Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sędzia Di i złote morderstwa

Tłumaczenie: Maryna Ochab
Cykl: Sędzia Di (tom 1)
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
6,68 (98 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
15
7
38
6
21
5
12
4
4
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Chinese Gold Murders
data wydania
ISBN
8306030141
liczba stron
232
słowa kluczowe
sędzia di, kryminał, morderstwa, chiny
język
polski

Historia tym razem wyjęta z okresu życia sędziego Di, kiedy to rozpoczynał swoją karierę jako sędzia pokoju w Peng-lai. Robert van Gulik opisuje, w jaki sposób doszło do znajomości sędziego Di i jego przybocznych. Sędzia Di wraz ze swym wiernym towarzyszem sierżantem Hoongiem udaje się w drogę ku Peng-lai, aby objąć nowe stanowisko. Napadnięty zostaje przez dwóch rzezimieszków, Chiao Taia oraz...

Historia tym razem wyjęta z okresu życia sędziego Di, kiedy to rozpoczynał swoją karierę jako sędzia pokoju w Peng-lai. Robert van Gulik opisuje, w jaki sposób doszło do znajomości sędziego Di i jego przybocznych. Sędzia Di wraz ze swym wiernym towarzyszem sierżantem Hoongiem udaje się w drogę ku Peng-lai, aby objąć nowe stanowisko. Napadnięty zostaje przez dwóch rzezimieszków, Chiao Taia oraz Ma Joonga. Osobowość sędziego wywiera tak silne wrażenie na napastnikach, że zamiast ograbić swą ofiarę, decydują się zostać jej pomocnikami. Odtąd wykonywać będą czarną robotę, sędzia Di zaś stanie się mózgiem ich poczynań.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (197)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2593
gwiazdka | 2017-02-15
Na półkach: Przeczytane, Rok 2017
Przeczytana: 15 lutego 2017

Po raz pierwszy miałam w ręku książkę Roberta van Gulika, trafiło na pierwszy tom serii czyli „Sędzia Di i złote morderstwa”. Książeczka jest niewielka, czyta się ją naprawdę lekko i szybko. I pewnie jest to zasługa nie tylko rozmiarów, także ciekawej treści. Watek kryminalny ciekawy, rozwiązanie wyjaśnione i umotywowane. Do tego powieść jest zabawna, nie ma, oczywiście, momentów, w których czytelnik wybucha śmiechem, ale całości lektury towarzyszył mój uśmiech. Miałam tu także lekko chiński klimat- może nie do końca, bo kilka rzeczy autor „przybliżał” ludziom Zachodu, czyli zmieniał, a to już niestety mi się nie podobało. W dodatku dla mnie dużym utrudnieniem były chińskie nazwiska, musiałam bardzo się skupić, aby nie pomylić bohaterów. Ale książka mi się podobała, oczywiście bez wielkich ochów, jednak nabrałam ochoty na kolejne części. Jest to pozycja lekka, jednak nie ogłupia, a bohaterów da się polubić i w kolejnych częściach spotykać jak starych, dobrych znajomych.

książek: 383
Kazik | 2013-07-02
Na półkach: Przeczytane, Holenderska
Przeczytana: 02 lipca 2013

Di Ren Jie, ledwo co mianowany sędzia pokoju, już się wierci i chce uciec ze stolicy w świat – pragnie przebywać z ludźmi i ich problemami, a na myśl o nudnej (choć dochodowej) kryminologii papierkowej go mdli. Spieszy mu się tak bardzo, że niemal z miejsca jedzie objąć urząd na wiecznie zamglonej prowincji, mimo przestróg przyjaciół: w Peng-lai bowiem poprzedni sędzia został otruty w niewyjaśniony sposób, a sam rejon od dawna słynie z makabrycznych opowieści o ludziach-tygrysach. Di jednak sobie na to gwiżdże, dopija wino i w towarzystwie wiernego sierżanta Hoonga rozpoczyna swoją karierę. Jednak nawet nie dojedzie do miejsca docelowego, jak zaczną się kłopoty…

Sędzia nie może funkcjonować bez zaufanych przybocznych, którzy stają się jego uszami, oczami, falami w burzy mózgów czy pięściami sprawiedliwości. To w tej właśnie części dowiadujemy się, jak przy boku sędziego Di znaleźli się Ma Joong i Chiao Tai. Ich wątek jest o tyle ciekawy, że w kolejnych historiach ci dwaj eks-zbóje...

książek: 1546
jutkamagdalena | 2013-03-19
Na półkach: Przeczytane, Oddałam
Przeczytana: 2012 rok

Przeczytałam kilka książek tej serii.Ta jest najsłabsza, dlatego ją oddałam. Serie polecam, lecz bez rewelacji.

książek: 130
Maggi | 2014-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2014

Tytułowy Sędzia Di jest chińskim odpowiednikiem Sherlocka Holmesa czy Herkulesa Poirot. Sięgnęłam po opowieści van Gulika na fali fascynacji chińską kulturą i sztuką, a ponieważ uwielbiam historie kryminalne - nie zawiodłam się.
Ta książka jest pierwszą z serii kilkunastu tytułów opowiadających o sędzim Di, który jest postacią historyczną (prawdziwy Di Renjie zrobił karierę w administracji państwowej w Chinach w VII wieku). W książkach van Gulika sędzia jest znacznie wybielony (w porównaniu z historycznym Di), ale podobnie jak on ma talent do rozwiązywania zagadek kryminalnych, jest wyznawcą konfucjanizmu i zyskuje sympatię ludu, jako sprawiedliwy sędzia.
Książka ma jeszcze tą wartość, że jest pełna ciekawostek historycznych i wiernie odwzorowuje realia życia w odległej epoce z lekkością, jakiej można tylko autorowi pozazdrościć. Doskonała na jesienne wieczory :)

książek: 510
Gosia_6 | 2013-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak zawsze niewątpliwym plusem tych książek jest spis bohaterów na początku książki. W ten sposób nie pogubimy się wśród postaci, zwłaszcza że mają podobne nazwiska bądź imiona. Dodatkowo załączona jest mapka przedstawiająca Peng-lai oraz obrazki, które urozmaicają nam czytanie.

Sędzia Di jest młodym mężczyzną, który obejmuje swój pierwszy poważny urząd jako sędzia pokoju. Od zawsze chciał rozwiązywać przestępstwa, dlatego jest pełen energii. Chociaż brak mu doświadczenia, wykazuje się inteligencją i sprytem. Wraz z pomocą swoich przybocznych, którzy są pod wrażeniem silnej osobowości i mądrości, stara się zaprowadzić spokój i rozwikłać zagadki, które silnie go otaczają. Warto zwrócić uwagę również na pomocników sędziego, którzy postanawiają zmienić swój dotychczasowy styl życia, chociaż oczywiście nie porzucają wszystkich nawyków. Są oni interesujący przez wzgląd na swoją charyzmę oraz luz, który posiadają. Zdarzało się, iż ich rozmowy wywoływały uśmiech na mojej twarzy.

W...

książek: 358
Ewa BB | 2016-04-08
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 07 kwietnia 2016

Sedzia Di zdecydowal sie jechac na prowincje aby zaczac swoja prace od jak to my nazywamy "podstaw". Juz na samym poczatku czeka go przygoda, ktora konczy sie dobrze dla niego i ludzi w nich uczestniczacych. Sedzia rozwiazuje cala zagadke z pomoca dedukcji. Pomagaja mu w tym jego przyboczni, zdobywajac informacje. Duchy istnieja, prznajmniej w prowincji Peng-lai.

książek: 825
Abee | 2013-10-09
Na półkach: Przeczytane, Chiny
Przeczytana: 03 października 2013

Książka o początkach sędziego Di. Wlecze się historia, dopiero pod koniec nabierając tempa. Książka porządkuje wiedzę, ale nie daje radości. Mocno taka sobie.
Dla porządku: "Sędzia Di i złote morderstwa" - 1 książka wg chronologii wydarzeń, 3 napisana w cyklu.

książek: 253
Myszor | 2012-10-11
Przeczytana: 11 października 2012

"Sędzia Di i złote morderstwa" otwiera cykl powieści o chińskim sędzi pokoju. W tej części poznajemy samego głównego bohatera, jak również okoliczności poznania i zatrudnienia jego przybocznych: Ma Joonga i Chiao Tai. Sama postać sędziego nie jest wytworem wyobraźni autora: istotnie, w VII wieku n.e. urząd taki piastował Di Ren Jie, a historie o jego sprawiedliwych sądach i przenikliwych śledztwach (bo i to należało do jego obowiązków) przekazywano sobie w gawędach.

Książka stanowi złożenie trzech rozpatrywanych przez sędziego spraw, które jednak są ze sobą w pewien sposób połączone. Śledzimy każdy krok sędziego oraz jego towarzyszy, poznając jednocześnie obyczaje dawnych Chin. Pewne rzeczy zostały uwspółcześnione, co w niektórych miejscach wygląda dość nienaturalnie (chyba że w VII wieku mówiono już do siebie "zamknij się"). Są także fragmenty odrobinę naiwne, trochę śmieszne, ale część z nich może wynikać z odmienności kulturowej i różnicy czasu. Interesujące są natomiast same...

książek: 942
Michal Zacharzewski | 2015-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2015

Kolejny tom przygód sędziego Di, po który sięgnąłem. O tyle nietypowy, że opowiadający o młodości sędziego - właśnie w tym "odcinku" spotyka on swoich późniejszych przybocznych. Sama zagadka kryminalna ciekawa, złożona, chwilami wręcz zaskakująca. Mniej uważni czytelnicy pogubią się jednak, bo zapamiętywać trzeba nieraz drobne szczegóły i powiązania między licznymi bohaterami. Akcji jako takiej prawie tu nie ma. Di to odpowiednik panny Marple. Człowiek, który walczy dedukcją.

A przy tym jest irytująco opryskliwy.

PS. Wkurza mnie, że to fikcyjne miasto i fikcyjna prowincja, a część zwyczajów autor sobie wymyślił, by przybliżyć postać zachodnim czytelnikom.

książek: 2195
jatymyoni | 2014-06-02
Przeczytana: czerwiec 2014

Książka jest dobrze napisana i zabawna. Przygody sędiedo Di i jego przybocznych wciągają ukazując nam mało znany świat chińskiej prowincji i chińskiego prawodastwa, przy czym jest dowcipna i trudno postaci nie polubić.Jest to moja pierwsza książka tego autora i z chęcią przeczytam następne.

zobacz kolejne z 187 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd