Ani tu, ani tam. Europa dla początkujących i średnio zaawansowanych

Okładka książki Ani tu, ani tam. Europa dla początkujących i średnio zaawansowanych
Bill Bryson Wydawnictwo: Zysk i S-ka Seria: NAOKOŁO ŚWIATA literatura podróżnicza
317 str. 5 godz. 17 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Seria:
NAOKOŁO ŚWIATA
Tytuł oryginału:
Neither Here Nor There. Travels in Europe
Wydawnictwo:
Zysk i S-ka
Data wydania:
2010-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-01-01
Data 1. wydania:
1993-03-28
Liczba stron:
317
Czas czytania
5 godz. 17 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375064186
Tłumacz:
Tomasz Bieroń
Tagi:
Bill Bryson podróże Europa humor
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
321 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
618
390

Na półkach: ,

Pełna błyskotliwego i abstrakcyjnego humoru. Aż chce się wyruszyć w drogę.

Pełna błyskotliwego i abstrakcyjnego humoru. Aż chce się wyruszyć w drogę.

Pokaż mimo to

1
avatar
319
12

Na półkach:

Od dawna widywalam rozne ksiazki Brysona na listach najlepszych podrozniczych ksiazek. Moze mialam przez to zbyt wysokie oczekiwania, ale troche sie zawiodlam. Wartoscia dodana ksiazki jest mozliwosc poznania sposobu podrozowania 30 lat temu, autor ma tez troche ciekawych i trafnych spostrzezen oraz kilka smiesznych momentow. No wlasnie, kilka. Mimo usilnych prob bycia smiesznym caly czas. Humor przesadzony, czesto wcisniety na sile, ilosc zartow i zarcikow zaczyna w okolicach 1/3 ksiazki mocno irytowac. Czulam sie jalbym siedziala na weselu kolo ledwo znanego wujka, ktory koniecznie chce byc smieszny. Odrzucily mnie tez seksistowskie zarty, pojawiaja sie w bardzo duzej ilosci. Za duzo, bez klasy, meczaco. Na szczescie ksiazka jest bardzo krotka, wiec jesli ktos ma duzo motywacji, to mozna przymknac oko na wady i cofnac sie w czasie do Europy lat 90tych.

Od dawna widywalam rozne ksiazki Brysona na listach najlepszych podrozniczych ksiazek. Moze mialam przez to zbyt wysokie oczekiwania, ale troche sie zawiodlam. Wartoscia dodana ksiazki jest mozliwosc poznania sposobu podrozowania 30 lat temu, autor ma tez troche ciekawych i trafnych spostrzezen oraz kilka smiesznych momentow. No wlasnie, kilka. Mimo usilnych prob bycia...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
406
180

Na półkach: ,

Lekka i zabawna relacja z sentymentalnej podróży autora poprzez Europę. Jest szybko, stereotypowo i bez konwenansów. Książka ma swoje lata i niektóre miejsca zmieniły się w międzyczasie nie do poznania, niemniej dzięki unikalnemu poczuciu humoru autora, bawi niezmiennie.

Lekka i zabawna relacja z sentymentalnej podróży autora poprzez Europę. Jest szybko, stereotypowo i bez konwenansów. Książka ma swoje lata i niektóre miejsca zmieniły się w międzyczasie nie do poznania, niemniej dzięki unikalnemu poczuciu humoru autora, bawi niezmiennie.

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
718
485

Na półkach: , ,

Lubię poczucie humoru Brysona i ta książka mnie w tej kwestii nie zawiodła. Książka nie jest przewodnikiem, ale jest literaturą podróżniczą, choć autor czasami podpowiada, co mu się najbardziej podobało w danej miejscowości. Często jakiej muzeum, co patrząc z punktu widzenia stereotypowego Amerykanina jest rzadkością ;). Każdy rozdział to osobne miasto, ale w każdym jest nieco ironii, nieco humoru, nieco uszczypliwości do Europejczyków lub do obywateli danego kraju, jednak autor nie omija też swych rodaków. W każdym razie bardzo przyjemnie się czyta - raz że piękne i ciekawe miejsca, drugi raz że z humorem.

Lubię poczucie humoru Brysona i ta książka mnie w tej kwestii nie zawiodła. Książka nie jest przewodnikiem, ale jest literaturą podróżniczą, choć autor czasami podpowiada, co mu się najbardziej podobało w danej miejscowości. Często jakiej muzeum, co patrząc z punktu widzenia stereotypowego Amerykanina jest rzadkością ;). Każdy rozdział to osobne miasto, ale w każdym jest...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
413
412

Na półkach:

„Ani tu, ani tam” opisuje podróż przez Europę schyłku dwudziestego wieku: jeszcze więc straszą kolejki w Bułgarii oraz porażający deficyt towarów. Do Polski autor, niestety, nie zagląda – a szkoda. Chętnie przeczytałabym, jak ocenia nasz narodowy charakter. Jestem też pewna, że polska kuchnia (bigos, flaczki i kiszone ogórki) zrobiłaby na nim piorunujące wrażenie. Choć ubolewam nad tym przeoczeniem, podróż w towarzystwie dowcipnego, korpulentnego Amerykanina, uginającego się pod ciężarem plecaka i własnych romantycznych wyobrażeń, uważam za bardzo udaną. To kolejna książka Billa Brysona, którą polecam z prawdziwą przyjemnością.

Więcej na blogu:
https://zapiskinamarginesie.pl/2020/06/18/europa-dla-poczatkujacych-i-srednio-zaawansowanych/

„Ani tu, ani tam” opisuje podróż przez Europę schyłku dwudziestego wieku: jeszcze więc straszą kolejki w Bułgarii oraz porażający deficyt towarów. Do Polski autor, niestety, nie zagląda – a szkoda. Chętnie przeczytałabym, jak ocenia nasz narodowy charakter. Jestem też pewna, że polska kuchnia (bigos, flaczki i kiszone ogórki) zrobiłaby na nim piorunujące wrażenie. Choć...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
981
149

Na półkach: ,

Świetnie i dowcipnie napisana relacja z podróży Amerykanina po Europie. Co strona, to śmiałem się na głos. Przeczytała cała moja rodzina i ma takie samo zdanie - petarda! Bardzo polecam dla dobrego samopoczucia.

Świetnie i dowcipnie napisana relacja z podróży Amerykanina po Europie. Co strona, to śmiałem się na głos. Przeczytała cała moja rodzina i ma takie samo zdanie - petarda! Bardzo polecam dla dobrego samopoczucia.

Pokaż mimo to

3
avatar
1
1

Na półkach:

Zabawna, lekka, Europa widziana oczami Amerykanina. Nie jest to pozycja, która uczy, jej celem jest rozrywka w pochmurny dzień.

Zabawna, lekka, Europa widziana oczami Amerykanina. Nie jest to pozycja, która uczy, jej celem jest rozrywka w pochmurny dzień.

Pokaż mimo to

1
avatar
1014
232

Na półkach: , ,

Europa tuż przed powstaniem Unii Europejskiej. Daleka od ideału, do którego wtedy w początku lat dziewięćdziesiątych tak bardzo tęskniliśmy. Bill Bryson ze swoim nieodłącznym poczuciem humoru ( tym razem z zastrzeżeniami) serwuje nam obrazki z kilkunastu europejskich krajów. Sporo ciekawostek, ale też i stereotypowego widzenia narodów, takiego które ciągle jeszcze funkcjonuje wśród nas, chociaż Europa zmieniła się ogromnie. I tak: Holendrzy to byli prawie zboczeńcy i ćpuny, Francuzi zarozumialcy, Niemcy zbyt zasadniczy i bez poczucia humoru, Skandynawowie to nudziarze nadużywający alkoholu,Szwajcarzy to też nudziarze w dodatku niegościnni, Austriacy to wredni antysemici. Tylko Włosi w tym towarzystwie wypadali całkiem sympatycznie, bo chociaż to niefrasobliwi bałaganiarze, ale za to radośni, przyjaźni i gościnni. Ja również Włochów tak odbieram, bo też mają powód by takimi być. Żyją przecież w najpiękniejszym europejskim kraju, o wspaniałym klimacie i wspaniałych zabytkach. Rozczarował mnie natomiast sam Bryson, bo okazało się, że nie lubi psów i w ogóle zwierząt, a jego poczucie humoru w tej książce było, jak na mój gust, zbyt prostackie. Co prawda pisał ją ponad ćwierć wieku temu i pewnie wtedy jeszcze nie nabrał europejskiej ogłady. Tak czy siak, tym razem irytował mnie ten jego humor, ale przymykałam na to oko, bo w kolejnych książkach zrobił pod tym względem ogromny postęp. Szkoda, że Bill Bryson nie odwiedził w czasie tej swojej podróży Polski. Może teraz się pofatyguje, jeśli przypomni sobie, że Polska też leży w Europie.

Europa tuż przed powstaniem Unii Europejskiej. Daleka od ideału, do którego wtedy w początku lat dziewięćdziesiątych tak bardzo tęskniliśmy. Bill Bryson ze swoim nieodłącznym poczuciem humoru ( tym razem z zastrzeżeniami) serwuje nam obrazki z kilkunastu europejskich krajów. Sporo ciekawostek, ale też i stereotypowego widzenia narodów, takiego które ciągle jeszcze...

więcej Pokaż mimo to

52
avatar
33
18

Na półkach:

Od tej książki zaczęła się moja wielka randka z Billem Brysonem ;) płakałam ze śmiechu.

Od tej książki zaczęła się moja wielka randka z Billem Brysonem ;) płakałam ze śmiechu.

Pokaż mimo to

5
avatar
724
46

Na półkach: ,

Trochę to już przeterminowane, ale jeśli ktoś chce poczytać o podróży przez Europę, jakiej już nie ma, może sięgnąć.

Trochę to już przeterminowane, ale jeśli ktoś chce poczytać o podróży przez Europę, jakiej już nie ma, może sięgnąć.

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Bill Bryson Ani tu, ani tam. Europa dla początkujących i średnio zaawansowanych Zobacz więcej
Bill Bryson Ani tu, ani tam. Europa dla początkujących i średnio zaawansowanych Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd