Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
basik 
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 9 cytatów, ostatnio widziana 1 godzinę temu
Teraz czytam
  • Słoneczna przystań
    Słoneczna przystań
    Autor:
    Trzeci tom bestsellerowej serii „Czary codzienności” Czasami wszystko musi się zagmatwać, by los mógł wreszcie wskazać właściwe rozwiązanie. Życie sióstr Niemirskich bardzo się skomplikowało – w mia...
    czytelników: 158 | opinie: 0 | ocena: 7,75 (4 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-04-29 17:00:45
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 52 książki 2017, Ulubione, Z wojną w tle

Dość dużo przeczytałam już książek o wojnie i okupacji.
Ale takiej jeszcze nigdy.
Bo czy o wojnie i jej okropieństwach można pisać w sposób lekki i zabawny.
Jak się okazuje można i świetnie zrobiła to autorka w swojej powieści.
Ta książka zainteresowała mnie od pierwsze strony i trzymała w niepewności aż do samego końca.
Irena ucieka z Warszawy w pierwszych dniach wojny razem z profesorem,...
Dość dużo przeczytałam już książek o wojnie i okupacji.
Ale takiej jeszcze nigdy.
Bo czy o wojnie i jej okropieństwach można pisać w sposób lekki i zabawny.
Jak się okazuje można i świetnie zrobiła to autorka w swojej powieści.
Ta książka zainteresowała mnie od pierwsze strony i trzymała w niepewności aż do samego końca.
Irena ucieka z Warszawy w pierwszych dniach wojny razem z profesorem, który ma za zadanie wywieść z Polski na prośbę hrabiny Łęckiej obraz Rembrandta.
Niestety podczas nalotu profesor ginie, a Irena zostaje sama z obrazem a do tego jeszcze z małym żydowskim chłopczykiem, którego zbiera ze sobą, bo jego rodzice matka chyba również zginęła.
Po wielu przygodach gdy okazuje się że do Rumunii już raczej się nie dostanie, wraca do Warszawy. Ale ciągle ma ze sobą obraz, który stanowi dla niej zagrożenie, bo bardzo chce go dostać pewien ważny gestapowiec i dlatego każdy jej krok jest śledzony przez dwóch zbirów oraz
przystojnego Niemca Eichorna.
To wszystko dzieje się w Warszawie, a w Krakowie profesor Leon
Rossenbatt ma inny problem . Musi uratować cenne książki żydowskiego antykwariusza Jakuba Himmelblauna w tym Biblie Gutenbrga.I robi to z narażeniem własnego życia, gdy odkrywa, że Jakub został zamordowany.
On sam tez nie jest bezpieczny, dlatego większość czau spędza u swojej kochanki, hrabiny Marii Łęckiej w jej majątku w Głuchowie, ale i tu zjawiają się Niemcy z listą cennych rzeczy do zabrania.
Powieść napisana bardzo lekko, chociaż trochę archaicznym językiem, czasami gwarą warszawską czy krakowska, ale to dodaje tylko wiarygodności przedstawianym faktom.
I mimo że jest tu bardzo dużo humoru, to nie brak również ważnych wydarzeń z tamtych czasów jak np.aresztowanie polskich profesorów na Uniwersytecie Jagiellońskim, czy egzekucji niewinnych warszawiaków.
Mimo 500 stron książkę przeczytałam błyskawicznie i poczułam pewien niedosyt. Bo dużo wątków jest nie zakończonych. Ale autorka na swojej stronie napisała, że druga część już się drukuje więc nie pozostaje mi nic innego jak czekać na dalszą część przygód tych sympatycznych bohaterów.

pokaż więcej

 
2017-04-29 11:48:44
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Posiadam
Cykl: Czary codzienności (tom 3)
 
2017-04-28 21:44:42
Ma nowego znajomego: olympique
 
2017-04-28 13:05:19
Ma nowego znajomego: Kinga
 
2017-04-27 22:17:27
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2017-04-26 22:47:47
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2017-04-26 20:58:09
Wypowiedziała się w dyskusji: 52 książki 2017

51/52Lilith Lilith
52/52Tajemnica dziesiątej wsi Tajemnica dziesiątej wsi
53/52Nie patrz w tamtą stronę Nie patrz w tamtą stronę
54/52Tylko kochanka
51/52Lilith Lilith
52/52Tajemnica dziesiątej wsi Tajemnica dziesiątej wsi
53/52Nie patrz w tamtą stronę Nie patrz w tamtą stronę
54/52Tylko kochanka Tylko kochanka
55/52Miłość w kolorze sepii Miłość w kolorze sepii

pokaż więcej

więcej...
 
2017-04-26 16:07:53
Ma nowego znajomego: Jonia Rogue
 
2017-04-26 16:00:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 52 książki 2017, Obyczajowe

Długo zastanawiałam się jak zakwalifikować tą książkę, czy jako powieść obyczajową czy raczej romans.
Jednego jestem pewna, to jest powieść o miłości. Ale nie takiej cukierkowatej, łatwej, pełnej zachwytów i uniesień.
To powieść o miłości wystawionej na próbę, pełnej niepewności, bólu i łez, gdy wcale nie jesteśmy pewni, że to właśnie ta przysłowiowa druga połówka jabłka czy pomarańczy.
...
Długo zastanawiałam się jak zakwalifikować tą książkę, czy jako powieść obyczajową czy raczej romans.
Jednego jestem pewna, to jest powieść o miłości. Ale nie takiej cukierkowatej, łatwej, pełnej zachwytów i uniesień.
To powieść o miłości wystawionej na próbę, pełnej niepewności, bólu i łez, gdy wcale nie jesteśmy pewni, że to właśnie ta przysłowiowa druga połówka jabłka czy pomarańczy.
Główny bohater Piotr przeżył już w swoim życiu dwie miłości.
Pierwsza młodzieńcza do Barbary , która go w końcu zostawiła, ale jak się w trakcie lektury okazuje, wcale z niego nie zrezygnowała.
Druga ta wielka i nieszczęśliwa do Marii, która niestety po 2 latach małżeństwa zmarła pozostawiając go w rozpaczy i malutkim synkiem.
Piotr nie może pogodzić się z odejściem żony, nie chciał żyć, walczył tylko o przetrwanie. A syna oddał do domu dziecka,jak niepotrzebnego psa do schroniska, bo za bardzo przypominał mu ukochaną żonę.
I wreszcie przychodzi czas na trzecia miłość w postaci Marty. Jeszcze nie wie że znowu kocha, ale jest mu z nią dobrze i wygodnie bo ona wreszcie rozwiązuje problem jego synka .Marta od pierwszego spotkania pokochała małego, nieśmiałego Miłosza, bo ona sama też była wychowywana w domu dziecka i wiedziała, ze najbardziej tam brakuje miłości i przytulania.
I mimo że wszyscy troje po pewnym czasie zamieszkują razem, to Marta musi walczyć o swojego mężczyznę tym bardziej, że na horyzoncie pojawia się znowu Barbara, która pracuje z Piotrem w jednym szpitalu i ma w stosunku do niego swoje własne planu.
Czytałam tą powieść z zainteresowaniem, bo bardzo mnie ciekawiło, jak poradzi sobie Piotr, ze swoim rozbitym życiem. Był on dla mnie postacią bardzo negatywną i jakoś nie potrafiłam mu współczuć.
Ale polecam książkę,jako wciągającą powieść obyczajową z bardzo rozbudowanym wątkiem miłosnym,, która wzbudza wiele różnych nie zawsze pozytywnych emocji.

pokaż więcej

 
2017-04-25 16:32:56
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 52 książki 2017, Obyczajowe

To moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Archimowicz i na pewno nie ostatnie.
Ta wielowątkowa powieść obyczajowa ma w sobie to coś, co powoduje, że chce się czytać dalej, żeby dowiedzieć się jak historia się zakończy.
Jest to raczej smutna lektura, ale nie brak w niej też i wesołych chwil.
Jest też bardzo dużo pięknych, mądrych i życiowych myśli, które wygłasza sympatyczna baronowa...
To moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Archimowicz i na pewno nie ostatnie.
Ta wielowątkowa powieść obyczajowa ma w sobie to coś, co powoduje, że chce się czytać dalej, żeby dowiedzieć się jak historia się zakończy.
Jest to raczej smutna lektura, ale nie brak w niej też i wesołych chwil.
Jest też bardzo dużo pięknych, mądrych i życiowych myśli, które wygłasza sympatyczna baronowa Konstancja, jak dla mnie najbardziej sympatyczna osoba w tej powieści.
U niej właśnie zatrzymuje się Ewa, gdy musi jechać na drugi koniec Polski do szpitala w którym po wypadku leży jej mąż. Jej świat wywraca się do góry nogami, bo mąż leży w śpiączce i mijają tygodnie i nie widać żadnej poprawy. Zajmuje się nim doktor Leszek z którym Ewa spędza dużo czasu, to Konstancja to jego babcia. Poznaje też jego siostrę Marysię chorą na serce.
Z Leszkiem łączy ją też wieź duchowa, bo to tez mężczyzna po przejściach, który dalej nosi w sercu miłość do nieżyjącej od dawna kobiety.
Podobała mi się ta powieść, bo mimo lekkiej i czasami przewidywalnej fabuły porusza też trudny problem jakim jest przeszczep organów.
Z jednej strony to dramatyczna i smutna historia o samotności, cierpieniu i stracie a z drugiej pełna ciepła i wiary w lepsze jutro , o sile przyjaźni i nieoczekiwanej miłości.
Bo po burzy zawsze świeci słońce i każdy ma prawo zacząć żyć od nowa i mieć prawo do własnego szczęścia.
Dużo się w tej powieści dzieje, ale dużo też jest różnych rozterek i przemyśleń bohaterów. Dużo też cudownych zbiegów okoliczności, które jak dla mnie są trochę zbyt nieprawdopodobne ale przez nie fabuła nie jest nudna.

pokaż więcej

 
2017-04-24 22:08:56
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-04-23 15:25:00
Cykl: Martwe Jezioro (tom 1)

Bardzo często zastanawiam się, czy osoba pisząca opis na okładkę czytała w ogóle książkę. Tu napisano...." to fascynujące połączenie kryminału oraz romansu iskrzącego się humorem - to książka, która wciąga czytelnika od pierwszych stron".
Kryminału to tu w ogóle nie ma, bo nie ma żadnej zbrodni ani śledztwa w tej sprawie.
Romansu też jakoś nie zauważam, bo bohaterowie nawet się nie pocałowali,...
Bardzo często zastanawiam się, czy osoba pisząca opis na okładkę czytała w ogóle książkę. Tu napisano...." to fascynujące połączenie kryminału oraz romansu iskrzącego się humorem - to książka, która wciąga czytelnika od pierwszych stron".
Kryminału to tu w ogóle nie ma, bo nie ma żadnej zbrodni ani śledztwa w tej sprawie.
Romansu też jakoś nie zauważam, bo bohaterowie nawet się nie pocałowali, więc jaki to romans.
Iskrzącego się humoru też jest brak bo ten który jest w pierwszej części nawet nie spowodował uśmiechu na moich ustach, to raczej głupawe gagi które wcale nie są zabawne.
I mnie książka wcale nie wciągnęła od pierwszych stron, bo początek jest nudny i raczej skupiony na kłopotach w pracy Beaty ze zwariowaną stażystką.
Druga część gdy Beata przyjeżdża na ślub swojej siostry jest o wiele lepsza, bo więcej się tu dzieje i czasami jest nawet interesująco.
Poznajemy wtedy jej "rodzinkę"i gości weselnych, są intrygi i tajemnica sprzed lat.
Jest poważnie, trochę smutno, trochę zabawnie, ale autorka wprowadza przy okazji również mnóstwo sytuacji, które nie mogą się podczas ślubu wydarzyć np. zniknięcie z przyjęcia na trzy godziny panny młodej, której nikt prócz męża nie szuka.
Nie porwała mnie ta powieść i nie trafiła w moje poczucie humoru. Chyba jednak drugiej części nie dam rady przeczytam.

pokaż więcej

 
2017-04-22 18:28:18
Ma nowego znajomego: agnieszka
 
2017-04-22 12:04:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 52 książki 2017, Posiadam, Romans historyczny

Dla miłośniczek książek pani Mniszek czy Rodziewiczównej to będzie bardzo dobra lektura. Dla mnie to taki romans historyczny, bo rzecz dzieje się w 1928 roku, który "trąci myszką" jest strasznie naiwny i trochę przypomina bajkę o Kopciuszku.
Leokadia jest półsierota, mieszka w małej wsi koło Włocławka razem z matką, ojczymem i dwójka rodzeństwa. Jest w domu traktowana jako służąca do...
Dla miłośniczek książek pani Mniszek czy Rodziewiczównej to będzie bardzo dobra lektura. Dla mnie to taki romans historyczny, bo rzecz dzieje się w 1928 roku, który "trąci myszką" jest strasznie naiwny i trochę przypomina bajkę o Kopciuszku.
Leokadia jest półsierota, mieszka w małej wsi koło Włocławka razem z matką, ojczymem i dwójka rodzeństwa. Jest w domu traktowana jako służąca do wszystkiego, musi zajmować się całym gospodarstwem, prać , gotować sprzątać podczas gdy jej przyrodnia siostra nic nie robi.
Któregoś dnia pomaga odnaleźć drogę do miasta zagubionemu żołnierzowi i od tego czasu zaczynają się potajemnie spotykać.
Robią to w dni targowe, gdy Leokadia idzie na targ sprzedawać jajka.
Mają dla siebie tylko kilka chwil, ale to wystarcza, żeby Jan oprowadzał ją po mieście, zapraszał do kina czy restauracji.W tym czasie zaprzyjaźniają się z Żydem Ickiem, który później przynosi jej potajemnie listy od Jana.
Niestety rodzina chce ją wydać za bogatego ale brutalnego sąsiada i nawet dochodzi do zaręczyn. A Jan w tym czasie został wysłany w tajnej misji do innego miasta i nic o tych planach nie wie.
Autorka pokazała nam realia Polski międzywojennej. Życie na małej wsi, gdy córka musiała być we wszystkim posłuszna rodzicom, trochę obyczajów związanych z Wielkanocą czy zaręczynami. Są też piękne opisy miasta i historia kościołów we Włocławku. Jest trochę o polityce i o prześladowaniu Żydów .
A przede wszystkim jest smutno, łzawo i przygnębiająco. Bo autorka stara się czytelnika wzruszyć i przedstawia losy Leokadii i Jana jako miłość tragiczną, pełną bólu i tęsknoty.
Oceniam tą powieść jako dobrą bo coś tam w sobie ma, chociaż już dawno nie czytałam takiej naiwnej powieści współczesnej pisarki.

pokaż więcej

 
2017-04-21 11:23:53
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 52 książki 2017, Obyczajowe, Posiadam
Autor:

Jak dla mnie to jedna z lepszych powieści pani Cygler, które dotychczas przeczytałam.
Może dlatego, że historia Leny jest inspirowana prawdziwą postacią, której zresztą książka jest dedykowana. Oczywiście autorka popuściła wodze swojej wyobraźni, dodała dużo innych wątków, przez co powieść czyta się z zainteresowaniem.
Lenę poznajemy w momencie, gdy boryka się z poważnymi kłopotami...
Jak dla mnie to jedna z lepszych powieści pani Cygler, które dotychczas przeczytałam.
Może dlatego, że historia Leny jest inspirowana prawdziwą postacią, której zresztą książka jest dedykowana. Oczywiście autorka popuściła wodze swojej wyobraźni, dodała dużo innych wątków, przez co powieść czyta się z zainteresowaniem.
Lenę poznajemy w momencie, gdy boryka się z poważnymi kłopotami finansowymi. Wszystko to co w życiu osiągnęła po trochu wali się w gruzy, a do jej drzwi puka bez przerwy komornik.
Jeszcze mieszka w swoim domu rodzinnym w którym obecnie prowadzi pensjonat ale brak gości powoduje, że postanawia wyjechać za granicę, tym bardziej, że po latach milczenia jej były kochanek znowu ją do siebie zaprasza.
I wtedy pojawia się w jej pensjonacie prawnik z Londynu Jakub, który ma do załatwienia tajną sprawę dla swojego szefa i przyjaciela.
Podczas nocnych rozmów przy winie, Lena opowiada mu swoim życiu. O tym jak w latach 80-dziesiątych prawie uciekła z Polski do Niemiec. Tam kuzynka załatwiła jej pracę potem ślub za pieniądze przez co Lena otrzymała niemieckie obywatelstwo.Gdy tylko stanęła na nogi zaczęła wysyłać paczki do rodziny i trzech swoich przyjaciółek.
A potem wyjechała do Hiszpanii, gdzie przez przypadek poznała dużo starszego od siebie milionera Carla i została jego kochanką. I była nią przez 15 lat. Przez ten czas bardzo pomagała rodzinie, założyła hurtownie i pensjonat. Chciała być niezależna i to poróżniło ją z Carlem.
Jakub też nie miał wesołego życia, miał żonę która o mało nie zabiła ich córeczki w napadzie choroby psychicznej. Rozwiódł się, córkę wychowywała teściowa a on sam wyjechał do Londynu.Teraz wrócił nie tylko w sprawach służbowych, ale też żeby zaopiekować się córką.
Im bardziej Jakub poznaje Lenę, jej charakter, sposób postępowania z jego córką, tym chętniej chce się dowiedzieć kto i dlaczego chce zaszkodzić Lenie.
Dla mnie odkrycie tej prawdy też było szokiem, bo podejrzewałam całkiem inną osobę.
Polubiłam Lenę za jej postawę życiową. Silną kobietę, która walczy o swoje mimo przeciwności losu. Raz na wozie raz pod wozem ale zawsze potrafi wyjść na prostą.Tylko nie potrafi walczyć z zawiścią i zazdrością.
Bardzo dobrze i lekko czytało mi się tą książkę. Po prostu wciąga a autorka postarała się żeby się przy niej nie nudzić i uczyniła z niej bardzo interesującą lekturę.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
1287 401 21838
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (172)

Ulubieni autorzy (42)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (43)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd