
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać211
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać5
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Śmierć w Breslau

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Eberhard Mock (tom 1)
- Data wydania:
- 2010-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-01-01
- Liczba stron:
- 256
- Czas czytania
- 4 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324013630
Książka, która stworzyła Mocka.
Wrocław, maj 1933 roku. Wstrząsająca zbrodnia. Zmasakrowane zwłoki dwóch kobiet. Tajemnicze zdanie napisane krwią ofiar. I wszędzie skorpiony.
Idealna sprawa dla Eberharda Mocka.
W mrocznym i posępnym Wrocławiu, gdzie w każdym zaułku złodzieje i mordercy czekają na ofiarę, rządzi przemoc i korupcja. Wysoko postawieni notable oddają się hazardowi i rozpuście, przekupna policja walczy o władzę. W mieście zarażonym doktryną hitlerowską pewien komisarz gustuje w dość nietypowej rozrywce. Grywa w szachy (według własnych zasad) z pięknymi roznegliżowanymi pannami.
To Mock, którego z domu rozkoszy może wyciągnąć tylko kolejna zbrodnia.
Kup Śmierć w Breslau w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Śmierć w Breslau
Wersja papierowa. Świetnie czytało mi się tą powieść, ciekawy pomysł na morderstwo i bardzo dobrze poprawodzony ten koncept przez p. Marka. Krajewski tu pozamiatał a to dopiero początek mojej przygody z Mockiem i jedyne czego sobie życzę, to żeby autor utrzymał poziom bo poprzeczkę sobie postawił wysoko! Gorąco polecam i dziwi mnie ocena ogólna 6.7, książka naprawdę ciekawa.
Oceny książki Śmierć w Breslau
Poznaj innych czytelników
9730 użytkowników ma tytuł Śmierć w Breslau na półkach głównych- Przeczytane 7 250
- Chcę przeczytać 2 400
- Teraz czytam 80
- Posiadam 1 260
- Kryminał 100
- Ulubione 95
- Kryminały 73
- Chcę w prezencie 60
- Literatura polska 45
- 2012 38
Tagi i tematy do książki Śmierć w Breslau
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Śmierć w Breslau


Połączenie kotleta z kryminałem? Marek Krajewski poprowadzi kulinarno-detektywistyczny program w TVP

Kryminały retro: polskie i zagraniczne. 7 propozycji

Seria Marka Krajewskiego o Popielskim zekranizowana! W roli głównej wystąpił Marcin Dorociński

Polskie serie kryminalne: po te powieści warto sięgnąć!

„Miasto szpiegów” – wojna wywiadów i mroczne tajemnice. Nowy kryminał Marka Krajewskiego

Marek Krajewski – twórca stylu. Kryminał retro precyzyjnie zlokalizowany – w miejscu i czasie
Cytaty z książki Śmierć w Breslau
Oni są mikrokosmosami związanymi z ruchem
wszechświata, ja - nie. Różnię się od nich. Czyż nie mówiono
mi tego od dzieciństwa? Jestem odizolowanym miniwszechświatem,
w którym panuje wielokierunkowa grawitacja spajająca
wszystko w ciężkie i stężone bryły.
Oni są mikrokosmosami związanymi z ruchem
wszechświata, ja - nie. Różnię się od nich. Czyż nie mówiono
mi tego od dzieciństwa? Jestem odizolowanym miniwszechświatem,
w którym panuje wielokierunkowa grawitacja spajająca
wszystko w ciężkie i stężone bryły.














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Śmierć w Breslau
To moje pierwsze zetknięcie z tym autorem i co w tej sytuacji oczywiste, z cyklem o Mocku. Książka mnie zaskoczyła i w sumie sam nie wiem, czy pozytywnie, czy negatywnie - chyba po prostu była czymś innym, niż moje wyobrażenie o całym cyklu, które wyrobiłem sobie na podstawie wielu zasłyszanych i przeczytanych "oh-i-ah-ów". Niemniej nie żałuję, że ją przeczytałem, a po przetrawieniu zapewne sięgnę jeszcze po jakąś powieść z tej serii.
To moje pierwsze zetknięcie z tym autorem i co w tej sytuacji oczywiste, z cyklem o Mocku. Książka mnie zaskoczyła i w sumie sam nie wiem, czy pozytywnie, czy negatywnie - chyba po prostu była czymś innym, niż moje wyobrażenie o całym cyklu, które wyrobiłem sobie na podstawie wielu zasłyszanych i przeczytanych "oh-i-ah-ów". Niemniej nie żałuję, że ją przeczytałem, a po...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toeberchard mock prowadzi sprawę zabójstwa dwóch panienek
eberchard mock prowadzi sprawę zabójstwa dwóch panienek
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdybym od tej części, pierwszej wszak, zaczął poznawać przygody Mocka to nie sięgnął bym po kolejne. Mock nie wzbudza tu żadnej sympatii, jest zwykłą sprzedajną świnią. Nigdy nie był aniołkiem, ale miał zasady, których się trzymał, dbał o słabszych, dążył do prawdy nawet za cenę życia. W pierwszej części jest po prostu złym człowiekiem. Do tego w powieści pojawia się za dużo postaci, często o podobnych cechach. Choćby Mock i Anwaldt. Z ich dwojga to już Anwaldt bardziej nadawał się na bohatera serii. Zagadka kryminalna ciągnęła się też długo, była nudna i pełna niepotrzebnych momentów. Zakończenie - zbyt wiele ich, powinna skończyć się wcześniej. O ile kocham wszystkie przeczytane do tej pory książki o Mocku to dajcie sobie szansę też go polubić i zacznijcie o nim czytać wybierając inną część cyklu, żebyście się nie zawiedli.
Gdybym od tej części, pierwszej wszak, zaczął poznawać przygody Mocka to nie sięgnął bym po kolejne. Mock nie wzbudza tu żadnej sympatii, jest zwykłą sprzedajną świnią. Nigdy nie był aniołkiem, ale miał zasady, których się trzymał, dbał o słabszych, dążył do prawdy nawet za cenę życia. W pierwszej części jest po prostu złym człowiekiem. Do tego w powieści pojawia się za...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo właśnie od tej części zacząłem swoją przygodę z Mockiem i byłem pod bardzo dużym wrażeniem atmosfery, którą udało się stworzyć Markowi Krajewskiemu w tej serii, a potem wystarczyło już tylko trzymać się wyrobionego schematu w następnych tomach, żeby wszystko było na tak wysokim poziomie, jak ta pierwsza powieść. Czytałem ją już kilka miesięcy temu, dlatego fabuła zdążyła mi się zatrzeć w pamięci, niemniej jednak pozytywne wrażenie zostało w moim sercu.
Z wielką przyjemnością polecam Śmierć w Breslau, warto zanurzyć się w ten mroczny klimat przedwojennego Wrocławia.
To właśnie od tej części zacząłem swoją przygodę z Mockiem i byłem pod bardzo dużym wrażeniem atmosfery, którą udało się stworzyć Markowi Krajewskiemu w tej serii, a potem wystarczyło już tylko trzymać się wyrobionego schematu w następnych tomach, żeby wszystko było na tak wysokim poziomie, jak ta pierwsza powieść. Czytałem ją już kilka miesięcy temu, dlatego fabuła zdążyła...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMock miał być postacią niejednoznaczną, mroczną, magnetyczną. Zamiast tego wzbudził we mnie wyłącznie antypatię i lekki niesmak. Lubię bohaterów trudnych, ale tylko wtedy, gdy za ich brutalnością stoi psychologia, a nie pustka. Tutaj tej głębi zwyczajnie zabrakło. Fabuła niestety nuży. Próby rozwiązania zagadki nie prowokują ciekawości ani intelektualnej gry, po prostu są jak formalność do odhaczenia. Styl jest przystępny w tym samym stopniu co instrukcja obsługi pralki. Suchy, toporny, pozbawiony elegancji. A przecież klimat dusznego, przedwojennego miasta mógłby działać (i momentami działa ale tonie w ciężkim, kwadratowym języku). Doceniam ambicję wielowątkowej intrygi. Problem w tym, że postacie są psychologicznie płaskie, pozbawione elementarnych odruchów empatii, a przemoc często wydaje się bezsensowna. Kobiety bywają tu instrumentalizowane, seks jest wulgarny i sprawia wrażenie opartego na niepokojących, momentami wręcz niepokojąco młodocianych fantazjach. To brud nie wynikający z potrzeby artystycznej, lecz z estetycznego niedbalstwa. Czytałam z narastającym grymasem obrzydzenia, który oblepiał mnie z każdym kolejnym rozdziałem. To nie jest pisarstwo beznadziejne, zdecydowanie nie, ale jest niepotrzebnie brudne, ciężkie i pozbawione finezji. Podsumowując: nie zamierzam wracać do tej prozy. Nie dlatego, że mnie zgorszyła, lecz dlatego, że mnie znudziła. A to, w moim świecie, grzech znacznie cięższy.
Mock miał być postacią niejednoznaczną, mroczną, magnetyczną. Zamiast tego wzbudził we mnie wyłącznie antypatię i lekki niesmak. Lubię bohaterów trudnych, ale tylko wtedy, gdy za ich brutalnością stoi psychologia, a nie pustka. Tutaj tej głębi zwyczajnie zabrakło. Fabuła niestety nuży. Próby rozwiązania zagadki nie prowokują ciekawości ani intelektualnej gry, po prostu są...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKryminał jak kryminał, ale z tych przyjemniejszych. Bohaterowie niejednoznaczni, zagadka rozwiązana, to co trzeba, było wyjaśnione. Nieco naciągany wątek jezydzki jest zrekompensowany Wrocławiem przesyconym hitlerowskim anturażem. Na pewno seria warta kontynuacji.
Kryminał jak kryminał, ale z tych przyjemniejszych. Bohaterowie niejednoznaczni, zagadka rozwiązana, to co trzeba, było wyjaśnione. Nieco naciągany wątek jezydzki jest zrekompensowany Wrocławiem przesyconym hitlerowskim anturażem. Na pewno seria warta kontynuacji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdrobinkę słabsza od wcześniej przeczytanych z cyklu (a czytam chronologicznie wg czasu akcji, nie kolejności napisania). Mrok, czasy hitlerowskie mają swój wydźwięk, Mock opuszcza Kripo na rzecz Abwehry, no i historia Anwalda i Mocka. Obaj niesympatyczni, ale autentyczni. Nadal rewelacyjna powieść mimo moich ambiwalentnych odczuć.
Odrobinkę słabsza od wcześniej przeczytanych z cyklu (a czytam chronologicznie wg czasu akcji, nie kolejności napisania). Mrok, czasy hitlerowskie mają swój wydźwięk, Mock opuszcza Kripo na rzecz Abwehry, no i historia Anwalda i Mocka. Obaj niesympatyczni, ale autentyczni. Nadal rewelacyjna powieść mimo moich ambiwalentnych odczuć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWróciłem do tej książki po z górą ćwierćwieczu. Nadal uważam, że jest świetna. Potrzebowałem tego powrotu, przypomnienia i sprawdzenia niektórych wątków do przeczytania najnowszej pozycji Marka Krajewskiego. Nie żałuję, a Wam przypominam i polecam. Eberhard Mock jest tu pokazany bardzo wielowymiarowo. Jest prawdziwy, co nie znaczy, że sympatyczny. Przypomniałem sobie, dlaczego tak bardzo odpowiada mi pisarstwo Krajewskiego - właśnie ze względu na Mocka, którego trudno polubić, ale w którego autentyzm łatwo uwierzyć.
Wróciłem do tej książki po z górą ćwierćwieczu. Nadal uważam, że jest świetna. Potrzebowałem tego powrotu, przypomnienia i sprawdzenia niektórych wątków do przeczytania najnowszej pozycji Marka Krajewskiego. Nie żałuję, a Wam przypominam i polecam. Eberhard Mock jest tu pokazany bardzo wielowymiarowo. Jest prawdziwy, co nie znaczy, że sympatyczny. Przypomniałem sobie,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie polubiłam się z tą powieścią, choć przyznam, że było w niej kilka ciekawych wątków. Denerwowała mnie postać radcy kryminalnego Mockq, ani wysłanego mu na pomoc pijaczyny Anwalda, którego przeszłość trzyma go za gębę i sprawia, że skupia się batdziej na własnym bólu niż śledztwie. Zmęczyła mnie ta powieść, ale chcę dać szansę pozostałym z tej serii, pewnie też z powodu historycznego tła koło wojennego, którym akurat się interesuję. Mimo, że nie polubiłam postaci powieści uważam, że autor ciekawie ukazał wydarzenia polityczne jakie miały miejsce w okresie, gdy Hitler dochodził do władzy i napięcia oraz prese jakie stworzyły panoszące się w Breslau oddziały SS, a także tło społeczne i narastanie napięcia przedwojennego.
Nie polubiłam się z tą powieścią, choć przyznam, że było w niej kilka ciekawych wątków. Denerwowała mnie postać radcy kryminalnego Mockq, ani wysłanego mu na pomoc pijaczyny Anwalda, którego przeszłość trzyma go za gębę i sprawia, że skupia się batdziej na własnym bólu niż śledztwie. Zmęczyła mnie ta powieść, ale chcę dać szansę pozostałym z tej serii, pewnie też z powodu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo prostu świetna.
Mroczna, atmosfera przedwojennego Wrocławia, w którym narodowa ideologia zaciska coraz ciaśniejszą pętlę na szyjach mieszkańców. Zaduch piekielnie upalnego lipca cudownie koreluje z polityczną duchotą. Niejednoznaczni moralnie bohaterowie, trudne decyzje i próby utrzymania nie tylko pozycji, ale i życia w ogarnianym szaleństwem państwie.
Polecam.
Dla kogo?
Dla miłośników kryminałów i fanów przedwojennych klimatów.
Po prostu świetna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMroczna, atmosfera przedwojennego Wrocławia, w którym narodowa ideologia zaciska coraz ciaśniejszą pętlę na szyjach mieszkańców. Zaduch piekielnie upalnego lipca cudownie koreluje z polityczną duchotą. Niejednoznaczni moralnie bohaterowie, trudne decyzje i próby utrzymania nie tylko pozycji, ale i życia w ogarnianym szaleństwem państwie.
Polecam.
Dla...