7,52 (654 ocen i 97 opinii) Zobacz oceny
10
67
9
106
8
160
7
182
6
80
5
38
4
10
3
9
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Og bagom synger skogene
data wydania
ISBN
9788377853436
liczba stron
555
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
joly_fh

Walka z naturą... Walka o miłość... Walka o szacunek... Na Północy trzeba umieć żyć! W skutej lodem dziewiętnastowiecznej Norwegii ludzie mają twarde i dumne serca. Niełatwe życie regulowane jest przez rytm przyrody i wielowiekową tradycję szanowaną ponad wszystko. Czy ktoś stamtąd może pokochać miłością gorącą i szczerą, której nie złamią wichry losu? Stary chłopski ród Björndal od lat...

Walka z naturą...

Walka o miłość...

Walka o szacunek...

Na Północy trzeba umieć żyć!

W skutej lodem dziewiętnastowiecznej Norwegii ludzie mają twarde i dumne serca. Niełatwe życie regulowane jest przez rytm przyrody i wielowiekową tradycję szanowaną ponad wszystko. Czy ktoś stamtąd może pokochać miłością gorącą i szczerą, której nie złamią wichry losu?

Stary chłopski ród Björndal od lat słynie z męstwa i uporu, budząc strach i respekt pozostałych mieszkańców równiny. Zdobyte przez rodzinę bogactwo przyniosło władzę, ale sprowadziło też ludzką zawiść i zagrożenia, którym musi ona sprostać.

Nieodpuszczone grzechy z przeszłości nie dają spokoju. W tym surowym świecie członkowie rodziny muszą odnaleźć drogę do szczęścia i odkupienia nie tylko własnych win, ale także ich przodków.

Kultowa powieść skandynawska, która na długo zostaje w sercu! Przetłumaczona na trzydzieści języków, sfilmowana, sprzedana w ponad dwunastu milionach egzemplarzy.

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 2013

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2011)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2748
Gosia | 2016-06-06
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 05 czerwca 2016

Nie wiem czy Norwegowie mają jakąś swoją epopeję narodową, jak my swego "Pana Tadeusza", ale ta książka świetnie by się do tego nadawała.
Tryvre Gulbranssen stworzył wybitną norweską sagę z przełomu XVIII i XIX wieku (co ciekawe nawet czas jest prawie tożsamy z tym z naszej rodzimej epopei).
Dostojna. Chyba to pierwsze przychodzi mi do głowy, gdy o niej myślę.
Wiele mówi o życiu w starym norweskim dworze, o przywiązaniu do tradycji, zachowywaniu obyczajów i ustalonego porządku, Bogu, o szacunku do przyrody.
W surowej, północnej krainie, wśród dzikiej przyrody żyją ludzie dumni, surowi, małomówni, zachowujący swe tradycje i obyczaje, często bezlitośni, mają problem z okazywaniem uczuć, wybaczaniem i miłosierdziem, ich postawa budzi w okolicy lęk, a nawet nienawiść. Mimo, że swoje uczucia ukrywają głęboko, to nie umniejsza intensywności ich przeżywania. Trudne do przyswojenia jest przodownictwo ojca w rodzinie. Dorośli synowie traktowani są prawie jak mali chłopcy bez żadnych praw....

książek: 2659
Koronczarka | 2013-09-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 września 2013

Zadziwiająca książka. Nie znam się na literaturze norweskiej i nie wiem, jaką rolę ona tam pełni. Ale wydaje mi się, że powinna być czymś na kształt norweskiego "Pana Tadeusza". Przepiękne opisy przyrody i to jakiej! Ogromne lasy, groźne góry, śnieżne burze, siarczysty mróz, a kiedy indziej rozległe łąki, spadająca ze skał wodospadami woda. A wśród tego prastary rozległy dwór dzielnie opierający się nawałnicom i mrozom, ciepło kominka, niskie izby zastawione ciężkimi masywnymi meblami pięknie rzeźbionymi przez miejscowego majstra. Wnętrza pełne broni, trofeów myśliwskich, miękkich skór. Mieszkają tam ludzie twardzi, małomówni, rzadko się uśmiechający, ale pracowici, dzielni, surowi dla siebie i innych, ale wiedzący co to miłosierdzie. W żadnej książce nie znalazłam tak wspaniale oddanego klimatu starej Norwegii.

książek: 916
Alicja | 2018-03-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2018

"Zazdrość jest niemal tak stara jak świat i w sercach ludzkich znajduje chętne przyjęcie" (str 26)
Piękna, nostalgiczna saga osadzona w XIX wieku w Norwegii. Ciężka praca wielu pokoleń przynosi efekty w postaci pokaźnego majątku. Natura ludzka jest taka, że nie zadowoli się aktualnym stanem posiadania, lecz pragnie się więcej i więcej. I tak rodzi się chciwość, a z nią w parze nieodłącznie podąża nienawiść i zazdrość innych.
"Chciwość i żądza władzy są często tak sobie bliskie, że trudno je rozdzielić. A z wiekiem żądza władzy wzrasta" (str 218)
" Nienawiść zamyka serca ludzkie" (520)
I dopóki te cechy będą w naszych sercach i umyśle nie osiągniemy równowagi wewnętrznej, spokoju i harmonii, wrażliwości na krzywdę i biedę innych. Tak też było z naszymi bohaterami dręczonymi wewnętrznymi rozterkami, nie znajdującymi zrozumienia wśród najbliższych, toczących wyniszczającą walkę z samym sobą.Nieszczęścia obecne w ich życiu, smutek nie są równoważone szczęściem i radością.Stare...

książek: 1160

Piękna:) tworzy całość z "Dziedzictwo na Bjorndal". Jest to saga, która mówi o ciężkim życiu w XIX wiecznej Norwegi, gdzie dominuje zima. Głównymi bohaterami są ludzie, którzy dla mnie są godni podziwu. Ich życie jest bardzo ciężkie, wypełnione pracą od świtu do zmierzchu... Stale walczą o przetrwanie, o szacunek, o miłość... . Zmagają się z trudnym losem z uniesioną głową, nie narzekają, nie skarżą się, przyjmują na siebie kolejne przeciwności losu jako rzecz naturalną... są bardzo dumni, głęboko związani z tradycją...
A do tego przepiękne opisy tej surowej krainy... które o dziwo wcale mi nie przeszkadzały, czytałam je z przyjemnością...
W książce dominuje smutek, zaduma, spokój...
Zostanie w mojej pamięci na pewno na zawsze. Bardzo serdecznie polecam:)

książek: 1303

Recenzja łączna bo w takiej formie zaposiadam i tak czytałam. Odbieram jako jedno i dużo musiałoby się w tej drugiej recenzji powtórzyć. Mogą się też zdarzyć spoilery ;)

Książka zaczyna się tajemniczo, z punktu widzenia niedźwiedzia. Od pierwszych stron czuć strach ludzi z osady Bjorkland przed północą, strach pomieszany z nienawiścią do chłopów z tamtejszych rejonów oraz, mam takie wrażenie, podziwem.
Odniesienia do skandynawskiej mitologii i wierzeń jest wyraźne od pierwszych chwil, a Skandynawskie mity to coś co wiedźmy lubią najbardziej ;)

Klimat jest zupełnie inny od ukochanej przeze mnie Sagi o Ludziach Lodu ale przypadł mi do gustu.
Opisy przyrody to majstersztyk. Z łatwością można sobie wszelkie jej okoliczności wyobrazić i przenieść się w te chłodne rejony Norwegii.

Zimno, zimno, zimno… Zimne rejony, zima jako tło i zimne opisy. Czy to walka z niedźwiedziem, czy bójka na weselu czy też śmierć członka rodziny, wszystko jest opisane zimno i zwięźle. Jeśli coś dzieje się...

książek: 1876

Wspaniała powieść pełna nostalgii, magicznych opisów przyrody i życia bohaterów.Piękny język i styl, który sprawia, że czytanie staje się wielką przyjemnością.
Serdecznie polecam !

książek: 2605
beata | 2017-12-19
Przeczytana: 19 grudnia 2017

Fascynuje mnie, od zawsze, Norwegia. Jeszcze w czasach na długo przed otwarciem granic, żaden kraj - nazwa, skojarzenia czy wyobrażenia o nim, nie wywoływał we mnie takich odczuć: tęsknoty, pragnienia poznania, chęci zobaczenia, pooddychania tamtejszym powietrzem, jak Norwegia.

I tu mamy Norwegię. Opisaną przez Norwega.

I stary ród norweski. I akcję osadzoną w drugiej połowie XVIII i pierwszych latach XIX wieku.

Spodziewałam się czegoś podobnego do „Chłopów”… Niestety, nie jest to dzieło porównywalne z „Chłopami” wielkością, bogactwem przekazu tradycji, wiedzy dotyczącej życia w konkretnym miejscu, różnorodnością charakterów i ludzkich losów… Nie jest to dzieło zbliżone pięknem języka i stylem opowieści do rzeczywistości wyczarowanej przez Reymonta. Nie jest to również saga, którą mogłabym porównać do trylogii norweskiej noblistki S. Undset o Krystynie, córce Lavransa, nad której losem uroniłam we wczesnej młodości niejedną łzę i która wywołała we mnie ogrom emocji, pamiętany...

książek: 2235
Książniczka | 2014-08-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Uwielbiam norweskie sagi, życie w dawnych dworach zawsze miało dla mnie nieodparty urok. Fascynujące jest, jak wtedy wyglądało życie, jakie panowały obyczaje... Gdy zaczęłam czytać, początkowo trudno było mi się wciągnąć w akcję, język, klimat. Ktoś mi jednak powiedział: przebrnij tylko przez niedźwiedzia, to potem już poleci...

I tak się właśnie stało. Nawet opisy przyrody mnie nie zniechęciły (właściwie one bardzo rzadko mi przeszkadzają). Książka ma tak niezwykły klimat, że zupełnie mnie zauroczył.

Wśród tej surowej, dzikiej natury rodzą się surowi, dumni, twardzi i często bezlitośni ludzie. Potrafią walczyć, nienawidzić, mścić się. Ich celem jest przetrwanie, władza i bogactwo. Sami też bywają nienawidzeni, wzbudzają lęk. Czy tacy ludzie potrafią kochać? Czy znają w ogóle takie emocje? Czy potrafią wybaczać i czy im zostanie wybaczone?

Podobali mi się tacy mroczni bohaterowie... A ich emocje, chociaż nie są ujawniane, bywają znacznie głębsze, niż się...

książek: 1994
Wojciech Gołębiewski | 2017-03-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2017

I znowu zdziwienie, że do tej pory nie czytałem. Wprawdzie Wikipedia podaje jego tylko trzy pozycje, wydane nota bene w Polsce jako dwie, to Gulbranssen (1894 - 1962) jest szeroko znany i podziwiany. Książka napisana w 1933 r. zdobyła szeroką popularność, a w Polsce była wydana w 1938 r i w ostatnich latach wznawiana (np. 1996, 2013). Nie znalazłem wiadomości o jej wznawianiu we wczesnym PRL-u i to mogło się przyczynić do mojego przeoczenia. W latach 50. ubiegłego wieku odkryłem, nagrodzone Noblem (1920), „Błogosławieństwo ziemi” Knuta Hamsuna (1859 – 1952), jak i jego „Głód”, i tymi pozycjami się zachwycałem, a Gulbranssena nie spotkałem.

A teraz spotkałem, przeczytałem jednym tchem i mam: TO NORWESKA RODZIEWICZÓWNA!!!
Młodszy od niej o 30 lat Gulbranssen jedzie, jak ona, na „religijności, tradycji i kulcie przyrody”. To w cudzysłowie jest z ...

książek: 207
Sagittaire | 2016-12-03
Przeczytana: 01 grudnia 2016

Jeśli ta książka chciała mi się spodobać, to miała pecha, że została przeczytana bezpośrednio po "Na południe". Każda jedna lektura traci, gdy czytelnik ma głowę nabitą świeżo zakończonym arcydziełem.
Nie będę się sprzeczać jednak z fanami "Lasów" i przyznam, że coś fajnego i w tej pozycji znajdziemy. Jakaś magia północnej, zalesionej Norwegii, jakaś tajemnica wisząca w powietrzu, jakaś nostalgia za czasami dawno minionymi, jakiś opis życia dawnych pokoleń. To wszystko ma swój urok. Powieść napisana została sprawnie pod względem językowym, co sprawia że czyta się ją szybko i przyjemnie. Książeczka jest krótka, nie przegadana, nie nuży.

Skoro wszystko takie dobre, to czemu ocena taka niska?
Otóż okropnie mnie drażniło, że w książce o bajecznie ciekawym temacie, jakim jest północna Norwegia sprzed lat 98% treści to losy ludzi i love story. Okropnie odcierpiałam nijakie opisy przyrody, których prawie że nie było. Brak mi było ukazania duszy i istoty lasów północy, zabrakło mi...

zobacz kolejne z 2001 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najlepsze książki 2013 roku cz. 3

Choć statystyki pokazują dość wyraźnie, że liczba publikowanych rocznie tytułów wzrasta (przy wyraźnym spadku sprzedanych egzemplarzy), to mam wrażenie, że z podażą interesujących tytułów literackich nie jest coś najlepiej.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd