Zdążyć przed Panem Bogiem

Okładka książki Zdążyć przed Panem Bogiem
Hanna Krall Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie reportaż
125 str. 2 godz. 5 min.
Kategoria:
reportaż
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2018-09-26
Data 1. wyd. pol.:
1979-07-01
Liczba stron:
125
Czas czytania
2 godz. 5 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308065549
Tagi:
literatura polska Edelman getto warszawskie holocaust
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Tygodnik Powszechny nr 38 (3715) 2020 Agnieszka Ayşen Kaim, Wojciech Bonowicz, Anna Dziewit-Meller, Anna Goc, Grzegorz Jankowicz, Jan Klata, Hanna Krall, Katarzyna Kubisiowska, Stanisław Mancewicz, Emilie Pine, Anita Piotrowska, Grzegorz Ryś, Piotr Sikora, Michał Sowiński, Paweł Śpiewak, Tomasz Swoboda, Krzysztof Tarka, Redakcja Tygodnika Powszechnego
Ocena 8,6
Tygodnik Powsz... Agnieszka Ayşen Kai...
Okładka książki Nadzieja Joanna Bator, Waldemar Bawołek, Grzegorz Bogdał, Katarzyna Boni, Wojciech Chmielarz, Sylwia Chutnik, Jacek Dehnel, Julia Fiedorczuk, Natalia Fiedorczuk-Cieślak, Joanna Gierak-Onoszko, Mikołaj Grynberg, Magdalena Grzebałkowska, Ignacy Karpowicz, Urszula Kozioł, Hanna Krall, Małgorzata Lebda, Ewa Lipska, Jarosław Mikołajewski, Andrzej Muszyński, Wiesław Myśliwski, Jacek Napiórkowski, Łukasz Orbitowski, Magdalena Parys, Grażyna Plebanek, Małgorzata Rejmer, Paweł Piotr Reszka, Agata Romaniuk, Paweł Sajewicz, Dominika Słowik, Jerzy Sosnowski, Filip Springer, Andrzej Stasiuk, Juliusz Strachota, Ziemowit Szczerek, Mariusz Szczygieł, Olga Tokarczuk, Przemysław Truściński, Grzegorz Uzdański, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Ilona Wiśniewska, Aleksandra Zielińska
Ocena 6,9
Nadzieja Joanna Bator, Walde...

Podobne książki

Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
743
230

Na półkach: ,

Po czym poznaję dobry reportaż? Ano po tym, że jeszcze długo po ostatniej stronie walczę z kłębowiskiem własnych emocji. Wszystko co chcę napisać wydaje mi się miałkie i płytkie. A tak naprawdę wystarczyłoby jedno słowo. Pamięć. Jestem zatem przekonana, że właśnie przeczytałam reportaż wybitny. A nie dowiedziałam się przecież niczego nowego. Od lat czytam o nazizmie, holokauscie, gettach, obozach. A jednak dopiero teraz poraziła mnie ta myśl. Że się staczamy. My, społeczeństwo. Nie mamy szacunku do siebie, nie dbamy o wyższe wartości. Dramatem jest brak Internetu a odwagą brak konta na Facebooku. I to my idziemy jak barany na rzeź. W imię niczego. Pamięć. I jakie to ma teraz znaczenie? - pytał kilkakrotnie Marek Edelman. Boję się, że nie ma żadnego. I ogarnia mnie smutek. I wstyd mi. Że wirtualnym żonkilem zasłonimy strach przed tym, że najpiękniejsze pokolenia już przeminęły.

Po czym poznaję dobry reportaż? Ano po tym, że jeszcze długo po ostatniej stronie walczę z kłębowiskiem własnych emocji. Wszystko co chcę napisać wydaje mi się miałkie i płytkie. A tak naprawdę wystarczyłoby jedno słowo. Pamięć. Jestem zatem przekonana, że właśnie przeczytałam reportaż wybitny. A nie dowiedziałam się przecież niczego nowego. Od lat czytam o nazizmie,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
140
129

Na półkach: ,

Czy są odpowiednie słowa, które opiszą tą historię?
Nie ma takich słów. A używać słów byle jakich, to byłby grzech. Marek Edelman opisuje jak to jest osłaniać płomień ludzkiego życia i starać się przechytrzyć samego Boga. A to Ci narcyzm - próbować przechytrzyć Boga. Ale Edelman jest jedną z nielicznych osób, które mają do tego pełne prawo. Osoba, która była naocznym świadkiem wyprowadzania na rzeź ponad 300 000 ludzi, ma do tego pełne prawo.
Można tylko zapłakać.

Czy są odpowiednie słowa, które opiszą tą historię?
Nie ma takich słów. A używać słów byle jakich, to byłby grzech. Marek Edelman opisuje jak to jest osłaniać płomień ludzkiego życia i starać się przechytrzyć samego Boga. A to Ci narcyzm - próbować przechytrzyć Boga. Ale Edelman jest jedną z nielicznych osób, które mają do tego pełne prawo. Osoba, która była naocznym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
52
2

Na półkach:

Jedna z najlepszych lektur licealnych, zdecydowanie polecam!

Jedna z najlepszych lektur licealnych, zdecydowanie polecam!

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
19
19

Na półkach:

Marek Edelman nie był łatwym rozmówcą. Denerwował się, uspokajał, opowiadał i milczał. Często zmieniał wątki, przerywał opowieści, aby zastąpić je innymi. Wracał do wydarzeń, miejsc i osób, o których już nigdy nie było dane mu zapomnieć. Jako lekarz, ostatni przywódca powstania w getcie warszawskim, przekazał Hannie Krall świadectwo życia i śmierci.
„Zdążyć przed Panem Bogiem” to opowieść o poświęceniu, godnym i honorowym życiu oraz nadziei. Ale również o bólu, śmierci i utraconych marzeniach oraz niesprawiedliwości losu.
Czytając tę pozycję zgłębiamy historie miłości, często krótkich, lecz gorących. Jesteśmy świadkami heroizmu, walki do ostatniego tchnienia. Widzimy ciężkie wybory, decyzje, z których konsekwencjami trzeba będzie mierzyć się w przyszłości.

„Zdążyć przed Panem Bogiem” to jedna z tych książek, które warto poznać, choć często czytanie jej idzie dość topornie. Czasami łatwo zgubić wątek lub główną myśl, jednakże prawdy i przemyślenia, które można odnaleźć w tym dziele, rekompensują trud.

„Pan Bóg już chce zgasić świeczkę, a ja muszę szybko osłonić płomień, wykorzystując Jego chwilową nieuwagę.”

Marek Edelman nie był łatwym rozmówcą. Denerwował się, uspokajał, opowiadał i milczał. Często zmieniał wątki, przerywał opowieści, aby zastąpić je innymi. Wracał do wydarzeń, miejsc i osób, o których już nigdy nie było dane mu zapomnieć. Jako lekarz, ostatni przywódca powstania w getcie warszawskim, przekazał Hannie Krall świadectwo życia i śmierci.
„Zdążyć przed Panem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
263
187

Na półkach:

Marek Edelman wraca wspomnieniami do getta warszawskiego. Bywa porywczy, chwilami się wycisza, z ogromną łatwością i prostotą opowiada o przeszłości. Hanna Krall uważnie go słucha, zadaje pytania tylko w razie konieczności albo wtedy, gdy jej rozmówca podejrzewa u niej znużenie bądź nienadążanie za przywoływaną przez niego historią życia w getcie warszawskim. Autorka zrezygnowała z tworzenia tła dla opowieści Edelmana, które mogłoby stanowić bezpieczną przystań dla zagubionego w lekturze czytelnika, zwłaszcza w chwilach, gdy zawodzi wyobraźnia, przez co trudno pojąć oczywiste dla Edelmana kwestie. Opisany dysonans nie powinien zaskakiwać. Jesteśmy karmieni obrazami heroicznych powstańców, czego w „Zdążyć przed Panem Bogiem” nie zakwestionowano, co raczej zwrócono uwagę na prozaiczne obrazy życia w getcie warszawskim, zgoła niepasujące do uczestników powstania. Pojawia się śmierć w wyniku samobójstwa, połykania cyjanku, rezygnacji z ucieczki i złączenia z najbliższymi w pociągu zmierzającym w kierunku Treblinki. Do tego wszystkiego dochodzą nieprzyjemne widoki oraz woń ludzkich wydzielin z wychudzonych i obumierających ciał, co sprawia, że każda śmierć była inna, choć wszystkie tak samo ważne. Edelman to bardzo trudny rozmówca, który świadomy jest swojego wyobcowania. Nikt nie jest w stanie do końca go zrozumieć, a co wynika zresztą z przywołanego wcześniej odmiennego doświadczenia śmierci. Edelman odtwarza przeszłość za pomocą krótkich migawek z życia jego pacjentów i napotkanych w getcie osób, by pokazać momenty względnej normalności, w tym chwile bliskości z inną osobą, jej cielesnością, w czym tkwi mechanizm wyrwania się z przygnębiającej rzeczywistości getta. Jego relacja jest dosadna, on sam nie przebiera słowach i nie stara się niczego usprawiedliwiać. Edelman to najtrwalsze spoiwo mostu łączącego przeszłość z teraźniejszością.

Marek Edelman wraca wspomnieniami do getta warszawskiego. Bywa porywczy, chwilami się wycisza, z ogromną łatwością i prostotą opowiada o przeszłości. Hanna Krall uważnie go słucha, zadaje pytania tylko w razie konieczności albo wtedy, gdy jej rozmówca podejrzewa u niej znużenie bądź nienadążanie za przywoływaną przez niego historią życia w getcie warszawskim. Autorka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
239
31

Na półkach: ,

O historii i jej wielkich wydarzeniach należy opowiadać bez patosu i w ujęciu jednostkowym. „Zdążyć przed Panem Bogiem" jest wzorcowym przykładem jak powinno się to robić. Reportaż ten, a właściwie wywiad został poprowadzony w sposób rzeczowy i merytoryczny, wyczuwalny jest tutaj chłód, ale zarazem głęboki humanizm. Bardzo słusznie, iż dzieło to zostało umieszczone w kanonie lektur obowiązkowych ze względu na kwestie o których napisałem powyżej- jedyną wadą jest pewien chaos (niejednokrotnie przeskakujemy z wydarzeń wojennych i powojennych), który po lekturze wydaje się celowy, tak działa ludzka pamięć.
Był to mój pierwszy reportaż Hanny Krall i mimo mojej początkowej dozy sceptycyzmu i niepewności do sposobu przeprowadzenia samego wywiadu, czytając osoba a
utorki sprawiała dla mnie wrażenie osoby cynicznej, pozbawionej szacunku do rozmówcy, lecz z czasem zrozumiałem, że wyolbrzymiłem swoje wyobrażenie, a ów cynizm, czy trafniej określając- dystans i pewien chłód są zabiegami celowymi, to metody Hanny Krall.
Oczywiście polecam.

O historii i jej wielkich wydarzeniach należy opowiadać bez patosu i w ujęciu jednostkowym. „Zdążyć przed Panem Bogiem" jest wzorcowym przykładem jak powinno się to robić. Reportaż ten, a właściwie wywiad został poprowadzony w sposób rzeczowy i merytoryczny, wyczuwalny jest tutaj chłód, ale zarazem głęboki humanizm. Bardzo słusznie, iż dzieło to zostało umieszczone w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
20
20

Na półkach:

"Zdążyć przed Panem Bogiem" to reportaż, który omawiałam na lekcjach języka polskiego w klasie maturalnej, a więc wiadomym jest skąd pozycja znalazła się w moich dłoniach. Sama nie miałam nigdy większej styczności z literaturą faktu (co w przyszłości planuję zdecydowanie zmienić), a wątki 2 wojny światowej często mnie odpychają, bo są one dla mnie zwyczajnie zbyt przytłaczające. Uważam, że książka była po prostu przeciętna - dowiedziałam się nowych informacji i faktów historycznych, ale sama tematyka i sposób jej prezentacji nie zainteresował mnie na tyle, że mam ochotę sięgnąć po więcej pozycji autorki. Czas pokaże.

"Zdążyć przed Panem Bogiem" to reportaż, który omawiałam na lekcjach języka polskiego w klasie maturalnej, a więc wiadomym jest skąd pozycja znalazła się w moich dłoniach. Sama nie miałam nigdy większej styczności z literaturą faktu (co w przyszłości planuję zdecydowanie zmienić), a wątki 2 wojny światowej często mnie odpychają, bo są one dla mnie zwyczajnie zbyt...

więcej Pokaż mimo to

avatar
248
207

Na półkach:

Dziś już nie budzi takich emocji, jak w pierwszych latach jego wydania, ale jeśli ktoś zaczytuje się reportażami, to ten koniecznie musi znaleźć się na liście. Forma opowieści nieoczywista, może czytać się trudno, ale warto. Zawsze warto.

Dziś już nie budzi takich emocji, jak w pierwszych latach jego wydania, ale jeśli ktoś zaczytuje się reportażami, to ten koniecznie musi znaleźć się na liście. Forma opowieści nieoczywista, może czytać się trudno, ale warto. Zawsze warto.

Pokaż mimo to

avatar
682
208

Na półkach:

W moim odczuciu trochę chaotyczna, ale czy można opowiadać o tych wszystkich opkropieństwach w sposób uporządkowany?

W moim odczuciu trochę chaotyczna, ale czy można opowiadać o tych wszystkich opkropieństwach w sposób uporządkowany?

Pokaż mimo to

avatar
13
13

Na półkach: ,

Jest to chyba jedna z lepszych książek obowiązkowych na maturze bynajmniej do 2015 roku.

Bardzo interesujący reportaż z jednym z powstańców warszawskiego getta. Książka jest napisana bardzo przystępnym językiem, daje wgląd na spory wycinek historii, o którym rzadko zdarza nam się myśleć w dzisiejszych czasach. Dokument przedstawia także historie i przeżycia lekarza przed operacją na ludzkim sercu.

Wciągająca i krótka książka warta przeczytania.

Jest to chyba jedna z lepszych książek obowiązkowych na maturze bynajmniej do 2015 roku.

Bardzo interesujący reportaż z jednym z powstańców warszawskiego getta. Książka jest napisana bardzo przystępnym językiem, daje wgląd na spory wycinek historii, o którym rzadko zdarza nam się myśleć w dzisiejszych czasach. Dokument przedstawia także historie i przeżycia lekarza przed...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Hanna Krall Zdążyć przed Panem Bogiem Zobacz więcej
Hanna Krall Zdążyć przed Panem Bogiem Zobacz więcej
Hanna Krall Zdążyć przed Panem Bogiem Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd