Anielska zima

Wydawnictwo: Prozami
7,3 (146 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
12
8
36
7
53
6
19
5
3
4
1
3
4
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365897121
liczba stron
496
język
polski
dodała
Grażyna Este

Wyniosła i pewna siebie Kaja pragnęła wielkiej miłości i wystawnego życia. Jej narzeczony okazał się jednak oszustem matrymonialnym, przez którego straciła nie tylko pieniądze, lecz także naraziła się na śmieszność. Przerażona perspektywą tłumaczenia się z miłosnej i finansowej klęski, uciekła przed oczami wścibskich koleżanek i zamieszkała w Polance, chcąc za wszelką cenę przekuć swoją...

Wyniosła i pewna siebie Kaja pragnęła wielkiej miłości i wystawnego życia. Jej narzeczony okazał się jednak oszustem matrymonialnym, przez którego straciła nie tylko pieniądze, lecz także naraziła się na śmieszność. Przerażona perspektywą tłumaczenia się z miłosnej i finansowej klęski, uciekła przed oczami wścibskich koleżanek i zamieszkała w Polance, chcąc za wszelką cenę przekuć swoją porażkę w sukces. Las, który kupiła od naciągacza, ma być teraz jej największą inwestycją. Ale nie wszystko idzie zgodnie z planem, a długi każdego dnia rosną. Dziewczyna, przytłoczona problemami, pokornieje, uświadamiając sobie, że to wcale nie brak pieniędzy jest jej największym zmartwieniem.

 

źródło opisu: oficjalna stroba wydawcy

źródło okładki: https://www.taniaksiazka.pl/anielska-zima-aleksandra-tyl-p-926929.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (357)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 521
Gala | 2018-02-06
Przeczytana: 06 lutego 2018

Nie wiem dlaczego sięgnęłam po tę książkę , urzekła mnie chyba okładka , która przyciągnęła mój wzrok niczym magnes. Gdybym miała pojęcie , że jest to kontynuacja „ Magicznego Lata „ i „ Karmelowej jesieni” to prawdopodobnie nie zabierałabym się za jej czytanie bo bardzo nie lubię wskakiwać w środek historii . Niby można „ Anielską zimę” potraktować jako oddzielną powieść to pewne wątki z poprzednich części , chociaż potraktowane pobocznie przeszkadzały mi w odbiorze a zwłaszcza na początku. Nie miałam wobec tej powieści jakiś szczególnych oczekiwań . Sięgnęłam po nią w ciemno i chyba sugerując się tytułem liczyłam na wątki paranormalne ale nic takiego tu nie ma miejsca. Jest to bardzo dobrze skonstruowana typowa powieść obyczajowa, którą pomimo swojej sporej objętości czytało mi się szybko i bardzo dobrze. Nie znalazłam tu motywów fantastycznych ale za to otrzymałam szczyptę magii , trochę wątków kryminalnych i miłosnych. Natomiast nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że miałam już do...

książek: 260

Zaczynam podejrzewać, że "Magiczne lato" było tylko wypadkiem przy pracy. Oto sięgam po trzecią część serii z porami roku w tytule i ZNOWU rozczarowanie. Nudne to, przesłodzone, mało śmieszne. Na tle innych "świątecznych" opowieści "Anielska Zima" wypada bardzo blado. Lepiej sięgnąć po "Anioła do wynajęcia" Magdaleny Kordel. Dobrze, że Aleksandra Tyl postawiła na powrót do Polanki i rozbudowała wątek komendanta Grzelaka ( tylko dla niego doczytałam do końca!!), ale ciąg dalszy hiszpańskiego romansu Marianny oraz miłosne uniesienia Alicji ( kocham cię, ja cię bardziej kocham, tęsknię za tobą, jesteś taki wspaniały, jesteś taka cudowna) były wyjątkowo ciężkostrawne.
Po "Wiosnę" już raczej nie sięgnę. To nie na moje nerwy.

książek: 7198
Justyna Antoniewicz | 2019-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2019

Historia przejmująca,wzruszająca opowiada o Kai pewnej siebie zadzierającej nosa, wyniosłej i dumnej dziewczynie.
Została oszukana przez swojego narzeczonego ukradł jej pieniądze,a ona sama wystawiła się na śmieszność ludzi.
Postanowiła wyjechać daleko i udała się do pięknej Polanki tam przyjęła ją pod swój dach Ciocia Józefina ona jest postacią ciepłą,serdeczną,wspaniałą,uroczą jest też sympatyczny komendant Grzelak,Marianna oraz Alicja.
Fabuła powieści świetna,znakomita akcja i trzyma w napięciu,styl pisarki lekki i przyjemny,cudownie napisała swoją książkę.
Przepiękna,wspaniała,wciągająca lektura w wciąga,wzrusza chwyta za serce.

książek: 450
Ida | 2017-12-11
Przeczytana: 11 grudnia 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Cała recenzja na: https://godzinazksiazka.blogspot.com/2017/12/anielska-zima.html
(...)
Autorka przenosi nas w kolejnych rozdziałach do wioski, gdzie czas mija znacznie wolniej niż w wielkim mieście. Nasi bohaterowie znają wielkomiejskie klimaty i wygląda na to, że wcale nie śpieszą się, by tam powrócić. Kaja właśnie kupiła las, który ma przynosić ogromne zyski, a Paweł wrócił z Niemiec i zamierza wraz ze znajomymi otworzyć ośrodek wypoczynkowy. Biznes, praca, kariera. Czemu nie na wsi? Tam też jest potencjał, ale...No właśnie. Niektóre sprawy zaczynają się komplikować. Kaja niestety była zbyt pewna swoich możliwości wykorzystywania życiowych szans i sama została wykorzystana przez oszusta. Las stał się bardziej kulą u nogi niż finansowym strzałem w dziesiątkę.
Los sprawia, że dziewczyna poznaje Pawła w najtrudniejszym okresie swojego życia. Równocześnie jest to ten świąteczny, ciepły, rodzinny czas, a ona mimo wielu znajomości spędzi go prawdopodobnie samotnie. On tymczasem ma...

książek: 2617
Grażyna | 2018-03-08
Przeczytana: marzec 2018

Wreszcie doczekałam się na "Anielską zimę".Znów spotkałam dobrych znajomych z poprzednich części.Przyznaję tu trochę przez chwilę denerwowała mnie Kaja,ale tak sobie myślę,że to dobry "objaw" gdy czytelniczkę nawet ktoś "wkurzy".Jednak i w tym przypadku gdy bardziej "poznałam" Kaję nie mogłam już tak bardzo się na nią złościć.Wszystkie 3 części czytało mi się z wielką przyjemnością.Teraz tylko pozostało oczekiwanie na "Szaloną wiosnę".Nawiasem mówiąc taki "przekrój" przez cały rok bardzo mi się spodobał. Okładki także są klimatyczne.Zachęcam tych,którzy jeszcze nie zaznajomili się z tą autorką.

książek: 1333
MartaKu | 2018-01-10
Przeczytana: 09 stycznia 2018

Lubię, no po prostu lubię czytać Aleksandrę Tyl. Może ktoś powie że ta książka to takie kobiece dyrdymały. Trudno. Mnie książka wciągnęła. Nie powiem że było idealnie, bo kilka spraw (jak dla mnie) była ‘przeleciana po łebkach’ np. powrót Konrada do Alicji . Jednak nie umniejsza to faktu że fabuła mnie ciekawiła i nie mogłam doczekać się zakończenia.

Chciałam jeszcze zauważyć, że niektóre osoby zanim skończą czytać daną książkę lubią zaglądać na ostatnią stronę. W przypadku powieści A. Tyl ostatnia strona niczego nie wyjaśnia, a wręcz przeciwnie mobilizuje człowieka by przestudiował całą treść, by dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi.

P.S. Czekam na część o Dorocie 

książek: 923
Gosik62 | 2018-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2018

Znów pewnie podpadnę czytelniczkom za tak niską ocenę - tylko sześć gwiazdek. Ale powieść nie zrobiła na mnie wrażenia takiego jak "Karmelowa jesień". Owszem przyjemna, lekka, humorystyczna, postaci które już znamy, ale nic ponadto. Akcja się jakoś specjalnie nie rozwija, rozmemłana Kaja powoli dochodzi do siebie. Myślałam, że autorka pociągnie wątek trupa z jeziora, ale szybko się wyjaśniło, bez sensacji. Przeczytać można, ale szału nie ma. :)

książek: 512
Andżelika | 2018-07-02
Na półkach: Przeczytane, Obyczajowe
Przeczytana: 01 lipca 2018

https://czytamdlaprzyjemnosci.blogspot.com/2018/07/47-anielska-zima.html
(...)Przyznaję się, że książka wciąga od pierwszych stron, a miałam zamiar przeczytać ją w conajmniej dwa wieczory, gdyż jest dość grubą książką. No cóż, losy Kai po prostu tak mnie wciągnęły, że przeczytałam całą książkę w jedno niedzielne popołudnie. Z początku drażniła mnie swoim wyrachowaniem i egoizmem - tak została przedstawiona w "Karmelowej jesieni", jako kobieta dążaca do celu po trupach. W "Anielskiej zimie" z początku tej powieści nadal jest kreowana na osobę nieprzystępną i nie liczącą się z innymi ludźmi. Jednak z czasem bohaterka przechodzi metamorfozę, zaczyna dostrzegać co jest tak naprawdę ważne w życiu - nie majątek i znajomości, lecz rodzina i przyjaciele. Autorka chce na przykładzie Kai pokazać nam, że dążąc do pozyskania dóbr materialnych tracimy to co najważniejsze - miłość, przyjaźń i zaufanie. Często nie jest to celowe działanie, tylko w natłoku informacji, które do nas docierają ...

książek: 357
Snieznooka | 2018-08-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Z radością sięgnęłam dzięki Wydawnictwu Prozami po trzecią część cyklu Cztery pory roku Aleksandry Tyl zatytułowaną „Anielska zima”. Nie jest to pierwsze spotkanie z autorką, dlatego wiem, czego mogę się spodziewać po Pani Aleksandrze. Szukam magii, dobrej obyczajówki, którą pochłonę oddając jej się bez reszty i tutaj ja odnalazłam.

„Gdyby unieść się wysoko, wysoko i spojrzeć na Polankę z góry, można odnieść wrażenie, że ta maleńka wieś przykryta została ciepłą puchową kołdrą. Mróz odpuścił, ale za to ponownie zaczął padać śnieg w ilościach, które z powodzeniem starczyłyby na całą Polskę.”


Po raz kolejny znajdujemy się w cudownej i malowniczej Polance, tym razem dostrzegamy wieś zimową porą. Główną bohaterką tej części jest Kaja, która boryka się z wieloma problemami. Do wszystkiego doprowadziły błędy przeszłości, które doprowadzają kobietę zarówno do emocjonalnego, jak i finansowego bankructwa. Stara się stanąć na nogi, chociaż nie ma pomysłu, jak to osiągnąć. Pomieszkuje...

książek: 110
Elżbieta2019 | 2019-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2019

Po lekturze "Karmelowej jesieni" już przeczuwałam, o czym będzie kolejna książka z cyklu, pt. "Anielska zima". I nie zawiodłam się.Ma
ona bardzo wyrazistą bohaterkę, Kaję Poznańską. Piękną, błyskotliwie inteligentną, a przy tym irytującą materialistkę. A przez swoje skandaliczne zachowanie odpychającą. Kiedy ją poznajemy w trakcie pełnej dynamizmu i napięcia akcji, okazuje się, że tak jak w życiu, nic nie jest tu czarno-białe i nie takie, jak nam się na pozór wydaje. Autorka, w tej obyczajowej, często zabawnej, powieści przedstawia jednak istotne problemy społeczne. Z jednej strony temat przemocy domowej, często niejednoznacznej oceny faktów, pozorów i niuansów tego zagadnienia. Z drugiej strony, zaburzonych relacji rodzinnych, wynikających z braku więzi i miłości. Po trzecie, powielania przez dzieci postaw życiowych, których nie akceptują same u rodziców. I choć jest dużo o szukaniu miłości, nie uważam że jest to romansidło. Jest jednak wątek, który mi przeszkadza. Komendant...

zobacz kolejne z 347 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd