Zagadka martwego wydawcy

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Gracje z Ustki (tom 3)
- Data wydania:
- 2026-03-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-03-10
- Liczba stron:
- 448
- Czas czytania
- 7 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384064504
Są relacje, których nie da się zakończyć po cichu. Zwłaszcza gdy druga strona pada trupem!
Zuza miała dość! Dość presji, szantażu emocjonalnego i pisania w trybie chowu klatkowego. Gdy po latach jej zobowiązania wobec toksycznego wydawcy dobiegają końca, miał on zniknąć z jej życia raz na zawsze. Tymczasem znika… i to dosłownie.
Gdy w nadmorskim ośrodku dochodzi do zbrodni, a trup okazuje się człowiekiem, który przez lata skutecznie podcinał Zuzie skrzydła, sprawy się komplikują. Bo jak udowodnić niewinność, kiedy trzyma się na widoku ranking pomysłów na morderstwo idealne?
Humor miesza się z mrokiem, tajemnice wydawniczego świata wychodzą na światło dzienne, a stawką okazuje się coś więcej niż rozwiązanie kolejnej zagadki.
Bo prawdziwa wolność zaczyna się tam, gdzie przestajesz grać według cudzych zasad.
Tom zawiera bonusowe opowiadanie – Gracje rozwiązują tajemnicę, która pół wieku czekała na wyjaśnienie pod schodami domu Uklejów.
Kup Zagadka martwego wydawcy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zagadka martwego wydawcy
Poznaj innych czytelników
529 użytkowników ma tytuł Zagadka martwego wydawcy na półkach głównych- Przeczytane 270
- Chcę przeczytać 223
- Teraz czytam 36
- 2026 52
- Posiadam 41
- Audiobook 15
- Ulubione 9
- Storytel 7
- Przeczytane 2026 7
- Chcę w prezencie 7
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Zagadka martwego wydawcy
Osobiście zamiast cardio wolę trening siłowy: dźwiganie siatek z książkami na przykład.




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zagadka martwego wydawcy
Kolejny raz bardzo dobrze się bawiłam :) Każda z poprzednich części rozbrajała mnie porównaniami i opisami w niektórych momentach, ale tu? No mistrzostwo! Scena z deszczową katastrofą, książkami i interakcjami bohaterów w tej sytuacji co chwilę wywoływała we mnie szczery śmiech.
Nie będzie to spoiler bo sam tytuł zdradza akcję - no i niestety bardzo mnie satysfakcjonował obrót wydarzeń, wybór kolejnego bohatera którego braknie i ogólny rozwój sytuacji z wydawcą. Ten człowiek był nie do zniesienia.
Ciekawie rozwiązane śledztwo, trochę zaskoczeń. Bardzo dobrze się czytało, przyjemna książka. Ciekawy epilog. Obawiam się tylko, że to będzie ostatnia z serii a szkoda, bo polubiłam bohaterki i chętnie bym jeszcze poczytała o Gracjach z Ustki.
Kolejny raz bardzo dobrze się bawiłam :) Każda z poprzednich części rozbrajała mnie porównaniami i opisami w niektórych momentach, ale tu? No mistrzostwo! Scena z deszczową katastrofą, książkami i interakcjami bohaterów w tej sytuacji co chwilę wywoływała we mnie szczery śmiech.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie będzie to spoiler bo sam tytuł zdradza akcję - no i niestety bardzo mnie satysfakcjonował...
Trup ściele się gęsto, a ja płaczę... że to już koniec!
Książka jest absolutnie rewelacyjna i pochłonęłam ją z wypiekami na twarzy! Aneta Jadowska po raz kolejny udowadnia, że operuje językiem tak po mistrzowsku, że czytanie jej książek to czysta przyjemność. Kocham ten styl, ten humor i ten niepodrabialny klimat!
Oto co musicie wiedzieć zanim sięgniecie po ten tom:
Zabrzmi to może trochę brutalnie, ale... wcale mi nie szkoda "Krzysia Zdzisia"! Ten toksyczny typ był tak wstrętny, że jego zejście z tego padołu łez przyjęłam z nieskrywaną radością. Serio, facet ewidentnie prosił się o kłopoty, a ja w ogóle nie płakałam na jego pogrzebie!
Sama intryga wciąga, jak chodzenie po nadmorskich wydmach, a zakończenie to absolutny majstersztyk, który idealnie spina wszystkie wątki w spójną całość. Nic dodać, nic ująć.
Mam tylko jeden, gigantyczny żal do pani Anety. TRZY TOMY?! Co to ma w ogóle być?! Jestem autentycznie zła i oburzona, że to już koniec serii o Gracjach. Taki potencjał, tyle doskonałej zabawy, a tu trzeba się z nimi żegnać. Tak się nie robi swoim czytelnikom!
Polecam z całego serca! Jeśli macie ochotę na genialną, zabawną i świetnie napisaną historię, w której trup wcale nie psuje doskonałego humoru – bierzcie w ciemno. Tylko przygotujcie się na to, że po przewróceniu ostatniej strony będziecie odczuwać ogromny żal, że to koniec!
Trup ściele się gęsto, a ja płaczę... że to już koniec!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest absolutnie rewelacyjna i pochłonęłam ją z wypiekami na twarzy! Aneta Jadowska po raz kolejny udowadnia, że operuje językiem tak po mistrzowsku, że czytanie jej książek to czysta przyjemność. Kocham ten styl, ten humor i ten niepodrabialny klimat!
Oto co musicie wiedzieć zanim sięgniecie po ten...
Kolejna, trzecia i zarazem ostatnia część, równie dobra jak poprzedniczki. Gracje skradły moje serce! Wszystkie razem i każda z osobna. I tak, o ile poprzednie powieści dotyczyły bardziej dwóch z trzech pisarek, Niny i Agaty i trupów, których na każdą przypadało równo po jednym, to tylko kwestią czasu było, jak ostatnia z Gracji, Zuza, "otrzyma" swojego.
Pani Jadowska na trupa dla Zuzki wybrała osobę, która w oczach większości uchodziła za kanalię i w wydawnictwie, którego był prezesem, nie było nikogo, kto powiedziałby o nim choć miłe słowo... Wiele osób życzyło mu jak najgorszej, a gdy ktoś zamordował go na pięknej plaży w Ustce i to przedmiotem, na którym było sporo DNA i śladów krwi Zuzy, to chyba można się domyślić, że będzie to ciekawe śledztwo... Bo Gracja mili państwo, tego nie zrobiła, choć byłaby gotowa uśmiercić go na 100 różnych sposobów. Więcej o tym w książce 😉.
Interpretacją audiobooka ponownie zajęła się genialna Julia Kamińska. Brawo! Bawiłam się świetnie.
Cymes na koniec, to rozwiązanie zagadki domu Uklejów.
Kolejna, trzecia i zarazem ostatnia część, równie dobra jak poprzedniczki. Gracje skradły moje serce! Wszystkie razem i każda z osobna. I tak, o ile poprzednie powieści dotyczyły bardziej dwóch z trzech pisarek, Niny i Agaty i trupów, których na każdą przypadało równo po jednym, to tylko kwestią czasu było, jak ostatnia z Gracji, Zuza, "otrzyma" swojego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPani Jadowska na...
Szczerze i całym sercem uwielbiam pióro Anety i czytam w ciemno wszystko co tylko naskrobie. Historia Gracji wspaniała, uśmiałam się :) zagadka ciekawa. Ja tylko bardzo proszę,niech bohaterki pojawią się kiedyś w jakimś opowiadaniu (no chyba że będzie następny tom z Ustki...) bo są świetne 😍
Szczerze i całym sercem uwielbiam pióro Anety i czytam w ciemno wszystko co tylko naskrobie. Historia Gracji wspaniała, uśmiałam się :) zagadka ciekawa. Ja tylko bardzo proszę,niech bohaterki pojawią się kiedyś w jakimś opowiadaniu (no chyba że będzie następny tom z Ustki...) bo są świetne 😍
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakie miejsca lubicie jako tło dla historii kryminalnych?
Nie ukrywam, że gdy o tym myślę, to dochodzę do wniosku, że przez Anetę Jadowską nabawiłam się jakiegoś sentymentu dla mordowania w Ustce. W malowniczym nadmorskim miasteczku, choć sama fanką morza nie jestem (istnieje ryzyko, że to również jest przyczyną).
Tym razem autorka ponownie zabrała nas na kolejne, kryminalne rodeo w posiadłości Uklejów, skupiając się na perypetiach wydawniczych Zuzanny. Poznając jej niezbyt przyjemną relację z Krzysiem-Zdzisiem, dochodzę bowiem do wniosku, że od takich wydawców i właściwie ludzi chcę się trzymać z daleka. Szkoda tylko, że jego zmasakrowane ciało psuje szansę autorek na świętowanie uwolnienia się jednej z przyjaciółek spod jego bata.
Aneta Jadowska po raz kolejny zabiera nas do swojej ukochanej Ustki, a nawet w kilku scenach do Wielkiej Niedźwiedzicy, którą znamy z trylogii o Garstkach. Tym razem uchyla nam również rąbka tajemnicy dotyczącego szalonego życia autorek w okresie promocji nowych książek. Kto nie chciałby przecież zaliczyć eterycznej sesji w lodowatej wodzie ryzykując zapalenie płuc. Sama intryga, którą stworzyła autorka, pokazuje też, jak wielką żyłkę detektywistyczną posiadają autorzy. Sposób prowadzenia śledztwa przez Gracje jest wyborny. Oczywiście przyprawiają o zawał Marka Garstkę i Edmunda Straszewicza, dodają do śledztwa swoje trzy grosze i wyłącznie dzięki rozmowom z ludźmi, a także zdolności łączenia faktów, sprawiają, że jak zwykle wpadają na co raz ciekawsze tropy.
Jeśli potrzebujecie dawki kryminału okraszonej prawdziwą przyjaźnią i pluszem to „Zagadka martwego wydawcy” jest Waszym must-readem tej wiosny!
Jakie miejsca lubicie jako tło dla historii kryminalnych?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ukrywam, że gdy o tym myślę, to dochodzę do wniosku, że przez Anetę Jadowską nabawiłam się jakiegoś sentymentu dla mordowania w Ustce. W malowniczym nadmorskim miasteczku, choć sama fanką morza nie jestem (istnieje ryzyko, że to również jest przyczyną).
Tym razem autorka ponownie zabrała nas na kolejne,...
Najsłabsza z trzech. Ale nadal przytulna!
btw - policjant boberek jest BUŁKĄ, a nie żadnym mrocznym obiektem pożadania, co to ma być, nie można romansować z takimi bułkami.
W ogóle, wątki romansowe u Jadowskiej są raczej koślawe, dlatego najbardziej podobała mi się część Agaty, żadnego pluszowego absztyfikanta!
odnoszenie sie do wydawcy Zuzy per "Krzysio Zdzisio" doprowadzało mnie do białej gorączki i samo to jest powodem odjęcia jednej gwiazdki.
a co do samej zagadki, byłam PEWNA, że zabójczynią jest tajmenicza sportowczyni i nie powiem, byłam rozczarowana, kiedy okazało się, że nie.
Najsłabsza z trzech. Ale nadal przytulna!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tobtw - policjant boberek jest BUŁKĄ, a nie żadnym mrocznym obiektem pożadania, co to ma być, nie można romansować z takimi bułkami.
W ogóle, wątki romansowe u Jadowskiej są raczej koślawe, dlatego najbardziej podobała mi się część Agaty, żadnego pluszowego absztyfikanta!
odnoszenie sie do wydawcy Zuzy per "Krzysio Zdzisio"...
gwiazdki i tylko ze względu na Julię Kamińską.
Lubię tą serię, ale nie mogę już ignorować rzeczy, które mnie irytują szczególnie w tej serii:
- „Krzysio Zdzisio” nie no serio, nie potrafię słuchać tego przezwiska i wyobrażać sobie jak okropnym był typem.
- Flirt. To jest ogromny problem ogólnie Jadowskiej, aż mam ciarki żenady jak słyszę w jaki sposób wszystkie bohaterki flirtują z mężczyznami. Bardzo mało realistyczne…
- To już ogólna uwaga co do mężczyzn, wiadomo są ci źli i niedobrzy, ale jak już flirtują z naszymi Gracjami to są ultra przystojni, pomocni, bez wad, zawsze widzą co powiedzieć i czytają w myślach. Silni, z boskim ciałem 😁
Generalnie muszę przyznać, że im więcej czytam Jadowskiej tym bardziej mnie wkurza…
gwiazdki i tylko ze względu na Julię Kamińską.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię tą serię, ale nie mogę już ignorować rzeczy, które mnie irytują szczególnie w tej serii:
- „Krzysio Zdzisio” nie no serio, nie potrafię słuchać tego przezwiska i wyobrażać sobie jak okropnym był typem.
- Flirt. To jest ogromny problem ogólnie Jadowskiej, aż mam ciarki żenady jak słyszę w jaki sposób wszystkie bohaterki...
Finał trylogii o Gracjach bardzo udany. Dobre śledztwo, ciekawa treść, naprawdę nieźle mi się czytało. Muszę przyznać jednak, że ta ogólna nienawiść do mężczyzn wychodząca z każdej książki autorki zaczyna mnie męczyć. Co złego, to zawsze faceci, a kobiety takie biedne i pokrzywdzone ofiary. I tak jest zawsze w każdej książce. I po co tak na siłę? To naprawdę nie wpływa pozytywnie na odbiór książki.
Finał trylogii o Gracjach bardzo udany. Dobre śledztwo, ciekawa treść, naprawdę nieźle mi się czytało. Muszę przyznać jednak, że ta ogólna nienawiść do mężczyzn wychodząca z każdej książki autorki zaczyna mnie męczyć. Co złego, to zawsze faceci, a kobiety takie biedne i pokrzywdzone ofiary. I tak jest zawsze w każdej książce. I po co tak na siłę? To naprawdę nie wpływa...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest sprawiedliwie, każda Gracja dostała swojego trupa. Piękne wyjaśnienie wszystkich wątków i spięcie klamrą trzech tomów.
Będę tęsknić za tą serią i za tymi wspaniałymi bohaterami, a panią Jadowską wpisuję na listę ulubionych autorów. Książki wciągające, zabawne i niosące życiową prawdę, jak np. to że kurier czasem nie dzwoni nawet raz, a PKP to skaranie boskie.
Jest sprawiedliwie, każda Gracja dostała swojego trupa. Piękne wyjaśnienie wszystkich wątków i spięcie klamrą trzech tomów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBędę tęsknić za tą serią i za tymi wspaniałymi bohaterami, a panią Jadowską wpisuję na listę ulubionych autorów. Książki wciągające, zabawne i niosące życiową prawdę, jak np. to że kurier czasem nie dzwoni nawet raz, a PKP to skaranie boskie.
Trzeci tom serii i wciąż trzyma poziom poprzednich części. Lekka, wciągająca historia z ciekawymi bohaterkami i sporą dawką humoru. Czyta się bardzo szybko. Zdecydowanie polecam i liczę na kolejne części.
Trzeci tom serii i wciąż trzyma poziom poprzednich części. Lekka, wciągająca historia z ciekawymi bohaterkami i sporą dawką humoru. Czyta się bardzo szybko. Zdecydowanie polecam i liczę na kolejne części.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to