7,75 (182 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
26
8
56
7
43
6
21
5
7
4
4
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376746715
liczba stron
480
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Czwarty tom sagi Spacer Aleją Róż przenosi czytelników do przełomu lat 60. i 70. Tym razem do głosu dochodzi młode pokolenie, które urodziło się i wzrastało w socjalistycznych realiach. Zbuntowana młodzież kontynuuje walkę rozpoczętą przez rodziców. Studenci żądający zwiększenia swobód obywatelskich ścierają się z oddziałami ZOMO oraz jednostkami Milicji Obywatelskiej. Powietrze znowu szczypie...

Czwarty tom sagi Spacer Aleją Róż przenosi czytelników do przełomu lat 60. i 70. Tym razem do głosu dochodzi młode pokolenie, które urodziło się i wzrastało w socjalistycznych realiach. Zbuntowana młodzież kontynuuje walkę rozpoczętą przez rodziców. Studenci żądający zwiększenia swobód obywatelskich ścierają się z oddziałami ZOMO oraz jednostkami Milicji Obywatelskiej. Powietrze znowu szczypie w oczy od gazu łzawiącego, który spowija miasto.
W atmosferze ciągłych niepokojów wychodzą na jaw niektóre z mrocznych sekretów rodzinnych. Kłamstwa z przeszłości pociągają za sobą lawinę niespodziewanych zdarzeń. Mimo to Szymczakowie oraz Pawłowscy z uporem podążają naprzód, nie poddając się przeciwnościom losu.

 

źródło opisu: http://replika.eu/ksiegarnia/szarosc-miejskich-mgi...(?)

źródło okładki: http://replika.eu/ksiegarnia/szarosc-miejskich-mgi...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5505

Los często grywa z nami w pokera

Szarość miejskich mgieł to czwarty tom serii Spacer Aleją Róż, którego akcja rozgrywa się w latach 60. i 70. XX wieku. To kolejne jakże miłe spotkanie z rodziną Szymczaków, która znacznie się powiększyła. Jej drzewu genealogicznemu wyrosły nowe gałęzie, a tworzą je urodzeni w Nowej Hucie.

Na pierwszy plan powieści wchodzą reprezentanci młodego pokolenia, które przyszło na świat w socjalistycznych realiach i różni się nieco od rodziców. W ich głowach rodzą się wolnościowe myśli, w żyłach szybko krąży krew napompowana młodością, hormonami i pierwszymi porywami serca, a ich dusze łakną świata i są ciekawe dorosłości. Małe dzieci, mały kłopot. Duże pokazują rodzicom jak trudne bywa ich wychowanie. Młodzież, w których żyłach płynie krew Szymczaków pokazuje pazur, bywa krnąbrna, uparta i wpada w tarapaty. Na młodym pokoleniu kładą się cieniem sekrety z przeszłości i rodzinne tajemnice. Dobre intencje Julii okazują się mylne i bolesny dramat jest gotowy.

A co u starszych, dobrze znanych bohaterów? Wielu z nich dopadają kłopoty ze zdrowiem, a dźwigany życiowy bagaż okazuje się ciężki, trudny do uniesienia i mocno gnie do ziemi. Młodość minęła, a upływ czasu przeraża. Sił do walki z życiem mniej a los rzuca kolejne kłody pod nogi. Do rodziny wprasza się jako nieproszony gość śmierć i zbiera swoje żniwo. A życie mimo wszystko toczy się dalej. Trzeba radzić sobie z pracą, brakiem towarów w sklepach, chorobami i deficytem nadziei. Boli nadal brak świątyni, a Marczyk znów próbuje...

Szarość miejskich mgieł to czwarty tom serii Spacer Aleją Róż, którego akcja rozgrywa się w latach 60. i 70. XX wieku. To kolejne jakże miłe spotkanie z rodziną Szymczaków, która znacznie się powiększyła. Jej drzewu genealogicznemu wyrosły nowe gałęzie, a tworzą je urodzeni w Nowej Hucie.

Na pierwszy plan powieści wchodzą reprezentanci młodego pokolenia, które przyszło na świat w socjalistycznych realiach i różni się nieco od rodziców. W ich głowach rodzą się wolnościowe myśli, w żyłach szybko krąży krew napompowana młodością, hormonami i pierwszymi porywami serca, a ich dusze łakną świata i są ciekawe dorosłości. Małe dzieci, mały kłopot. Duże pokazują rodzicom jak trudne bywa ich wychowanie. Młodzież, w których żyłach płynie krew Szymczaków pokazuje pazur, bywa krnąbrna, uparta i wpada w tarapaty. Na młodym pokoleniu kładą się cieniem sekrety z przeszłości i rodzinne tajemnice. Dobre intencje Julii okazują się mylne i bolesny dramat jest gotowy.

A co u starszych, dobrze znanych bohaterów? Wielu z nich dopadają kłopoty ze zdrowiem, a dźwigany życiowy bagaż okazuje się ciężki, trudny do uniesienia i mocno gnie do ziemi. Młodość minęła, a upływ czasu przeraża. Sił do walki z życiem mniej a los rzuca kolejne kłody pod nogi. Do rodziny wprasza się jako nieproszony gość śmierć i zbiera swoje żniwo. A życie mimo wszystko toczy się dalej. Trzeba radzić sobie z pracą, brakiem towarów w sklepach, chorobami i deficytem nadziei. Boli nadal brak świątyni, a Marczyk znów próbuje namieszać. Czy za wyrządzone zło zostanie ukarany? Czy okryci żałobą poradzą sobie ze stratą? Czy młodzi doczekają wolności? Czy popełnią błędy rodziców? A może wyciągną z nich wnioski? Gorąco zachęcam do lektury kolejnego tomu wspaniałej sagi, która z każdą przeczytaną stroną podoba mi się bardziej i bardziej.

Przeczytanie najnowszej książki Edyty Świętek to czysta przyjemność i ponowne spotkanie z ulubionymi bohaterami. To też okazja do poznania nowych postaci i kolejne sceny z historią w tle. Lata 60. i 70. ubiegłego wieku nie były łatwe do życia. Było ciężko, chwilami brakowało perspektyw na przyszłość, ale w sercach bohaterów podobnie jak tysięcy Polaków coś pękało i coś zaczynało się rodzić. Autorka niezwykle ciekawie wplotła prawdziwe wydarzenia w życie wykreowanych postaci i świetnie poprowadziła ich dalsze losy. Akcja nie zwolniła tempa, a pisarka doskonale ukazała rodzące się w sercach metamorfozy, dojrzewanie i przemianę oraz wpływ życiowych doświadczeń na dokonywane wybory.

Fabuła w kilku momentach zaskakuje, w całej swej ciągłości ciekawi i nie daje oderwać się od czytania. Nie brak w niej dramatów i smutku, ale pojawiają się chwile radości i zadowolenia z szarego życia, które potrafi być też piękne.

Autorce doskonale udał się ten tom i spójne połączenie go z poprzednimi częściami cyklu. Książki dobrze się ze sobą zazębiają i wiążą. Opowieść o Nowej Hucie zachwyciła mnie. Ten cykl jest bowiem w pewnym sensie też biografią tej dzielnicy i jej mieszkańców, którzy skuszeni pomyślnymi obietnicami zapuścili tam korzenie.

Szarość miejskich mgieł to bardzo dobra książka w swoim gatunku, którą polecam. Przed rozpoczęciem jej lektury konieczne jest poznanie początkowych tomów, bo łączą się one w spójną całość. Przeczytanie jej to prawdziwa gratka dla miłośników polskiej prozy współczesnej.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (417)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1667
Roman Dłużniewski | 2018-08-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 sierpnia 2018

To już czwarty tom sagi o Szymczakach i Pawłowskich.
Mój zachwyt nie maleje.

Pani Edyta włożyła w powieść całe serce , całą siebie.
Czuć, jak bardzo kochała i kocha Nową Hutę i tę swoja miłość przelała na karty książki. Bo obok Rodzin to właśnie Nowa Huta jest równorzędnym bohaterem.

A los nie oszczędza bohaterów. Kolejne śmierci w Rodzinach, nie zmieniają jednakże ich charakterów. Są ciągle razem, mogą na siebie liczyć. I choć zdarzają się sytuacje konfliktowe, zdarzają się spory to więź rodzinna nie słabnie.
Wracają straszne epizody z przeszłości, nie dają o sobie zapomnieć.

Ten tom to kolejny burzliwy okres w dziejach peerelu. Marzec 68, masakra na Wybrzeżu, walki z ZOMO, wszędobylskie, znienawidzone SB.

Wartościowa, przepiękna opowieść.

książek: 554
Kiwi_Agnik | 2018-04-11
Przeczytana: 11 kwietnia 2018

Bezbarwna ta część, tytuł oddaje klimat szarej mgły.
Zatem czwarte spotkanie z rodziną Szymczaków uważam za czysto przeciętne.

Fabuła jest peryferyczna, owszem autorka nadal serwuje czytelnikowi bogatą historię Polski w latach 70-tych, lecz osobiście czuję się już tym znudzona i znużona, czytając miałam wrażenie, że nic się nie dzieje, a wydarzenia stoją w miejscu, tylko dzieci rosną, a rodzice się starzeją...
W tej Sadze brakuje mi emocji, akcja pozbawiona jest koncypowania, bohaterowie ani nie grzeją, ani nie ziębią, są nijacy, płascy i bez ekspresji, a po lekturze brak refleksji, brak smutku, że książka się skończyła, przeczytam tom 5, ale na pewno NIE będę na niego czekała z niecierpliwością.

książek: 1438

Po rewelacyjnym trzecim tomie, byłam bardzo ciekawa jak autorka poradzi z czasami bardziej współczesnymi, bo akcja tej powieści obejmuje lata 1967-1976.
I trochę się rozczarowałam.
Widać ogrom pracy włożony w napisanie tej części. Ale brak tu tego ładunku emocjonalnego, który budował atmosferę i napięcie. Więcej jest o sytuacji politycznej w Polsce niż o losach bohaterów.
Początek bardzo ciekawy a później zaczyna się robić trochę nudno i niezbyt interesująco.
Jak to w sagach rodzinnych bywa, do głosu dochodzi młodsze pokolenie.
I niby na temat Karola jest dużo ale potraktowane pobieżnie. Ciekawy temat gdy poznaje tajemnice swojego pochodzenia to tylko kilka rozdziałów a potem już jest ślub i dzieci. Za to dużo miejsca autorka poświęciła słynnemu strajkowi studentów z 1968 roku w którym brał udział, gdy na ulice Krakowa znowu wyszło ZOMO, pojawiły się wozy bojowe i było naprawdę gorąco.
Autorka wprowadziła bardzo dużo nowych postaci, szczególnie kolegów Karola, ich życiorysy i...

książek: 1150
żurawie_origami | 2018-03-12
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 marca 2018

Dalsze losy rodziny Szymczaków i Pawłowskich. Ich codzienne bolączki, radości, walki z własnymi demonami i władzą komunistyczną. Jest poprawnie, choć dla mnie czasem nudnawo i przydługo. Pod koniec trochę ciekawiej, lubię jak coś się więcej dzieje, nawet wtedy gdy są to sagi rodzinne, bardziej nastawione na zobrazowanie codziennego życia bohaterów, a nie na akcje. Poprawnie, jak poprzednie części. Warto przeczytać.

książek: 3038
wiejskifilozof | 2018-06-19
Na półkach: Przeczytane

Okładka
Bardzo ładna

Skąd
biblioteka

Fabuła
to już lata 70 ,akcja się rozwija

Moja opinia

Dla mnie piękna opowieść,autentryczne wydarzenia i fikcyjni ludzie.
Jest też paru realnych,miło się mi czytało.Mi się podoba.

książek: 1527
deana | 2018-02-19
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2018

Mówi się, że najlepiej widać upływ czasu po dzieciach. Dopiero były raczkującymi brzdącami a teraz już są prawie dorosłymi. Tak samo jest z upływem czasu w rodzinie Szymczaków i Pawłowskich. Karol dopiero co był pędrakiem wychowywanym przez wszystkich a teraz sam wchodzi w dorosłość i musi na własnej skórze przekonać się jaka jest szara, peerelowska rzeczywistość. To na nim, jako najstarszym przedstawicielu nowego pokolenia, w głównej mierze koncentruje się ten tom. Chłopak w krótkim czasie wystawi na poważną próbę przyjaźń z dziecięcych lat, los z niego okrutnie zakpi gdy pierwszy raz się zakocha, będzie musiał zmierzyć się z sekretami, przed którymi próbowali chronić go rodzice i reszta rodziny.

Nie obejdzie się bez małych i większych dramatów także u pozostałych przedstawicieli rodziny. Będą jak zawsze sukcesy, radości, łzy, bolesne pożegnania ale i zapanuje względny spokój. Po raz kolejny autorka umiejętnie przeplata wydarzenia historyczne z fikcją literacką. Teraz sporo...

książek: 5677
kajsa | 2018-06-11
Przeczytana: 11 czerwca 2018

Konsekwentnie realizuję postanowienie.Skończyłam kolejny tom. I cóż mogę napisać.To nie moja bajka...choć czyta się szybko,książka nawet wciąga,ale tej historii brakuje głębii i tego czegoś,co wywołuje rumieńce na twarzy w trakcie lektury.

książek: 4617
Książkowo_czyta | 2018-07-02
Przeczytana: 04 kwietnia 2018

Zapewne większość z Was jest już po lekturze V tomu niniejszej sagi, ja jednak dzisiaj przychodzę do Was z kilkoma zdaniami na temat czwartej odsłony tego cyklu, czyli powieści „Szarość miejskich mgieł”.

Akcja tej części toczy się na przełomie lat 60-tych i 70-tych XX w. Autorka skupia się tym razem nieco bardziej na losach młodego pokolenia Szymczaków, które swoje korzenie ma już typowo na nowohuckiej ziemi. Od najmłodszych lat wychowywani w socjalistycznej codzienności postrzegają otaczający ich świat nieco inaczej niż miało to miejsce w poprzednim pokoleniu.

Obserwujemy młodych ludzi, których myśli przepełniają ideały dotyczące osiągnięcia przez naród autonomii społecznej. W ich młodzieńczej ciekawości życia i świata przyglądamy się wzlotom i upadkom bohaterów na różnych polach. Jak to w życiu bywa pociągają one za sobą rozmaite konsekwencje, które autorka bardzo ciekawie i barwnie na kartach swojej powieści opisuje.

Nie brakuje również wątków dotyczących dalszych losów...

książek: 756
Pinacolada | 2018-07-30
Przeczytana: 30 lipca 2018

Czwarta część Sagi "Szarość miejskich mgieł" przypada na lata 60 te i 70 te.
Autorka przedstawiła nam bliżej młode pokolenie Szymczaków ich miłości oraz zatargi z MO.
Przeczytałam dość szybką tę część, jednak podobała mi się ona najmniej. Dużo było opisów sytuacji(obrona krzyża, zamieszki studentów), które strasznie się dłużyły. Mało opisanych losów starszego pokolenia.
Akcja była takim skakaniem w czasie, autorka dużo wydarzeń chciała zawrzeć w jednym tomie. Jednak muszę stwierdzić, że nie wpłynęło to na mój stosunek do Sagi. Jestem ciekawa co będzie w kolejnym już ostatnim piątym Tomie.

książek: 2332
Biblioteczka Rudej | 2018-02-21
Przeczytana: 21 lutego 2018

Miłość nie jest przygodą, lecz smakuje całym człowiekiem ".
Miałam przyjemność i zaszczyt po raz kolejny pójść na spacer Aleją Róż. Jaki był to spacer wiedzą wszyscy, którzy lekturę najnowszej książki Pani Edyty mają za sobą.
Tym razem trafiamy w lata 60 i 70 nowohuckiej dzielnicy. I tak jak czas płynie nieubłagalnie tak i u rodziny Szymczaków dochodzi do głosu nowe pokolenie. Karol, którego poczęcia byliśmy świadkami w jakże dramatycznych okolicznościach, wkracza w dorosłe życie.
Więcej na blogu http://rudabiblioteczka.blogspot.de/2018/02/edyta-swietek-szarosc-miejskich-mgie.html?m=1

zobacz kolejne z 407 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Rozpoczynamy kolejny tydzień, a wraz z nim prezentujemy nowości ze znaczkiem lubimycztać.pl na czwartej stronie okładki. Tym razem polecamy waszej uwadze m.in. książkę Marka Sołtysika o czterech pokoleniach krakowskiej rodziny Kossaków. Coś dla siebie znajdą też miłośnicy thrillerów – na księgarskich półkach pojawią się „Niewiadoma” Marka Stelara i „Mroczny układ” Dawida Waszaka. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd