7,41 (207 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
28
8
60
7
79
6
26
5
5
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326812538
liczba stron
400
słowa kluczowe
reportaż, literatura faktu, Polska
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
joly_fh

Reportaż, czyli polska specjalność w najlepszym wykonaniu. "Made in Poland" to autoportret reporterów Dużego Formatu - to oni wybrali swoje najciekawsze teksty, by zaprezentować je czytelnikom. Hugo-Bader, Mariusz Szczygieł, Wojciech Tochman, Włodzimierz Nowak, Lidia Ostałowska, Włodzimierz Kalicki i wielu innych mistrzów sztuki opowiadania bez fikcji. Reportaż jest właściwie nonsensem. Bo...

Reportaż, czyli polska specjalność w najlepszym wykonaniu. "Made in Poland" to autoportret reporterów Dużego Formatu - to oni wybrali swoje najciekawsze teksty, by zaprezentować je czytelnikom. Hugo-Bader, Mariusz Szczygieł, Wojciech Tochman, Włodzimierz Nowak, Lidia Ostałowska, Włodzimierz Kalicki i wielu innych mistrzów sztuki opowiadania bez fikcji.

Reportaż jest właściwie nonsensem. Bo ślamazarny, zawsze spóźniony, przegrywa z telewizją oraz internetem. A mimo to "Gazeta Wyborcza" przez tyle lat pielęgnuje ten jawny nonsens, znajdując w tym niezwykłe poparcie czytelników. Widocznie reportaż mówi więcej niż informacja, nawet obrazkowa, i inaczej niż publicystyka. Może zaspokaja potrzebę obcowania z bohaterami, potrzebę współczesnej fabuły, potrzebę współuczestnictwa w wydarzeniach za pośrednictwem tego, bohatera, jakim w reportażu jest autor.

 

źródło opisu: Agora, 2013

źródło okładki: kulturalnysklep.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
dorsz książek: 435

Przejrzeć się w reportażu

Antologia „Made in Poland” pomaga zrozumieć, czym może być reportaż. Pozwala przekonać się, jak wiele może mieć znaczeń.

Polski czytelnik od razu zostaje wrzucony na głęboką wodę. Już z pierwszego tekstu dowiaduje się, że najprawdopodobniej, jak większość swoich rodaków, wstydzi się swojego ciała. Nie dość, że na plaży, czerwieni się nawet przed domowym lustrem (Tomasz Kwaśniewski, „Nago po polsku”). Ale o wiele bardziej niż samym sobą, zażenowany jest zachowaniem Czecha. Taki Czech to wstydu (w polskim rozumieniu) nie ma za grosz (Mariusz Szczygieł, „Wkurzacz czeski”). Wstyd za Czecha nie zastępuje jednak wstydu za innego Polaka, który – na nieszczęście – mieszka niby w tej samej, ale już innej (bo biedniejszej) Polsce. Wstyd jest tak wielki, że innego Polaka prawie zasłania, nakazuje go nie zauważać (Lidia Ostałowska, „Na Bałutach jeszcze Polska”).

W „Made in Poland” znalazł też swoje miejsce reportaż niemal sentymentalny. O, w pamięci niektórych ciągle żywej, pogoni Polaków za papierem toaletowym („władza nad papierem to jak dziś władza nad mediami”*). Albo inny, o książkach skarg i wniosków, leżących na honorowych miejscach w PRL-owskich sklepach (Grzegorz Sroczyński, „Książka wisiała, manikura trwała”), który tak naprawdę jest reportażem o potrzebie bycia usłyszanym (przeczytanym). O marzeniu, by być kimś ważniejszym, niż jest się w rzeczywistości. O namiastce władzy.

Może nie tak wielkiej jak absolutna władza prezydenta Turkmenistanu – w końcu dyktatora! Tylko,...

Antologia „Made in Poland” pomaga zrozumieć, czym może być reportaż. Pozwala przekonać się, jak wiele może mieć znaczeń.

Polski czytelnik od razu zostaje wrzucony na głęboką wodę. Już z pierwszego tekstu dowiaduje się, że najprawdopodobniej, jak większość swoich rodaków, wstydzi się swojego ciała. Nie dość, że na plaży, czerwieni się nawet przed domowym lustrem (Tomasz Kwaśniewski, „Nago po polsku”). Ale o wiele bardziej niż samym sobą, zażenowany jest zachowaniem Czecha. Taki Czech to wstydu (w polskim rozumieniu) nie ma za grosz (Mariusz Szczygieł, „Wkurzacz czeski”). Wstyd za Czecha nie zastępuje jednak wstydu za innego Polaka, który – na nieszczęście – mieszka niby w tej samej, ale już innej (bo biedniejszej) Polsce. Wstyd jest tak wielki, że innego Polaka prawie zasłania, nakazuje go nie zauważać (Lidia Ostałowska, „Na Bałutach jeszcze Polska”).

W „Made in Poland” znalazł też swoje miejsce reportaż niemal sentymentalny. O, w pamięci niektórych ciągle żywej, pogoni Polaków za papierem toaletowym („władza nad papierem to jak dziś władza nad mediami”*). Albo inny, o książkach skarg i wniosków, leżących na honorowych miejscach w PRL-owskich sklepach (Grzegorz Sroczyński, „Książka wisiała, manikura trwała”), który tak naprawdę jest reportażem o potrzebie bycia usłyszanym (przeczytanym). O marzeniu, by być kimś ważniejszym, niż jest się w rzeczywistości. O namiastce władzy.

Może nie tak wielkiej jak absolutna władza prezydenta Turkmenistanu – w końcu dyktatora! Tylko, zaraz, przecież nie o samego dyktatora tu chodzi. Reportaż sprawi, że zadamy sobie pytanie, dlaczego autorytaryzm, oczywisty dla nas, nie jest dla Turkmena tak samo oczywistym autorytaryzmem (Wojciech Jagielski, „Basza dowodem na istnienie Boga”).

To, o czym chce napisać reporter oraz gotowy tekst, który czytamy, to często dwie zupełnie różne historie. Reportaż jest przepustką do wewnętrznych warstw owej historii, a reporter ma ten przywilej, że może się przez nie przedzierać (Monika Piątkowska, „Sweter w szpic, czarne buty”).

Czasem zdarza się też, że już sam temat wygląda niczym gotowy materiał na scenariusz filmowy, a mimo to nie kończy się tak spektakularnie, jak byśmy oczekiwali. Mało tego, ta zwykłość okazuje się wielką siłą tekstu (Marcin Kącki „Plaża za szafą”).

Bo reportaż można napisać prawie o wszystkim. Pretekstem może okazać się choćby… sens spawania. Różnica między zespawanym, a niezespawanym jest bowiem znacząca. Zwłaszcza jeśli w grę wchodzi reakcja na sztukę współczesną w samym centrum dużego miasta (Włodzimierz Kalicki, „Uprowadzenie obiektu”).

To tylko kilka wybranych obliczy reportażu według autorów Dużego Formatu. Polskie reporterskie okno jest otwarte na oścież. Można przez nie przyglądać się reportażowi, ale też samemu się w nim przejrzeć. Polski czytelnik może być dumny – wszystko to w końcu „made in Poland”.

*Piotr Lipiński, „Królowa PRL-u”, s. 308.

Aleksandra Bączek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (877)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 430
macieklew | 2014-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2014

Ciekawa antologia, w której znalazło się kilka prawdziwych perełek i sporo dobrych, rzetelnych tekstów - charakterystycznych dla Dużego Formatu. Cały zbiór niesie ze sobą powiew DF, chwilami czułem się, jakbym przeniósł się do oddalonej o kilkadziesiąt lat Polski. Miłe uczucie.

Kilku autorów, niestety, zawiodło mnie - po niektórych słynnych nazwiskach spodziewałbym się większego kunsztu i mniejszego nudziarstwa. Ale to margines.

Najpiękniejszym tekstem antologii jest dla mnie opowieść Ostałowskiej i Smoleńskiego o słynnej poetce, autorce tekstów - Agnieszce O. i jej córce - Agacie P.

książek: 652
jusssi | 2013-08-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2013

Ciekawość świata, a może wścibstwo? Czytając antologię reporterów Dużego Formatu zastanawiałam się, co skłania autorów do wściubiania nosa w sprawy marginalne. Bo choć opisane w wyżej wymienionej pozycji reportaże poruszają problemy otaczającego nas świata, to na wiele z nich jesteśmy zamknięci. Jakby niedopuszczanie myśli o konkretnym zjawisku miało je unicestwić. Made In Poland jest zbiorem różnorodnym, jednak tematem przewodnim jest Polska, która jak długa i szeroka kryje w sobie rozmaite historie. Dokumentują to znakomite nazwiska tj. Tochman, Szczygieł, Hugo-Bader, Kalicki, Lipiński, Piątkowska, Jagielski i wiele innych.

Jest to zbiór reportaży, które wcześniej ukazały się w Gazecie Wyborczej, warto więc zapoznać się z dokładnym spisem, który znajdziecie tu. Dla mnie były to w dużej mierze teksty wcześniej nieznane, tym bardziej cieszę się, że je przeczytałam. I choć jestem zwolenniczką dłuższych form to w tym wypadku moja ciekawość została nasycona. Dwadzieścia sześć tekstów...

książek: 4851
orchisss | 2014-07-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 stycznia 2014

Reportaże to zdecydowanie to, co czytające tygrysy lubią najbardziej. Coraz głośniej mówi się o tym, że ten rodzaj prozy stał się polską specjalnością. A i ja należę do tej części społeczeństwa, która z napięciem czeka na kolejne wydanie "Dużego Formatu". Do reportaży mam nieco przekorne nastawienie. Czasami zostawiam je na dłużej same sobie, czytając wtedy literaturę piękną. A potem dopadam ów jeden i wsiąkam, pochłaniając jeden po drugim, jak opętana. I wiem, że psychofanek Szczygła (określenie ukute przez Monikę) i jemu podobnych jest wiele.

Najciekawsi i najlepsi przedstawiciele gatunku piszą dla "DF" i dlatego nie zaskakuje, że antologia sygnowana jego marką ujrzała światło dzienne. Każdy z autorów wybrał jego zdaniem najlepszy tekst i tak oto powstało "Made in Poland". Czytamy więc teksty Mariusza Szczygła, Wojciecha Tochmana, Włodzimierza Nowaka, Lidii Ostałowskiej. Na najwyższym poziomie.

Jako osoba ciekawa świata i wnikliwie obserwująca to co obok z dużym uznaniem...

książek: 561
Sylwia Binkowicz | 2015-08-18
Na półkach: Przeczytane, 2015

W tej książce nie ma miejsca na sztywne chronologie, podziały stylów. Każde nazwisko ma swoje strony, na których prezentuje własną manierę pisania. To właśnie ona pokazuje czytelnikowi jak różny jest reportaż. Choć wydawałoby się, że to jeden spójny gatunek... nic bardziej mylnego. Ile osób - tyle sposobów, by go ugryźć i pokazać otaczające problemy codzienności - od braków papieru toaletowego w PRL, przez problematyczne księgi skarg w sklepach 'Społem' po SMSowych współczesnych naciągaczy. To tylko nieliczne, bo tak naprawdę Antologia to pigułka tego, co działo się, dzieje się i będzie prawdopodobnie oddziaływać na naszą przyszłość.
Nawet jeśli nie jest się pasjonatem dziennikarstwa warto sięgnąć po tą pozycję - ze względów społecznych, bądź może nawet sentymentalnych. Moja uwaga chyba już na zawsze będzie skierowana na książki skarg ze 'Społem', których brakuje mi współcześnie w moim osiedlowym 'Społem' (oj, pani Lucynko, musiałaby mi pani odpowiadać na skargi codziennie, wie...

książek: 449
Maciek Ba | 2013-11-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 listopada 2013

Doskonałe podsumowanie reportaży Dużego Formatu. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów literatury faktu!

książek: 948
lotosu_kwiat | 2015-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2015

Mieszanka różnorodnych reportaży bez narzuconych kryteriów doboru pozwala na zapoznanie się ze stylem najbardziej znanych reporterów Dużego Formatu. Spora część tekstów była mi wcześniej znana przez co mogłam spojrzeć na te same treści z punktu widzenia osoby o większym niż kiedyś doświadczeniu życiowym, co pozwoliło mi w dokonaniu spostrzeżeń jak zmienia się światopogląd na przestrzeni lat. Lubię reportaż, a od niedawna z chęcią sięgam po różnego rodzaju antologie opisujące naszą polską rzeczywistość, a,,Made in Poland" jest kolejną pozycją która przypadła mi do gustu - o ile filmy i muzykę wolę zagraniczne, tak muszę przyznać że książki, a już szczególnie reportaże wydane w Polsce pochłaniam chętnie, w dużych ilościach i przeważnie jestem zadowolona. Reportaż ,, ślamazarny, zawsze spóźniony, przegrywający z telewizją i internetem" jak zaczepnie stwierdziła Małgorzata Szejnert jest jak soczewka w której widać świat w zbliżeniu, a w tej książce zbliżenia są tak bliskie,że prawie...

książek: 43
LiteratkaKawy | 2013-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2013

Made in Poland to zbiór interesujący, intrygujący i godny polecenia. Niestety nie mogę ocenić selekcji tekstów, ponieważ niestety przyczyniam się do wymierania gazet. Patrząc na załączone do książki notki biograficzne autorów wierzę, że wybór ten nie odbył się zupełnie bezpodstawnie i ma swoje odzwierciedlenie w jakości tekstu. Mam nadzieję, że kryzys prasy jednak nie nastąpi i za 25 lat Duży Format przygotuje kolejny zbiór reportaży. Patrząc na młode pokolenie polskich twórców reportażu śmiem twierdzić, że będzie to książka równie ciekawie i dobrze napisana.

więcej: http://literaikawa.blogspot.com/2013/11/made-in-poland.html

książek: 60
dzolana | 2013-07-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lipca 2013

Lektura nie zawsze lekka. Reportaże zawarte w książce są zróżnicowane tematycznie, niektóre ciekawsze, drugie mniej. Warto wcześniej przejrzeć spis treści, ponieważ osoby czytające sporo reportaży czy regularnie DF, mogą spotkać się z licznymi powtórzeniami. Wybór reportaży na przestrzeni wielu lat jest niewątpliwie plusem.

książek: 60
Marta | 2014-12-07
Na półkach: Przeczytane

Bardzo nierówny wybór tekstów, choć niektóre czyta się bardzo sprawnie. Wygodna i wartościowa lektura na długie podróże komunikacją miejską w godzinach szczytu.

książek: 55
Elmo | 2015-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2015

Dobra antologia, polecam. Teksty nie są najnowsze, ale czyta się je z przyjemnością. Na kilkanaście tekstów nie dałem rady przeczytać jednego, powierzchownie przerzuciłem około trzech.

zobacz kolejne z 867 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nie żyje Lidia Ostałowska

W niedzielę rano Wojciech Tochman poinformował, że zmarła Lidia Ostałowska - dziennikarka i reportażystka przez wiele lat związana z „Gazetą Wyborczą”. Miała 64 lata.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd