmaitych życiowych zakrętach, które kształtują człowieka w jego dorosłym życiu. I tu faktycznie takie naleciałości filozoficzne, choć przedstawione przez Autora bez zadęcia, można odnaleźć, gdyż Myśliwski faktycznie niejednorodnie rozwodzi się o roli przeznaczenia i przypadku w ludzkim życiu. I trudno się z nim nie zgodzić. Myślę, że każdy z nas z łatwością wskaże sytuacje, w których to właśnie zbieg okoliczności o czym istotnym zdecydował.

Wspomniałam już o specyficznej formie „Traktatu”, jakim jest monolog. Ten monolog nie jest jednak rzucony w próżnię, ale skierowany do konkretnego, odbiorcy. Jest nim tajemniczy przybysz to osiedla domków letniskowych. Nic o nim nie wiemy, ale też nie on ma tu grać pierwsze skrzypce. Tu liczy się tylko narrator. To on nieśpiesznie odkrywa przed nami całe swoje życie, w jego najrozmaitszych barwach, i tych kolorowych, i tych szaro-burych, jak to w życiu. Stopniowo odkrywa on również swoje przemyślenia odnośnie tego, w jakim stopniu sam wpłynął na swój los, a jak bardzo jego życie ukształtowały traumatyczne doznania z dzieciństwa oraz kręte ścieżki polskiej historii. Myśliwski perfekcyjnie balansuje tu pomiędzy refleksją nad indywidualnymi wyborami bohatera, a wpływem zewnętrznych czynników, które wplątały go w sieć społecznych i historycznych zawirowań.

Przemijanie jest tu ukazane jako nieustanny proces, a retrospekcje są jak kawałki łupiny fasoli, które autor odsłania, ukazując bogactwo wnętrza postaci.

Co do samego stylu to bardzo łatwo mi się czytało „Traktat”. Chociaż momentami Myśliwski posługuje się poetyckim językiem, to generalnie jest to prostota opowieść. Nie sili się tu zatem Autor na patetyczne opisy, na liczne metafory, ale to dlatego że jego bohater-narrator daleki jest od takich wzniosłych doznań. To zatem w tej prostocie jest tu siła i to ona przyciąga czytelnika.

"Traktat o łuskaniu fasoli" to nie tylko poruszająca historia życiowych wyborów, ale także wielowarstwowy obraz Polski XX wieku. Autor, korzystając z jednostkowego losu, rysuje szeroką panoramę społeczno-historyczną, co zasadnie plasuje tę powieść wśród najważniejszych dzieł polskiej literatury. Polecam, bo warto, a nawet trzeba.

Jeśli można mówić o książce ze stosu hańby, do której od kilku lat bezowocnie się przymierzałam i która dopiero teraz znalazła swój czas na przeczytanie, to z pewnością jest to "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwskiego. Bałam się tej lektury. Byłam przekonana, że będzie ona zbyt patetyczna, nadmiernie filozoficzna i że po prostu, tak zwyczajnie po ludzku zupełnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
137
115

Na półkach: ,

Prawdziwe arcydzieło, książka która wgniata w fotel. Traktat o łuskaniu fasoli , to traktat o życiu. Monolog, który nawet na chwilę nie staje się monotonny. Główny bohater jest mocno życiem poraniony, ale w jego opowieści nie ma skargi. Jest za to dużo pokory i pytań, które stawia sobie wielu z nas. W książce nie chodzi jednak o odpowiedzi, ale właśnie o te pytania. Żałuję jedynie, że nie trafiłam na tę książkę wcześniej. Takie lektury warto czytać. Z pewnością sięgnę po inne pozycje autora. Chapeau bas!

Prawdziwe arcydzieło, książka która wgniata w fotel. Traktat o łuskaniu fasoli , to traktat o życiu. Monolog, który nawet na chwilę nie staje się monotonny. Główny bohater jest mocno życiem poraniony, ale w jego opowieści nie ma skargi. Jest za to dużo pokory i pytań, które stawia sobie wielu z nas. W książce nie chodzi jednak o odpowiedzi, ale właśnie o te pytania. Żałuję...

więcej Pokaż mimo to

avatar
894
182

Na półkach:

To już druga książka Wiesława Myśliwskiego, którą miałam przyjemność przeczytać.
Do stróża domków letniskowych przychodzi jakiś człowiek kupić fasolę. Zarządca zaczyna mimowolnie snuć opowieść o swoim życiu. Jest to monolog zwykłego - niezwykłego człowieka.
W trakcie tej opowieści opowiada swoje losy a także historie różnych ludzi spotkanych na swej drodze na tle ważnych wydarzeń historycznych, chociaż historia tu jest tylko tłem. Dla Myśliwskiego najważniejszy jest człowiek - nawet jeśli nie była to wybitna osoba tylko zwykła, prosta. Każdy człowiek jest ważny w tej powieści. Bohater i jego pierwsza miłość, zawodowe doświadczenia i choćby taki saksofon - wyznaczający człowiekowi cele w życiu. Człowiek bogaty doświadczeniem, obserwacjami, emocjami i pragnieniami. W powieści nie ma chronologii. Jedna myśl u Myśliwskiego, jedno wspomnienie ewoluuje i rodzi się z tego kolejna historia. Niesamowita umiejętność autora w tworzeniu z czegoś tak prostego, zwyczajnego czegoś tak misternego, pięknego. Ma to w sobie niezwykłą klasę i językowo genialne. Kopalnia cytatów, refleksji i mądrości życiowych gdzie nie są też powiedziane wprost - skromne i niepozorne ale osiada na duszy i nawet jak komuś może się nie spodoba książka to myślę, że zostanie w pamięci. Często na Myśliwskiego potrzebny dobry czas.
Pisze prosto a tak kunsztownie, pięknie, słowa z serca mega proste a napisane tak emocjonalnie. Znakomita proza….nie napuszona, nie nadęta i wykwintna

To już druga książka Wiesława Myśliwskiego, którą miałam przyjemność przeczytać.
Do stróża domków letniskowych przychodzi jakiś człowiek kupić fasolę. Zarządca zaczyna mimowolnie snuć opowieść o swoim życiu. Jest to monolog zwykłego - niezwykłego człowieka.
W trakcie tej opowieści opowiada swoje losy a także historie różnych ludzi spotkanych na swej drodze na tle ważnych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
140
47

Na półkach:

Książka, w której nie wiadomo, o co chodzi, ale nie można się oderwać.

Książka, w której nie wiadomo, o co chodzi, ale nie można się oderwać.

Pokaż mimo to

avatar
512
139

Na półkach: ,

Ciężko w kilku zdaniach opisać tę książkę - Wiesław Myśliwski stworzył obszerne studium człowieczeństwa, pełne barw, emocji i uczuć, uniwersalnych prawd i historii, w których wielu ludzi może się przejrzeć. Z pewnością warta poświęconego jej czasu.

Ciężko w kilku zdaniach opisać tę książkę - Wiesław Myśliwski stworzył obszerne studium człowieczeństwa, pełne barw, emocji i uczuć, uniwersalnych prawd i historii, w których wielu ludzi może się przejrzeć. Z pewnością warta poświęconego jej czasu.

Pokaż mimo to

avatar
92
77

Na półkach:

Dużo przemyśleń w tym monologu. Jednak czyta sie spokojnie bo nie ma rwącej akcji, więc chwilami trochę nuda...ale autor potrafi pięknie pisać i chętnie przeczytam coś więcej.

Dużo przemyśleń w tym monologu. Jednak czyta sie spokojnie bo nie ma rwącej akcji, więc chwilami trochę nuda...ale autor potrafi pięknie pisać i chętnie przeczytam coś więcej.

Pokaż mimo to

avatar
109
21

Na półkach:

Wiele już napisano o tej książce. I z wieloma opiniami zgadzam się w pełni, nawet tymi skrajnymi. Wszystko bowiem zależy od perspektywy, a każdy czytelnik patrzy przez pryzmat własnych doświadczeń.

Pozycja niespieszna, do wolnej konsumpcji. Kopalnia cytatów.

Wiele już napisano o tej książce. I z wieloma opiniami zgadzam się w pełni, nawet tymi skrajnymi. Wszystko bowiem zależy od perspektywy, a każdy czytelnik patrzy przez pryzmat własnych doświadczeń.

Pozycja niespieszna, do wolnej konsumpcji. Kopalnia cytatów.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    10 217
  • Przeczytane
    9 939
  • Posiadam
    2 106
  • Ulubione
    709
  • Teraz czytam
    524
  • Chcę w prezencie
    220
  • Literatura polska
    96
  • 2014
    67
  • 2021
    55
  • 2018
    55

Cytaty

Więcej
Wiesław Myśliwski Traktat o łuskaniu fasoli Zobacz więcej
Wiesław Myśliwski Traktat o łuskaniu fasoli Zobacz więcej
Wiesław Myśliwski Traktat o łuskaniu fasoli Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także