Oczytany 
Mój blog www.oczytany.eu
32 lat, mężczyzna, Lublin, status: Czytelnik, dodał: 31 książek i 6 cytatów, ostatnio widziany 8 godzin temu
Teraz czytam
  • Firma
    Firma
    Autor:
    Mitchell McDeere, wyrózniajacy sie student prawa, moze przebierac w ofertach. O dziwo, najatrakcyjniejsza otrzymuje nie z wielkiej nowojorskiej korporacji, lecz z nieduzej firmy w Memphis. Zachecony...
    czytelników: 6550 | opinie: 191 | ocena: 7,25 (3548 głosów) | inne wydania: 5

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-15 08:20:38
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam, Posiadam
Autor:
 
2018-11-13 16:00:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Kiedy po raz pierwszy przeczytałem zapowiedź najnowszej powieści Stephena Kinga „Uniesienie”, odniosłem wrażenie, że jej opis jest bardzo podobny do innego dzieła tego autora - „Chudszego”. Niespecjalnie mnie to zachęciło, ponieważ uważam tę książkę za jedną z gorszych w dorobku Mistrza grozy. Na szczęście „Uniesienie” okazało się o wiele lepszą lekturą.
Stephen King (pisze także pod...
Kiedy po raz pierwszy przeczytałem zapowiedź najnowszej powieści Stephena Kinga „Uniesienie”, odniosłem wrażenie, że jej opis jest bardzo podobny do innego dzieła tego autora - „Chudszego”. Niespecjalnie mnie to zachęciło, ponieważ uważam tę książkę za jedną z gorszych w dorobku Mistrza grozy. Na szczęście „Uniesienie” okazało się o wiele lepszą lekturą.
Stephen King (pisze także pod pseudonimem Richard Bachman) urodził się 21 września 1947 w Portland. Jako dziecko był świadkiem nieszczęśliwego wypadku – jeden z jego przyjaciół został potrącony przez pociąg i zmarł. King zanim odniósł sukces jako pisarz pracował, jako nauczyciel języka angielskiego w szkole. W 1973 roku ogromny sukces literacki odniosła jego pierwsza powieść „Carrie”. Od tamtej pory jego książki rozeszły się w nakładzie przekraczającym 350 milionów egzemplarzy, co czyni go jednym z najbardziej poczytnych pisarzy na świecie. Jest wielokrotnym zdobywcą Nagród Brama Stokera i British Fantasy Award. W 1999 roku został potrącony przez samochód. Jego obrażenia – wielokrotne złamanie biodra, połamane żebra i uszkodzone płuco – unieruchomiły go w szpitalu na prawie trzy tygodnie. King przez ponad dziesięć lat miał problemy z alkoholem i narkotykami. Jego dwaj synowie – Owen King oraz Joe Hill – są również pisarzami.
Scott Carey wciąż traci na wadze. Świetna wiadomość dla kogoś, kto zawsze miał lekki problem z otyłością! Tylko że on wygląda wciąż tak samo. Nikt z jego otoczenia nie uwierzyłby, że waga, na którą codziennie wchodzi, za każdym razem pokazuje mniej kilogramów. Niezależnie od tego, ile Scott zje i co na siebie włoży. Nawet hantle, które w momencie ważenia trzyma w rękach, nie mają żadnego wpływu na jego wagę. Jak gdyby otaczał go kokon nieważkości. Scott podchodzi do całej sprawy ze stoickim spokojem, bo, o dziwo, czuje się wspaniale, jakby jego przedziwna przypadłość wyzwalała w nim wszystko co najlepsze. Nawet kiedy zdaje sobie sprawę, że tajemniczy proces przyśpiesza i Godzina Zero być może nadejdzie znacznie szybciej, niż przewidywał. Ale zanim to nastąpi…
Pierwsze, co rzuca się w oczy po otwarciu książki, to niemal identyczna forma wydania jak w przypadku „Pudełka z guzikami Gwendy”. Spora czcionka, szerokie marginesy z ozdobnikami, kilka zupełnie czystych kartek, oraz całostronicowe ilustracje sprawiają, że w połączeniu z niedużą objętością, „Uniesienie” czyta się bardzo szybko. Na szczęście tym razem wydawnictwo nie popełniło błędu z ubiegłego roku i praktycznie wszystkie rysunki idealnie współgrają z treścią lektury.

Więcej na: http://oczytany.eu/uniesienie-stephen-king/

pokaż więcej

 
2018-11-09 22:24:30
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

O wyprawie Donnera po raz pierwszy przeczytałem kilka miesięcy temu w jednej z książek Wiesława Wernica. Nie ukrywam, że bardzo zaciekawiła mnie ta historia i przekopałem Internet, żeby dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat. Dlatego bardzo ucieszyłem się, że najnowsza książka Almy Katsu „Głód”, jest w dużej mierze oparta na tych wydarzeniach i z dużymi nadziejami sięgnąłem po tę lekturę.
...
O wyprawie Donnera po raz pierwszy przeczytałem kilka miesięcy temu w jednej z książek Wiesława Wernica. Nie ukrywam, że bardzo zaciekawiła mnie ta historia i przekopałem Internet, żeby dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat. Dlatego bardzo ucieszyłem się, że najnowsza książka Almy Katsu „Głód”, jest w dużej mierze oparta na tych wydarzeniach i z dużymi nadziejami sięgnąłem po tę lekturę.
Alma Katsu urodziła się w 1959 roku na Alasce. Amerykańska pisarka, autorka powieści historycznych, obyczajowych oraz fantasy. Wychowywała się w stanie Massachusetts i na tamtejszym Uniwersytecie Brandeisa (gdzie studiowała z Johnem Irvingiem) zdobyła licencjat z literatury. Studia magisterskie ukończyła na Uniwersytecie Hopkinsa. Przez wiele lat pracowała w agencjach rządowych. Jej pierwsza opublikowana książka, „Wieczni”, została uznana przez magazyn „Booklist” za jeden z najlepszych debiutów literackich 2011 roku, kolejna była nominowana do nagrody Goodreads Readers Choice.
Zostali przeklęci. Tylko tak można wytłumaczyć serię nieszczęść, które spadły na grupę pionierów podążających w 1846 roku niepewnym szlakiem na zachód. Szczupłe racje żywnościowe, zagorzałe kłótnie i tajemnicza śmierć małego chłopca doprowadzają odizolowanych od cywilizacji podróżnych na skraj szaleństwa. Choć do przodu wciąż gnają ich marzenia o dostatnim życiu w Kalifornii, wewnątrz grupy zaczynają narastać konflikty, wychodzą na jaw skrywane dotąd tajemnice, dochodzi do brutalnego morderstwa, znikają kolejne osoby… Nad zdrowym rozsądkiem zaczyna górować obłęd i może to za jego sprawą ludzie w karawanie mają wrażenie, że coś ich prześladuje… Niezależnie od tego, czy przyczyną niepowodzeń jest klątwa, nierozważny wybór trasy, czy najzwyklejszy pech, dziewięćdziesiąt osób – mężczyźni, kobiety i dzieci – zmierza ku nieuchronnej tragedii.
Książka jest bardzo udanym połączeniem kilku gatunków literackich. Znajdziemy w niej elementy westernu, powieści historycznej, thrillera oraz horroru. „Głód” jest napisany prostym i jednocześnie zwięzłym językiem, dzięki czemu lekturę czyta się bardzo przyjemnie. Alma Katsu zachowała nazwiska uczestników, miejsca, daty i ogólny przebieg wyprawy Donnera, wplatając w te wydarzenia fikcję literacką. Autorka doskonale buduje napięcie.

Więcej na: http://oczytany.eu/glod-alma-katsu/

pokaż więcej

 
2018-11-06 22:26:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Pan Kleks (tom 1)

Kiedy w czerwcu poprosiłem zaprzyjaźnionych blogerów, żeby napisali kilka słów o swojej ulubionej książce z okresu ich dzieciństwa lub młodości, Sylwia z bloga unSerious.pl opisała „Akademię Pana Kleksa” autorstwa Jana Brzechwy. Przyznaję się bez bicia, że była to pierwsza lektura w moim życiu, której nie przeczytałem, chociaż nie pamiętam już, dlaczego. Dlatego postanowiłem nadrobić tę... Kiedy w czerwcu poprosiłem zaprzyjaźnionych blogerów, żeby napisali kilka słów o swojej ulubionej książce z okresu ich dzieciństwa lub młodości, Sylwia z bloga unSerious.pl opisała „Akademię Pana Kleksa” autorstwa Jana Brzechwy. Przyznaję się bez bicia, że była to pierwsza lektura w moim życiu, której nie przeczytałem, chociaż nie pamiętam już, dlaczego. Dlatego postanowiłem nadrobić tę zaległość i sięgnąłem po tę, co by nie mówić kultową opowieść.

Jan Brzechwa, właściwie Jan Wiktor Lesman, urodził się 15 sierpnia 1898 Żmerynce. Młodość spędził na Kresach Wschodnich. Ukończył Zakład Naukowo-Wychowawczy Ojców Jezuitów w Chyrowie, a następnie, po przyjeździe do Warszawy – Wydział Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Jednocześnie z zapisaniem się na studia, wstąpił do 36 Pułku Piechoty Legii Akademickiej i jako ochotnik uczestniczył w latach 1920-1921 w wojnie polsko-bolszewickiej, za co go odznaczono. Brzechwa z zawodu był adwokatem. W latach 1924-1939 był radcą prawnym ZAiKS-u. Był specjalistą w dziedzinie prawa autorskiego, które wybrał, jako specjalizację studiów. Po II wojnie światowej powrócił do zawodu prawnika, był m.in. radcą prawnym w Spółdzielni Wydawniczej „Czytelnik”; jednocześnie działał aktywnie w PEN Clubie. Tłumaczył z języka rosyjskiego, m.in. utwory Aleksandra Puszkina, Siergieja Jesienina i Władimira Majakowskiego. W 1953 roku został odznaczony Krzyżem Oficerskim Odrodzenia Polski. Był trzykrotnie żonaty. Zmarł 2 lipca 1966 w Warszawie.

Akademia Pana Kleksa to niezwykła szkoła. Tutaj żyje się jak w bajce! Każdy dzień przynosi nowe, cudaczne przygody. Pod czujnym okiem niesamowitego Pana Kleksa oraz jego gadającego szpaka Mateusza, chłopcy spędzają całe dnie na zabawach i uczeniu się niesamowicie ciekawych i praktycznych rzeczy! Na obiad jedzą kolorowe szkiełka i malowane potrawy, swoje sny przechowują w sennych lusterkach, a największą nagrodą jest dostać piegi Pana Kleksa. Czy dołączenie do szkoły nowego ucznia może spowodować zachwianie równowagi w Akademii?

Jan Brzechwa, obok Juliana Tuwima i Adama Mickiewicza, od zawsze należy do mojej „wielkiej trójki” ulubionych autorów bajek dla dzieci. Dlatego byłem pewny, że „Akademia Pana Kleksa” mi się spodoba. I nie pomyliłem się. Książka jest napisana w formie pamiętnika. Jego autorem a zarazem głównym bohaterem jest Adam Niezgódka, jeden z dwudziestu czterech uczniów tytułowej akademii. Pierwsze kilkanaście stron zupełnie mnie nie wciągnęło i bałem się, że czeka mnie mała droga przez mękę. Jednak już drugi rozdział, który opowiada o losach szpaka Mateusza, zupełnie zmienił moje zdanie o tej lekturze. „Akademia Pana Kleksa” z jednej strony jest totalnie absurdalną książką, ale z drugiej otworzyła we mnie dawno nieużywane drzwi do świata dziecięcych marzeń.

Więcej: http://oczytany.eu/akademia-pana-kleksa-jan-brzechwa/

pokaż więcej

 
2018-11-05 20:19:03
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Chcę mieć
 
2018-11-02 17:19:25
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Uwielbiam takie niespodzianki!!! „Rodzina Borgiów” autorstwa Mario Puzo, która z opisu wydawała mi się mało ciekawą książką, okazała się jedną z najlepszych lektur, jakie w ostatnim czasie czytałem.

Mario Puzo urodził się 15 października 1920 w Nowym Jorku, w rodzinie emigrantów. W czasie wojny służył w wojsku, stacjonował w Niemczech i w Azji Wschodniej. Po wojnie pozostał w Niemczech i...
Uwielbiam takie niespodzianki!!! „Rodzina Borgiów” autorstwa Mario Puzo, która z opisu wydawała mi się mało ciekawą książką, okazała się jedną z najlepszych lektur, jakie w ostatnim czasie czytałem.

Mario Puzo urodził się 15 października 1920 w Nowym Jorku, w rodzinie emigrantów. W czasie wojny służył w wojsku, stacjonował w Niemczech i w Azji Wschodniej. Po wojnie pozostał w Niemczech i pracował przy służbach powietrznych, jako pracownik cywilny. W 1969 roku ukazała się jego najsłynniejsza powieść „Ojciec Chrzestny”. Od razu stała się bestsellerem i przyniosła pisarzowi ogromny rozgłos na całym świecie i na jej podstawie powstała filmowa trylogia „Ojca Chrzestnego” w reżyserii Francisa Forda Coppoli. Mario Puzo wspólnie z reżyserem napisał scenariusz do wszystkich trzech części. Za pierwsze dwie autorzy otrzymali statuetki Oscara. Natomiast trzecia część została wyróżniona nominacją. Do jego znanych książek zalicza się jeszcze: „Sycylijczyk”, „Czwarty K” i wydana pośmiertnie, dokończona przez wieloletnią towarzyszkę życia Carol Gino: „Rodzina Borgiów”. Mario Puzo zmarł na atak serca w swoim domu na Long Island w lipcu 1999 roku.

Opowieść o korupcji, chciwości, zdradzie i grzechu. Oraz o początkach włoskiej mafii, która sięga XV wieku i… papieskiego urzędu. Kardynał Rodrigo Borgia został w 1492 r. wybrany na papieża, bynajmniej nie za zalety duchowe i świętość za życia. To człowiek opętany żądzą bogactwa i władzy, zręczny polityk bez skrupułów eliminujący rywali i wrogów, choć niepozbawiony pewnej szlachetności. Jego dzieci – Juan, Jofre, Cezar i Lukrecja – miały wspierać go w drodze do umocnienia największego imperium świata, tymczasem różnymi sposobami próbują zagarnąć dla siebie jak najwięcej władzy. Ale w pokrętny sposób pozostają wierni Rodzinie. Bo Rodzina nie wybacza nielojalności. Zwłaszcza rodzina Borgiów.

Bardzo lubię twórczość Mario Puzo, ale nie ciągnęło mnie do tej książki. Wydawało mi się, że czytanie o kardynałach, papieżu i jego dzieciach będzie o wiele mniej ciekawe od powieści o gangsterach. Tymczasem dostałem lekturę niewiele gorszą od mojego ukochanego „Ojca Chrzestnego”. Już dawno żadna książka nie wciągnęła mnie tak bardzo, jak „Rodzina Borgiów”.

Więcej na: http://oczytany.eu/rodzina-borgiow-mario-muzo/

pokaż więcej

 
2018-10-30 22:19:04
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Bardzo lubię czytać powieści Wiesława Wernica, ponieważ są one doskonałymi przerywnikami pomiędzy trudniejszymi lekturami. Tym razem sięgnąłem po „Barry’ego Bede”.

Wiesław Wernic urodził się 28 lutego 1906 roku w Warszawie. W 1936 roku ukończył Szkołę Główną Handlową, ale jeszcze w liceum wraz ze szkolnymi kolegami, między innymi Konstantym Ildefonsem Gałczyńskim, założył grupę literacką...
Bardzo lubię czytać powieści Wiesława Wernica, ponieważ są one doskonałymi przerywnikami pomiędzy trudniejszymi lekturami. Tym razem sięgnąłem po „Barry’ego Bede”.

Wiesław Wernic urodził się 28 lutego 1906 roku w Warszawie. W 1936 roku ukończył Szkołę Główną Handlową, ale jeszcze w liceum wraz ze szkolnymi kolegami, między innymi Konstantym Ildefonsem Gałczyńskim, założył grupę literacką „Kwadryga”, której członkowie tworzyli czasopismo o tej samej nazwie. Po studiach pracował w Polskiej Agencji Telegraficznej. W 1933 na łamach czasopisma „Kurier Poranny” ukazała się jego pierwsza książka – była to krótka powieść detektywistyczna zatytułowana „Daleka przygoda”. Podczas wojny Wernic był zaangażowany w działalność konspiracyjną oraz redakcję prasy podziemnej. Po wojnie pracował jako dziennikarz prasowy i radiowy – najpierw, jako kierownik działu miejskiego w dzienniku „Rzeczpospolita”, od 1951 roku w Polskim Radiu, a następnie – między 1951 a 1973 rokiem – w „Tygodniku Demokratycznym”, gdzie pisał liczne artykuły, między innymi na temat historii Warszawy, ekonomii oraz twórczości rzemieślniczej. Autor zmarł 1 sierpnia 1986 roku w Warszawie.

Przemierzający Dziki Zachód poszukiwacz przygód, złota i „łapacz” przestępców Barry Bede, postanawia ustatkować się i zostać szacownym obywatelem miasteczka Goodyear. Szybko jednak okazuje się, że burzliwa przeszłość nie pozwala o sobie tak łatwo zapomnieć. Dla Barry’ego Bede rozpoczyna się nowa przygoda, w której towarzyszyć mu będą charyzmatyczni bohaterowie cyklu powieści Wiesława Wernica, doktor Jan i traper Karol Gordon.

„Barry Bede” to jedna z tych powieści Wiesława Wernica, których nie miałem okazji przeczytać w młodości. Dlatego z tym większą ochotą i jeszcze większymi nadziejami sięgnąłem po tę lekturę. I jak zwykle nie zawiodłem się. Książkę czyta się bardzo dobrze. Od samego początku zostajemy wciągnięci w wir wydarzeń i praktycznie do samego końca akcja nie zwalnia ani na moment. Fabuła jest prowadzona w typowym dla tego autora stylu, czyli kilka pozornie niezwiązanych ze sobą wątków prowadzi do jednego końca. Udane jest też zakończenie powieści, które bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, ponieważ spodziewałem się innego, bardziej banalnego rozwiązania. Za to duży plus.

Więcej na moim blogu: http://oczytany.eu/barry-bede-wieslaw-wernic/

pokaż więcej

 
2018-10-30 19:59:04
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Chcę mieć
Autor:
 
2018-10-30 19:56:51
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Chcę mieć
Autor:
 
2018-10-30 19:54:29
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Chcę mieć
Autor:
 
2018-10-28 18:31:07
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Chcę mieć
 
2018-10-28 15:28:28
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

„Omerta”, to już czwarta książka Mario Puzo, po którą sięgnąłem. Byłem bardzo ciekawy, czy słusznie jest uznawana przez wielu czytelników za najwybitniejszą, obok „Ojca chrzestnego”, powieść tego autora.
Mario Puzo urodził się 15 października 1920 w Nowym Jorku, w rodzinie emigrantów. W czasie wojny służył w wojsku, stacjonował w Niemczech i w Azji Wschodniej. Po wojnie pozostał w Niemczech i...
„Omerta”, to już czwarta książka Mario Puzo, po którą sięgnąłem. Byłem bardzo ciekawy, czy słusznie jest uznawana przez wielu czytelników za najwybitniejszą, obok „Ojca chrzestnego”, powieść tego autora.
Mario Puzo urodził się 15 października 1920 w Nowym Jorku, w rodzinie emigrantów. W czasie wojny służył w wojsku, stacjonował w Niemczech i w Azji Wschodniej. Po wojnie pozostał w Niemczech i pracował przy służbach powietrznych, jako pracownik cywilny. W 1969 roku ukazała się jego najsłynniejsza powieść „Ojciec Chrzestny”. Od razu stała się bestsellerem i przyniosła pisarzowi ogromny rozgłos na całym świecie i na jej podstawie powstała filmowa trylogia „Ojca Chrzestnego” w reżyserii Francisa Forda Coppoli. Mario Puzo wspólnie z reżyserem napisał scenariusz do wszystkich trzech części. Za pierwsze dwie autorzy otrzymali statuetki Oscara. Natomiast trzecia część została wyróżniona nominacją. Do jego znanych książek zalicza się jeszcze: „Sycylijczyk”, „Czwarty K” i wydana pośmiertnie, dokończona przez wieloletnią towarzyszkę życia Carol Gino: „Rodzina Borgiów”. Mario Puzo zmarł na atak serca w swoim domu na Long Island w lipcu 1999 roku.
"Nieboszczycy nie mają przyjaciół", mówi gangster planujący zabicie czołowego mafioso Ameryki, don Raymonde Aprilego. Zabójstwo popełnione w samym centrum Manhattanu na człowieku, który trzy lata wcześniej przeszedł na emeryturę, zerwał przestępcze kontakty i zajął się legalną działalnością bankową, wprawia w zdumienie jego dawnych współpracowników. Komu mogło zależeć na śmierci Raymonde? Dlaczego policja i FBI, a nawet świat podziemny ignorują sprawę, a dzieci - dwójka synów i córka Nicole - zachowują się tak, jakby pogodziły się z losem? Jest jednak ktoś, kto pragnie poznać prawdę o śmierci legendarnego szefa mafii.
Omerta – Sycylijski kodeks honorowy, zabraniający informowania o przestępstwach, uważanych za wewnętrzną sprawę osób w nie wmieszanych.
Książka rozkręca się bardzo powoli. Pierwsza połowa „Omerty” jest mało wciągająca. Niewiele się w niej dzieje, za to jest bardzo przegadana. Dopiero mniej więcej od sto pięćdziesiątej strony akcja zdecydowanie przyśpiesza. Wszystkie elementy układanki powoli wskakują na swoje miejsce. Astorre Viola pokazuje swoją prawdziwą i dużo bardziej ciekawą dla czytelnika twarz. Jednym słowem, otrzymujemy wszystko to, z czego słynie twórczość Mario Puzo, czyli skorumpowane władze, bezwzględnych morderców, brutalną przemoc, a to wszystko doprawione sporą ilością seksu. Znakomite są także retrospekcje, które są stałym elementem powieści tego autora. Niestety nie mogę tego powiedzieć o zakończeniu książki, które jest mocno przewidywalne. Nie uważam, że jest złe, ale czytając ostatnie kilkanaście stron cały czas liczyłem na jakąś petardę, na ten efekt wow, którego doświadczyłem pochłaniając końcówkę „Sycylijczyka”. Tutaj mi tego zabrakło.

Więcej na moim blogu: http://oczytany.eu/omerta-mario-puzo/

pokaż więcej

 
2018-10-28 10:05:45
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Chcę mieć
Cykl: Amerykański wampir (tom 1) | Seria: Obrazy Grozy
 
2018-10-27 17:32:08
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Posiadam
Cykl: Mroczna Wieża (komiks) (tom 10)
 
2018-10-27 17:32:01
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Chcę mieć
Cykl: Mroczna Wieża (komiks) (tom 7)
 
Moja biblioteczka
571 114 1089
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (23)

Ulubieni autorzy (15)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (15)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd