-
Artykuły
Przesłuchanie Przemysława Piotrowskiego. Mocna premiera książki „Markiz"
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Najlepsza literatura faktu teraz 45% taniej na matras.pl
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Grzechy główne według Piotra Górskiego
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Miłość w cieniu wielkiej historii. Rozmowa z Joanną Jax
LubimyCzytać2
100 najpopularniejszych książek ostatnich 50 lat. Będziecie zaskoczeni
„Harry Potter”? A może „Pięćdziesiąt twarzy Greya”? Zdziwicie się. Znamy listę 100 najpopularniejszych książek ostatniego półwiecza stworzoną przez „The Times”. Ile z nich czytaliście?
Hümâ H. Yardım/Unsplash
14 kwietnia 1974 roku. W „Sunday Times”, siostrzanym tygodniku dziennika „The Times”, pojawia się nowa rubryka – lista bestsellerów. Trafiły na nią wówczas między innymi „Szczęki” Petera Benchleya.
Brytyjska gazeta przypomina, że lista była pierwszą tego typu w Wielkiej Brytanii i od razu wzbudziła pewne kontrowersje. Niektórzy krytycy nazywali ją „antyliteracką”. 50 lat później o zdobyciu tytułu bestsellera „Sunday Times” marzy każdy autor, a miejsce na liście jest trudnym do podważenia wyznacznikiem sukcesu komercyjnego.
Najpopularniejsze książki według „Sunday Times”
Brytyjski magazyn obliczył, które książki były najpopularniejsze w ostatnim półwieczu. Podczas tworzenia listy wzięto pod uwagę liczbę tygodni, w których dana książka znajdowała się w pierwszej dziesiątce zestawienia.
Jakie tematy najbardziej fascynowały czytelników? Co kupowano? Wreszcie – kto napisał najpopularniejszą książkę ostatnich 50 lat? Czeka na was kilka zaskoczeń.
Top 100 najpopularniejszych książek
Dan Brown, Stephenie Meyer, Stieg Larsson – na listę trafiły nazwiska, które każdy zapalony czytelnik spodziewa się znaleźć. Mylicie się jednak, jeśli przypuszczacie, że „Kod Leonarda da Vinci”, „Zmierzch” czy „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” trafiły do pierwszej dziesiątki. Ba – pierwszej dwudziestki.
Najpopularniejsza powieść Browna uplasowała się na 21. miejscu. Tuż za nią, na miejscu 24., znajdziemy „Dziewczynę z pociągu” Pauli Hawkins. Na listę trafiły też największe książkowe hity ostatnich lat: „It Ends With Us” Colleen Hoover, „Tatuażysta z Auschwitz” Heather Morris, „Gdzie śpiewają raki” Delii Owens czy „Lekcje chemii” Bonnie Garmus. Żaden z nich nie znalazł się jednak w czołówce.
Jeśli dodam, że „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” zajął 23. miejsce – zapewne poczujecie się równie zmieszani jak ja. A zatem: które książki były najpopularniejsze w ostatnich 50 latach?
10 najpopularniejszych książek ostatnich 50 lat
Czołową dziesiątkę otwiera Yuval Noah Harari i jego „Sapiens. Od zwierząt do bogów”. Tu zaskoczenia brak. Książka izraelskiego historyka to jedna z największych wydawniczych sensacji ostatnich lat.
Nieco więcej zaskoczeń przynoszą kolejne pozycje. Na miejscu dziewiątym znajdziemy książkę Rosemary Conley, która przekonała miliony kobiet, że zrzucą kilogramy bez uczucia głodu, jeśli będą jeść mnóstwo węglowodanów i zero tłuszczu. Zarówno jej podejście do ciała, jak i cała nauka dotycząca odchudzania są mocno przestarzałe. Jak podkreśla jednak „Times”: „Conley uosabiała epokę samodoskonalenia”.
Ósmą najpopularniejszą książką ostatniego półwiecza zostały „Dzikie łabędzie. Trzy córki Chin” Jung Chang. Oczko niżej znajdziemy zbiór letnich przepisów Delii Smith. „Chłopiec, kret, lis i koń”, przepiękna opowieść autorstwa Charliego Mackesy’ego, uplasowały się na miejscu szóstym.
Miejsce piąte należy do Franka McCourta i jego powieści „Prochy Angeli”. Miejsce czwarte – do popularnego u nas Billa Brysona. Nie chodzi jednak o „Ciało” czy „Krótką historię prawie wszystkiego”, a o „Zapiski z małej wyspy”.
Na najniższym stopniu podium mamy kolejną książkę kucharską Delii Smith. Redakcja „Timesa” podkreśla: „»The Complete Cookery Course« zrewolucjonizowało sposób, w jaki myśleliśmy o książkach kucharskich: nie były już domeną półprofesjonalnych twórców rolad, ale niezbędnym towarzyszem nowożeńców, studentów, którzy dopiero co opuścili gniazdo, i tych, którzy nigdy nie czuli się na siłach, aby skończyć z gotowymi daniami”.
Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus? Bestsellerowy poradnik dla par Johna Graya to druga najpopularniejsza książka ostatnich 50 lat. Na liście bestsellerów utrzymywała się przez 236 tygodni. Tak oto – przebrnąwszy przez książki kucharskie i poradniki – dochodzimy do najpopularniejszej pozycji ostatnich pięciu dekad.
„Krótka historia czasu” najpopularniejszą książką
264 tygodnie – tak długo na liście utrzymywało się dzieło Stephena Hawkinga, brytyjskiego fizyka i – jak należałoby go tytułować – autora najpopularniejszej książki ostatnich 50 lat. Mowa, rzecz jasna, o „Krótkiej historii czasu”.
Dziennik zaznacza, że kiedy Hawking otrzymał kopertę od swojego redaktora, nie zrobiło to na nim żadnego wrażenia. Znajdowało się w niej „mnóstwo stron komentarzy i pytań o kwestie, których jego zdaniem nie wyjaśniłem właściwie”, napisał później wielki fizyk. „Muszę przyznać, że byłem raczej zirytowany”.
To jednak on, ów irytujący redaktor, przekształcił rozważania Hawkinga na temat natury wszechświata w najlepiej sprzedającą się książkę ostatniego półwiecza. Peter Guzzardi był surowy. Wyciął większość skomplikowanych równań i stworzył tekst, który wyznaczył nowy etap w naszym rozumieniu wszechświata.
100 najpopularniejszych książek ostatnich 50 lat – pełna lista:
- „Krótka historia czasu”, Stephen Hawking
- „Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus”, John Gray
- „Delia Smith’s Complete Cookery Course”, Delia Smith
- „Zapiski z małej wyspy”, Bill Bryson
- „Prochy Angeli”, Frank McCourt
- „Chłopiec, kret, lis i koń”, Charlie Mackesy
- „Delia Smith’s Summer Collection”, Delia Smith
- „Dzikie łabędzie. Trzy córki Chin”, Jung Chang
- „Rosemary Conley’s Complete Hip & Thigh Diet”, Rosemary Conley
- „Sapiens. Od zwierząt do bogów”, Yuval Noah Harari
- „Więźniowie geografii”, Tim Marshall
- „The Country Diary of an Edwardian Lady”, Edith Holden
- „Rok w Prowansji”, Peter Mayle
- „Będzie bolało”, Adam Kay
- „Delia Smith’s Complete Illustrated Cookery Course”, Delia Smith
- „Atomowe nawyki”, James Clear
- „Adrian Mole lat 13 i 3/4. Sekretny dziennik”, Sue Townsend
- „Dobre wibracje, dobre życie”, Vex King
- „Czwartkowy Klub Zbrodni”, Richard Osman
- „Dziecko zwane »niczym« czyli dziecięca wola przetrwania”, Dave Pelzer
- „Kod Leonarda da Vinci”, Dan Brown
- „Pinch of Nom”, Kate Allinson i Kay Featherstone
- „Harry Potter i Kamień Filozoficzny”, J.K. Rowling
- „Dziewczyna z pociągu”, Paula Hawkins
- „Kryptonim Bravo Two Zero”, Andy McNab
- „Potęga wyobraźni”, Jacob Bronowski
- „W poszukiwaniu długości geograficznej”, Dava Sobel
- „The Little Book of Calm”, Paul Wilson
- „Complete Theory Test for Cars and Motorcycles”
- „RHS Gardeners’ Encyclopedia of Plants and Flowers”, Christopher Brickell
- „W 80 dni dookoła świata”, Michael Palin
- „Krótka historia prawie wszystkiego”, Bill Bryson
- „Seasons of My Life”, Hannah Hauxwell
- „It Ends with Us”, Colleen Hoover
- „Kot Bob i ja”, James Bowen
- „Alistair Cooke's America”, Alistair Cooke
- „Słone ścieżki”, Raynor Winn
- „Zawsze Prowansja”, Peter Mayle
- „Biali głupcy”, Michael Moore
- „Tatuażysta z Auschwitz”, Heather Morris
- „Food Combining for Health”, Doris Grant
- „Zmierzch”, Stephenie Meyer
- „The Driving Manual”
- „Homo Deus. Krótka historia jutra”, Yuval Noah Harari
- „Zniszcz ten dziennik”, Keri Smith
- „Dziennik Bridget Jones”, Helen Fielding
- „James Herriot’s Yorkshire”, James Herriot
- „Futbolowa gorączka”, Nick Hornby
- „Jak zmienić złe dni na lepsze”, Julie Smith
- „Nie budźcie zmęczonego weterynarza”, James Herriot
- „Otoczeni przez idiotów”, Thomas Erikson
- „Stracony chłopiec”, Dave Pelzer
- „Lekcje chemii”, Bonnie Garmus
- „Wodnikowe Wzgórze”, Richard Adams
- „An Evil Cradling”, Brian Keenan
- „Anioły i demony”, Dan Brown
- „Ani tu, ani tam”, Bill Bryson
- „Księżyc w nowiu”, Stephenie Meyer
- „Zaćmienie”, Stephenie Meyer
- „Kapitan Corelli”, Louis de Bernières
- „Diana: Prawdziwa historia”, Andrew Morton
- „Zaginiony kontynent”, Bill Bryson
- „Some Other Rainbow”, John McCarthy i Jill Morrell
- „Przed świtem”, Stephenie Meyer
- „Adrian Mole: Męki dorastania”, Sue Townsend
- „Rosemary Conley’s Hip and Thigh Diet”, Rosemary Conley
- „The Complete Yes Minister”, Jonathan Lynn i Anthony Jay
- „Writing Home”, Alan Bennett
- „Świat Zofii”, Jostein Gaarder
- „Świat według Clarksona”, Jeremy Clarkson
- „Zaklinacz koni”, Nicholas Evans
- „Gdzie śpiewają raki”, Delia Owens
- „Sekret”, Rhonda Byrne
- „Pinch of Nom: Everyday Light”, Kate Allinson i Kay Featherstone
- „Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze”, Gail Honeyman
- „12 życiowych zasad”, Jordan B. Peterson
- „Życie na Ziemi”, David Attenborough
- „Bridget Jones: W pogoni za rozumem”, Helen Fielding
- „Mężczyzna imieniem Dave”, Dave Pelzer
- „Metoda doktora Dukana”, Pierre Dukan
- „Down Under”, Bill Bryson
- „Wierność w stereo”, Nick Hornby
- „Bar McCarthy’ego”, Pete McCarthy
- „Eats, Shoots and Leaves”, Lynne Truss
- „First Man In”, Ant Middleton
- „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”, Stieg Larsson
- „Dziewczyna, która igrała z ogniem”, Stieg Larsson
- „Bóg rzeczy małych”, Arundhati Roy
- „Chronicle of the 20th Century”, Derrick Mercer
- „Pułapki myślenia”, Daniel Kahneman
- „Biblioteka o północy”, Matt Haig
- „The Secret Barrister”, The Secret Barrister
- „Schott's Original Miscellany”, Ben Schott
- „Rosemary Conley’s Inch Loss Plan”, Rosemary Conley
- „Paddy Clarke Ha! Ha! Ha!”, Roddy Doyle
- „Potęga geografii, czyli jak będzie wyglądał w przyszłości nasz świat”, Tim Marshall
- „And Away…”, Bob Mortimer
- „Szkoda, że twoi rodzice nie przeczytali tej książki”, Philippa Perry
- „Człowiek, który umarł dwa razy”, Richard Osman
- „Życie Pi”, Yann Martel
komentarze [58]
Przeczytałam 3 książki z tej listy ...
Przeczytałam 3 książki z tej listy ...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamHahaha, ja podobnie. 😀
Hahaha, ja podobnie. 😀
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNajpopularniejsze, ale chyba w sensie najwięcej kupionych egzemplarzy?
Najpopularniejsze, ale chyba w sensie najwięcej kupionych egzemplarzy?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Chyba nadal ta książka wzbudza kontrowersje... a warto przeczytać chociażby dla szerszego rozeznania.
Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus[bookLink]4912715|Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus[/bookLink]
Chyba nadal ta książka wzbudza kontrowersje... a warto przeczytać chociażby dla szerszego rozeznania.
Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus[bookLink]4912715|Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus[/bookLink]
Najpopularniejsze książki ostatniego półwiecza i ani jednej Kinga, a tyko jedna Rowling, do tego dopiero na 23 miejscu? O Collins i "Igrzyskach" nawet nie wspomnę... Kurna, nawet Greya tu nie ma, i choć to nie moje klimaty, to zszokowana jestem jak najbardziej.
Najpopularniejsze książki ostatniego półwiecza i ani jednej Kinga, a tyko jedna Rowling, do tego dopiero na 23 miejscu? O Collins i "Igrzyskach" nawet nie wspomnę... Kurna, nawet Greya tu nie ma, i choć to nie moje klimaty, to zszokowana jestem jak najbardziej.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamA ja jestem zszokowany tym, że również w tym miejscu trafiają się ludzie, którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem. Ranking na podstawie liczby tygodni w pierwszej 10 Sunday Timesa w ciągu ostatnich 50 lat. CZYLI na podstawie działań czysto matematycznych a nie oceniających. Nie ma tu również mowy o tym, że to książki najpopularniejsze, tylko... aaa , nie będę się powtarzał.
A ja jestem zszokowany tym, że również w tym miejscu trafiają się ludzie, którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem. Ranking na podstawie liczby tygodni w pierwszej 10 Sunday Timesa w ciągu ostatnich 50 lat. CZYLI na podstawie działań czysto matematycznych a nie oceniających. Nie ma tu również mowy o tym, że to książki najpopularniejsze, tylko... aaa , nie będę się powtarzał.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamna co komu takie listy i zestawienia? każdy ma inne zainteresowania, inny gust - i całe szczęście! a listy powstają chyba z nudów, kiedy brakuje ludziom dobrej książki
na co komu takie listy i zestawienia? każdy ma inne zainteresowania, inny gust - i całe szczęście! a listy powstają chyba z nudów, kiedy brakuje ludziom dobrej książki
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzeczytałam nr 1 Krótka historia czasu. Od Wielkiego Wybuchu do czarnych dziur[bookLink]4808886|Krótka historia czasu. Od Wielkiego Wybuchu do czarnych dziur[/bookLink]
Przeczytałam nr 1 Krótka historia czasu. Od Wielkiego Wybuchu do czarnych dziur[bookLink]4808886|Krótka historia czasu. Od Wielkiego Wybuchu do czarnych dziur[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTypowo amerykański punkt widzenia.
Typowo amerykański punkt widzenia.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAle to brytyjska lista...
Ale to brytyjska lista...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Co za dziwny zestaw!
Delia Smith 3 razy, dwa podręczniki dla kierowców, 2 tomy trylogii "Millennium" Larssona (trzeciego już nie doczytali?) i dziwi brak książek o księciu Wilhelmie, czyli Williamie i tym drugim ;P
Zdecydowanie brakuje wybitnych brytyjskich pisarzy, są za to 3 książki, które dostały Bookera (88, 95, 100), z czego najnowsza jest z 2002 roku, nie ma za to żadnego Noblisty. Czyli - inaczej niż u nas - nagrody nie przekładają się na sprzedaż.
Przeczytałam aż 19 i nie ma wśród nich "Zmierzchu" ani podobnych perełek ;)
Co za dziwny zestaw!
Delia Smith 3 razy, dwa podręczniki dla kierowców, 2 tomy trylogii "Millennium" Larssona (trzeciego już nie doczytali?) i dziwi brak książek o księciu Wilhelmie, czyli Williamie i tym drugim ;P
Zdecydowanie brakuje wybitnych brytyjskich pisarzy, są za to 3 książki, które dostały Bookera (88, 95, 100), z czego najnowsza jest z 2002 roku, nie ma za to...
Rzeczywiście powtarzalna, rzeczywiście anglosaska, rzeczywiście ctr c i ctrl v, ale... Ja lubię traktować takie listy jako inspiracje. Np. inspirację do wspomnień. Np. Adrian Mole lat 13 i 3/4. Sekretny dziennik[bookLink]5086764|Adrian Mole lat 13 i 3/4. Sekretny dziennik[/bookLink]
czytałam kiedy miałam 12 lat i było to dla mnie jedno z pierwszych doświadczeń angielskiego humoru. Przeczytałam chyba tylko 1 tom i wspominam go jako bardzo zabawny.
Futbolowa gorączka[bookLink]37817|Futbolowa gorączka[/bookLink] jest o moim bliskim przyjacielu z liceum. W okresie liceum właśnie to czytałam, podobnie jak Wierność w stereo[bookLink]231281|Wierność w stereo[/bookLink]
Wtedy w ogóle zaczytywałam się Nickiem Hornbym, który wydał mi się banalny I nudny, gdy wróciłam do niego w zeszłym roku (nawet nie pamiętam tytułu...) Każda lektura ma swój czas.
Z kolei Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet[bookLink]27644|Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet[/bookLink]
przeczytałam, gdy już chyba wszyscy inni ją znali i był to wielki powrót mojej miłości do dobrej literatury sensacyjnej, w którą zdążyłam zwątpić, bo na rynku jest dużo chłamu. Do tej trylogii mam też sentyment, bo dość dobrze znam Sztokholm i lubię tam wracać, również za pośrednictwem książek.
Rzeczywiście powtarzalna, rzeczywiście anglosaska, rzeczywiście ctr c i ctrl v, ale... Ja lubię traktować takie listy jako inspiracje. Np. inspirację do wspomnień. Np. Adrian Mole lat 13 i 3/4. Sekretny dziennik[bookLink]5086764|Adrian Mole lat 13 i 3/4. Sekretny dziennik[/bookLink]
...
Groch z kapustą. Sporo lewacyzmu oddaje stan dzisiejszego świata.
Groch z kapustą. Sporo lewacyzmu oddaje stan dzisiejszego świata.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Pierwszą, piątą i ósmą mam w planach. Dziesiątą czytałam. Spoko książka, jednak na mnie ogromne wrażenie zrobiła
Homo deus. Krótka historia jutra[bookLink]4988782|Homo deus. Krótka historia jutra[/bookLink]
Pierwszą, piątą i ósmą mam w planach. Dziesiątą czytałam. Spoko książka, jednak na mnie ogromne wrażenie zrobiła
Homo deus. Krótka historia jutra[bookLink]4988782|Homo deus. Krótka historia jutra[/bookLink]
Kilka książek z tej listy czytałam a kilka mam na półce, może kiedyś je przeczytam...
Kilka książek z tej listy czytałam a kilka mam na półce, może kiedyś je przeczytam...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJestem zaskoczony! Kilka( ) to nawet przeczytałem. Ale w jakiś przesadny zachwyt nie popadam. Lista jak lista. Widziałem ciekawsze. Myślę, mogę się mylić (" Człowiek to istota z gruntu próżna i omylna, lecz zawsze zasługuje na szacunek" W. Szymborska) ale te tak zwane listy, to po prostu rzecz gustu, mody i "wciskania" trendów.
Jestem zaskoczony! Kilka( ) to nawet przeczytałem. Ale w jakiś przesadny zachwyt nie popadam. Lista jak lista. Widziałem ciekawsze. Myślę, mogę się mylić (" Człowiek to istota z gruntu próżna i omylna, lecz zawsze zasługuje na szacunek" W. Szymborska) ale te tak zwane listy, to po prostu rzecz gustu, mody i "wciskania" trendów.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Nie przykładałbym to tego typu list większej wagi - ot, ktoś policzył, co się wydawało i sprzedawało...
Jednak przeliczyłem się i ja: okazuje się, że coś tam jednak z listy przeczytałem. Prócz dwóch pozycji Harrariego przeczytałem jeszcze wyznania Adama Kaya (ustalając, że nie będę do autora raczej wracał), "Dziewczynę z pociągu" (utwierdzając się w przekonaniu, aby nigdy nie wierzyć w okładkowe blurby - nawet pisane przez mistrza S. Kinga) oraz "Dzikie łabędzie" (nic wielkiego, ale dość ciekawa poznawczo).
Przeglądając listę stwierdzam, że jej opublikowanie nie nakłania mnie do poszerzania półki "Chcę przeczytać", jeśli czegoś i wcześniej już bym na niej nie umieszczał. Może jedynie zainteresowałbym się książką "W poszukiwaniu długości geograficznej" i uzupełnił o nią moje wyprawy na bieguny i okolice okołopolarne z Shackletonem, Beringiem, Amundsenem...
Miłośnikom zaś wszelkiej maści list i rankingów polecających - ja polecam przyjrzeć się liście 100 książek proponowanej przez Norweski Klub Książki. Nie większe dzieła, nie więcej do uzupełnienia?
https://pl.wikipedia.org/wiki/100_najlepszych_książek_Norweskiego_Klubu_Książki
Nie przykładałbym to tego typu list większej wagi - ot, ktoś policzył, co się wydawało i sprzedawało...
Jednak przeliczyłem się i ja: okazuje się, że coś tam jednak z listy przeczytałem. Prócz dwóch pozycji Harrariego przeczytałem jeszcze wyznania Adama Kaya (ustalając, że nie będę do autora raczej wracał), "Dziewczynę z pociągu" (utwierdzając się w przekonaniu, aby nigdy...
Z tego wszystkiego przeczytałam jedynie:
* Rok w Prowansji[bookLink]36784|Rok w Prowansji[/bookLink] - podobało mi się, ale była to pierwsza książka tego typu (o porzuceniu Ameryki czy Anglii i wyprowadzce do Prowansji lub Toskanii) jaka się u nas ukazała. Potem rynek został zalany podobnymi wydawnictwami.
* Atomowe nawyki. Drobne zmiany, niezwykłe efekty[bookLink]4898707|Atomowe nawyki. Drobne zmiany, niezwykłe efekty[/bookLink] - nie wiem czy mogę powiedzieć, ze przeczytałam. Próbowałam (i to zanim stało się to modne i zaczęło zajmować półki z bestsellerami!), ale nie dałam rady. Moim zdaniem bardzo przereklamowana książka, jak zresztą prawie każdy poradnik jaki pojawia się teraz w księgarniach.
* Adrian Mole lat 13 i 3/4. Sekretny dziennik[bookLink]5086764|Adrian Mole lat 13 i 3/4. Sekretny dziennik[/bookLink] - czytałam we wczesnej młodości, kiedy ukazywało się w odcinkach w Filipince czy jakieś tego typu gazecie
* Kod Leonarda da Vinci[bookLink]5090419|Kod Leonarda da Vinci[/bookLink] - podobało mi się bardzo, ale wtedy miałam marne (zerowe w zasadzie) pojęcie o chrześcijaństwie. Potem zaczęłam zgłębiać temat (historię, dogmaty) i zobaczyłam jaka to grafomania i bzdury do sześcianu.
* Harry Potter i Kamień Filozoficzny[bookLink]5103137|Harry Potter i Kamień Filozoficzny[/bookLink] - bardzo ok, choć nie wiem czy dziś dałabym radę czytać Harrego, choć są dorośli, którzy nigdy z niego nie wyrośli. :)
* Zawsze Prowansja[bookLink]59823|Zawsze Prowansja[/bookLink] - przeczytałam na fali zachwytu nad "Rokiem w Prowansji", ale już mnie tak nie wciągnęło i nie zafascynowało
* Dziennik Bridget Jones[bookLink]4862895|Dziennik Bridget Jones[/bookLink] - no cóż.... mądre to nie było, ale lekkie i bardzo popularne. :)
* Lekcje chemii[bookLink]5028116|Lekcje chemii[/bookLink] - może i dobrze się czyta, ale to jak autorka przedstawia katolicyzm i jakim brakiem wiedzy w tym temacie się szczyci jest dla mnie nie do przyjęcia.
* Anioły i demony[bookLink]5006982|Anioły i demony[/bookLink] - czytałam na fali zainteresowania "Kodem", ale nawet nie pamiętam o czym to było
* Kapitan Corelli[bookLink]54514|Kapitan Corelli[/bookLink] - podobało mi się, ale czytałam jak miałam 20 lat, więc nie wiem czy podobałoby mi się dzisiaj
* Gdzie śpiewają raki[bookLink]5019183|Gdzie śpiewają raki[/bookLink] - ok
* Bridget Jones. W pogoni za rozumem[bookLink]214395|Bridget Jones. W pogoni za rozumem[/bookLink] - mogę napisać to samo co o pierwszej części
* Bar McCarthy'ego[bookLink]61882|Bar McCarthy'ego[/bookLink] - czytane zaraz jak się ukazało. Przyznam, że nic nie pamiętam. :)
* Słone ścieżki[bookLink]4911199|Słone ścieżki[/bookLink] - tego nie czytałam, ale mam ebooka i może kiedyś przeczytam :)
Z całej listy natomiast zdecydowanie broni się
[authorPhoto]8314|James Herriot[/authorPhoto] James Herriot[authorLink]8314|James Herriot[/authorLink] - przeczytałam wszystkie jego książki, mam je na swojej półce (całą serię Zysku i S-ki wydaną w drugiej połowie lat 90-tych) i lubię sobie czasami przeczytać fragment dla przyjemności.
Z tego wszystkiego przeczytałam jedynie:
* Rok w Prowansji[bookLink]36784|Rok w Prowansji[/bookLink] - podobało mi się, ale była to pierwsza książka tego typu (o porzuceniu Ameryki czy Anglii i wyprowadzce do Prowansji lub Toskanii) jaka się u nas ukazała. Potem rynek został zalany podobnymi wydawnictwami.
* Atomowe nawyki. Drobne zmiany, niezwykłe efekty...
Znowu kraje anglosaskie? To gdzie Wy mieszkacie, w USA/UK czy w Polsce? Dlaczego nie podajecie takiej listy np. dla Niemiec czy Norwegii? Albo z Etiopii. No dlaczego?
Albo to kompleksy... albo totalna łatwizna typu CTRL C, CTRL V.
Piszcie o Polsce a nie o badaniach amerykańskich naukowców albo co tam na liście Timesa umieścili. Kiedy artykuły o królewskiej rodzinie Windsorów i co czytajo?
Znowu kraje anglosaskie? To gdzie Wy mieszkacie, w USA/UK czy w Polsce? Dlaczego nie podajecie takiej listy np. dla Niemiec czy Norwegii? Albo z Etiopii. No dlaczego?
Albo to kompleksy... albo totalna łatwizna typu CTRL C, CTRL V.
Piszcie o Polsce a nie o badaniach amerykańskich naukowców albo co tam na liście Timesa umieścili. Kiedy artykuły o królewskiej rodzinie...
jestem kompletnie na bakier z hamerykańskom literaturom popularnom; zaszczyciłem tylko Hawkinga, który tematycznie popełnił przeciętną/słabą książkę; wersja zremasterowana - Ilustrowana krótka historia czasu[bookLink]291581|Ilustrowana krótka historia czasu[/bookLink] - jest o niebo lepsza
jestem kompletnie na bakier z hamerykańskom literaturom popularnom; zaszczyciłem tylko Hawkinga, który tematycznie popełnił przeciętną/słabą książkę; wersja zremasterowana - Ilustrowana krótka historia czasu[bookLink]291581|Ilustrowana krótka historia czasu[/bookLink] - jest o niebo lepsza
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCo prawda przeczytałam 17 książek z tej listy, ale jak wszystkie listy mnie śmieszą, wystarczy zestawić pierwsze miejsce z drugim. Lista najpopularniejszych książek nie oznacza najlepszych i najbardziej interesujących.
Co prawda przeczytałam 17 książek z tej listy, ale jak wszystkie listy mnie śmieszą, wystarczy zestawić pierwsze miejsce z drugim. Lista najpopularniejszych książek nie oznacza najlepszych i najbardziej interesujących.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamrzecz dotyczny najpopularniejszych, jasno napisane; "najlepsze" i "najbardziej wpływowe" były miesiąc temu i to dopiero była smieszna lista
rzecz dotyczny najpopularniejszych, jasno napisane; "najlepsze" i "najbardziej wpływowe" były miesiąc temu i to dopiero była smieszna lista
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Przeczytałam 17.
Kilka planuję, aczkolwiek nie wszystkie.
"Zmierzchu" na razie nie planuję.
Lubię Brysona i Herriota. Niestety, nie wszystkie ich książki są w bibliotece.
Może jeszcze po Hawkinga sięgnę - książki z listy akurat nie czytałam.
Przeczytałam 17.
Kilka planuję, aczkolwiek nie wszystkie.
"Zmierzchu" na razie nie planuję.
Lubię Brysona i Herriota. Niestety, nie wszystkie ich książki są w bibliotece.
Może jeszcze po Hawkinga sięgnę - książki z listy akurat nie czytałam.
Za mną:
Dziewczyna z pociągu[bookLink]3766803|Dziewczyna z pociągu[/bookLink]
Zmierzch. Wydanie specjalne[bookLink]5090872|Zmierzch. Wydanie specjalne[/bookLink]
Lekcje chemii[bookLink]5028116|Lekcje chemii[/bookLink]
Księżyc w nowiu. Wydanie specjalne[bookLink]5104648|Księżyc w nowiu. Wydanie specjalne[/bookLink]
Zaćmienie. Wydanie specjalne[bookLink]5120118|Zaćmienie. Wydanie specjalne[/bookLink]
Przed świtem[bookLink]5101391|Przed świtem[/bookLink]
Świat według Clarksona[bookLink]37242|Świat według Clarksona[/bookLink]
Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze[bookLink]4534825|Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze[/bookLink]
Bóg rzeczy małych[bookLink]4804407|Bóg rzeczy małych[/bookLink]
Życie Pi[bookLink]4972328|Życie Pi[/bookLink]
W większości dobrze się czytało te książki i były dla mnie ciekawą rozrywką, ale nie uważam, żeby były jakieś wybitne. Całkiem dobre książki dla mas.
Za mną:
Dziewczyna z pociągu[bookLink]3766803|Dziewczyna z pociągu[/bookLink]
Zmierzch. Wydanie specjalne[bookLink]5090872|Zmierzch. Wydanie specjalne[/bookLink]
Lekcje chemii[bookLink]5028116|Lekcje chemii[/bookLink]
Księżyc w nowiu. Wydanie specjalne[bookLink]5104648|Księżyc w nowiu. Wydanie specjalne[/bookLink]
Zaćmienie. Wydanie specjalne[bookLink]5120118|Zaćmienie....
Nie czytałem żadnej rzeczy z tej listy i nie jest mi z tym przesadnie źle (btw: where's Julian Barnes?)
Nie czytałem żadnej rzeczy z tej listy i nie jest mi z tym przesadnie źle (btw: where's Julian Barnes?)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNiemal to samo mogę powiedzieć: jedną z listy przeczytałem, jedną zamierzam przeczytać, po dwie jeszcze mógłbym sięgnąć, a reszta? Reszta niech raczej pozostanie milczeniem.
Niemal to samo mogę powiedzieć: jedną z listy przeczytałem, jedną zamierzam przeczytać, po dwie jeszcze mógłbym sięgnąć, a reszta? Reszta niech raczej pozostanie milczeniem.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Założę się jednak, że z listy 100 książek polecanych przez Norweski Klub Książki coś by się wybrało? 😏
https://pl.wikipedia.org/wiki/100_najlepszych_książek_Norweskiego_Klubu_Książki
Założę się jednak, że z listy 100 książek polecanych przez Norweski Klub Książki coś by się wybrało? 😏
https://pl.wikipedia.org/wiki/100_najlepszych_książek_Norweskiego_Klubu_Książki
Nie byle ile, bo 1/4 plus nieco 'tytułów wstydu'.....
Nie byle ile, bo 1/4 plus nieco 'tytułów wstydu'.....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@MarWinc To najlepsze zestawienie narodowe, jakie mi się dotąd udało znaleźć. Tyle, że jest to ranking najlepszych tytułów zdaniem norweskiego klubu czytelniczego, a może aktualnie czytają mniej więcej to samo, co Anglicy lub Polacy (tj. kryminały, dyżurne thrillery, podprzeciętny, ale aktualny tzw. "obyczaj", erotyki, romanse i poradniki psychologiczne). ;)
@MarWinc To najlepsze zestawienie narodowe, jakie mi się dotąd udało znaleźć. Tyle, że jest to ranking najlepszych tytułów zdaniem norweskiego klubu czytelniczego, a może aktualnie czytają mniej więcej to samo, co Anglicy lub Polacy (tj. kryminały, dyżurne thrillery, podprzeciętny, ale aktualny tzw. "obyczaj", erotyki, romanse i poradniki psychologiczne). ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Zdziwiłbym się, gdybyś nie miał racji, @tsantsara... 😐
Stąd też moja obecność na tym portalu - dziesiątki książek przeczytanych w ostatnich latach zostały "podpatrzone" u tutejszych znajomych, dzięki czemu mniej mogę być wrażliwy na wszelkiej maści "rankingi" i "zestawienia" (o uniezależnieniu od okładkowych blurbów w ogóle nie wspominając).
Zdziwiłbym się, gdybyś nie miał racji, @tsantsara... 😐
Stąd też moja obecność na tym portalu - dziesiątki książek przeczytanych w ostatnich latach zostały "podpatrzone" u tutejszych znajomych, dzięki czemu mniej mogę być wrażliwy na wszelkiej maści "rankingi" i "zestawienia" (o uniezależnieniu od okładkowych blurbów w ogóle nie wspominając).
Słabo u mnie jakoś z liczbą przeczytanych książek...chyba tylko 10 znam. Większość czytałam dość dawno:
Zaklinacz koni[bookLink]4989657|Zaklinacz koni[/bookLink]
Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze[bookLink]4534825|Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze[/bookLink]
Bridget Jones. W pogoni za rozumem[bookLink]214395|Bridget Jones. W pogoni za rozumem[/bookLink]
Bóg rzeczy małych[bookLink]4804407|Bóg rzeczy małych[/bookLink]
Życie Pi[bookLink]4972328|Życie Pi[/bookLink]
a dość niedawno:
Słone ścieżki[bookLink]4911199|Słone ścieżki[/bookLink].
Prochy Angeli[bookLink]29798|Prochy Angeli[/bookLink] już od dawna chcę przeczytać.
A trochę dziwi i zastanawia brak na liście moich ulubionych brytyjskich pisarzy i pisarek: David Lodge, Hilary Mantel, David Mitchell, Kazuo Ishiguro, Julian Barnes, Ian McEwan, Zadie Smith, Sarah Waters, już nie mówiąc o Maggie O'Farrell czy Ali Smith.
Słabo u mnie jakoś z liczbą przeczytanych książek...chyba tylko 10 znam. Większość czytałam dość dawno:
Zaklinacz koni[bookLink]4989657|Zaklinacz koni[/bookLink]
Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze[bookLink]4534825|Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze[/bookLink]
Bridget Jones. W pogoni za rozumem[bookLink]214395|Bridget Jones. W pogoni za rozumem[/bookLink]
Bóg rzeczy...
"Zniszcz ten dziennik" to nawet nie jest książka, a skoro za taką został uznany, to czemu na tej liście nie ma jakichś podręczników szkolnych? One zawsze są bestsellerami (przynajmniej w księgarniach internetowych) jakoś tak w sierpniu - wrześniu.
"Zniszcz ten dziennik" to nawet nie jest książka, a skoro za taką został uznany, to czemu na tej liście nie ma jakichś podręczników szkolnych? One zawsze są bestsellerami (przynajmniej w księgarniach internetowych) jakoś tak w sierpniu - wrześniu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCo w takim razie powiesz na pozycję nr 29?
Co w takim razie powiesz na pozycję nr 29?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTaka sobie ta 100-tka. Czuć w tym wyborze brytyjskiego ducha. Z listy tej przeczytałem pozycję 21, 56 - można przeczytać, dalej 86, 87, 100 - warto przeczytać i na koniec pozycja 40 - szkoda czasu na czytanie tego światowego bestsellera przez najmniejsze "b" w całym wszechświecie.
Taka sobie ta 100-tka. Czuć w tym wyborze brytyjskiego ducha. Z listy tej przeczytałem pozycję 21, 56 - można przeczytać, dalej 86, 87, 100 - warto przeczytać i na koniec pozycja 40 - szkoda czasu na czytanie tego światowego bestsellera przez najmniejsze "b" w całym wszechświecie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAmerykańska byłaby bez porównania gorsza, Grey zamiast Graya etc. Pełna zgoda co do pozycji 86, 87 i 100. Dodałbym jeszcze 10, 44, 50, 13. Absolutnie przereklamowana jest poz. 72. To wszystkie przeczytane przeze mnie. Nr 40 nie czytałem nie zamierzam. Zbyt dużo poważnych opinii na ten temat poznałem
Amerykańska byłaby bez porównania gorsza, Grey zamiast Graya etc. Pełna zgoda co do pozycji 86, 87 i 100. Dodałbym jeszcze 10, 44, 50, 13. Absolutnie przereklamowana jest poz. 72. To wszystkie przeczytane przeze mnie. Nr 40 nie czytałem nie zamierzam. Zbyt dużo poważnych opinii na ten temat poznałem
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Mimo wszystko "Gdzie śpiewają raki", nawet nie patrząc na jej niby "bestselerowość", postanowiłem przeczytać, żeby zwyczajnie wyrobić sobie o niej własne zdanie. Natomiast wracając do pozycji 40, to według mnie, nie wiem właściwie, co to jest, bo trudno to nawet nazwać książką, w każdym bądź razie jest, to jakiś bliżej nieokreślony twór, wręcz obrażający tych wszystkich, którzy przeżyli obóz koncentracyjny. Tak więc, szacun dla Ciebie, że nie zamierzasz tego czytać.
Wracając do amerykańskiej listy, też tak myślę, że jest duża szansa, że była by jeszcze gorsza od tej brytyjskiej. Na pierwszym miejscu zapewne byłby komiks o Batmanie, a na drugim o Spidermanie.
Mimo wszystko "Gdzie śpiewają raki", nawet nie patrząc na jej niby "bestselerowość", postanowiłem przeczytać, żeby zwyczajnie wyrobić sobie o niej własne zdanie. Natomiast wracając do pozycji 40, to według mnie, nie wiem właściwie, co to jest, bo trudno to nawet nazwać książką, w każdym bądź razie jest, to jakiś bliżej nieokreślony twór, wręcz obrażający tych wszystkich,...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej@krisoporanku @Aguirre - Czytałam wymienione przez Was pozycje, w pełni się z Wami zgadzam. Dodam, że czytelnicy interesujący się astronomią, kosmologią powinni sięgnąć po pozycję"1". Warto przeczytać również "69" - to podróż przez dzieje myśli filozoficznej podana w ciekawy i przede wszystkim przystępny sposób. Idealna, wartościowa lektura dla młodzieży.
@krisoporanku @Aguirre - Czytałam wymienione przez Was pozycje, w pełni się z Wami zgadzam. Dodam, że czytelnicy interesujący się astronomią, kosmologią powinni sięgnąć po pozycję"1". Warto przeczytać również "69" - to podróż przez dzieje myśli filozoficznej podana w ciekawy i przede wszystkim przystępny sposób. Idealna, wartościowa lektura dla młodzieży. ...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Herriota czytałem ze sto lat temu, chyba jeszcze w latach 90-tych, strasznie fajne książki, często można kupić za grosze po angielsku w Kindle Store.
Do przeczytania dodałem sobie "Potęgę wyobraźni" Bronowskiego (też pewnie po angielsku, bo po polsku nie do dostania w sensownej formie), "Słone ścieżki" Winn i więcej Brysona. Z tezami Harariego się trochę nie zgadzam, ale od jakiegoś czasu planuję uczciwie i do końca przesłuchać wersję audio. Za to "Krótka historia wszystkiego" trafiła chyba do czytelniczego czyścca.
Od siebie polecę z mniej oczywistych: "Kapitana Corelliego", "Wierność w stereo", czy (ale serio) "Bridget Jones". Mam też gdzieś skitrane audiobooki Tima Marshalla o geografii, będzie słuchane.
"Gdzie śpiewają raki" nie dałem rady dosłuchać, zamiast obiecanych opisów dzikiej przyrody dostałem ckliwy romans.
Herriota czytałem ze sto lat temu, chyba jeszcze w latach 90-tych, strasznie fajne książki, często można kupić za grosze po angielsku w Kindle Store.
Do przeczytania dodałem sobie "Potęgę wyobraźni" Bronowskiego (też pewnie po angielsku, bo po polsku nie do dostania w sensownej formie), "Słone ścieżki" Winn i więcej Brysona. Z tezami Harariego się trochę nie zgadzam, ale...
Z pierwszej dziesiątki "zaliczyłem" aż cztery, nie jest źle ;-P. 1, 2, 8 i 10. Jestem z siebie niemalże dumny ;-). Dalej jeszcze parę tytułów odhaczyłem, ale widzę, że jednak czytuję co innego niż Angole. Ogólnie lista niezła, jak na listę popularną. Sam fakt, że na drugiej lokacie jest Gray zamiast 50 twarzy Greya już o czymś świadczy.
Z pierwszej dziesiątki "zaliczyłem" aż cztery, nie jest źle ;-P. 1, 2, 8 i 10. Jestem z siebie niemalże dumny ;-). Dalej jeszcze parę tytułów odhaczyłem, ale widzę, że jednak czytuję co innego niż Angole. Ogólnie lista niezła, jak na listę popularną. Sam fakt, że na drugiej lokacie jest Gray zamiast 50 twarzy Greya już o czymś świadczy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMnie cieszy wysokie miejsce książki Prochy Angeli[bookLink]29798|Prochy Angeli[/bookLink]. Od dawna ten tytuł chodzi mi po głowie. A świadomość, że wysoko cenią ją sobie Brytyjczycy, to kolejna zachęta do tego, żeby tę książkę wreszcie samemu przeczytać.
Mnie cieszy wysokie miejsce książki Prochy Angeli[bookLink]29798|Prochy Angeli[/bookLink]. Od dawna ten tytuł chodzi mi po głowie. A świadomość, że wysoko cenią ją sobie Brytyjczycy, to kolejna zachęta do tego, żeby tę książkę wreszcie samemu przeczytać.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOglądałem naprawdę świetny film na jej podstawie. https://www.filmweb.pl/film/Prochy Angeli-1999-854
Oglądałem naprawdę świetny film na jej podstawie. https://www.filmweb.pl/film/Prochy Angeli-1999-854
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKilka razy przymierzałem się, żeby ten film obejrzeć, ale ostatecznie postanowiłem zrobić to dopiero wtedy, kiedy przeczytam samą książkę. Właśnie po to, żeby lektura książki była ciekawsza.
Kilka razy przymierzałem się, żeby ten film obejrzeć, ale ostatecznie postanowiłem zrobić to dopiero wtedy, kiedy przeczytam samą książkę. Właśnie po to, żeby lektura książki była ciekawsza.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJest dobrze. Nie przeczytałem żadnej... do końca. Próbowałem "Świat Zofii", ale spojrzenie na problem wybitnie anglosaskie, co w moim przypadku - jako Słowianina - nie dostarcza książce dodatkowych punktów za pochodzenie.
Jest dobrze. Nie przeczytałem żadnej... do końca. Próbowałem "Świat Zofii", ale spojrzenie na problem wybitnie anglosaskie, co w moim przypadku - jako Słowianina - nie dostarcza książce dodatkowych punktów za pochodzenie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
To jest 100 najpopularniejszych książek w Wielkiej Brytanii. W zestawieniu, jeśli nie liczyć Harariego[authorLink]103065|Harariego[/authorLink], są chyba tylko cztery nieanglojęzyczne książki - dwie powieści Stiega Larssona[authorLink]19023|Stiega Larssona[/authorLink], Świat Zofii[bookLink]4942466|Świat Zofii[/bookLink] i poradnik Pierre'a Dukana[authorLink]10791|Pierre'a Dukana[/authorLink].
Zaś sam spis całkiem mi się podoba, sporo literatury faktu, popularnonaukowej, niezłej literatury gatunkowej, książki Jamesa Herriota[authorLink]8314|Jamesa Herriota[/authorLink], mniej nielubianych przeze mnie gatunków (fantasy, horrory, romanse) oraz amerykańskiej popkultury (szczególnie ostatnich lat). Oczywiście brakuje wielu tytułów z zakresu literatury pięknej,ale to hierarchia popularności a nie znaczenia i wartości. Jak widać Angole nie mają złego gustu, ale światem (poza swoim dawnym imperium) specjalnie zainteresowani nie są.
To jest 100 najpopularniejszych książek w Wielkiej Brytanii. W zestawieniu, jeśli nie liczyć Harariego[authorLink]103065|Harariego[/authorLink], są chyba tylko cztery nieanglojęzyczne książki - dwie powieści Stiega Larssona[authorLink]19023|Stiega Larssona[/authorLink], Świat Zofii[bookLink]4942466|Świat Zofii[/bookLink] i poradnik Pierre'a Dukana[authorLink]10791|Pierre'a...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejTak, jak na gust popularny to jest niezły gust.
Tak, jak na gust popularny to jest niezły gust.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAktualnie grzane przeboje na liście 50-letnich przebojów? Dźwignia reklamowa.
Aktualnie grzane przeboje na liście 50-letnich przebojów? Dźwignia reklamowa.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamBrytyjski rynek różni się od polskiego bardziej niż myślałem
Brytyjski rynek różni się od polskiego bardziej niż myślałem
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamO tak, nie majo Katarzyny Michalak. Na kolana chamy, o to co się czyta w Wielkiej Brytanii 😈
O tak, nie majo Katarzyny Michalak. Na kolana chamy, o to co się czyta w Wielkiej Brytanii 😈
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNo myślałem że będzie przynajmniej 16 książek Remigiusza Mroza w pierwszej 10
No myślałem że będzie przynajmniej 16 książek Remigiusza Mroza w pierwszej 10
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam








