Szarość miejskich mgieł

Cykl: Spacer Aleją Róż (tom 4)
Wydawnictwo: Replika
7,7 (225 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
32
8
69
7
56
6
23
5
10
4
5
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376746715
liczba stron
480
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Czwarty tom sagi Spacer Aleją Róż przenosi czytelników do przełomu lat 60. i 70. Tym razem do głosu dochodzi młode pokolenie, które urodziło się i wzrastało w socjalistycznych realiach. Zbuntowana młodzież kontynuuje walkę rozpoczętą przez rodziców. Studenci żądający zwiększenia swobód obywatelskich ścierają się z oddziałami ZOMO oraz jednostkami Milicji Obywatelskiej. Powietrze znowu szczypie...

Czwarty tom sagi Spacer Aleją Róż przenosi czytelników do przełomu lat 60. i 70. Tym razem do głosu dochodzi młode pokolenie, które urodziło się i wzrastało w socjalistycznych realiach. Zbuntowana młodzież kontynuuje walkę rozpoczętą przez rodziców. Studenci żądający zwiększenia swobód obywatelskich ścierają się z oddziałami ZOMO oraz jednostkami Milicji Obywatelskiej. Powietrze znowu szczypie w oczy od gazu łzawiącego, który spowija miasto.
W atmosferze ciągłych niepokojów wychodzą na jaw niektóre z mrocznych sekretów rodzinnych. Kłamstwa z przeszłości pociągają za sobą lawinę niespodziewanych zdarzeń. Mimo to Szymczakowie oraz Pawłowscy z uporem podążają naprzód, nie poddając się przeciwnościom losu.

 

źródło opisu: http://replika.eu/ksiegarnia/szarosc-miejskich-mgi...(?)

źródło okładki: http://replika.eu/ksiegarnia/szarosc-miejskich-mgi...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5547

Los często grywa z nami w pokera

Szarość miejskich mgieł to czwarty tom serii Spacer Aleją Róż, którego akcja rozgrywa się w latach 60. i 70. XX wieku. To kolejne jakże miłe spotkanie z rodziną Szymczaków, która znacznie się powiększyła. Jej drzewu genealogicznemu wyrosły nowe gałęzie, a tworzą je urodzeni w Nowej Hucie.

Na pierwszy plan powieści wchodzą reprezentanci młodego pokolenia, które przyszło na świat w socjalistycznych realiach i różni się nieco od rodziców. W ich głowach rodzą się wolnościowe myśli, w żyłach szybko krąży krew napompowana młodością, hormonami i pierwszymi porywami serca, a ich dusze łakną świata i są ciekawe dorosłości. Małe dzieci, mały kłopot. Duże pokazują rodzicom jak trudne bywa ich wychowanie. Młodzież, w których żyłach płynie krew Szymczaków pokazuje pazur, bywa krnąbrna, uparta i wpada w tarapaty. Na młodym pokoleniu kładą się cieniem sekrety z przeszłości i rodzinne tajemnice. Dobre intencje Julii okazują się mylne i bolesny dramat jest gotowy.

A co u starszych, dobrze znanych bohaterów? Wielu z nich dopadają kłopoty ze zdrowiem, a dźwigany życiowy bagaż okazuje się ciężki, trudny do uniesienia i mocno gnie do ziemi. Młodość minęła, a upływ czasu przeraża. Sił do walki z życiem mniej a los rzuca kolejne kłody pod nogi. Do rodziny wprasza się jako nieproszony gość śmierć i zbiera swoje żniwo. A życie mimo wszystko toczy się dalej. Trzeba radzić sobie z pracą, brakiem towarów w sklepach, chorobami i deficytem nadziei. Boli nadal brak świątyni, a Marczyk znów próbuje...

Szarość miejskich mgieł to czwarty tom serii Spacer Aleją Róż, którego akcja rozgrywa się w latach 60. i 70. XX wieku. To kolejne jakże miłe spotkanie z rodziną Szymczaków, która znacznie się powiększyła. Jej drzewu genealogicznemu wyrosły nowe gałęzie, a tworzą je urodzeni w Nowej Hucie.

Na pierwszy plan powieści wchodzą reprezentanci młodego pokolenia, które przyszło na świat w socjalistycznych realiach i różni się nieco od rodziców. W ich głowach rodzą się wolnościowe myśli, w żyłach szybko krąży krew napompowana młodością, hormonami i pierwszymi porywami serca, a ich dusze łakną świata i są ciekawe dorosłości. Małe dzieci, mały kłopot. Duże pokazują rodzicom jak trudne bywa ich wychowanie. Młodzież, w których żyłach płynie krew Szymczaków pokazuje pazur, bywa krnąbrna, uparta i wpada w tarapaty. Na młodym pokoleniu kładą się cieniem sekrety z przeszłości i rodzinne tajemnice. Dobre intencje Julii okazują się mylne i bolesny dramat jest gotowy.

A co u starszych, dobrze znanych bohaterów? Wielu z nich dopadają kłopoty ze zdrowiem, a dźwigany życiowy bagaż okazuje się ciężki, trudny do uniesienia i mocno gnie do ziemi. Młodość minęła, a upływ czasu przeraża. Sił do walki z życiem mniej a los rzuca kolejne kłody pod nogi. Do rodziny wprasza się jako nieproszony gość śmierć i zbiera swoje żniwo. A życie mimo wszystko toczy się dalej. Trzeba radzić sobie z pracą, brakiem towarów w sklepach, chorobami i deficytem nadziei. Boli nadal brak świątyni, a Marczyk znów próbuje namieszać. Czy za wyrządzone zło zostanie ukarany? Czy okryci żałobą poradzą sobie ze stratą? Czy młodzi doczekają wolności? Czy popełnią błędy rodziców? A może wyciągną z nich wnioski? Gorąco zachęcam do lektury kolejnego tomu wspaniałej sagi, która z każdą przeczytaną stroną podoba mi się bardziej i bardziej.

Przeczytanie najnowszej książki Edyty Świętek to czysta przyjemność i ponowne spotkanie z ulubionymi bohaterami. To też okazja do poznania nowych postaci i kolejne sceny z historią w tle. Lata 60. i 70. ubiegłego wieku nie były łatwe do życia. Było ciężko, chwilami brakowało perspektyw na przyszłość, ale w sercach bohaterów podobnie jak tysięcy Polaków coś pękało i coś zaczynało się rodzić. Autorka niezwykle ciekawie wplotła prawdziwe wydarzenia w życie wykreowanych postaci i świetnie poprowadziła ich dalsze losy. Akcja nie zwolniła tempa, a pisarka doskonale ukazała rodzące się w sercach metamorfozy, dojrzewanie i przemianę oraz wpływ życiowych doświadczeń na dokonywane wybory.

Fabuła w kilku momentach zaskakuje, w całej swej ciągłości ciekawi i nie daje oderwać się od czytania. Nie brak w niej dramatów i smutku, ale pojawiają się chwile radości i zadowolenia z szarego życia, które potrafi być też piękne.

Autorce doskonale udał się ten tom i spójne połączenie go z poprzednimi częściami cyklu. Książki dobrze się ze sobą zazębiają i wiążą. Opowieść o Nowej Hucie zachwyciła mnie. Ten cykl jest bowiem w pewnym sensie też biografią tej dzielnicy i jej mieszkańców, którzy skuszeni pomyślnymi obietnicami zapuścili tam korzenie.

Szarość miejskich mgieł to bardzo dobra książka w swoim gatunku, którą polecam. Przed rozpoczęciem jej lektury konieczne jest poznanie początkowych tomów, bo łączą się one w spójną całość. Przeczytanie jej to prawdziwa gratka dla miłośników polskiej prozy współczesnej.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (493)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1697
Roman Dłużniewski | 2018-08-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 sierpnia 2018

To już czwarty tom sagi o Szymczakach i Pawłowskich.
Mój zachwyt nie maleje.

Pani Edyta włożyła w powieść całe serce , całą siebie.
Czuć, jak bardzo kochała i kocha Nową Hutę i tę swoja miłość przelała na karty książki. Bo obok Rodzin to właśnie Nowa Huta jest równorzędnym bohaterem.

A los nie oszczędza bohaterów. Kolejne śmierci w Rodzinach, nie zmieniają jednakże ich charakterów. Są ciągle razem, mogą na siebie liczyć. I choć zdarzają się sytuacje konfliktowe, zdarzają się spory to więź rodzinna nie słabnie.
Wracają straszne epizody z przeszłości, nie dają o sobie zapomnieć.

Ten tom to kolejny burzliwy okres w dziejach peerelu. Marzec 68, masakra na Wybrzeżu, walki z ZOMO, wszędobylskie, znienawidzone SB.

Wartościowa, przepiękna opowieść.

książek: 569
Kiwi_Agnik | 2018-04-11
Przeczytana: 11 kwietnia 2018

Bezbarwna ta część, tytuł oddaje klimat szarej mgły.
Zatem czwarte spotkanie z rodziną Szymczaków uważam za czysto przeciętne.

Fabuła jest peryferyczna, owszem autorka nadal serwuje czytelnikowi bogatą historię Polski w latach 70-tych, lecz osobiście czuję się już tym znudzona i znużona, czytając miałam wrażenie, że nic się nie dzieje, a wydarzenia stoją w miejscu, tylko dzieci rosną, a rodzice się starzeją...
W tej Sadze brakuje mi emocji, akcja pozbawiona jest koncypowania, bohaterowie ani nie grzeją, ani nie ziębią, są nijacy, płascy i bez ekspresji, a po lekturze brak refleksji, brak smutku, że książka się skończyła, przeczytam tom 5, ale na pewno NIE będę na niego czekała z niecierpliwością.

książek: 1478

Po rewelacyjnym trzecim tomie, byłam bardzo ciekawa jak autorka poradzi z czasami bardziej współczesnymi, bo akcja tej powieści obejmuje lata 1967-1976.
I trochę się rozczarowałam.
Widać ogrom pracy włożony w napisanie tej części. Ale brak tu tego ładunku emocjonalnego, który budował atmosferę i napięcie. Więcej jest o sytuacji politycznej w Polsce niż o losach bohaterów.
Początek bardzo ciekawy a później zaczyna się robić trochę nudno i niezbyt interesująco.
Jak to w sagach rodzinnych bywa, do głosu dochodzi młodsze pokolenie.
I niby na temat Karola jest dużo ale potraktowane pobieżnie. Ciekawy temat gdy poznaje tajemnice swojego pochodzenia to tylko kilka rozdziałów a potem już jest ślub i dzieci. Za to dużo miejsca autorka poświęciła słynnemu strajkowi studentów z 1968 roku w którym brał udział, gdy na ulice Krakowa znowu wyszło ZOMO, pojawiły się wozy bojowe i było naprawdę gorąco.
Autorka wprowadziła bardzo dużo nowych postaci, szczególnie kolegów Karola, ich życiorysy i...

książek: 3251
Anna | 2018-10-25
Przeczytana: 25 października 2018

"Za Lenina strzelanina, za Stalina dyscyplina, za Bieruta Nowa Huta, a za Gomułki puste półki".

Ta część bardziej odnosi się do przemian społecznych i politycznych w kraju pod koniec lat 70-tych aż do roku 1976, choć też bierzemy udział w życiu rodziny głównych bohaterów. Jesteśmy świadkami protestów studenckich w stolicy, które wkrótce ogarnęły całe środowisko wyższych uczelni w kraju, protestów na Wybrzeżu, zmian na najwyższych szczeblach partii i wielu innych ważnych wydarzeń.

Na tle tych zdarzeń i zawirowań, toczy się codzienne, niełatwe życie rodziny Szymczaków i Pawłowskich. Na nowohuckich łąkach, między Bronkiem, a odwiecznym wrogiem rodziny - Edkiem Marczykiem, dochodzi do bójki; obaj grzęzną w bagnie, a dwukrotny strzał z broni rani obu z nich. Z opresji ratuje ich Janek Kulka. Za uratowanie życia esbek przyrzeka pozostawić Szymczaków w spokoju.
Po 7 latach przebywania w śpiączce budzi się Leszek, który po długiej rekonwalescencji powraca do zdrowia i pracy, a po...

książek: 1226
żurawie_origami | 2018-03-12
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 marca 2018

Dalsze losy rodziny Szymczaków i Pawłowskich. Ich codzienne bolączki, radości, walki z własnymi demonami i władzą komunistyczną. Jest poprawnie, choć dla mnie czasem nudnawo i przydługo. Pod koniec trochę ciekawiej, lubię jak coś się więcej dzieje, nawet wtedy gdy są to sagi rodzinne, bardziej nastawione na zobrazowanie codziennego życia bohaterów, a nie na akcje. Poprawnie, jak poprzednie części. Warto przeczytać.

książek: 3185
filozof | 2018-06-19
Na półkach: Przeczytane

Okładka
Bardzo ładna

Skąd
biblioteka

Fabuła
to już lata 70 ,akcja się rozwija

Moja opinia

Dla mnie piękna opowieść,autentryczne wydarzenia i fikcyjni ludzie.
Jest też paru realnych,miło się mi czytało.Mi się podoba.

książek: 1541
deana | 2018-02-19
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2018

Mówi się, że najlepiej widać upływ czasu po dzieciach. Dopiero były raczkującymi brzdącami a teraz już są prawie dorosłymi. Tak samo jest z upływem czasu w rodzinie Szymczaków i Pawłowskich. Karol dopiero co był pędrakiem wychowywanym przez wszystkich a teraz sam wchodzi w dorosłość i musi na własnej skórze przekonać się jaka jest szara, peerelowska rzeczywistość. To na nim, jako najstarszym przedstawicielu nowego pokolenia, w głównej mierze koncentruje się ten tom. Chłopak w krótkim czasie wystawi na poważną próbę przyjaźń z dziecięcych lat, los z niego okrutnie zakpi gdy pierwszy raz się zakocha, będzie musiał zmierzyć się z sekretami, przed którymi próbowali chronić go rodzice i reszta rodziny.

Nie obejdzie się bez małych i większych dramatów także u pozostałych przedstawicieli rodziny. Będą jak zawsze sukcesy, radości, łzy, bolesne pożegnania ale i zapanuje względny spokój. Po raz kolejny autorka umiejętnie przeplata wydarzenia historyczne z fikcją literacką. Teraz sporo...

książek: 5953
kajsa | 2018-06-11
Przeczytana: 11 czerwca 2018

Konsekwentnie realizuję postanowienie.Skończyłam kolejny tom. I cóż mogę napisać.To nie moja bajka...choć czyta się szybko,książka nawet wciąga,ale tej historii brakuje głębii i tego czegoś,co wywołuje rumieńce na twarzy w trakcie lektury.

książek: 657
Mey-Mey | 2018-10-22
Na półkach: 2018, Przeczytane, Obyczajowe
Przeczytana: 22 października 2018

Ta część skupia się na relacjach rodzinnych, uczuciach i rozwiązywaniu trudnych i bolesnych problemów z przeszłości, które niespodziewanie zaczynają mieć ogromny wpływ na teraźniejszość.

"Szarość miejskich mgieł" niezmiennie czyta się rewelacyjnie jak pozostałe części. Polecam!

książek: 4729
Książkowo_czyta | 2018-07-02
Przeczytana: 04 kwietnia 2018

Zapewne większość z Was jest już po lekturze V tomu niniejszej sagi, ja jednak dzisiaj przychodzę do Was z kilkoma zdaniami na temat czwartej odsłony tego cyklu, czyli powieści „Szarość miejskich mgieł”.

Akcja tej części toczy się na przełomie lat 60-tych i 70-tych XX w. Autorka skupia się tym razem nieco bardziej na losach młodego pokolenia Szymczaków, które swoje korzenie ma już typowo na nowohuckiej ziemi. Od najmłodszych lat wychowywani w socjalistycznej codzienności postrzegają otaczający ich świat nieco inaczej niż miało to miejsce w poprzednim pokoleniu.

Obserwujemy młodych ludzi, których myśli przepełniają ideały dotyczące osiągnięcia przez naród autonomii społecznej. W ich młodzieńczej ciekawości życia i świata przyglądamy się wzlotom i upadkom bohaterów na różnych polach. Jak to w życiu bywa pociągają one za sobą rozmaite konsekwencje, które autorka bardzo ciekawie i barwnie na kartach swojej powieści opisuje.

Nie brakuje również wątków dotyczących dalszych losów...

zobacz kolejne z 483 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Rozpoczynamy kolejny tydzień, a wraz z nim prezentujemy nowości ze znaczkiem lubimycztać.pl na czwartej stronie okładki. Tym razem polecamy waszej uwadze m.in. książkę Marka Sołtysika o czterech pokoleniach krakowskiej rodziny Kossaków. Coś dla siebie znajdą też miłośnicy thrillerów – na księgarskich półkach pojawią się „Niewiadoma” Marka Stelara i „Mroczny układ” Dawida Waszaka. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd