Życie Pi

Okładka książki Życie Pi
Yann Martel Wydawnictwo: Albatros Seria: Klasyki Albatrosa literatura piękna
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Klasyki Albatrosa
Tytuł oryginału:
Life of Pi
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2021-06-16
Data 1. wyd. pol.:
2003-01-01
Data 1. wydania:
2003-05-17
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382155235
Tłumacz:
Magdalena Słysz
Tagi:
Patel rozbitkowie Nagroda Bookera Booker literatura kanadyjska proza współczesna
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
561
254

Na półkach:

Lata temu oglądałam film, zapadł mi on w pamięć. Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać i książkę. Pi Patel od razu wzbudził we mnie sympatię, jest historia jest niewiarygodna, emocjonująca, przejmująca. Takie pokłady siły życiowej nie jeden może mu pozazdrościć. Czytając, chwytalam te momenty, gdzie autor zwracał uwagę na co, co jest naprawdę ważne - na życie, na innych ludzi, na świat wkoło.. historia ta jest też brutalna i okrutna. Ale ma.w sobie taką jasną iskierkę, coś.co mnie do niej przyciągało. Richard Parker stał się też moim kompanem w czasie tej podróży.

Lata temu oglądałam film, zapadł mi on w pamięć. Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać i książkę. Pi Patel od razu wzbudził we mnie sympatię, jest historia jest niewiarygodna, emocjonująca, przejmująca. Takie pokłady siły życiowej nie jeden może mu pozazdrościć. Czytając, chwytalam te momenty, gdzie autor zwracał uwagę na co, co jest naprawdę ważne - na życie, na innych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
567
202

Na półkach:

Szczerze mówiąc na początku bardzo mnie męczyła ta książka. Cała ta paplanina o bogach, religiach itp. w ogóle wprowadza trochę w charakter postaci, ale poza tym ciężko przez to przebrnąć. Za to potem jest już dużo ciekawiej, kiedy opisywane jest żegluga, no i zakończenie oczywiście bardzo zaskakujące.

Szczerze mówiąc na początku bardzo mnie męczyła ta książka. Cała ta paplanina o bogach, religiach itp. w ogóle wprowadza trochę w charakter postaci, ale poza tym ciężko przez to przebrnąć. Za to potem jest już dużo ciekawiej, kiedy opisywane jest żegluga, no i zakończenie oczywiście bardzo zaskakujące.

Pokaż mimo to

avatar
19
7

Na półkach:

Poszukujący bliskości z Bogiem indyjski chłopiec nagle traci w życiu wszystko. Książka idealna dla dorosłych i młodzieży zatraconych w dzisiejszym świecie.

Poszukujący bliskości z Bogiem indyjski chłopiec nagle traci w życiu wszystko. Książka idealna dla dorosłych i młodzieży zatraconych w dzisiejszym świecie.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
482
423

Na półkach:

Na pewno jest to książka z przesłaniem :) tylko czy warto męczyć się aby odkryć oczywistą oczywistość? W pierwszej części nastoletni indyjski chłopiec poszukuje odpowiedzi w bogu. Jako że mieszka na trójstyku kultur odwiedza świątynie katolickie, muzułmańskie i hinduskie. Zadaje sobie pytania o Absolut i dziwi się, że ludzie to tak komplikują. W drugiej części mamy opowieść rozbitka. To jest meganudne, bo cóż można robić przez 270 dni po środku oceanu. M.in. z tygrysem bengalskim :) Jeśli chodzi o treść, to permanentna nuda. Zastanawiam się, czy w ogóle jest ona kierowana do dorosłego odbiorcy, bo momentami narracja prowadzona jest w bardzo infantylny sposób. Ale z drugiej strony pojawiają się naturalistyczne opisy mogące przyprawić o mdłości naprawdę zaprawionych w bojach zawodników. Więc drugie przesłanie pojawia się tutaj. Nie jesteśmy wstanie zdefiniować siebie, kiedy nie jesteśmy nastawieni na ekstremalne doznania. Wychowanie w szklarnianych warunkach, to przyjęcie pewnej pozy. Kiedy jednak każdy dzień okazuje się walką o przetrwanie, to w którymś momencie zwierzęce instynkty biorą górę nad godnością i wyznawanymi wartościami. Weganin na środku oceanu opędzluje żółwia bez mrugnięcia okiem :) Skoro tak na prawdę nie znamy siebie, to nie próbujmy narzucać innym ludziom "objawionych" prawd jak mają żyć i nie uzurpujmy sobie prawa do wypowiedzi w tzw. imię boga.

Na pewno jest to książka z przesłaniem :) tylko czy warto męczyć się aby odkryć oczywistą oczywistość? W pierwszej części nastoletni indyjski chłopiec poszukuje odpowiedzi w bogu. Jako że mieszka na trójstyku kultur odwiedza świątynie katolickie, muzułmańskie i hinduskie. Zadaje sobie pytania o Absolut i dziwi się, że ludzie to tak komplikują. W drugiej części mamy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
101
101

Na półkach:

Bardzo dobra, ani przez chwilę nie czułam znużenia. Zakończenie nadaje nowego znaczenia całości historii. Film zupełnie nie oddaje klimatu książki i matafory życia w niej zawartej.

Bardzo dobra, ani przez chwilę nie czułam znużenia. Zakończenie nadaje nowego znaczenia całości historii. Film zupełnie nie oddaje klimatu książki i matafory życia w niej zawartej.

Pokaż mimo to

avatar
575
457

Na półkach:

Sięgnęłam po tę powieść zachęcona opisem bo kocham baśnie, magiczny realizm, alternatywne historie. Oczywiście musiała odczekać swoje w kolejce, ale wreszcie się doczekała. Ja niestety nie odnalazłam w tej książce nic z tego czego oczekiwałam, być może zupełnie bezpodstawnie. Żadnego magizmu, żadnej baśniowości, żadnego głębszego przesłania, a przynajmniej ja nie byłam w stanie tego dostrzec, ani odczuć. Co tam odnalazlam? Dość interesujący początek. Ciekawe przedstawienie nietuzinkowego młodziutkiego Hindusa ekumenisty, jego niezwykłego dzieciństwa, przeżywanego w zoo, na rozdrożu trzech religii. I dla mnie niezbyt interesującą, w dużej części nudną, momentami wręcz męczącą resztę czyli ciągnącą się przez wiele stron relację rozbitka, dryfującego w niskończoność w szalupie ratunkowej przez ocean w towarzystwie kilku zwierząt z rodzinnego zoo, z którymi błyskawicznie rozprawia sie potężny tygrys bengalski tym samym zostając jedynym towarzyszem tytułowego Pi. Opowieść o samotności, głodzie, skwarze, oparzeniach skórnych, braku wody pitnej, nie opuszczającym chłopca ani na chwilę strachu przed drapieżnikiem, lęku przed śmiercią, powolnym przystosowaniu sie do nowego życia. Kogoś z pewnościa to zafascynowało. Mnie nie. Nie odnalazłam nic dla siebie w tej długaśnej opowieści o chłopcu, męczącym się w samotnym bezkresie oceanu, który barykaduje sie przed tygrysem, uczy łapać ryby, polować na żółwie, wystrzeliwuje znalezione w szalupie race. I tak godzina po godzinie, dzień po dniu. Owszem fragmenty były interesujące, opisy zwierząt, ich zwyczajów. Większość jednak mnie znudziła, zdołowała, umęczyła. Zakończenie przyjęłam z wielka ulgą. Po prostu nie moje klimaty. I tu pojawia sie problem z oceną bo powieść nie trafiła w mój gust w najmniejszym nawet stopniu w związku z czym należało by pozostac przy 1 gwiazdce, z drugiej jednak strony napisana jest ładnym językiem w dobrym stylu i pod tym względem zasługuje na 7. Co więc uczynić? Co tak naprawdę oznacza przyznawana przez nas ilość gwiazdek? Obiektywną ocenę kunsztu pisarskiego autora czy osobistą rekomendację dla wszystkich, którzy znając nasze upodobania podzielają je? Nie umiem rozstrzygnąć więc wybieram konpromis i daję 4. Powieść zapewne nie jest zła, ale dla mnie to historia mało ciekawa, wydumana, tak naprawdę nie bardzo wiadomo co mająca przedstawić? Współczesna adaptacja Robinsona Crusoe z tygrysem w roli Piętaszka? Jesli tak to mało udana bo historia Robinsona była jednak znacznie bardziej wciągająca.

Sięgnęłam po tę powieść zachęcona opisem bo kocham baśnie, magiczny realizm, alternatywne historie. Oczywiście musiała odczekać swoje w kolejce, ale wreszcie się doczekała. Ja niestety nie odnalazłam w tej książce nic z tego czego oczekiwałam, być może zupełnie bezpodstawnie. Żadnego magizmu, żadnej baśniowości, żadnego głębszego przesłania, a przynajmniej ja nie byłam w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
5
4

Na półkach:

Czytałem tą książkę w gwarze, przedpandemicznego autobusu, ze wszystkimi tego konsekwencjami . Lektura wywołała u mnie emocje, które będę wspominał do końca życia .
Czułem doskonałą samotność, fabuła , wręcz pożerała przenosząc mnie na środek maleńkiej łodzi dryfującej na środku oceanu.

Czytałem tą książkę w gwarze, przedpandemicznego autobusu, ze wszystkimi tego konsekwencjami . Lektura wywołała u mnie emocje, które będę wspominał do końca życia .
Czułem doskonałą samotność, fabuła , wręcz pożerała przenosząc mnie na środek maleńkiej łodzi dryfującej na środku oceanu.

Pokaż mimo to

avatar
319
77

Na półkach:

Przeczytałam to zdecydowanie zbyt wcześnie i mi się nie podobała, ale myślę, że kiedyś spróbuję jeszcze raz

Przeczytałam to zdecydowanie zbyt wcześnie i mi się nie podobała, ale myślę, że kiedyś spróbuję jeszcze raz

Pokaż mimo to

avatar
218
218

Na półkach:

Początkowo książka opisywała o duchowości,udziale religii w życiu codziennym.Tymczasem z czasem powieść opisywała podróż głównego bohatera w tygrysem,który uratował się z katastrofy statku i we dwójkę muszą przetrwać mimo wielu przeciwnościom które się na to nakładają jak czekanie na pomoc ,która nie nadchodzi,kończące się zapasy żywności,oraz walki o przetrwanie.Jest to powieść pokazująca niebezpieczeństwo i fascynację obcowania z dziką zwierzyną.

Początkowo książka opisywała o duchowości,udziale religii w życiu codziennym.Tymczasem z czasem powieść opisywała podróż głównego bohatera w tygrysem,który uratował się z katastrofy statku i we dwójkę muszą przetrwać mimo wielu przeciwnościom które się na to nakładają jak czekanie na pomoc ,która nie nadchodzi,kończące się zapasy żywności,oraz walki o przetrwanie.Jest to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
371
311

Na półkach:

Dobra, ale mnie nie zachwyciła.

Dobra, ale mnie nie zachwyciła.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Yann Martel Życie Pi Zobacz więcej
Yann Martel Życie Pi Zobacz więcej
Yann Martel Życie Pi Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd