Ostatni krąg. Najniebezpieczniejsze więzienie Brazylii

Tłumaczenie: Michał Lipszyc
Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
6,82 (208 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
6
8
42
7
81
6
46
5
17
4
7
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375368321
liczba stron
264
słowa kluczowe
Brazylia, więzienie
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Mateusz

Prêmio Jabuti w kategorii non-fiction 2000. Carandiru – miejsce, które okryło się złą sławą. Największe więzienie w Brazylii, uznawane za jedno z najsurowszych na świecie. Drauzio Varella poznał Carandiru, gdy przez ponad dekadę z poświęceniem pomagał powstrzymać rozprzestrzeniającą się w więzieniu epidemię AIDS. Jego pacjenci, często uzależnieni od narkotyków i bez wahania zdolni zabić nawet...

Prêmio Jabuti w kategorii non-fiction 2000.

Carandiru – miejsce, które okryło się złą sławą. Największe więzienie w Brazylii, uznawane za jedno z najsurowszych na świecie. Drauzio Varella poznał Carandiru, gdy przez ponad dekadę z poświęceniem pomagał powstrzymać rozprzestrzeniającą się w więzieniu epidemię AIDS. Jego pacjenci, często uzależnieni od narkotyków i bez wahania zdolni zabić nawet najlepszego przyjaciela, odsłaniali przed nim tajemnice bloków więziennych i reguły przetrwania w tym „samorządnym”, prowadzonym przez wspólnotę starych więźniów mikrokosmosie.

Varella pokazuje nocne i dzienne życie więzienia, niecierpliwie wyczekiwane weekendy, gdy na ten strzeżony teren mogą wejść kobiety, opisuje rzeczy powszednie i odświętne, z których najważniejszą jest „wściekła mańka”, czyli samodzielnie pędzony bimber.
Ta wstrząsająca książka natychmiast stała się bestsellerem, w 2003 roku została przeniesiona na ekran przez Héctora Babenca, a samo Carandiru stało się modelem dla więzienia przedstawionego w trzecim sezonie popularnego amerykańskiego serialu Skazany na śmierć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2014

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (734)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 218

Z perspektywy gościa, który od zawsze odczuwał nutkę ekscytacji tematami więziennymi powiem, że książka jest dobra. Największą jej zaletą jest to, że rzetelnie i dogłębnie oddaje klimat zakładu karnego i zasad w nim rządzących. Wydaje mi się, że nic co przeczytałam i obejrzałam nie było tak kompleksowe i nie dawało tak całościowego poznania.
Autor - brazylijski lekarz więzienny przez lata pracujący na zaufanie osadzonych i funkcjonariuszy - niewątpliwie zdobył ogromną wiedzę i pisał o czymś na czym się znał. Ten wielki zasób wiedzy i zrozumienia wzbogacił książkę o jakąś prawdę, o istotę. Nie jest to gniot w stylu - ledwie liznąłem temat i już rwę się do pisania. Tu autor istotnie miał podstawy do napisania ciekawego dokumentu i przekazał czytelnikowi ogromną wiedzę.

Zabrakło mi jednak jakiegoś dreszczyku emocji, przyciągania do książki. Czytałam ją prawie miesiąc, nie dawała się pochłonąć na raz. Osobiście bez porównania ciężej było mi odstawić w trakcie lektury "12 x...

książek: 182
Magdallena | 2014-12-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 grudnia 2014

Czytając reportaż, nie pozbędziecie się wrażenia podroży po piekle. Zanurzycie się w ostatnim kręgu, niczym w czeluści, przeznaczonej dla zdrajców, tych którzy zaprzedali duszę diabłu jeszcze za życia, a wejścia strzegą giganci. Dziewięć kręgów, z czego każdy ma swoich złoczyńców i swoje zasady. Autor, niczym sam Dante, "tuła się", szukając sensu cierpienia i egzystencji w ogóle...

Varella z wielką precyzją opisuje każdy szczegół wegetacji w Carandiru. Robi to bez zbędnej egzaltacji, bez oceniania, na zimno. Jest medykiem, do niego należy patrzenie na każdego przez pryzmat choroby, cierpienia, za co należy mu się szacunek i podziw. Jednak trochę rozczarowuje, że zdaje nam relacje, niczym "siostra miłosierdzia". Zabrakło w tym reportażu czegoś, co spowoduje, że po lekturze nie będziecie mogli zasnąć!Tego nieuchwytnego drżenia, po którym stwierdzicie: "Jezu kochany!"

Tę historię czyta się szybko, często lekko, ona naprawdę wciąga.

Polecam lekturę tym, którzy chcą poznać skryte...

książek: 1455
Rafael | 2014-12-18

Lektura teoretycznie na niezbyt przyjemny temat, jednak czyta się szybko i łatwo. Chociaż czuć, że pisana jest nie przez reportera, lecz lekarza. Mimo opisów ciężkich warunków w wielu celach (wilgoć, robactwo, często cieknące rury, przez co woda przenika przez ściany i zalewa cele i oczywiście przepełnienie w izbach więziennych) nie mogłem poczuć tego klimatu. Nie miałem wrażenia, że stoję tam obok niego i widzę to co on. Autor opisywał to co zobaczył, nie próbował zagłębić się w myśli i uczucia więźniów. Pisał co widział, nic więcej. Ale też ich nie oceniał. Widać było, że wiedział co to kodeks lekarski - mimo, że miał do czynienia z gwałcicielami, wielokrotnymi mordercami, ćpunami, złodziejami i dilerami żadnego z nich nie potępiał, widział w nich swoich pacjentów. Ludzi, którzy cierpią na rozmaite choroby i którym trzeba pomóc.
Książka jest warta poświęcenia czasu i przeczytania, ale potencjał był o wiele większy. Zdecydowanie czuję niedosyt po jej zakończeniu.

książek: 2143
Czarnoskrzydła | 2015-11-26
Na półkach: Przeczytane, STUDIA, Na faktach
Przeczytana: 26 listopada 2015

Książka niezwykle ciekawa, ale nie dla wszystkich. Dość brutalna,dosadna i krwawa. To nie lektura dla delikatnych osób, które boją się krwi,morderstw i zabiegów lekarskich w nie najlepszych warunkach.
Poza tym książka idealnie opisuje stosunki w więzieniu, zabawnie przedstawia historie niektórych ludzi i sytuacje. Dla osób o mocnych nerwach i lubiących czarny humor będzie to lektura znakomita.

książek: 755
Melocotón | 2014-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2014

Znakomite.
Książka w formie krótkich opowiadań-anegdot z życia więziennego lekarza Przedstawia sylwetki co ciekawszych więźniów, krwawych lub zabawnych wydarzeń więziennych, lekarskie zmagania z więźniami. Jest wciągająco, czasem zabawnie, czasem groźnie, prawie zawsze z puentą i krótką refleksją.
Po przeczytaniu, żałuję że kilku bohaterów nie poznam osobiście ;)

książek: 120
angela | 2017-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-book
Przeczytana: 22 kwietnia 2017

Człowiek sobie siedzi w ciepełku własnego domu i nawet nie myśli o tym, że gdzieś tam, w jakimś zakątku ziemi (bliższym czy dalszym), w więzieniu siedzą ludzie, których nie chciałoby się spotkać na swojej drodze. Książka jest przerażająca, tak jak przerażający są jej bohaterowie, często poranieni, z patologicznych domów, bez widoków na przyszłość... Czytając historie poszczególnych więźniów, nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że każdy ma w życiu swoje miejsce i bez względu na popełnione czyny (przestępstwa), jest potrzebny jako człowiek. Zawsze można, nawet w tak koszmarnym miejscu, zrobić jeszcze coś dla innych. Życie więzienne posiada własne struktury, hierarchię i zasady, i nawet tam nie można do końca wyzbyć się człowieczeństwa. To kwestia budująca; dołująca - więźniowie nie stają się aniołkami, ich starania są budowane na kruchym lodzie i mogą skończyć się pacyfikacją buntu więziennego, gdzie nikt nie pyta czy jesteś buntownikiem czy też grzecznie siedzisz w swojej celi i nikomu...

książek: 901
Vladimirska | 2015-05-31

Do Carandiru - największego więzienia w Brazylii chyba nikt nie chciałby trafić. Ale jest w takich miejscach coś niepokojąco interesującego co powoduje, że książki o nich traktujące czyta się niemal z zapartym tchem. Tak też jest w przypadku "Ostatniego kręgu", pozycji napisanej przez Drauzio Varellę, lekarza pracującego we wspomnianym zakładzie karnym. Autor wprowadza czytelnika w zasady dotyczące organizacji więzienia, a następnie przedstawia historie jego rezydentów, te z wolności i zza krat. Varella nie ocenia, nie wartościuje, jest kronikarzem Carandiru - człowiekiem z zewnątrz jednocześnie znającym więzienie od środka.

"Ostatni krąg" to bardzo dobrze napisana i niezwykle interesująca lektura.

książek: 18
Paweł Miśkiewicz | 2018-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2018

Nie każdy biedny Brazylijczyk zostaje Neymarem.
Oglądaliście Prison Break – Skazany na Śmierć? Trzeci sezon opowiada o tym :
Carandiru – to miejsce złą sławą owiane jest największym i najsurowszym więzieniem w Brazylii. Autorem książki jest więzienny lekarz, który poznaje świat przestępców od podszewki. Tu się dzieje wszystko, tu siedzi każdy, tu nie ma zbrodni, której nie widziano, nie popełniono. Gwałty, morderstwa, handel, dragi, zdrady, śmierć, krew, pot, łzy, AIDS. W celach szczury; w trzech metrach kwadratowych izolatek ośmiu osadzonych; więzienne trans-żony; krak zabijający każdego; brat mordujący brata za kryształki dragów; bimber produkowany i szmuglowany pod przykryciem nocy; morderstwa dokonywane przez policjantów. Samowolka, walka o przetrwanie.
To jest najlepsze dzieło o więzieniach jakie do tej pory czytałem.
Petarda –polecam każdemu, kto lubi klimat mafijnych porachunków. 10/10.

książek: 69
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 kwietnia 2015

Istnieją miejsca na Ziemi przeklęte. Są takie, gdzie sam diabeł mówi dobranoc. Ale są i takie, gdzie nawet on nie zagląda. Witaj w Carandiru – najniebezpieczniejszym więzieniu na świecie.

Drauzio Varella urodził się w Brazylii, w Sao Paulo. Studiował medycynę, a po zakończeniu nauki rozpoczął pracę w tamtejszym szpitalu, gdzie zajmował się przypadkami nowotworowymi. Jako wolontariusz niósł pomoc chorym więźniom w Zakładzie Karnym w Carandiru. Ta książka to zbiór zapisków z tamtego okresu i doskonała retrospekcja jednego z najbardziej niebezpiecznym miejsc na Ziemi.

Na kartach tej powieści rozgrywają się ludzkie dramaty. Bieda przeplata się z drobnym cwaniactwem, oszustwem i zabójstwami. Carandiru to miejsce dla społecznych odrzutków, wykolejeńców, odmieńców, zboczeńców i różnego rodzaju dewiantów. Tu zawsze należy być przygotowanym na wszystko, bo każdy dzień, godzina, minuta może być ostatnią w życiu. Czasem wystarczy źle na kogoś spojrzeć, by otrzeć się o śmierć.

W tym...

książek: 325
PanPapryk | 2014-12-15
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 15 grudnia 2014

Reportaż z wielkim potencjałem. Mrok, więzienie, masa przestępców, a to wszystko z punktu widzenia zakładowego lekarza. Tylko że ten lekarz traktuje wszystkich tych ludzi jak dobry wujek.
Potencjał w książce jest i to ogromny. Tym bardziej biorąc pod uwagę historię więzienia, listę przestępców, którzy tam trafili. To nie są złodziejaszki, którzy kradną torebki starszym paniom. To w pełni spaczeni mężczyźni, margines społeczeństwa. A każdy z nich przedstawiony jest jako chłopiec, któremu nie udało się w życiu.
Cała książka była.. płytka. To chyba będzie idealne słowo. Nie poczułem więzi z bohaterami reportażu, nie poczułem tego słonego potu, ogólnego brudu i zagrożenia, jakie powinienem poczuć, czytając o takim miejscu.

Wielki potencjał, który nie został wykorzystany. A szkoda.

zobacz kolejne z 724 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Gdyby mieć mnóstwo wolnego czasu i móc wreszcie nadrobić wszystkie książkowe zaległości... Marzenie ściętej głowy mola książkowego. Niestety zamiast mnóstwa wolnego czasu większość z nas ma tylko dwa dni wolnego i zamiast poświęcić 48h na czytanie trzeba też robić inne rzeczy, Mimo wszystko mamy nadzieję, że w najbliższy weekend uda Wam się coś poczytać. 


więcej
Nagroda im. Kapuścińskiego: ex aequo Aleksijewicz i Olszewski

​Pierwszy raz w historii Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki nagrodzono dwie książki. Tegorocznymi laureatami zostali: Swietłana Aleksijewicz, białoruska pisarka, autorka "Czasów secondhand" oraz Michał Olszewski, autor książki "Najlepsze buty na świecie".


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd