Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Tirindeth  
tirindeth.blogspot.com, facebook.com/tirindeths, instagram.com/tirindeth
Z wykształcenia jestem historykiem sztuki, ale jako fanka Cesara Millana mam wrażenie, że moim powołaniem było zostać psim behawiorystą :) Po godzinach recenzuję książki, oglądam filmy kostiumowe, bronię praw zwierząt.
29 lat, kobieta, UĆ, status: Czytelniczka, dodała: 4 książki i 3 cytaty, ostatnio widziana 18 godzin temu
Teraz czytam
  • Evertrue
    Evertrue
    Autor:
    Now that Nikki has rescued Jack, all she wants is to be with him and graduate high school. But Cole tricked Nikki into feeding off him, and she’s begun the process of turning into an Everliving h...
    czytelników: 99 | opinie: 4 | ocena: 7,13 (8 głosów)
  • Żony i córki
    Żony i córki
    Autor:
    Saga rodzinna autorki powieści Północ i Południe Barwny obraz angielskiej prowincji w epoce wiktoriańskiej Molly jest dorastającą córką lekarza w miasteczku Hollingford. Mimo że została osierocona prz...
    czytelników: 1742 | opinie: 65 | ocena: 7,5 (341 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-03-17 19:48:10
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Inne w zbiorach, Posiadam
Autor:
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Iron Fey". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.

Minęło pięć (PIĘĆ!) lat, odkąd sięgnęłam po Żelazną Córkę i w zachwycie śledziłam losy moich ulubionych bohaterów. Pięć lat niespełnionych oczekiwań na kontynuację, której polscy wydawcy nigdy nie wydadzą. Kiedy więc w moje ręce trafiła trzecia część serii, The Iron Queen, której polski tytuł brzmiałby Żelazna Królowa, nie zawahałam się. Chciałam się przekonać, czy wciąż będę z zapartym tchem... Minęło pięć (PIĘĆ!) lat, odkąd sięgnęłam po Żelazną Córkę i w zachwycie śledziłam losy moich ulubionych bohaterów. Pięć lat niespełnionych oczekiwań na kontynuację, której polscy wydawcy nigdy nie wydadzą. Kiedy więc w moje ręce trafiła trzecia część serii, The Iron Queen, której polski tytuł brzmiałby Żelazna Królowa, nie zawahałam się. Chciałam się przekonać, czy wciąż będę z zapartym tchem śledziła przygody Meghan i czy książę Ash ponownie rozpali moją wyobraźnię.

Nie ukrywam, że pierwsza połowa Żelaznej Królowej jest nudna. Byłam tym tak niesamowicie sfrustrowana, że brałam nawet pod uwagę rezygnację z dalszej lektury! Wszak minęło tyle lat od poznania poprzednich części, że może już zwyczajnie „nie czułam” tej historii? Jednak patrząc na Żelazną Królową jako całość wiem, że ten początek miał swój sens – po dramatycznym finale Żelaznej Córki, akcja musiała zwolnić – Meghan zostaje wygnana, a jej książę podąża za nią. Bohaterowie odkrywają, że ich świat umiera – żelazo się rozprzestrzenia, a fałszywy król chce opanować całą baśniową krainę. Historia powoli nabiera rozpędu, stopniowo wciągając czytelnika w mistrzowsko wykreowany świat elfów. Jednak tak naprawdę dopiero ostatnie sto stron mnie zaskoczyło, a finał serii zostawił w autentycznym oszołomieniu. Byłam wkurzona, zachwycona, totalnie wzruszona! Decyzje bohaterów i ich wybory po prostu rozdarły moje serce. I w końcu poczułam to, co pięć lat temu – absolutny zachwyt.

Mimo to naprawdę ciężko mi ocenić tę lekturę. Językowo seria utrzymuje się na stałym poziomie – to prosta, pisana w pierwszej osobie powieść młodzieżowa, niezbyt wymagająca, za to przyjemna w odbiorze. Główna bohaterka, choć nieco zagubiona i podejmująca nierzadko naprawdę śmieszne decyzje, jest postacią, której nie brakuje odwagi, a jej ostateczne wybory napawają czytelnika dumą i wzruszeniem. Książę Ash okazał się tak samo doskonały, jak go zapamiętałam, a to obudziło we mnie wspomnienia sprzed lat, kiedy Żelazny Król i Żelazna Córka zawładnęły na trochę moją wyobraźnią. I choć Żelazna Królowa przy pierwszych rozdziałach naprawdę mnie zawiodła, finał okazał się w pełni satysfakcjonujący, wzruszając mnie i w ostateczności przekonując, bym koniecznie sięgnęła po The Iron Knight, które – o ile się nie mylę – napisane zostało z punktu widzenia Asha. Zatem szczerze mogę Wam polecić trzeci tom Żelaznego Dworu – dla fanów to niewątpliwie książka, o której nie można zapomnieć. Jeśli jednak nie mieliście okazji poznać serii Julie Kagawy, polecam nadrobić tę zaległość – Żelazny Dwór to przepiękna, baśniowa, wzruszająca opowieść nawiązująca do dzieła Shakespeare'a oraz mitów o elfach i magicznych stworzeniach, dzięki której wyruszymy w niezwykłą podróż do niesamowitego Nigdynigdy. To seria, której się nie zapomina, i do której się chętnie wraca. Bardzo, bardzo polecam!

pokaż więcej

 
2017-03-16 17:44:29
Ma nowego znajomego: Ahsan
 
2017-03-16 17:44:28
Ma nowego znajomego: posredniczkaa
 
2017-03-16 15:46:09
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2017-03-16 15:45:31
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2017-03-16 15:44:53
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Zanim się pojawiłeś (tom 2)
 
2017-03-16 15:44:19
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-03-16 14:23:14
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
Cykl: Everneath (tom 3)
 
2017-03-11 22:40:11
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Posiadam
 
2017-02-24 22:45:25
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Szklany Tron (tom 1)
 
2017-02-24 22:44:39
Została fanką autorki: Sarah J. Maas
 
2017-02-24 22:40:12
Zagłosowała w plebiscycie "Książka Roku 2016 lubimyczytać.pl"
Jakie książki były najlepsze i najpopularniejsze w roku 2016? Zagłosuj w Plebiscycie i wybierz Książki Roku 2016. Książki, Autorzy i Wydawnictwa czekają na głosy swoich czytelników. Zapraszamy!
 
2017-02-24 22:39:39
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Szóstka wron (tom 1)
 
2017-02-21 15:05:55
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 3)
 
2017-02-21 15:05:20
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 2)

Dwór Mgieł i Furii to jedna z tych książek, która zaskoczyła mnie tak bardzo, że wciąż nie wiem, w którym momencie ją pokochałam. Po Dworze Cierni i Róż wiedziałam, że poznanie kontynuacji jest nieuniknione, nie sądziłam jednak, że sequel okaże się tak… obezwładniający! Gdzie te wszystkie niedoskonałości, które byłam w stanie wychwycić przy pierwszej części serii? Gdzie moja niepewność i... Dwór Mgieł i Furii to jedna z tych książek, która zaskoczyła mnie tak bardzo, że wciąż nie wiem, w którym momencie ją pokochałam. Po Dworze Cierni i Róż wiedziałam, że poznanie kontynuacji jest nieuniknione, nie sądziłam jednak, że sequel okaże się tak… obezwładniający! Gdzie te wszystkie niedoskonałości, które byłam w stanie wychwycić przy pierwszej części serii? Gdzie moja niepewność i niechęć do jednego z głównych bohaterów? Sarah J. Maas sprawiła, że moje uczucia zmieniły się tak bardzo, jak zmieniła się sama bohaterka. I to właśnie jest najpiękniejsze.

Feyra powraca jako Wyzwolicielka – ta, która pokonała okrutną Amaranthę i ocaliła cały lud fae. Jednak wydarzenia pod Górą stały się początkiem jej własnego, wewnętrznego koszmaru. Targana wyrzutami sumienia, coraz bardziej odsuwała się od ukochanego i popadała w odrętwienie, niszcząc nie tylko swoje ciało, ale i swojego ducha. Nie ukrywam, że jej walka z samą sobą, z demonami ukrytymi w jej umyśle były zaczątkiem rodzącej się w moim sercu sympatii do Feyry. Jej niepewności i poczucie winy ukształtowały postać tak ludzką, a jednocześnie tak niezwykłą, że choć niektóre jej decyzje wciąż wywoływały dezaprobatę, sama bohaterka stała się dla mnie przez to bliższa. Ale nie tylko Feyra się zmienia. Na moich oczach bowiem bohaterowie, których lubiłam, dokonywali rzeczy, które przerażały i wzbudzały niechęć, zaś ci, których się obawiałam, nagle pokazywali zupełnie nowe oblicza. Nie ma tu mowy o manipulacji czy naginaniu faktów ze strony autorki, Maas bowiem potrafi każde zachowanie wykreowanych przez siebie postaci odpowiednio uargumentować i spleść wydarzenia z pierwszej części serii z wydarzeniami z drugiej w jedną, nierozerwalną, mającą swoje przyczyny i skutki opowieść. Dawno nikt mnie tak nie zaskoczył!

Przyznam Wam się do czegoś. Nie spodziewałam się tego. Absolutnie. Tych emocji, które pochwyciły moje serce i które nie dały mi wytchnienia nawet na sekundę. Emocji, które splotły moje myśli z bohaterami, zmuszając mnie tylko do jednego – towarzyszenia im i przeżywania ich przygód z zapartym tchem. Emocji, które w ostatecznym rozrachunku pozostawiły po skończonej lekturze mieszaninę pustki i euforii, gdyż finał okazał się gorzki, a jednocześnie tak ekscytująco obiecujący. Nie wiem, jak mogłabym opisać to, co dzieje się we mnie, gdzieś w środku duszy i umysłu, kiedy myślę o Dworze Mgieł i Furii. Jestem zakochana w tej książce! Naprawdę. Ostatnie zdanie przeczytałam pięć razy. Aby zapamiętać je, wyryć każde słowo w pamięci, aby przywoływać je za każdym razem, kiedy niecierpliwość w oczekiwaniu na trzecią część nie będzie mi dawała spokoju. Sarah J. Maas stworzyła opowieść, która mną zawładnęła, rozkochała i pozostawiła w oszołomieniu i bezbrzeżnej tęsknocie. Chcę więcej takich książek. Takich, które potrafią roztrzaskać i posklejać serce w tym samym momencie, które poruszają wyobraźnię i nie dają możliwości swobodnego oddychania, które kończą się właśnie w TAKI sposób. Czekam na kontynuację z sercem na dłoni. Obym się nie zawiodła!

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
1135 372 4957
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (301)

Ulubieni autorzy (15)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (78)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd