Książka Roku 2018

Każdy umiera w samotności

Tłumaczenie: Daria Kuczyńska-Szymala
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,68 (443 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
38
9
82
8
124
7
129
6
47
5
19
4
1
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jeder stirbt für sich allein
data wydania
ISBN
978-83-7508-385-9
liczba stron
544
język
polski
dodała
Ag2S

Dowiedziawszy się o śmierci syna w wojnie prowadzonej przez Hitlera, Anna i Otto Quanglowie pragną wyrazić swój sprzeciw. Piszą antywojenne wiadomości na kartach pocztowych i podkładają je w ruchliwych miejscach Berlina. Spokojni, rozsądni małżonkowie marzą, by ich poczynania wywołały wielki odzew, lecz nie wiedzą, że komisarz Escherich z gestapo już jest na ich tropie. Niezwykła panorama...

Dowiedziawszy się o śmierci syna w wojnie prowadzonej przez Hitlera, Anna i Otto Quanglowie pragną wyrazić swój sprzeciw. Piszą antywojenne wiadomości na kartach pocztowych i podkładają je w ruchliwych miejscach Berlina.
Spokojni, rozsądni małżonkowie marzą, by ich poczynania wywołały wielki odzew, lecz nie wiedzą, że komisarz Escherich z gestapo już jest na ich tropie.
Niezwykła panorama życia w Berlinie w czasach nazizmu. Hans Fallada (pseudonim niemieckiego pisarza Rudolfa Dietzena) w imponujący i poruszający sposób przedstawił opór zwykłych ludzi przeciwko nazistowskiemu systemowi. Obecne wydanie to pierwsze bez skrótów redakcyjnych, oparte na oryginalnym, autorskim maszynopisie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2011

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1633)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6766
allison | 2017-05-04
Przeczytana: 03 maja 2017

„Każdy umiera w samotności” to najbardziej wstrząsająca i najsmutniejsza powieść Hansa Fallady.

Jej akcja rozrywa się podczas drugiej wojny światowej w Berlinie.
Głównymi bohaterami są mieszkańcy kamienicy, którzy reprezentują różne postawy moralne i różny stosunek do nazizmu. Są wśród nich wielbiciele Hitlera i jego przeciwnicy, którzy po cichu prowadzą swoją małą wojnę z reżimem. Są i tacy, którzy traktują polityczne zmiany jako okazję do wzbogacenia się, robienia życiowych interesów i odbicia się od społecznego dna.
Oprócz wspomnianych sąsiadów do grona ważnych postaci dołączają ich znajomi, a także mundurowi prowadzący śledztwo w sprawie znajdowanych w różnych częściach miasta pocztówek krytykujących hitleryzm. Złapanie ich autora staje się idee fixe kilku inspektorów-karierowiczów.

Autor w realistyczny sposób opisuje codzienne życie w Berlinie lat 1940-1942. Atmosfera panująca w mieście jest przytłaczająca, na każdym kroku odczuwa się skutki nowego systemu, który niszczy...

książek: 1121
Sargento_Garcia | 2015-01-07
Przeczytana: 07 stycznia 2015

Książkę czyta się jednym tchem i trudno się od niej oderwać. To perfekcyjnie przedstawiony na faktach dokument ukazujący walkę z fanatyzmem i ideologią faszystowską. Autor pokazuje czytelnikowi faktyczny, a nie ten kreowany przez propagandę, obraz życia w Berlinie.
Książka ukazuje walkę małżeństwa Elise i Ottona Hamplów (w książce nazwisko zmieniono na Quangel) z panującym fanatyzmem hitlerowskim. Po śmierci brata Elise (w książce syna Hamplów) postanawiają oni pisać anonimowe kartki pocztowe demaskujące propagandę sukcesu nazizmu. Swoje kartki zostawiali w latach 1940-1942 w miejscach publicznych licząc na to że trafia one do społeczeństwa.
Odbiorca styka się powszechna plagą donosicielstwa i zaślepienia społeczeństwa, prawie na własnej skórze czuje metody działania policji i gestapo.

Gorąco polecam!

książek: 2647
beata | 2016-08-02
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 02 sierpnia 2016

Lubię książki, których czas powstania jest tożsamy (lub prawie) z akcją opowieści. Zwłaszcza wtedy, gdy książka dotyczy wydarzeń historycznych nawet szeroko rozumianych lub jest mocno osadzona w tzw. realiach. Bo tak to już jest z upływającym czasem, że mimowolnie zmienia barwy wydarzeń, poddaje je procesowi mitologizacji, sprawia, że inne skrzypce są pierwszymi…

Fallada wpadł w moje ręce przypadkowo: miałam być tylko „miejscem przerzutu” Fallady z rąk jednej koleżanki do drugiej, które rozmijały się (koleżanki) w trakcie wakacyjnych rozjazdów:). No, ale jak tu mając książkę na kilka dni u siebie, nie ulec pokusie, by ją przeczytać? Nie pomogło postanowienie poczynione po „Złodziejce książek”, by odpocząć, by sięgnąć po coś bardziej hm, lekkiego, wakacyjnego. Coś bardzo innego od „Złodziejki…”
No. I miałam coś podobnego i jednocześnie bardzo innego:), bo choć obie książki opowiadają o życiu w hitlerowskich Niemczech w czasach II wojny światowej, to różni je bardzo wiele. Dla mnie...

książek: 415
czytający | 2016-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 marca 2016

Być może szaleństwem jest zapłata każdej ceny za to aby pozostać uczciwym. Pewnie wielu się zdziwi gdy zobaczy ludzi, którzy sami będąc w śmiertelnym uchwycie strachu zachowują wierność swoim zasadom. Niewykluczone, że samotność która towarzyszy tym bohaterom jest ogromnym brzemieniem, która będzie im ciążyć bardziej niż przestępstwo. Ale dla takich ludzi ważnym będzie to, aby umrzeć dla sprawiedliwej sprawy zamiast żyć dla nędznych i niesprawiedliwych idei. Czy to jeszcze waleczne męstwo czy donkiszoteria pełna urojeń? Czy dla osób których całym życiem stało się pisanie oskarżeń wobec potwornej władzy znajdzie się powód do tego, aby uwierzyły w wielką moralną wartość swojego postępowania? A czy mnie, przypadkowemu obserwatorowi wielkiego dzieła starczy tak wiele sił, aby podtrzymać ich na duchu w tym, aby do końca swej drogi miały poczucie że to co robią jest słuszne? Bo na tej drodze nie mogą się już zatrzymać pomimo tego, że to droga prowadząca do zguby.

Tragiczny los kart...

książek: 6103
kajsa | 2012-08-06
Przeczytana: 05 sierpnia 2012

Berlin czasów II wojny światowej i jego mieszkańcy-fanatyczni naziści,szpiedzy,karierowicze,margines społeczny,inteligencja,przedstawiciele ruchu oporu i zwykli robotnicy,tacy jak Anna i Otto Quangel.
Oto któregoś dnia otrzymują wiadomość poczty polowej,że ich syn zginął na froncie,a przecież wcale nie chciał uczestniczyć w wojnie.Obojgu trudno przyjąć tę bolesną prawdę.Rodzi się w nich bunt przeciw polityce Hitlera,którego wyrazem jest cotygodniowe pisanie antyfaszystowskich kartek i rozkładanie ich w różnych dzielnicach miasta. Robią to z wielką determinacją i wiarą,że uda im się zmienić sposób myślenia rodaków. Swą działalność prowadzą przez dwa lata,od 1940 do 1942r.
Ich protest staje się osią fabuły, wokół której toczy się wiele wątków.Każdy z nich to kolejny obraz ukazujący mechanizmy ludzkich zachowań w sytuacji wojny,zastraszenia,terroru.
Powieść Fallady to wstrząsający dokument czasów fanatycznej ideologii i jednocześnie przejmujący protest przeciw złu we wszystkich jego...

książek: 1933
Monka | 2013-07-28
Przeczytana: 28 lipca 2013

Bardzo interesująca książka. Napisana z rozmachem i zamysłem. Świetny styl, ciekawe postaci, intrygująca akcja. Zdecydowanie jest powieść z prawdziwego zdarzenia. Do tego tematyka jej jest raczej nietypowa. Jest to relacja, spojrzenie od wewnątrz na to, co rozgrywało się w Niemczech w latach II wojny światowej.

książek: 3915
Goszarda | 2018-10-18
Przeczytana: 17 października 2018

Akcja toczy się w pierwszej połowie lat 40. XX wieku w Berlinie.

Książka o życiu zwykłych, szarych, kiepsko wykształconych ludziach w nazistowskich Niemczech, gdzie każdy z nich próbuje żyć w tych czasach zgodnie ze swoim sumieniem, oprócz tych co sumieniem nie zaprzątają sobie głowy.
Książka nietypowa - akcja toczy się wolno, leniwie, autor wiele linijek poświęca na opis tego, co każdy z bohaterów myśli w danej sytuacji, zdarzeniu. Ale mnie taki styl pisarski odpowiadał - czytało mi się świetnie! Sama byłam zdziwiona, że nie ziewam!

POLECAM!!! POLECAM!!! POLECAM!!!

książek: 664
FromNorwayWithLove | 2014-03-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 18 marca 2014

Po pierwszym akapicie byłam pewna, że na tę powieść nie szkoda czasu. Czwórpodział akcji, rozpisanie wydarzeń na wyraźne sceny, znakomita stylistyka, równa ilość informacji w każdej ze scenicznych odsłon. Książka dopracowana w każdym szczególe. Na podstawie tekstu Hansa Fallady można uczyć kompozycji powieściowej jak i scenopisarstwa.
Co do treści, również nie było rozczarowania. Odniosłam jednakże wrażenie, że pewne sceny mają o wiele większy potencjał filmowy niż literacki. Niemniej jednak z dużym spokojem zaniosłam swój egzemplarz "Każdy umiera..." mojej babci, która przeżyła obie wojny światowe, ma sto lat i tylko jedno sprawne oko, a mimo to czyta przynajmniej jedną opasłą powieść tygodniowo (FNWL sroce spod ogona nie wypadła). Babcia przekartkowała, przeczytała fragmenty i zawyrokowała: zostaw.
Zostawiłam. Teraz czekam. Na komentarz.

książek: 4215
eR_ | 2014-05-02
Na półkach: Przeczytane

Gdzieś czytałem,że Fallada napisał Każdy umiera w samotności w 24 dni, po tym jak jego znajomy,podrzucił mu akta , na historii których oparta jest powieść. Autor zbudował tak interesującą pozycję,mimo,że praktycznie od początku wiadomo,jak cała książka się skończy.Bohaterowie dokonali właściwych wyborów,z ta świadomością każdy z nas powinien żyć.

książek: 305
Justyna Wydra | 2015-09-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 września 2015

https://grafomanya.wordpress.com/2015/09/01/kazdy-umiera-w-samotnosci-recenzja/

Hans Fallada. Nowy ukochany pisarz. Zaczęłam od rewelacyjnej powieści „Co dalej, szary człowieku”, potem był trochę moim zdaniem słabszy „Pijak” (ale nowemu ukochanemu wybacza się drobne potknięcia), wreszcie sięgnęłam po „Każdy umiera w samotności”. Kto mnie zna, ten wie, że dałabym się pokroić za dowolną książkę Hansa Hellmuta Kirsta (to ten od „Fabryki oficerów” :)). A Fallada? Dla mnie Fallada to taki Kirst, tyle że w cywilu. Nieco bardziej patetyczny. W mniejszym stopniu posługujący się ironią. Chronologicznie wcześniejszy. Ale odnajduję podobieństwa. I jestem zafascynowana.

„Każdy umiera w samotności” to opowieść, której akcja rozgrywa się w Berlinie w latach 1940-1942. Starsze małżeństwo otrzymuje wiadomość o śmierci syna. Zginął na froncie. „Poległ śmiercią bohatera”, o czym informuje maszynowe pismo urzędowego listu… Nieprawda. Syn państwa Quanglów nie poległ śmiercią bohatera! To niemożliwe,...

zobacz kolejne z 1623 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd