Zielony byfyj

Cykl: Rozdroża (tom 3)
Wydawnictwo: Muza
7,59 (58 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
6
8
16
7
21
6
5
5
2
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328708259
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
kinga

Zielony byfyj, kuchenny kredens Zosi Zaleskiej, stoi teraz w nowym mieszkaniu rodziny. Wiatr przegnał już wspomnienia o zimnej izbie w ponurej suterynie. Nastają nowe czasy, gdzie łazienki i chleb na stole pozwalają uwierzyć, że można żyć normalnie. Naznaczeni cierpieniem i wojną ludzie pragną wreszcie doświadczyć szczęścia. Dla jednych oznacza ono wychowywanie dzieci, dla innych, budowę...

Zielony byfyj, kuchenny kredens Zosi Zaleskiej, stoi teraz w nowym mieszkaniu rodziny. Wiatr przegnał już wspomnienia o zimnej izbie w ponurej suterynie. Nastają nowe czasy, gdzie łazienki i chleb na stole pozwalają uwierzyć, że można żyć normalnie. Naznaczeni cierpieniem i wojną ludzie pragną wreszcie doświadczyć szczęścia. Dla jednych oznacza ono wychowywanie dzieci, dla innych, budowę nowego, doskonałego systemu, w którym zabraknie miejsca na indywidualizmy.
Tymczasem czas i historia zataczają koło, aby ponownie spleść losy rodziny Trauterów i Zaleskich. Nikt już nie cierpi głodu, ale strach o życie nadal towarzyszy Zosi i Władkowi. Kto z rodziny wytrzyma, kto uzna, że życie jest gdzie indziej? Zalescy są sobie bliscy jak nigdy przedtem, rodzina wspiera się, aby przetrwać kolejny trudny okres, który wielu Polakom wciąż przypomina mroczne czasu okupacji.
A jednak życie toczy się dalej, przychodzą na świat kolejne pokolenia, które chcą żyć i cieszyć się wolnością. Wnuczka Zofii, Oliwia, podejmuje walkę o zachowanie jedynej pamiątki po pradziadkach. Stare domy i kuźnia odradzają się wraz z pewnością, że nie ma na świecie takiej siły, która mogłaby odebrać ludziom nadzieję i wiarę w lepszą przyszłość.

 

źródło opisu: wydawca

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (162)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1478

To już niestety koniec tej pięknej i wzruszającej sagi rodzinnej.
Historię opowiada babcia Zosia i jej wnuczka Oliwia.
Wspomnienia Zofii to lata 1952-1968,opowiada o życiu w tamtych czasach gdy niby wszystko staje się bardziej normalne, ale ciągle jest strach o najbliższych, bo nie wszyscy chcą się pogodzić z zaistniałą sytuacją polityczną, bo nie o taka Polskę walczyli.
Na świat przychodzą nowe pokolenia, łatwiej o pracę i jedzenie, Zosia na 20 rocznicę ślubu dostaje nawet od Władka telewizor, wreszcie mają nowe mieszkanie w bloku ale ona często wspomina ten czas wojny i nie może przestać myśleć o siostrze i innych członkach rodziny, którzy musieli opuścić kraj a teraz nie mają do niego powrotu.
Oliwia opowiada o latach 2006-2007, gdy po śmierci babci stara się uzyskać fundusze na remont kamienic, które Zofia wreszcie odzyskała od państwa .Sprawa trochę się komplikuje, bo wychodzą na jaw tajemnice sprzed lat i znalazł się kolejny spadkobierca.
Ta piękna saga na pewno u...

książek: 1419
eduko7 | 2018-07-30
Przeczytana: 14 lipca 2018

Już na wstępie dowiadujemy się, że Zosia nie żyje. Wspomina o tym jej wnuczka Oliwia: „pierwszej czerwcowej niedzieli, babcia Zosia ucięła sobie drzemkę zaraz po obiedzie i już się z niej nie obudziła”. Być może tak jak tłumaczył jej najmłodszy brat – Antoni - zmarła, aby zrobić miejsce dla nowego pokolenia. W tym wypadku dla swojej prawnuczki-imienniczki. Została godnie pożegnana, najpierw przez księdza, potem przez najbliższych: „Stypa nie była smutna, tak jak to bywa, gdy na starego człowieka spływa dobra śmierć. Była natomiast pełna wspomnień i opowieści (…) Kalka minionego czasu łagodzi nawet najtrudniejsze chwile. Nadaje im miękkości, dokładności”.
Kolejne rozdziały to przeplatające się dwie płaszczyzny rzeczywistości: Zosi (1952-1972) i Oliwii (2006-2007). Zosia opowiada o kolejnych latach życia w PRL. Niby sytuacja normalnieje, lecz lęk o najbliższych pozostaje. Pozostaje też tęsknota za… Oliwia snuje swoje wspomnienia w domu, do którego jej babcia wróciła na kila lat...

książek: 3189
Gosia | 2018-01-03
Na półkach: ROK 2018, Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2018

Zielony byfyj to trzecia część serii "Rozdroża". Chętnie wróciłam na Śląsk do Władka i Zosi oraz następnych pokoleń. Tym razem autorka przeplata lata powojenne - trudy życia w tamtych czasach oraz rok 2006/2007 i starania się o odzyskanie domów oraz dofinansowania na ich remont. Tytułowy zielony byfyj to kredens Zosi, który przechodzi z pokolenia na pokolenie do kuchni rodziny Zaleskich.
Szkoda, że to już koniec tej serii.

książek: 1372
Madi | 2018-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2018

To już niestety ostatnia z pięknej sagi rodzinnej ,o życiu Zosi i Władka.
Choć ta część nie jest taka emocjonalna jak jej poprzedniczki,to jednak z dużą przyjemnością przeczytałam o dalszych losach tej śląskiej rodziny,gdzie tym razem autorka skupiła się na latach powojennych i współczesnych -2006/2007r.
Uwielbiam czytać takie wspomnienia pokoleniowe,a gdy jeszcze okazuje się,że są oparte na faktach-jak w tym przypadku,to jestem w "siódmym niebie".
Przypominają mi się wtedy czasy z dzieciństwa,gdy będąc małą dziewczynką siedziałam wraz z siostrami mojego taty przy nawlekaniu tytoniu i słuchałam ich powojennych wspomnień-bezcenne chwile...

książek: 1262
Anna | 2017-12-01
Przeczytana: 30 listopada 2017

„Zielony byfyj” Sabiny Waszut to dalsze losy bohaterów „Rozdroży” i ”W obcym domu”. Śląska saga w której teraźniejszość przeplata się z przeszłością. W czasach współczesnych XXI wieku główną bohaterką jest Oliwia, wnuczka Zosi i Władka. Natomiast dzieje małżeństwa Zalewskich czytelnik ma możność śledzić na przestrzeni drugiej połowy XX wieku. To czas pokoju, ale niepozbawiony strachu o najbliższych. Nie o taką Polskę bowiem bohaterowie książki walczyli.
Powieść „Zielony byfyj” Sabiny Waszut czyta się mając wrażenie słuchania niezwykle ciekawej i ciepłej opowieści o życiu śląskiej rodziny na przestrzeni lat.
Autorka przyznaje, że Zosia i Władek, dziadkowie Oliwii to jej dziadkowie. To ich historię życia, niemieckiej Ślązaczki i Polaka w cudowny sposób przedstawiła na kartach swoich trzech książek.
„Zielony byfyj” Sabiny Waszut to wspaniała książka napisana sercem. Na jej kartach miłość przejawia się w każdej postaci. Do tego napisana pięknym językiem. Należy do tych...

książek: 451
Ewa | 2017-11-23
Na półkach: Przeczytane

Zielony byfyj to powieść obyczajowa, w której wątki umieszczone w teraźniejszości przeplatają się z wątkami z przeszłości. Jest to trzecia i ostania części sagi śląskiej.

Zosia Zaleska, bohaterka dwóch wcześniejszych części, nareszcie zamieszkała z mężem Władkiem i dziećmi w normalnym mieszkaniu, bez zagrzybionych ścian, jakie towarzyszyły jej w starym mieszkaniu w suterynie. Koszmar wojny oddalił się na tyle daleko, że Zosia może już czuć się bezpiecznie. I chociaż nowy ustrój i nowa polityka państwa nie są takie, o jakich marzyło wielu ludzi, żyje im się lepiej i wygodniej.

Oliwia jest wnuczką Zosi, jako dorosła kobieta, szczęśliwa mężatka nie może pogodzić się z śmiercią ukochanej babci. Prawie każdy spacer kończy się w starej kamienicy, w mieszkaniu babci, o której trudno dziewczynie zapomnieć. Kamienica ma burzliwą przeszłość, zmieniających się właścicieli, ale teraz, po wielu latach, znów jest własnością rodziny Oliwii. Stare mury wymagają jednak inwestycji, a spadkobierców...

książek: 1089
noodla_books | 2018-02-07
Na półkach: Autograf, 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 lutego 2018

żal żal i jeszcze raz żal, że to już koniec :(
chciałam i nie chciałam jej czytać z obawy, że kiedyś koniec nastapi.
powtórzę się, przepiękna historia
zakochana w tej trylogii jestem
dosłownie :)

książek: 139

Gdy teraźniejszość przeplata się z przeszłością...

Zosia, ukochana babcia Oliwii. Kobieta pogodna, serdeczna i pełna ciepła, która swym optymizmem mogłaby zarazić cały Śląsk. Na każdego jednak przychodzi czas. Czas, w którym musi pożegnać się z rodziną, bliskimi, wspomnieniami i udać się do innego świata. Czy lepszego?
Oliwia bardzo przeżywa śmierć babci. Każdy spacer przyszłej mamy kończy się w starym mieszkaniu, gdzie stoi kredens - zielony byfyj - świadek przerażających wydarzeń, ale i nadzieja na lepsze jutro.
Co jednak będzie, kiedy stare domy zostaną sprzedane? Czy ot tak, w jednej chwili, można wyburzyć historię wielu ludzi? Zamienić ich wspomnienia w gruz? Nawet jeżeli nie zawsze były szczęśliwe?
A może jest ktoś, kto ocali rodzinną historię? Czy jednak decyzja wnuczki Zofii o zachowaniu domów i odbudowie starej kuźni okaże się słusznym wyborem?

"Klucz zgrzyta w zamku. Zapadki się unoszą. Setny, tysięczny raz. Dbano o ten zamek, oliwiono, doglądano. Wiem, że się nie...

książek: 110
Sal | 2018-05-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 stycznia 2018

Nie potrafię bez emocji mówić ani pisać o książkach Sabiny Waszut
I choć opisała losy swoich dziadków to oddała i historię mojej rodziny. Tak jak pani Sabina – miałam dziadka Ślązaka z korzeniami niemieckimi i babcię z rodziny powstańców śląskich. I tak jak ona poznawałam z opowieści babci i jej sióstr niezwykłe losy wojenne swojej rodziny. I mamy też grób wuja Piotra , który zginął za wolność , ścięty w bytomskim więzieniu tuż przed wyzwoleniem. Bolesny, ciężki okres okupacji, przerażający czas „wyzwolenia” przez czerwonoarmistów, trudny powojenny moment transformacji ustrojowej ale i segregowania ludzi ( nomen -omen coś przypominający ?) , wieczne wiązanie końca z końcem, walkę o utrzymanie jedności rodziny ( siostry babci też powychodziły różnie za mąż – to za zwolenników to za przeciwników nowego systemu).
I - jak bohaterki- jestem urodzoną chorzowianką , serce mam ciągle w okolicach ul. Wolności – kiedyś centrum chorzowskiego wszechświata.

Zielony Byfyj pięknie spina nam...

książek: 27
Floki | 2017-12-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2017

Sięgnęłam po 3 tom sagi , bo wiedziałam , że będzie lekko i przyjemnie. Jako , że pochodzę ze śląska w historii tej czułam się jak w mojej rodzinie. Opisy miejsc , które znam od dziecka przeniosły mnie w dawne czasy. Piękne jest to, że są w tym kraju pisarze , dla których ważne są wyższe cele takie jak: przekazywanie historii, opisywanie tradycji, zwrócenie uwagi na rodzinne ciepło i miłość, a nie wzorowanie się np. na słynnej Camilli Lackberg ( bo tych autorów jak grzybów po deszczu! ) Pani Sabino, dziękuję za te 3 tomy ! Przeniosłam się w czasie . Proszę tworzyć kolejną sagę - czytelnicy czekają !

zobacz kolejne z 152 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd