
Trupów hurtowo trzech

248 str. 4 godz. 8 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Trupów hurtowo trzech
- Data wydania:
- 2017-09-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-09-30
- Liczba stron:
- 248
- Czas czytania
- 4 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380083745
Zbrodnia i tajemnica, miłość i zemsta, czarny humor, lokalny koloryt, duchy przeszłości i pasja – to wszystko w jednym mistrzowskim tomie! Dziesięciu autorów, dziesięć opowiadań i jeden cel – charytatywny. Najlepsi polscy pisarze kryminałów oddali swe pióra, by wspomóc budowę wyjątkowego Domu i stworzyli niezwykły zbiór opowiadań. Znajdziecie w nim zarówno mroczne historie brutalnych morderstw, jak i lżejsze opowieści o skradzionych beczkach śledzi. Zawodowi mordercy i amatorzy, makabra i farsa przeplatają się w książce, ukazując różnorodne oblicza polskiego kryminału. Kupując książkę, wspieracie budowę poznańskiego Domu Autysty - bezpiecznego domu z profesjonalną opieką dla dorosłych osób z autyzmem.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Trupów hurtowo trzech w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Trupów hurtowo trzech
Poznaj innych czytelników
834 użytkowników ma tytuł Trupów hurtowo trzech na półkach głównych- Chcę przeczytać 501
- Przeczytane 326
- Teraz czytam 7
- Posiadam 46
- 2018 16
- 2019 10
- Kryminał 7
- Chcę w prezencie 5
- Ebook 4
- 2017 4




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Trupów hurtowo trzech
Historie są krótkie, więc kończą się szybciej, niż by się chciało, ale taki już urok zbiorów opowiadań.
W książce znajdziemy dziesięć kryminalnych historii. Każda jest inna, każda ma swój klimat i pomysł, dzięki czemu czyta się je z ciekawością. Jedne są bardziej mroczne, inne trochę lżejsze, ale wszystkie potrafią zaciekawić.
To dobra propozycja dla tych, którzy lubią krótsze formy i chcą w jednym tomie dostać kilka różnych kryminalnych opowieści. Szkoda tylko, że kończą się tak szybko.
Historie są krótkie, więc kończą się szybciej, niż by się chciało, ale taki już urok zbiorów opowiadań.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW książce znajdziemy dziesięć kryminalnych historii. Każda jest inna, każda ma swój klimat i pomysł, dzięki czemu czyta się je z ciekawością. Jedne są bardziej mroczne, inne trochę lżejsze, ale wszystkie potrafią zaciekawić.
To dobra propozycja dla tych, którzy lubią...
Zbiór opowiadań, przyzwoity, niektóre lepsze, inne gorsze, czytałam jakiś czas temu i najbardziej utknęło mi w głowie to Chmielarza, chociaż nie jest zbytnio kryminalne, to przewrotne.
Brakuje trochę elementu, który by scalał opowiadania, jakiegoś elementu przewodniego.
Książka wydana na cele charytatywne, więc warto po nią sięgnąć.
Zbiór opowiadań, przyzwoity, niektóre lepsze, inne gorsze, czytałam jakiś czas temu i najbardziej utknęło mi w głowie to Chmielarza, chociaż nie jest zbytnio kryminalne, to przewrotne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBrakuje trochę elementu, który by scalał opowiadania, jakiegoś elementu przewodniego.
Książka wydana na cele charytatywne, więc warto po nią sięgnąć.
Niniejsza książka jest wspólną inicjatywą dziesięciu Autorów, napisaną w celu charytatywnym, aby wesprzeć finansowo poznański Dom Autysty. W zbiorze tym znalazły się następujące opowiadania:
1) "Czwarta beczka norweskich śledzi" (Ryszard Ćwirlej) - Poznań, sprawa pewnego zaginięcia. Ciekawe opowiadanie w klimacie PRL-u, milicji i Służb Bezpieczeństwa, o lekkim zabarwieniu prześmiewczym.
Moja ocena: 6/10 (dobre)
2) "Czwarty zabójca" (Michał Larek) - kto studiował, ten zapewne kojarzy ciekawe anegdoty opowiadane studentom na zajęciach celem wzięcia ich pod późniejszą rozwagę, a które to anegdoty przy okazji rozbudzają studentów i wprowadzają mniej napiętą atmosferę. To opowiadanie właśnie polega na takiej anegdotce dla studentów. Jednakże jest bardzo rozczarowujące swoją przewidywalnością.
Moja ocena: 3/10 (słabe)
3) "Epizod z wampirem" (Piotr Bojarski) - dobre opowiadanie, w którym mamy odrobinę moralizatorstwa, odrobinę prozy życia i niezbyt wyszukane rozwiązanie kryminalnej zagadki. Mimo to, przeczytałam z zainteresowaniem.
Moja ocena: 6/10 (dobre)
4) "Guzik" (Bohdan Głębocki) - agenci, Rosjanie, spiski, tajemnicze potrącenie przez samochód że skutkiem śmiertelnym.. Sporo tego, jak na tak krótkie opowiadanie. Może właśnie dlatego całość po przeczytaniu pozostawia czytelnika z uczuciem niedosytu...
Moja ocena: 4/10 (ujdzie)
5) "Lis w kurniku" (Gaja Grzegorzewska) - wyrafinowane opowiadanie, z równie wyrafinowaną w swojej bezwzględności bohaterką. Pomysłowe i ciekawe, aż szkoda, że to tylko opowiadanie, bo chciałoby się poznać dalszy ciąg.
Moja ocena: 6/10 (dobre)
6) "Modus Vivendi" (Joanna Opiat-Bojarska) - ciekawe opowiadanie, z otwartym zakończeniem. Bez zaskoczeń, bo rozwiązanie zagadki w pewnym momencie nasuwa się samo, mimo to dobrze się czytało.
Moja ocena: 6/10 (dobre)
7) "Niespodzianka" (Olga Rudnicka) - już od dawna chciałam poznać kryminalne powieści tej Autorki. Miałam obawy, że opowiadanie będzie średnie i tylko zrażę się do Pani Rudnickiej, po czym ani tyle nie sięgnę po jej powieści. Nic bardziej mylnego, bo opowiadanie okazało się być interesujące, zaskakujące i bardzo zabawne. Super! Teraz jeszcze bardziej chcę poznać kryminalne komedie Rudnickiej!
Moja ocena: 7/10 (bardzo dobre)
8) "Nie tak sobie ciebie wyobrażałam" (Joanna Jodełka) - Intrygujące opowiadanie. Powolny początek, nie zapowiadał takiego obrotu spraw. Ani takich emocji i następujących po sobie wydarzeń.
Moja ocena: 6/10 (dobre)
9) "Sznurówki" (Wojciech Chmielarz) - zaskakująco bardzo dobre opowiadanie. Zaskakująco, bo nie spodziewałam się, że oprócz dokonanego czynu spotkam się z wglądem w dusze bohaterów, w ich życiowe sytuacje, które mogły być, czy raczej z pewnością były jedną z przyczyn tego, do czego doszło. Psychologicznie potraktowany temat, z lekkim zabarwieniem humorystycznym.
Moja ocena: 7/10 (bardzo dobre)
10) "Trupów hurtowo trzech" (Marcin Wroński) - pomieszanie z poplątaniem. Chaotycznie napisane opowiadanie. Przeskoki czasowe, nagromadzenie informacji w szybkim tempie i potem zmiana-siup i już inny czas, inna sytuacja. Niby ciągle w temacie, a jakby coś innego. rozczarowujące.
Moja ocena - 1/10 (nieporozumienie)
Podsumowując, ten zbiór: na dziesięć opowiadań dwa bardzo mi się podobały, pięć uznałam za dobre i tylko dwa były według mnie kiepskie, a jedno całkiem beznadziejne. To całkiem dobry wynik. Jako że tylko tytułowe opowiadanie czytało mi się najgorzej, w ocenie ogólnej pomijam je - powiedzmy, że go nie było. Przyrównując, nawet te opowiadania, które uznałam za średnie i słabe, pozostawiły jedynie niedosyt, ale przynajmniej ich lektura nie denerwowała mnie tak, jak w przypadku opowiadania Pana Marcina Wrońskiego.
Jeśli brać pod uwagę to, jak dobrze spędziłam czas przy pozostałych opowiadaniach, zwłaszcza jeśli chodzi o "Sznurówki", ciekawe "Nie tak sobie ciebie wyobrażałam", "Lis w kurniku", czy też genialną, zabawną "Niespodziankę" to książkę można uznać za dobrą.
Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2025/01/trupow-hurtowo-trzech.html
Niniejsza książka jest wspólną inicjatywą dziesięciu Autorów, napisaną w celu charytatywnym, aby wesprzeć finansowo poznański Dom Autysty. W zbiorze tym znalazły się następujące opowiadania:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to1) "Czwarta beczka norweskich śledzi" (Ryszard Ćwirlej) - Poznań, sprawa pewnego zaginięcia. Ciekawe opowiadanie w klimacie PRL-u, milicji i Służb Bezpieczeństwa, o lekkim zabarwieniu...
Kryminały to ogólnie nie moja bajka, ale musiałam przeczytać z czystej ciekawości, bo Bohdan Głębocki jest moim wykładowcą.
Trudno wystawić ogólną ocenę książce, bo to zbiór samodzielnych opowiadań. Spodobały mi się cztery z nich, reszta to nudne i tanie sensjacje.
Może faworyzuję pana Bohdana, bo jest ogólnie świetnym człowiekiem z wybitnym poczuciem humoru, ale jego opowiadanie było pierwszym z kolei, które mi się spodobało. Historia była ciekawa. Podziw budzi to, że w tak krótkiej formie udało się zawrzeć zwroty akcji.
Moje ulubione opowiadanie z tego zbioru napisał Chmielarz. Świetna zabawa czasem i punktem widzenia czytelnika. Powiedziałabym, że to wręcz zabawa samym czytelnikiem, specjalne robienie go w konia, by potem całkiem zburzyć mu wizję sytuacji, jaką sobie zbudował. To lubię! Ukazuje w ten sposób skomplikowaną ludzką naturę i uczy, by nie myśleć stereotypami. Tak szybko zaczynamy krytykować bohaterów, a okazuje się, że wcale ich nie znamy...
Pod względem wykonania gatunku najlepiej poradziła sobie Opiat-Bojarska. Wyrafinowana zbrodnia, powolne dawkowanie informacji, znowu zabawa punktem widzenia, niesamowicie zaskoczyło mnie zakończenie.
Wreszcie, "Niespodzianka" Rudnickiej. Trochę mnie irytowała, ale ostatecznie oceniam pozytywnie, za świetne zakończenie i czarny humor.
Moje obawy jednak budzi cel wydania tej książki. Dochód z jej sprzedaży przeznaczono na budowę Domu Autysty w Poznaniu. Przy czytaniu wstępu zaniepokoiłam się. Jego autor sam ma autystycznego syna i wspomina o podobnej, anglojęzycznej książce, której celem również jest zarobić na pomoc dla osób autystycznych. A mianowicie poniższy cytat:
"Przeczytałem posłowie, w którym pisarz wyjaśniał, jak ważna jest odpowiednia terapia, jak bez niej jego syn biegał bezładnie po mieszkaniu albo w kółko oglądał na magnetowidzie jeden i ten sam odcinek bajki 'Tomek i przyjaciele' (...)".
Trochę mnie to niepokoi. Boję się, że ta książka mogła sfinansować niezwykle traumatyczną terapię ABA, która ma na celu jedynie nauczenie dziecka zachowywania się jak te neurotypowe, co jest niezgodne z jego potrzebami. Wyobraźcie sobie karać rybę za to, że nie może latać, a zamiast tego pływa. Taka logika stoi za ABA.
Jako dorosła i świadoma osoba autystyczna od razu zrozumiałam, dlaczego tamten chłopiec się tak zachowuje, a jest to opisane trochę tak, jakby to było coś złego, jakby miało dowodzić, że młody jest upośledzony. Autor wstępu "Trupów..." pisze, że to tak, jakby czytał o swoim własnym synu, więc mam prawo podejrzewać, że ma podobny pogląd na sprawę.
Bieganie może wynikać z wielu rzeczy, ale jakie neurotypowe dziecko nie biega? Te atypowe mogą najwyżej mieć większy problem z usiedzeniem w miejscu z różnych powodów. Autyzm może wiązać się z problemami ze zmianą aktywności (trudno się szybko przełączyć z oglądania filmu na czytanie, z tego nawet wynikają problemy z zasypianiem i wstawaniem u osób neuroatypowych!),może potrzebuje dodatkowych bodźców sensorycznych (wtedy bieganie jest stimem i pełni funkcję regulacyjną),a może ma dyspraksję, czyli problemy z motoryką, i dlatego ten bieg jest taki bezładny i niezdarny? Powodów może być jeszcze więcej.
Natomiast ciągle oglądanie jednego odcinka ulubionej bajki jest już zupełnie nieszkodliwe. Klasyczny przykład specjalnego zainteresowania, zwanego też czasem hiperfiksacją. Osoby autystyczne dużo mocniej angażują się w pasje niż te neurotypowe, często są to zainteresowania mniej popularne. Dla przykładu ja mam modę i seriale gdzieś, za to fascynują mnie koty, od słodkich filmików, przez ich behawior, kończąc na biologii i diecie BARF; nie przeraża mnie fizyka kwantowa, bo od zawsze ciekawił mnie wszechświat i to, jak jest zbudowany; z zamiłowaniem od dziesięciu lat oglądam anime, koniecznie z napisami, i wsłuchuję się w gramatykę języka japońskiego... Ale nie miało być o mnie. Czasem osoby autystyczne zapalają się tak silną pasją do czegoś, że się z tym nie rozstają (np. jakiś ulubiony przedmiot) albo w kółko oglądają ten sam film czy odcinek serialu. Osoby neurotypowe też mają swoje ulubione filmy, które znają na pamięć, ale po prostu je lubią, więc co takiego w tym złego? Młody nikomu tym krzywdy nie robi, a boję się, że i jego zainteresowanie rodzice mogli z obrzydzeniem nazywać obsesją... Serce mi się kraje, gdy o tym pomyślę.
Kryminały to ogólnie nie moja bajka, ale musiałam przeczytać z czystej ciekawości, bo Bohdan Głębocki jest moim wykładowcą.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudno wystawić ogólną ocenę książce, bo to zbiór samodzielnych opowiadań. Spodobały mi się cztery z nich, reszta to nudne i tanie sensjacje.
Może faworyzuję pana Bohdana, bo jest ogólnie świetnym człowiekiem z wybitnym poczuciem humoru, ale jego...
Tylko połowa z opowiadań mnie zaciekawiła. Lepiej czyta się pełne książki autorów.
Tylko połowa z opowiadań mnie zaciekawiła. Lepiej czyta się pełne książki autorów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbiór lepszych lub gorszych opowiadań kryminalnych. Jest ciekawie i czasem zachęca do poszukania innych dzieł tych autorów, których dotychczas nie znałam.
Zbiór lepszych lub gorszych opowiadań kryminalnych. Jest ciekawie i czasem zachęca do poszukania innych dzieł tych autorów, których dotychczas nie znałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam!
Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbiór opowiadać najlepszych polskich autorów i autorek 💚 Niesamowita przygoda, trochę humoru, trochę intrygi, trochę wszystkiego 🤭 ale najważniejszy (jak dla mnie) jest cel powstania tej książki.. Otóż jest ona książka o charterze charytatywnym, wszystkie pieniądze ze sprzedaży pozycji przeznaczone zostały na budowę Domu Autysty w Poznaniu. Piękny jest, cudowna sprawa. Kochani jesteście wielcy
Zbiór opowiadać najlepszych polskich autorów i autorek 💚 Niesamowita przygoda, trochę humoru, trochę intrygi, trochę wszystkiego 🤭 ale najważniejszy (jak dla mnie) jest cel powstania tej książki.. Otóż jest ona książka o charterze charytatywnym, wszystkie pieniądze ze sprzedaży pozycji przeznaczone zostały na budowę Domu Autysty w Poznaniu. Piękny jest, cudowna sprawa....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety kolejny raz opowiadania niezbyt przypadły mi do gustu. Opowiadania raczej słabe i przedewszystkim mało ,,kryminalne”
Niestety kolejny raz opowiadania niezbyt przypadły mi do gustu. Opowiadania raczej słabe i przedewszystkim mało ,,kryminalne”
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudno jest ocenić tego typu książkę. Bardzo fajny pomysł by kupujący ją czytelnik przekazał w ten sposób swoje pieniądze na cel charytatywny. Moim zdaniem każdy znajdzie coś w tych opowiadaniach dla siebie. Mi najbardziej przypadły do gustu te opowiadania, które osadzone są w dawnych czasach.
Trudno jest ocenić tego typu książkę. Bardzo fajny pomysł by kupujący ją czytelnik przekazał w ten sposób swoje pieniądze na cel charytatywny. Moim zdaniem każdy znajdzie coś w tych opowiadaniach dla siebie. Mi najbardziej przypadły do gustu te opowiadania, które osadzone są w dawnych czasach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to