Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyna grająca w go

Tłumaczenie: Krystyna Sławińska
Wydawnictwo: Muza
6,96 (132 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
16
8
22
7
39
6
27
5
9
4
8
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La joueuse de go
data wydania
ISBN
8373193472
liczba stron
288
słowa kluczowe
Chiny, wojna, okupacja, go
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
kashka

Inne wydania

Od roku 1931 ostatni chiński cesarz panuje, nie mając władzy, w Mandżurii okupowanej przez armię japońską. Sfery arystokratyczne w próżnych rozrywkach starają się zapomnieć o wojnie i jej okrucieństwach, a młodziutka, szesnastoletnia licealistka grywa w go na Placu Tysiąca Wiatrów. Na planszy pokonuje wszystkich przeciwników. Dziewczyna grająca w go pozna swego najważniejszego przeciwnika:...

Od roku 1931 ostatni chiński cesarz panuje, nie mając władzy, w Mandżurii okupowanej przez armię japońską. Sfery arystokratyczne w próżnych rozrywkach starają się zapomnieć o wojnie i jej okrucieństwach, a młodziutka, szesnastoletnia licealistka grywa w go na Placu Tysiąca Wiatrów. Na planszy pokonuje wszystkich przeciwników. Dziewczyna grająca w go pozna swego najważniejszego przeciwnika: japońskiego oficera, twardego jak stal, niewiele od niej starszego, wierzącego w imperialistyczną utopię. Stają naprzeciw siebie w grze, zakochują się w sobie bez jednego gestu, aż po kres, podczas gdy Chiny chwieją się pod ciosami okupanta, który morduje, łupi, torturuje. Jak można pokochać swojego kata? – pyta Shan Sa pozostawia swoich bohaterów wojnie tak jak w grze w go.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (383)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 416
GwEnDoLyN | 2016-05-11
Przeczytana: 10 maja 2016

Czytanie książki nie należało do najprzyjemniejszych,ponieważ w jej odbiorze przeszkadzał mi sposób przedstawiania opisywanego świata przez autorkę.Ma w tym swój udział także ubogi zasób słownictwa,które zostało użyte do napisania książki.Wszechobecne metafory w wypowiedziach bohaterów irytowały mnie niemiłosiernie i nie rozumiem co miały one na celu.W ogóle ich sposób postrzegania rzeczywistości był dla mnie nie do ogarnięcia.Ja wiem,że to inne czasy były (nawet inny wiek !) a także inna kultura,jednakże bez przesady,podejście do niektórych kwestii nie mogło się aż tak zmienić.Żaden bohater nie zdobył mej sympatii,w moim odczuciu większość z nich była bezbarwna i przedstawiona wyłącznie jako dobre bądź złe charaktery (w międzyczasie mieli okazję przejść z jednej strony na drugą).Zgodnie z opisem,najważniejszym wątkiem w powieści jest wzajemna miłość głównych bohaterów.Pomijając już to,że praktycznie się do siebie nie odzywali w trakcie gry,nie mogę zaakceptować faktu którym jest...

książek: 873
Monika | 2012-01-06
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 06 stycznia 2012

Cudowna historia o miłości, dojrzewaniu, poznawaniu siebie.Wszystko dzieje się w okupowanej przez Japończyków Mandżurii, książka od której nie mogłam się oderwać, pochłonęła mnie całkowicie. Zakończenie wstrząsające. Czytając miałam wrażenie, że oglądam fantastycznie dobry film. Polecam !!!

książek: 3439
Grażyna | 2012-06-22

Dla mnie pierwsza książka tej autorki, zaskoczyła mnie bardzo, mocna, oszczędna w słowach, zakończenie REWELACYJNE. Na pewno do ponownego przeczytania.

książek: 183
szfagree | 2011-01-15
Na półkach: Przeczytane

Główna bohaterka - Chinka każdą wolną chwilę spędza na Placu Tysiąca Wiatrów, gdzie rozrywka pomaga zapomnieć o okrucieństwach wojny. Go to starochińska gra planszowa. Żeby wygrać należy swoimi kamieniami otoczyć terytorium przeciwnika. Dziewczyna obdarzona wyjątkowymi umiejętnościami logicznymi i strategicznymi wykorzystuje je wygrywając ze wszystkimi przeciwnikami. Do czasu. Pewnego dnia naprzeciwko niej siada żołnierz. Nie wiadomo, skąd przyszedł i czego szuka - podczas gry w go nikt nie zadaje takich pytań. Jedynym miejscem gdzie się widzą jest Plac. Ich jedynym tematem jest gra w Go. A mimo to zakochują się w sobie.

Ciekawy pomysł na książkę - zaskoczyło mnie zastosowanie dwuosobowej narracji (ukazanie kontrastu) – z jednej strony nastolatka, z drugiej japoński oficer.

Ale najbardziej niesamowite w całej książce jest zakończenie. Nie piszę tego po to, żebyście zaraz pomijali całość zatrzymując się na ostatnich trzech stronach! Szczerze - nie spodziewałam się czegoś w stylu...

książek: 541
Joanna Bożek | 2010-09-02
Przeczytana: 02 września 2010

Jest to książka która powaliła mnie na kolana, kilka godzin po jej przeczytaniu nie mogłam dojść do siebie.
Wciągnęła mnie tak, że nie potrafiłam się od niej oderwać.

Fabuła smutna i bardzo realistyczna a zakończenie zaskakujące.
Przedstawiona jest tu nie banalna historia o dojrzewaniu o miłości której nie do końca rozumiemy, o fascynacji którą przeżywamy.
Obaj główni bohaterowie są zagubieni połączyła ich gra w go.
Więź jaka ich połączyła to nie jest zwykła miłość to coś zupełnie innego.

Jest to druga książka Shan Sa którą czytam, z każdą jej książką mam ochotę na więcej.
Szczerze mogę powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych książek które do tej pory przeczytałam.
Warto na pewno.

książek: 1096
GreyShadow | 2010-09-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2010

Gdy już weszłam w rytm tej historii, natychmiast w niej utonęłam. Z każdą kolejną stroną opadałam głębiej na dno. I nie było to bynajmniej dno negatywnie pojmowane, ale dno czyjejś duszy, sedno uczuć. Opowiedziana równocześnie z dwóch perspektyw, na dwa głosy, z których każdy posiada inną barwę, historia ta rzuciła na mnie urok.

Polecam. Proszę tylko nie kierować się opisem na okładce. Jest on dość niefortunnie sformułowany.

książek: 1845
takisobiejac | 2011-02-01
Przeczytana: 2010 rok

Moim zdaniem to najlepsza książka Shan Sa (a czytałem 4 jej autorstwa).
Początkowo nie bardzo rozumiałem czemu co jeden rozdział następuje zmiana bohatera i miejsca akcji, ale na końcu wszystko się genialnie wyjaśniło.
Polecam każdemu, nie tylko kobietom, choć może im bardziej przypadnie do gustu.

książek: 1885
Słowianka | 2011-07-29
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 28 lipca 2011

"BUNTOWNICY BEZ POLOTU"
W „Dziewczynie grającej w go” autorka zderzyła świat młodych chińskich „rewolucjonistów” z pragmatyczną postawą japońskiego oficera.
Rewolucja w wydaniu chińskiej młodzieży ma wymiar zarówno polityczny jak i seksualno-obyczajowy. Tytułowa Dziewczyna inicjuje życie seksualne i eksperymentuje ze swoimi uczuciami do trzech partnerów, dzięki swym talentom analitycznym próbuje kreować rzeczywistość.
Przedstawicielami rewolucji w wymiarze politycznym są dwaj przyjaciele Min i Jing, potomkowie bogatych rodzin, którzy za swoją zabawę w rewolucję płacą wysoką cenę.
W opozycji do chińskiej młodzieży przedstawiona jest postawa japońskiego oficera, oparta na honorze, patriotyzmie i japońskiej tradycji.
Wszyscy przedstawieni w książce bohaterowie okazują się niedojrzali i egzaltowani, prezentują nienaturalne zachowania i reakcje, za wszelką cenę próbują być wolni choć w ich postępowaniu pełno jest sztuczności.
Jednak najbardziej pretensjonalne jest zakończenie,...

książek: 621
DaiHelsing | 2010-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2005

Bardzo piękna, o miłości, hipnotyzująca.

książek: 120
Antonine | 2013-08-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2013
Przeczytana: sierpień 2013

"Kiedy będziesz kochana, kiedy sama pokochasz, odkryjesz cierpienie życia na rozgrzanych do czerwoności węglach"

Akcja dzieje się w latach 30. XX wieku. Japonia rozpoczyna swoją ekspansję atakiem na Chiny.
Młoda obywatelka tego kraju gra w go - typowo męską grę planszową. Pewnego dnia przesuwając pionkami intryguje swoją osobą japońskiego oficera.

Wciąż czuję łzy na policzkach, serce pęka mi ile razy przypomnę sobie ostatnie słowa monologu.

Bogata w uczucia, pokazuje miłość pozbawioną słów, które są źródłem nieporozumień.

zobacz kolejne z 373 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd