basik 
Romansoholiczki.pl.
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 10 cytatów, ostatnio widziana 51 minut temu
Teraz czytam
  • Ludzie w nienawiści
    Ludzie w nienawiści
    Autor:
    W niejasnych okolicznościach na wycieczce w podkrakowskich Skałkach ginie kierowca quada. Po kilku godzinach podobny los spotyka jego kolegę, zadźganego nożem w gondoli balonu nad Wisłą naprzeciw Wawe...
    czytelników: 557 | opinie: 54 | ocena: 6,86 (204 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-20 15:04:36
Ma nowego znajomego: Agnes
 
2018-10-20 12:07:45
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 52 książki 2018, Obyczajowe/romans, Posiadam, Sensacja
Autor:

Jak to dobrze, że nieraz sięgam po książki nieznanych mi wcześnie autorów, bo można trafić na coś zupełnie innego i do tego dobrego.
Ta powieść jest o wiele lepsza niż się spodziewałam, czytając opis z okładki.
Autorka wykonała kawał dobrej roboty i wodzi czytelnika za nos przez całą powieść, bo niby mamy do czynienia z morderstwem starszego profesora, który całe życie poświęcił orchideom,...
Jak to dobrze, że nieraz sięgam po książki nieznanych mi wcześnie autorów, bo można trafić na coś zupełnie innego i do tego dobrego.
Ta powieść jest o wiele lepsza niż się spodziewałam, czytając opis z okładki.
Autorka wykonała kawał dobrej roboty i wodzi czytelnika za nos przez całą powieść, bo niby mamy do czynienia z morderstwem starszego profesora, który całe życie poświęcił orchideom, ale jest też i drugie dno tej historii, sięgające przeszłości o którym dowiadujemy się dopiero pod koniec powieści i dlatego nawet najbardziej wnikliwy czytelnik nie domyśli się motywu morderstwa a także jego sprawcy.
Ciekawy pomysł na powieść, gdzie prócz wątku sensacyjnego mamy również tajemnicę z przeszłości i równie ciekawy wątek obyczajowy,a to za sprawą głównych bohaterów, komisarza Michała i mecenas Anity, którzy wspólnie starają się rozwiązać sprawę morderstwa. Ciekawi i barwni są też bohaterowie drugoplanowi, którzy w pewnym stopniu komplikują całą sprawę.
Akcja toczy się niezbyt spiesznie, nieraz nużyły mnie opisy hodowli orchidei, ale całość jest wciągająca i spójna. Tropy i poszlaki zmieniają się jak w kalejdoskopie i nieraz ma się wrażenie, że to zbrodnia doskonała. A jak jest w rzeczywistości?
Podobała mi się ta powieść i jestem bardzo zadowolona, że to początek cyklu
"Pensjonat Biały Dwór", bo chętnie poczytam o dalszych przygodach bohaterów.
Polecam tą powieść bo warto.

pokaż więcej

 
2018-10-18 12:53:33
Ma nowego znajomego: Sal
 
2018-10-17 21:49:06
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Trylogia grobiańska (tom 1) | Seria: Polskie kryminały
 
2018-10-15 16:13:47
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Ech, po raz kolejny dałam się nabrać na wysokie oceny i pochlebne opinie na LC, bo 9,25 na 5 ocen są raczej rzadko spotykane.
Początkowo myślałam, że do debiut młodziutkiej pisarki, więc czytałam i czekałam co będzie dalej, bo sam pomysł na powieść jest nawet dość oryginalny, z tym że wykonanie fatalne.
Autorka zamiast trzymać się głównego wątku, dorzuca co chwilę kolejne tak jak klocki Lego...
Ech, po raz kolejny dałam się nabrać na wysokie oceny i pochlebne opinie na LC, bo 9,25 na 5 ocen są raczej rzadko spotykane.
Początkowo myślałam, że do debiut młodziutkiej pisarki, więc czytałam i czekałam co będzie dalej, bo sam pomysł na powieść jest nawet dość oryginalny, z tym że wykonanie fatalne.
Autorka zamiast trzymać się głównego wątku, dorzuca co chwilę kolejne tak jak klocki Lego na stole ale nie ma pomysłu co z nimi zrobić. Sięga więc po sprawdzony temat zaczerpnięty z "Milczenia owiec" i robi ze swojego bohatera drugiego Hannibala Lestera - kanibala, seryjnego morderce psychopatę, który porywa młode kobiety,torturuje a potem zjada niektóre części ciała.
A wszystko to przeżywa na jawie i we śnie Karolina, która gdy po raz pierwszy zgłosiła ten fakt na policji została wyśmiana a później dzięki pomocy jednego z prokuratorów została dopuszczona do śledztwa jako medium albo jasnowidz.
Niestety nie widziała w swoich wizjach twarzy zabójcy , ale czuła zapach jego perfum.
I od razu wszystko jest wiadome, bo autorka w sposób co prawda zawoalowany, ale jednak, podsuwa nam mordercę na talerzu. A tego nie lubię, bo potem cała fabuła bierze w łeb i nie ma już tych emocji i aury tajemniczości.
Jest rozbudowany wątek obyczajowy, chyba paranormalny ze względu na "dar" bohaterki,delikatny romans a wątek sensacyjny i prowadzone śledztwo jest jednak trochę na uboczu.
Co do emocji to ja ich tu w ogóle nie czułam, bo autorka nie ukazała psychiki żadnego z bohaterów a już szczególnie mordercy. O cierpieniu kobiet dowiadujemy się tylko z relacji Katarzyny, która je przeżywa w swoich wizjach i opowiada o nich prokuratorowi. Bo większość książki to właśnie rozmowy a nie akcja.
W tej powieści jest tyle naiwnych i niemożliwych rzeczy, że nieraz wydawały mi aż się śmieszne.
-Żyje samotnie i ma się dobrze kobieta która urodziła się w 1900 roku,(ma więc ponad 110 lat???) jakaś krewna naszej bohaterki o której nawet nie wiedział jej ojciec. Ona też ma "dar"a teraz przekazuje Katarzynie talizman, który ma ją chronić os złego.
-Ciekawa jestem jakim cudem jej chłopak mógł ją zamknąć na kilka miesięcy w
szpitalu psychiatrycznym a sam rozporządzać jej mieszkaniem i kartami płatniczymi.
-Zburzenie malutkiej chałupki jedna ręką też jest raczej niemożliwe tak samo jak nierozpoznanie swojego męża który ma identycznego brata bliźniaka.
Cała ta fabuła jest szyta grubymi nićmi, przewidywalna aż do bólu i dlatego dziwię mnie wysokie oceny, bo mnie ta książka wcale nie porwała i raczej nie jest dla wytrawnego czytelnika lubiącego rasowe kryminały.
Ale są różne gusta i jeżeli ktoś lubi takie niby emocje, pewnie będzie zadowolony.
Ja nie polecam i drugiej części na pewno nie przeczytam, bo już teraz można się domyśleć o czym będzie i jak się zakończy.

pokaż więcej

 
2018-10-13 16:00:18

Dla mnie najlepsza a jednocześnie najbardziej wstrząsająca powieść autorki, która nie tylko wciąga od samego początku, ale również skłania do refleksji.
Rozgrywa się na przemian w dwóch płaszczyznach czasowych.
Lata 1946-47 to okres niezbyt chwalebny dla polskiej historii. Władza ludowa ścigała każdego, kto miał inne przekonania, kogo uważała za wroga ludu lub też szpiega obcego państwa. A UB...
Dla mnie najlepsza a jednocześnie najbardziej wstrząsająca powieść autorki, która nie tylko wciąga od samego początku, ale również skłania do refleksji.
Rozgrywa się na przemian w dwóch płaszczyznach czasowych.
Lata 1946-47 to okres niezbyt chwalebny dla polskiej historii. Władza ludowa ścigała każdego, kto miał inne przekonania, kogo uważała za wroga ludu lub też szpiega obcego państwa. A UB i NKWD już postarało się o to, żeby nawet niewinny przyznał się do winy i żeby ocalić życie podawał nazwiska osób, które oprawcy chcieli usłyszeć.
Natomiast początek lat 90-tych to okres rehabilitacji tych nieszczęsnych ludzi i próba przywrócenia im dobrego imienia.
I właśnie podczas takich poszukiwań , nasza bohaterka Laura pracownica Okręgowej Komisji Badań Zbrodni przeciw Narodowi Polskiemu, natrafia na teczkę swojego ojca Gustawa Zaremby. Wynika z niej, że to były esesman, który po zakończeniu wojny powrócił do Polski i ciągle czegoś szukał w Górach Sowich. Przy pomocy przyjaciół wyjeżdża do Głuszyc,swojego rodzinnego miasteczka i krok po kroku stara się dociec kim właściwie jest ona sama,
bo odnalezione dokumenty wskazują na innych rodziców. Przy okazji narusza też tajemnicę Riese penetrując wnętrze góry i nawet nie zdaje sobie sprawy na jakie naraża się niebezpieczeństwo.
Jednocześnie poznajemy dramatyczną historię jej ojca od momentu jego pojawienia się w Głuszycy, szukanie czegoś w Górach Sowich,miłość do jej matki aż po tortury i pobyt w więzieniu. Opis tortur jest tak wstrząsający, że aż zapiera dech w piersiach ...jak to możliwe ,żeby Polak Polakowi potrafił zgotować taki los. Do tego są to fakty autentyczne, bo autorka pisze, że do stworzenia postaci Gustawa Zaremby posłużyły jej życiorysy kilku osób.
Ta powieść to świetne połączenie powieści sensacyjno-przygodowej z obyczajową, gdzie fakty historyczne są w ciekawy sposób połączone z fikcja literacką i to sprawia, że czyta się tą książkę z olbrzymim zainteresowaniem.
Tylko zakończenie nie jest takie jakbym chciała. Polecam gorąco.

pokaż więcej

 
2018-10-09 08:51:50
Ma nowego znajomego: Ruda
 
2018-10-08 16:42:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 52 książki 2018, Posiadam, Ulubione, Z wojną w tle

Uwielbiam czytać powieści z wojną z tle, ale muszę przyznać, że tak pięknej i pełnej emocji książki dawno nie czytałam.
Powieść napisana jest dwutorowo.
Współcześnie Mikołaj, wnuczek Emilii musi się zaopiekować po operacji swoją babcią. Jest dla miej najbliższą osobą, ponieważ jej córka już bardzo dawno wyjechała do Francji, zostawiając ją i swojego małoletniego synka. Od tego czasu ich...
Uwielbiam czytać powieści z wojną z tle, ale muszę przyznać, że tak pięknej i pełnej emocji książki dawno nie czytałam.
Powieść napisana jest dwutorowo.
Współcześnie Mikołaj, wnuczek Emilii musi się zaopiekować po operacji swoją babcią. Jest dla miej najbliższą osobą, ponieważ jej córka już bardzo dawno wyjechała do Francji, zostawiając ją i swojego małoletniego synka. Od tego czasu ich kontakty były bardzo sporadyczne, najczęściej telefoniczne i nie układały się najlepiej.
Teraz Mikołaj chcąc zapomnieć o kłopotach ze swoją dziewczyną, zaczyna porządkować strych i znajduję skrzyneczkę pełną pożółkłych, niewysłanych listów a na wierzchu powstańczą opaskę.
I tak wraz z babcią, która opowiada o swoim życiu podczas wojny w okupowanej Warszawie przenosi się w te ciężkie i bolesne czasy oraz poznaje pierwszą miłość babci.
Powstańcza miłość....ile ich było, ile zakończyło się tragicznie a ile szczęśliwie. Młodzi ludzie mimo tragizmu wojny chcieli mieć chociaż namiastkę prawdziwego życia, chcieli kochać i być kochanym, chociaż przez krótką chwilę, zanim kolejny rozkaz ich nie rozłączy, kto wie czy nie na zawsze.
Taka właśnie była miłość Emilii i Krzysia....krótkie spotkania,ukradkowe pocałunki, planowany ślub i kolejne rozstania i niepokój czy się jeszcze zobaczą, czy przeżyją. Młodzi powstańcy liczyli, że pokonają wroga w ciągu czterech dni, że wreszcie będą wolni i mogli spokojnie żyć, że pomogą im
sprzymierzeńcy....a zostali sami i coraz częściej brakowało im wszystkiego, nie tylko broni i jedzenia.
Autorka w bardzo plastyczny i wiarygodny sposób przedstawiła te dramatyczne dni. Czułam się jakbym była w samym centrum tamtych wydarzeń. Byłam z Emilką podczas ucieczki przez spalone Stare Miasto potem w kanałach i wreszcie w szpitalu gdy została ranna. I razem z nią opuszczałam wraz z cywilami Warszawę, za którą walczyli i przelewali krew,a której już nie było.
Emilka opuszcza Warszawę z siostrą ale bez Krzysia o którym nie ma żadnej wiadomości.
Co było dalej.... Trzeba tą powieść koniecznie przeczytać.
Piękna, wzruszająca a czasami wstrząsająca jest ta książka, chwyta za serce i często łzy same sobie kapią po twarzy.

pokaż więcej

 
2018-10-08 11:51:22
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-07 17:23:35
Ma nowego znajomego: Agnieszka Rzońca
 
2018-10-07 15:12:56
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-06 11:48:27
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 52 książki 2018, Obyczajowe/romans, Posiadam, Sensacja

Po "Mistrzu" i "Zemście" kolejna powieść "Dla dorosłych"ze względu na dużą ilość śmiałych scen seksu.
Tym razem nie mamy do czynienia z gangsterem, ale z agentem jednostki specjalnej "Gniew Orłów", która ma za zadanie ochronę Polaków poza granicami kraju.
Jest on oskarżony o zabójstwo prezydenta. Ścigany przez policję, służby wywiadowcze, wojsko oraz straż graniczną ponieważ cała akcja...
Po "Mistrzu" i "Zemście" kolejna powieść "Dla dorosłych"ze względu na dużą ilość śmiałych scen seksu.
Tym razem nie mamy do czynienia z gangsterem, ale z agentem jednostki specjalnej "Gniew Orłów", która ma za zadanie ochronę Polaków poza granicami kraju.
Jest on oskarżony o zabójstwo prezydenta. Ścigany przez policję, służby wywiadowcze, wojsko oraz straż graniczną ponieważ cała akcja rozgrywa się w Bieszczadach.I właśnie tu schronienia i pomocy udziela mu Danka, początkowo niechętnie a później już z własnej woli postanawia mu pomóc, oczyścić z zarzutów jego imię i udowodnić jego niewinność. Hubert ciężko ranny, jest całkowicie zdany na jej łaskę i tak powoli zaczyna łączyć ich wspólna tajemnica.
Jak zwykle autorkę ponosi wyobraźnia i powieść jest czasami bardzo nierealna i naciągana. Jak zwykle ma wiele wad ale też i zalet i jak zwykle razi archaiczny język w którym się autorka lubuje.
Ale jak zwykle czyta się lekko i z zainteresowaniem. Może nie ma zbyt szybkiej akcji, ale są emocje. Jest wątek obyczajowy dotyczący przeszłości bohaterów, który pozwala poznać ich tragiczne przeżycia i zrozumieć obecne postępowanie. Jest budzące się uczucie, ale również brutalny seks, który nie ma nic wspólnego z miłością.
Są też ludzie którzy chcą pomóc zbiegowi i ludzie którym zależy na jego śmierci. Dlatego Danka i Hubert muszą być bardzo ostrożni, bo nie wiadomo kto jest wrogiem a kto przyjacielem.
Nic na to nie poradzę, że mimo wielu wad lubię czytać powieści pani Michalak
Zarówno te cukierkowate jak i te o poważniejszej tematyce, bo jednak są w nich różne emocje, które sprawiają, ze można oderwać się od rzeczywistości.

pokaż więcej

 
2018-10-04 21:14:12
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-03 20:43:51
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Bernard Gross (tom 2)
 
2018-10-03 20:37:26
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
Moja biblioteczka
1466 631 49624
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (297)

Ulubieni autorzy (57)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (95)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd