Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Magnetyzer

Cykl: Jerzy Drwęcki (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,43 (290 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
16
8
28
7
97
6
76
5
47
4
11
3
7
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373845978
liczba stron
238
język
polski

Inne wydania

Warszawa końca lat 20. ubiegłego stulecia. Eleganckie kawiarnie, w których namiętnie dyskutuje się o Einsteinie i Freudzie, oraz brudne spelunki, gdzie nad setką wódki załatwiają porachunki chłopaki z ferajny. Nowoczesne ulice rozwijającej się stolicy i zapyziałe zaułki. Komisarz Jerzy Drwęcki zgłębia mroczne tajemnice tych światów, tropiąc szaleńca, który posiadł umiejętność przestrajania...

Warszawa końca lat 20. ubiegłego stulecia. Eleganckie kawiarnie, w których namiętnie dyskutuje się o Einsteinie i Freudzie, oraz brudne spelunki, gdzie nad setką wódki załatwiają porachunki chłopaki z ferajny. Nowoczesne ulice rozwijającej się stolicy i zapyziałe zaułki. Komisarz Jerzy Drwęcki zgłębia mroczne tajemnice tych światów, tropiąc szaleńca, który posiadł umiejętność przestrajania ludzkich umysłów. Kluczem do zagadki są odnalezione po latach zapiski rosyjskiego magnetyzera. Autor wpisuje się w krąg mistrzów kryminału miejskiego, takich jak Leopold Tyrmand i Marek Krajewski. Znakomicie oddany klimat przedwojennej Warszawy i galeria barwnych postaci z epoki, od najprzystojniejszego ułana II Rzeczypospolitej Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego i erudyty Franca Fiszera, po Tatę Tasiemkę, legendarnego króla Kercelaka, uwikłanych w intrygującą zagadką kryminalną gwarantują zabawną i zaskakującą lekturę.

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (502)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 318
deskath | 2014-01-11
Przeczytana: 11 stycznia 2014

Bardzo przyzwoity retro kryminał, którego akcja toczy się w Warszawie pod koniec lat dwudziestych ubiegłego wieku. W stolicy zaczyna działać fałszywy spowiednik, który nakłania swoje ofiary do popełniania samobójstw. Sprawą zaczyna zajmować się komisarz Drwęcki. Znajduje on wskazówki do rozwikłania sprawy w przeszłości. Ktoś już za czasów Księstwa Warszawskiego próbował manipulować ludźmi. Książkę czyta się bardzo szybko. Kolorytu dodają jej opisy warszawskiego półświatka oraz inteligencji warszawskiej. Dodatkowy plus za postać pana Hiacyntusa, najbardziej barwnego z bohaterów, który dodaje całej opowieści trochę humoru.

książek: 5942
allison | 2012-06-12
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 12 czerwca 2012

Sprawnie napisana powieść kryminalna retro, w której intryga i tajemnica są równie interesujące jak obraz międzywojennej Warszawy, w której królują bywalcy artystycznych kawiarni, politycy oraz przedstawiciele półświatka i stróże prawa z komisarzem Jerzym Drwęckim na czele.

Oprócz bohaterów fikcyjnych często pojawiają się epizodycznie autentyczne postacie, m.in. Tuwim, Boy-Żeleński, marszałek Piłsudski i jego przystojny adiutant Wieniawa-Długoszowski, który urasta nawet do postaci drugoplanowej i odgrywa znaczącą rolę w wyjaśnieniu kryminalnej zagadki.

Fabułę ubarwiają retrospekcje przed ponad stu lat. Stanowią one nie tylko pełną rodzinnych wspomnień opowieść weterana powstania styczniowego, ale również pomagają zrozumieć i wyjaśnić przyczyny podejrzanych i intrygujących zgonów młodych warszawianek. W opowieści snutej przez dowcipnego i żywiołowego staruszka Hiacyntusa tkwi klucz do rozwiązania tajemnicy, z którą musi zmierzyć się komisarz Drwęcki.

Prócz tego w powieści...

książek: 1620

Ciekawy kryminał. Akcja toczy się w przedwojennej Warszawie , gdzie grasuje tajemniczy osobnik-spowiednik , który wzbudza u spowiadających się głębokie poczucie winy i w konekwencji doprowadza ich do samounicestwienia. Inne wątki tej lektury nawiazują do czasów wcześniejszych , gdy działa rosyjski magnetyzer , wpływający na psychikę innych - niejaki Razguninow.
Wartka akcja , wciągająca czytelnika od pierwszych stron :). Polecam !!!

książek: 732
Stokrotka | 2015-07-24
Przeczytana: 19 czerwca 2015

Akcja powieści rozgrywa się w przedwojennej Warszawie, gdzie działa osobnik posiadający magnetyczną moc wpływania na ludzką psychikę. Sprawą zajmuje się komisarz Drwęcki ("młody gniewny"), któremu - jak to zwykle bywa - przełożony rzuca kłody pod nogi... Podobał mi się pomysł przeplatania fabuły opowieściami z przeszłości, które snuje pan Hiacyntus - weteran powstania styczniowego - i które zgrabnie łączą się ze sprawą prowadzoną przez głównego bohatera.

książek: 1021
Mavericus | 2010-11-24
Przeczytana: 19 października 2010

Książka, w której świetnie jest oddana epoka za czasów Księcia Poniatowskiego oraz Piłsudskiego, oczami dwóch przodków. W obliczu tak świetnej prozy, aż nie chce się przerywać. Nie zawiedzie akcja ani komiczność jaka tryska z tej powieści. Smaczku dodaje wątek "tajemniczego" Magnetyzera, który swoją "sugestią" jest w stanie uwieść każde niewieście serce. Powieść jest barwną, ubraną w rubaszne tło tego jacy są Polacy, gdy im na czymś zależy. Polecam

książek: 5416
Róża_Bzowa | 2011-02-22
Przeczytana: 21 lutego 2011

"Słowa można skreślać lub ścierać i wpisywać inne na ich miejsce (...) A wraz ze zmianą słów zmienia się także człowiek, co innego zaczyna wtedy widzieć, czego innego chcieć, bać się i pożądać... "

Na pierwszy rzut oka nasuwa się porównanie z Markiem Krajewskim. Już po kilku stronach widać jednak, iż jest to zupełnie inna klasa kryminalna. Powieść jest zdecydowanie mniej noir a bardziej obyczajowa. Zawiera świetne scenki obyczajowo-dzielnicowe tudzież literacki klimat kawiarni.

Powieść ma kilka słabych punktów. Słabe, zbyt szybkie zakończenie, klimat dookoła głównego wątku kryminalnego jest bardziej interesujący niż sama zbrodnia. Plus jednak (i w związku z tym czwarta gwiazdka) za szerokie spektrum poruszanych wątków oraz rzuconych mi zawiązków tematów do refleksji: od psychologii, przez historię, filozofię, logikę, zmiany obyczajowe przez żargon środowiskowy i inne. Dobry punkt wyjścia do dalszych dociekań.

książek: 1890
Aiwlys | 2015-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2015

Historia niewątpliwie ciekawa i nawet zgrabnie opisana. Książkę czytało mi się dosyć szybko, choć nie był to typ, który wciąga na długie godziny. Niestety nie poczułam również tego osławionego klimatu starej Warszawy czy klimatu dobrego kryminału z niesamowitą zagadką. Może na początku, w momencie odkrycia zmasakrowanych zwłok, ale później to uczucie kompletnie się rozwiało i zostało tylko znaleźć sprawcę. Tak jakby za dużo tajemnic zostało od razu rozwiązanych. Drwęcki również niestety mnie nie porwał, o wiele bardziej spodobały mi się scenki z półpięterka i przedstawienie pisarzy.
Książka raczej mało wymagająca, lekka.

książek: 2171
wiejskifilozof | 2013-03-10
Na półkach: Przeczytane

No nie jest to Krajewski . Mimo, tylu ciekawych postaci m rys tej książki , raczej nie zachwyca .Mocno średnia .

książek: 17
filak | 2016-06-20
Na półkach: Przeczytane

W porównaniu do Krajewskiego (tych dwóch retro-autorów czytałam niemal po sobie, więc siła rzeczy narzuca mi się porównanie) proza Lewandowskiego jest pogodna i lekka, krwawe opisy zredukowano do akceptowalnego poziomu, a główny bohater - młody, inteligentny, ambitny, honorowy (i chyba przystojny) kapitan Drwęcki robi sympatyczne wrażenie. Właściwie bohaterów jest dwóch, bo połowę powieści stanowią rozdziały retrospektywne dotyczące historii z przeszłości, w której zakorzeniona jest aktualna zagadka (drugi bohater - równie sympatyczny - stanowi jakby archetyp pierwszego). Ciekawa i intrygująca jest występująca w rozdziałach retrospektywnych postać magnetyzera oraz opis stosowanych przez powyższego metod. Tyle by było pozytywnego.

Punktów krytycznych jest kilka. Przede wszystkim Lewandowski za mało skupia się na budowaniu atmosfery zagadki, a za bardzo na przedstawianiu specyfiki przedwojennej Warszawy. Przy czym - choć opisy miasta są choć dużo dłuższe niż w przypadku Wrocławia...

książek: 567
Ksawery Szaniawski | 2012-01-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2011

Sama intryga kryminalna nic specjalnego. Ale przedwojenna Warszawa i Hiacyntus ratują sytuację.

zobacz kolejne z 492 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd