Martha's Journey

Wydawnictwo: Orion
0 (0 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9780752876665
liczba stron
304
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Booka

Liverpool 1915. Martha Rossi lives in a tenement with her husband and their five children. Despite working all the hours she can, the family don't have much to get by on. When Martha's fourteen-year-old son, Joe, proudly enlists to fight for his country just to earn his mother an extra shilling, Martha is horrified. She realises the government is turning a blind eye to the scores of young boys...

Liverpool 1915. Martha Rossi lives in a tenement with her husband and their five children. Despite working all the hours she can, the family don't have much to get by on. When Martha's fourteen-year-old son, Joe, proudly enlists to fight for his country just to earn his mother an extra shilling, Martha is horrified. She realises the government is turning a blind eye to the scores of young boys who are joining the army. Despite her pleas and protests, Joe is dispatched to France within weeks. Unbeknownst to them all, Joe's act of selfless heroism will have huge implications for Martha and all the family. As the dreaded telegrams begin to arrive from the front in France, mother's hearts are broken across the country. Spurred on by grief of her own, Martha Rossi begins a quest that will take her right to the doors of No.10 Downing Street. Martha's journey there will be a tough one, but with courage and the support of her friends and family, it will be the most important undertaking of her life. Deeply moving and utterly irresistible, MARTHA'S JOURNEY shows Maureen Lee at her very best.

 

źródło opisu: http://www.waterstones.com/waterstonesweb/products...(?)

źródło okładki: http://www.waterstones.com/wat/images/nbd/m/978075...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (446)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3048
gwiazdka | 2015-03-12
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 12 marca 2015

Niezbyt porywająca powieść obyczajowa z ważnym przesłaniem, ale ono było doczepione jakby na siłę. Co w niej mi się spodobało to właśnie to, że jest obyczajowa i opisuje życie zwykłych ludzi podczas I wojny. Autorka nieźle oddała klimat tego okresu. I niestety, dla mnie na tym kończą się zalety książki. Czytało mi się ją dość trudno, bo Lee lekko przynudzała. W zasadzie temat wystarczył na niewielkie opowiadanie, reszta to już przewaga słów nad treścią. No i nazbyt wyidealizowani bohaterowie- to także wpłynęło na moja ocenę. Lubiłam większość z nich, ale nie dałam rady uwierzyć w ich realność, w zasadzie żaden nie posiadała wad. A już tytułowa Marta to chodząca doskonałość. Dlatego tylko pięć gwiazdek.

książek: 1015
Joanna | 2013-01-22
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 19 stycznia 2013

Liverpool , okres pierwszej wojny światowej. Marta Rossi, matka pięciorga dzieci, żona niepracującego inwalidy sama utrzymuje rodzinę pracując w małej fabryczce szyjącej worki i żagle. Cała rodzina żyje w skrajnym ubóstwie w najbiedniejszej dzielnicy miasta. Mimo trudności materialnych tworzą szczęśliwą rodzinę do czasu, kiedy czternastoletni syn Marty zostaje podstępnie zaciągnięty do wojska i wysłany na front do Calais. Marta, prosta kobieta, która dopiero w wieku 38 lat nauczyła się pisać zdaje sobie sprawę z niesprawiedliwości wciągania dzieci w wojnę, manipulację władz czerpiących korzyści finansowe z wojny próbuje sprzeciwiać się lokalnym władzom prosząc o wyjaśnienia.
Kiedy otrzymuje wiadomość, ze ukochany syn zginął w pierwszej linii frontu udaje się pieszo do Londynu, aby prosić o wyjaśnienia premiera. Jej pielgrzymka będąca manifestacją protestu przeciw werbowaniu dzieci do wojska ma na celu nie tylko uczczenie pamięci poległego syna, ale jest głosem wszystkich...

książek: 2018
Ulka | 2014-11-21
Przeczytana: 21 listopada 2014

Niezwykle piękna, ale smutna opowieść o losach kobiety. Marta od lat żyje ubogo, zmaga się z przeciwnościami losu, które na nią spadają. Mimo to jest wspaniałą osobą, kochającą matką. Dzięki swojej dobroci poznaje wspaniałych ludzi, którzy wyciągają do niej rękę , zwłaszcza Kate jej najbliższa przyjaciółka. Powieść niezwykle przepełniona żalem, cierpieniem, rozpaczą. Mimo to zachęcam do jej poznania. Uczy, że mimo trudności można przetrwać i iść dalej.

książek: 2624
Monika | 2014-02-16
Przeczytana: 16 lutego 2014

Książka jest dobra, może nawet bardziej niż dobra, ale tak cholernie mocno przygnębiająca, że cieszę się ogromnie, że już ją skończyłam.

książek: 673
Ania | 2014-03-19
Przeczytana: 19 marca 2014

Książka opisuje losy Marty,kobiety odważniej i dzielnej,która od dziesięciu lat sama wychowuje i utrzymuje pięcioro dzieci gdyż jej mąż jest bezrobotnym alkoholikiem.Wszystko dzieje się w potwornych latach w czasie wojny.Czternastoletni syn Marty Joe postanawia zaciągnąć się do wojska,ku przerażeniu jego matki udaje mu się to.Marta w tych trudnych dla siebie chwilach poznaje serdeczną młodą dziewczynę Kate która bardzo jej pomaga i staje się jej bliską przyjaciółką. Marta decyduje się na wyprawę do Londynu do premiera by przekonać go do zapobiegnięcia przyjmowania młodych nastolatków do wojny.Dzięki tej wyprawie staje się sławna i poznaje wielu serdecznych dla siebie osób.
Powieść podobała mi się ale przerażały mnie losy ludzi,to w jakiej biedzie żyli w latach toczącej się wojny podczas której ginęło wielu ludzi.Polecam.

książek: 1372
Madi | 2014-09-11
Na półkach: Przeczytane, 2014, Obyczajówka
Przeczytana: 11 września 2014

Powiem szczerze- książka nie powaliła mnie na kolana.
Po przeczytaniu paru dobrych recenzji spodziewałam się czegoś lepszego.
Fakt-sama historia Marty jest bardzo ciekawa , wzrusza i budzi podziw dla jej odwagi,ale sam styl opisania całej historii jest jakiś taki bez wyrazu i emocji.
Jak dla mnie przeciętna.

książek: 2551
Grażyna | 2013-07-29
Przeczytana: 28 lipca 2013

To druga z książek tej autorki,którą przeczytałam. W jednej i drugiej trafiła i ze swoim pisaniem i tematami jakie porusza. Tu mamy Martę-główną bohaterkę ,męża Carlo ,który gdy zaczyna się powieść na pewno nie jest wsparciem dla żony ,a wprost przeciwnie...Marta ma piątkę dzieci,które bardzo kocha i dba o nie najlepiej jak potrafi i jak pozwalają na to skąpe zarobki...Jest I wojna światowa,14-letni syn Marty- Joe zaciąga się do wojska i zostaje wysłany ze swoim przyjacielem do Francji aby walczyć.Tam ginie.Marta mimo swojego bólu po stracie dziecka nie zamyka się lecz rozpoczyna tytułową"wędrówkę" do Londynu,do premiera będąc w 6 m-cu ciąży.Jej Joe już poległ,ale dlaczego inne matki miałyby opłakiwać śmierć swoich dzieci? Jest przeciwniczką,wrogiem wszystkich wojen,zresztą kto przy zdrowych zmysłach jest za wojną???Delikatnie mówiąc "chorzy"....
Uważam ,że na swojej drodze Marta miała wielkie szczęście trafiając na takich przyjaciół jak Kate i Clive....Jest to bezcenne,nie da...

książek: 809
Paula | 2013-01-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2013
Przeczytana: 29 stycznia 2013

Przeczytawszy tą książkę doszłam do wniosku, iż nie ma potężniejszego uczucia na świecie niż miłość matki, a po śmierci dziecka w sercu matki pozostaje ogromna rana, która nigdy się nie zabliźnia. Autorka opisuje kobietę, która z ogromną determinacją dążyła do tego, aby na wojnę nie powoływano młodych chłopców- a raczej dzieci. Po tragicznej śmierci swojego czternastoletniego syna, który podstępem i bezprawnie został zwabiony do wojska, Marta postawiła sobie za cel dotarcie do Londynu a po co? Warto przeczytać. Polecam.

książek: 2285
kasandra_85 | 2012-11-24
Przeczytana: listopad 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/11/wedrowka-marty-maureen-lee.html

książek: 3111
Zuela | 2013-06-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Skoro dorośli wywołują wojny to czemu wysyłają na nie dzieci i czemu ludzie odpowiedzialni za taki stan rzeczy traktują jak szmatę matke,która robi wszystko by dziecko wróciło bezpiecznie do domu i robiło to,co powinien robić 14-latek-grać w piłke,bic się z kolegami,chodzic na lody....miejsce dzieci w tym wieku jest wszkole,na podwórku,nie na cmentarzu.Dzieci wojna nie powinna dotykać,wyższe cele nadętych bufonów,którzy chcą porawić sobie samopoczucie strzelaniną powinno dotykać ich samych...

zobacz kolejne z 436 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd