A na imię jej będzie Aniela

Cykl: Komisarz Maciejewski (tom 3) | Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
6,82 (565 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
26
8
86
7
233
6
156
5
35
4
8
3
5
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374149099
liczba stron
440
słowa kluczowe
komisarz, Maciejewski
język
polski
dodała
Pistacia

Trzeci, nowy tom serii kryminałów z komisarzem Maciejewskim! Na początku września 1938 roku w Lublinie dochodzi do makabrycznej zbrodni: ktoś gwałci i morduje młodą służącą. Na ciele ofiary policjanci znajdują dziwną wydzielinę. Równo rok później - kiedy miasto atakują wojska niemieckie - komisarz Zygmunt Maciejewski wpada na trop podobnej zbrodni. Gdy władzę przejmują hitlerowcy, bohater,...

Trzeci, nowy tom serii kryminałów z komisarzem Maciejewskim! Na początku września 1938 roku w Lublinie dochodzi do makabrycznej zbrodni: ktoś gwałci i morduje młodą służącą. Na ciele ofiary policjanci znajdują dziwną wydzielinę. Równo rok później - kiedy miasto atakują wojska niemieckie - komisarz Zygmunt Maciejewski wpada na trop podobnej zbrodni. Gdy władzę przejmują hitlerowcy, bohater, żeby kontynuować śledztwo, musi wstąpić w szeregi Policji Kryminalnej. Wkrótce z pomocą przyjdą mu dawni podwładni, którzy w okupacyjnej rzeczywistości szybko się odnaleźli...

A na imię jej będzie Aniela to historia śledztwa prowadzonego wśród bombardowań, strachu i prześladowań, w getcie i przy wódce z Niemcami. Miasto - mimo powszechnego strachu, draństw, biedy i hitlerowskiej propagandy - żyje swym rytmem i jak dawniej nie brakuje w nim rozrywek i erotyki. A przede wszystkim nie zmienia się komisarz Maciejewski: sprawiedliwości szuka nawet wtedy, gdy w Lublinie zbrodnie są codziennością...

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1396)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3249
gwiazdka | 2015-12-02
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 02 grudnia 2015

„A na imię jej będzie Aniela" nie do końca można nazwać kryminałem. Wątek śledztwa policyjnego jest zepchnięty na plan, nawet nie drugi, ale bardzo odległy, chociaż zabójstwa pojawiają się od pierwsze do ostatniej strony. Działania komisarza Maciejewskiego przesłania jednak wojna i okupacyjna rzeczywistość. Książka jest dobra pod warunkiem jednak, że czytelnik nie nastawi się na typowy kryminał, a zabierze się do lektury z otwartym umysłem.

Ja z każdym kolejny tomem bardziej zaczynam cenić powieści Wrońskiego. Coraz bardziej interesujący wydaje mi się świat wykreowany w powieści, barwny język i dyskretny humor. Do tej konkretnej książki mam tylko jedno zastrzeżenie: bardzo naciągane wydało mi się rozumowanie śledczych po pierwszym morderstwie, że wtedy to a wtedy będą następne. Poza tym powieść mi się podoba, bardzo polecam.

książek: 4423
Eli1605 | 2018-06-30
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 30 czerwca 2018

I znowu odzywa się u mnie lokalny patriotyzm. Akcja dzieje się w okresie II wojny światowej w Lublinie. Zatem już mi się podoba. A komisarz Maciejewski sam mówi o sobie , że jest "lubelskim psem łańcuchowym". I mimo iż praca w niemieckiej policji przysparza mu wielu wrogów to on cały czas tropi mordercę. Zajmuje to kilka lat okresu wojennego ale zagadka zostaje rozwiązana. Przy okazji mamy opis pracy Gestapo, niemieckiej policji, w których to szeregach pracowało wielu Polaków. Mamy tu pokazane życie w mieście w okresie wojny, zdrajców, folksdojczów, pogromu Żydów, getto żydowskie i jego codzienność, partyzantkę, naloty, łapanki i całą wojenną otoczkę. Polecam.

książek: 845
Bożena | 2013-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2013

„A na imię jej będzie Aniela” to trzeci kryminał Marcina Wrońskiego z komisarzem Maciejewskim. Akcja zaczyna się na początku września 1938 roku, kiedy to policja znajduje zwłoki zgwałconej młodziutkiej służącej- Anieli Biernackiej. Długotrwałe śledztwo nie przynosi rezultatów ale gdy rok później w podobnych okolicznościach ginie następna dziewczyna, Maciejewski już wie, że w mieście grasuje seryjny morderca. Wybucha wojna - bombardowania, okupacja i masowe egzekucje - a Zyga nie odpuszcza za wszelką cenę postanawia odnaleźć i ukarać mordercę.
"okupacyjna rzeczywistość, terror, getto i obóz koncentracyjny na rogatkach - to wojenny krajobraz Lublina, miasta które równocześnie tętni rozrywką i erotyką. Zygmunt Maciejewski szuka sprawiedliwości nawet wtedy gdy zbrodnia jest na porządku dziennym..." (fragment opisu z okładki)
Autor w tej powieści ukazuje rzeczywisty obraz okupowanego Lublina, przytacza autentyczne fragmenty ówczesnej prasy, wiernie opisuje topografię oraz przestrzeń...

książek: 1567
deana | 2015-10-18
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 18 października 2015

Marcin Wroński w trzecim tomie opowieści (jakoś nie pasuje mi tutaj określenie ,,przygód") o komisarzu Maciejewskim serwuje nam zagadkę kryminalną rozpisaną na lata. Wszystko zaczyna się z pozoru banalnie, zabójstwem dziewczyny we wrześniu 1938. Wtedy jeszcze nikt nie przypuszcza, że sprawa ta będzie się ciągnąć przez okres całej wojny. Co roku w podobnych okolicznościach będzie ginąć kolejna młoda kobieta. Jedynie wytrwałość i ,,ośli" upór Maciejewskiego sprawi, że zbrodnia nie zniknie w wojennej zawierusze a zabójca musi liczyć z faktem, że nie pozostanie bezkarny.

Lubię kryminały Wrońskiego za ich specyficzny klimat. We wcześniejszych dało wyczuć nostalgiczną nutę tęsknoty, za wielokulturowym, mrocznym Lublinem z jego kawiarniami, bramami. Miastem pełnym tajniaków, szpicli nad którym jednak czuwa policja z Maciejewskim na czele. Tutaj na początku także powraca dobrze znana atmosfera. Szybko jednak wszystko ulega zmianie. Wybucha wojna, wkraczają Niemcy. Śledztwo, układy,...

książek: 2229
Wojciech Gołębiewski | 2018-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 września 2018

Marcin Wroński (ur.1972) - dość wszechstronny autor, w tym kryminałów retro z komisarzem Maciejewskim. Nic jego nie czytałem wcześniej, tym samym zaczynam od III tomu z 2011 r. Na LC 6,83 (649 ocen i 82 opinie)
Wątek kryminalny schodzi na drugi plan, bo o wiele ciekawsze (i wartościowsze) jest przedstawienie życia w Lublinie w czasie II w. św., a przewodzi mu donosicielstwo i antysemityzm. (Teatr Absurdu - baba donosi na sąsiada do Gestapo, że ów chowa nielegalnie prosiaczka. No cóż, dzisiaj, w niepodległej Polsce donosy na bogactwo sąsiada mają charakter masowy)
Wpadam w dobry humor już na stronie 16:
„…kleryk z lubelskiego seminarium zeznawał z przekonaniem, że pewna kurwa, agentka żydo-komuny, celowo zaraziła go tryprem w imię walki z Kościołem katolickim. („One tak robią. Pan komisarz nie czytał w „Rycerzu Niepokalanej”?”)…”
Przypominam, że „Rycerz ...

książek: 371
deskath | 2013-07-31
Przeczytana: 31 lipca 2013

Po przeczytaniu "Kina Venus" moja chęć na zapoznanie się z kolejnymi przygodami komisarza Maciejewskiego była bardzo duża. I cóż? Lekki zawód. Świetnie oddane są losy Lublina i jego mieszkańców podczas okupacji i do tego aspektu powieści nie można się przyczepić. Na plus (jak zawsze w tej serii) wypadają również bohaterowie, pełnokrwiści i do polubienia. Jedynym mankamentem są pojawiające się niekiedy dłużyzny. Nie zmienia to faktu, że jest to bardzo dobry kryminał, który można każdemu polecić z czystym sumieniem, choć apetyt był większy.

książek: 372
Justyna | 2013-12-02
Przeczytana: 02 grudnia 2013

Świetny materiał do mojej pracy licencjackiej. W książce aż roi się od opisów miasta i to z różnej perspektyw. Głównym tematem nie jest tu wbrew pozorom sprawa zabójstw i śledztwa prowadzonego przez Zygmunta Maciejewskiego, ale miasto Lublin. To miasto właśnie jest tu na pierwszym planie, a tło stanowi zagadka kryminalna. Książka ta niewątpliwie jest ciekawsza niż Skrzydlata trumna, może jakoś temat zabójstw młodych kobiet bardziej mi odpowiada niż samobójstwo pracownika fabryki samolotów ;D. Jednak już przy okazji czytania drugiej książki tego autora muszę stwierdzić, że nie za bardzo odpowiada mi zakończenie tych książek, które nie wyjaśnia do końca wszystkich wątków, nie jest to co ja najbardziej lubię w książkach kryminalnych, czyli że na końcu wszystko zostaje wyjaśnione. Tu pozostaje nutka niepewności.

książek: 1061
Stokrotka | 2015-08-23
Przeczytana: 22 sierpnia 2015

To z pewnością nie będzie mój ulubiony tom przygód komisarza Maciejewskiego. I wcale nie dlatego, że fabuła jest nieciekawa czy autor obniżył loty. Nic z tych rzeczy. Kryminał trzyma poziom, czyta się go świetnie, decyzje bohaterów zaskakują, mnożą się trudności. Muszę jednak uczciwie przyznać, że nic w tej książce nie potoczyło się tak, jakbym chciała. Realizm straszył z każdego kąta, niweczył nadzieje na jakieś w miarę satysfakcjonujące zakończenie i niestety koniec jest bardzo przygnębiający. Mam żal do autora, że wyeliminował jednego z moich ulubionych bohaterów, choć mógł się zdecydować na kogoś mniej wyrazistego. Nie wiem, czym była podyktowana ta decyzja, ale uważam ją za chybioną.

książek: 1385
Anna | 2017-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2017

Mam podejrzenie, że moja ocena może być niesprawiedliwa.

Niesprawiedliwość wynika z tego, że mam chroniczną awersję do książek o wojnie. A to jest bardziej książka historyczna niż kryminał.
Poza tym, momentami obrzydliwa.

I na tym skończę, bo mam nadzieję, że to jednak wypadek przy pracy. Ewentualne przykre słowa zostawię sobie na tom czwarty, gdyby się jednak okazało, że Wroński na stałe zmierza w złym kierunku.

książek: 1362
ReginaCatta | 2015-11-15
Przeczytana: październik 2015

Ta książka powinna być lekturą w szkole średniej. Obowiązkową. Wątek kryminalny rozbudowany, wysmakowany, idealny wprost. Ale największym atutem tej powieści jest obraz okupacyjnego tła zdarzeń. Panie Marcinie - dzięki! Za to, że miał Pan odwagę i chyba sporo radości pokazać, że w czasie okupacji żyli obok siebie uczciwi Polacy i prymitywni donosiciele, Żydzi prześladowani i Żydzi, którzy świetnie prosperowali w tej rzeczywistości, Niemcy okrutni i Niemcy całkiem ludzcy. Niby wszyscy o tym wiedzą, albo przynajmniej obiło się o uszy, ale nadal zbyt świeża to historia, żeby bez emocji i narażenia się rozmaitym ideologom móc publicznie powiedzieć, że to ludzie, a nie narody, czy klasy społeczne, bywają i dobrzy i źli, zależnie od okoliczności, a w warunkach ekstremalnych postępują nader różnie, niezależnie od narodowości,obywatelstwa, wyznawanej religii i ideologii, płci, wieku i tych wszystkich niby-determinant, które w łeb biorą, gdy ma się do wyboru dobro własne lub cudze.
A poza...

zobacz kolejne z 1386 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Marcin Wroński laureatem Nagrody Wielkiego Kalibru 2014

Marcin Wroński zgarnął wszystko w czasie sobotniej Gali przyznania Nagrody Wielkiego Kalibru. "Pogrom w przyszły wtorek" okazał się najlepszą powieścią kryminalną zdaniem Jury i czytelników.


więcej
Ogłoszono tytuły książek nominowanych do Nagrody Wielkiego Kalibru

Znamy już powieści nominowane do Nagrody Wielkiego Kalibru. Jurorzy będą mieli trudniejszy niż zwykle wybór - tym razem nominacje otrzymało aż dziewięć książek. Kto w tym roku zwycięży?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd